III OSK 1066/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną w sprawie dotyczącej przywrócenia stosunków wodnych, uznając brak związku między działaniem przydomowych oczyszczalni ścieków a zalewaniem nieruchomości skarżącej.
Skarżąca domagała się przywrócenia stosunków wodnych na swojej działce, twierdząc, że zalewanie piwnic jest spowodowane działaniem przydomowych oczyszczalni ścieków na sąsiednich nieruchomościach. Sądy obu instancji, opierając się na opiniach biegłych, uznały, że przyczyną zalewania są naturalne warunki gruntowo-wodne, a ilość ścieków z oczyszczalni jest nieistotna. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając brak związku przyczynowo-skutkowego.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej E.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który oddalił jej skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie. Skarżąca domagała się przywrócenia stosunków wodnych lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, twierdząc, że zalewanie jej piwnic jest spowodowane eksploatacją przydomowych oczyszczalni ścieków na sąsiednich nieruchomościach. Organy administracji, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i opierając się na opinii biegłego hydrogeologa, odmówiły nakazania działań naprawczych, uznając, że przyczyną zalewania są naturalne warunki gruntowo-wodne, a ilość ścieków z oczyszczalni jest nieistotna i nie stanowi przyczyny ani nie zwiększa skali problemu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podzielił to stanowisko, oddalając skargę. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, również uznał ją za niezasadną. Sąd podkreślił, że materiał dowodowy był wystarczający, a opinia biegłego jednoznacznie wykazała brak związku przyczynowo-skutkowego między działaniem oczyszczalni a zalewaniem nieruchomości skarżącej. Sąd odrzucił zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, wskazując, że nie stwierdzono istotnego wpływu działań sąsiadów na stan wód na gruncie skarżącej, a tym samym nie było podstaw do nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli ilość wprowadzonych ścieków nie wpływa w istotny sposób na stan wód gruntowych i nie stanowi przyczyny ani nie zwiększa skali zalewania nieruchomości sąsiedniej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że opinia biegłego hydrogeologa jednoznacznie wykazała brak istotnego wpływu oczyszczalni na stan wód gruntowych i zalewanie nieruchomości skarżącej. Przyczyną zalewania są naturalne warunki gruntowo-wodne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (18)
Główne
p.w. art. 234 § 1
Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne
Zakazuje właścicielowi gruntu dokonywania zmian kierunku i natężenia odpływu wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
p.w. art. 234 § 1
Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne
Zakazuje właścicielowi gruntu odprowadzania wód oraz wprowadzania ścieków na grunty sąsiednie.
p.w. art. 234 § 3
Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne
Uzależnia nałożenie na właściciela gruntu nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom od spowodowania przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającego na grunty sąsiednie.
Pomocnicze
p.w. art. 234 § 2
Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne
Nakłada na właściciela gruntu obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 84 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 136 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 75 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 173 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 176 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 106 § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak istotnego wpływu przydomowych oczyszczalni ścieków na stan wód gruntowych i zalewanie nieruchomości skarżącej. Przyczyną zalewania są naturalne warunki gruntowo-wodne. Opinia biegłego hydrogeologa jest wystarczająca i nie wymaga uzupełnienia.
Odrzucone argumenty
Naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 77 § 1, 80, 84 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.) poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego. Naruszenie art. 136 § 1 k.p.a. w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. oraz 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi bez przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Naruszenie prawa materialnego (art. 234 ust. 1 pkt 1 i 2 p.w. w zw. z art. 234 ust. 3 p.w. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit.a, p.p.s.a.) poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieuwzględnieniu skargi mimo istnienia związku przyczynowo-skutkowego między eksploatowaniem oczyszczalni a zalewaniem nieruchomości.
Godne uwagi sformułowania
ilość wprowadzonych do ziemi oczyszczonych ścieków nie jest w stanie w istotny sposób wpłynąć na stan wód (poziom wody gruntowej) pojawiania się wody w piwnicach budynku skarżącej nie można wiązać z faktem wybudowania na działkach [...] przydomowych oczyszczalni brak istotnego wpływu to nic innego jak stwierdzenie, że z powodu spływu oczyszczonych ścieków poziom wód gruntowych nie ulega podwyższeniu w sposób, który skutkowałby zalewaniem piwnic w domu skarżącej ani zwiększeniem skali tego zalewania.
Skład orzekający
Jerzy Stelmasiak
przewodniczący
Piotr Korzeniowski
sprawozdawca
Mariusz Kotulski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów prawa wodnego dotyczących odpowiedzialności za zmiany stosunków wodnych, znaczenie opinii biegłych w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym, zasady prowadzenia postępowania dowodowego."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych związanych z przydomowymi oczyszczalniami ścieków i warunkami gruntowo-wodnymi w konkretnej lokalizacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje typowy spór sąsiedzki dotyczący wpływu działań jednej strony na nieruchomość drugiej, z naciskiem na dowód z opinii biegłego i interpretację przepisów prawa wodnego.
“Czy sąsiada oczyszczalnia ścieków zalewa Ci piwnicę? Sąd wyjaśnia, kiedy można mówić o szkodzie.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 1066/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2023-11-21 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-04-27 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jerzy Stelmasiak /przewodniczący/ Mariusz Kotulski Piotr Korzeniowski /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom Hasła tematyczne Wodne prawo Sygn. powiązane II SA/Gl 723/21 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2021-10-27 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 2233 art. 234 Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) sędzia WSA (del.) Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 27 października 2021 r., sygn. akt II SA/Gl 723/21 w sprawie ze skargi E.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia 19 kwietnia 2021 r., nr SKO.4114.18.2020 w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z 27 października 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej: Sąd I instancji), sygn. akt II SA/Gl 723/21 po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2021 r. sprawy ze skargi E.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie (dalej: SKO, Kolegium) z 19 kwietnia 2021 r. nr SKO.4114.18.2020 w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że pismem z 18 lutego 2020 r. E.K. (dalej "skarżąca") zwróciła się do Wójta Gmina P. o przywrócenie stosunków wodnych na działce o nr ew. [...], stanowiącej jej własność, położonej w K. przy ulicy J., które to stosunki wodne zostały zmienione przez eksploatowanie przydomowych oczyszczalni ścieków przez właścicieli nieruchomości położonych w K. przy ul. J. i ul. J. Po przeprowadzeniu postępowania organ I instancji w dniu 14 września 2020 r. wydał decyzję, w której odmówił nakazania Anicie G., R.S., R.S., jako właścicielom wskazanych powyżej nieruchomości, przywrócenia stosunków wodnych lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce o nr ew. [...], położonej w K., stanowiącej własność skarżącej. W odwołaniu pełnomocnik skarżącej domagał się sporządzenia przez inny podmiot ponownej opinii hydrologicznej celem ustalenia stosunków wodnych. Ponadto domagał się przeprowadzenia dowodu ze sporządzonej przez biegłą sądową dr. inż. R.P. opinii w sprawie zakłócania stosunków wodnych na działkach o nr ewid. [...] ze szkodą dla działki o nr [...] poprzez działkę o nr [...]. W ramach postępowania odwoławczego Kolegium zwróciło się na podstawie art. 136 § 1 k.p.a., do organu I instancji o uzupełnienie materiału dowodowego, w tym o wystąpienie do biegłego hydrogeologa o ustosunkowanie się do złożonej przez skarżącą opinii prywatnej w sprawie zakłócenia stosunków wodnych. Zaś po uzupełnieniu materiału dowodowego i zapoznaniu się przez pełnomocnika skarżącej z aktami sprawy Kolegium w dniu 19 kwietnia 2021 r. wydało decyzję nr SKO.4114.18.2020, w której utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Decyzja SKO z 19 kwietnia 2021 r. została zaskarżona przez skarżącą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W związku z podniesionymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie decyzji, wskazując sposób załatwienia sprawy. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, przedstawiając argumentację zbieżną z uzasadnieniem zaskarżonej decyzji. Obecny na rozprawie w dniu 27 października 2021 r. pełnomocnik skarżącej zaakcentował, że problemy zalewania wodą piwnicy skarżącej pojawiły się z chwilą uruchomienia przydomowych oczyszczalni ścieków na nieruchomościach sąsiednich. Organy zaś prowadziły postępowanie niestarannie i pobieżnie. Oświadczył także, że podstawą skargi jest art. 234 ust. 1 pkt 1 i 2 p.w. Sąd I instancji oddalając skargę w uzasadnieniu wyroku wskazał, że w realiach rozpoznawanej sprawy organy zgromadziły materiał dowodowy, który jest wystarczający do oceny, czy spełnione zostały wskazane powyżej przesłanki, od których uzależnione jest wydanie decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 p.w. WSA w Gliwicach zaznaczył, że przyczyn zmiany stanu wody skarżąca dopatruje się w wybudowaniu i funkcjonowaniu dwóch przydomowych oczyszczalni ścieków z drenażem rozsączającym, zlokalizowanych na działkach na [...] i [...]. Szkodą zaś ma być zalewanie piwnic jej budynku położonego na działce nr [...] oczyszczonymi ściekami z tych oczyszczalni. W związku z tym organ I instancji zlecił biegłemu hydrogeologowi sporządzenie opinii, a następnie w związku z zastrzeżeniami skarżącej do sporządzonej opinii zwrócił się do biegłego o ustosunkowanie się do tych zastrzeżeń. Dodatkowo na etapie postępowania odwoławczego w związku z przedstawieniem przez stronę skarżącą opinii prywatnej Kolegium zwróciło się do biegłego hydrogeologa o ustosunkowanie się do tej opinii. Uzyskany w ten sposób materiał dowodowy Kolegium poddało szczegółowej ocenie oraz analizie i na tej podstawie, zasadnie zdaniem Sadu, oparło się na postawionych przez biegłego tezach. Pierwsza z nich sprowadza się do stwierdzenia, że oczyszczone ścieki z działek [...] i [...] nie dopływają do działki skarżącej w okresach o niskich stanach wód gruntowych (w tzw. okresach suchych). Ponadto ilość oczyszczonych ścieków pochodzących ze spornych oczyszczalni nie może w istotny sposób wpłynąć na stan wód na gruncie. Druga zaś dotyczy przyczyn zalewania piwnic w budynku skarżącej, posadowionym na tej działce i sprowadza się do stwierdzenia, że podtapianie piwnic w tym budynku związane jest z warunkami gruntowo-wodnymi występującymi na przedmiotowym terenie. Pojawiania się wody w piwnicach nie można zaś wiązać z wybudowaniem i eksploatacją wskazanych powyżej przydomowych oczyszczalni ścieków. Wobec jednoznacznych stwierdzeń biegłego, w ocenie Sądu I instancji, nie było podstaw do dopuszczania dowodu z kolejnej opinii z zakresu hydrogeologii, w celu ustalenia o ile na skutek działania przydomowych oczyszczalni zwiększona została ilość docierających wód do nieruchomości (co czyni bezzasadnym zarzut w pkt 5. skargi). Gdyby bowiem nawet udało się tą wielkość ustalić (co przy minimalnych wielkościach mogłoby się okazać i tak niemożliwe), to w świetle jednoznacznego stanowiska biegłego i tak byłaby to wielkość nie mająca wpływu na zalewanie pomieszczeń w budynku skarżącej tj. wielkość, która ani nie stanowi przyczyny zalewania ani nie zwiększa rozmiarów tego zjawiska. W skardze kasacyjnej E.K., reprezentowana przez radcę prawnego, na podstawie art.173 § 1 p.p.s.a. wniosła skargę kasacyjną, którą zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz art. 84 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na niedokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego i niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego przyjmując, iż: - niniejsza sprawa może zostać rozstrzygnięta jedynie w oparciu o opinię hydrogeologa sporządzoną na zlecenie Urzędu Gminy P.: - podczas gdy w dalszym ciągu nie wyjaśniono najistotniejszej dla sprawy okoliczności, tj. tego jaka faktycznie ilość oczyszczonych ścieków ze spornych przydomowych oczyszczalni ścieków dociera do nieruchomości skarżącej, z opinii tej bowiem nie wynika jaka dokładnie jest to ilość, a określenie "ilość znikoma" czy przyjęcie przez Sąd I instancji, iż jest to 1% całej zlewni nie ma poparcia w zgormadzonym materiale dowodowym i nie jest wystarczające do ustalenia czy ilość ta może w istotny sposób wpływać ze szkodą na stan zalania nieruchomości skarżącej, - podczas gdy z opinii tej w żaden sposób nie wynika na jakiej podstawie oznaczony został obszar zlewni wód opadowych i roztopowych, tj. na załączniku nr 2 do opinii hydrogeologicznej z 2018 r. stanowiącego ortofotomapę w skali 1: 2 500, hydrogeolog oznaczył obszarów wód opadowych i roztopowych, które rozciągają się na znacznej powierzchni K., jednakże hydrogeolog nie wskazał o jakie źródło się opierał, hydrogeolog nie wykonał również własnych pomiarów i badań, jednakże cały zaznaczony przez hydrogeologa obszar stanowi obszar rzekomej zlewni wód opadowych i roztopowych, z kierunkiem odpływu wód dokładnie w granice budynku usytuowanego na nieruchomości skarżącej; nie sposób uznać, iż z tak dużego obszaru kierunek odpływu wód opadowych i roztopowych może zmierzać idealnie w granice budynku skarżącej, - - stopień zalania nieruchomości skarżącej związany jest bezpośrednio z okresami tzw. suchymi oraz mokrymi, co jest oczywiście sprzeczne ze stanem faktycznym; - nieruchomość skarżącej zalewana jest bez względu na porę roku oraz ilość opadów, natomiast w okresie od 26 lutego 2016 r. do 2 marca 2017 r. oraz w okresie od marca 2019 r. do lutego 2020 r. nieruchomość skarżącej nie była w żadnym stopniu zalana, a wobec tego wody opadowe i roztopowe w tych okresach (wynoszących 24 miesiące) nie miały żadnego wpływu na stan nieruchomości skarżącej, - w okresie od marca 2019 r. do lutego 2020 r. właściciel nieruchomości o numerze ewidencyjnym [...] wyprowadził się z własnej nieruchomości i przez prawie rok czasu, tj. od marca 2019 r. do lutego 2020 r. nieruchomość ta była nieużytkowana; natomiast aktualnie nieruchomość ta stanowi własność państwa S., którzy użytkują przedmiotową nieruchomość wraz z przydomową oczyszczalnią ścieków, a stan zalewania nieruchomości skarżącej wzrósł do stanu jak w okresie, gdy nieruchomość tą użytkował poprzedni właściciel, co jednoznacznie dowodzi, iż stan zalania nieruchomości skarżącej jest bezpośrednio związany z eksploatowaniem przydomowych oczyszczalni ścieków, - przedstawiona prywatna opinia hydrologiczna nie podważa skutecznie zasadniczych tez opinii hydrogeologa działającego na zlecenie gminy, pomijając przy tym, iż autor prywatnej opinii hydrologicznej nie miał możliwości dokonania własnych pomiarów na spornych nieruchomościach i opierał się wyłącznie i w całości na weryfikacji treści opinii hydrologicznej sporządzonej na zlecenia Urzędu Gminy P.; autor prywatnej opinii nie miał prawa wstępu na sporne nieruchomości w przeciwieństwie do hydrogeologa działającego na zlecenia Urzędu Gminy P., jednakże konfrontacja obu opinii wskazuje, iż są one rozbieżne, a co za tym idzie powstała uzasadniona konieczność przeprowadzenia kolejnego dowodu z opinii hydrogeologicznej czego jednak zaniechano, 2. naruszenie art. 136 § 1 k.p.a. w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. oraz 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi bez przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie dopuszczenia dowodu z kolejnej opinii z zakresu hydrogeologii celem ustalenia o ile faktycznie zwiększona została ilość docierających wód i ścieków do nieruchomości skarżącej w związku z eksploatowaniem przydomowych oczyszczalni ścieków, II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 234 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2021 r. poz. 2233; dalej: p.w.) w zw. z art. 234 ust. 3 p.w. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, p.p.s.a. przez ich błędne zastosowanie, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. polegające na nieuwzględnieniu skargi, w sytuacji gdy w przedmiotowej sprawie zachodzi przypadek określony w ww. przepisach czyli związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy eksploatowaniem przydomowych oczyszczalni ścieków z zalewaniem nieruchomości skarżącej powodując jej szkodę, bowiem na stronie 13 uzasadnienia Sąd I instancji stwierdza, iż "w okresach tzw. mokrych, gdy dochodzi do spływu wód gruntowych po nieprzepuszczalnej warstwie glin, oczyszczone ścieki docierają do tej działki niesione przez spływające wody gruntowe zmieszane z tymi wodami", a wobec tego uzasadnionym stało się nakazanie przywrócenia stosunków wodnych lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności, bowiem każda zmiana stosunków wodnych stanowi ich naruszenie. W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniesiono: 1. na podstawie art. 176 p.p.s.a. w zw. z art. 185 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 185 § 2 p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał zaskarżonego orzeczenie, a gdyby Sąd ten nie mógł rozpoznać jej w innym składzie, to o przekazanie innemu Sądowi, 2. na podstawie art. 203 p.p.s.a., zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje, 3. na podstawie art. 193 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a., na wyraźne żądanie skarżącej przeprowadzenie dowodu z dokumentów załączonych do niniejszej skargi kasacyjnej, tj.: z pisma skarżącej z dnia 15 stycznia 2022 r. zatytułowanego jako "Załącznik", gdzie skarżąca przedstawia swoje uwagi do zaskarżonego wyroku, z dokumentacji medycznej skarżącej (skierowanie do szpitala, wypis ze szpitala, tabela z pomiarami ciśnienia) w celu stwierdzenia faktów w postaci negatywnych skutków związanych z zaburzeniem stosunków wodnych na stan zdrowia skarżącej, ze zdjęć skarżącej wykonanych już po wydaniu zaskarżonego wyroku, które wskazują, iż: nawet przy ujemnej temperaturze wynoszącej w dniu wykonania zdjęć -7 °C, na granicy północno-zachodniej działki skarżącej znajdują się ścieki, które zalewają nieruchomość skarżącej, a nie stanowią wody opadowej i roztopowej, w dalszym ciągu skarżąca zmuszona jest do wypompowywania ścieków ze swojej nieruchomości. Na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a., złożono oświadczenie, o zrzeczeniu się rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że Sąd I instancji uznał, iż w sprawie bezspornym jest fakt, iż nieruchomość skarżącej jest zalewana, jednakże zdaniem Sądu nie ma to żadnego związku z eksploatowaniem przydomowych oczyszczalni ścieków zlokalizowanych na sąsiednich działkach. W dokumentach znajdujących się w aktach sprawy jest obszerna dokumentacja z licznych postępowań (wyjaśniających, skargowych, a także karnych), która wskazuje na skalę istniejącego sporu, którego źródłem są zaburzone stosunki wodne przy ul. J. w K. Załączona dokumentacja potwierdza również, iż samo zlecenie przez gminę wykonania opinii hydrogeologicznej nastąpiło w 2018 r., podczas gdy przydomowe oczyszczalnie ścieków są eksploatowane już od 2015 r. i już od tego momentu skarżąca podejmowała szereg bezskutecznych czynności mających na celu przywrócenie stosunków wodnych. Sporządzona na zlecenie Urzędu Gminy P. opinia hydrogeologiczna miała na celu położyć kres wszelkim podejmowanym przez skarżącą czynnościom względem gminy. Jak to wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, nader ciężko jest podważyć tą opinię, która była bezpośrednią podstawą oddalenia wniosku o przywrócenie stosunków wodnych przez gminę, potem przez SKO, a teraz przez Sąd I instancji. Treść opinii hydrogeologicznej jest dla skarżącej niekorzystna, albowiem wynika z niej, iż zalewanie jej nieruchomości związane jest wyłącznie z panującymi stosunkami wodnymi, które jako takie nie zostały zaburzone przez rozpoczęcie eksploatacji przydomowych oczyszczalni ścieków przez jej sąsiadów. Według skarżącej kasacyjnie, prywatna opinia hydrogeologiczna, której autorem jest dr inż. R.P., nie została oparta na własnych pomiarach i badaniach jej autora, lecz w oparciu o założenia przyjęte przez hydrogeologa działającego na zlecenie gminy. Jednakże nawet z niej i tak wynika, iż opinia sporządzona na zlecenie gminy zawiera liczne nieprawidłowości i daje podstawy do stwierdzenia, iż przydomowe oczyszczalnie ścieków nigdy nie powinny zostać zlokalizowane w tych miejscach, gdzie aktualnie się znajdują. Zwrócenie uwagi w prywatnej opinii hydrogeologicznej na nieprawidłowości opinii sporządzonej na zlecenie gminy, w pełni uzasadniało przeprowadzenie dalszego postępowania wyjaśniającego, w tym zlecenie kolejnej opinii hydrogeologicznej innemu wykonawcy. Stan faktyczny w niniejszej sprawie nie został dokładnie zebrany, a zgromadzone dowody nie zostały wszechstronnie rozważone. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, od czasu rozpoczęcia eksploatowania przydomowych oczyszczalni ścieków, nieruchomość skarżącej jest nieustannie zalewana. Od 2015 r. do stycznia 2022 r. wystąpiły jedynie 2 długie przerwy w zalewaniu, z każda z nich wynosiła mniej więcej rok. Pierwsza przerwa miała miejsce od 26 lutego 2016 r. do 2 marca 2017 r., natomiast druga przerwa wystąpiła marca 2019 r. do lutego 2020 r. Według skarżącej kasacyjnie, ze zgromadzonych dokumentów, które nie zostały poddane pod wszechstronną rozwagę wynika, iż Państwo S. po wprowadzeniu się do nieruchomości położonej przy ul. J., korzystali z pojazdu asenizacyjnego, co miało miejsce na krótko przed oględzinami z udziałem hydrogeologa. Według skarżącej kasacyjnie, hydrogeolog ustalając stan wód opadowych przyjął wartości właściwe dla stacji meteorologicznej zlokalizowanej w C., a nie miejscowości K. Nawet bez wiadomości specjalnych łatwo dostrzec, iż w tym zakresie opinia hydrogeologiczna jest całkowicie lakoniczna. Hydrogeolog określił obszar zlewni wód powierzchniowych na załączniku nr 2 do opinii hydrogeologicznej z 2018 r., tj. ortofotomapie w skali 1: 2 500, która ma rozciągać się na znacznym obszarze miejscowości K.. W opinii z 2020 r. hydrogeolog ponownie powołuje się na ten obszar zlewni. Szczególne wątpliwości budzi jednak to na jakiej podstawie obszar ten został ustalony. Po wydaniu zaskarżonego wyroku, skarżąca sporządziła kolejną uzupełniającą dokumentację fotograficzną, która dowodzi, iż po jej północno-zachodniej części działki zgromadzone są oczyszczone ścieki, które w żadnym wypadku nie są ani wodami opadowymi, ani roztopowymi (dowód: uzupełniające dokumentacja fotograficzna). Dokumentacja ta również potwierdza, iż skarżąca w dalszym ciągu zmuszona jest do wypompowywania ścieków ze swojej nieruchomości. Zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 234 ust. 1 pkt 1 i 2 p.w. w zw. z art. 234 ust. 3 p.w. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit.a, p.p.s.a. przez ich błędne zastosowanie, które miało wpływ na wynik sprawy, uzasadniony jest z tego względu, iż Sąd I instancji uznał, iż oczyszczone ścieki docierają do działki skarżącej przynajmniej w porach tzw. mokrych, a stosownie do ww. przepisów ustalony stan faktyczny odpowiada stanowi hipotetycznemu, wskazanemu w powyższych normach prawnych. Skoro Sad I instancji przyjął, iż przynajmniej w porach tzw. mokrych ścieki docierają do nieruchomości skarżącej, tak nie powinno budzić wątpliwości, iż przepis art. 234 § 3 p.w. powinien zostać zastosowany. Przy pismach z 19 października 2022 r. oraz z 30 marca 2023 r. skarżąca uzupełniła wcześniej załączoną dokumentację fotograficzną i przedstawiła swoje stanowisko w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym. Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Wszystkie zarzuty przedstawione w petitum skargi kasacyjnej oraz w jej uzasadnieniu nie zasługiwały na uwzględnienie. W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut przedstawiony w pkt I.1. petitum skargi W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji miał podstawy, aby uznać, że ustalenia faktyczne poczynione przez organy są prawidłowe i odpowiadają zebranym dowodom, zawartym w aktach administracyjnych. Organy przeprowadziły bowiem kompletne postępowanie dowodowe i wyjaśniające, spełniające wymogi art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Podkreślić należy, że zakres postępowania dowodowego oraz ustaleń faktycznych organów w przedmiotowej sprawie był wyznaczony przesłankami wynikającymi z art. 234 ust. 3 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 624, dalej: p.w.). Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa. Ma rację Sąd I instancji, że postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organu nie pozostawiają wątpliwości, a ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd I instancji zasadnie uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W sprawie organy zgromadziły materiał dowodowy, który był wystarczający do oceny, czy spełnione zostały przesłanki, od których uzależnione jest wydanie decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 p.w. Dokonując ustaleń faktycznych istotnych do zastosowania art. 234 ust. 3 p.w., organy mając na uwadze charakter sprawy oparły się przede wszystkim na opinii biegłego z dziedziny hydrologii. Organ I instancji zlecił biegłemu hydrogeologowi sporządzenie opinii. W związku z zastrzeżeniami skarżącej do sporządzonej opinii zwrócił się do biegłego o ustosunkowanie się do tych zastrzeżeń. Dodatkowo na etapie postępowania odwoławczego w związku z przedstawieniem przez stronę skarżącą opinii prywatnej, Kolegium zwróciło się do biegłego hydrogeologa o ustosunkowanie się do tej opinii. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że uzyskany w ten sposób materiał dowodowy Kolegium poddało szczegółowej ocenie oraz analizie i na tej podstawie oparło się na postawionych przez biegłego tezach. Zmiany stanu wody skarżąca kasacyjnie łączy z wybudowaniu i funkcjonowaniem dwóch przydomowych oczyszczalni ścieków z drenażem rozsączającym, zlokalizowanych na działkach na [...] i [...]. W ocenie skarżącej kasacyjnie, szkodą jest zalewanie piwnic jej budynku położonego na działce nr [...] oczyszczonymi ściekami z tych oczyszczalni. Jak wynika z opinii biegły hydrogeolog przeprowadził sondowania badawcze (opisane na str. 14 i 15), które nie wykazały, aby oczyszczone ścieki dopływały do działki nr [...] w okresach niskich poziomów wód gruntowych. Biegły w załączniku nr 8 przedstawił dokładne położenie poszczególnych otworów badawczych, zaś w załącznikach nr 9 i 10 przedstawił je na przekrojach hydrogeologicznych. Badanie zostało przeprowadzone w okresie, w którym nie występowały opady atmosferyczne, a co zostało wykazane na wykresie nr 1 na str. 15 obrazującym historyczne wielkości opadów. Dodatkowo biegły przywołał wyniki badań z opinii sporządzonej w 2018 r. poza ramami obecnego postępowania (opinia ta znajduje się także w aktach sprawy). W ocenie biegłego przy wysokich stanach wód gruntowych oczyszczone ścieki z przydomowych oczyszczalni również spływają w strumieniu wód gruntowych. Jednak od razu należy zastrzec, że według kategorycznego stwierdzenia biegłego ilość wprowadzonych do ziemi oczyszczonych ścieków nie jest w stanie w istotny sposób wpłynąć na stan wód (poziom wody gruntowej). Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że z opinii jednoznacznie wynika, że brak istotnego wpływu to nic innego jak stwierdzenie, że z powodu spływu oczyszczonych ścieków poziom wód gruntowych nie ulega podwyższeniu w sposób, który skutkowałby zalewaniem piwnic w domu skarżącej ani zwiększeniem skali tego zalewania. Wskazują na to liczby podane przez biegłego hydrogeologa, według którego średnia wielkość wód opadowych wynosi dla analizowanej zlewni ok. 60 m³. Dziennie zaś z przydomowych oczyszczalni odprowadzane jest średnio około 500 litrów, co stanowi około 1 % spływu wód opadowych. Sąd I instancji wskazał, że biegły nie ograniczył się jednak tylko do stwierdzenia, że pochodzące z przydomowych oczyszczalni oczyszczone ścieki nie zalewają piwnic domu skarżącej kasacyjnie, lecz także poddał szczegółowej analizie i ocenie zjawisko owego zalewania, a następnie w oparciu o wiedzę specjalistyczną wskazał przyczyny takiego stanu rzeczy. Wyjaśnił, że w okresach mokrych (szczególnie po długotrwałych opadach i w okresach roztopów) w przypowierzchniowej warstwie osadów piaszczystych pojawiają się wody gruntowe, pochodzące z opadów atmosferycznych. Podniesienie się poziomu wód gruntowych w okresach po intensywnych opadach powoduje podtopienia w budynku na działce o nr ewid. [...]. Zauważył przy tym, że podobne zjawisko obserwuje się również w budynkach na działkach o nr ewid. [...] i o nr ewid [...]. Biegły kategorycznie stwierdził, że pojawiania się wody w piwnicach budynku skarżącej nie można wiązać z faktem wybudowania na działkach o nr [...] i [...] przydomowych oczyszczalni. Sąd I instancji zasadnie uznał za przekonujące stwierdzenie biegłego, że jeśli by tak było to piwnice budynku na działce o nr [...] zalewane byłyby ciągle, a nie tylko okresowo. Z opinii biegłego hydrogeologa jednoznacznie wynika, że to warunki gruntowo-wodne terenu, a nie sporne przydomowe oczyszczalnie ścieków są powodem opisywanego przez stronę skarżącą zalewania. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut przedstawiony w pkt I.2. petitum skargi kasacyjnej. W zarzucie tym skarżąca kasacyjnie podnosi naruszenie art. 136 § 1 k.p.a. w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. oraz 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi bez przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie dopuszczenia dowodu z kolejnej opinii z zakresu hydrogeologii celem ustalenia o ile faktycznie zwiększona została ilość docierających wód i ścieków do nieruchomości skarżącej w związku z eksploatowaniem przydomowych oczyszczalni ścieków. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że wobec jednoznacznych stwierdzeń biegłego nie było podstaw do dopuszczania dowodu z kolejnej opinii z zakresu hydrogeologii, w celu ustalenia o ile na skutek działania przydomowych oczyszczalni zwiększona została ilość docierających wód do nieruchomości. Ma rację Sąd I instancji, że gdyby nawet udało się tą wielkość ustalić, (co przy minimalnych wielkościach mogłoby się okazać i tak niemożliwe) to w świetle jednoznacznego stanowiska biegłego i tak byłaby to wielkość nie mająca wpływu na zalewanie pomieszczeń w budynku skarżącej tj. wielkość, która ani nie stanowi przyczyny zalewania ani nie zwiększa rozmiarów tego zjawiska. Prawidłowo stwierdził Sąd I instancji, że wbrew stanowisku skarżącej oceniając oddziaływanie przydomowych oczyszczalni nie można się opierać na maksymalnej dopuszczalnej przez obowiązujące przepisy ilości ścieków (5m³ na dobę), jaką można wprowadzić do oczyszczalni. Przeciwnie niż wywodzi skarżąca, to oparcie się na normach zużycia wody w połączeniu z rachunkami za jej dostawę oddaje faktyczne zużycie wody. Na gruncie zaś art. 234 p.w. istotne jest ustalenie faktycznego zakresu ingerencji w stan wód, a nie maksymalnego dopuszczalnego i jedynie teoretycznie możliwego zakresu takiej ingerencji. Ograniczenie tego zakresu eliminuje obowiązek organów w zakresie poszukiwania, oceny lub kategorycznego stwierdzania wszelkich możliwych zmian, jakie w szczególności w przyszłości mogą, chociaż nie muszą przynieść w stanie wody na gruncie aktualne działania właściciela gruntu. Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt II. petitum skargi kasacyjnej dotyczący naruszenie prawa materialnego, tj. art. 234 ust. 1 pkt 1 i 2 p.w. w zw. z art. 234 ust. 3 p.w. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit.a, p.p.s.a. przez ich błędne zastosowanie, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. polegające na nieuwzględnieniu skargi, w sytuacji gdy w przedmiotowej sprawie zachodzi przypadek określony w ww. przepisach czyli związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy eksploatowaniem przydomowych oczyszczalni ścieków z zalewaniem nieruchomości skarżącej powodując jej szkodę. Odnosząc się do tego zarzutu wyjaśnić należy, że zakres postępowania dowodowego oraz ustaleń faktycznych organów w przedmiotowej sprawie był wyznaczony przesłankami wynikającymi z art. 234 ust. 3 p.w. Przepis ten należy rozumieć w ten sposób, że sam fakt dokonania określonej zmiany stanu wody na gruncie nie jest wystarczający do jego zastosowania. Konieczne jest ustalenie, że zmiana zmodyfikowała stan wody na gruncie powodując jego pogorszenie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Dla przypisania odpowiedzialności za szkodliwą zmianę stanu wody na gruncie niezbędne jest ustalenie związku przyczynowego między działaniem a skutkiem. Ponieważ dokonanie tych ustaleń przekracza wiedzę ogólną i wymaga fachowej wiedzy i specjalistycznych wyliczeń w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się konieczność przeprowadzenia w tego rodzaju sprawach dowodu z opinii biegłego. Art. 234 ust. 1 p.w. przewiduje dwa zakazy. Pierwszy zakaz określony w art. 234 ust. 1 pkt 1 p.w. ma charakter względny i jest uzależniony od wystąpienia szkody dla gruntów sąsiednich. Drugi zakaz określony w art. 234 ust. 1 pkt 2 ma charakter bezwzględny i nie jest uzależniony od wystąpienia szkody dla gruntów sąsiednich. Pierwszy zakaz nie pozwala właścicielowi gruntu na dokonywanie zmian kierunku i natężenia odpływu znajdującego się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Art. 234 ust. 1 pkt 2 p.w. zakazuje właścicielowi gruntu odprowadzania wód oraz wprowadzania ścieków na grunty sąsiednie. Norma prawna wynikająca z art. 234 ust. 1 i 2 p.w. wyznacza właścicielowi gruntu wzór typowego i akceptowanego przez ustawodawcę zachowania się. Opiera się ona na generalnym założeniu, mówiącym o zakazie wyrządzania szkód własnym działaniem na gruntach sąsiednich (art. 234 ust. 1 pkt 1 p.w.). Treść art. 234 ust. 1 i 2 p.w. stanowi wyraz określonej koncepcji postępowania, zgodnie z akceptowanymi przez prawo wartościami wyrażonymi m.in. w: zasadzie zrównoważonego (art. 1 p.w.), zasadzie racjonalnego i całościowego traktowania zasobów wód powierzchniowych i podziemnych, z uwzględnieniem ich ilości i jakości (art. 9 ust. 1 p.w.). Pozycję prawną właściciela gruntu określają uprawnienia i obowiązki. Norma wyrażona w art. 234 ust. 1 p.w. określa zakres ograniczeń uprawnień właściciela gruntu, korzystającego z wody stanowiącej jego własność oraz z wody podziemnej znajdującej się w jego gruncie. Zwykle norma prawna może ustanawiać dla danego podmiotu obowiązek zwłaszcza wtedy, kiedy przewiduje dla niego jeden tylko sposób zachowania w danych okolicznościach. Ustawodawca w art. 234 ust. 1 p.w. stworzył model prawny korzystania z wody przez właściciela gruntu, które zostało ukształtowane w ten sposób, że przysługuje właścicielowi gruntu z mocy samego prawa, a organy administracji podejmują ingerencję w sferę uprawnień i obowiązków właściciela gruntu jedynie w razie przekroczenia granic dozwolonego korzystania. Zakazy określone w art. 234 ust. 1 pkt 1 uzależnione są od wystąpienia szkody w gruntach sąsiednich. Zakaz zmiany takiego stanu wody na gruncie, który może oddziaływać szkodliwie na grunty sąsiednie, należy rozumieć w ten sposób, że chodzi tu głównie o zmiany pozostające w związku przyczynowo-skutkowym ze zwykłym korzystaniem z wody, czyli będące wynikiem takiego korzystania. Związek przyczynowy pełni tu funkcję przedmiotowej przesłanki odpowiedzialności za szkodliwe wpływanie na grunty sąsiednie. Oznacza to, że brak powiązania przyczynowego między zdarzeniem spowodowanym przez właściciela gruntu a szkodą przekreśla możliwość stosowania art. 234 ust. 3 p.w. Obowiązki prawne właściciela gruntu sprowadzają się do tego, że art. 234 ust. 1 i 2 p.w. wyznacza zakazy i nakazy określonego zachowania się (działania lub zaniechania). Niezastosowanie się do zakazów i nakazów wytwarza stan niewypełnienia obowiązków uregulowanych w art. 234 ust. 1 i 2 p.w. art. 234 ust. 2 p.w., który wprost stanowi, że na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Zachowanie właściciela gruntu uregulowane w art. 234 p.w. może być zatem zakazane (art. 234 ust. 1 p.w.) lub nakazane (art. 234 ust. 2 p.w.) Oznacza to, że w odniesieniu do właściciela gruntu może wystąpić obowiązek pozytywny lub negatywny. Zakazy i nakazy uregulowane w art. 234 ust. 1 i 2 p.w. należą do instrumentów władczego działania organów administracji samorządowej. Obowiązują one bezpośrednio z mocy prawa. Dokonując wykładni art. 234 p.w., należy także pamiętać, że właściciela gruntu obciążają także inne obowiązki prawne będące konsekwencją tego, że woda jest zasobem środowiska, który podlega ochronie i reglamentacji administracyjnoprawnej. Zakazy i nakazy określone w art. 234 ust. 1 p.w. są wyrazem obowiązku prawnego właściciela gruntu określonego w art. 234 ust. 2 p.w. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że biorąc pod uwagę postawione w opinii biegłego hydrologa tezy do art. 234 ust. 3 p.w. stwierdzić należy, że wybudowanie i funkcjonowanie spornych przydomowych oczyszczalni ścieków nie powoduje zmiany stanu wód na gruncie ze szkodą dla gruntu sąsiedniego tj. działki nr [...]. Zgłaszane zaś przez skarżącą zalewanie piwnic nie ma związku z tymi oczyszczalniami. W konsekwencji brak było podstaw do tego, aby A.G., R.S., R.S. nakazać przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Ma rację Sąd I instancji, że w kontekście stwierdzenia przez biegłego, że w okresach opadów ze względu na podniesienie poziomu wód gruntowych wraz ze spływem tych wód oczyszczone ścieki docierają do działki skarżącej zaakcentować należy, że okoliczność ta nie może być kwalifikowana jako wprowadzanie ścieków na grunt sąsiednie, o którym mowa w tym przepisie. W przypadku przydomowej oczyszczalni ścieki są wprowadzane na teren tej działki, na której zamontowano system rozsączający. W trafnej ocenie Sądu I instancji ustalone w opinii biegłego hydrogeologa okoliczności dotyczące funkcjonowania spornych przydomowych oczyszczalni, nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że w realiach rozpoznawanej sprawy nie ma miejsca zakazane przez art. 234 ust. 1 pkt 2 p.w., wprowadzenie ścieków na grunty sąsiednie, w tym w szczególności na działkę skarżącej. Istotne znaczenie dla ustalenia zakresu obowiązków prawnych właściciela gruntu (art. 234 ust. 1 i 2 p.w.) i konsekwencji ich naruszenia, ma przestrzeganie przez właściciela gruntu zakazu zmiany kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych oraz odpływu wód ze źródeł. W art. 234 ust. 3 p.w. ustawodawca uzależnił nałożenie na właściciela gruntu nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom od spowodowania przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającego na grunty sąsiednie. Ważnym pojęciem dla dokonania wykładni art. 234 ust. 3 p.w. jest "stan wody". W przepisach p.w. nie ma definicji legalnej pojęcia "stan wody". Istotne znaczenie dla ustalenia zakresu obowiązków prawnych właściciela gruntu i konsekwencji ich naruszenia, ma ochrona stanu wody na gruncie. Z treści art. 234 ust. 3 p.w. wynika nakaz przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Wszystkie czynności właściciela gruntu powodujące zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim są tylko wtedy zabronione, jeżeli przynoszą szkodę właścicielowi gruntu sąsiedniego. Odnosząc się zaś do wniosku autora skargi kasacyjnej przedstawionego w pkt 3. o przeprowadzenie szeregu dowodów dokumentów oraz zdjęć należy wyjaśnić, że w świetle przepisów p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, co wynika z faktu związania tego Sądu granicami skargi kasacyjnej (por. np. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2015 r., sygn. II GSK 2326/13). W postępowaniu wywołanym skargą kasacyjną NSA ocenia wyłącznie prawidłowość działania sądu administracyjnego pierwszej instancji w granicach podstaw kasacyjnych. Wprawdzie art. 106 § 3 p.p.s.a. przewiduje możliwość uzupełnienia w postępowaniu sądowoadministracyjnym materiału dowodowego przez dopuszczenie dowodu z dokumentów, lecz ta instytucja ma zastosowanie przed sądem pierwszej instancji (por. wyrok NSA z 6 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 847/16). Należy przy tym mieć na uwadze, że zasadniczo w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd nie ustala stanu faktycznego sprawy, nie prowadzi postępowania dowodowego, a jedynie kontroluje ustalenia faktyczne dokonane przez właściwe organy. W tym stanie sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI