III OSK 1164/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą dostępu do informacji publicznej, uznając korespondencję między organami za dokument wewnętrzny, niepodlegający udostępnieniu.
Skarżący domagał się udostępnienia korespondencji między Dyrektorem Izby Administracji Skarbowej a Naczelnikiem Urzędu Skarbowego dotyczącej przypomnienia o obowiązku składania rocznych informacji o działalności. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, uznając żądane dokumenty za wewnętrzne. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że dokumenty o charakterze wewnętrznym, służące wymianie informacji między pracownikami lub przygotowaniu decyzji, nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J. J. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na bezczynność Naczelnika Urzędu Skarbowego w Legionowie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący wnioskował o przekazanie korespondencji dotyczącej przypomnienia o obowiązku składania rocznych informacji o działalności urzędów. Naczelnik US odmówił udostępnienia, uznając dokumenty za wewnętrzne. Sąd pierwszej instancji podzielił to stanowisko, wskazując, że charakter informacji decyduje o jej publiczności, a dokumenty wewnętrzne, nieprzedstawiające stanowiska organu na zewnątrz, nie są informacją publiczną. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, uznał zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego za nieuzasadnione. Sąd podkreślił, że pojęcie informacji publicznej, choć szerokie, nie obejmuje dokumentów wewnętrznych służących wymianie informacji między pracownikami lub przygotowaniu decyzji, które nie są kierowane na zewnątrz. NSA odwołał się do orzecznictwa, które wykształciło pojęcie dokumentu wewnętrznego jako dokumentu niepodlegającego udostępnieniu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd uznał, że skarżący nie wykazał, aby doszło do naruszenia przepisów Konstytucji czy ustawy, a także nie podważył prawidłowości ustaleń faktycznych. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, korespondencja o charakterze wewnętrznym, która nie jest skierowana na zewnątrz i służy jedynie wymianie informacji między pracownikami lub przygotowaniu decyzji, nie stanowi informacji publicznej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie obejmuje dokumentów wewnętrznych, które nie przedstawiają stanowiska organu na zewnątrz. Dostęp do informacji publicznej ma na celu zapewnienie transparentności, ale nie może krępować wewnętrznej działalności organów ani obejmować każdego przejawu ich działalności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (14)
Główne
Konstytucja RP art. 61 § ust. 1-2 i 4
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
u.d.i.p. art. 1 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych.
u.d.i.p. art. 6 § ust. 1-2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Katalog otwarty rodzajów spraw, których mogą dotyczyć informacje publiczne; dokument urzędowy jako treść oświadczenia woli lub wiedzy utrwalona i podpisana przez funkcjonariusza publicznego.
u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt 3
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
p.p.s.a. art. 183 § § 1-2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § § 1-2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 133 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
Konstytucja RP art. 31 § ust. 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Nie można ograniczyć konstytucyjnego prawa do informacji bez wyraźnego przepisu ustawowego.
u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt 4a
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Treść i postać dokumentów urzędowych.
Ustawa o wojewodzie i administracji rządowej w województwie art. 58 § ust. 1
Argumenty
Skuteczne argumenty
Korespondencja między organami administracji skarbowej o charakterze przypominającym o obowiązku lub monitorującym jego wykonanie, nie zawierająca wytycznych co do treści, nie stanowi informacji publicznej. Dokumenty wewnętrzne, służące wymianie informacji między pracownikami lub przygotowaniu decyzji, nie podlegają udostępnieniu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Cel ustawy o dostępie do informacji publicznej, jakim jest transparentność, został osiągnięty, gdy wnioskodawca miał wiedzę o treści korespondencji.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 31 ust. 3 Konstytucji poprzez ograniczenie prawa do informacji bez przepisu ustawowego. Naruszenie art. 61 ust. 2 Konstytucji poprzez uznanie, że dokument określonego charakteru/treści nie jest informacją publiczną. Naruszenie art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p. poprzez uznanie istnienia kategorii dokumentów wewnętrznych niepodlegających udostępnieniu. Naruszenie art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i niewłaściwe zastosowanie przepisów.
Godne uwagi sformułowania
O zakwalifikowaniu określonej informacji jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu u.d.i.p. decyduje bowiem kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji, a nie jedynie rodzaj dokumentu. Jeśli jednak taki dokument urzędowy został wytworzony tylko na potrzeby działalności podmiotu który go wytworzył i nie przedstawia jego stanowiska na zewnątrz, to tym samym nie ma waloru informacji publicznej. Nie przesądza bowiem o kierunkach działania organu czy o sposobie realizacji przez organ celów dla których został powołany. Sama korespondencja, o którą wnosi skarżący, materializuje wewnętrzny przepływ informacji pomiędzy organami Krajowej Administracji Skarbowej i nie wpływa bezpośrednio w formie i treści na przejaw działalności podmiotów wykonujących zadania publiczne i gospodarujących środkami publicznymi. Chęć poznania przez wnioskodawcę wyglądu konkretnego pisma, jego szaty graficznej czy poznania jego szczegółów stylistycznych lub gramatycznych, wykracza jednak poza ramy obywatelskiego prawa do dostępu do informacji publicznej. W orzecznictwie sądowym stworzone zostało pojęcie dokumentu wewnętrznego, a więc dokumentu, który nie stanowi informacji publicznej. Osoby piastujące funkcje publiczne powinny dysponować pewnym marginesem swobody w gromadzeniu materiałów, danych czy wymianie korespondencji, służących w dalszych etapach realizowaniu przyznanych im zadań i kompetencji. Dostęp do informacji publicznej nie może krępować działań podmiotu zobowiązanego oraz nie obejmuje każdego przejawu jego działalności.
Skład orzekający
Hanna Knysiak - Sudyka
sędzia del. WSA
Rafał Stasikowski
sprawozdawca
Zbigniew Ślusarczyk
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia informacji publicznej w kontekście dokumentów wewnętrznych organów administracji, zwłaszcza w sprawach dotyczących dostępu do informacji publicznej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji korespondencji między organami administracji skarbowej, ale zasady dotyczące dokumentów wewnętrznych mogą mieć szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy fundamentalnego prawa obywatelskiego do informacji publicznej i jego granic, co jest zawsze interesujące dla prawników i obywateli. Wyjaśnia, co nie jest informacją publiczną.
“Czy korespondencja między urzędami to informacja publiczna? NSA wyjaśnia granice dostępu.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 1164/25 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-12-10 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-06-23 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Hanna Knysiak - Sudyka Rafał Stasikowski /sprawozdawca/ Zbigniew Ślusarczyk /przewodniczący/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane II SAB/Wa 694/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2025-04-08 Skarżony organ Naczelnik Urzędu Skarbowego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 183 § 1-2, art. 174 § 1-2, art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 184, art. 204 § 1, art. 141 § 4 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 1997 nr 78 poz 483 art. 61 ust. 1-2 i 4 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r. Dz.U. 2022 poz 902 art. 6 ust. 1-2 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 kwietnia 2025 r. sygn. akt II SAB/Wa 694/24 w sprawie ze skargi J. J. na bezczynność Naczelnika Urzędu Skarbowego w Legionowie w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 21 października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od J. J. na rzecz Naczelnika Urzędu Skarbowego w Legionowie kwotę 360 (słownie: trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Wyrokiem z 8 kwietnia 2025 r., sygn. akt II SAB/Wa 694/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi J. J. (dalej także "skarżący") na bezczynność Naczelnika Urzędu Skarbowego w Legionowie w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 21 października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, oddalił skargę. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Pismem z 21 października 2024 r. za pośrednictwem poczty e-mail skarżący złożył do Naczelnika Urzędu Skarbowego w Legionowie (dalej "Naczelnik US") wniosek o udostępnienie informacji publicznej w zakresie przekazania korespondencji kierowanej przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie (dalej "DIAS" lub "Dyrektor IAS"), która wpłynęła do tut. Urzędu w latach 2022-2024 w sprawie realizacji obowiązku składania rocznych informacji o działalności na podstawie art. 58 ust. 1 ustawy o wojewodzie i administracji rządowej w województwie (np. przypominającej o obowiązku realizacji tego obowiązku) oraz pisma DIAS z 10 stycznia 2024 r. skierowanego do naczelników wszystkich urzędów skarbowych województwa mazowieckiego, w którym Dyrektor IAS przypomniał o obowiązku sporządzania i przekazywania Wojewodzie Mazowieckiemu informacji o działalności urzędów. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Legionowie pismem z 4 listopada 2024 r. wyjaśnił stronie, że żądane dokumenty mają charakter wewnętrzny, gdyż poprzedzały one dopiero wytworzenie informacji publicznej jaką są roczne informacje o działalności organu. Skarżący 5 listopada 2024 r. wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Naczelnika US. W odpowiedzi na skargę Naczelnik US wniósł o jej nieuwzględnienie. Oddalając skargę sąd pierwszej instancji wskazał, że jak wynika z całokształtu dokumentacji zgromadzonej w aktach administracyjnych, organ w ustawowym terminie ustosunkował się do żądania wniosku. Prawidłowo wywiódł przy tym, że jego przedmiotem jest informacja o charakterze wewnętrznym, a więc nieposiadająca przymiotu informacji publicznej. O zakwalifikowaniu określonej informacji jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu u.d.i.p. decyduje bowiem kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji, a nie jedynie rodzaj dokumentu. Należy mieć na względzie, że niektóre dokumenty wewnętrzne mogą być równocześnie dokumentami urzędowymi o jakich mowa w art. 6 ust. 2 u.d.i.p. Jeśli jednak taki dokument urzędowy został wytworzony tylko na potrzeby działalności podmiotu który go wytworzył i nie przedstawia jego stanowiska na zewnątrz, to tym samym nie ma waloru informacji publicznej (patrz wyrok NSA z 29.05.2024r. sygn. akt III OSK 1522/23). Nie przesądza bowiem o kierunkach działania organu czy o sposobie realizacji przez organ celów dla których został powołany. Na kwalifikację danego dokumentu jako wewnętrznego nie wpływa też to, czy został sporządzony i wykorzystany w jednym urzędzie, czy też skierowano go do innego podmiotu państwowego. Kluczem dla kwalifikacji charakteru takiego dokumentu jest tylko jego przedmiot, tj. czy stanowi rodzaj władczego rozstrzygnięcia danego organu pozostającego w zakresie jego działalności o charakterze publicznym. Analizując przedmiot żądania wniosku nie sposób więc abstrahować od tego, że korespondencja, w której Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie przypomniał o obowiązku sporządzania i przekazywania Wojewodzie Mazowieckiemu informacji o działalności urzędów, dotyczy wyłącznie kwestii przypominających o obowiązku i terminie wynikającym z art. 58 ust. 1 ustawy o wojewodzie i administracji rządowej w województwie(tj. Dz.U. z 2023 r. poz.190) Nie ma ona więc waloru informacji publicznej, gdyż nie obejmowała ona spraw merytorycznych związanych w szczególności z ingerencją w treść, czy zakres rzeczowy jaki należy uwzględnić w przedmiotowych informacjach rocznych. W związku z czym zakres spraw, który Naczelnik Urzędu Skarbowego w Legionowie i każdy z Naczelników woj. Mazowieckiego ujął w informacjach rocznych o swojej działalności w województwie przekazywanych Wojewodzie należał tylko i wyłącznie do jego decyzji. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie w swoich pismach o które wnosi skarżący nie przekazywał również wytycznych, co do treści informacji jaką należy zawrzeć. Stąd więc także powyższe pisma, nie przesądzają o kierunku działania urzędu jako organu podatkowego i konkretnie nie przesądzają o treści, formie informacji rocznych, a jedynie przypominają o obowiązku wysłania informacji Wojewodzie, bądź monitorują wykonanie tego obowiązku. Słusznie podnosi więc organ, że żądana korespondencja służy realizacji określonego zadania publicznego (tj. terminowego wywiązania się z obowiązku wynikającego z art. 58 ust. 1 ustawy o wojewodzie i administracji rządowej w województwie), ale nie przesądza o kierunku działania organu w konkretnej sprawie. Sama korespondencja, o którą wnosi skarżący, materializuje wewnętrzny przepływ informacji pomiędzy organami Krajowej Administracji Skarbowej i nie wpływa bezpośrednio w formie i treści na przejaw działalności podmiotów wykonujących zadania publiczne i gospodarujących środkami publicznymi. Niezależnie od powyższego w realiach faktycznych niniejszej sprawy nie sposób pomijać też tego, że wnioskodawca ma wiedzę o treści korespondencji objętej wnioskiem, o czym świadczy proste zestawienie treści wniosku i treści przesłanych na żądanie Sądu do akt niniejszej sprawy dokumentów będących przedmiotem wniosku. To zaś oznacza, że cel u.d.i.p. jakim jest zapewnienie transparentności działalności organów publicznych został osiągnięty. Chęć poznania przez wnioskodawcę wyglądu konkretnego pisma, jego szaty graficznej czy poznania jego szczegółów stylistycznych lub gramatycznych, wykracza jednak poza ramy obywatelskiego prawa do dostępu do informacji publicznej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący, zaskarżając wyrok w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, w przypadku określonym w treści art. 188 p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i rozpoznanie skargi, 3) zasądzenie od Naczelnika Urzędu Skarbowego w Legionowie na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Skarżący wskazał, że mając na względzie treść art. 182 § 2 p.p.s.a. nie składa wniosku o wyznaczenie rozprawy w celu rozpoznania niniejszej skargi. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 31. 3 Konstytucji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że można ograniczyć konstytucyjne prawo do informacji, pomimo braku wyraźnego przepisu ustawowego zezwalającego na takie ograniczenie, b) art. 61 ust. 2 Konstytucji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że dokument określonego charakteru/treści nie jest dokumentem, o którym jest mowa w treści art. 61 ust. 2 Konstytucji RP, stanowiącym informację publiczną, c) art. 1 ust. 1, art. 6 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022r. poz. 902 z późn. zm.), zw. dalej u.d.i.p., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że istnieje kategoria dokumentów nazwana dokumentami wewnętrznymi, niezdefiniowana przez u.d.i.p., która mimo, iż dotyczy funkcjonowania podmiotów publicznych nie może być udostępniona 2. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 133 § 1 w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., w zakresie w jakim z przepisów tych wynika, że sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy i wydaje rozstrzygnięcie na podstawie akt sprawy, poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym ustaleniu stanu faktycznego wskutek nieuzasadnionego przyjęcia przez WSA w Warszawie, że wnioskowana przez skarżącego informacja nie podlega udostępnieniu, ponieważ stanowi dokument wewnętrzny, Wskazane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż gdyby WSA w Warszawie dokonał prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, to powinien dojść do przekonania, że sposób rozpoznania przez organ wniosku jest błędne, a wnioskowana przez skarżącego informacja powinna zostać udostępniona. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Mając na względzie treść art. 182 § 2 p.p.s.a. organ nie złożył wniosku o wyznaczenie rozprawy w celu rozpoznania niniejszej skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Skarga kasacyjna oparta została o obie podstawy kasacyjne, o których mowa w przepisie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Zasadą jest w takiej sytuacji, iż w pierwszym rzędzie rozpoznawane są zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego, gdyż ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego przez organ administracyjny w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za nieprawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, wszystkie na www. cbosa). W poddanej kontroli sprawie kolejność ta musi zostać odwrócona, gdyż zarzut naruszenia prawa procesowego został sformułowany w skardze kasacyjnej w taki sposób, iż jego zasadność bądź bezzasadność będzie konsekwencją zasadności bądź bezzasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego. Zarzuty prawa materialnego zostaną rozpoznane łącznie, gdyż dotyczą one tego samego zagadnienia. Są one nieuzasadnione z czterech powodów. Po pierwsze, autor skargi kasacyjnej zarzuty oparł na wadzie niewłaściwego zastosowania wskazanych w ich treści przepisów. Odnosząc się do tego zagadnienia wskazać należy, że zgodnie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przepisy prawa nie zdefiniowały jednak istoty naruszenia prawa polegającego na niewłaściwym zastosowaniu normy materialnoprawnej, podobnie zresztą jak i błędu wykładni. W bogatym orzecznictwie sądowoadministracyjnym istnieje pozór oczywistości rozumienia "niewłaściwego zastosowania prawa materialnego". Przyjmuje się w nim, że niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego oznacza błąd w zakresie subsumcji stanu faktycznego wobec treści stosowanej normy prawnej, który może być konsekwencją wcześniejszych błędnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego, błędnej wykładni prawa materialnego, ale może mieć miejsce również wtedy, gdy prawidłowe są ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego oraz wykładnia prawa materialnego, a wadliwość przejawia się wyłącznie w zestawieniu stanu faktycznego ze stanem prawnym sprawy (Wyrok NSA z 2.02.2024 r., III OSK 1107/22.). W kolejnym orzeczeniu wskazano, że "błąd subsumcji wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie, że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej" (Wyrok NSA z 18.02.2015 r., II GSK 72/14). W innym jeszcze wyroku NSA przyjął, że "ocenę prawidłowości subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przeprowadzić dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony" (Wyrok NSA z 17.04.2024 r., sygn. I GSK 1075/23. Por. wyrok NSA z 27.06.2012 r., sygn. akt II GSK 819/11; wyrok NSA z 26.03.2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08.). W wyroku z 26.03.2010 r., sygn. II FSK 1842/08 NSA stwierdził, że "W doktrynie wskazuje się, że forma naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie (tzw. błąd subsumcji) sprowadza się do wadliwego uznania, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie danej normy prawnej. Jest to wadliwe zastosowanie przepisu. Uwzględnienie zatem wskazanego zarzutu byłoby możliwe, jeżeli skarżąca wykazałaby, że ustalony w sprawie stan faktyczny nie jest adekwatny do hipotezy art. 20 ust. 3 u.p.d.o.f" (Wyrok NSA z 26.03.2010 r., sygn. II FSK 1842/08. NSA odwołuje się także do: T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, s. 538 i nast.). Z kolei w wyroku z 22.02.2005 r., sygn. akt FSK 1444/04 NSA zwrócił uwagę, że niepełne, a więc wadliwe ustalenie stanu faktycznego nie może służyć prawidłowej jego subsumpcji do odpowiednich norm prawa materialnego. Dopiero gdy stan faktyczny ustalony zostanie z zachowaniem dyrektyw płynących z art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej, będzie można ocenić, w jaki sposób skonfrontowano stan faktyczny z normami prawa materialnego, a więc czy dokonano prawidłowej, czy też błędnej ich wykładni (Wyrok NSA z 22.02.2005 r., sygn. akt FSK 1444/04). W podobnym duchu wypowiedział się NSA w wyroku z dnia 9 lipca 2024 r. III OSK 2430/22, wskazując w uzasadnieniu, że "Nie ma możliwości skutecznego powoływania się na zarzut wadliwego zastosowania prawa materialnego w sytuacji, gdy nie zakwestionowano równocześnie ustaleń stanu faktycznego, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Jest to konsekwencją faktu, że błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej – dowiedzenia ich wadliwości" (Wyrok NSA z 9.07.2024 r. III OSK 2430/22). Przywołane jedynie przykładowo i dość obszernie zacytowane orzeczenia świadczą o głębokich różnicach w zakresie pojmowania pojęcia niewłaściwego zastosowania prawa i nieprecyzyjnie utożsamiają je z błędem subsumpcji, który jest jedynie jedną z postaci niewłaściwego zastosowania prawa. Do zastosowania prawa materialnego dojść może po ostatecznym ustaleniu znaczenia stosowanej normy prawnej oraz po ustaleniu stanu faktycznego i podjęciu decyzji dowodowej. Istotą prawidłowego zastosowania prawa materialnego jest twierdzenie o zawieraniu się konkretnego, udowodnionego stanu faktycznego w pojęciach hipotezy stosowanej normy powinnościowej. Naruszenie powyższych zasad prowadzi zawsze do niewłaściwego zastosowania prawa materialnego W doktrynie prawa przyjmuje się, że niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego polegać może: a) na dopuszczeniu do zastosowania prawidłowej, czyli adekwatnej i poprawnie zinterpretowanej normy prawa materialnego do błędnie ustalonego stanu faktycznego; b) na zastosowaniu do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego błędnie zinterpretowanej lub ustalonej na etapie walidacyjnym normy prawa materialnego (czyli normy nieadekwatnej); c) na błędnym przyporządkowaniu konkretnych elementów ustalonego stanu faktycznego do poszczególnych przesłanek materialnych stosowanej normy prawa materialnego; d) na odmowie zastosowania prawidłowo ustalonego stanu faktycznego do adekwatnej normy prawa materialnego albo na odmowie kwalifikacji cech stanu faktycznego do adekwatnego wzorca oceny prawnej (R. Stasikowski, Operacje myślowe organu administracji publicznej w procesie stosowania prawa administracyjnego. Część trzecia. Subsumpcja. Konsekwencje prawne. Decyzja finalna, Kraków 2025, s. 56). W pierwszym rzędzie wskazać należy zatem, iż autor skargi kasacyjnej zarzuca niewłaściwe zastosowania przepisów art. 31 ust. 3, art. 61 ust. 2 Konstytucji i art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p. Istotne jest jednak zauważenie, iż nie wyjaśnia on w sposób jasny i jednoznaczny w swojej skardze kasacyjnej na czym to niewłaściwe zastosowanie prawa polega. Jest to przyczyna, która przesądza o bezzasadności zarzutów, gdyż w tym zakresie Sąd nie może zastąpić skarżącego. W ustaleniu woli autora skargi kasacyjnej nie pomaga uzasadnienie skargi kasacyjnej, które jest bardzo krótkie. Paradoksalnie nie tylko nie pomaga ono wyjaśnić braku zarzutów, lecz pogłębia ono wątpliwości. Prowadzi ono bowiem do wniosku, że autorowi skargi kasacyjnej chodzić może nie tyle o zarzucenie niewłaściwego zastosowania prawa, co o jego błędną wykładnię. Na str. 4 uzasadnienia wskazuje się bowiem, że "Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zastosował ograniczenie prawa Wnioskodawcy do informacji, które nie wynika z Konstytucji, ani z żadnego przepisu ustawy (...) Taka interpretacja znacząco ogranicza zasadę jawności". Rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest zastępowanie fachowego pełnomocnika w prawidłowym formułowaniu zarzutów skargi kasacyjnej. Jeśli zatem w petitum skargi kasacyjnej jako formę naruszenia wskazano "niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego" to zasadniczo jest to wiążące dla sądu. W tej sytuacji, jak i w związku z brakiem wskazania na czym miałby polegać błąd niewłaściwego zastosowania prawa podniesione zarzuty prawa materialnego uznać należało za nieuzasadnione. Nie jest to jednak jedyny powód ich bezzasadności. Naczelny Sąd Administracyjny dąży zawsze do jak najszerszego zapewnienia stronie prawa do sądu, w konsekwencji czego podejmuje próby merytorycznego rozpoznania zarzutów, mimo ich niedoskonałości, jeśli jakiś fragment skargi kasacyjnej pozwala na ustalenie woli jej autora. W ten sposób Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do drugiej przyczyny bezzasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego. Po drugie zatem, przyjęte w skardze kasacyjnej rozumienie pojęcia informacji publicznej, jako obejmującej również dokument wewnętrzny, jest nieprawidłowe. Przedmiot informacji publicznej określa art. 61 ust. 1 Konstytucji RP wskazujący czego dotyczy informacja publiczna. Przepis ten wiąże pojęcie "prawa do uzyskiwania informacji" najogólniej z działalnością podmiotów wskazanych w Konstytucji. Zgodnie z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP "prawo do uzyskiwania informacji" to prawo do informacji o "działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne", co oznacza, że jest to prawo do informacji o działalności organów władzy publicznej oraz o działalności osób pełniących funkcje publiczne. Konstytucja statuując prawo obywatelskie do informacji publicznej, wyznaczyła jej zakres przedmiotowo-podmiotowy bardzo szeroko, jednak w taki sposób, iż istota informacji publicznej nie została w gruncie rzeczy zdefiniowana. Zdefiniowanie powinno więc nastąpić w ustawie zwykłej. W świetle art. 61 ust. 4 Konstytucji RP tryb udostępniania informacji publicznych co do zasady miały określać ustawy. Podstawową z nich stanowi ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, która w założeniu miała być traktowana jako ustawa – "matka", czy "metaustawa", ogólnie regulująca kwestie związane z dostępem do informacji o sprawach publicznych. Pozornie pojęcie informacji publicznej zdefiniowane zostało w art. 1 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym informację publiczną stanowi każda informacja o sprawach publicznych. Przepis ten dotknięty jest jednak błędem logicznym, bo pojęcie nieznane jest definiowane za pośrednictwem nieznanej nazwy (ignotum per ignotum). Doprecyzowaniem tego przepisu jest zawartość normatywna przepisów art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który w formie katalogu otwartego wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze publicznym. Jest on niewątpliwie pomocny w ustaleniu zakresu przedmiotowego pojęcia informacji publicznej, lecz tylko w zakresie regulacji pozytywnej zawartej w jego treści. Użycie zwrotu "w szczególności" oznacza bez wątpienia, iż wyliczenie to ma charakter przykładowy, co oznacza, iż są jeszcze inne kategoria informacji, poza wymienionymi w art. 6 ust. 1, którą mają przymiot informacji publicznej. Na podstawie wskazanych przepisów, uwzględniając konstytucyjną konstrukcję prawa do informacji zawartą w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że informacją publiczną jest każda informacja wytworzona przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne oraz inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone, jeśli znajduje się w posiadania lub na przechowaniu władz publicznych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 30 października 2002 r., sygn. akt II SA 1956/02; z 21 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 678/11 –publ. CBOSA). Pojęcie informacji publicznej odnosi się zatem do wszelkich faktów dotyczących spraw publicznych rozumianych jako działalność zarówno organów władzy publicznej, jak i samorządów gospodarczych i zawodowych oraz osób i jednostek organizacyjnych w zakresie wykonywania zadań władzy publicznej oraz gospodarowania mieniem publicznym, czyli mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Charakter publiczny należy przypisać tym informacjom, które odnoszą się do publicznej sfery działalności, tj. tego, że dotyczą realizacji zadań publicznych. W świetle art. 6 ust. 1 pkt 4a u.d.i.p. informacją publiczną jest treść i postać dokumentów urzędowych, przy czym zgodnie z art. 6 ust. 2 u.d.i.p. dokumentem urzędowym jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. Nr 88, poz. 553 ze zm.), w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy. W literaturze aprobuje się stanowisko, że dokumentem urzędowym jest "każdy dokument, który ma jakikolwiek znaczenie dla ukształtowania treści późniejszego oświadczenia woli lub wiedzy, a zatem obejmuje różnego rodzaju dokumenty związane z wykonywaniem kompetencji i zadań publicznych" (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2016, s. 202). Na bazie przepisu art. 6 ust. 2 u.d.i.p. w drodze rozumowania a contrario w orzecznictwie sądowoadministracyjnym stworzone zostało pojęcie dokumentu wewnętrznego, a więc dokumentu, który nie stanowi informacji publicznej. Pojęcie to stosuje się dla określenia dokumentów, które nie są skierowane do podmiotów zewnętrznych, które służą wymianie informacji między pracownikami danego podmiotu lub struktury administracyjnej, zgromadzeniu niezbędnych materiałów, uzgadnianiu poglądów i stanowisk, mogą określać zasady działania pracowników w określonych sytuacjach, mogą też być fragmentem przygotowań do powstania aktu będącego formą działalności danego podmiotu (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 4 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 430/14; z 12 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 1599/15; z 5 lipca 2017 r., sygn. akt I OSK 2693/15; z 26 października 2018 r., sygn. akt I OSK 2678/16; z 8 listopada 2019 r., sygn. akt I OSK 1669/18; z 28 lutego 2020 r., sygn. akt I OSK 3211/18; z 7 lipca 2021 r., sygn. akt III OSK 3154/21 – publ. CBOSA). W orzecznictwie podkreśla się także, że osoby piastujące funkcje publiczne powinny dysponować pewnym marginesem swobody w gromadzeniu materiałów, danych czy wymianie korespondencji, służących w dalszych etapach realizowaniu przyznanych im zadań i kompetencji (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 26 października 2018 r., sygn. akt I OSK 2678/16; z 8 listopada 2019 r., sygn. akt I OSK 1669/18 – publ. CBOSA). Dokument urzędowy od dokumentu wewnętrznego odróżnia zatem fakt braku jego "oficjalności", gdyż służy on zapewnieniu dyskusji wewnętrznej nad określonym zagadnieniem. Dyskusja ta, jeśli ma służyć realizacji interesu publicznego, powinna mieć swobodny charakter, który m.in. charakteryzuje się zajmowaniem wstępnych stanowisk, które podlegaj ewolucji podczas procesu wypracowywania końcowego stanowiska. W przypadku założenia, że później stanowiska te mogłyby zostać upublicznione, osoby biorące udział w takiej dyskusji od początku mogłyby nie wyrażać swoich ocen, czy też nie dzielić się swoją wiedzą w określonym zakresie, obawiając się krytycznej oceny własnych poglądów na skutek ich upublicznienia. Nie można więc uznać za informację publiczną, która powinna podlegać udostępnieniu, całego wewnętrznego obiegu informacji odbywającego się w ramach określonej struktury czy też najdrobniejszego przejawu działalności osób piastujących funkcję publiczne w aparacie administracyjnym. Autonomia decyzyjna podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej wyklucza swego rodzaju "totalną" kontrolę za pomocą ustawy o dostępie do informacji publicznej wszelkich działań podmiotu zobowiązanego. Dostęp do informacji publicznej nie może krępować działań podmiotu zobowiązanego oraz nie obejmuje każdego przejawu jego działalności. Przyzwolenie bowiem na totalną penetrację działalności administracji publicznej w trybie dostępu do informacji publicznej zagroziłoby interesowi publicznemu, a zatem temu samem interesowi, który przemawia za dostępem do informacji publicznej. Z tej przyczyny podzielić należy wykładnię przepisów prawa materialnego dokonaną przez sąd pierwszej instancji, który uznał, iż dokumenty wewnętrzne nie są informacją publiczną. Sąd nie przewidział więc nowego, nieznanego ustawie ograniczenia prawa do informacji, a zatem nie naruszono przepisu art. 31 ust. 3 Konstytucji. Sąd pierwszej instancji dokonał bowiem wykładni materialnoprawnego pojęcia informacji publicznej, wytyczając jej zakres przedmiotowy, a zagadnienie tak postawione nie zostało jasno wyrażone w podniesionych zarzutach. Po trzecie, w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisu art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p. dodać należy ponad to co wyżej, iż zarzut naruszenia tego przepisu w tej postaci jest nieprecyzyjny. Przede wszystkim należy przypomnieć, że przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez sąd pierwszej instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882; wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., II GSK 218/11, LEX nr 1244607; wyrok NSA z dnia 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10, LEX nr 1138117). Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez sąd pierwszej instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12, LEX nr 1450654; wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809; wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246). Tymczasem strona skarżąca kasacyjnie nie dostrzega, że art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p. jest przepisem złożonym z podpunktów. Nie jest możliwe w takiej sytuacji zastąpienie autora skargi kasacyjnej i sformułowanie w jego miejsce precyzyjnie zarzutu. Z tych względów podniesiony zarzut nie mógł okazać się zasadny. Zarzut oparty na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest nieuzasadniony. Zgodnie z art. 133 §1 p.p.s.a. "sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi". Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (por. wyrok NSA z 7 marca 2013 r., II GSK 2374/11), a zatem nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyroki NSA z: 26 maja 2010 r., I FSK 497/09; 19 października 2010 r., II OSK 1645/09; 5 czerwca 2012 r., II OSK 763/12). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego taka właśnie ocena w rozpoznawanej sprawie została przeprowadzona. Sąd pierwszej instancji ustalił stan faktyczny w oparciu o akta sprawy. W przyjętym za podstawę wyroku stanie faktycznym każda okoliczność znajduje swoje odzwierciedlenie w aktach sprawy. Z treści zarzutu wywieść można, że nie został on podniesiony celem zakwestionowania przyjętych ustaleń faktycznych, gdyż te są niesporne. Autor skargi kasacyjnej kwestionuje wykładnię przepisów prawa materialnego prowadzącą do rozumowego zrekonstruowania konstrukcji pomocniczej dokumentu wewnętrznego i odmówienia mu cech informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Celowi temu w powiązaniu ze wskazanymi w treści zarzutów przepisami, służyć on nie może. Nie ulega wątpliwościom, iż przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. ma charakter wyłącznie procesowy i reguluje czynności procesowe sądu administracyjnego pierwszej instancji. Użyte na potrzeby rozstrzygnięcia tej sprawy pojęcie "dokumentu wewnętrznego" jest zaś efektem interpretacji norm materialnych. Nie jest skuteczne zwalczanie czynności interpretacyjnych norm prawa materialnego w drodze zarzutu naruszenia przepisu regulującego czynności procesowe. Czyni to zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. nieuzasadniony. Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przepis ten określa granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, nakładając na niego obowiązek zbadania w pełnym zakresie treści zaskarżonego aktu lub bezczynności pod względem jego zgodności z prawem. W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por. m. in. wyrok NSA z 25 marca 2011 r., I FSK 1862/09; wyrok NSA z 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; postanowienie NSA z 11 stycznia 2012 r., I OSK 2438/11; wyrok NSA z 15 października 2015 r., I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można także kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego, w tym wykładni prawa materialnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z 2 lipca 2015 r., I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 21 października 2010 r., I GSK 264/09). Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, iż sąd pierwszej instancji orzekał w granicach sprawy sądowoadministracyjnej w powyższym rozumieniu, gdyż przedmiotem kontroli uczynił sprawę zakreśloną granicami formalnymi i normatywnymi bezczynności Naczelnika Urzędu Skarbowego w Legionowie w związku z rozpoznaniem jego wniosku z dnia 21 października 2024 r. o udzielenie informacji publicznej. W tym sensie nie doszło do naruszenia przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. Zauważyć jednocześnie należy, iż zarzut naruszenia tego przepisu, podobnie jak i art. 133 § 1 p.p.s.a. został podniesiony nie tyle w celu zakwestionowania stanowiska sądu pierwszej instancji co do przyjętego stanu faktycznego w rozpoznawanej sprawie, lecz co do wykładni prawa materialnego. Jej wynik doprowadził do wyodrębnienia kategorii dokumentu wewnętrznego, nie odpowiadającego cechom informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p.. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. nie może służyć tym celom, co czyni go nieuzasadnionym. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. O naruszeniu tego przepisu można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wymienionych w jego treści warunków. Wyrok sądu pierwszej instancji nie będzie poddawał się kontroli sądowoadministracyjnej w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki NSA z 15 czerwca 2010 r., II OSK 986/09; z 12 marca 2015 r., I OSK 2338/13, publik. CBOSA). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z wywodów sądu wynika, dlaczego w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze i jaki stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Sąd pierwszej instancji w dostateczny sposób wyjaśnił motywy podjętego rozstrzygnięcia. Polemika z oceną prawidłowości uzasadnienia decyzji administracyjnej dokonaną przez sąd nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia powołanego przepisu, gdyż przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. służy ocenie poprawności uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji. Dodatkowo zauważyć należy, iż autorka skargi kasacyjnej podnosi go w celu wzruszenia przyjętych za podstawę wyrokowania ustaleń faktycznych. Jak już wskazano w tym celu zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może być podniesiony, gdyż decyzja wewnętrzna Sądu w przedmiocie przyjęcia określonych ustaleń faktycznych za podstawę wyroku zapada na etapie wydawania wyroku, zaś sporządzenie pisemnego uzasadnienia, do którego odnosi się ten przepis, jest czynnością wtórną i następczą względem wydanego już wyroku. Tym samym zarzut w zakresie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. należało uznać za niezasadny. Z tych przyczyn zarzut naruszenia prawa procesowego uznać należało za nieuzasadniony. Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI