III OSK 1425/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Burmistrza Kalisza Pomorskiego, potwierdzając, że radny ma prawo do dostępu do informacji publicznej na takich samych zasadach jak każdy obywatel.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Burmistrza Kalisza Pomorskiego od wyroku WSA w Szczecinie, który stwierdził bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej na wniosek radnego Z. W. Burmistrz zarzucał, że radny nie powinien korzystać z ustawy o dostępie do informacji publicznej, a jedynie z trybu interpelacji i zapytań. NSA oddalił skargę, podkreślając, że radny, jako obywatel, ma prawo do informacji publicznej na takich samych zasadach jak każdy inny wnioskodawca.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Burmistrza Kalisza Pomorskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, który stwierdził bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej na wniosek radnego Z. W. WSA uznał, że Burmistrz dopuścił się bezczynności, nie rozpatrując wniosku w terminie i błędnie powołując się na przepisy wewnętrzne zamiast ustawy o dostępie do informacji publicznej. Burmistrz w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów postępowania, twierdząc, że radny nie powinien korzystać z ustawy o dostępie do informacji publicznej, a jedynie z trybu interpelacji i zapytań przewidzianego w ustawie o samorządzie gminnym. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że radny, niezależnie od swojej funkcji, jest obywatelem i ma prawo do dostępu do informacji publicznej na takich samych zasadach jak każdy inny wnioskodawca. Sąd podkreślił, że ograniczenie tego prawa dla radnego godziłoby w jego konstytucyjne uprawnienia i samodzielność gminy. NSA stwierdził również, że zarzuty skargi kasacyjnej nie spełniały wymogów formalnych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, radny gminy ma prawo złożyć wniosek o udostępnienie informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, na takich samych zasadach jak każdy inny obywatel.
Uzasadnienie
Radny, niezależnie od pełnionej funkcji, pozostaje obywatelem i ma prawo do formułowania indywidualnych wniosków w trybie dostępu do informacji publicznej. Ograniczenie tego prawa dla radnego godziłoby w jego konstytucyjne uprawnienia i samodzielność gminy. Tryb interpelacji i zapytań nie wyłącza możliwości korzystania z ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (9)
Główne
p.p.s.a. art. 149 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.d.i.p. art. 1 § ust. 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 8
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 58 § § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.s.g. art. 24 § ust. 3-7
Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 176 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Radny, jako obywatel, ma prawo do dostępu do informacji publicznej na takich samych zasadach jak każdy inny wnioskodawca. Organ dopuścił się bezczynności, błędnie stosując przepisy i ignorując ustawę o dostępie do informacji publicznej. Zarzuty skargi kasacyjnej nie spełniały wymogów formalnych.
Odrzucone argumenty
Radny nie powinien korzystać z ustawy o dostępie do informacji publicznej, a jedynie z trybu interpelacji i zapytań.
Godne uwagi sformułowania
Radny, niezależnie od pełnionej funkcji publicznej, którą sprawuje, pozostaje obywatelem i jak każdy obywatel ma prawo do formułowania swych indywidualnych wniosków w trybie dostępu do informacji publicznej. Bezczynność w takich sprawach nie polega bowiem wyłącznie na całkowitym milczeniu podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej lub też udzielaniu odpowiedzi w sposób trudny do zrozumienia i lekceważący, jak to ma miejsce w przedmiotowej sprawie. Zachodzi również wtedy, gdy ten podmiot nieprawidłowo informuje wnioskodawcę, że jego wniosek "nie podlega" ustawie lub np. że w danej sprawie przysługuje inny tryb dostępu do informacji publicznej.
Skład orzekający
Ewa Kwiecińska
członek
Hanna Knysiak - Sudyka
sprawozdawca
Przemysław Szustakiewicz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie prawa radnych do dostępu do informacji publicznej na takich samych zasadach jak obywatele, a także definicja bezczynności organu w tym zakresie."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji radnego i jego wniosku, ale zasady są uniwersalne dla dostępu do informacji publicznej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu transparentności działań samorządu i praw obywatelskich, w tym praw radnych jako reprezentantów mieszkańców. Wyjaśnia, że nawet radni nie są wyłączeni z możliwości korzystania z ustawy o dostępie do informacji publicznej.
“Czy radny może żądać informacji publicznych jak zwykły obywatel? NSA odpowiada!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 1425/24 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-12-12 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-05-06 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Ewa Kwiecińska Hanna Knysiak - Sudyka /sprawozdawca/ Przemysław Szustakiewicz /przewodniczący/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane I SAB/Sz 38/23 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2024-02-21 Skarżony organ Burmistrz Miasta Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 1634 art. 3 § 2 pkt 8, art. 58 § 1 pkt 1, art. 149 § 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2023 poz 40 art. 24 ust. 3-7 Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - t.j. Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 2 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędziowie: Sędzia NSA Ewa Kwiecińska Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Burmistrza Kalisza Pomorskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 21 lutego 2024 r. sygn. akt I SAB/Sz 38/23 w sprawie ze skargi Z. W. na bezczynność Burmistrza Kalisza Pomorskiego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 21 lutego 2024 r. sygn. akt I SAB/Sz 38/23, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Z. W. na bezczynność Burmistrza Kalisza Pomorskiego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, stwierdził, że Burmistrz Kalisza Pomorskiego dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku Z. W. z dnia 30 października 2023 r. (pkt I), stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II), zobowiązał Burmistrza Kalisza Pomorskiego do rozpatrzenia wniosku Z. W. z dnia 30 października 2023 r. w terminie 14 dni od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt III), a także zasądził od Burmistrza Kalisza Pomorskiego na rzecz skarżącego Z. W. kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt IV). Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wnioskiem z dnia 30 października 2023 r. Z. W. (dalej: "strona", "wnioskodawca", "skarżący"), na podstawie art. 2 ust. 1 w zw. z art. 10 ust.1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902, zwana dalej: "u.d.i.p."), zwrócił się do Burmistrza Kalisza Pomorskiego (dalej: "organ") o udostępnienie dokumentów pracowników pracujących na stadionie miejskim w Kaliszu Pomorskim, w których zapisany jest zakres obowiązków Pani i Pana, którzy pracują na stadionie. Zwrócił się także o informację, na jakich warunkach są zatrudnieni oraz jakie pobory pobiera Pani, a jakie Pan za swoją pracę. Nadto wnioskodawca zadał następujące pytania: 1. Pani E. oprócz pracy na stadionie zajmuje się również targowiskiem miejskim. Czy za swoją pracę na targowisku otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie? 2. Na stadionie pracują dwie osoby. Dlaczego tylko Pani E. przychodzi do pracy w sobotę i niedzielę w czasie rozgrywek i turniejów piłkarskich? Pan Burmistrz twierdzi, że Pani E. za pracę w soboty i w niedziele otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie do pensji w wysokości 50%, a nawet 100% wynagrodzenia za każdą godzinę pracy. Proszę o dokument potwierdzający ten fakt. Nadto tego samego dnia wnioskodawca zwrócił się z drugim zapytaniem: Na jakie inwestycje i w jakiej kwocie Gmina Kalisz Pomorski otrzymała dofinansowanie w latach 2020-2023. Wnioskodawca poprosił o wymienienie inwestycji oraz podanie środków finansowych pozyskanych z innych programów niż Rządowy Fundusz Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych oraz Program Inwestycji Strategicznych - PGR. Jako sposób i formę udostępnienia wnioskowanych informacji wnioskodawca wskazał formę pisemną do odbioru w Biurze Rady w wymaganym terminie 14 dni. W odpowiedzi z 10 listopada 2023 r. dotyczącej zapytania o pracowników pracujących na Stadionie Miejskim organ zobowiązany wskazał, że zgodnie z § 67 pkt 3 uchwały nr XXIX/220/20 Rady Miejskiej w Kaliszu Pomorskim z 23 września 2020 r. w sprawie Statutu Gminy Kalisz Pomorski (Dz.U. Woj. Zach.2020.4744 z 2020.11.02) sprawy dotyczące pracowników, które dotyczą indywidualnych stosunków zatrudnienia na stanowiskach robotnika gospodarczego są po stronie pracodawcy, a nie organu stanowiącego (tudzież Radnych). Odnośnie zapytania drugiego organ zobowiązany pismem z 10 listopada 2023 r. wskazał, że zgodnie z § 67 pkt 3 uchwały nr XXIX/220/20 Rady Miejskiej w Kaliszu Pomorskim z dnia 23 września 2020 r. w sprawie Statutu Gminy Kalisz Pomorski (Dz.U. Woj. Zach.2020.4744 z dnia 2020.11.02) informuje stronę, że "w jego ocenie byłoby to ogromną przykrością dla Pana jako Przewodniczącego Komisji Gospodarki i Budżetu oraz całej Komisji Gospodarki i Budżetu naszej Rady miejskiej w Kaliszu Pomorskim gdybym Panu odpowiedział na to pytanie, gdyż komisja Gospodarki i Budżetu, której Pan przewodniczy corocznie, dogłębnie analizuje przedmiot Pańskiego pytania. W przypadku gdy Pan uzna niniejszą odpowiedź za niesatysfakcjonującą to przypomnę Panu po raz kolejny, kwoty jakie zostały pozyskane, o które Pan wnosi w swoim pytaniu". Pismem z dnia 24 listopada 2023 r. skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o odrzucenie skargi, ewentualnie o umorzenie postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w powołanym wyżej wyroku uznał, że skarga była zasadna i zasługiwała na uwzględnienie. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd pierwszej instancji wskazał, że istota sporu w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do oceny, czy informacje o pracownikach zatrudnionych na Stadionie Miejskim oraz inwestycjach i kwotach dofinansowania otrzymanych przez Gminę Kalisz Pomorski w latach 2020-2023 są informacjami publicznymi podlegającymi udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w konsekwencji, czy organowi można przypisać zarzut bezczynności w udostępnieniu tych informacji. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że w piśmie z 10 listopada 2023 r. organ powołał jako podstawę prawną udzielonej odpowiedzi § 67 pkt 3 uchwały nr XXIX/2020/20 Rady Miejskiej w Kaliszu Pomorskim, pomijając całkowicie regulacje u.d.i.p., na które powołał się wnioskodawca w zapytaniu z 30 października 2023 r. Nadto zawarł w nim informację o rzekomym konflikcie skarżącego z pracownikami Stadionu Miejskiego, co - jak można przypuszczać - stanowić miało uzasadnienie do odmowy udzielenia wnioskowanych informacji. Zdaniem Sądu pierwszej instancji z pisma tego nie sposób wywnioskować, czy organ znajduje się w posiadaniu żądanych informacji lub też czy podstawą odmowy jej udzielenia jest przekonanie, wyrażone wyraźnie w odpowiedzi na skargę, że radny nie jest uprawniony do występowania o informacje w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nadto powołane w piśmie kwestie istniejącego konfliktu personalnego są całkowicie nieistotne z punktu widzenia przywołanych powyżej regulacji prawnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie stwierdził, że odnosząc się do kwestii dopuszczalności wniesienia wniosku przez radnego na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej wskazać należy, że skoro dostęp do informacji publicznej w trybie u.d.i.p. może być realizowany przez każdego, to nie powinno budzić wątpliwości, że zakres pojęcia "każdy" obejmuje także radnego. Radny, niezależnie od pełnionej funkcji publicznej, którą sprawuje, pozostaje obywatelem i jak każdy obywatel ma prawo do formułowania swych indywidualnych wniosków w trybie dostępu do informacji publicznej. Zatem, pozbawienie radnego prawa do uzyskania informacji publicznej, w trybie u.d.i.p., nawet jeżeli dotyczy to działalności organu, w ramach którego sprawuje swój mandat, stanowiłoby ograniczanie jego konstytucyjnych uprawnień jako obywatela. Zdaniem Sądu pierwszej instancji oczekiwana przez stronę skarżącą we wniosku z 30 października 2023 r. informacja stanowi niewątpliwie informację publiczną, albowiem jest to informacja na temat inwestycji gminnych. Z tych względów uzasadniony jest także zarzut bezczynności organu w udostępnieniu ww. informacji publicznej. Bezczynność w takich sprawach nie polega bowiem wyłącznie na całkowitym milczeniu podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej lub też udzielaniu odpowiedzi w sposób trudny do zrozumienia i lekceważący, jak to ma miejsce w przedmiotowej sprawie. Zachodzi również wtedy, gdy ten podmiot nieprawidłowo informuje wnioskodawcę, że jego wniosek "nie podlega" ustawie lub np. że w danej sprawie przysługuje inny tryb dostępu do informacji publicznej. Sąd pierwszej instancji stwierdził więc, że organ w chwili wniesienia skargi pozostawał w bezczynności, o czym orzekł w pkt I sentencji wyroku. Jednocześnie Sąd stwierdził, że bezczynność organu w tej sprawie nie jest rażąca (art. 149 § 1 a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, zwana dalej: "p.p.s.a."). Podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej "zareagował" na wniosek strony skarżącej (w ustawowym, czternastodniowym terminie od dnia jego doręczenia), zaś stwierdzona bezczynność wynikła z niezrozumiałego zlekceważenia żądania strony i błędnego zastosowania przepisów prawa. Biorąc powyższe pod uwagę, a także fakt, że stan bezczynności trwa nadal, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, a co za tym idzie zastosowania się do przepisów u.d.i.p. odnośnie obydwu kwestii wskazanych w pismach skarżącego z 30 października 2023 r., w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt sprawy (w pkt III sentencji wyroku). Sąd zasądził od organu na strony rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł Burmistrz Kalisza Pomorskiego, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 2 pkt 8, art. 58 § 1 pkt 1 oraz art. 149 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 24 ust. 3-7 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2023 r. poz. 40 z późn. zm., zwana dalej: "u.s.g.") polegające na uznaniu, że każdy wniosek - nawet zapytanie radnego złożone w trybie art. 24 ust. 3-7 u.s.g. - jeśli dotyczy spraw publicznych, podlega rozpoznaniu w trybie procedury udostępnienia informacji publicznej w oparciu o ustawę o dostępie do informacji publicznej. Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i odrzucenie skargi, ewentualnie - w przypadku nie uwzględnienia wniosku, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi w oparciu o art. 188 p.p.s.a., ewentualnie - w przypadku nie uwzględnienia wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie w oparciu o art. 185 § 1 p.p.s.a. Jednocześnie skarżący kasacyjnie organ wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, a także oświadczył, że zrzeka się rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej "p.p.s.a."), gdyż skarżący kasacyjnie organ zrzekł się rozprawy, a skarżący nie zażądał jej przeprowadzenia. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przede wszystkim należy podnieść, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym. W związku z tym przy jej sporządzaniu wprowadzono tzw. przymus adwokacko-radcowski, aby nadać temu środkowi odwoławczemu charakter pisma o wysokim stopniu sformalizowania, gdy chodzi o wymagania dotyczące podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, jako istotnych elementów konstrukcji skargi kasacyjnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 4 sierpnia 2010 r. sygn. akt I FSK 1353/09; 30 marca 2010 r. sygn. akt II FSK 1961/08; 29 stycznia 2010 r. sygn. akt I FSK 2048/08). Postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym jest bowiem oparte na zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, tak jak ma to miejsce w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego wyznaczają sformułowane przez skarżącego kasacyjnie zarzuty, oparte na ustawowych podstawach i uzasadnione w treści skargi kasacyjnej. Podnieść należy, że art. 176 p.p.s.a. reguluje elementy składowe skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. obligatoryjnym elementem skargi kasacyjnej jest przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. W myśl zaś art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W skardze kasacyjnej został sformułowany zarzut naruszenia przepisów postępowania, choć nie powiązano go z konkretną jednostką redakcyjną art. 174 p.p.s.a. W zarzucie powołane zostały przepisy art. 3 § 2 pkt 8, art. 58 § 1 pkt 1 oraz art. 149 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 24 ust. 3-7 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 40), a naruszenie wskazanych przepisów ma polegać – według skarżącego kasacyjnie – na uznaniu, że każdy wniosek – nawet zapytanie radnego złożone w trybie art. 24 ust. 3-7 u.s.g. – jeżeli dotyczy spraw publicznych, polega rozpoznaniu w trybie procedury udostępnienia informacji publicznej w oparciu o przepisy u.d.i.p. Przede wszystkim wskazać należy, że nie doszło do naruszenia art. 3 § 2 pkt 8, art. 58 § 1 pkt 1 oraz art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd odrzuca skargę, jeżeli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego, gdyż sprawa niniejsza została zainicjowana skargą na bezczynność Burmistrza Kalisza Pomorskiego w przedmiocie udostępnienia informacji w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, a sprawa taka niewątpliwie podlega kognicji sądu administracyjnego. Podkreślenia wymaga, że przepis art. 24 ust. 2 u.s.g. nie wyłącza możliwości złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej przez radnego. Radny bowiem, niezależnie od pełnionej funkcji publicznej, pozostaje obywatelem i jak każdy obywatel ma prawo do formułowania indywidualnych wniosków w trybie dostępu do informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 23 czerwca 2022 r., III OSK 4901/21). Zaznaczyć również należy, że działania podejmowane przez organy samorządu gminy w trybie art. 24 ust. 2 u.s.g. istotnie nie podlegają kontroli sądów administracyjnych, jednakże ten przepis nie został wymieniony w sformułowanej podstawie kasacyjnej, zatem Naczelny Sąd Administracyjny nie ma podstaw do odniesienia się do tej kwestii. Jak już wskazywano, radny, niezależnie od pełnionej funkcji publicznej, którą sprawuje poprzez udział w posiedzeniach rady, pozostaje obywatelem i jak każdy obywatel Państwa - członek danej wspólnoty samorządowej, ma prawo do formułowania swych indywidualnych wniosków w trybie dostępu do informacji publicznej. Jego społeczna rola wymaga wiedzy na temat spraw gminnych. Przyjęcie zatem, że tryb sprawowania kontroli przez radę nad organem wykonawczym gminy jest także trybem służącym realizowaniu przez radnego indywidualnej kontroli w zakresie spraw publicznych, co miałoby wyłączać stosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej w sytuacji składania przez niego w jej trybie wniosków, byłoby niczym innym, jak tylko ograniczaniem jego konstytucyjnych uprawnień jako obywatela, a nade wszystko godziłoby w sposób pośredni w chronioną także na poziomie konstytucyjnym samodzielność gminy (art. 16 ust. 2 w związku z art. 165 ust. 2 Konstytucji RP). Uniemożliwienie radnemu pozyskiwania informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej tylko z tego powodu, że przysługuje mu prawo zasiadania w radzie i jej komisjach oraz sprawowania w ramach ich kompetencji kontroli mogłoby doprowadzić do niczym nieuzasadnionych ograniczeń w dostępie do informacji publicznej, co z punktu widzenia pozycji ustrojowej radnego nie pozostawałoby bez wpływu na funkcjonowanie systemu demokratycznego. Sprawne zaś wykonywanie mandatu radnego, bez którego nie można mówić o realizacji zasady Państwa demokratycznego (art. 2 Konstytucji RP), oraz ochrona samodzielności gminy (art. 16 ust. 2 w związku z art. 165 ust. 2 Konstytucji RP) mają sprzyjać pozyskiwaniu informacji publicznej przez radnego, celem zapewnienia mu pełnej wiedzy o sprawach gminnych (por. wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2018 r., I OSK 1852/16). Trzeba też podkreślić, że jeżeli organ poweźmie wątpliwości co do wniosku, np. w zakresie tego, w jakim trybie wnioskodawca wnosi o udzielenie informacji, powinien zwrócić się do wnioskodawcy o jego sprecyzowanie, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Zgodnie natomiast z art. 24 ust. 3-7 u.s.g., które zostały powołane w podstawie kasacyjnej, w sprawach dotyczących gminy radni mogą kierować interpelacje i zapytania do wójta. Interpelacja dotyczy spraw o istotnym znaczeniu dla gminy. Interpelacja powinna zawierać krótkie przedstawienie stanu faktycznego będącego jej przedmiotem oraz wynikające z niej pytania. Zapytania składa się w sprawach aktualnych problemów gminy, a także w celu uzyskania informacji o konkretnym stanie faktycznym. Przepis ust. 4 zdanie drugie stosuje się odpowiednio. Interpelacje i zapytania składane są na piśmie do przewodniczącego rady, który przekazuje je niezwłocznie wójtowi. Wójt, lub osoba przez niego wyznaczona, jest zobowiązana udzielić odpowiedzi na piśmie nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania interpelacji lub zapytania. Treść interpelacji i zapytań oraz udzielonych odpowiedzi podawana jest do publicznej wiadomości poprzez niezwłoczną publikację w Biuletynie Informacji Publicznej i na stronie internetowej gminy oraz w inny sposób zwyczajowo przyjęty. W uzasadnieniu podstawy kasacyjnej nie wyjaśniono, na czym miałoby polegać naruszenie przez Sąd pierwszej instancji powołanej regulacji prawnej. Możliwość korzystania z uprawnień określonych w art. 24 ust. 3-7 u.s.g. nie wyłącza natomiast możliwości złożenia przez radnego wniosku o udostępnienie informacji publicznej, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Należy bowiem zauważyć, że we wniosku 30 października 2023 r. strona wyraźnie i wprost wskazała podstawę prawną żądania, a to art. 2 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. Sam fakt, że wnioskodawca jest radnym, nie powoduje wyłączenia go z kręgu podmiotów uprawnionych do uzyskania informacji publicznej. Trafnie również wywnioskował Sąd pierwszej instancji, że z treści pisma mającego stanowić odpowiedź na wnioski dostępowe z 30 października 2023 r. nie wynika w sposób nie budzący wątpliwości powód nieudostępnienia żądanej informacji, co przesądza o istnieniu stanu bezczynności w rozpoznaniu wniosku dostępowego. Z kolei wymieniony w podstawie kasacyjnej art. 149 § 1 p.p.s.a. składa się z trzech jednostek redakcyjnych: "§ 1. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania". Kwalifikowane wymogi formalne skargi kasacyjnej, unormowane w art. 174-176 p.p.s.a., wiążą się z tym, że ten środek zaskarżenia nie tylko inicjuje postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, ale także wyznacza jego merytoryczny zakres. Jak już wskazano na wstępie, Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej i nie może zastępować strony w wyrażaniu, precyzowaniu, czy też uzasadnianiu jej zarzutów. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny być ujęte ściśle i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.). Skonkretyzowana podstawa kasacyjna przyjmuje postać zarzutu, który podlega powiązaniu z odpowiednią jednostką redakcyjną tekstu aktu normatywnego, przy czym zasadą jest, że jeżeli podstawowa jednostka redakcyjna tekstu prawnego (np. artykuł lub paragraf) jest podzielona na podjednostki, obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest wskazanie jednostek niższego rzędu w celu powiązania ich z treścią opisową zarzutu oraz precyzyjnego wyznaczenia granic kontroli kasacyjnej. W wyżej wskazanym zakresie skarga kasacyjna nie sprostała powyższym regułom. Wskazane wyżej okoliczności sprawiają, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mogły odnieść skutku. Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI