III OSK 1428/24

Naczelny Sąd Administracyjny2024-12-17
NSAAdministracyjneWysokansa
ochrona danych osobowychRODOprawo bankoweprzetwarzanie danychobowiązek informacyjnyBIKskarga kasacyjnaNSA

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną banku, potwierdzając, że samo wysłanie listu poleconego nie jest wystarczającym dowodem poinformowania klienta o zamiarze przetwarzania jego danych osobowych bez zgody, zgodnie z Prawem bankowym.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej banku od wyroku WSA, który oddalił jego skargę na decyzję Prezesa UODO. Bank kwestionował uznanie, że nie dopełnił obowiązku informacyjnego wobec klienta w zakresie przetwarzania jego danych osobowych bez zgody, zgodnie z art. 105a ust. 3 Prawa bankowego. Bank twierdził, że wysłanie listu poleconego było wystarczające, jednak sądy uznały, że bank nie wykazał skutecznego poinformowania klienta, co jest warunkiem dopuszczalności przetwarzania danych w takiej sytuacji. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko sądów niższych instancji.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną wniesioną przez bank przeciwko wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który z kolei oddalił skargę banku na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Sprawa dotyczyła przetwarzania danych osobowych klienta przez bank w celu oceny zdolności kredytowej i analizy ryzyka, pomimo wygaśnięcia zobowiązania, na podstawie art. 105a ust. 3 Prawa bankowego. Kluczowym zagadnieniem było, czy bank skutecznie poinformował klienta o zamiarze przetwarzania jego danych bez zgody, co jest warunkiem zastosowania wspomnianego przepisu. Bank argumentował, że wysłanie listu poleconego było wystarczające, jednak nie posiadał dowodu jego doręczenia. WSA uznał, że samo potwierdzenie nadania listu poleconego nie jest dowodem skutecznego poinformowania klienta, a bank musi wykazać, że klient mógł zapoznać się z treścią informacji, aby rozpocząć bieg 30-dniowego terminu na spłatę zaległości. NSA, rozpatrując skargę kasacyjną, potwierdził, że przepis art. 105a ust. 3 Prawa bankowego ma charakter materialny, a nie formalny. Podkreślono, że bank musi wykazać nie tylko wysłanie informacji, ale także jej skuteczne doręczenie lub umożliwienie zapoznania się z nią, aby móc przetwarzać dane bez zgody klienta. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty banku za niezasadne i potwierdzając prawidłowość wyroku WSA.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, samo wysłanie listu poleconego nie jest wystarczające. Bank musi wykazać, że klient został skutecznie poinformowany, co umożliwia ustalenie początku biegu 30-dniowego terminu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że przepis art. 105a ust. 3 Prawa bankowego ma charakter materialny i wymaga wykazania skutecznego poinformowania klienta, a nie tylko wysłania korespondencji. Potwierdzenie nadania listu poleconego nie jest dowodem doręczenia ani zapoznania się z treścią przez klienta, co jest niezbędne do rozpoczęcia biegu 30-dniowego terminu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (14)

Główne

u.o.d.o. art. 7 § ust. 1

Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych

RODO art. 6 § ust. 1 lit. f

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679

Prawo bankowe art. 105a § ust. 3

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 6

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8 § § 1 i 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

RODO art. 58 § ust. 2 lit. c

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679

k.c. art. 61 § § 1

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

k.c. art. 118

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

Prawo pocztowe art. 17

Ustawa z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe

Argumenty

Skuteczne argumenty

Bank nie wykazał skutecznego poinformowania klienta o zamiarze przetwarzania jego danych osobowych bez zgody, co jest warunkiem zastosowania art. 105a ust. 3 Prawa bankowego. Potwierdzenie nadania listu poleconego nie jest dowodem doręczenia ani zapoznania się z treścią przez klienta.

Odrzucone argumenty

Wysłanie listu poleconego stanowi wystarczający dowód poinformowania klienta. Przetwarzanie danych przez bank w okresie przedawnienia roszczeń stanowi prawnie uzasadniony interes administratora.

Godne uwagi sformułowania

Prawidłowa wykładnia zawartego w nim zwrotu "poinformowania tej osoby" powinna uwzględniać nie tylko art. 61 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, ale także dodatkowy 30-dniowy termin na wykonanie zobowiązania przewidziany w art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe. Sam fakt, że klient nie wykonał zobowiązania lub spóźnił się z jego wykonaniem co najmniej 60 dni, nie upoważnia instytucji do przetwarzania jego danych. Musi bowiem zostać poinformowany o możliwości przetwarzania jego danych bez uzyskania od niego zgody. Termin ten liczy się nie od momentu wysłania informacji, ale od chwili, w której konsument mógł się z nią zapoznać. Potwierdzenie nadania przesyłki rejestrowanej, w myśl art. 17 Prawa pocztowego, stanowi dowód, iż przesyłkę nadano. Natomiast nie jest uprawnione wywodzenie z ww. przepisu skutku w postaci doręczenia przesyłki konkretnej osobie i w konkretnej dacie.

Skład orzekający

Małgorzata Masternak - Kubiak

przewodniczący

Mariusz Kotulski

sprawozdawca

Zbigniew Ślusarczyk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Wykładnia obowiązku informacyjnego banku w kontekście przetwarzania danych osobowych bez zgody klienta po wygaśnięciu zobowiązania, znaczenie dowodu doręczenia korespondencji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji uregulowanej w Prawie bankowym, ale zasady dotyczące dowodu doręczenia mają szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego zagadnienia ochrony danych osobowych w sektorze bankowym i pokazuje, jak ważne jest prawidłowe udokumentowanie komunikacji z klientem. Jest to istotne dla zarówno dla konsumentów, jak i dla instytucji finansowych.

Bank przegrywa w NSA: list polecony to za mało, by przetwarzać dane klienta bez jego zgody!

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 1428/24 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-12-17
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-05-06
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Małgorzata Masternak - Kubiak /przewodniczący/
Mariusz Kotulski /sprawozdawca/
Zbigniew Ślusarczyk
Symbol z opisem
647  Sprawy związane z ochroną danych osobowych
Hasła tematyczne
Ochrona danych osobowych
Sygn. powiązane
II SA/Wa 236/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-11-15
Skarżony organ
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 145 § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 6, art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 2019 poz 1781
art. 7 ust. 1
Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (t. j.)
Dz.U. 2022 poz 2324
art. 105a ust. 3
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S.A. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 236/23 w sprawie ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] listopada 2022 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 listopada 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 236/23 oddalił skargę [...] S.A. z siedzibą [...] na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia 24 listopada 2022 r. nr DS.523.3941.2021.FT.TS w przedmiocie przetwarzania danych osobowych.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z 24 listopada 2022 r. nr DS.523.3941.2021.FT.TS Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (dalej: "Prezes UODO", "organ"), mając za podstawę art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm., zwana dalej: "k.p.a.") w związku z art. 7 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781, zwana dalej: "u.o.d.o."), art. 6 ust. 1 oraz art. 58 ust. 2 lit. c rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych - Dz. Urz. UE L 119 z dnia 4 maja 2016 r., str. 1 ze sprost.; dalej: "RODO") w związku z art. 105a ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz. U. z 2023 r. poz. 2488 z późn. zm., zwana dalej: "ustawa Prawo bankowe"), w pkt 1 nakazał [...] S.A. z siedzibą [...] (dalej: "skarżący", "Bank") zaprzestania przetwarzania danych osobowych M.G. (dalej: "klient") dotyczących umowy kredytu na zakup towarów i usług zawartej 2 lutego 2018 r. o nr 828597980287, przetwarzanych na podstawie art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe w celu oceny zdolności kredytowej i analizy ryzyka kredytowego w systemie Biura Informacji Kredytowej S.A. z siedzibą w Warszawie (dalej: "BIK"), a w pkt 2 nakazał skarżącemu zaprzestania przetwarzania danych osobowych klienta w zakresie dotyczącym ww. umowy kredytu w systemach Banku.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ podał, że klient w adresowanej do Prezesa UODO skardze z 23 czerwca 2021 r. wskazał na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych przez skarżącego, polegające na udostępnieniu BIK przez Bank jego danych osobowych bez podstawy prawnej. Podniósł, iż skarżący nie spełnił wymagań uprawniających go do rozpoczęcia przetwarzania jego danych osobowych w bazie BIK w związku z wierzytelnością wynikającą z umowy kredytu zawartą 2 lutego 2018 r., a mianowicie nie powiadomił go o zamiarze przetwarzania jego danych osobowych bez jego zgody w bazie BIK, przez co nie sprostał wymogowi z art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe. Dlatego klient zażądał nakazania Bankowi zaprzestania przetwarzania jego danych w bazie BIK oraz nakazania powiadomienia przez Bank odbiorców jego danych w razie ich usunięcia przez skarżącego.
Natomiast Bank wyjaśnił, że pozyskał dane osobowe klienta w zakresie: imienia, nazwiska, nr PESEL, nr i serii dowodu osobistego, adresu zameldowania i adresu korespondencyjnego, adresu poczty elektronicznej, nr telefonu komórkowego, informacji odnośnie jego: zatrudnienia, wynagrodzenia, zobowiązań, stanu cywilnego, wspólności majątkowej, kosztów utrzymania gospodarstwa domowego oraz łącznej liczby osób na wspólnym utrzymaniu w związku z umową kredytu nr [...] na zakup towarów i usług, zawartą 2 lutego 2018 r. pomiędzy klientem a Bankiem, z tytułu której powstało zadłużenie. Opóźnienie w spłacie wynosiło powyżej 60 dni. Wobec zaległości, skarżący skierował do klienta zawiadomienie o zamiarze przetwarzania danych po wygaśnięciu zobowiązania bez jego zgody, zgodnie z art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe, przy czym zawiadomienie to zostało wysłane 7 września 2018 r. listem poleconym. Jednocześnie Bank przyznał, iż nie dysponuje dowodem nadania ani zwrotnym potwierdzeniem odbioru ww. korespondencji. Jako dowód potwierdzający wysłanie zawiadomienia skarżący przedstawił wydruk z aplikacji, w której archiwizuje dane dotyczące pism skierowanych do klientów (vide pisma skarżącego z 16 lipca 2021 r. i z 21 marca 2022 r. w aktach administracyjnych sprawy).
W odpowiedzi na wezwanie klienta do zaprzestania przetwarzania jego danych osobowych, przetwarzanych w oparciu o art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe, Bank wskazał na przesłanki, na podstawie których był uprawniony do przekazania przedmiotowych danych osobowych do BIK, w związku z umową kredytową nr 828597980287. Obecnie dane osobowe klienta w zakresie ww. umowy są przetwarzane w bazie BIK. Zakres tych danych obejmuje dane identyfikacyjne, dane adresowe oraz dane dotyczące zobowiązań i historii ich spłat.
Na powyższą decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych pismem z 13 grudnia 2022 r. Bank wniósł skargę do WSA w Warszawie.
W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a także zażądał rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym.
W piśmie z 13 marca 2023 r. Bank w całości podtrzymał stanowisko zaprezentowane w skardze, kwestionując jednocześnie argumentację Prezesa UODO przedstawionej w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym wyżej wyroku oddalił skargę [...] S.A. z siedzibą [...] uznając, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem.
Uzasadniając swoje stanowisko Sąd I instancji wskazał, że istota sprawy, a zarazem sporu między stronami postępowania, sprowadza się do tego, czy Bank dopełnił obowiązku informacyjnego wynikającego z art. 105a ust. 3 in fine ustawy Prawo bankowe.
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, przetwarzanie przez skarżącego danych osobowych klienta nie znajdowało oparcia w ww. przepisie. Prawidłowa wykładnia zawartego w nim zwrotu "poinformowania tej osoby" powinna uwzględniać nie tylko art. 61 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2023 r. poz. 1610 z późn. zm., zwana dalej: "k.c."), ale także dodatkowy 30-dniowy termin na wykonanie zobowiązania przewidziany w art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe. W literaturze przedmiotu podkreśla się bowiem, iż "sam fakt, że klient nie wykonał zobowiązania lub spóźnił się z jego wykonaniem co najmniej 60 dni, nie upoważnia instytucji do przetwarzania jego danych. Musi bowiem zostać poinformowany o możliwości przetwarzania jego danych bez uzyskania od niego zgody. Dopiero bezskuteczny upływ 30 dni od momentu poinformowania stanowi wypełnienie przesłanek z art. 105a ust. 3 (pr. bank.). W przypadku, gdy konsument spełni świadczenie w czasie tych 30 dni, instytucje tracą prawo do przetwarzania informacji bez jego uprzedniej zgody. (...) Moment, od którego należy liczyć sześćdziesięciodniowy termin, w którym konsument dopuszcza się zwłoki w wykonaniu zobowiązania, to termin wykonania zobowiązania. Dopiero po upływie 60 dni zaczyna biec trzydziestodniowy termin, w którym instytucja jeszcze oczekuje na wykonanie zobowiązania klienta. Termin trzydziestodniowy nie biegnie jednak ex lege, a dopiero od momentu, w którym konsument zostanie poinformowany o zamiarze przetwarzania. Termin ten liczy się nie od momentu wysłania informacji, ale od chwili, w której konsument mógł się z nią zapoznać. Wydaje się, iż sama czynność poinformowania może nastąpić wcześniej niż po upływie 60 dni" (vide A. Żygadło, Przetwarzanie informacji stanowiących tajemnicę bankową po wygaśnięciu zobowiązania, Pr. Bankowe 2006/4/83; a także wyroki tutejszego Sądu: z 18 stycznia 2022 r., sygn. akt II SA/Wa 3584/21; z 4 października 2022 r., sygn. akt II SA/Wa 701/22; z 12 października 2022 r., sygn. akt II SA/Wa 189/22).
Sąd I instancji stwierdził, że stanowisko skarżącego wiąże się więc z zagrożeniem dla osoby, której oświadczenie woli jest składane, bowiem Bank wywodzi istotne skutki prawne z oświadczenia, o którym jego adresat mógł w ogóle nie wiedzieć bądź nie znać jego treści. W świetle treści art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe, nie może budzić żadnych wątpliwości, że poinformowanie, o którym mowa w tym przepisie, z uwagi na wskazany wyżej dodatkowy 30-termin na wykonanie zobowiązania, powinno nastąpić w ten sposób, aby można było ustalić początek biegu tego terminu. Dopiero bowiem bezskuteczny upływ dodatkowego 30-dniowego terminu upoważnia Bank do przetwarzania danych osobowych w oparciu o omawiany przepis. Nadanie powiadomienia listem poleconym nie pozwala na ustalenie początku biegu tego terminu. Skoro to skarżący wywodzi skutki prawne z powiadomienia klienta o zamiarze przetwarzania jego danych osobowych stanowiących tajemnicę bankową bez jego zgody, to skarżący musi również wykazać, iż bezskutecznie upłynęło 30 dni od daty poinformowania klienta o tym zamiarze. Wykazanie tej okoliczności wymaga zaś wykazania początku biegu 30-dniowego terminu.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie uznał, że zarzuty skargi, w tym zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj.: art. 6, art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie przez organ, że potwierdzenie nadania pisma listem poleconym nie stanowi dowodu poinformowania klienta o zamiarze przetwarzania jego danych osobowych bez jego zgody w oparciu o art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe.
W ocenie Sądu dowód nadania przesyłki listem poleconym dowodzi jedynie, iż przesyłkę nadano. To, że wedle art. 17 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz. U. z 2023 r. poz. 1640, zwana dalej: "Prawo pocztowe") potwierdzenie nadania przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego, wydane przez placówkę pocztową operatora wyznaczonego, ma moc dokumentu urzędowego, nie jest równoznaczne z wykazaniem, iż poinformowanie nastąpiło w konkretnej dacie, czyli że przesyłkę doręczono klientowi. Potwierdzenie nadania przesyłki rejestrowanej, w myśl art. 17 Prawa pocztowego, stanowi dowód, iż przesyłkę nadano. Natomiast nie jest uprawnione wywodzenie z ww. przepisu skutku w postaci doręczenia przesyłki konkretnej osobie i w konkretnej dacie, zwłaszcza w sytuacji, gdy z takim doręczeniem (poinformowaniem w konkretnej dacie) ustawodawca wiąże ściśle określone skutki. Nie ma zatem żadnych podstaw, aby na gruncie art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe, opierając się na Regulaminie świadczenia usług powszechnych i na Prawie pocztowym, próbować ustalać domniemany czy najbardziej prawdopodobny termin, w którym to ewentualnie doręczenie przesyłki mogło nastąpić. Dostrzec przy tym wypada, że skarżący miał możliwość uzyskania dowodu doręczenia przesyłki rejestrowanej, gdyby - jako nadawca przesyłki - tego zażądał.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że wprawdzie ustawodawca w żaden sposób nie ograniczył sposobów i form "poinformowania", o którym mowa w art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe, to w każdym wypadku sposób ten powinien umożliwić zweryfikowanie faktu poinformowania klienta o zamierzonym przetwarzaniu jego danych osobowych lub przynajmniej potwierdzenie, iż klientowi umożliwiono zapoznanie się z taką informacją. Sytuacja taka nie miała miejsca w rozpatrywanej sprawie. To na Banku spoczywał obowiązek wykazania przesłanek z art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe; niedopuszczalne było dokonywanie w tym zakresie jakichkolwiek domniemań faktycznych.
Zdaniem WSA w Warszawie trafnie organ podniósł, iż przesłanka z art. 6 ust. 1 lit. f RODO dotyczy sytuacji już istniejącej, w której celem wynikającym z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora jest konieczność udowodnienia potrzeby dochodzenia lub obrony przed roszczeniem istniejącym, nie zaś sytuacji, gdy dane są przetwarzane w celu zabezpieczenia się przed ewentualnym roszczeniem, które może powstać w przyszłości.
Zdaniem Sądu wbrew twierdzeniom Banku, przesłanka określona w art. 6 ust. 1 lit. f RODO nie jest ukierunkowana na ochronę interesów sektora bankowego czy też gospodarczego. Podobnie jak pozostałe przesłanki wymienione w art. 6 ust. 1 RODO stanowi przesłankę zgodności z prawem procesu przetwarzania. Tym samym chroni przede wszystkim osobę, której proces ten dotyczy przed nieuprawnionym przetwarzaniem jej danych osobowych.
W konsekwencji organ zasadnie skorzystał z uprawnień przewidzianych w art. 58 ust. 2 lit. c RODO.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł [...] S.A. z siedzibą [...], zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm., zwana dalej: "p.p.s.a."):
1) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 u.o.d.o. poprzez:
a. błędne przyjęcie, że potwierdzenie nadania pisma listem poleconym na adres uczestnika postępowania oraz brak jego zwrotu do adresata nie stanowi dowodu poinformowania uczestnika postępowania o zamiarze przetwarzania jego danych osobowych bez jego zgody, w oparciu o w art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe, podczas gdy jest to dokument mający moc dokumentu urzędowego, który dzięki ustawowej procedurze doręczenia takiego listu stanowi dostateczny dowód przekazania informacji zgodnie z wymogami art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe oraz
b. przyjęcie, że niemożliwe jest stwierdzenie daty doręczenia przesyłki, co wiąże się z nieudowodnieniem faktu wykonania obowiązku informacyjnego z art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe przez Bank, pomimo tego, że Bank wskazał datę, w której uczestnik postępowania mógł zapoznać się z treścią tej przesyłki;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe poprzez jego błędną wykładnię, skutkującą przyjęciem, że wykonanie obowiązku informacyjnego, o którym mowa w powołanym przepisie, nie polega na skutecznym doręczeniu osobie fizycznej, po wygaśnięciu jej zobowiązania wynikającego z umowy zawartej z bankiem, informacji o zamiarze przetwarzania jej danych osobowych bez jej zgody tylko na "rzeczywistym umożliwieniu" zapoznania się z treścią powyższej informacji, przy uznaniu, że nadanie przesyłki poleconej nie spełnia przedmiotowej przesłanki oraz przyjęciem, że w przypadku nadania przesyłki poleconej niemożliwe jest ustalenie daty początkowej biegu trzydziestodniowego terminu wskazanego w powyższym przepisie wobec czego nie można uznać, że Bank wykonał obowiązek informacyjny;
3) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 6 ust. 1 lit. f RODO w związku z art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe - poprzez jego błędną wykładnię, skutkującą przyjęciem, że przetwarzanie danych osobowych uczestnika postępowania przez okres przedawnienia roszczeń Banku wobec uczestnika postępowania, nie stanowi prawnie uzasadnionego interesu administratora, podczas gdy prawidłowa interpretacja tego przepisu prowadzi do wniosku, iż takie przetwarzanie jest dopuszczalne przez okres przedawnienia roszczeń wynikający z art. 118 k.c. w zakresie uzasadnionym celem takiego przetwarzania.
Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania. Jednocześnie skarżący kasacyjnie Bank wniósł o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych, a także rozpoznanie skargi na posiedzeniu niejawnym.
Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
W przypadku jednak sformułowania zarzutów w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a., przedstawianych jako skutek przyjęcia przez sąd wojewódzki określonego poglądu w sferze prawa materialnego, z czym nie zgadza się autor skargi kasacyjnej, prezentujący inny pogląd w sferze prawa materialnego niż ten, który przyjęto za podstawę wyroku, właściwe jest rozpoznanie przez Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności zarzutu naruszenia prawa materialnego, skoro zasadność zarzutów natury procesowej może się okazać skuteczna jedynie wówczas, gdy przyjęcie przez sąd wojewódzki określonego poglądu w sferze prawa materialnego okazałoby się wadliwe.
Mając powyższe na uwadze w pierwszej kolejności w pierwszej kolejności jako niezasadny ocenić należy zarzut naruszenia art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe poprzez jego błędną wykładnię.
Jak wynika z brzmienia art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe banki, instytucje oraz podmioty, o których mowa w ust. 1, mogą przetwarzać informacje stanowiące tajemnicę bankową i informacje udostępnione przez instytucje pożyczkowe oraz podmioty, o których mowa w art. 59d ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, dotyczące osób fizycznych po wygaśnięciu zobowiązania wynikającego z umowy zawartej z bankiem, inną instytucją ustawowo upoważnioną do udzielania kredytów, instytucją pożyczkową lub podmiotem, o którym mowa w art. 59d ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, bez zgody osoby, której informacje dotyczą, gdy osoba ta nie wykonała zobowiązania lub dopuściła się zwłoki powyżej 60 dni w spełnieniu świadczenia wynikającego z umowy zawartej z bankiem, inną instytucją ustawowo upoważnioną do udzielania kredytów, instytucją pożyczkową lub podmiotem, o którym mowa w art. 59d ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, a po zaistnieniu tych okoliczności upłynęło co najmniej 30 dni od poinformowania tej osoby przez bank, inną instytucję ustawowo upoważnioną do udzielania kredytów, instytucję pożyczkową albo podmiot, o którym mowa w art. 59d ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, o zamiarze przetwarzania dotyczących jej tych informacji, bez jej zgody.
Istotną przesłanką umożliwiającą zastosowanie tego przepisu jest poinformowanie osoby, która nie wykonała zobowiązania lub dopuściła się zwłoki powyżej 60 dni w spełnieniu świadczenia wynikającego z umowy zawartej z bankiem itd., przez ten bank lub inną instytucję wymienioną w tym przepisie o zamiarze przetwarzania dotyczących jej informacji, bez jej zgody.
Należy też podkreślić, że jeśli w okresie 30 dni od poinformowania o zamiarze przetwarzania informacji bez zgody, klient spłacił całą zaległość wobec banku, to po upływie 30. dnia bank i inna instytucja upoważniona do udzielania kredytów oraz instytucja z art. 105 ust. 4 Prawa bankowego nie mogą przetwarzać informacji bez jego zgody. Termin trzydziestodniowy został bowiem wprowadzony w celu zapewnienia konsumentowi ostatecznej możliwości wywiązania się z zobowiązań wobec banku i uniknięcia tym samym sankcji w postaci przetwarzania o nim informacji jako o niesolidnym dłużniku przez okres 5 lat.
Prawodawca nie zdefiniował użytego w art.105 ust. 3 ustawy Prawo bankowe pojęcia "poinformować", ani nie stworzył w tym zakresie żadnych szczególnych wymogów formalnych co do sposobu i treści takiego poinformowania klienta lub byłego klienta banku. Prawidłowa wykładnia tego przepisu nie może jednak oznaczać całkowitej dowolności w tym zakresie.
"Poinformować" to tyle co "udzielić informacji, wskazówek, objaśnić, powiadomić o czymś, podać do wiadomości" (Słownik języka polskiego, pod red. M. Szymczaka, Warszawa 1988, t. II, s.766), czyli spowodować, że ktoś zaczyna o czymś wiedzieć.
W literaturze i orzecznictwie sądowoadministracyjnym zwraca się na materialny (ochronny), a nie formalny charakter tego przepisu. Dane osobowe są wartością chronioną ustawowo, a prawo od ich ochrony - jak przyjmuje się w piśmiennictwie – "stanowi swego rodzaju emanację ogólnego prawa gwarantowanego Konstytucją RP (art. 47). Spostrzeżenie to oparte jest na założeniu, że dane osobowe są niejako częścią życia prywatnego lub rodzinnego, względnie że posługiwanie się danymi dotyczącymi innej osoby wkracza w przyznaną jej kompetencję decydowania o swoim życiu osobistym" (zob. J. Barta, P. Fajgielski, R. Markiewicz - Komentarz do art.1 ustawy o ochronie danych osobowych, System informacji prawnej LEX).
Chociaż przy analizie przepisu art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe, nie powinno się także abstrahować od istoty (celu) wprowadzenia instytucji przetwarzania danych osobowych dłużnika bez jego zgody na mocy tego przepisu ustawy (należy pamiętać, że Biuro Informacji Kredytowej ma za zadanie przetwarzać dane nierzetelnych dłużników, tj. osób, które pomimo zaciągnięcia określonego zobowiązania wobec banku, nie wywiązują się z umowy i nie spłacają swojego zobowiązania, chroniąc w ten sposób inne podmioty przed wyłudzaniem kolejnych pożyczek, a także pośrednio - rzetelnych kredytobiorców), to jednak pozycja dłużnika jest wobec podmiotu udzielającego pożyczki słabsza, a skutek w postaci przetwarzania danych osobowych bez jego zgody ma charakter publicznoprawny.
Powyższe oznacza, że wszelkie regulacje znoszące tę ochronę muszą być odczytywane i wykładane ściśle, z uwzględnieniem funkcji jakiej mają służyć. Przy takiej wykładni, sformułowanie użyte w przepisie art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe, dotyczące obowiązku informacyjnego banku, musi więc oznaczać, że nie jest to tylko obowiązek formalny. Jakkolwiek ustawodawca w żaden sposób nie ograniczył sposobów i form takiego powiadomienia, to w każdym wypadku sposób ten powinien umożliwić zweryfikowanie faktu poinformowania klienta banku o zamierzonym przetwarzaniu jego danych osobowych.
Zgodzić się należy ze stroną skarżącą kasacyjnie, że ustawodawca w żaden sposób nie ograniczył sposobów i form takiego poinformowania. Zauważyć jednak należy, że prawodawca użył kategorycznej formy "poinformować" (czasownik przechodni dokonany), a nie "informować". Określony w ustawie skutek na nastąpić po upływie "30 dni od poinformowania tej osoby przez bank", a nie od np. wysłania jej informacji. Takie "poinformowanie" może nastąpić np. osobiście w placówce banku lub innego podmiotu wymienionego w art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe, poprzez przesyłkę doręczaną listownie lub przez pracownika banku albo innego uprawnionego podmiotu, a nawet nie można również wykluczyć możliwości skierowania takiej informacji drogą elektroniczną (o ile strony w zawartej umowie taką formę korespondencji przewidziały przez bank w tym zakresie z podmiotem zewnętrznym). O ile więc sposób i forma poinformowania klienta mogą być różnorodne, to jednak w każdym wypadku sposób ten powinien umożliwić zweryfikowanie faktu poinformowania klienta banku o zamierzonym przetwarzaniu jego danych osobowych. Wybór formy poinformowania adresata, operatora pocztowego i sposobu przekazania informacji oraz związany z tym obowiązek wykazania tego faktu obciążają bank lub inny zobowiązany podmiot, gdyż to one wywodzą z tego faktu skutki prawne. Taki sposób rozumienia obowiązku poinformowania zamieszczonego w art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe wynika nie tylko z gwarancyjnego charakteru tego przepisu dla kredytobiorcy, ale także z dobrze pojętego interesu podmiotów udzielających kredytów, aby w sposób skuteczny zamieścić w BIK stosowną informację o nierzetelnym kredytobiorcy.
Jak wskazano wyżej, wskazanie daty doręczenia przesyłki zawierającej stosowną informację umożliwia także prawidłowe wskazanie początku trzydziestodniowego terminu, o którym mowa w art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe (nie jest nim bowiem oświadczenie o dacie wysłania korespondencji wraz z kopią pisma, ani nawet data wynikająca z nadania pisma listem poleconym).
Podsumowując stwierdzić należy, że prawidłowo organ Prezes UODO przyjął, że przepis art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe obligował bank do wykazania spełnienia powyższego obowiązku.
W konsekwencji nie jest zasadny także zarzut naruszenia art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia 2016/679 w związku z art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe poprzez jego błędną wykładnię, skutkującą przyjęciem, że przetwarzanie danych osobowych uczestnika postępowania przez okres przedawnienia roszczeń banku wobec uczestnika postępowania, nie stanowi prawnie uzasadnionego interesu administratora, podczas gdy prawidłowa interpretacja tego przepisu prowadzi do wniosku, iż takie przetwarzanie jest dopuszczalne przez okres przedawnienia roszczeń wynikający z art. 118 k.c. w zakresie uzasadnionym celem takiego przetwarzania.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. f RODO przetwarzanie jest zgodne z prawem wyłącznie w przypadkach, gdy - i w takim zakresie, w jakim przetwarzanie jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem.
Tym samym zgodzić się należy ze stanowiskiem, że dla możliwości oparcia przetwarzania danych osobowych na przesłance z art. 6 ust. 1 lit. f RODO konieczne jest, by przetwarzanie było niezbędne dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów administratora. Nie wystarczy zatem samo ich występowanie, lecz dodatkowo konieczne jest wykazanie, że dla ich realizacji przetwarzanie danych osobowych jest niezbędne. Oznacza to zatem, że przetwarzanie danych dla realizacji prawnie uzasadnionego interesu administratora lub strony trzeciej musi być, rozsądnie oceniając, potrzebne (por. "RODO. Ogólne rozporządzenie o ochronie danych. Komentarz " WKP 2018, D. Lubasz, W. Chomiczewski, i inni).
Zwrócić także należy uwagę, iż z treści zarzutu i uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że istotą zarzutu jest nie tyle błędna wykładnia przez Sąd I instancji powołanych przepisów, lecz ich niewłaściwe zastosowanie. Autor skargi kasacyjnej odwołuje się bowiem do błędnej kwalifikacji stanu faktycznego poprzez uznanie, iż "przetwarzanie danych osobowych uczestnika postępowania przez okres przedawnienia roszczeń Banku wobec uczestnika postępowania, nie stanowi prawnie uzasadnionego interesu administratora". Jednak ta postać naruszenia prawa materialnego tj. poprzez niewłaściwe zastosowanie wskazanych przepisów, nie została podniesiona w zarzucie skargi kasacyjnej. Podkreślić należy, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12). Zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyroki NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12; z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09).
Uwzględniając powyższe uwagi, jako nieuzasadnione ocenić należy zarzuty naruszenia przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 6, 7, 8 § 1 i 2, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781, zwana dalej: u.o.d.o.") poprzez, jak wynika z treści zarzutu i uzasadnienia skargi kasacyjnej, błędne ich zastosowanie.
Po pierwsze art. 134 § 1 p.p.s.a., którego naruszenia dopatruje się strona skarżąca kasacyjnie stanowi, że "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a". Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Sąd I instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając postępowanie w zakresie skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia 3 grudnia 2021 r. nr DS.523.445.2021.FT.AN. w przedmiocie przetwarzania danych osobowych, a zatem nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga.
W drugim zaś przypadku istotne jest to, że "strona nie może ograniczyć się do wytyku wyłącznie naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., gdyż wówczas przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej. W takiej sytuacji strona zobowiązana jest powiązać art. 134 § 1 p.p.s.a. z takimi przepisami, których złamania przez organ administracji miał nie dopatrzyć się Sąd pierwszej instancji" (zob. wyrok NSA z dnia 22 maja 2014 r., I OSK 782/13). Strona skarżąca kasacyjnie wiąże zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. z art. 6, 7, 8 § 1 i 2, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781, zwana dalej: u.o.d.o."). Strona skarżąca kasacyjnie ograniczyła się jedynie do ogólnego stwierdzenia naruszenia powołanych przepisów. Jednak nie jest wystarczające powołanie się ogólnie na błędną ocenę zgromadzonych w sprawie dowodów, nienależyte wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy oraz uchybienie zasadom prawdy obiektywnej i pogłębiania zaufania, a więc stwierdzenie, że nie podjęto prawidłowych działań w celu ustalenia istoty sprawy. Ocena ta zrealizowana została w oparciu o materiał zgromadzony przez PUODO, ale także w swej istocie przedstawiony przez samą stronę skarżącą kasacyjna w jej dokumentacji i pismach (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Procedujący w sprawie organ administracji działał w granicach i na podstawie obowiązującego prawa (art. 6 k.p.a.). Jak wskazano to wyżej, to bank ma wykazać, że skutecznie poinformował uczestnika M.G. w trybie art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe o zamiarze przetwarzania jego danych osobowych bez jego zgody. Zasadnie bowiem organ stwierdził, że samo potwierdzenie nadania pisma listem poleconym nie stanowi dowodu poinformowania uczestnika postępowania o zamiarze przetwarzania jego danych osobowych bez jego zgody, w oparciu o w art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe.
Dodatkowo należy wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por. m. in. wyrok NSA z 25 marca 2011 r., I FSK 1862/09; wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; postanowienie NSA z dnia 11 stycznia 2012 r., I OSK 2438/11; wyrok NSA z dnia 15 października 2015 r., I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2015 r., I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 21 października 2010 r., I GSK 264/09).
Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI