III OSK 1220/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną policjanta zwolnionego ze służby za stawienie się na apel w stanie nietrzeźwości, uznając, że naruszył on ważny interes służby.
Policjant został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu stawienia się na poranny apel w stanie nietrzeźwości. Sąd I instancji oddalił jego skargę, uznając, że naruszył on ważny interes służby. Policjant wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną wykładnię przepisów i brak naruszenia interesu służby, argumentując, że nie wykonywał czynności służbowych. NSA oddalił skargę, podkreślając, że stawienie się na apel w stanie nietrzeźwości narusza przymiot nieposzlakowanej opinii i ważny interes służby, niezależnie od tego, czy podjęto czynności służbowe.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez D. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił jego skargę na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji o zwolnieniu ze służby. Powodem zwolnienia było stawienie się policjanta na poranny apel w stanie nietrzeźwości (0,37 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu). Sąd I instancji uznał, że takie zachowanie narusza ważny interes służby, ponieważ policjant traci przymiot nieposzlakowanej opinii, co jest wymogiem służby. Skarżący kasacyjnie zarzucał m.in. błędną wykładnię art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, twierdząc, że stawienie się na apel nie jest czynnością służbową i nie narusza interesu służby. Podnosił również, że został uniewinniony od zarzutu wykroczenia z art. 70 § 2 Kodeksu wykroczeń. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że stawienie się na służbie w stanie nietrzeźwości, nawet jeśli nie podjęto jeszcze czynności służbowych, narusza ważny interes służby i przymiot nieposzlakowanej opinii, wymagany od funkcjonariuszy Policji. NSA zaznaczył, że postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia ze służby jest niezależne od postępowania w sprawie o wykroczenie, a uniewinnienie od zarzutu wykroczenia nie ma wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie zwolnienia ze służby, zwłaszcza gdy przyczyną uniewinnienia było brak znamienia „wykonywania czynności służbowych”, podczas gdy zarzut w postępowaniu dyscyplinarnym dotyczył samego stawienia się na apel w stanie nietrzeźwości. Sąd uznał, że organy Policji działały w ramach uznania administracyjnego, a ich decyzja nie nosiła cech dowolności.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, stawienie się na służbie w stanie nietrzeźwości, nawet na apel, narusza ważny interes służby i przymiot nieposzlakowanej opinii, co uzasadnia zwolnienie ze służby.
Uzasadnienie
Funkcjonariusz Policji musi cieszyć się nieposzlakowaną opinią. Stawienie się na służbie w stanie nietrzeźwości, nawet na apel, podważa tę opinię, narusza autorytet Policji i zaufanie społeczne, co stanowi ważny interes służby, który ma pierwszeństwo przed interesem indywidualnym funkcjonariusza.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
u.o.P. art. 41 § ust. 2 pkt 5
Ustawa o Policji
Pozwala na zwolnienie policjanta ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Utrata przymiotu nieposzlakowanej opinii przez policjanta stanowi naruszenie ważnego interesu służby.
Pomocnicze
u.o.P. art. 25 § ust. 1
Ustawa o Policji
Określa wymóg posiadania nieposzlakowanej opinii przez osoby pełniące służbę w Policji.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa zakres rozpoznania sprawy przez NSA (w granicach skargi kasacyjnej).
p.p.s.a. art. 174 § pkt 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa wymóg wykazania istotnego wpływu naruszenia przepisów postępowania na wynik sprawy dla skuteczności skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna oddalenia skargi przez WSA.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ogólna zasada kontroli sądu administracyjnego.
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wymogi dotyczące uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli.
k.p.a. art. 77
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi uzasadnienia decyzji administracyjnej.
k.p.a. art. 108
Kodeks postępowania administracyjnego
Rygor natychmiastowej wykonalności.
k.w. art. 70 § § 2
Kodeks wykroczeń
Dotyczy wykonywania czynności służbowych w stanie nietrzeźwości.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Stawienie się na służbie w stanie nietrzeźwości narusza ważny interes służby i przymiot nieposzlakowanej opinii. Postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia ze służby jest niezależne od postępowań karnych i wykroczeniowych. Decyzja o zwolnieniu policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji mieści się w ramach uznania administracyjnego i nie jest dowolna, jeśli nie nosi cech arbitralności.
Odrzucone argumenty
Stawienie się na apel w stanie nietrzeźwości nie stanowi naruszenia interesu służby, gdyż nie podjęto czynności służbowych. Uniewinnienie od zarzutu wykroczenia z art. 70 § 2 k.w. powinno skutkować przywróceniem do służby. Sąd I instancji nie przeanalizował wszystkich aspektów prawnych i zarzutów skarżącego. Uzasadnienie wyroku WSA jest wadliwe, gdyż powiela argumentację organu.
Godne uwagi sformułowania
Policjant traci przymiot nieposzlakowanej opinii w razie stawienia się na poranny apel w stanie po spożyciu alkoholu etylowego, w ilości powodującej stan nietrzeźwości w dniu, w którym policjant miał pełnić służbę. Służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii. Ważny interes służby należy odczytywać łącznie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, który stawia warunek, aby służbę pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii. Funkcjonariusz traci przymiot "nieposzlakowanej opinii" znajdując się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji.
Skład orzekający
Olga Żurawska - Matusiak
przewodniczący
Zbigniew Ślusarczyk
sprawozdawca
Kazimierz Bandarzewski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"ważnego interesu służby\" w kontekście naruszenia dyscypliny przez funkcjonariusza Policji, zwłaszcza w przypadku stawienia się na służbie w stanie nietrzeźwości. Potwierdzenie niezależności postępowania administracyjnego od postępowań karnych/wykroczeniowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza Policji i przepisów ustawy o Policji. Interpretacja uznania administracyjnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu dyscypliny w służbach mundurowych i interpretacji pojęcia "ważnego interesu służby". Pokazuje, jak sądy podchodzą do zachowań funkcjonariuszy, które mogą podważać ich autorytet.
“Policjant na rauszu na apelu. Czy to powód do zwolnienia? NSA rozstrzyga.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 1220/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-04-10 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-05-31 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Kazimierz Bandarzewski Olga Żurawska - Matusiak /przewodniczący/ Zbigniew Ślusarczyk /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Sygn. powiązane II SA/Wa 1735/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-02-01 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 1882 art.41 ust.2 pkt 5 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie: sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant: starszy asystent sędziego Magdalena Zając po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 lutego 2023 r., sygn. akt II SA/Wa 1735/22 w sprawie ze skargi D. R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 8 sierpnia 2022 r. nr 2679 w przedmiocie zwolnienia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od D. R. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 1 lutego 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 1735/22, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.) dalej "p.p.s.a." oddalił skargę D. R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z 8 sierpnia 2022 r. nr 2679 w przedmiocie zwolnienia ze służby. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że skarżący został zwolniony ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2021 r. poz. 1882 ze zm.). U podstaw powyższej decyzji legło ustalenie, iż skarżący - policjant Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji w R. Komendy Powiatowej Policji w S. dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na stawieniu się w dniu 27 kwietnia 2022 r., na terenie Szkoły Policji w Pile, na poranny apel w stanie nietrzeźwości (I badanie 0,37 mg/l, II badanie - 0,34 mg/l). Zdaniem Sądu I instancji prawidłowo uznały organy Policji, iż w sprawie zaistniał ważny interes służby, uzasadniający zwolnienie skarżącego ze służby w Policji. Służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii. Policjant traci przymiot nieposzlakowanej opinii w razie stawienia się na poranny apel w stanie po spożyciu alkoholu etylowego, w ilości powodującej stan nietrzeźwości w dniu, w którym policjant miał pełnić służbę. Zdaniem Sądu opisane zachowanie świadczy o lekceważącym stosunku skarżącego do służby i innych funkcjonariuszy, a także przełożonych. Godzi ono w obowiązujące normy prawne i jako naruszające zasady etyczne narusza ważny interes służby. Sąd dodał, że udział w apelu jest czasem służby, a skarżący przed apelem miał możliwość zgłoszenia złego samopoczucia przełożonym. Skargę kasacyjną wniósł skarżący, zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji: a) przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że skarżący naruszył ważny interes służby bowiem stawił się na służbę w stanie po spożyciu alkoholu etylowego, podczas gdy stawienie się przez skarżącego na apelu nie stanowiło podjęcia przez niego czynności służbowych, gdyż dopiero w trakcie apelu sprawdza się gotowość słuchaczy do podjęcia czynności służbowych, a tym samym nie naruszył on interesu służby, b) przez jego błędne zastosowanie, w sytuacji, w której skarżący nie naruszył ważnego interesu służby bowiem nie podjął czynności służbowych po spożyciu alkoholu oraz pominięcie okoliczności, iż zwolnienie funkcjonariusza ze służby w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji ma charakter fakultatywny, nie zaś obligatoryjny a orzeczenie przełożonego musi mieścić się w granicach tzw. "uznania administracyjnego", natomiast uznaniowości nie można utożsamiać z zupełną dowolnością orzeczniczą organu. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 151 p.p.s.a., przez jego zastosowanie w sprawie, której okoliczności przemawiają za wydaniem rozstrzygnięcia na korzyść skarżącego, z uwagi na to, iż skarżący nie podjął czynności służbowych w stanie po spożyciu alkoholu, gdyż apel poprzedza czynności służbowe, a w jego trakcie sprawdza się gotowość słuchaczy do podjęcia czynności służbowych, 2) art. 134 § 1 p.p.s.a. przez nieprzeanalizowanie wszystkich aspektów prawnych sprawy i nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącego dotyczących naruszeń prawa mających miejsce w toku zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, w szczególności naruszenie przepisów proceduralnych, których organy zobowiązane są przestrzegać, a także przekroczenia granic uznaniowości przez organ administracji, 3) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. przez wadliwe sporządzenie uzasadnienia wyroku, a polegające na ograniczeniu się Sądu do nieuzasadnionego stanowiska zajętego przez organ w uzasadnieniu decyzji ostatecznej i przedstawieniu argumentacji będącej powieleniem powodów podanych przez organ, którego działanie zaskarżono w oddalonej skardze, 4) art. 1 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 108 i art. 107 § 3 k.p.a. przez oddalenie skargi w wyniku błędnego uznania, iż materiał dowodowy w sprawie został zebrany przez organ w sposób kompletny i wyczerpujący, zgodnie z przepisami regulującymi postępowanie administracyjne, podczas gdy ustalenia dokonane przez organ oparte zostały na niepełnym materiale dowodowym, zebranym z pominięciem szeregu koniecznych do przeprowadzenia czynności dowodowych oraz z naruszeniem zasady zaufania obywateli do organów administracyjnych, co w konsekwencji doprowadziło do tego, iż zaskarżona decyzja, pomimo szeregu wadliwości nie została przez Sąd uchylona. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z 30 marca 2023 r. sygn. akt IV Ka 157/23 wraz z uzasadnieniem celem wykazania, że skarżący został uniewinniony od zarzucanego mu czynu z art. 70 § 2 k.w., a udział skarżącego w apelu nie stanowił podjęcia przez niego czynności służbowych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że został uniewinniony od zarzutu z art. 70 § 2 k.w., a w konsekwencji błędne jest twierdzenie Sądu I instancji, iż udział skarżącego na apelu w stanie nietrzeźwości jest czasem służby oraz że zachowanie skarżącego wypełniło znamiona czynu z ww. artykułu. Dodał, że w trakcie apelu sprawdza się gotowość słuchaczy do podjęcia czynności służbowych i nie dopuszcza do pełnienia służby słuchaczy, w stosunku do których zachodzi uzasadnione podejrzenie, że znajdują się w stanie po spożyciu alkoholu, środka odurzającego lub innych podobnych substancji. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości, oddalenie wniosku dowodowego skarżącego oraz o zwrot kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał na brak zależności między postępowaniem karnym oraz wykroczeniowym, a postępowaniem administracyjnym. Podniósł, że interes służby (interes społeczny) pozostaje w bezpośrednim związku z zadaniami ustawowymi nakładanymi na Policję, a z tym związane są wymagania stawiane policjantom realizującym te zadania. Tym samym spełnianie przez policjanta wymogów wskazanych przez ustawodawcę w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji pozostaje w związku z interesem służby, o którym mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 259) zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Nie jest skuteczny zarzut naruszenia art. 1 § 1 p.p.s.a. ponieważ ustawa prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zawiera takiego przepisu. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a., który stanowi, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone ustawą. Jest to przepis kompetencyjny. Sąd I instancji zgodnie ze swoją kompetencją przeprowadził kontrolę działalności organów Policji i oddalił skargę, który to środek przewidziany jest w art. 151 p.p.s.a. To, że skarżący nie zgadza się z wynikiem tej kontroli, nie stanowi o naruszeniu tego przepisu. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 108 i art. 107 § 3 k.p.a. Ani w zarzucie ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie nawiązano do treści art. 108 k.p.a., który reguluje kwestię nadania rygoru natychmiastowej wykonalności. Podobnie jeśli chodzi o naruszenie art. 107 § 3 k.p.a., który reguluje wymogi uzasadnienia decyzji. Ani w zarzucie ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie nawiązano do treści tego przepisu. To uniemożliwia odniesienie się do zarzucanego naruszenia tych przepisów. Z omawianego zarzutu wynika, że autor skargi kasacyjnej upatruje tego naruszenia w "błędnym uznaniu, iż materiał dowodowy w sprawie został zebrany przez organ w sposób kompletny i wyczerpujący zgodnie z przepisami regulującymi postępowanie administracyjne, podczas gdy ustalenia dokonane przez organ oparte zostały na niepełnym materiale dowodowym, zebranym z pominięciem szeregu koniecznych do przeprowadzenia czynności dowodowych". Jednak w skardze kasacyjnej nie wskazano innych dowodów, które należałoby przeprowadzić, a które to mogłyby prowadzić do odmiennych, niż poczynione przez organy administracyjne ustaleń faktycznych, co czyni ten zarzut gołosłownym. Ponadto przypomnieć trzeba, że stosownie do treści art. 174 pkt 2 p.p.s.a., aby zarzut naruszenia przepisów postępowania powodował skuteczność skargi kasacyjnej, należy w niej wykazać, że wskazane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Autor skargi kasacyjnej nie wywiązał się z tej powinności. Braki skargi kasacyjnej w powyższym zakresie powodują nieskuteczność tego zarzutu. Ubocznie można tu tylko zauważyć, że skarżący na żadnym z etapów postępowania administracyjnego jak i sądowoadministracyjnego nie kwestionował, że 27 kwietnia 2022 r. stawił się na porannym apelu w Szkole Policji w Pile w stanie nietrzeźwości. Wbrew twierdzeniom skarżącego, organy nie zarzuciły mu, że wykonywał czynności służbowe pod wpływem alkoholu. Natomiast zarzuciły mu, że będąc na służbie stawił się na apel poranny w stanie nietrzeźwości. Tego, że był wówczas na służbie, skarżący nie kwestionuje (tak na ostatniej stronie skargi kasacyjnej, pierwszy akapit). Postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie było determinowane podstawą materialnoprawną zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się całkowicie z Sądem I instancji, że wszystkie okoliczności pozwalające na ustalenie, czy ważny interes służby przemawia za zwolnieniem skarżącego ze służby w Policji, zostały wyjaśnione, wobec tego nie zachodziła konieczność podejmowania innych czynności dowodowych. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 7 k.p.a. należy wyjaśnić, że w zakresie obowiązku uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, odwołać się należy do Trybunał Konstytucyjnego, który podkreślił podstawowe znaczenie prawidłowego wykonywania zadań Policji dla bezpieczeństwa państwa i jego obywateli zaznaczając, że publiczny wymiar Policji w istotnym stopniu kształtuje autorytet organów państwa i zaufanie do ich funkcjonariuszy. Stąd też wymagania w stosunku do funkcjonariuszy publicznych Policji i innych służb mundurowych muszą być tak wysokie, aby umacniały podstawy ich autorytetu (wyrok TK z 14 grudnia 1999 r. sygn. akt SK 14/98, pub. OTK ZU nr 7/1999, poz. 163). Troska o dobro służby publicznej, usprawiedliwia zastosowanie indywidualnych rygorów prawnych zdeterminowanych jej specyfiką, nawet jeżeli cechować je będzie duży stopień represyjności (wyrok TK z 19 kwietnia 2004 r., sygn. K 1/04). Podobnie określono też sytuację prawną funkcjonariuszy służb mundurowych w wyrokach Trybunału Konstytucyjnego z 23 kwietnia 1996 r., sygn. K. 29/95, OTK ZU nr 2/1996, poz. 10, czy z 3 listopada 1999 r., sygn. K. 13/99, OTK ZU nr 7/1999, poz. 155. W świetle przedstawionej argumentacji nie może budzić najmniejszej wątpliwości, że funkcjonariusz Policji obowiązany jest pełnić służbę w taki sposób, by czynić zadość wszystkim postawionym przed nią wymaganiom. Jeśli nie byłoby to w pełni możliwe, zachodzi konieczność wyważenia dobra służby, jako interesu publicznego i interesu indywidualnego funkcjonariusza, z czym każdy pełniący służbę mundurową musi się godzić w chwili jej podejmowania. Tak też w orzecznictwie sądów administracyjnych rozumiane jest pojęcie "ważnego interesu służby" uzasadniającego zwolnienie policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z 1990 r. o Policji. Uznaje się bowiem, że przez ważny interes służby należy rozumieć sytuację, w której pierwszeństwo ochrony przysługuje Policji nawet, gdy następuje to kosztem zwalnianego policjanta (por. wyrok NSA z 12 lipca 2019 r. sygn. akt I OSK 710/17). Zważywszy na istniejące w sprawie okoliczności faktyczne należy uznać, iż Sąd I instancji prawidłowo przyjął za organami Policji, że dobro służby w niniejszej sprawie należy ocenić jako przewyższające słuszny interes skarżącego upatrywany w pozostaniu w służbie. To świadczy o niezasadności omawianego zarzutu naruszenia art. 7 k.p.a. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. przez nieprzeanalizowanie wszystkich aspektów prawnych sprawy i nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącego dotyczących naruszeń prawa, mających miejsce w toku zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, w szczególności naruszenia przepisów proceduralnych, a także przekroczenia granic uznaniowości przez organ administracji należy stwierdzić, że autor skargi kasacyjnej w jej lakonicznym uzasadnieniu, nie sprecyzował do których zarzutów Sąd I instancji się nie ustosunkował, oraz zarzutów, których tenże Sąd nie przeanalizował pod kątem prawnym sprawy. W związku z tym nie jest możliwe odniesienie się do tak sformułowanego zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Dodatkowo, należy ponownie przypomnieć, że stosownie do treści art. 174 pkt 2 p.p.s.a., aby zarzut naruszenia przepisów postępowania spowodował skuteczność skargi kasacyjnej, należy w niej wykazać, że wskazane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tej powinności autor skargi kasacyjnej również nie wywiązał się. Braki skargi kasacyjnej w powyższym zakresie powodują nieskuteczność omawianego zarzutu. Także podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., w realiach niniejszej sprawy nie mógł odnieść skutku. Naruszenia tego skarżący upatruje w wadliwym sporządzeniu uzasadnienia wyroku, polegającym na ograniczeniu się Sądu do nieuzasadnionego stanowiska zajętego przez organ w uzasadnieniu decyzji ostatecznej i przedstawieniu argumentacji będącej powieleniem powodów podanych przez organ. W związku z tak sformułowanym zarzutem należy podkreślić, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. Zarzut naruszenia tego przepisu może być skutecznie postawiony w szczególności w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwością, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 24 czerwca 2004 r., FSK 2633/04, LEX 173345 i wyrok NSA z 12 czerwca 2014 r., I OSK 2721/13). W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zatem zawiera wszystkie wymagane elementy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego dopuszczalne jest przyjęcie przez orzekający w sprawie Sąd za własne prawidłowo poczynione ustalenia i wnioski w sprawie a także argumentację, dokonane przez organy obu instancji w ramach prowadzonego przez nie postępowania administracyjnego i przedstawione w uzasadnieniu ich rozstrzygnięć. Sytuacja taka może mieć miejsce wtedy, gdy Sąd orzekający w sprawie nie dopatrzył się naruszenia przez organy obu instancji przepisów postępowania i prawa materialnego. W związku z tym sam fakt powtórzenia w uzasadnieniu wyroku prawidłowej i wyczerpującej argumentacji tych organów, nie stanowi naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. Nie są trafne zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. art. 141 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Ich istota sprowadza się do podważenia stanowiska organów zaakceptowanego przez Sąd, że w realiach faktycznych sprawy istniał ważny interes służby uzasadniający zwolnienie skarżącego ze służby w Policji. Na ową okoliczność powołał się organ w zaskarżonej decyzji. Jej podstawą prawną był art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, w myśl którego, można zwolnić policjanta ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Jest to uprawnienie przyznane organowi w sytuacji, gdy dojdzie do przekonania, że interes społeczny przewyższa słuszny interes strony. Co do pojęcia ważnego interesu służby, to zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem doktryny i judykatury należy je odczytywać łącznie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, który to przepis stawia warunek, aby służbę pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania, a także celami jakie formacja ta ma realizować. Policja ma bowiem gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Stąd więc osoby egzekwujące przestrzeganie prawa, same muszą przede wszystkim przestrzegać prawa. Winny więc to być osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące normy zasad współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania. Muszą tym samym znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iż by miały łamać prawo. Powyższe prowadzi do konkluzji, że policjant który stawił się w stanie nietrzeźwości na porannym apelu, w trakcie którego sprawdza się gotowość policjantów do podjęcia czynności służbowych traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Stąd też pozostawanie w służbie skarżącego, który nie legitymuje się powyższym przymiotem, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływałaby bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutowałaby na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Powyższe negatywne konsekwencje pozostawania skarżącego w służbie, który utracił przymiot nieskazitelności charakteru, należy oceniać, jako przewyższające swoją wagą gatunkową uprawnienia skarżącego, który stawił się na służbę nietrzeźwy, określane mianem "słusznego interesu strony" w rozumieniu art. 7 k.p.a. Należy też podkreślić, że rozwiązanie stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji ma charakter fakultatywny, a decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Policji. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, to czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (por. m. in. wyrok NSA z 19 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 301/11). W konsekwencji w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Sąd administracyjny nie mógł natomiast wkraczać w kompetencje organów Policji i przesądzać o tym, czy skarżący powinien nadal pozostać policjantem, czy też słuszne było wykluczenie go z grona funkcjonariuszy tej formacji. Z argumentacji przytoczonej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej na poparcie podniesionych zarzutów wynika, że autor skargi kasacyjnej nie dostrzega bardzo istotnej okoliczności świadczącej o bezzasadności stanowiska skarżącego, tj. braku zależności postępowania w sprawie o wykroczenie z postępowaniem administracyjnym w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Jak to słusznie zauważono w odpowiedzi na skargę kasacyjną, w tym zakresie wskazać należy na ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych. NSA w wyroku z 31 października 2008 r. sygn. akt I OSK 1738/07 wskazał, że "w myśl art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.) policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Zwolnienie policjanta ze służby w oparciu o cytowany przepis pozostaje bez związku z prowadzonym przeciwko funkcjonariuszowi postępowaniem karnym. Oznacza to, że zwolnienie może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie sprawy karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia ze służby. Tym samym, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, organ administracji nie miał obowiązku zawieszania postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia policjanta ze służby w Policji na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. do czasu zakończenia postępowania karnego. W sprawie dotyczącej zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji właściwy organ nie ma także obowiązku weryfikowania zarzutów przedstawionych policjantowi w toku postępowania przygotowawczego. W szczególności nie musi wykazać winy funkcjonariusza, a tym samym gromadzić dowody na okoliczność potwierdzenia popełnienia przez policjanta zarzucanych mu przestępstw." NSA potwierdził to stanowisko również w wyroku z 15 lipca 2022 r. sygn. akt III OSK 1715/21 stwierdzając, że "[f]unkcjonariusz traci przymiot "nieposzlakowanej opinii" znajdując się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Każdy policjant, aby mógł skutecznie wykonywać obowiązki służbowe w macierzystej formacji musi pozostawać poza wszelkimi podejrzeniami o jakiekolwiek zachowania sprzeczne z prawem. Samo przedstawienie funkcjonariuszowi zarzutów popełnienia umyślnych przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego, może nasuwać uzasadnione wątpliwości co do zachowania przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii, a zatem co do spełnienia jednego z obligatoryjnych warunków, jakimi musi wykazać się każdy policjant zainteresowany dalszym pozostaniem w służbie. Wbrew odmiennemu stanowisku skarżącej kasacyjnie, w sprawie dotyczącej zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie jest konieczne wykazanie winy w rozumieniu prawa karnego. (por. wyrok NSA z 4 grudnia 2018 r. sygn. I OSK 1735/18, lex nr 2734671). Postępowanie w tym przedmiocie nie jest bowiem postępowaniem karnym, dlatego powoływana przez skarżącą kasacyjnie okoliczność umorzenia prowadzonego przeciwko niej postępowania karnego odnośnie do stawianych jej zarzutów nie miała w sprawie zwolnienia jej ze służby w Policji przesądzającego znaczenia." Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że postępowanie administracyjne prowadzone w oparciu o przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, nie jest postępowaniem w jakikolwiek sposób zależnym od postępowania w sprawie o wykroczenie. Tym samym postępowania te nie są wobec siebie komplementarne, czy też w jakikolwiek sposób wynikowe (wpływające na siebie). Innymi słowy, organ stosując powołany przepis nie był uzależniony w swym rozstrzygnięciu od wyniku postępowania w sprawie o wykroczenie. W konsekwencji nie znajduje uzasadnienia twierdzenie skarżącego, że w związku z uniewinnieniem go od zarzutu popełnienia wykroczenia z art. 70 § 2 Kodeksu wykroczeń, pojawiły się nowe okoliczności, które uzasadniają przywrócenie skarżącego do służby w Policji. Pomijając już to, że wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu (sygn. akt IV Ka 157/23) zapadł 30 marca 2023 r. tj. już po wydaniu zaskarżonego wyroku w niniejszej sprawie, uniewinnienie skarżącego jest także ze względów faktycznych irrelewantne dla rozstrzygnięcia sprawy w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Skarżącego uniewinniono od zarzutu popełnienia wykroczenia z art. 70 § 2 Kodeksu wykroczeń, polegającego na tym, że 27 kwietnia 2022 r., około godz. 7:45 w Pile na terenie Szkoły Policji, wbrew obowiązkowi zachowania trzeźwości wykonywał czynności służbowe, znajdując się w stanie nietrzeźwości (0,37 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu). Analiza uzasadnienia stanowiska Sądu wskazuje jednoznacznie, że przyczyną uniewinnienia było to, że brak było znamiona w postaci "wykonywania czynności służbowych w stanie nietrzeźwości". Sąd uznał, że skarżący stawił się nietrzeźwy na służbę, tj. na apel poranny ale nie zaczął jeszcze wykonywać czynności służbowych. Tymczasem analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby, prowadzi do jednoznacznego wniosku, że skarżącemu nie zarzucono "wykonywania czynności służbowych w stanie nietrzeźwości" lecz stawienie się na apel w stanie nietrzeźwości. A tej okoliczności skarżący nie kwestionuje. W skardze kasacyjnej przyznano też, że skarżący był wówczas na służbie (ale nie wykonywał czynności służbowych). Zatem uniewinnienie skarżącego od popełnienia wykroczenia nie uwalnia go od zarzutu postawionego mu w postępowaniu w przedmiocie zwolnienia go ze służby w Policji. Ponadto należy zauważyć, że skarżący będąc w służbie przygotowawczej, został oddelegowany na szkolenie zawodowe do Szkoły Policji w celu realizowania określonych zadań o specjalnym rygorze, tj. w systemie skoszarowanym. Zatem nie budzi wątpliwości, że stawiając się na apelu był na służbie. Dopiero w trakcie apelu sprawdza się gotowość policjantów do podjęcia czynności służbowych. Należy jednak przyznać rację skarżącemu, że Sąd I instancji nieprawidłowo, wskazał w swojej argumentacji, iż skarżący wykonywał czynności służbowe w stanie nietrzeźwości, co dodatkowo, zdaniem Sądu, wypełniało znamiona wykroczenia z art. 70 § 2 Kodeksu Wykroczeń. Twierdzenie Sądu I instancji w tym zakresie jest niezgodnie ze stanowiskiem organów Policji, które popełnienie czynu mającego znamiona wykroczenia z art. 70 § 2 Kodeksu Wykroczeń zarzuciły tylko w postępowaniu dyscyplinarnym a nie w niniejszym postępowaniu w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby. Dlatego ta wadliwość argumentacji Sądu I instancji niemiała wpływu na wynik sprawy. Wyżej przedstawione stanowisko implikowało zakres postępowania dowodowego prowadzonego w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Organy Policji w ramach tego postępowania obowiązane są zweryfikować czy w danym, skonkretyzowanym stanie faktycznym doszło do naruszenia ważnego interesu służby, utożsamianego z interesem społecznym. Niewątpliwie, interes służby (interes społeczny) pozostaje w bezpośrednim związku z zadaniami ustawowymi nakładanymi na Policję, a z tym związane są wymagania stawiane policjantom realizującym te zadania. Ty samym spełnienie przez policjanta wymogów wskazanych przez ustawodawcę w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji pozostaje w związku z ważnym interesem służby, o którym mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Brak spełnienia przez policjanta tych wymogów, a nawet, jak w przypadku ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych, podejrzenie, że policjant swym zachowaniem sprzeniewierzył się tym wymogom, może skutkować zastosowaniem przez organy policji trybu określonego w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zauważyć też należy, że zarówno organ I jak i II instancji w sposób bardzo dokładny wyjaśniły w uzasadnieniu wydanych rozkazów, przesłanki, którymi kierowały się podejmując rozstrzygnięcie w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby. Stanowisko organów podzielił Sąd I instancji uznając prawidłowo, że organy te nie dopuściły się działania niezgodnego z prawem. Z niepodważonego w skardze kasacyjnej stanu faktycznego ustalonego przez organy Policji wynika, że skarżący utracił cechy nieposzlakowanej opinii i tym samym naruszył ważny interes służby, to znaczy nie cechuje się wszystkimi przymiotami wymaganymi od funkcjonariuszy Policji, określonymi w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej organy Policji uwzględniły wszystkie istotne okoliczności niniejszej sprawy i rozważyły szczegółowo cel i sposób funkcjonowania Policji i status funkcjonariuszy tej formacji a także interes społeczny oraz słuszny interes skarżącego i wykazały, dlaczego ważny interes służby przemawia za zwolnieniem skarżącego ze służby w Policji. Działały w ramach przyznanego im uznania administracyjnego, nie przekraczając jego granic. W lakonicznym uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie odniesiono się do tej argumentacji organów, całkowicie jej nie dostrzegając. Zatem nie sposób przyjąć za skarżącym, że zaskarżona decyzja został oparta na dowolności. Komendant Główny Policji wskazał też, że nie przeczy iż skarżący miał pozytywną opinię i dobrze wykonywał obowiązki służbowe. Jednak te okoliczności nie mogą spowodować, że wobec tak nagannego postępowania skarżącego, jakie miało miejsce na szkoleniu w Szkole Policji, można skarżącego pozostawić w szeregach Policji. Mając to na względzie za niezasadne należało uznać zarzuty błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W rezultacie należy uznać, że wbrew zarzutom podniesionym w skardze kasacyjnej zasadnie uznał Sąd I instancji, że brak było przesłanek z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. do uwzględnienia skargi. Dlatego nie naruszając art. 151 p.p.s.a. Sąd I instancji prawidłowo oddalił skargę. Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego od skarżącego kasacyjnie na rzecz Komendanta Głównego Policji, ograniczających się do wynagrodzenia radcy prawnego, orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI