III OSK 1467/21

Naczelny Sąd Administracyjny2022-12-06
NSAAdministracyjneWysokansa
opozycja antykomunistycznarepresje polityczneŚwiadkowie Jehowywolność wyznaniaprawa człowiekaustawa o działaczach opozycjiNSAprawo administracyjne

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że działalność religijna w ramach zdelegalizowanego Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy nie uprawnia do potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej.

Skarga kasacyjna dotyczyła odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Skarżąca H. B. argumentowała, że jej działalność w ramach Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy, w tym druk i kolportaż materiałów religijnych oraz skazanie za pełnienie funkcji kierowniczych w tym związku, powinny być uznane za działania na rzecz respektowania politycznych praw człowieka. Sąd pierwszej instancji oraz Naczelny Sąd Administracyjny uznały jednak, że działalność ta miała charakter ściśle religijny, a nie polityczny, i nie spełniała wymogów ustawy o działaczach opozycji.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną H. B. od wyroku WSA w Gdańsku, który oddalił jej skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Skarżąca domagała się potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, wskazując na swoją działalność w latach 1954-1990 w ramach Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy, która obejmowała druk i rozpowszechnianie materiałów religijnych oraz skazanie w 1973 r. za pełnienie funkcji kierowniczych w tym związku. Zarówno organ, jak i sądy obu instancji uznały, że działalność ta miała charakter ściśle religijny, a nie polityczny, i nie była ukierunkowana na odzyskanie niepodległości lub respektowanie politycznych praw człowieka w Polsce. Sąd podkreślił, że manifestowanie uczuć religijnych i krytyczny stosunek do władzy nie są tożsame z działalnością opozycyjną w rozumieniu ustawy. Dodatkowo, NSA powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym udział w grupie Świadków Jehowy nie mógł być uznany za udział w "związku" w rozumieniu art. 278 § 1 Kodeksu karnego z 1969 r., a istnienie tego związku nie stanowiło tajemnicy wobec organów państwowych. W konsekwencji, skarga kasacyjna została oddalona.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, działalność religijna w ramach zdelegalizowanego związku wyznaniowego nie uprawnia do potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej, jeśli nie wykazała ona prowadzenia działalności na rzecz odzyskania niepodległości lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że działalność skarżącej miała charakter ściśle religijny, a nie polityczny. Manifestowanie uczuć religijnych i krytyczny stosunek do władzy nie są tożsame z działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Ponadto, skazanie za pełnienie funkcji kierowniczych w związku, którego istnienie nie było tajemnicą wobec organów państwowych, nie stanowiło represji w rozumieniu ustawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (8)

Główne

u.d.o. art. 2 § ust. 1

Ustawa z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych

Działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce.

u.d.o. art. 3 § ust. 1

Ustawa z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych

Definicja represji politycznych, w tym skazania za działalność na rzecz odzyskania niepodległości lub respektowania politycznych praw człowieka.

Pomocnicze

k.k. art. 278 § § 3

Kodeks karny

Przepis dotyczący pełnienia czynności kierowniczych w związku, którego istnienie, ustrój lub cel ma pozostać tajemnicą wobec organów państwowych. Sąd uznał, że nie miał zastosowania do sytuacji skarżącej.

P.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Działalność religijna w ramach zdelegalizowanego Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy nie spełnia kryteriów działalności na rzecz odzyskania niepodległości lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Skazanie za pełnienie funkcji kierowniczych w związku, którego istnienie nie było tajemnicą, nie stanowi represji politycznej w rozumieniu ustawy.

Odrzucone argumenty

Działalność w ramach Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy, w tym druk i kolportaż materiałów religijnych, powinna być uznana za działania na rzecz respektowania politycznych praw człowieka. Skazanie za pełnienie funkcji kierowniczych w związku powinno być traktowane jako represja polityczna.

Godne uwagi sformułowania

Działalność religijna w ramach zdelegalizowanego Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy nie uprawnia do potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej. Manifestacja uczuć religijnych i krytyczny stosunek do panującego ówcześnie porządku politycznego nie jest tożsame z prowadzeniem działalności na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Udziału w grupie wyznaniowej Świadków Jehowy nie można uznać za udział w "związku" w rozumieniu art. 278 § 1 Kodeksu karnego z 1969 r.

Skład orzekający

Piotr Korzeniowski

przewodniczący

Małgorzata Masternak - Kubiak

sprawozdawca

Maciej Kobak

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej, zwłaszcza w kontekście rozróżnienia między działalnością religijną a polityczną oraz kwalifikacji represji."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej i faktycznej związanej ze Związkiem Wyznaniowym Świadków Jehowy w PRL.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego społecznie tematu statusu działaczy opozycji i osób represjonowanych, a także kwestii wolności religijnej w kontekście politycznym. Wyjaśnia granice między działalnością religijną a polityczną w kontekście historycznym.

Czy działalność religijna może być podstawą do uznania za działacza opozycji antykomunistycznej? NSA wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 1467/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2022-12-06
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-01-04
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Maciej Kobak
Małgorzata Masternak - Kubiak /sprawozdawca/
Piotr Korzeniowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6340 Potwierdzenie represji
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II SA/Gd 800/18 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2019-03-13
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 690
art. 3 ust. 1
Ustawa z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych - tekst  jedn.
Publikacja w u.z.o.
ONSAiWSA 2023 r., Nr 4, poz. 61
Tezy
Działalność religijna w ramach zdelegalizowanego Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy nie uprawnia do potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej w świetle art. 2 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Korzeniowski Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.) sędzia del. WSA Maciej Kobak po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 marca 2019 r. sygn. akt II SA/Gd 800/18 w sprawie ze skargi H. B. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 19 września 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 13 marca 2019r., sygn. akt II SA/Gd 800/18, oddalił skargę H. B. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 19 września 2018r., nr [...], w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
Jak wskazał Sąd pierwszej instancji we wniosku z dnia 29 grudnia 2017 r. H. B. zwróciła się o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych wskazując, że w latach 1954-1990, w ramach przynależności do Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy, podejmowała działania zmierzające do przywrócenia w kraju wolności zgromadzeń i zrzeszania się, które stanowią polityczne prawa człowieka. Skarżąca sporządzała i rozprowadzała materiały drukowane o treści krytycznej dla władzy, za co w dniu 4 grudnia 1973 r. została skazana wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w P. na karę 7 miesięcy pozbawienia wolności, na podstawie art. 278 § 3 Kodeksu karnego z dnia 19 kwietnia 1969 r., który przewidywał odpowiedzialność karną osoby pełniącej czynności kierownicze w związku, który rozwiązano lub któremu odmówiono zalegalizowania, oraz którego istnienie, ustrój lub cel ma pozostać tajemnicą wobec organów państwowych. W związku z tym skazaniem, przebywając w więzieniu skarżąca doświadczyła represji za działalność na rzecz respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Do wniosku strona dołączyła decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej z dnia 20 grudnia 2017 r. potwierdzającą, że wobec wnioskodawczy nie zachodzą negatywne przesłanki, co do przyznania wnioskowanego statusu, opinię biegłego R. B. z dnia 9 maja 1973 r., sporządzoną na potrzeby dochodzenia prowadzonego w sprawie o pełnienie kierowniczych funkcji w nielegalnym związku "Świadków Jehowy" w Polsce, meldunek o zakończeniu postępowania przygotowawczego z dnia 29 maja 1973 r., akt oskarżenia z dnia 8 czerwca 1973 r., meldunek o rozpoznaniu sprawy przez sąd z dnia 15 września 1973 r. oraz akta dochodzenia.
Po rozpoznaniu wniosku Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 1 marca 2018 r. odmówił skarżącej potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
Na skutek wniosku skarżącej o ponowne rozpoznanie sprawy Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia 19 września 2018 r. utrzymał w mocy decyzję własną.
Jak wskazał organ, w sprawie niesporne jest, że skarżąca wykonywała działalność w ramach Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy przez okres ponad 12 miesięcy, lecz działania te nie spełniały celów ustawy. Prześladowania Świadków Jehowy w PRL-u związane były bowiem z faktem odmowy zarejestrowania tego Związku w roku 1950 i w ocenie organu celem funkcjonowania Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy w badanym okresie tj. od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 4 czerwca 1989 r., było organizowanie kultu religijnego oraz umożliwienie swoim członkom korzystania z wolności sumienia i wyznania. Także akta postępowania karnego uzyskane od strony i z Instytutu Pamięci Narodowej dotyczące pełnienia przez stronę funkcji kierowniczej w nielegalnym związku Świadków Jehowy, nie zawierają jakichkolwiek informacji o tym, że prokuratura i sądy traktowały ówcześnie wskazany związek wyznaniowy jako organizację prowadzącą wrogą władzy działalność antykomunistyczną. Wprawdzie podczas rewizji budynku, w którym zorganizowana była drukarnia, znaleziono matryce oraz wydruki o treści wyznaniowej, to jednak nie sformułowano zarzutu o prowadzeniu przez stronę działalności politycznej przeciwko władzy komunistycznej. Ponadto nie zachowały się materiały drukowane przez wnioskodawczynię w latach 70, a organ nie może w tym zakresie posiłkować się innymi materiałami Związku z lat 60, gdyż w sprawie analizie podlega tylko działalność osobista strony, a nie działalność organizacji. Wobec tego niemożliwe było uznanie, że działalność ta była prowadzona na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Nie ulega wątpliwości, że wnioskodawczyni, tak jak i innym wyznawcom związków wyznaniowych, zależało ówcześnie jak i obecne na nieskrępowanym wykonywaniu kultu religijnego zgodnie z dogmatami wiary oraz własnym sumieniem, lecz zebrany materiał nie wskazuje, aby działania strony realizowały cel ustawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku strona zarzuciła naruszenie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 690, ze zm.) – dalej: "ustawa o działaczach opozycji", poprzez uznanie, że walka skarżącej w ramach przynależności do Świadków Jehowy o wolność zgormadzeni nie stanowi działań na rzecz respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, a jedynie korzystanie z wolności sumienia i wyznania.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując swoje stanowisko i argumentację przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wskazanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji uznał wniesioną skargę za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. W jego ocenie brak jest podstaw, aby uznać, że spełnia ona warunek określony w art. 2 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji. Z zebranego w sprawie materiału wynika wprawdzie, że skarżąca w ramach przynależności do Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy prowadziła działalność polegającą na druku i rozpowszechnianiu materiałów, lecz materiały te miały charakter ściśle religijny, a zatem związany nie z odzyskaniem niepodległego bytu Państwa Polskiego, lecz szerzeniem zasad wiary związku wyznaniowego. Wskazuje na to przede wszystkim treść materiałów znalezionych podczas przeszukania w dniu 16 lutego 1973 r. lokalu, w którym mieściła się drukarnia, odzwierciedlona w protokołach z oględzin. W materiałach tych znalazły się bowiem druki zatytułowane m.in. "Jak otrzymaliśmy Biblię", "Czy Biblia ma praktyczną wartość w naszych czasach", "Czy mógłbyś zwiększyć swój udział w ogłaszaniu Królestwa ?", "Znaczenie proroctw biblijnych", czy "Biblijne mierniki moralne". Tytuły tych materiałów wskazują, że mają one na celu wykład danego wyznania, interpretację jego zasad, czy zalecenia dla wyznawców, nie stanowią zaś druku związanego z wydawnictwami podziemnymi i prasą podziemną. Działania skarżącej polegające na druku i kolportażu tego typu treści były wyrazem korzystania przez nią z wolności sumienia i wyznania i podejmowane były w związku z propagowaniem kultu religijnego, a nie w ramach wrogiej dla władzy działalności antykomunistycznej. Manifestacja uczuć religijnych i krytyczny stosunek do panującego ówcześnie porządku politycznego nie jest tożsame z prowadzeniem działań na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.
Dalej Sąd meriti wskazał, że skarżąca nie przedstawiła żadnych innych dowodów świadczących o tym, że w ramach związku wyznaniowego, prowadziła działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka. W toku postępowania powołała tylko ww. okoliczności związane z drukiem i rozpowszechnianiem materiałów, które – jak prawidłowo ocenił organ – miały charakter ściśle religijny, a więc nie mogły świadczyć o spełnieniu przesłanki z art. 2 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji. Z kolei fakt, że w badanym okresie Związek Wyznaniowy Świadków Jehowy wydawał materiały, których treść mogłaby świadczyć o tym, że osoby powielające i kolportujące te treści prowadzą działalność, o której mowa w ww. przepisie nie może przemawiać za przyznaniem skarżącej statusu działacza opozycji antykomunistycznej. W przedmiotowym postępowaniu organ bada bowiem działania konkretnej osoby, prowadzone wprawdzie w ramach pewnej zorganizowanej struktury, lecz wykonywane osobiście i przybierające konkretną postać. W związku z tym za przyznaniem wnioskodawcy statusu działacza opozycji antykomunistycznej nie mogą przemawiać działania podejmowane przez organizację, a więc inne osoby w niej zrzeszone, lecz tylko te, które wnioskodawca podejmował osobiście. W niniejszej sprawie skarżąca nie przedstawiła natomiast dowodów swojej innej działalności, niż związana z drukiem i rozpowszechnianiem materiałów o tematyce religijnej.
Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, za uznaniem, że skarżąca prowadziła działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i za działalność taką została osadzona w więzieniu na terytorium Polski, nie może też przemawiać fakt, że na mocy wyroku Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia 4 grudnia 1973 r., sygn. akt [...], przebywała ona przez okres siedmiu miesięcy w więzieniu. Jak wynika bowiem z pozyskanych przez organ akt dochodzenia, w tym z postanowienia o wszczęciu dochodzenia z dnia 16 lutego 1973 r. i aktu oskarżenia z dnia 8 czerwca 1975 r., skarżącej postawiono zarzut z art. 278 § 3 ustawy z dnia 19 kwietnia 1969 r. - Kodeks karny, tj. pełnienie czynności kierowniczych w związku pod nazwą "Świadkowie Jehowy", którego istnienie, cel i ustrój mają pozostać tajemnicą wobec organów państwowych. Zgodnie zaś z ugruntowanym stanowiskiem Sądu Najwyższego, udziału w grupie wyznaniowej Świadków Jehowy nie można uznać za udział w "związku" w rozumieniu art. 278 § 1 Kodeksu karnego z 1969 r. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 1995 r. sygn. akt II KRN 232/94, OSNKW 1995 r., nr 5-6, poz. 28). Jak wyjaśnia bowiem SN, nie jest zasadne odnoszenie pojęcia "związku" w rozumieniu prawa karnego materialnego, do wspólnoty o charakterze religijnym, wyznaniowym - a więc zbiorowiska ludzi, których nie łączy więź organizacyjna, ale religijna. Ponadto, co też podkreśla SN, istnienie, ustrój i cel wyznania Świadków Jehowy, nie stanowił dla ówczesnej władzy państwowej tajemnicy. Elementy te były jawne, tak w okresie legalnego funkcjonowania tego wyznania w Polsce, jak i po odmowie jego rejestracji jako związku religijnego, co miało miejsce w 1950 r. Członkowie wspólnoty podejmowali liczne i jawne próby uregulowania sytuacji prawnej wyznania Świadków Jehowy mające na celu uzyskanie ponownej możliwości swobodnego wyznawania swej religii, przedkładając m.in. statut związku religijnego, czy wyjaśniając jego ustrój i cel
W świetle powyższego Sąd pierwszej instancji uznał, że działalność skarżącej polegająca na drukowaniu materiałów o treści religijnej w ramach przynależności do związku religijnego Świadków Jehowy, której konsekwencją było pozbawienie wolności i wyrok sądu karnego, nie była działalnością, o której mowa w art. 278 § 1 Kodeksu karnego z 1969 r., gdyż ani funkcjonowanie wspólnoty Świadkowie Jehowy, ani jej cele nigdy nie były ukrywane przed organami państwowymi. Wspólnota ta funkcjonowała w kraju do roku 1950, kiedy to zdecydowano o jej delegalizacji, lecz odmowa rejestracji związku wyznaniowego nie oznacza, że stał się o związkiem tajnym. Także kierowanie postępowań karnych przeciwko członkom tej wspólnoty wyznaniowej za sam w niej udział związane było nie z uznaniem, że związek ten był tajny, lecz tym, że odmówiono mu rejestracji, a wyznawcy nadal utrzymywali więź organizacyjną. Udział w związku, którego istnienie, ustrój albo cel ma pozostać tajemnicą wobec władzy państwowej jest jednak zachowaniem zgoła innym, niż udział w związku znanym wprawdzie organom państwowym, ale któremu odmówiono zalegalizowania. Kryminalizację przynależności do związku niezalegalizowanego ustawodawca wprowadził dopiero z dniem 1 sierpnia 1983 r., - przez stosowną nowelizację art. 278 § 1 Kodeksu karnego z 1969 r. (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2001 r., sygn. akt III KKN 7/01, LEX nr 553819; z dnia 21 listopada 2018 r., sygn. akt III KK 527/18, LEX nr 2580563). W konsekwencji, w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że w okresie obejmującym skazanie skarżącej nie było podstaw do penalizacji samego udziału w związku w sytuacji, gdy jego istnienie, ustrój i cel znane były organom państwowym, lecz związek ów nie uzyskał legalizacji. Dla przedmiotowej sprawy dotyczącej potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej stwierdzenie to oznacza, że z faktu skazania skarżącej wyrokiem z dnia 4 grudnia 1973 r., sygn. akt [...] nie można wywodzić, że stanowiło to represję, o której mowa w art. 3 pkt 1 lit. a ustawy o działaczach opozycji. Przepis ten wyraźnie bowiem przewiduje, że skazanie miało nastąpić za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, a więc za działalność określoną w art. 2 ust. 1 tej ustawy, przy czym istotnym elementem tej działalności jest jej penalizacja. Jak już natomiast wyjaśniono, tego istotnego elementu brakuje w odniesieniu do argumentu o przynależności do Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy i podejmowanych w jego ramach działaniach drukarskich i kolportażowych.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.) – dalej: "P.p.s.a.", skargę oddalił.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła H. B. Zaskarżając rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w całości zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji, poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji błędne uznanie, że za przyznaniem wnioskodawcy statusu działacza opozycji antykomunistycznej nie mogą przemawiać działania podejmowane przez organizację Świadków Jehowy, a więc inne osoby w niej zrzeszone, lecz tylko te, które wnioskodawca podejmował osobiście;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji błędne przyjęcie, iż manifestacja uczuć religijnych i krytyczny stosunek do panującego ówcześnie porządku politycznego nie jest tożsama z prowadzeniem działań na rzecz respektowania politycznych praw człowieka w Polsce;
3) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji, poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji błędne uznanie, że walka skarżącej w ramach przynależności do Świadków Jehowy o wolność zgromadzeń nie stanowi działań na rzecz respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, a jedynie jej korzystanie z wolności sumienia i wyznania;
4) naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a, w z art. 77 § 1 K.p.a., 7 K.p.a., oraz 80 K.p.a., poprzez przyjęcie, że organy administracji publicznej prawidłowo oceniły zgromadzony materiał dowodowy, uznając, iż twierdzenia skarżącej nie dają podstaw do potwierdzenia skarżącej statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej, co w konsekwencji doprowadziło do nieprzeprowadzenia w sposób wyczerpujący postępowania dowodowego w sprawie i niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, a także dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny dowodów i w konsekwencji uznanie, że represje zastosowane wobec skarżącej nie nastąpiły wskutek prowadzenia przez nią działalności na rzecz respektowania politycznych praw człowieka w Polsce.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i przyznanie jej potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, ewentualnie uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania. Nadto skarżąca wniosła o rozpoznanie przedmiotowej skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania administracyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazane wyżej zarzuty szerzej umotywowano.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie trzeba wskazać, że skargę kasacyjną rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, pomimo wniosku o rozpoznanie jej na rozprawie. Nastąpiło to na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842) – dalej: "ustawa COVID" oraz zarządzenia Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej NSA. Sąd kasacyjny w obecnym składzie podzielił bowiem stanowisko przedstawione w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów NSA z dnia 30 listopada 2020 r., sygn. II OPS 6/19 (ONSAiWSA 2021 r., nr 3, poz. 35), zgodnie z którym powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 P.p.s.a. Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy COVID-19 jest ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie istnieją takie okoliczności, które w stanie pandemii oraz w okresie jednego roku po jego zakończeniu nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Biorąc pod uwagę gwarancję prawa do obrony, strona musi mieć zapewnione prawo do przedstawienia swojego stanowiska, tym samym odstępstwo od zachowania formy posiedzenia jawnego powinno nastąpić z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, co oznacza, że standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym było więc dopuszczalne.
Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazać należy, że w przypadku oddalenia skargi można zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to nie spełni dyspozycji tej normy prawnej i nie uchyli zaskarżonego postanowienia. Natomiast, jeśli z zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę Sądowi pierwszej instancji naruszenia omawianego przepisu, gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją, stosowanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, normy prawnej. W rozpoznanej sprawie Sąd Wojewódzki nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. P.p.s.a. Podstawą prawną zaskarżonego wyroku był art. 151 P.p.s.a., zgodnie z którym w razie nieuwzględniania skargi sąd skargę oddala. Okoliczność oddalenia skargi nie mogła, więc stanowić bezpośrednio argumentu mającego świadczyć o naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Przy tym podobnie, jak przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., również przepis art. 151 tej ustawy stanowią jedynie wynik kontroli przez sąd zaskarżonego aktu. Warunkiem ich zastosowania jest spełnienie hipotezy w postaci odpowiednio stwierdzenia czy niestwierdzenia przez sąd naruszeń prawa przez organ administracji publicznej. Naruszenie tych przepisów jest zawsze następstwem złamania innych przepisów. W przedmiotowej sprawie Sąd Wojewódzki nie stwierdził naruszenia art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a., dlatego prawidłowo oddalił skargę. Skoro zatem, Sąd nie stwierdzi naruszenia przepisów postępowania przez organ administracji publicznej, to nie miał podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Przechodząc zaś do wskazanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego wskazać należy, że zarówno organ administracji, jak i Sąd pierwszej instancji trafnie stwierdzili, że zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy nie daje podstaw do stwierdzenia, że skarżąca prowadziła działalność opozycyjną lub podlegała represjom w rozumieniu przepisów ustawy o działaczach opozycji. Nie budzi bowiem wątpliwości, że potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych może nastąpić wyłącznie po udowodnieniu, że strona prowadziła łącznie przez co najmniej 12 miesięcy, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że skarżąca takiej działalności nie prowadziła. Niekwestionowane jest, że w okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej skarżąca prowadziła działalność w ramach nielegalnego wówczas Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy. Działalność ta polegała na organizowaniu tajnych, nielegalnych spotkań członków wspomnianego związku wyznaniowego, a także – co jest również niesporne – rozprowadzała nielegalną literaturę religijną. Nie budzi jednak wątpliwości, że działalność religijna w ramach zdelegalizowanego Związku Wyznaniowego Świadków Jehowy nie uprawnia do potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej w świetle art. 2 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji. Strona prowadziła działalność należącą do sfery osobistej, a nie działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Bezsprzecznie bowiem manifestowanie uczuć religijnych i krytyczny stosunek do panującego ówcześnie porządku politycznego nie może być utożsamiane z prowadzeniem działalności na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w rozumieniu powołanych przepisów art. 2 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji.
Za prawidłowe uznać należy stanowisko Sądu pierwszej instancji, że nie ma żadnych podstaw, aby tego rodzaju działalność zakwalifikować jako działalność opozycyjną bądź udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Należy bowiem potwierdzić, że represje będące wynikiem działalności o charakterze religijnym nie mogą stanowić podstawy do potwierdzenia statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych na podstawie przepisów art. 3 pkt 1 lit. a ustawy o działaczach opozycji. Trzeba mieć bowiem na względzie, że manifestowanie uczuć religijnych i krytyczny stosunek do panującego ówcześnie porządku politycznego nie jest tożsame z prowadzeniem działalności na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.
Z zebranego materiału dowodowego wynika również, że skarżąca na mocy wyroku Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia 4 grudnia 1973 r., sygn. akt [...], przebywała przez okres siedmiu miesięcy w więzieniu. Jednakże skarżącej postawiono zarzut z art. 278 § 3 Kodeksu karnego, tj. pełnienie czynności kierowniczych w związku pod nazwą "Świadkowie Jehowy", którego istnienie, cel i ustrój mają pozostać tajemnicą wobec organów państwowych. Zgodnie zaś z ugruntowanym stanowiskiem Sądu Najwyższego, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, udziału w grupie wyznaniowej Świadków Jehowy nie można uznać za udział w "związku" w rozumieniu art. 278 § 1 Kodeksu karnego z 1969 r. (zob. wyrok SN z dnia 12 stycznia 1995 r. sygn. akt II KRN 232/94, OSNKW 1995 r., nr 5-6, poz. 28).
Wbrew zatem twierdzeniom skarżącej, prowadzona przez nią działalność w Związku Wyznaniowym Świadków Jehowy, nie może być kwalifikowana jako podstawa do potwierdzenia skarżącej statusu działacza opozycji antykomunistycznej bądź osoby represjonowanej z powodów politycznych na podstawie omawianych przepisów prawa materialnego. Niesporne jest bowiem, że większa część społeczeństwa, podobnie jak skarżąca, negatywnie oceniała działania podejmowane przez ówczesne władze, zwłaszcza wyrażające się w działaniach o charakterze represyjnym podejmowanych przez organy bezpieczeństwa państwa. Z oczywistych względów nie oznacza to jednak, że w stosunku do większości polskich, zwłaszcza pełnoletnich wówczas obywateli, uzasadnione byłoby uznanie za osoby represjonowane w rozumieniu cytowanych przepisów ustawy o działaczach opozycji (zob. wyroki NSA z dnia 11 kwietnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1039/18, LEX nr 2675769 i z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3174/19, LEX nr 3058925).
Z tych samych powodów, ponownie wymaga podkreślenia, że sam krytyczny stosunek skarżącej do ówczesnego porządku politycznego nie może być utożsamiany z prowadzeniem działalności na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w warunkach, o jakich mowa w art. 2 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji. Przepis ten określa precyzyjnie formy działalności, uzasadniające potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej. Wymaga on bowiem – jak wskazano wyżej – wykazania, że wnioskodawca w okresie od 1 stycznia 1956 r. do 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadził, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Takiego rodzaju działalności skarżąca nie prowadziła, co uzasadniało odmowę potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej.
Z tych względów, na podstawie art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI