III OSK 1146/23

Naczelny Sąd Administracyjny2026-03-27
NSAAdministracyjneWysokansa
dostęp do informacji publicznejinformacja przetworzonainteres publicznyprawo administracyjnesądownictwo administracyjneinspekcja ochrony środowiskaodpadytransport odpadów

Podsumowanie

NSA oddalił skargę kasacyjną R.C. od wyroku WSA w Warszawie, uznając, że żądana informacja przetworzona dotycząca spraw związanych z uprawnieniami IOŚ nie była szczególnie istotna dla interesu publicznego.

Skarżący R.C. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Prezesa NSA o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Chodziło o dane dotyczące spraw związanych z wykonywaniem przez Inspektorów Ochrony Środowiska uprawnień wynikających z art. 9 ust. 2 pkt 10 uIOŚ. WSA uznał żądaną informację za przetworzoną i odmówił jej udostępnienia z powodu niewykazania przez skarżącego szczególnego interesu publicznego. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA i podkreślając, że skarżący nie wykazał, iż uzyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, a jego działalność gospodarcza, choć ważna, nie uzasadnia tego wymogu.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną R. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę skarżącego na decyzję Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego. Decyzja ta utrzymywała w mocy odmowę udostępnienia informacji publicznej dotyczącą liczby oraz sygnatur spraw rozpoznawanych przez Sąd, a związanych z wykonywaniem przez Inspektorów Ochrony Środowiska uprawnień wynikających z art. 9 ust. 2 pkt 10 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska w okresie ostatnich trzech lat. Sąd I instancji uznał żądaną informację za przetworzoną, wymagającą ponadstandardowego nakładu pracy, oraz stwierdził, że skarżący nie wykazał szczególnego interesu publicznego w jej uzyskaniu, mimo powoływania się na swoją działalność gospodarczą w zakresie transportu odpadów. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wszechstronnego rozważenia sprawy i błędną wykładnię przepisów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty za niezasadne. Sąd podkreślił, że skarżący nie wykazał, iż uzyskanie przetworzonej informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, a jego argumentacja opierała się na utożsamianiu istotności jego działalności gospodarczej z istotnością uzyskania informacji. NSA zaznaczył, że prawo do informacji przetworzonej wymaga wykazania indywidualnych, realnych możliwości wykorzystania jej dla dobra ogółu w sposób niedostępny dla każdego. Sąd uznał, że żądana informacja nie istnieje w żądanym kształcie w systemach sądu i jej przygotowanie wymagałoby nadmiernego nakładu pracy, a skarżący nie wykazał spełnienia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego. Skarga kasacyjna została oddalona, a skarżący obciążony kosztami postępowania.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, żądana informacja stanowi informację przetworzoną, ponieważ jej udzielenie wymagałoby analizy akt około 180 spraw i stwierdzenia, czy dotyczyły one wykonywania przez inspektorów ochrony środowiska uprawnień wynikających z art. 9 ust. 2 pkt 10 uIOŚ, co wymagałoby ponadstandardowego nakładu pracy.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że zebranie i analiza danych z około 180 spraw w celu ustalenia, czy dotyczyły one konkretnego uprawnienia, wykracza poza standardowe zadania sądu i wymaga zaangażowania intelektualnego oraz dodatkowych środków, co kwalifikuje informację jako przetworzoną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (20)

Główne

u.d.i.p. art. 3 § ust. 1 pkt 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Informacja przetworzona wymaga ponadstandardowego nakładu pracy, a jej udostępnienie musi być szczególnie istotne dla interesu publicznego. Sam fakt prowadzenia działalności gospodarczej, nawet istotnej dla interesu publicznego, nie jest wystarczający do spełnienia przesłanki szczególnej istotności.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.

p.p.s.a. art. 133

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Naruszenie tego przepisu wymaga precyzyjnego wskazania jednostki redakcyjnej ustawy.

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd pierwszej instancji nie wyszedł poza granice sprawy i dokonał kontroli decyzji w pełnym zakresie.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a i c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Przepis ten zawiera normy przeciwstawne do art. 151 p.p.s.a. i nie może być naruszony równocześnie z nim.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd oddalił skargę, uznając ją za niezasadną.

uIOŚ art. 9 § ust. 2 pkt 10

Ustawa z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska

Przepis określający jedno z uprawnień inspektorów ochrony środowiska.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7a § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 81a § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 15

Kodeks postępowania administracyjnego

Konstytucja RP art. 45 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 78

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 175 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 176 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 184

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Odrzucone argumenty

Naruszenie przepisów postępowania przez brak wszechstronnego rozważenia sprawy, wybiórcze traktowanie zarzutów, błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). Naruszenie przepisów postępowania przez brak wszechstronnego rozważenia sprawy, niekonsekwencję w gromadzeniu i ocenie materiału dowodowego, niewyczerpanie inicjatywy dowodowej. Naruszenie przepisów postępowania przez rozstrzygnięcie wątpliwości faktycznych i prawnych na niekorzyść strony, poprzez ograniczenie się do sformułowań użytych przez pełnomocnika zamiast ustalenia z urzędu spełnienia przesłanki szczególnej istotności. Naruszenie przepisów postępowania przez usankcjonowanie naruszenia przez organ II instancji zasady dwuinstancyjności postępowania.

Godne uwagi sformułowania

żądana informacja nie istnieje w żądanym przez niego kształcie wymagałoby ponadstandardowego nakładu pracy pracowników Sądu, użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego skarżący nie wykazał, że udostępnienie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego utożsamia szczególną w swojej ocenie istotność dla interesu publicznego prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej ze szczególną istotnością 'uzyskania' żądanej informacji dla interesu publicznego nie chodzi przy tym o jakieś indywidualne cechy określonego podmiotu, zwłaszcza takie, na które nie ma on żadnego wpływu, lecz o możliwość realnego zaangażowania się przez ten podmiot w wykorzystanie dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga transport odpadów jest formą usługi publicznej

Skład orzekający

Hanna Knysiak - Sudyka

sędzia del. WSA

Olga Żurawska - Matusiak

sędzia NSA

Zbigniew Ślusarczyk

przewodniczący sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia informacji przetworzonej oraz przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego w kontekście dostępu do informacji publicznej, zwłaszcza w sprawach dotyczących działalności gospodarczej."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i wniosku o udostępnienie informacji przetworzonej. Interpretacja przesłanki szczególnej istotności może być stosowana w podobnych sprawach, gdzie wnioskodawca powołuje się na interes publiczny związany z prowadzoną działalnością gospodarczą.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej, szczególnie w kontekście informacji przetworzonych i interesu publicznego. Pokazuje, jak sądy oceniają wnioski przedsiębiorców i jakie są granice ich praw.

Czy Twoja firma może żądać od sądu analizy akt spraw? NSA wyjaśnia granice dostępu do informacji publicznej.

Sektor

administracyjne

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

III OSK 1146/23 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2026-03-27
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-05-23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Hanna Knysiak - Sudyka
Olga Żurawska - Matusiak
Zbigniew Ślusarczyk /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
II SA/Wa 800/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-01-26
Skarżony organ
Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902
art. 3 ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (sprawozdawca) Sędziowie sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka Protokolant starszy asystent sędziego Przemysław Iżycki po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 stycznia 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 800/22 w sprawie ze skargi R. C. na decyzję Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2022 r. nr WIS.0145.1.2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od R. C. na rzecz Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego kwotę 360 (słownie: trzysta sześćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 26 stycznia 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 800/22, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259) zwanej dalej p.p.s.a., oddalił skargę R. C. na decyzję Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 kwietnia 2022 r. nr WIS.0145.1.2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że zaskarżoną decyzją Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego utrzymał w mocy decyzję Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 21 lutego 2022 r., którą organ ten odmówił skarżącemu udostępnienia żądanej informacji publicznej w zakresie odnoszącym się do podania liczby oraz sygnatur spraw rozpoznawanych przez Sąd, a dotyczących wykonywania przez Inspektorów Ochrony Środowiska uprawnień wynikających z art. 9 ust. 2 pkt 10 ustawy z 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2021 r. poz. 1070 ze zm. – dalej "uIOŚ") w okresie ostatnich trzech lat. Podstawą odmowy udostępnienia informacji była jej kwalifikacja jako informacji przetworzonej oraz niewykazanie przez skarżącego, że w sprawie nie zachodzi przesłanka szczególnego interesu publicznego (art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902, dalej jako "u.d.i.p.").
Sąd I instancji podzielił stanowisko prezentowane w zaskarżonej decyzji i wyjaśnił, że z ustaleń organów wynikało, że we wskazanym okresie pod symbolem 6135 (odpady) toczyły się 82 postępowania, a pod symbolem 6139 (inne o symbolu podstawowym 613, tj. środowisko) toczyło się 101 postępowań. Organ pierwszej instancji stwierdził też, że fraza "określenia składu morfologicznego odpadów w oparciu o wiedzę ekspercką" (tj. treść przepisu uIOŚ powołanego we wniosku) wystąpiła w trzech sprawach, jednak, nie można wykluczyć, że toczyło się lub toczy szereg innych jeszcze postępowań dotyczących wykonywania przez inspektorów ochrony środowiska uprawnień wynikających z art. 9 ust. 2 pkt 10 uIOŚ. Nie do wszystkich bowiem spraw sporządzane są uzasadniania, a ponadto część spraw może pozostawać w toku. Zadośćuczynienie wnioskowi skarżącego wymagałoby zatem analizy akt około 180 spraw i stwierdzenia na ich podstawie, czy dotyczyły one wykonywania przez inspektorów ochrony środowiska uprawnień wynikających z art. 9 ust. 2 pkt 10 uIOŚ. Wnioskowana przez skarżącego informacja nie istnieje w żądanym przez niego kształcie, wymagałaby ponadstandardowego nakładu pracy pracowników Sądu, użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez Sąd danych w celu wyodrębnienia z nich informacji w związku z żądaniem skarżącego oraz przekazania zgodnie ze wskazanymi przez niego kryteriami. Dlatego też żądaną informację należało zakwalifikować jako informację przetworzoną.
Jednocześnie, zdaniem Sądu I instancji skarżący nie wykazał, że udostępnienie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Skarżący łączy szczególny interes publiczny w uzyskaniu przedmiotowej informacji z prowadzoną przez siebie działalnością gospodarczą w zakresie transportu odpadów. Wywodzi, że prowadzona przez niego działalność realizowana jest na potrzeby szerokiego kręgu odbiorców, tj. dla dobra ogółu, ponieważ wiąże się między innymi z obowiązkiem stosowania środków służących ochronie środowiska, życia i zdrowia ludzi przez zapobieganie powstawaniu odpadów i zmniejszenie ich ilości oraz negatywnego wpływu wytwarzania odpadów i gospodarowania nimi. Jednak w ocenie WSA w Warszawie sam fakt prowadzenia działalności gospodarczej, jakkolwiek istotnej dla interesu publicznego, nie oznacza, że udostępnienie przedmiotowej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Skarżący utożsamia szczególną w swojej ocenie istotność dla interesu publicznego prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej ze szczególną istotnością "uzyskania" żądanej informacji dla interesu publicznego. Tymczasem wyjątkowość kwalifikacji wymaganej przez art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przejawia się w tym, że dla udostępnienia informacji publicznej przetworzonej nie jest wystarczające stwierdzenie, że udostępnienie to uzasadnione jest interesem publicznym, a nawet stwierdzenie, że jest ono dla tego interesu istotne. Warunku tego nie spełnia powoływana przez skarżącego argumentacja, bowiem skarżący jest jednym z wielu przedsiębiorców prowadzących ww. działalność i jak każdy z nich zobowiązany jest dostosować się do prawnych ram prowadzenia tej działalności.
Skargę kasacyjną wniósł skarżący, zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zarzucił naruszenie:
1. mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, a to art. 3 § 1 w zw. z. art. 133 w zw. z. art. 134 § 1 w zw. z. art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c i art. 151 p.p.s.a. przez brak wszechstronnego rozważenia wszystkich aspektów sprawy, mających istotne znaczenie dla ich rozstrzygnięcia oraz brak rozpatrzenia przez Sąd wszystkich podnoszonych przez stronę kwestii, wniosków i wybiórczego potraktowania zarzutów polegającym na ograniczeniu się do rozpoznania jedynie części zarzutów natury proceduralnej z pominięciem większości stawianych zaskarżonej decyzji zarzutów (oraz obszernie opisanych i uzasadnionych) i w konsekwencji nieuwzględnienie zarzutu rażącego naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego, a to art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. przez ich błędną oraz zawężającą wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że żądana przez wnioskodawcę informacja nie jest szczególnie istotna dla interesu publicznego i dokonanie wykładni treści wniosku w oderwaniu do realiów konkretnego przypadku, podczas gdy mając na uwadze realia konkretnej (niniejszej) sprawy, treść wniosku, a następnie dalszych pism wnioskodawcy doprecyzowujących cel wniosku oraz szczególną istotność w pozyskaniu informacji publicznej pozostaje szczególnie istotne dla interesu publicznego, co dawało podstawy do uwzględnienia wniosku, a w konsekwencji do uchylenia zaskarżonych decyzji i przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania,
2. mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, a to art. 3 § 1 w zw. z. art. 133 w zw. z. art. 134 § 1 w zw. z. art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c i art. 151 p.p.s.a. przez brak wszechstronnego rozważenia wszystkich aspektów sprawy, mających istotne znaczenie dla ich rozstrzygnięcia oraz brak rozpatrzenia przez Sąd wszystkich podnoszonych przez stronę kwestii, wniosków i wybiórczego potraktowania zarzutów polegającym na ograniczeniu się do rozpoznania jedynie części zarzutów natury proceduralnej z pominięciem większości stawianych zaskarżonej decyzji zarzutów (oraz obszernie opisanych i uzasadnionych) w tym wykazującym organowi niekonsekwencję przy gromadzeniu materiału dowodowego, jego oceny, niewyczerpania inicjatywy dowodowej i w konsekwencji nieuwzględnienie zarzutu rażącego naruszenia przez organy przepisów postępowania mającego wpływ na wynik sprawy skutkujące bezzasadnym oddaleniem skargi na decyzję z 11 kwietnia 2022 roku wydaną przez Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawie o nr WIS.0145.1.2022 utrzymującą w mocy decyzję nr 1/2022 wydaną przez Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 21 lutego 2022 roku w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, podczas gdy rozpoznanie tych zarzutów w pełnym zakresie oraz rozpoznanie sprawy poza granicami zaskarżenia miało istotne znaczenie dla oceny prawidłowości zaskarżonego orzeczenia, w skutek czego kontrola działalności organów została dokonana w sposób nieprawidłowy skutkujący oparciem się przez Sąd na stanie faktycznym, który nie został wyjaśniony przez organy w sposób pełny i powieleniu argumentacji organów, a nadto przez oparcie rozstrzygnięcia na treści orzeczeń wydanych w innych sprawach, podczas gdy w każdej sprawie Sąd powinien samodzielnie poczynić ustalenia faktyczne, rozstrzygać w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie akt sprawy, a nie kierować się orzeczeniami wydanymi w innych postępowaniach chociażby były one zbliżone do niniejszego co skutkowało przekroczeniem, w ślad za organami I i II instancji, granicy swobodnej oceny dowodów, co wyraża się w dokonaniu oceny materiału dowodnego w sposób naruszający zasadę doświadczenia życiowego i logicznego myślenia przez:
a. bezzasadne uznanie, że żądana przez wnioskodawcę informacja jest informacją przetworzoną, podczas gdy w realiach sprawy możliwe było takie udzielenie odpowiedzi, by przy jej redagowaniu nie zaktualizowała się konieczność "analizy akt około 180 spraw i stwierdzenia na ich podstawie, czy dotyczyły one wykonywania przez lOŚ uprawnień "wynikających z art. 9 ust. 1 pkt 10 uIOŚ", a co za tym idzie by udzielenie informacji nie wymagało ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego, a odpowiedź mogłaby być udzielona w oparciu o dane i informacje już istniejące w kształcie objętym wnioskiem,
b. bezzasadne uznanie, że po stronie wnioskodawcy nie została spełniona przesłanka "szczególnej istotności dla interesu publicznego" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., podczas gdy ocena wniosku dokonana zgodnie z zasadami logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego oraz przy uwzględnieniu specyfiki konkretnej sprawy (przypadku) uzasadnia twierdzenie, że po stronie wnioskodawcy wyżej opisana przesłanka została spełniona,
c. uznanie jakoby spór między stronami nie dotyczył okoliczności, że żądana przez wnioskodawcę informacja jest informacją przetworzoną, podczas gdy mając na
uwadze treść wniosku oraz żądane informacje należy uznać, że wniosek zasługiwał na uwzględnienie przynajmniej w części, bowiem za informację przetworzoną nie sposób uznać podanie przez Sąd informacji w zakresie odnoszącym się do podania liczby oraz sygnatur spraw rozpoznawanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach pod symbolami 6135 (odpady) i 6139 (inne o symbolu podstawowym 613),
d. przyjęcie, że "w istocie pozyskanie informacji przetworzonej związane jest z interesem indywidualnym wnioskodawcy, tj. jego działalnością zawodową (...), a indywidualnego charakteru informacji nie zmienia fakt współpracy wnioskodawcy z innymi podmiotami przy wykonywaniu działalności zawodowej", podczas gdy mając na uwadze charakter wykonywanej przez wnioskodawcę działalności (transport odpadów) będący formą gospodarowania odpadami na terenie Rzeczypospolitej Polskiej w oparciu między innymi o regulacje z ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 779 ze zm.), ustawy z 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1792), ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 1973 ze zm.) oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z 7 października 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów (Dz. U. poz. 1742), w tym fakt, że wszelka działalność w tym zakresie jest działalnością dla potrzeb szerokiego kręgu odbiorców (dla dobra ogółu), bowiem wiąże się między innymi z obowiązkiem stosowania środków służących ochronie środowiska, życia i zdrowia ludzi przez zapobieganie powstawaniu odpadów i zmniejszenie ich ilości oraz negatywnego wpływu wytwarzania odpadów i gospodarowania nimi, a także przez zmniejszenie całkowitego wpływu użytkowania zasobów oraz poprawę efektywności takiego użytkowania, w celu przejścia na gospodarkę o obiegu zamkniętym, a zaburzenie chociażby jednego ogniwa w szeroko rozumianym łańcuchu podmiotów realizujących transport i gospodarowanie odpadami prowadzić może do bardzo negatywnych skutków dla dobra ogółu, a co za to idzie udzielenie informacji publicznej, nawet gdyby uznać ją za przetworzoną będzie ponad wszelką wątpliwość wykorzystane dla dobra ogółu (przesłanka szczególnej istotności musi być uznana za spełnioną) bowiem transport odpadów jest formą usługi publicznej, a nadto niezrealizowanie wniosku może w konsekwencji doprowadzić do sytuacji, w której wnioskodawca nieświadomie (z uwagi na nieprecyzyjność kryteriów i zasad transportu uszczegóławianych dopiero w orzecznictwie) sprowadzi do kraju odpady, których sprowadzanie jest absolutnie zabronione, czym mogłoby dojść do działania na szkodę interesu publicznego; nadto uzyskanie tej informacji "jest niezbędne dla",
e. przyjęcie (w ślad za stanowiskiem organu I i II instancji), że "przygotowanie opracowania danych zawierającego informacje objęte wnioskiem wymagałoby szczegółowej analizy akt sądowych i administracyjnych ze wskazanego okresu", a to "znacznie utrudniałoby bieżącą działalność WSA w Gliwicach, a jego realizacja odbywałaby się kosztem wykonywania innych zadań", podczas gdy mając na uwadze charakter i zakres wniosku oraz już posiadane przez WSA w Gliwicach informacje oraz dane zgromadzone w zasobach i systemach informatycznych udzielenie informacji zgodnie z wnioskiem nie może być uznane za mogące powodować jakiekolwiek trudności po stronie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, a nadto mając dodatkowo na uwadze rodzaj wykonywanej przez wnioskodawcę działalności udzielenie informacji publicznej, nawet gdyby uznać ją za przetworzoną, będzie ponad wszelką wątpliwość wykorzystane dla dobra ogółu (przesłanka szczególnej istotności jest spełniona), co eliminuje konieczność badania przesłanki "znacznego utrudnienia bieżącej działalności WSA w Gliwicach".
3. mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, a to art. 3 § 1 w zw. z. art. 133 w zw. z. art. 134 § 1 w zw. z. art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 7a § 1 w zw. z art. 8 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 81a § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. przez brak wszechstronnego rozważenia wszystkich aspektów sprawy, mających istotne znaczenie dla ich rozstrzygnięcia oraz brak rozpatrzenia przez Sąd wszystkich podnoszonych przez stronę kwestii, wniosków i wybiórczego potraktowania zarzutów polegającym na ograniczeniu się do rozpoznania jedynie części zarzutów natury proceduralnej z pominięciem większości stawianych zaskarżonej decyzji zarzutów (oraz obszernie opisanych i uzasadnionych), przez rozstrzygniecie wątpliwości faktycznych i prawnych w sprawie na niekorzyść strony i odmowę udzielenia informacji publicznej z uwagi na fakt, jakoby pełnomocnik w swoich pismach nie posłużył się pojęciem "szczególnej istotności" pozyskanej informacji, a wyłącznie jej "istotności", podczas gdy mając na uwadze całokształt zasad jakimi powinny kierować się organy w toku postępowania oraz obowiązek działania przez organy z urzędu Sąd był zobligowany by samodzielnie, z urzędu, ustalić (co było w realiach sprawy obiektywnie, faktycznie możliwe), że w sprawie przesłanka "szczególnej" istotności pozyskanej informacji została spełniona, a nie ograniczać się li tylko wyłącznie do posiłkowania się sformułowaniem użytym przez pełnomocnika,
4. mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, a to art. 3 § 1 w zw. z. art. 133 w zw. z art. 134 § 1 w zw. z. art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c i art. 151 p.p.s.a. w z w. z art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art, 15 k.p.a. w zw. z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 78 w zw. z art. 175 ust. 1 w zw. z art. 176 ust. 1 w zw. z art. 184 ustawy Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. nr 78, poz. 483 ze zm.) przez brak wszechstronnego rozważenia wszystkich aspektów sprawy, mających istotne znaczenie dla ich rozstrzygnięcia oraz brak rozpatrzenia przez Sąd wszystkich podnoszonych przez stronę kwestii, wniosków i wybiórczego potraktowania zarzutów polegającym na ograniczeniu się do rozpoznania jedynie części zarzutów natury proceduralnej z pominięciem większości stawianych zaskarżonej decyzji zarzutów (oraz obszernie opisanych i uzasadnionych), poprzez ich niezastosowanie polegające na usankcjonowaniu naruszenia przez organ II instancji zasady dwuinstancyjności postępowania i zaniechanie ponownego merytorycznego rozstrzygnięcia tej samej sprawy (ponownego rozstrzygnięcia sprawy co do istoty), podczas gdy obowiązkiem organu odwoławczego jest rozpoznać sprawę na nowo, gdyż istota administracyjnego toku instancji polega właśnie na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, przez dwa różne organy administracyjne, a dwukrotne rozpoznanie oznacza zaś nakaz przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i dowodowego dwa razy - raz przez organ pierwszej instancji, później przez organ odwoławczy zatem wydanie przez organ wyższej instancji decyzji merytorycznie rozstrzygającej sprawę, pomimo braku przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, które jest niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy, stanowi o rażącym naruszeniu normy przepisu art. 15 k.p.a.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie lub o uchylenie zaskarżonego orzeczenia, rozpoznanie skargi (wyrok reformatoryjny) i w konsekwencji uchylenie decyzji Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 kwietnia 2022 roku wydanej w sprawie o nr WIS.0145.1.2022 oraz poprzedzającej ją decyzji nr 1/2022 wydanej przez Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 21 lutego 2022 roku w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej "w zakresie odnoszącym się do podania liczby oraz sygnatur spraw rozpoznawanych przez Sąd, a dotyczących wykonywania przez
Inspektorów Ochrony Środowiska uprawnień wynikających z art. 9 ust. 2 pkt 10 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1070) w okresie trzech lat" (tj. określenia składu morfologicznego odpadów w oparciu o wiedzę ekspercką) i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania z uwagi na konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Ponadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935) zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych.
W skardze kasacyjnej podniesiono tylko zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Nie podniesiono zarzutów naruszenia prawa materialnego, w szczególności nie zarzucono Sądowi I instancji błędnej wykładni przepisów prawa materialnego. Należy zatem zauważyć, że wykładnia mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego szczególnie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. determinowała zakres postępowania dowodowego niezbędnego do prawidłowego rozstrzygnięcia wniosku dostępowego objętego decyzją o odmowie udostępnienia, tj. informacji publicznej dotyczącej liczby oraz sygnatur rozpoznawanych przez Sąd spraw dotyczących wykonywania przez Inspektorów Ochrony Środowiska uprawnień wynikających z art. 9 ust. 2 pkt 10 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska w okresie ostatnich trzech lat. Związanie granicami skargi kasacyjnej uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu odniesienie się do obszernej argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, która jest oparta na podważaniu wykładni przepisów prawa materialnego dokonanej przez Sąd I instancji i zmierza do kwestionowania zastosowania przez Sąd przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
We wszystkich czterech zarzutach podniesionych w skardze kasacyjnej wskazano na naruszenie przepisów art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a.
Przechodząc do oceny naruszenia art. 133 p.p.s.a. należy podnieść, że zarzuty w tym zakresie są nieprawidłowo skonstruowane. Artykuł 133 p.p.s.a. składa się bowiem z trzech paragrafów o różnej treści normatywnej, a autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował, nawet w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, naruszenie której z jednostek redakcyjnych zarzuca. Należy podkreślić, że dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej niezbędne jest wskazanie w niej konkretnych przepisów, które zdaniem skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji. Powyższe wskazanie powinno obejmować numer artykułu, paragrafu, ustępu, punktu i innych jednostek redakcyjnych ustawy. Powołanie się na całość przepisu, który został podzielony na mniejsze jednostki redakcyjne, nie pozwala bowiem na prawidłowe ustalenie granic zaskarżenia, gdyż nie wyznacza kierunku, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny powinien dokonać kontroli zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem upoważniony do odtwarzania intencji autora skargi kasacyjnej, jeżeli podniesione w niej zarzuty nie zostały sformułowane w sposób jednoznacznie identyfikujący zarzucaną wadliwość kwestionowanego nią wyroku sądu pierwszej instancji. Z tego względu zarzuty w tym zakresie nie mogły odnieść zamierzonego przez autora skargi kasacyjnej skutku.
Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. należy wyjaśnić, że do naruszenia tego przepisu mogłoby dojść gdyby sąd wyszedł poza granice tej sprawy lub gdyby nie dokonał kontroli decyzji w pełnym zakresie, a tylko w części. Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji publicznej. Fakt, że Sąd I instancji oddalił skargę (zamiast ją uwzględnić jak żądał tego skarżący kasacyjnie) nie oznacza, że uchybił temu przepisowi. Należy również wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ oraz wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego przez Sąd I instancji (por. m. in. wyrok NSA z 25 marca 2011 r., I FSK 1862/09; wyrok NSA z 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; postanowienie NSA z 11 stycznia 2012 r., I OSK 2438/11; wyrok NSA z 15 października 2015 r., I GSK 241/14).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji nie wyszedł poza granice tej sprawy i dokonał kontroli decyzji w pełnym zakresie. Granice niniejszej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonej decyzji Prezesa NSA. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji rozpoznał sprawę w jej granicach ponieważ dokonał oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, wszechstronnie rozważając wszystkie istotne aspekty sprawy, mające znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. Sąd ten rozpoznał wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia a podnoszone przez skarżącego kwestie, wnioski i zarzuty. Sąd I instancji nie ograniczył się tylko do oceny zarzutów natury proceduralnej. Ocenił stanowisko skarżącego nie mając przy tym bezwzględnego obowiązku odnoszenia się osobno do każdego z argumentów, mających w ocenie skarżącego świadczyć o zasadności zarzutu (por. wyrok NSA z 5 lipca 2013 r., II FSK 2204/11). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 24 czerwca 2004 r., sygn. akt FSK 2633/04, LEX 173345; wyrok NSA z 12 czerwca 2014 r., I OSK 2721/13). W skardze, jej autor bardzo obszernie przedstawił kwestie, które w znacznej części są bezsporne lub irrelewantne dla rozstrzygnięcia. Stanowiły one w znacznej części powielenie argumentacji z odwołania. Wykazywana przez Sąd I instancji niezasadność stanowiska skarżącego, przesądzała w oczywisty sposób o niezasadności całej argumentacji podniesionej w skardze, skutkiem czego argumentacja ta nie wymagała szczegółowego odniesienia się do niej.
Sąd I instancji dokonał szczegółowej wykładni przepisu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Wskazał co to jest informacja publiczna przetworzona i jak należy rozumieć przesłankę szczególnej istotności dla interesu publicznego w uzyskaniu przetworzonej informacji publicznej. Sąd I instancji wskazał także dlaczego uznał, że organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że żądana informacja w zakresie objętym zaskarżoną decyzją, stanowi informację przetworzoną, a skarżący nie spełnia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego w uzyskaniu tej przetworzonej informacji publicznej. Ze względów podanych wyżej, kwestia "zawężającej wykładni i niewłaściwego zastosowania prawa materialnego" nie może stanowić skutecznej przesłanki do stwierdzenia naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Trudno zgodzić się także z twierdzeniem skarżącego kasacyjnie, że stanowisko Sądu I instancji jest oderwane od realiów konkretnego przypadku, w sytuacji gdy zarówno organy jaki i Sąd I instancji przedstawili szczegółowo okoliczności na podstawie których, rozstrzygnięto sprawę i w oparciu o nie dokonali oceny żądania skarżącego zawartego we wniosku dostępowym. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji mając na uwadze realia niniejszej sprawy, treść wniosku i stanowisko skarżącego prezentowane w jego pismach doprecyzowujących cel wniosku, prawidłowo uznał, że organy obu instancji słusznie zakwalifikowały żądaną informację jako informację przetworzoną i stwierdziły brak po stronie skarżącego przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego w uzyskaniu tej przetworzonej informacji publicznej.
W skardze kasacyjnej zarzucono organom sądów niekonsekwencję przy gromadzeniu materiału dowodowego i jego ocenie oraz niewyczerpującą inicjatywę dowodową. Twierdzenia te budzą zdziwienie, bowiem organy te zgromadziły wszystkie niezbędne dowody do rozstrzygnięcia sprawy. W toku postępowania przed organami ani przed sądem I instancji skarżący nie składał jakichkolwiek wniosków dowodowych. Także w skardze kasacyjnej takich wniosków nie złożył a nawet nie wskazał w jakim zakresie zgromadzony dotychczas materiał dowodowy należy uzupełnić. Takiej potrzeby nie zauważa także Naczelny Sąd Administracyjny. Należy tu w szczególności wskazać, że co prawda to organy są zobowiązane do wykazania, że wnioskodawca nie spełnia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego w uzyskaniu przetworzonej informacji publicznej, ale to do wnioskodawcy należy wskazanie okoliczności, na podstawie których Sąd mógłby stwierdzić spełnienie tej przesłanki przez wnioskodawcę. Organy opierając się w niniejszej sprawie na okolicznościach wskazanych przez wnioskodawcę, stwierdziły, że przesłanka ta nie została spełniona. W skardze kasacyjnej nie podważono stanowiska Sądu I instancji, który zaakceptował takie stanowisko Prezesów Sądów. Dodatkowe roztrząsanie przez Sąd I instancji nieistotnej częściowo argumentacji zawartej w skardze, nie miałoby wpływu na wynik sprawy. Trudno zrozumieć autora skargi kasacyjnej poza jakimi granicami zaskarżenia miałby rozpoznać sprawę Sąd I instancji. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego kontrola zaskarżonych decyzji przez Sąd I instancji została przeprowadzona prawidłowo, zbędne było wychodzenie przez Sąd I instancji poza granice zaskarżenia. Sąd I instancji oparł się na stanie faktycznym, który został wyjaśniony w sposób pełny. Powielenie przez Sąd, nawet w znacznej części argumentacji organów, jeżeli jest ona wyczerpująca i zasługuje ona na akceptację, co do zasady nie stanowi naruszenia przepisów postępowania. Sąd I instancji nie oparł swojego rozstrzygnięcia na treści orzeczeń wydanych w innych sprawach, samodzielnie zaakceptował ustalenia faktyczne Prezesów Sądów i rozstrzygnął sprawę w jej granicach. Sąd I instancji przywołał poglądy prezentowane orzecznictwie sądów administracyjnych. Jest to działanie pożądane i akceptowane w judykaturze i literaturze. Nie świadczy to o przekroczeniu przez Sąd I instancji granicy swobodnej oceny dowodów. Trudno natomiast dociec, na czym opiera autor skargi kasacyjnej twierdzenia, że Sąd I instancji dokonując oceny materiału dowodowego naruszył zasadę doświadczenia życiowego i logicznego myślenia. Pomijając już dokonaną przez autora skargi kasacyjnej w ten sposób ocenę stanowiska Sądu I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza stanowczo, że ocena zgromadzonego materiału dowodowego dokonana przez Prezesa WSA w Gliwicach i Prezesa NSA oraz Sąd I instancji jest właśnie oparta na doświadczeniu życiowym, zawodowym i logicznym myśleniu.
Organy te i Sąd I instancji prawidłowo uznały, że wnioskowana informacja jest informacją publiczną przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Nieudostępniona skarżącemu informacja publiczna obejmuje podanie liczby oraz sygnatur spraw rozpoznawanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, dotyczących wykonywania przez Inspektorów Ochrony Środowiska uprawnień wynikających z art. 9 ust. 2 pkt 10 uIOŚ, w okresie trzech lat. Z niepodważonych w skardze kasacyjnej ustaleń organów, zaakceptowanych przez Sąd I instancji wynika, że we wskazanym okresie pod symbolem 6135 (odpady) toczyły się 82 postępowania, a pod symbolem 6139 (inne o symbolu podstawowym 613, tj. środowisko) toczyło się 101 postępowań. W sądowych systemach informatycznych fraza "określenia składu morfologicznego odpadów w oparciu o wiedzę ekspercką" (tj. treść przepisu uIOŚ powołanego we wniosku) wystąpiła w trzech sprawach, jednak, nie można wykluczyć, że toczyło się jeszcze szereg innych postępowań dotyczących wykonywania przez inspektorów ochrony środowiska uprawnień wynikających z art. 9 ust. 2 pkt 10 uIOŚ. Nie do wszystkich bowiem spraw sporządzane są uzasadniania, a ponadto część spraw może pozostawać w toku.
Bazując na doświadczeniu zawodowym i życiowym, nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że zadośćuczynienie wnioskowi skarżącego wymagałoby zatem analizy akt około 180 spraw i stwierdzenia na ich podstawie, czy dotyczyły one wykonywania przez inspektorów ochrony środowiska uprawnień wynikających z art. 9 ust. 2 pkt 10 uIOŚ. Za Sądem I instancji należy wskazać, że uprawnienie przewidziane we wskazanym przepisie jest jednym z przysługujących inspektorom ochrony środowiska przy wykonywaniu kontroli przestrzegania wymagań ochrony środowiska. Z czynności kontrolnych sporządza się protokół, a dopiero na podstawie ustaleń kontroli organy Inspekcji Ochrony Środowiska mogą w szczególności podjąć na podstawie odrębnych przepisów decyzję administracyjną (art. 12 ust. 1 pkt 2 uIOŚ). Ewentualne skorzystanie z uprawnienia, o którym mowa w art. 9 ust. 2 pkt 10 uIOŚ, może być zatem odzwierciedlone w aktach sprawy, np. w uzasadnieniu wyroku, uzasadnieniu decyzji, w odpowiedzi na skargę, ale nie w urządzeniach ewidencyjnych Sądu, ani w sentencji wyroku, czy zarządzeniu wstępnym. Odpowiedź na pytanie, czy sprawy objęte symbolami 6135 i 6139 dotyczyły tego uprawnienia nie mogłaby więc polegać na prostej analizie przedmiotu sprawy odzwierciedlonego m.in. w zarządzeniu wstępnym, sentencji wyroku, czy urządzeniach ewidencyjnych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, lecz wymagałoby analizy materiałów zgromadzonych w aktach spraw, w celu ustalenia, jakie czynności kontrolne poprzedziły zaskarżoną do Sądu decyzję organu Inspekcji Ochrony Środowiska. Mylne jest więc twierdzenie skarżącego kasacyjnie, że realizacja przedmiotowego wniosku mogłaby się odbyć przez prostą technicznie czynność zaznaczenia w systemach informatycznych Sądu kryteriów wyszukiwania.
Z niepodważonych ustaleń organów zaakceptowanych przez Sądu I instancji wynika, że żądana przez skarżącego informacja nie istnieje w zbiorach WSA w Gliwicach w żądanym przez niego kształcie. Dlatego słusznie stwierdził Sąd I instancji, że przetworzenie informacji zawartych w aktach spraw dla potrzeb udostępnienia informacji w żądanej przez skarżącego postaci, wymagałaby ponadstandardowego nakładu pracy pracowników Sądu, użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez Sąd danych w celu wyodrębnienia z nich informacji zgodnie ze wskazanymi przez niego kryteriami. Praktyczne doświadczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje na oczywistą bezzasadność twierdzenia autora skargi kasacyjnej, że możliwe było takie udzielenie odpowiedzi, by przy jej redagowaniu nie zaktualizowała się konieczność analizy akt około 180 spraw. Nie było możliwe udzielenie prawidłowej odpowiedzi na wniosek tylko w oparciu o dane i informacje już istniejące w bazach danych posiadanych przez WSA w Gliwicach. Zadośćuczynienie przedmiotowemu żądaniu wykraczałoby poza podstawowe zadanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, jakim jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości. Z wyżej wymienionych względów należy stwierdzić, że w istocie odbywałaby się to kosztem realizacji tego zadania. Zatem żądanie zawarte we wniosku z 17 grudnia 2021 r. w zakresie, w jakim rozstrzygnięto o nim decyzją Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 21 lutego 2022 r., obejmuje informację publiczną przetworzoną, w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Zgodzić należy się także z tym, że w sprawie nie było możliwości częściowego uwzględnienia wniosku przez podanie informacji w zakresie odnoszącym się do podania liczby i sygnatur spraw rozpoznawanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach pod symbolami 6135 (odpady) i 6139 (inne o symbolu podstawowym 613). Skarżący nie wnosił bowiem o udostępnienie takich informacji, lecz w sposób niebudzący wątpliwości sformułował żądanie podania liczby oraz sygnatur rozpoznawanych przez Sąd spraw dotyczących wykonywania przez Inspektorów Ochrony Środowiska uprawnień wynikających z art. 9 ust. 2 pkt 10 ustawy z 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska w okresie ostatnich trzech lat. Ponadto, jak nadmienił Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, informacje o sprawach rozpoznanych pod określonym symbolem statystycznym można uzyskać samodzielnie, korzystając z bazy orzeczeń dostępnej na stronie internetowej Naczelnego Sądu Administracyjnego (https://orzeczenia.nsa.gov.pl), gdzie zamieszczane są wszystkie orzeczenia sądów administracyjnych wraz z ich uzasadnieniami.
Organy sądowe prawidłowo także uznały, że brak jest po stronie skarżącego przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego w uzyskaniu żądanej informacji publicznej przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust 1 pkt 1 u.d.i.p. Także w tym wypadku, przemawiają za taką konstatacją zasady logicznego rozumowania i doświadczenie życiowe, oczywiście przy uwzględnieniu niepodważonych przez skarżącego, ustalonych przez organy okoliczności sprawy i wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. dokonanej przez Sąd I instancji.
Jak już wyżej podano, to na wnioskodawcy ciąży obowiązek wskazania okoliczności przemawiających za przyjęciem, że omawiana przesłanka zachodzi. Zarówno w toku postępowania przed Prezesem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i Prezesem Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący łączył szczególny interes publiczny w uzyskaniu przedmiotowej informacji z prowadzoną przez siebie - we współpracy z innymi podmiotami - działalnością gospodarczą w zakresie transportu odpadów. Wywodził, że prowadzona przez niego działalność realizowana jest na potrzeby szerokiego kręgu odbiorców, tj. dla dobra ogółu, ponieważ wiąże się między innymi z obowiązkiem stosowania środków służących ochronie środowiska, życia i zdrowia ludzi przez zapobieganie powstawaniu odpadów i zmniejszenie ich ilości oraz negatywnego wpływu wytwarzania odpadów i gospodarowania nimi. Skarżący wskazywał, że zaburzenie chociażby jednego ogniwa w szeroko rozumianym łańcuchu podmiotów realizujących transport i gospodarowanie odpadami może prowadzić do bardzo negatywnych skutków dla dobra ogółu, a co za tym idzie, udzielenie informacji publicznej, będzie jego zdaniem wykorzystane dla dobra ogółu, bowiem transport odpadów jest formą usługi publicznej. Dalej podawał, że niezrealizowanie wniosku może doprowadzić do sytuacji, w której nieświadomie (z uwagi na nieprecyzyjność kryteriów i zasad transportu uszczegóławianych dopiero w orzecznictwie) sprowadzi do kraju odpady, których sprowadzanie jest absolutnie zabronione, przez co mogłoby dojść do działania na szkodę interesu publicznego. Powyższą argumentację skarżący rozbudował w uzasadnieniu skargi, wywodząc, że gospodarka odpadami, w tym transport odpadów, uregulowany m.in. w ustawie z 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, jest jedną z usług publicznych, zatem istotne jest ujednolicenie zasad, standardów, norm będących podstawą realizowania tej usługi. Skarżący wskazał także na wymogi dotyczące transportu odpadów zawarte w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 7 października 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów. Stwierdził, że istnieje wiele wątpliwości co do transportu odpadów, w szczególności w obrocie międzynarodowym. Zaznaczył, że istotne jest, by każdy podmiot uczestniczący w realizacji tych usług działał w oparciu o te same standardy i wskazał na wynikające z przepisów powszechnie obowiązującego prawa możliwe konsekwencje naruszenia wymogów w zakresie międzynarodowego przemieszczenia odpadów. Skonstatował, że możliwość nałożenia na przedsiębiorcę zakazu odbioru odpadów z zagranicy może przełożyć się na "cały łańcuch" gospodarowania odpadami, a tym samym negatywnie odbić się na całokształcie usług gospodarowania odpadami.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny w całości podziela argumentację przedstawioną przez Sąd I instancji, że skarżący nie spełnia przesłanki z art. 3 ust 1 pkt 1 u.d.i.p. do udostępnienia mu żądanej informacji przetworzonej. Za tym sądem wskazać należy, że fakt, iż skarżący prowadzi jako jeden z wielu przedsiębiorców – działalność gospodarczą, która niewątpliwie jest istotna dla interesu publicznego, nie oznacza, że szczególnie istotne dla interesu publicznego jest udostępnienie mu żądanej informacji publicznej przetworzonej. Wyżej przedstawiona jego argumentacja świadczy o tym, że utożsamia on szczególną w swojej ocenie istotność dla interesu publicznego prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej ze szczególną istotnością "uzyskania" żądanej informacji dla interesu publicznego. Uprawnienie do uzyskania żądanej informacji wywodzi w istocie z obowiązków dostosowania się do wynikających z przepisów powszechnie obowiązującego prawa do wymogów spoczywających na każdym przedsiębiorcy prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie międzynarodowego przemieszczenia odpadów, nie zaś z okoliczności, które mogłyby świadczyć o tym, że uzyskanie przez niego żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Podkreślane przez skarżącego "działanie dla dobra ogółu" nie w całości wypełnia istotę regulacji zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Działanie skarżącego w szeroko pojętym interesie "ponadindywidualnym" i współpraca z innymi podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą w zakresie gospodarki odpadami, nie są wystarczające do przyjęcia warunku "szczególnej istotności dla interesu publicznego". Każde działanie w interesie ogółu, jako określonej wspólnoty publicznoprawnej, jest działaniem w interesie publicznym. Wobec tego działanie "szczególnie istotne", o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., musi charakteryzować się dodatkową kwalifikacją z punktu widzenia interesu ogółu. W art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. niewątpliwie bowiem chodzi nie tylko o interes publiczny, ale o istotny interes publiczny, w dodatku o stopniu istotności określonym jako szczególny, a więc określonym jeszcze dodatkowym kwalifikatorem. Istotny jest także charakter lub pozycja podmiotu żądającego udzielenia informacji publicznej, które uznaje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, za okoliczności mające wpływ na ocenę istnienia szczególnego interesu publicznego. Niemniej jednak, nie są to jedyne warunki, które kreują "szczególną istotność udostępnienia informacji dla interesu publicznego", a których spełnienie wymagane jest dla udostępnienia przetworzonej informacji publicznej. Możliwość uzyskania informacji publicznej o charakterze przetworzonym uzasadnia bowiem tylko takie żądanie, które w swej precyzyjnej konstrukcji nie budzi wątpliwości, że uczynienie mu zadość pozwoli na efektywne wykorzystanie tej informacji w celu realizacji szczególnego interesu publicznego. Zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie ten, kto jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w sposób niedostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. Tylko w tym przypadku można mówić o realizacji szczególnie istotnego interesu publicznego. Nie chodzi przy tym o jakieś indywidualne cechy określonego podmiotu, zwłaszcza takie, na które nie ma on żadnego wpływu, lecz o możliwość realnego zaangażowania się przez ten podmiot w wykorzystanie dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga. Ewentualne nałożenie na skarżącego, bądź na przedsiębiorców, z którymi współpracuje, sankcji administracyjnych za nieprawidłowości w gospodarowaniu odpadami, w tym ich transporcie, może mieć wprawdzie wpływ na dostępność świadczonych przez te podmioty usług, które realizowane są w szeroko rozumianym interesie publicznym. W żaden sposób nie świadczy to jednak o posiadaniu przez skarżącego indywidualnej możliwości wykorzystania żądanej informacji dla dobra ogółu w sposób niedostępny dla każdego posiadacza tej informacji. Skarżący błędnie utożsamia wpływ ewentualnie nałożonych na siebie (bądź współpracujących z nim przedsiębiorców) środków administracyjnych za naruszenie przepisów o przemieszczeniu odpadów z realnymi możliwościami wykorzystania żądanej informacji publicznej w celu usprawnienia funkcjonowania organów właściwych w sprawach transportu odpadów. Skarżący jest jednym z wielu przedsiębiorców prowadzących tego typu działalność i jak każdy z nich zobowiązany jest dostosować się do prawnych ram prowadzenia tej działalności.
Organy obu instancji i Sąd prawidłowo stwierdziły, że skarżący nie dysponuje indywidualnymi możliwościami, które pozwoliłyby na wykorzystanie żądanej informacji publicznej przetworzonej w celu ulepszenia funkcjonowania tak organów administracji rozstrzygających w sprawach z zakresu gospodarki odpadami, jak i sądów administracyjnych. Zasadnie stwierdziły te podmioty że wnioskowana informacja w istocie mogłaby posłużyć wyłącznie dla prywatnych celów związanych z prowadzeniem przez skarżącego działalności gospodarczej. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, oczywistym jest że skarżący nie wykonuje zadań publicznych. Transport odpadów wykonywany przez skarżącego na zlecenie podmiotów trzecich nie ma elementów zadania publicznego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Działalność ta jest oczywiście regulowana przez szereg ustaw wskazywanych przez skarżącego, jak zresztą większość działalności gospodarczej. Zaakceptowanie stanowiska skarżącego w tym zakresie, doprowadziłoby do konieczności uznawania, wszelakiej działalności usługowej za wykonywanie zadań publicznych a w konsekwencji do uznania takich przedsiębiorców za spełniających przesłankę z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. do uzyskania przetworzonej informacji publicznej. A oczywistym jest, że nie taki był cel regulacji zawartej w tym przepisie. Dodać tu należy, że irrelewantne jest to, że niezrealizowanie wniosku może w konsekwencji doprowadzić do sytuacji, w której skarżący nieświadomie sprowadzi do kraju odpady, których sprowadzenie jest zabronione i mogłoby w ten sposób dojść do działania na szkodę interesu publicznego. Taka argumentacja autora skargi kasacyjnej, świadczy o tym, że skarżący lub doradzający mu pełnomocnicy zawodowi, wykorzystując prawo skarżącego dostępu do informacji publicznej, chcą uzyskać od organu sądu administracyjnego pakiet orzecznictwa z bardzo wąskiego zakresu, który miałby wytworzyć organ, do wykorzystania w prowadzeniu zawodowej działalności gospodarczej. Tymczasem, nie takiemu celowi służy ustawa o dostępie do informacji publicznej. Takiemu wykorzystywaniu prawa dostępu do informacji publicznej sprzeciwia się regulacja zawarta w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. To do przedsiębiorców i ich pełnomocników zawodowych należy wyszukiwanie i gromadzenie orzecznictwa, przydatnego do prowadzenia działalności gospodarczej zgodnie z prawem. Uwzględnienie stanowiska skarżącego prowadziłoby do nieuprawnionego przerzucenia obowiązków ciążących na przedsiębiorcach i ich pełnomocnikach zawodowych, na organy państwowe.
Nie można się zgodzić z twierdzeniem zawartym w skardze kasacyjnej (zarzut 2c), że Sąd I instancji uznał, iż spór nie dotyczył okoliczności, że żądana informacja jest informacją przetworzoną. Przeczy temu treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Takie twierdzenie zostały zawarte tylko w uzasadnieniach organów obu instancji. Przy czym, oba organy wypowiedziały się dlaczego żądaną informację publiczną należy zakwalifikować jako przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Regulacja zawarta w tym przepisie ma zapobiegać, przerzucaniu przez podmioty prowadzące działalność zawodową obowiązków związanych z uzyskiwaniem na ich własne potrzeby, informacji publicznych przetworzonych - na organy państwowe. Bowiem realizacja wniosków dotyczących informacji publicznej przetworzonej wymaga od podmiotów zobowiązanych do jej udostępniania poniesienia znacznych środków osobowych i materialnych, skutkującego utrudnianiem im wykonywania podstawowych zadań, do których wykonywania zostały utworzone. Taka sytuacja ma miejsce również w niniejszej sprawie. Wbrew twierdzeniom skarżącego, zrealizowanie wniosku dostępowego skarżącego, odbyć musiałoby się kosztem realizacji podstawowego zadania adresata wniosku, jakim jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości.
Nie można zgodzić się także z zarzutem, że Sąd I instancji rozstrzygnął wątpliwości faktyczne i prawne w sprawie na niekorzyść strony. Po pierwsze Sąd I instancji akceptując odmowę udostępnienia informacji przetworzonej w zakresie określonym w zaskarżonej decyzji, nie powoływał się na fakt "jakoby pełnomocnik w tych pismach nie posłużył się pojęciem "szczególnej istotności" pozyskanej informacji a wyłącznie jej "istotności". Na ten fakt powoływały się tylko organy obu instancji. Natomiast Sąd I instancji stwierdzając brak po stronie skarżącego przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego w uzyskaniu żądanej przetworzonej informacji publicznej, nie powoływał się na to uchybienie pełnomocnika skarżącego. Po wtóre, w sprawie nie powstały jakiekolwiek wątpliwości co do stanu faktycznego oraz co do treści przepisu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., który był zasadniczą podstawą prawną odmowy udostępnienia żądanej informacji. Zatem brak było przesłanek do zastosowania w sprawie regulacji zawartej w art. 7a § 1 k.p.a. i art. 81a § 1 k.p.a.
Podsumowując tę część rozważań, stwierdzić należy, że niezasadnie także zarzucono w skardze kasacyjnej naruszenie art. 7, 7a § 1, 8 § 1, 77 § 1, 81a § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p.
Na uwzględnienie nie zasługuje także zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. w zw. z art. 45 ust. 1, art. 78, art. 175 ust. 1, art. 176 ust. 1 i art. 184 Konstytucji RP. Naruszenia tego autor skargi kasacyjnej upatruje w usankcjonowaniu przez Sąd I instancji naruszenia przez organ II instancji zasady dwuinstancyjności postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z teoretycznymi wywodami autora skargi kasacyjnej dotyczącymi wykładni art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 15 k.p.a. w związku ze wskazanymi przepisami Konstytucji RP - dotyczącymi zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Ale nie zgadza się z twierdzeniem, że Prezes NSA nie podołał obowiązkom wynikającym z zasady dwuinstancyjności. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Prezes NSA w postępowaniu odwoławczym ponownie merytorycznie rozstrzygnął sprawę co do istoty. Wobec braku potrzeby przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego i dowodowego organ drugiej instancji oparł się na materiale dowodowym zgromadzonym przez organ I instancji i przedstawił swoje stanowisko, w szczególności co do kwalifikacji wnioskowanej informacji jako informacji publicznej przetworzonej oraz co do braku po stronie skarżącego przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego w uzyskaniu żądanej przetworzonej informacji publicznej. W skardze kasacyjnej nie przedstawiono żadnych rzeczowych argumentów na potwierdzenie "pozornego ponownego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy" przez Prezesa NSA. Organ ten nie ograniczył się tylko do powielenia argumentacji organu I instancji, bowiem przeprowadził własną, wnikliwą, autonomiczną analizę sprawy. Powtórzenie za organem I instancji jego ustaleń i powołanie się częściowo na jego argumentację jako własną, nie świadczy o naruszeniu zasady dwuinstancyjności, a już na pewno o istotnym wpływie tej okoliczności na wynik sprawy, co jest wymogiem koniecznym do uwzględnienia skargi kasacyjnej na drugiej podstawie kasacyjnej (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
W rezultacie, niezasadne są powiązane z powyższymi przepisami zarzuty naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 151 p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. Dodatkowo należy zauważyć, że skoro Sąd I instancji oddalił skargę orzekając na podstawie art. 151 p.p.s.a, a więc nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., to powiązanie zarzutu naruszenia wskazanych przepisów jest sformułowane o tyle niepoprawnie, że te dwa przepisy zawierają normy przeciwstawne. Artykuł 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. nie może zostać naruszony równocześnie z art. 151 p.p.s.a., są to bowiem przepisy wzajemnie się wykluczające, stosowane przez sąd w różnych stanach prawnych. Zresztą zarówno art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., jak i art. 151 p.p.s.a. mają charakter wynikowy. Ich zastosowanie przez sąd I instancji jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie zaistniało (albo nie zaistniało) tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania administracji publicznej. Powołane przepisy określają kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Jeśli z wyroku wynika, że Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że skarga nie zasługuje w całości na uwzględnienie, tak jak w niniejszej sprawie, to nie można Sądowi oddalającemu skargę skutecznie zarzucić naruszenia art. 151 p.p.s.a., a tym bardziej niezastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. a w konsekwencji i naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. Naruszenie tego rodzaju przepisów ogólnych jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Skoro wyżej wykazano, że Sąd I instancji nie uchybił żadnym ze wskazanych w skardze kasacyjnej przepisom postępowania, to omawiane tu zarzuty, w tym zakresie nie mogły być uwzględnione.
Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił.
O kosztach postępowania kasacyjnego od R. C. na rzecz Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego, orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę