III OSK 1366/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji, potwierdzając, że WSA prawidłowo uchylił orzeczenie dyscyplinarne w części dotyczącej zarzutów o wulgaryzmy i odmowę wykonania polecenia, ze względu na naruszenie prawa do obrony i błędy proceduralne.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku WSA, który uchylił orzeczenie dyscyplinarne wobec funkcjonariuszki policji. NSA oddalił skargę, uznając, że WSA prawidłowo stwierdził naruszenie prawa do obrony poprzez nieuwzględnienie jednego z obrońców oraz błędy proceduralne w ocenie dowodów i uzasadnieniu orzeczenia przez organ dyscyplinarny. Sąd pierwszej instancji uchylił orzeczenie w zakresie zarzutów o wulgaryzmy i odmowę wykonania polecenia, natomiast NSA utrzymał w mocy rozstrzygnięcie o umorzeniu postępowania w zakresie zarzutu niestawienia się na odprawę.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił orzeczenie dyscyplinarne wobec funkcjonariuszki policji W.W. WSA uznał, że doszło do naruszenia prawa do obrony poprzez nieuwzględnienie jednego z obrońców (adw. J.J.) oraz do błędów proceduralnych w ocenie dowodów i uzasadnieniu orzeczenia przez organ dyscyplinarny. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA. Sąd podkreślił, że prawo do obrony obejmuje możliwość ustanowienia kilku pełnomocników, a organ dyscyplinarny powinien był wystąpić o uzupełnienie pełnomocnictwa, zamiast pomijać wnioski procesowe obrońcy. Ponadto, NSA potwierdził, że organ dyscyplinarny nie zebrał i nie ocenił w sposób należyty materiału dowodowego, a uzasadnienie orzeczenia nie spełniało wymogów formalnych, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uchylił orzeczenie w zakresie zarzutów o wulgaryzmy i odmowę wykonania polecenia. NSA utrzymał w mocy rozstrzygnięcie WSA dotyczące umorzenia postępowania w zakresie zarzutu niestawienia się na odprawę, uznając je za prawidłowe.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, nieuwzględnienie obrońcy i jego wniosków, gdy organ powinien był wystąpić o uzupełnienie pełnomocnictwa, stanowi naruszenie prawa do obrony.
Uzasadnienie
Prawo do obrony obejmuje możliwość ustanowienia kilku pełnomocników. Organ dyscyplinarny, zamiast pomijać obrońcę i jego wnioski, powinien był wystąpić o uzupełnienie pełnomocnictwa. Pominięcie wniosków dowodowych obrońcy, które mogły wpłynąć na wynik sprawy, jest naruszeniem prawa do obrony.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (27)
Główne
u.o. Policji art. 132 § ust. 1
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 132 § ust. 3 pkt 2
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 135f § ust. 1 pkt 4a
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 135g § ust. 1 i 2
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 135j § ust. 2 pkt 6
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 134h § ust. 1a
Ustawa o Policji
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 182 § § 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.o. Policji art. 135j § ust. 1 pkt 1
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 135n § ust. 4 pkt 2
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 135fa § ust. 3
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 135f § ust. 1 pkt 4a
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 135ja § ust. 1 pkt 3
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 135e § ust. 1
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 135a § ust. 1
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 135j § ust. 1 – 4
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 135j § ust. 2 pkt 6
Ustawa o Policji
k.k. art. 233 § § 1
Kodeks karny
Konstytucja RP art. 42 § ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
u.o. Policji art. 135 § ust. 1
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 132 § ust. 1
Ustawa o Policji
Zarządzenie nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. § § 21 załącznika
Zarządzenie nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. § § 15 ust. 1
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie prawa do obrony poprzez nieuwzględnienie jednego z obrońców. Błędy proceduralne w ocenie dowodów przez organ dyscyplinarny. Niewłaściwe uzasadnienie orzeczenia dyscyplinarnego. Brak jednoznacznego udowodnienia popełnienia zarzucanych czynów.
Odrzucone argumenty
Argumenty Komendanta Głównego Policji podważające prawidłowość wyroku WSA w zakresie naruszenia prawa do obrony i oceny dowodów.
Godne uwagi sformułowania
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Zasadna jest ocena Sądu pierwszej instancji, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy, nieuwzględnienie przez organ jednego ze zgłoszonych przez skarżącą pełnomocników, należy zakwalifikować jako mające istotny wpływ na wynik sprawy i stanowiące o naruszeniu powyższego przepisu. Przypisanie policjantowi winy wymaga jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego prawidłowej oceny prawnej. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego.
Skład orzekający
Małgorzata Pocztarek
przewodniczący
Olga Żurawska-Matusiak
sprawozdawca
Maciej Kobak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących prawa do obrony w postępowaniu dyscyplinarnym funkcjonariuszy policji, wymogów formalnych uzasadnienia orzeczeń dyscyplinarnych oraz oceny materiału dowodowego w sprawach dyscyplinarnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego w Policji, ale zasady dotyczące prawa do obrony i oceny dowodów mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza policji i porusza ważne kwestie proceduralne, takie jak prawo do obrony i ocena dowodów, co jest istotne dla prawników zajmujących się prawem administracyjnym i dyscyplinarnym.
“Naruszenie prawa do obrony policjanta: NSA uchyla orzeczenie dyscyplinarne z powodu błędów proceduralnych.”
Sektor
administracyjne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 1366/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-12-19 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-06-15 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Maciej Kobak Małgorzata Pocztarek /przewodniczący/ Olga Żurawska - Matusiak /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 360 art. 132 ust. 1 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tj. Dz.U. 2019 poz 2325 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Sędzia del. WSA Maciej Kobak po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 lutego 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 1695/22 w sprawie ze skargi W.W na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia 19 lipca 2022 r. nr 29 w przedmiocie odpowiedzialności dyscyplinarnej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 15 lutego 2023 r., II SA/Wa 1695/22, po rozpoznaniu sprawy ze skargi W.W (dalej: "skarżąca"), na orzeczenie Komendanta Głównego Policji (dalej: "KGP") z 19 lipca 2022 r., nr 29 w przedmiocie odpowiedzialności dyscyplinarnej, uchylił zaskarżone orzeczenie w zakresie tiret pierwszego i drugiego, oddalił skargę w pozostałym zakresie i zasądził od KGP na rzecz skarżącej kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Powyższe orzeczenie zostało wydane w następującym stanie faktycznym sprawy. Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji (dalej: "Komendant CBŚP"), postanowieniem z 10 grudnia 2021 r., nr 360/2021, wszczął przeciwko skarżącej postępowanie dyscyplinarne i przedstawił jej następujące zarzuty: 1) 7 października 2021 r. będąc, jako policjant, zobowiązana do przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta, w tym odnoszenia się do przełożonego z szacunkiem, nie przestrzegała tej zasady w ten sposób, że będąc w sprawie służbowej w pokoju p.o. zastępcy naczelnika Wydziału [...], podniesionym głosem i krzykiem nazwała wymienionego wulgarnym przezwiskiem, tj. "[...]", "[...]", stwierdziła, że jest "[...]" i używała wulgarnego słowa "[...]", tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta"; 2) 7 października 2021 r. naruszyła dyscyplinę służbową w ten sposób, iż dwukrotnie odmówiła wydanego przez p.o. zastępcę naczelnika Wydziału [...], ustnego polecenia poprawienia - poprzez usunięcie części treści dotyczącej stanu zatrudnienia oraz zmian kadrowych w wydziale - projektu pisma odpowiedzi do Prokuratury Okręgowej [...] do sprawy RSD-4/2016, RP 1 Ds 18.2016, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z § 15 ust. 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji; 3) 12 maja 2021 r. naruszyła dyscyplinę służbową w ten sposób, że będąc zobowiązana ustnym poleceniem przełożonego, naczelnika Wydziału [...], wydanym 11 maja 2021 r. oraz poleceniem zawartym w planie realizacji do sprawy nr SO 51/18 krypt. "[...]" stawienia się do służby na godz. 6.00 na odprawę przed realizacją, polecenia nie wykonała i nie stawiła się na odprawę w wyznaczonym czasie, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z § 15 ust. 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. Komendant CBŚP orzeczeniem z 22 kwietnia 2022 r., nr 8/2022, na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji, uznał skarżącą winną popełnienia zarzucanych jej czynów i wymierzył karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. W ww. orzeczeniu Komendant CBŚP wskazał, że analiza materiału dowodowego postępowania dyscyplinarnego stanowi podstawę do stwierdzenia, że skarżąca dopuściła się popełnienia zarzucanych jej czynów w punktach 1 i 2 z oczywistej winy umyślnej, natomiast w odniesieniu do przewinienia opisanego w punkcie 3 - z winy nieumyślnej. Powyższe wynika przede wszystkim z zeznania st. asp. R.R, potwierdzonego zeznaniami nadkom. P.P, kom. M.M oraz A.A, a pośrednio także podkom. R.R i nadkom. J.J oraz innych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Jak podał Komendant CBŚP, Naczelnik wydziału, pomimo zamkniętych drzwi, słyszał krzyki skarżącej oraz wypowiadane przez nią wulgarne słowa. Krzyki były słyszane także przez kom. M.M i sekretarkę A.A. Nie było bezpośredniego świadka zachowania skarżącej w pokoju zastępcy naczelnika, jednak według organu, zeznania świadków, ocena obecnych przełożonych, jak i poprzedniego zastępcy naczelnika wydziału, nadkom. J.J, w tym zeznania kom. M.M. z negatywnym zdaniem o "kulturze sztabowej" skarżącej, dają podstawę do uznania, iż relacja st. asp. R.R. jest zgodna z prawdą, zaś wyjaśnienia skarżącej niewiarygodne. Organ uznał, że nie można uwzględnić twierdzenia skarżącej, iż rozmowa była merytoryczna, a ton rozmowy narzucony przez zastępcę naczelnika. Zdaniem Komendanta CBŚP, z zeznań świadków wprost wynika, że z pokoju st. asp. R.R słyszeli krzyki i przekleństwa obwinionej, a nie jego. Jak podał Komendant CBŚP, skarżąca nie poddała swojego zachowania krytyce, nie przyjmowała argumentów swoich przełożonych, a przy zwróconej uwadze wykazała się bezczelnością. Jej roszczeniowa postawa świadczy o braku refleksji nad sobą oraz przekonanie, że z uwagi na doświadczenie zawodowe i długoletnią służbę może liczyć na specjalne, lepsze traktowanie. Według organu, z materiału dowodowego wynika, że st. asp. R.R wyraźnie polecił usunięcie z projektu pisma informacji o sytuacji i zmianach kadrowych wydziału. Skarżąca za pierwszym razem usunęła jedynie ostatni akapit dotyczący asp. szt. K.S, pozostawiając cały fragment dotyczący innych policjantów. O tym, jaka była intencja i polecenie st. asp. R.R świadczy także ostateczna treść pisma skierowanego do prokuratury, w którym wspomnianych fragmentów nie ma. Gdyby - zgodnie z relacją skarżącej - zastępca naczelnika zaakceptował poprawioną za pierwszym razem wersję pisma, to w takim kształcie zostałoby skarżącej zwrócone i wysłane do prokuratury. Nadto, jak podał organ, sama skarżąca wyjaśniła, że nie wie, kto ostatecznie napisał pismo i jaka była jego treść. Zdaniem Komendanta CBŚP nie ulega wątpliwości, że skarżąca naruszyła dyscyplinę służbową, o której mowa w zarzucie nr 3. Sama przyznała, że zaspała na odprawę. Organ odwołując się do art. 135g ust. 1 ustawy o Policji wskazał, że w sprawie zebrane dowodowy świadczą na niekorzyść skarżącej, zaś wyjaśnienia skarżącej nie zasługują na danie im wiary. Organ wskazał także na brak dowodów lub przypuszczeń dotyczących chęci obciążania skarżącej niesłusznymi oskarżeniami. W ocenie organu, zarówno zachowanie skarżącej, opisane w zarzutach, jak i zeznania aktualnego i poprzedniego przełożonego, świadczą o jej poczuciu bezkarności. Podkreślił, że wyjątkowo negatywnie oceniono także chęć odwetu na przełożonych w chwili, gdy skarżąca dowiedziała się o prowadzonych w jej sprawie czynnościach wyjaśniających. Wobec tego, Komendant CBŚ uznał, że kara dyscyplinarna ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku jest słuszna. Podał, że kara ta uwzględnia rodzaj popełnionych przez skarżącą przewinień, charakter ciążących na niej obowiązków, negatywne skutki zachowania skarżącej dla służby, postawę przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego i w jego trakcie, w tym brak skruchy i nie przeproszenie przełożonego. Organ wskazał, iż przy wymiarze kary wzięto także pod uwagę dotychczasową niekaralność, wcześniejsze pozytywne opinie przełożonych o skarżącej, wyniki w służbie oraz nagrody i wyróżnienia. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącej, KGP orzeczeniem z 19 lipca 2022 r., nr 29, na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 2 ustawy o Policji: - utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej uznania skarżącej winną popełnienia przewinień dyscyplinarnych zarzucanych jej w punkcie pierwszym i drugim zarzutów; - uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej wymierzenia kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku i w tym zakresie wymierzył karę dyscyplinarną nagany; - uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej uznania skarżącej winną popełnienia przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego jej w punkcie trzecim zarzutów i w tym zakresie orzekł o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego pierwszej instancji. KGP wskazał na kolejne czynności podejmowane w postępowaniu odwoławczym przez adw. M.M oraz skarżącą. Podał, że 27 maja 2022 r. wpłynęło pismo adw. M.M z 26 maja 2022 r., w którym zawnioskował o wykonanie czynności dowodowych, tj. konfrontacji między skarżącą a wymienionymi w treści wniosku świadkami, dopuszczenie dowodu z zeznań konkretnych świadków oraz dołączenie do akt postępowania dyscyplinarnego czterech opinii dotyczących skarżącej, na okoliczność wykazania jej postawy i zaangażowania w służbę, stanowiących załącznik do pisma. 7 czerwca 2022 r. wpłynęły pisemne wyjaśnienia skarżącej, w których podkreśliła swoją niewinność, zawarła też informacje o sytuacji rodzinnej, zwróciła uwagę na obciążenie zadaniami służbowymi oraz wniosła o wyłączenie rzecznika dyscyplinarnego. Organ wskazał również na nadesłane do sprawy pełnomocnictwo udzielone adw. A.A, kolejne pismo z wnioskiem o powołanie komisji do rozpatrzenia zaskarżonego orzeczenia. KGP podał, że 20 czerwca 2022 r. wpłynęło (złożone za pośrednictwem poczty elektronicznej) pismo skarżącej z 13 czerwca 2022 r., w którym poinformowała o udzieleniu upoważnienia do obrony adw. J.J oraz o nadal obowiązujących upoważnieniach do obrony udzielonych adw. M.M i adw. A.A. Oryginał wymienionego pisma wpłynął do Wydziału Spraw Osobowych Biura Kadr, Szkolenia i Obsługi Prawnej Komendy Głównej Policji 22 czerwca 2022 r. (nadany drogą pocztową). Pismem z 27 czerwca 2022 r. zatytułowanym "Wniosek" skarżąca wniosła o uzupełnienie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach postępowania dyscyplinarnego, wskazując dokumenty, których włączenia zażądała oraz zakres informacji i czynności uzupełniających, niezbędnych jej zdaniem do wykonania. Wraz ze wskazanym pismem skarżąca przesłała pismo podpisane przez adw. J.J z 27 czerwca 2022 r. zatytułowane "Zgłoszenie się obrońcy". Ponadto, 30 czerwca 2022 r. skarżąca, drogą mailową, złożyła opinię z 7 czerwca 2022 r. sporządzoną przez prokuratora z Prokuratury Rejonowej [...]. KGP uznał, że z uwagi na brak oryginału pełnomocnictwa udzielonego przez skarżącą adw. J.J nie doszło do nawiązania stosunku obrony, o którym mowa w art. 135f ust. 1 pkt 4a ustawy o Policji. KGP stwierdził, że stan faktyczny w sprawie można odtworzyć w oparciu o znajdujący się w aktach postępowania materiał dowodowy, w szczególności wyjaśnienia skarżącej, zeznania świadków oraz zgromadzoną dokumentację, w tym pismo z 28 września 2021 r. z Prokuratury Regionalnej [...], projekt odpowiedzi oraz pismo z 6 października 2021 r. stanowiące odpowiedź na wymienione pismo Prokuratury Regionalnej [...], podpisane przez ówczesnego st. asp. R.R, a także wydruków wiadomości sms. W uzasadnieniu orzeczenia, organ drugiej instancji przedstawił dokonane ustalenia faktyczne. Podał m.in., że 11 marca 2022 r., skarżąca została przesłuchana w charakterze obwinionej. Odmówiła składania wyjaśnień stwierdzając, że ustosunkuje się do zarzucanych jej przewinień dyscyplinarnych po zapoznaniu się z "materiałami sprawy". W oparciu o art. 135fa ust. 3 ustawy o Policji, skarżąca złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze dyscyplinarnej, wnosząc o wymierzenie kary dyscyplinarnej upomnienia lub nagany. 22 marca 2022 r., po zapoznaniu się z aktami postępowania dyscyplinarnego, skarżąca nie przyznała się do popełnienia żadnego z zarzucanych jej przewinień dyscyplinarnych i złożyła wyjaśnienia. W zakresie przewinienia dyscyplinarnego określonego w punkcie pierwszym zaskarżonego orzeczenia zaprzeczyła, aby wobec przełożonego podkom. R.R użyła słów wulgarnych, określonych w opisie zarzucanego jej czynu. Stwierdziła, że rozmawiając merytorycznie na temat prowadzonego przez nią postępowania przygotowawczego, planowanych czynności do wykonania oraz składu osobowego zespołu, który będzie je realizował, użyła spontanicznie sformułowania "stawia mnie w [...] j sytuacji". Wulgaryzm nie był skierowany do zastępcy naczelnika. Nie miała zamiaru go obrazić albo mu ubliżyć, a ton i forma rozmowy wynikały ze sposobu rozmowy, który narzucił podkom. R.R. Wyjaśniła, iż wcześniej, ze względu na charakter pracy, takie słowa wśród policjantów padały, posługiwał się nimi także podkom. R.R. Odnośnie przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego jej w punkcie drugim zaskarżonego orzeczenia wyjaśniła, że 6 października 2021 r. przygotowała projekt pisma adresowanego do Prokuratury Regionalnej [...] i zrobiła to rzetelnie, według swojej wiedzy i w oparciu o obowiązujące przepisy. 7 października 2021 r. przedłożyła go podkom. R.R. Zgodnie z jego decyzją dotyczącą usunięcia z przygotowanego projektu pisma danych z zakresu zmian kadrowych w zespole śledczym, poprawiła i zmieniła pismo, wykreślając informacje odnoszące się do odejścia z zespołu śledczego asp. szt. M.M.. Po wprowadzeniu wskazanej zmiany, projekt pisma w wersji papierowej przekazała podkom. R. B., nie przesyłając mu go w wersji elektronicznej. Nie otrzymała kolejnego polecenia dotyczącego dalszych zmian w przedłożonym piśmie, a przygotowana odpowiedź miała być wysłana do Prokuratury Regionalnej [...] tego samego dnia za pośrednictwem faksu. Skarżąca nie zajmowała się tą kwestią i nie kwitowała w sekretariacie wysłania pisma. Wyjaśniła, że zajął się tym podkom. R.R. Nie została poinformowana o dokonanej przez niego zmianie w treści pisma oraz nie otrzymała jego ostatecznej wersji, która została wysłana do adresata. O zmianie dokonanej w treści pisma dowiedziała się w listopadzie 2021 r. Skarżąca zakwestionowała zapis zawarty w opisie przewinienia dyscyplinarnego dotyczący "zmian kadrowych w wydziale". Wyjaśniła, że dyskusja z podkom. R.R nie dotyczyła zmian kadrowych w wydziale, a składu zespołu śledczego, powołanego zarządzeniem Prokuratury Krajowej z 31 października 2019 r. Skarżąca w złożonych wyjaśnieniach nie przyznała się do popełnienia w sposób umyślny przewinienia dyscyplinarnego zawartego w punkcie trzecim zaskarżonego rozstrzygnięcia. Powodem, dla którego nie stawiła się na odprawę było to, iż zaspała. Nieobecność na odprawie usprawiedliwiła bez zbędnej zwłoki, wskazała także, że brak jej uczestnictwa w odprawie nie przyniósł szkody dla służby. Skarżąca w trakcie przesłuchania cofnęła, złożony 11 marca 2022 r. do protokołu przesłuchania w charakterze obwinionej, wniosek o dobrowolne poddanie się karze dyscyplinarnej. KGP uznał, że zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy potwierdził bezspornie popełnienie przez skarżącą czynów, zarzucanych jej w punkcie pierwszym i drugim zaskarżonego rozstrzygnięcia. Uznał także, że zachowanie skarżącej w zakresie zarzucanych jej w punkcie pierwszym i drugim czynów było zawinione. Wina skarżącej nie budzi wątpliwości, a jej zachowanie należy uznać za wykraczające poza relację przełożony - podwładny. Bezsporne jest – według KGP – także to, że skarżąca nie wykonała wydanych jej przez przełożonego poleceń opisanych w treści przewinienia dyscyplinarnego ujętego w punkcie drugim zaskarżonego orzeczenia. Skarżąca miała sposobność realizacji wydanych jej 7 października 2021 r. przez podkom. R.R poleceń dotyczących dokonania zmian w przygotowanym przez nią projekcie pisma. Skarżąca nie informowała go o braku zrozumienia wydanego jej polecenia służbowego oraz nie dopytywała o zakres żądanych przez niego zmian. Zdaniem KGP zaistniały podstawy do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia w zakresie czynu zarzucanego skarżącej w punkcie trzecim. Obwiniona nie stawiła się do służby w wyznaczonym czasie i miejscu lecz z zeznań świadków, korespondujących ze złożonymi przez skarżącą wyjaśnieniami wynika, że powodem jej niestawiennictwa na odprawie służbowej było to, że zaspała. Skarżąca skontaktowała się z podkom. R.R i poinformowała o powodzie zaistniałej sytuacji oraz ustaliła dalszy sposób postępowania. Zebrany materiał dowodowy wykazał, że skarżąca wzięła udział w zaplanowanych działaniach, a jej niestawiennictwo na odprawie służbowej nie przyniosło negatywnych skutków dla służby. Jak uznał KGP, zachowanie skarżącej nie może być rozpatrywane jako przewinienie dyscyplinarne polegające na niewykonaniu wydanego jej przez przełożonego polecenia stawienia się do służby 12 maja 2021 r. o godz. 6:00 celem udziału w planowanej odprawie. KGP stwierdził, że materiał dowodowy zebrany w przedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym był wystarczający do rozpoznania sprawy i nie wymagał uzupełnienia oraz pozwalał na wydanie orzeczenia w drugiej instancji. Organ nie znalazł podstaw do pozytywnego rozpatrzenia wniosku o wyłączenie rzecznika dyscyplinarnego, ponieważ postępowanie dyscyplinarne zostało zakończone i rzecznik dyscyplinarny nie wykonywał już żadnych czynności dowodowych. W ocenie KGP, wymierzona skarżącej kara dyscyplinarna ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku jest zbyt dolegliwa i nieadekwatna do stopnia jej zawinienia. Podczas rozpatrywania odwołania organ drugiej instancji orzekł o uchyleniu zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej uznania skarżącej winną popełnienia czynu zarzucanego jej w punkcie trzecim orzeczenia i w tym zakresie o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego z uwagi na brak znamion przewinienia dyscyplinarnego w jej zachowaniu. KGP wskazał, że oceniając całokształt przedmiotowej sprawy za zasadne należy uznać wymierzenie skarżącej kary dyscyplinarnej nagany, która będzie współmierna do popełnionych przez nią przewinień dyscyplinarnych oraz stopnia zawinienia. Na powyższe rozstrzygnięcie skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji podtrzymał dotychczasowe stanowisko wyrażone w sprawie. Opisanym na wstępie wyrokiem, WSA w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., w punkcie 1 wyroku uchylił zaskarżone orzeczenie w zakresie tiret pierwszego i drugiego. W punkcie 2 wyroku Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę w pozostałym zakresie. O zwrocie kosztów postępowania sądowego Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 p.p.s.a. Uwzględniając skargę w części, Sąd pierwszej instancji wskazał, że zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne w zakresie tiret pierwszego i drugiego nie mogło się ostać w obrocie prawnym z uwagi na naruszenie przepisów postępowania dyscyplinarnego, tj. art. 135g ust. 1 i 2, art. 1351 ust. 1, art. 135j ust. 2 pkt 6, art. 135f ust. 1 pkt 4a, art. 134h ust. 1a ustawy o Policji w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy w tym zakresie. Powołując brzmienie art. 135f ust. 1 pkt 4a ustawy o Policji Sąd pierwszej instancji stwierdził, że choć skarżąca korzystała w toku postępowania dyscyplinarnego z pomocy innych obrońców, to istotnie doszło w tej sprawie do ograniczenia prawa do obrony rozumianego jako pozbawienie prawa do umocowania konkretnego adwokata do podjęcia czynności w postępowaniu dyscyplinarnym. W ocenie Sądu, z powołanego przepisu nie wynika, aby ustawodawca ograniczył obwinionemu uprawnienie do ustanowienia wyłącznie jednego obrońcy. Obwiniony ma zatem prawo ustanowienia kolejnego obrońcy, jeśli jego udział w postępowaniu uważa za konieczny. W rozpoznawanej sprawie organ drugiej instancji nie uwzględnił jako pełnomocnika skarżącej w postępowaniu odwoławczym adw. J.J, choć KGP zauważył w zaskarżonym orzeczeniu, że wpłynęło udzielone przez skarżącą upoważnienie do obrony udzielone adw. J.J. Zauważył też, że wpłynął oryginał tego pisma. Mimo to stwierdził, że z uwagi na brak oryginału pełnomocnictwa udzielonego adw. J.J nie doszło do nawiązania stosunku obrony, o którym mowa w art. 135f ust. 1 pkt 4a ustawy o Policji. Sąd pierwszej instancji nie podzielił zatem stanowiska organu, w zakresie w jakim uznał, że nie doszło do nawiązania stosunku obrony, o którym mowa w powołanym przepisie. Podniósł przy tym, iż w piśmie skarżącej datowanym na 13 czerwca 2022 r., skarżąca jednoznacznie oświadczyła, że upoważnia do obrony w postępowaniu odwoławczym od orzeczenia dyscyplinarnego Komendanta CBŚP z 22 kwietnia 2022 r. adw. J.J. Jednocześnie oświadczyła, że nie wycofuje pełnomocnictw do obrony udzielonych adw. M.M i adw. A.A i prosi o uwzględnienie w sprawie trzech obrońców. W świetle powyższego, zdaniem Sądu, nie było podstaw do nieuwzględnienia adw. J.J. jako pełnomocnika skarżącej, a w konsekwencji całkowite pominięcie podjętych przez niego czynności, nieodniesienie się do jego pisma z 27 czerwca 2022 r. oraz zawartych w nim wniosków, Sąd uznał to za istotne uchybienie. W piśmie tym pełnomocnik zmierzał do wykazania braków postępowania dowodowego, a zatem nie można – zdaniem WSA w Warszawie – stwierdzić, że uchybienie to nie mogło mieć ewentualnego wpływu na wynik sprawy. Sąd podniósł, że jeśli zdaniem organu pełnomocnictwo (upoważnienie) było z jakiegokolwiek powodu niewystarczające w zakresie umocowania adw. J.J, choć zdaniem WSA w Warszawie wątpliwości takich jego treść nie powoduje, to należało wystąpić do skarżącej z określonym żądaniem w tym zakresie, czego organ nie uczynił, a co potwierdza tylko, że doszło naruszenia prawa do obrony. Sąd podkreślił również, że choć ustawodawca nie wskazał na możliwość ustanowienia jedynie jednego obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym i obwiniony może ustanowić kolejnego obrońcę, to organ ma prawo zwrócić się do obwinionego o wskazanie w ściśle wyznaczonym terminie, z którym obrońcą w takim przypadku należy prowadzić korespondencję w sprawie dyscyplinarnej, z zastrzeżeniem, że w przypadku braku udzielenia odpowiedzi przez obwinionego w wyznaczonym terminie, organ wybierze konkretnego obrońcę z kilku ustanowionych, do którego kierowana będzie korespondencja. Ustalenie, z którym obrońcą prowadzić korespondencję (do kogo organ ma kierować korespondencję) jest niezbędne dla zachowania prawidłowego toku postępowania dyscyplinarnego. Sąd pierwszej instancji wskazał, że choć naruszenie art. 135f ust. 1 pkt 4a ustawy o Policji, poprzez nieuwzględnienie jednego z trzech pełnomocników, nie stanowi samo w sobie naruszenia, które należałoby kwalifikować jako mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jednak działanie organu polegające na zanegowaniu powstania stosunku obrony należy kwalifikować - w bezspornych okolicznościach znajdujących odzwierciedlenie w aktach postępowania administracyjnego - jako naruszające w sposób istotny powołany przepis ustawy o Policji. Konsekwencją uchybienia temu przepisowi było bowiem nieodniesienie się przez organ drugiej instancji do argumentów i wniosków pełnomocnika wskazujących m.in. na braki postępowania dowodowego w postępowaniu dyscyplinarnym. WSA w Warszawie przyjął, za organem, że wniesione przez obrońcę skarżącej – adw. M.M odwołanie od orzeczenia Komendanta CBŚP zostało złożone przez uprawnioną osobę. W treści pełnomocnictwa skarżąca ustanowiła wprawdzie ww. adwokata obrońcą w sprawie o sygn. akt RPD 31/21 "przed Komendantem CBŚP w Warszawie", jednakże odwołanie złożone zostało za pośrednictwem Komendanta CBŚP, jak również skarżąca w toku postępowania dyscyplinarnego potwierdziła niejako wszystkie czynności dokonane w postępowaniu dyscyplinarnym m.in. przez tego adwokata. W piśmie z 13 czerwca 2022 r. wprost wskazała, że nie wycofuje pełnomocnictw do obrony udzielonych adw. M.M i adw. A.L. Prawidłowo zatem stwierdził KGP, że odwołanie złożone przez adw. M.M wszczęło postępowanie odwoławcze. Jak wyjaśnił Sąd Wojewódzki, stan faktyczny sprawy został przedstawiony przez KGP w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego z 22 kwietnia 2022 r. Zarówno organ pierwszej, jak i drugiej instancji stwierdził, że zebrany materiał dowodowy potwierdził bezspornie popełnienie przez skarżącą czynów zarzucanych w punkcie 1 i 2. Natomiast w ocenie Sądu pierwszej instancji - biorąc pod uwagę cały zgromadzony w postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy - istnieją wątpliwości co do popełnienia przez skarżącą czynów zarzucanych jej w zarzucie 1 i 2, czego nie dostrzegł KGP i czego należycie nie rozważył w postępowaniu odwoławczym. Wobec ustaleń Komendanta CBŚP, które doprowadziły organ dyscyplinarny do stwierdzenia popełnienia przez skarżącą czynu wymienionego w zarzucie 1 zasadnicze znaczenie miało wszechstronne rozważenie przez KGP zarzutów odwołania, czego zdaniem Sądu w sprawie niniejszej zabrakło. Organ drugiej instancji nie zauważył w szczególności, że Komendant CBŚP, stwierdzając popełnienie zarzucanego czynu, oparł się zasadniczo na notatce służbowej Naczelnika nadkom. P. Ł. z 18 listopada 2021 r. (k. 46, 47), której treść nie koresponduje z późniejszymi zeznaniami tego świadka, jak również nie znajduje potwierdzenia w zeznaniach innych świadków. WSA w Warszawie uznał, że z całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym nie wynika, aby ktokolwiek poza st. asp. R,R potwierdził popełnienie przez skarżącą czynu zarzucanego w punkcie 1 postanowienia o przedstawieniu zarzutów. Nie potwierdzają tego ani zeznania nadkom. P.P. (k. 109, 110), ani kom. M.B (k. 103, 104), ani sekretarki A.A (k. 106, 107). Nie potwierdzają popełnienia czynu, o którym mowa wyżej, także "pośrednio" zeznania podkom. R.R i nadkom. J.J, który stwierdził, że nie słyszał awantury pomiędzy R.R a skarżącą. Zeznał, że dowiedział się o niej "po czasie" (k. 97, 98). Sąd nie zgodził się zatem z twierdzeniem Komendanta CBŚP, że z zeznań świadków wynika, że z pokoju st. asp. R.R słyszeli "krzyki i przekleństwa obwinionej" wymienione w zarzucie 1. Sąd zauważył, że przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego Naczelnik Wydziału nadkom. P.P w notatce służbowej z 18 listopada 2021 r. (k. 46) podał, że "w dniu 7 października 2021 roku w godzinach porannych miała miejsce rozmowa p.o. Zastępcy Naczelnika Wydziału [...] w trakcie której W. wybuchła, zaczęła go wyzywać słowami wulgarnymi. Wszystko było słychać na zewnątrz w sekretariacie i u mnie w pokoju, pomimo faktu, że drzwi do pokoju mojego zastępcy były zamknięte. (...) jak wróciłem do pokoju powtórnie usłyszałem krzyki nadkom. W.W. Ja słyszałem z jej ust wulgarne słowa, tj. "[...]", "[...]" ale nie byłem w stanie wyłapać kontekstu w jakim ich używała". Sąd zauważył, że po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec skarżącej, które nastąpiło 10 grudnia 2021 r., z zeznań P. P., złożonych 28 lutego 2022 r., po pouczeniu o treści art. 233 § 1 k.k. (k. 109, 110), nie wynika, aby słyszał, że skarżąca użyła wobec st. asp. R.R wulgarnych słów wymienionych w zarzucie 1. Zatem, jak wskazał Sąd, wbrew twierdzeniom organu, z zeznań tego świadka nie wynika, aby słyszał, że skarżąca nazwała p.o. zastępcę naczelnika wulgarnymi słowami wymienionymi w zarzucie 1. Dodał, że skarżącej nie zarzucono nieprzestrzegania zasad etyki poprzez jedynie podniesienie głosu, czy krzyk w stosunku do p.o. zastępcy naczelnika, ale użycie wobec niego wulgarnych słów "podniesionym głosem i krzykiem". Sąd uznał, iż również wbrew twierdzeniom organu, z zeznań M.M nie wynika, aby słyszał, że skarżąca wypowiadała wobec p.o. zastępcy naczelnika wulgarne słowa wymienione w zarzucie 1. Z zeznań tego świadka wynika jedynie, że słyszał "wyraźnie podniesiony ton (...) koleżanki, tj. W.W (...)". Także zeznania sekretarki A.A nie zaświadczają, aby słyszała, że skarżąca wypowiadała wulgarne słowa przypisane jej w zarzucie 1. Konkludując, Sąd pierwszej instancji wskazał, że żadne inne zeznania świadków nie potwierdzają ustaleń organu co do tego, że skarżąca dopuściła się popełnienia przewinienia dyscyplinarnego zarzuconego jej w punkcie 1. Zarzut nie dotyczył wyłącznie podniesionego tonu, czy krzyku w kierunku p.o. zastępcy naczelnika, ale zasadniczo skierowania (podniesionym głosem i krzykiem) określonych słów wulgarnych do wymienionego. Jak zauważył WSA w Warszawie, KGP nie przywołał żadnych konkretnych zeznań choćby jednego świadka, które potwierdzałyby, czy wskazywały na popełnienie przez skarżącą czynu ściśle określonego w punkcie 1 postanowienia o przedstawieniu zarzutów. Ogólne i lakoniczne powołanie się na zeznania świadków nie stanowi o wykazaniu popełnienia zarzucanego czynu i należytej obiektywnej ocenie w tym zakresie. Organ, co podkreślił Sąd, w postępowaniu dyscyplinarnym powinien wskazać konkretne dowody, na których się oparł. Na podstawie uzasadnienia orzeczenia dyscyplinarnego wyższego przełożonego dyscyplinarnego z 19 lipca 2022 r. nie sposób stwierdzić, na jakich dowodach KGP oparł stwierdzenie o popełnieniu przez skarżącą czynu zarzucanego w punkcie 1. Zdaniem Sądu, organ drugiej instancji nie dokonał pełnej, należytej i wszechstronnej oceny w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącej w niniejszej sprawie (w odniesieniu do zarzutu 1), w tym w szczególności dokonał tej oceny bez należytego odniesienia się do zarzutów odwołania. Okoliczność, że "uniesiony głos obwinionej nie świadczy o spokojnym i konstruktywnym przebiegu prowadzonej rozmowy", na co zwrócił uwagę KGP, nie stanowi sam w sobie o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego określonego w zarzucie 1 postanowienia o przedstawieniu zarzutów. W postępowaniu dyscyplinarnym policjant odpowiada za popełnienie konkretnego przewinienia dyscyplinarnego. W ocenie Sądu, organ nie wykazał także, że doszło do popełnienia przez skarżącą czynu określonego w zarzucie 2. Zarzut ten obejmuje dwukrotną odmowę wykonania polecenia. Tymczasem z całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym i stanu faktycznego przedstawionego w tym zakresie w orzeczeniu dyscyplinarnym Komendanta CBŚP nie wynika, aby skarżąca dwukrotnie odmówiła wykonania polecenia przełożonego. Z materiału dowodowego wynika natomiast, że skarżąca na polecenie zmiany projektu pisma do Prokuratury - poprzez usunięcie akapitu dotyczącego stanu zatrudnienia i zmian kadrowych - usunęła część kwestionowanego przez przełożonego fragmentu. Potwierdza to sam p.o. zastępcy naczelnika st. asp. R.R w notatce służbowej z 7 października 2021 r. Powyższe nie stanowi odmowy wykonania polecenia w rozumieniu art. 132 ust. 3 pkt 2, zwłaszcza, że tworzenie przez pracownika pisma wymaga co do zasady konsultacji i poprawek. Z ustaleniami faktycznymi przełożonego dyscyplinarnego korespondują zeznania złożone przez samą skarżącą w postępowaniu dyscyplinarnym. Skarżąca stwierdziła, że po pierwszej poprawce pisma nie otrzymała polecenia dalszych zmian i nie otrzymała tego pisma z powrotem. Organ przyjął natomiast, że na kolejne polecenie zmiany projektu pisma skarżąca stwierdziła, że polecenia nie wykona. Zdaniem Sądu, organ drugiej instancji nie rozważył należycie ww. okoliczności w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym. Nie wziął przy tym pod uwagę, że również z zeznań R.R z 25 lutego 2022 r. nie wynika, aby skarżąca dwukrotnie odmówiła wykonania polecenia. Jest w tych zeznaniach mowa tylko o jednej odmowie wykonania polecenia. WSA w Warszawie polecił, aby przy ponownym rozpoznaniu sprawy wyższy przełożony wziął pod uwagę przedstawione przez WSA w Warszawie rozważania i dokonał wyczerpującej oceny, czy materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu dyscyplinarnym daje podstawę do stwierdzenia, że czyn, którego popełnienie zarzucono skarżącej w zarzucie 1 i 2 postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, został przez skarżącą popełniony. Ponadto, według Sądu, przełożony dyscyplinarny przy wymierzaniu kary dyscyplinarnej, choć powołał się na art. 134h ust. 1 a ustawy o Policji, nie uwzględnił wszystkich kwestii, o których mowa w powołanym przepisie. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę w pozostałym zakresie, tj. dotyczącym rozstrzygnięcia KGP ujętego w tiret trzeciego zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego, uznając je za prawidłowe. Rozstrzygnięcie to, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, znajduje oparcie w art. 135ja ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji. Prawidłowo KGP stwierdził, że niestawienie się na odprawie służbowej nie może być rozpatrywane jako przewinienie dyscyplinarne polegające na niewykonaniu polecenia stawienia się do służby 12 maja 2021 r. o godz. 6.00 celem udziału w planowanej odprawie. Wobec trafności stwierdzenia braku znamion przewinienia dyscyplinarnego rozstrzygnięcie KGP w tiret trzeciego jest prawidłowe. W świetle właściwych, zdaniem Sądu, ustaleń KGP nie ma podstaw do przyjęcia, że czyn, o którym mowa w zarzucie 3 stanowił przewinienie dyscyplinarne, a tym samym nie można przyjąć, wbrew żądaniom skargi, że zamiast umorzenia postępowania dyscyplinarnego w tym zakresie KGP winien uniewinnić skarżącą w tym zakresie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Komendant Główny Policji. Zaskarżając wyrok w części, tj. w zakresie pkt 1 i 2, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucił naruszenie: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 135f ust. 1 pkt 4a 4 ustawy o Policji, poprzez uchylenie orzeczenia dyscyplinarnego na skutek błędnego uznania, iż doszło do naruszenia prawa skarżącej do obrony, poprzez pominięcie obrońcy - adw. J.J oraz nieuwzględnienie treści pisma z 27 czerwca 2022 r., niedostateczne wyjaśnienie istoty naruszenia prawa skarżącej do obrony, co mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135j ust. 2 pkt 6 w zw. z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez uchylenie orzeczenia dyscyplinarnego w oparciu o błędną tezę, iż wyższy przełożony dyscyplinarny nie odniósł się do zarzutów zawartych w odwołaniu od orzeczenia pierwszej instancji, a także i z nie wziął pod uwagę okoliczności przemawiających na korzyść skarżącej, a nadto dokonał błędnej oceny dowodów, co mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku; 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. art. 134h ust. 1a ustawy o Policji, poprzez uchylenie orzeczenia dyscyplinarnego na skutek błędnego uznania, iż organy postępowania dyscyplinarnego przy wyborze kary dyscyplinarnej nie uwzględniły okoliczności wskazanych w ww. przepisie ustawy o Policji, co mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku; 4) art. 145 § 1 pkt 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez błędne sformułowanie wskazań co do dalszego postępowania polegające na uznaniu, że materiał dowodowy jest kompletny, a jednocześnie na zasugerowaniu, że wyższy przełożony dyscyplinarny winien w oparciu o treść art. 1351 ust. 1 ustawy o Policji uzupełnić materiał dowodowy, co w czyni wyrok trudnym do wykonania. Wobec powyższych zarzutów, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i oddalenie skargi ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, jak również o zawieszenie postępowania i zasądzenie kosztów postępowania od strony skarżącej według norm przepisanych. Kasator oświadczył, że zrzeka się prawa do rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Skargę kasacyjną zgodnie z art. 174 p.p.s.a. można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Zarzuty skargi kasacyjnej nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach, dlatego podlegała ona oddaleniu. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 135f ust. 1 pkt 4a ustawy o Policji. Stosownie do art. 135f ust. 1 pkt 4a ustawy o Policji w toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony ma prawo do ustanowienia obrońcy, którym może być policjant, adwokat albo radca prawny. Z treści art. 135f ust. 1 pkt 4a ustawy o Policji, w świetle konstytucyjnego prawa do obrony (art. 42 ust. 2 Konstytucji), wynika, że obwiniony może mieć kilku pełnomocników. Ich pozycja w sprawie, a tym samym uprawnienia, są takie same. Zasadna jest ocena Sądu pierwszej instancji, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy, nieuwzględnienie przez organ jednego ze zgłoszonych przez skarżącą pełnomocników, należy zakwalifikować jako mające istotny wpływ na wynik sprawy i stanowiące o naruszeniu powyższego przepisu. Stanowisko Sądu o naruszeniu prawa skarżącej do obrony zostało – wbrew zarzutom skargi kasacyjnej – szczegółowo uargumentowane i argumentacja ta zasługuje na zaakceptowanie. W sytuacji gdy organ uznał, że przedłożone przez adw. J.J pełnomocnictwo jest niewystarczające dla wykazania jego umocowania do działania w sprawie, to powinnością organu było wystąpienie do skarżącej z określonym żądaniem dla usunięcia dostrzeżonego braku pełnomocnictwa. Było to tym bardziej istotne, że obrońca ten przedłożył pismo procesowe, w którym wskazał na braki postępowania dowodowego, formułując określone wnioski procesowe, zmierzające do jego uzupełnienia. Pomijając pełnomocnika organ tych wniosków nie rozpatrzył. I to właśnie w nierozpatrzeniu tych wniosków należy upatrywać naruszenia prawa skarżącej do obrony. Nie można przy tym podzielić przekonania skarżącego kasacyjnie organu, że obowiązkiem Sądu było przeprowadzenie analizy poszczególnych, zgłoszonych w piśmie z 27 czerwca 2022 r., wniosków dowodowych, i wykazanie wpływu pominięcia każdego z nich na wynik sprawy. To nie Sąd prowadzi postępowanie dowodowe, lecz organ. Sąd ocenia natomiast wyniki tego postępowania. Zważywszy na szczegółowość zagadnień podnoszonych w piśmie z 27 czerwca 2022 r., które – zdaniem obrońcy - powinny zostać wyjaśnione w sprawie, nie znając umotywowanego stanowiska organu w tym zakresie, nie można co do zasady stwierdzić, że pominięcie tych wniosków dowodowych nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Odmiennie należałoby ocenić sytuację, gdyby nieuznany przez organ obrońca, poza złożeniem pełnomocnictwa, nie podjął żadnych innych czynności procesowych w sprawie. Wówczas nieuprawnione byłoby uznanie, wobec działania w sprawie innych obrońców, naruszenia art. 135f ust. 1 pkt 4a ustawy o Policji, ale taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła. Nietrafny jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135j ust. 2 pkt 6 w zw. z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji. W pierwszej kolejności zasadnym jest podkreślenie, że uznanie przez organ dyscyplinarny, że policjant popełnił przewinienie dyscyplinarne, powinno nastąpić z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej, która wraz z zasadą oficjalności obowiązuje w postępowaniu dyscyplinarnym. Na rzeczniku dyscyplinarnym spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy (art. 135e ust. 1, 135a ust. 1 ustawy o Policji). Następnie przełożony dyscyplinarny na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego wydaje orzeczenie określone w 135j ust. 1 – 4 ww. ustawy. Są to warunki niezbędne dla prawidłowego przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego i rozstrzygnięcia sprawy. Przypisanie policjantowi winy wymaga jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego prawidłowej oceny prawnej. Ponadto zauważyć należy, iż zgodnie z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Zgodnie z art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. W orzecznictwie przyjmuje się, że powołany przepis wprawdzie szczegółowo nie określa konkretnych elementów uzasadnienia, to jednak przyjąć należy, iż uzasadnienie faktyczne powinno wskazywać okoliczności faktyczne, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, jak i przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Powinny być w nim również podane motywy działania organu co do oceny całokształtu sprawy, jak również motywy jego działań procesowych, podjętych w trakcie zbierania materiału dowodowego. Uzasadnienie orzeczenia winno zawierać logiczny proces rozumowania, który doprowadził organ do wniosku o winie lub niewinności obwinionego. Niedopuszczalne jest ogólne powoływanie się przez organ na przeprowadzone dowody, niezbędne jest bowiem ustalenie zależności każdego z nich, w całości lub w konkretnym fragmencie, od poszczególnych okoliczności faktycznych, które w sprawie wymagają udowodnienia i uzasadnienia. W razie istnienia pomiędzy dowodami sprzeczności organ w uzasadnieniu orzeczenia powinien wyjaśnić, na których z nich się oparł i dlaczego oraz z jakich powodów innych nie uwzględnił. Oznacza to, że z tożsamą starannością powinien oceniać zarówno dowody, które odrzuca, jak i te, na których opiera rozstrzygnięcie. Brak tego rodzaju wyjaśnienia i oceny uniemożliwia odparcie zarzutu przekroczenia przez organ granic swobodnej oceny dowodów, zaś obwinionemu zrozumienie wydanego w jego sprawie orzeczenia. Uzasadnienie prawne powinno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej, z przytoczeniem przepisów prawa. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego jest bowiem konieczne dla późniejszego zastosowania odpowiednich przepisów prawa materialnego lub ich wykładni w stanie faktycznym sprawy, który nie może nasuwać żadnych wątpliwości (por. wyrok NSA z 31 stycznia 2017 r., I OSK 2574/15). Mając na uwadze powyższe regulacje, w rozpoznawanej sprawie należało rozważyć, czy materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym wobec skarżącej stanowi dostatecznie umotywowaną podstawę do uznania jej winną popełnienia zarzucanych jej czynów i wymierzenia jej kary dyscyplinarnej nagany, a więc czy obejmuje on swoim zakresem całokształt okoliczności mających znaczenie dla sprawy i czy podjęto wszelkie niezbędne czynności w celu wyjaśnienia zdarzeń będących przedmiotem postępowania dyscyplinarnego i w sposób prawidłowy dokonano oceny zgromadzonych w nim dowodów. Wszystkie uzyskane przez organ środki dowodowe podlegają swobodnej ocenie dowodów, która jednak nie oznacza dowolności, gdyż w uzasadnieniu orzeczenia należy wykazać, dlaczego przyjęto taki, a nie inny stan faktyczny jako podstawę rozstrzygnięcia. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny, co winno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu orzeczenia. W sytuacji, gdy wyniki postępowania dowodowego zawierają sprzeczne ustalenia, organ ma obowiązek, jak wskazano powyżej, ustosunkować się do tych sprzeczności przez wskazanie dowodów, które przyjął jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, oraz uzasadnienie, dlaczego innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W niniejszej sprawie, organy dyscyplinarne stwierdziły, że zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza nieprzestrzeganie przez skarżącą zasad etyki zawodowej oraz naruszenie dyscypliny służbowej. W ocenie Sądu pierwszej instancji, taki wniosek jest przedwczesny, gdyż organy należycie nie wyjaśniły wszelkich okoliczności sprawy i nie uzasadniły, dlaczego nie dały wiary wyjaśnieniom skarżącej. Sąd pierwszej instancji szczegółowo przeanalizował zeznania świadków, jak i inne dowody zgromadzone w sprawie, które to dowody, zdaniem organu, wskazują bezspornie popełnienie przez skarżącą zarzucanego jej czynu, i wyjaśnił, dlaczego nie podziela przekonania organu w tym zakresie. Zwrócił także uwagę na kwestie nie wyjaśnione w sprawie. Argumentacja Sądu jest przekonująca, odwołująca się do konkretnych zeznań świadków, zaś skarga kasacyjna jej nie dyskredytuje. Jako prawidłowe należy ocenić stanowisko Sądu pierwszej instancji, że wobec podważania w odwołaniu ustaleń faktycznych sprawy, koniecznym było dogłębne rozważenie przez organ odwoławczy zarzutów odwołania odnoszących się do tych ustaleń. Tego w rozpoznawanej sprawie zabrakło. Jak zasadnie przyjął Sąd pierwszej instancji wyższy przełożony dyscyplinarny nie przywołał zeznań świadków potwierdzających popełnienie przez skarżąca zarzucanego jej czynu. Nie sposób zatem stwierdzić, na jakich dowodach oparł przekonanie o popełnieniu przez skarżąca zarzucanych jej czynów. To prowadzi do wniosku, że sformułowane przez Sąd pierwszej instancji zarzuty co do naruszenia przez organ wskazanych w omawianym zarzucie przepisów znajdowały potwierdzenie w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że brak wyjaśnienia przez organ dyscyplinarny w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia w sposób rzetelny wskazanych przez Sąd pierwszej instancji kwestii, obligował ten Sąd do jego uchylenia, gdyż nie spełniało ono wymogów określonych w art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, co w okolicznościach niniejszej sprawy mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, należało uznać za niezasadne. Brak również podstaw do uznania zasadności zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134h ust. 1a ustawy o Policji. Organ naruszenia tego przepisu upatruje w tym, że Sąd, okoliczności takie jak stres, silne zdenerwowanie, problemy w pracy lub w domu, uznał za usprawiedliwiające naruszenie dyscypliny służbowej i zasad etycznego postępowania. Stosownie do przepisu art. 134h ust. 1a ustawy o Policji przy wymierzaniu kary dyscyplinarnej uwzględnia się okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa negatywne dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu, dotychczasowy przebieg służby, opinię służbową, okres pozostawania w służbie, a także istotne w sprawie okoliczności, zarówno łagodzące, jak i obciążające. Sąd pierwszej instancji, odwołując się do powyższej regulacji, uznał, że organ przy wymierzaniu kary dyscyplinarnej, nie uwzględnił wszystkich kwestii, o których mowa w tym przepisie, a ujawnionych w toku postępowania dyscyplinarnego. Podał jakie okoliczności zostały przez organ pominięte, nie przesądzając jednak, czy okoliczności odnoszące się do stanu psychicznego w jakim znajdowała się skarżąca, są okolicznościami łagodzącymi, czy też obciążającymi. Nie przesądził zatem, że mogą one usprawiedliwiać działania podejmowane przez skarżącą. Pozbawiony usprawiedliwionych podstaw jest również zarzut naruszenia art. 145 § pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. ma charakter formalny i określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku, a mianowicie: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, a w szczególności jeżeli nie zawiera stanowiska odnośnie stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z 12 października 2010 r., II OSK 1620/10). W związku z powyższym, konfrontując treść art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz wskazany kierunek jego wykładni z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie ma podstaw aby uznać, że uzasadnienie to nie spełnia określonych wskazanym przepisem wymogów konstrukcyjnej i merytorycznej poprawności, a w konsekwencji, że nie realizuje funkcji perswazyjnej, czy też funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji prawidłowo realizując obowiązek kontroli zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia, działając w granicach sprawy i na podstawie akt sprawy, w uzasadnieniu skarżonego wyroku odniósł się do zasadniczych w sprawie kwestii dotyczących zarówno sfery faktów, jak i sfery prawa, istotnych z punktu widzenia okoliczności przedmiotowej sprawy. Uzasadnienie Sądu jest bardzo szczegółowe, odnoszące się do poszczególnych dowodów i przedstawiające wyniki pogłębionej analizy tych dowodów. Nie jest ono – wbrew zarzutom skargi kasacyjnej - wewnętrznie sprzeczne. Sąd uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do dokonania przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego oceny odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącej, który jednak powinien zostać należycie i wszechstronnie oceniony z uwzględnieniem zarzutów odwołania i argumentacji obrońcy skarżącej zawartej w piśmie z 27 czerwca 2022 r., które to pismo w toku postępowania dyscyplinarnego było pominięte. Przyjęcie konieczności dokonania ponownej oceny materiału dowodowego uprawniało Sąd do wskazania na możliwość, czy wręcz potrzebę ewentualnego uzupełnienia materiału dowodowego, tak aby wydane orzeczenie było prawidłowe. Powyższe nie świadczy o niespójności stanowiska Sądu pierwszej instancji. Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 p.p.s.a. podlega oddaleniu. Sprawa niniejsza podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu skargi kasacyjnej nie zażądała, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., przeprowadzenia rozprawy.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI