III OSK 1051/25

Naczelny Sąd Administracyjny2025-10-17
NSAAdministracyjneWysokansa
dostęp do informacji publicznejtajemnica przedsiębiorcyśrodki publicznejawność finansów publicznychprawo administracyjnepostępowanie sądowesądy administracyjneNSAWSA

NSA oddalił skargę kasacyjną spółki, uznając, że odmowa udostępnienia informacji o kosztach usług prawnych była niezasadna ze względu na brak wykazania tajemnicy przedsiębiorcy w kontekście wydatkowania środków publicznych.

Sprawa dotyczyła wniosku o udostępnienie informacji publicznej w zakresie kosztów usług prawnych świadczonych na rzecz spółki z udziałem środków publicznych. Spółka odmówiła, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy i ochronę danych osobowych. WSA uchylił decyzję odmowną, a NSA oddalił skargę kasacyjną spółki, podkreślając, że tajemnica przedsiębiorcy wymaga wykazania zarówno elementu formalnego, jak i materialnego, a w kontekście środków publicznych jawność jest zasadą, a tajemnica wyjątkiem.

Sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny dotyczyła skargi kasacyjnej spółki Z. sp. z o.o. od wyroku WSA w Poznaniu, który uchylił decyzję spółki odmawiającą udostępnienia informacji publicznej dotyczącej kosztów usług prawnych świadczonych przez dwie kancelarie. Spółka odmówiła ujawnienia tych informacji, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy oraz ochronę danych osobowych w przypadku jednej z kancelarii. WSA uchylił decyzję spółki, uznając, że nie wykazała ona wystarczająco przesłanek do odmowy udostępnienia informacji. NSA, po wcześniejszym uchyleniu wyroku WSA i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, wskazał, że tajemnica przedsiębiorcy składa się z elementu formalnego (wola utajnienia i podjęte czynności) i materialnego (charakter informacji i jej wartość). W ponownym rozpoznaniu WSA ponownie uchylił decyzję spółki, podkreślając, że spółka nie wykazała, aby wnioskowane informacje miały bezpośredni związek z działalnością przedsiębiorców w sposób mogący zachwiać ich pozycją na rynku, zwłaszcza w kontekście wydatkowania środków publicznych. NSA oddalił skargę kasacyjną spółki, stwierdzając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego są bezzasadne. Sąd podkreślił, że spółka nie wykazała wystarczająco przesłanek tajemnicy przedsiębiorcy, szczególnie w kontekście jawności wydatkowania środków publicznych, a jej argumentacja opierała się głównie na kwestionowaniu ustaleń faktycznych, co jest niedopuszczalne w skardze kasacyjnej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli spółka nie wykaże w sposób przekonujący zarówno elementu formalnego (wola utajnienia i podjęte czynności), jak i materialnego (charakter informacji i jej wartość) tajemnicy przedsiębiorcy, zwłaszcza w kontekście zasady jawności wydatkowania środków publicznych.

Uzasadnienie

NSA podkreślił, że tajemnica przedsiębiorcy wymaga wykazania obu elementów. W przypadku środków publicznych, zasada jawności jest priorytetowa, a tajemnica stanowi wyjątek. Spółka nie wykazała, że ujawnienie kosztów usług prawnych mogłoby negatywnie wpłynąć na jej pozycję rynkową lub pozycję kancelarii, a jedynie powołała się na ogólne twierdzenia o wartości gospodarczej i poufności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (33)

Główne

u.d.i.p. art. 1 § 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 5 § 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Tajemnica przedsiębiorcy składa się z elementu formalnego i materialnego. Nie jest wymagana przesłanka gospodarczej wartości jak przy tajemnicy przedsiębiorstwa.

u.z.n.k. art. 11 § 2

Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

Definicja tajemnicy przedsiębiorstwa.

u.d.i.p. art. 5 § 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Ograniczenie dostępu do informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy.

u.d.i.p. art. 11 § 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Ograniczenie dostępu do informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy.

u.f.p. art. 35

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych

Wyłączenie jawności informacji posiadających dla przedsiębiorcy wartość gospodarczą.

u.d.i.p. art. 5 § 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Tajemnica przedsiębiorcy jako podstawa odmowy udostępnienia informacji publicznej.

u.d.i.p. art. 1 § 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Zasada dostępu do informacji publicznej.

u.d.i.p. art. 5 § 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Ograniczenie dostępu do informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy.

u.z.n.k. art. 11 § 2

Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

Definicja tajemnicy przedsiębiorstwa.

u.f.p. art. 35

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych

Wyłączenie jawności informacji posiadających dla przedsiębiorcy wartość gospodarczą.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 141 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 190

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.d.i.p. art. 11 § 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Definicja tajemnicy przedsiębiorstwa, z której wyprowadza się tajemnicę przedsiębiorcy.

u.z.n.k. art. 11 § 2

Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

Definicja tajemnicy przedsiębiorstwa.

u.f.p. art. 35

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych

Wyłączenie jawności informacji posiadających dla przedsiębiorcy wartość gospodarczą.

u.f.p. art. 33 § 1

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych

Gospodarka środkami publicznymi jest jawna.

Konstytucja RP art. 61 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 61 § 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 31 § 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

k.p.a. art. 104

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

u.d.i.p. art. 16 § 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 16 § 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 17 § 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 17 § 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 4 § 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 4 § 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Spółka nie wykazała obiektywnie przesłanek tajemnicy przedsiębiorcy (element formalny i materialny) w kontekście wydatkowania środków publicznych. Zasada jawności gospodarowania środkami publicznymi jest nadrzędna wobec tajemnicy przedsiębiorcy, która musi być wyjątkiem uzasadnionym w konkretnym przypadku. WSA prawidłowo uchylił decyzję spółki, a NSA oddalił skargę kasacyjną spółki.

Odrzucone argumenty

Argumentacja spółki opierała się na kwestionowaniu ustaleń faktycznych sądu I instancji, co jest niedopuszczalne w skardze kasacyjnej. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 141 § 4, art. 190 p.p.s.a.) okazały się nieskuteczne. Zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 1 ust. 1, art. 5 ust. 2 u.d.i.p., art. 11 ust. 2 u.z.n.k., art. 35 u.f.p.) były bezzasadne, ponieważ spółka nie wykazała błędnej wykładni ani zastosowania przepisów, a jedynie próbowała podważyć ustalenia faktyczne.

Godne uwagi sformułowania

Tajemnica przedsiębiorcy wymaga wykazania zarówno elementu formalnego, jak i materialnego. Jawność gospodarowania środkami publicznymi jest zasadą, a tajemnica przedsiębiorcy wyjątkiem. Nie wystarczy oświadczenie przedsiębiorcy o istnieniu tajemnicy, konieczna jest obiektywna weryfikacja. Dostęp do informacji publicznej wspiera zasadę jawności gospodarowania środkami publicznymi.

Skład orzekający

Olga Żurawska - Matusiak

przewodniczący

Wojciech Jakimowicz

sprawozdawca

Hanna Knysiak - Sudyka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy udostępnienia informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy, zwłaszcza w kontekście wydatkowania środków publicznych. Wymogi dotyczące wykazania tajemnicy przedsiębiorcy (element formalny i materialny). Zasada jawności finansów publicznych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji spółki z udziałem środków publicznych i wydatków na usługi prawne. Konieczność indywidualnej oceny każdego przypadku pod kątem spełnienia przesłanek tajemnicy przedsiębiorcy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej w kontekście wydatkowania środków publicznych i tajemnicy przedsiębiorcy. Pokazuje, jak sądy interpretują te zasady i jakie dowody są wymagane.

Czy koszty obsługi prawnej spółki z publicznych pieniędzy to tajemnica? NSA wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 1051/25 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-10-17
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-06-05
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Hanna Knysiak - Sudyka
Olga Żurawska - Matusiak /przewodniczący/
Wojciech Jakimowicz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
II SA/Po 94/25 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2025-03-19
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 190
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U. 2022 poz 902
art. 1 ust. 1, art. 5 ust. 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2022 poz 1233
art. 11 ust. 2
Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t. j)
Dz.U. 2024 poz 1530
art. 35
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka Protokolant: asystent sędziego Piotr Rzekiecki po rozpoznaniu w dniu 17 października 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. sp. z o.o. z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 marca 2025 r., sygn. akt II SA/Po 94/25 w sprawie ze skargi P. B. na decyzję Z. sp. z o.o. z siedzibą w K. z dnia 22 grudnia 2020 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu sprawy ze skargi P. B. (dalej także jako: skarżący) na decyzję Z. sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej także jako: Zarząd Spółki) z dnia 22 grudnia 2020 r. o odmowie udostępnienia informacji publicznej, w punkcie 1 wyroku z dnia 19 marca 2025 r., sygn. akt II SA/Po 94/25 uchylił zaskarżoną decyzję, a w punkcie 2 zasądził od Zarządu Spółki na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Pismem z dnia 19 listopada 2020 r. skarżący, na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz art. 15 ustawy o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi, zwrócił się do Spółki o udostępnienie informacji w zakresie:
- kosztów poniesionych przez Spółkę w 2020 roku z tytułu usług prawnych świadczonych przez Kancelarię W. Kancelaria Prawa Pracy ul. [...], [...];
- kosztów poniesionych przez Spółkę w 2020 roku (za 10 miesięcy) z tytułu usług prawnych świadczonych przez Kancelarię Adwokacką mec. M. G. ul. [...], [...];
- wynagrodzenia Prokurenta Spółki za ostatni pełny miesiąc.
Decyzją z dnia 3 grudnia 2020 r. Zarząd Spółki, na podstawie art. 5 ust. 2 i art. 16 ust. 1 w związku z art. 17 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego, odmówił skarżącemu udostępnienia żądanej przez niego informacji publicznej.
W uzasadnieniu decyzji Zarząd Spółki wyjaśnił, że w dniu 30 listopada 2020 r. Prezes Zarządu Spółki zwróciła się do Kancelarii W., z którą zawarła umowy we wskazanym przez skarżącego okresie, o złożenie oświadczeń w zakresie ewentualnej zgody na ujawnienie informacji zgodnie z wnioskiem przedstawionym przez skarżącego, jednak ww. kancelaria nie wyraziła zgody na ujawnienie informacji publicznej przedstawiając obszerne uzasadnienie w tym zakresie, w szczególności powołując się na fakt, że informacje te stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa Kancelarii, bowiem stanowią informację finansową posiadającą wartość gospodarczą, która nie jest znana osobom zwykle zajmującym się tego rodzaju informacjami oraz nie jest łatwo dostępna dla tego rodzaju osób, a Kancelaria podjęła istotne działania w celu utrzymania tej informacji w ścisłej poufności. Ponadto Kancelaria wskazała, że informacje te znajdują się na specjalnym folderze, gdzie przechowywane są zawarte umowy o obsługę prawną z klientami, są dostępne wyłącznie dla ograniczonego kręgu osób, które zajmują się rozliczeniem tych umów oraz są dedykowane do kontaktu z tymi klientami. Nośniki elektroniczne, na których znajdują się przedmiotowe informacje są w odpowiedni sposób zabezpieczone. Informacje te nie mają charakteru publicznego, a poszczególnym pracownikom Kancelarii jest znany jedynie fakt obsługi takiego klienta, natomiast nie są znane szczegółowe warunki umowy, stawki oraz globalny koszt obsługi.
Ponadto, Kancelaria wskazała, że w jej ocenie wniosek skarżącego stanowi niejako wniosek o udzielenie informacji we własnej sprawie, tj. informacji w zakresie wydatkowanych przez Spółkę środków w związku z powództwem, jakie wytoczył skarżący Spółce, a którą to sprawę prowadziła Kancelaria i sprawa ta zakończyła się pozytywnym rozstrzygnięciem na rzecz Spółki w postaci oddalenia powództwa i obciążenia skarżącego kosztami sądowymi. W tym zakresie w ocenie Kancelarii nie należy przedmiotowej informacji traktować jako informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, bowiem jest żądaniem informacji we własnej sprawie, a więc informacji prywatnej, gdyż skarżący nie jest osobą publiczną.
Prezes Zarządu Spółki zwróciła się również z pytaniem do Kancelarii Adwokackiej mec. M. G., z którą zawarła umowy we wskazanym przez skarżącego okresie, o złożenie oświadczeń w zakresie ewentualnej zgody na ujawnienie informacji zgodnie z wnioskiem przedstawionym przez skarżącego. Właściciel kancelarii będący osobą fizyczną nie wyraził zgody na ujawnienie informacji publicznej przedstawiając obszerne uzasadnienie w tym zakresie, ze szczególnym powołaniem się na fakt, że informacje te stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa oraz dotyczą jego danych osobowych jako osoby fizycznej. Informacje te stanowią informację finansową posiadające wartość gospodarczą, która nie jest znana osobom zwykle zajmującym się tego rodzaju informacjami oraz nie jest łatwo dostępna dla tego rodzaju osób, a Kancelaria adwokacka mec. M. G. podjęła istotne działania w celu utrzymania tej informacji w ścisłej poufności. Jak wskazał mec. M. G. informacje te znajdują się na specjalnym folderze gdzie przechowywane są zawarte umowy o obsługę prawną z klientami, są dostępne wyłącznie dla niego jako właściciela Kancelarii Adwokackiej oraz dla ograniczonego kręgu osób, które zajmują się rozliczeniem tych umów, np. księgowej. Nośniki elektroniczne na których znajdują się przedmiotowe informacje są w odpowiedni sposób zabezpieczone.
Zarząd Spółki stwierdził, że w myśl art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej jest podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Uznał także, że informacje żądane przez skarżącego, tj. dane dotyczące poniesionych kosztów w odniesieniu do wskazanych we wniosku osób fizycznych, jak i prawnych - czyli informacje w zakresie wydatkowanych środków przez Spółkę w ramach zawartych umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego - stanowią informację publiczną. Jednak Zarząd Spółki potwierdził jednocześnie, że osoby, których dane te dotyczą nie wyraziły zgody na ujawnienie tych informacji powołując się na tajemnicę przedsiębiorstwa, a w przypadku Kancelarii Adwokackiej mec. M. G. również na ochronę danych osobowych i prawo do prywatności. W ocenie Zarządu Spółki osoby te przedstawiły obszerne uzasadnienie oraz argumenty prawne odnoszące się do podstaw prawnych odmowy udzielenia informacji publicznej w szczególności powołując się na fakt, że informacje te stanowią tajemnicę przedsiębiorcy i wykazując jej aspekt materialny odnoszący się do sposobów zabezpieczeń tych informacji, jak również aspekt formalny, czyli wolę utajnienia tych informacji, którą to wolę wyraziły w sposób zdecydowany.
Zarząd Spółki dodał, że również w aspekcie dysponowania tymi informacjami przez Spółkę wyraźnie należy podkreślić, że informacje te stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa w aspekcie materialnym i formalnym, bowiem Spółka stosuje środki zabezpieczenia tych informacji, a dostęp do nich ma ograniczony krąg osób zajmujący się rozliczeniem tych umów, a ponadto Spółka wyraża wolę ochrony tych informacji. Co więcej, stosuje także adekwatne i analogiczne środki zapieczeń tych informacji, podobnie jak podmioty, których dotyczyło zapytanie o ujawnienie tych informacji.
Zarząd Spółki podkreślił również, że osoby fizyczne i prawne, o których dane zwrócił się skarżący, choć świadczą usługi na rzecz Spółki, niemniej jednak nie biorą udziału w wykonywaniu władztwa publicznego w aspekcie czynności wykonywanych przez Spółkę w obszarze zadań publicznych i nie są osobami pełniącymi funkcję publiczną, a tym samym ich prywatność podlega dodatkowej ochronie określonej w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Natomiast w kwestii Prokurenta Spółki Zarząd Spółki wskazał, że osoba ta jest powołana do pełnienia tej funkcji, ale nie otrzymuje z tego tytułu jakiegokolwiek wynagrodzenia od Spółki. Dodatkowo, Prokurent Spółki nie jest osobą fizyczną i nie mieści się w katalogu osób wymienionych w ustawie o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi, na której treść powołuje się skarżący.
W dniu 7 grudnia 2020 r. skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy i zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego błędne zastosowanie w sytuacji, gdy wysokość wynagrodzenia za usługi prawne świadczone na rzecz Spółki nie może być uznana za informację stanowiącą tajemnicę przedsiębiorcy, a tym bardziej jej udostępnienie nie może podlegać ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i udostępnienie informacji w przedmiocie kosztów poniesionych przez Spółkę w 2020 roku z tytułu usług prawnych świadczonych przez Kancelarię W. oraz kosztów poniesionych przez Spółkę w 2020 roku (10 miesięcy) z tytułu usług prawnych świadczonych przez Kancelarię Adwokacką mec. M. G.
Decyzją z dnia 22 grudnia 2020 r. Zarząd Spółki, na podstawie art. 5 ust. 2 i art. 16 ust. 2 w związku z art. 17 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego, po rozpatrzeniu wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy o udostępnienie informacji publicznej w przedmiocie kosztów poniesionych przez Spółkę w 2020 roku z tytułu usług prawnych świadczonych przez Kancelarię W. oraz kosztów poniesionych przez Spółkę w 2020 roku (za 10 miesięcy) z tytułu usług prawnych świadczonych przez Kancelarię Adwokacką mec. M. G., utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 3 grudnia 2020 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
W uzasadnieniu decyzji Zarząd Spółki powtórzył argumentację zawartą w decyzji z dnia 3 grudnia 2020 r. i raz jeszcze podkreślił, że w jego ocenie w okolicznościach niniejszej sprawy mamy do czynienia z informacjami posiadającymi wartość gospodarczą, a mianowicie z informacjami finansowymi, które nie są powszechnie znane osobom zwykle zajmującym się tym rodzajem informacji oraz nie są łatwo dostępne dla tych osób, a podmioty (osoby fizyczne i prawne) uprawnione do korzystania z tych informacji lub uprawnione do rozporządzania nimi, podjęły istotne działania w celu utrzymania ich w poufności. Powyższe zdaniem Zarządu Spółki potwierdza, że informacje te stanowią informacje finansowe, które z uwagi na wypełnienie wszystkich wskazanych powyżej przesłanek podmiotowych, jak i przedmiotowych definicji tajemnicy przedsiębiorstwa, taką tajemnicę przedsiębiorstwa stanowią. Dodatkowo Zarząd Spółki przypomniał, że podmioty, których dotyczą żądane informacje nie wyraziły – i to w sposób zdecydowany i kategoryczny – zgody na ujawnienie tych informacji, co również stanowi dodatkowy argument w aspekcie formalnym wyrażenia woli ochrony tych informacji i zachowania ich w poufności.
W piśmie z dnia 4 stycznia 2021 r. skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na powyższą decyzję Zarządu Spółki z dnia 22 grudnia 2020 r. utrzymującą w mocy decyzję Zarządu Spółki z dnia 3 grudnia 2020 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej i wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji z dnia 3 grudnia 2020 r. w części dotyczącej odmowy udostępnienia informacji publicznej w zakresie kosztów poniesionych przez Spółkę w 2020 roku z tytułu usług prawnych świadczonych przez Kancelarię W. oraz kosztów poniesionych przez Spółkę w 2020 roku (10 miesięcy) z tytułu usług prawnych świadczonych przez Kancelarię Adwokacką mec. M. G., a także o zasądzenie od Spółki na rzecz skarżącego kosztów postępowania wywołanych wniesieniem skargi, zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie:
1. art. 61 ust. 1 w związku z art. 61 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zakresie, w jakim z przepisów tych wynikają zasady ograniczenia prawa do informacji publicznej, poprzez błędne zastosowanie polegające na nieuzasadnionej odmowie udzielenia informacji niespełniającej warunków proporcjonalności i konieczności dokonanego ograniczenia, nieznajdującej podstaw w potrzebie ochrony wartości prawnie chronionych wskazanych w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP;
2. art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na dowolnej kwalifikacji wnioskowanych przez skarżącego informacji jako tajemnicy przedsiębiorstwa (tajemnicy przedsiębiorcy) w rozumieniu art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, co skutkowało nieprawidłowym uznaniem przez Spółkę, że wnioskowane przez skarżącego informacje w zakresie wydatkowania środków publicznych w związku z obsługą prawną Spółki, stanowiące informację publiczną, nie podlegają udostępnieniu z uwagi na ograniczenia określone przez art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, podczas gdy:
a) wnioskowane informacje nie posiadają wartości gospodarczej dla Spółki oraz podmiotów prowadzących obsługę prawną Spółki;
b) podmioty prowadzące obsługę prawną Spółki nie podjęły niezbędnych działań w celu zachowania poufności wnioskowanych informacji (wynagrodzenie – koszty poniesione przez Spółkę), bowiem powinny one nastąpić w momencie składania odpowiednich dokumentów (nawiązywania współpracy), a nie w następstwie wniosku o udzielenie informacji;
c) nie jest dopuszczalne zastrzeżenie przez przedsiębiorcę tajemnicy przedsiębiorstwa, czy też tajemnicy przedsiębiorcy informacji dotyczących otrzymanego wynagrodzenia, jeżeli dotyczy to wydatkowania środków publicznych, co wynika z ogólnej zasady jawności finansów publicznych,
co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem w bezpośredni sposób doprowadziło Spółkę do uznania, że w niniejszej sprawie nie istnieją przesłanki obligujące ją do udostępnienia wnioskowanej przez skarżącego informacji publicznej;
3. art. 107 § 1 i § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak zawarcia imion, nazwisk i funkcji osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji oraz oznaczenia podmiotów, ze względu na których dobra, o których mowa w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej wydano decyzję (art. 16 ust. 2 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej). Ponadto w decyzji Spółka nie zawarła pouczenia;
4. art. 16 ust. 1-2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez lakoniczne uzasadnienie rozstrzygnięcia, podczas gdy decyzja uznająca daną informację za tajemnicę przedsiębiorstwa wymaga wnikliwego uzasadnienia. Spółka w szczególności nie wskazała w jaki sposób wnioskowana informacja (koszty obsługi prawnej) posiada wartość gospodarczą i jaki miałoby skutek jej udostępnienie;
5. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na stwierdzeniu, że żądane informacje publiczne stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa (tajemnicę przedsiębiorcy) w rozumieniu art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, w sytuacji gdy ta okoliczność nie została przez Spółkę dostatecznie wyjaśniona, z uwagi na brak obiektywnej weryfikacji przez Spółkę wyjaśnień podmiotów prowadzących obsługę prawną świadczących o tym, że wynagrodzenie otrzymywane od Spółki stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa. W konsekwencji decyzja została oparta na arbitralnym stanowisku podmiotów prowadzących obsługę prawną Spółki, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
6. art. 17 ust. 1 w związku z art. 16 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez utrzymanie w mocy decyzji odmownej w sytuacji, gdy nie było ku temu podstaw i bez dostatecznego wyjaśnienia sprawy mające wpływ na wynik sprawy;
7. art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji Spółki z dnia 3 grudnia 2020 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
W odpowiedzi na skargę Prezes Zarządu Spółki wniosła o oddalenie skargi w całości i zasądzenie na rzecz Spółki od skarżącego kosztów postępowania wywołanych wniesieniem skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu skargi P. B. na decyzję Zarządu Spółki z dnia 22 grudnia 2020 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, w punkcie 1 wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Po 69/21 uchylił zaskarżoną decyzję, a w punkcie 2 zasądził od Spółki na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Naczelny Sąd Administracyjny, wskutek rozpoznania skargi kasacyjnej Zarządu Spółki od ww. wyroku Sądu I instancji, wyrokiem z dnia 9 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 6340/21, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu wskazując, że choć zgodzić należy się z Sądem I instancji, że tajemnica przedsiębiorcy w istocie zawiera się w tajemnicy przedsiębiorstwa, a jedyna różnica polega na złagodzeniu wymogów formalnych tajemnicy przez brak konieczności wystąpienia przesłanki jej gospodarczego znaczenia dla przedsiębiorcy, to jednak jak to trafnie zarzucono w skardze kasacyjnej, Sąd I instancji niezasadnie i sprzecznie z wcześniej przedstawionym stanowiskiem dalej stwierdził, że "możliwość ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej przez powołanie się na tajemnicę przedsiębiorcy będzie uzasadnione wyłącznie wówczas, gdy zostaną spełnione następujące przesłanki: (...) 3) uprawdopodobnienie, że informacje te mają ze względu na swój charakter szczególną wartość gospodarczą, co w konsekwencji ich ujawnienia mogłoby narazić takiego przedsiębiorcę na szkodę". Jak uznał Naczelny Sąd Administracyjny taka wykładnia pojęcia tajemnicy przedsiębiorcy doprowadziła Sąd I instancji do zanegowania stanowiska Spółki, że nie jest wymagane dla uznania danej informacji za tajemnicę przedsiębiorstwa spełnianie przez tę informację przesłanki gospodarczej wartości informacji i co najmniej przedwczesnego uchylenia zaskarżonej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że w orzecznictwie sądów administracyjnych podnosi się, że na tajemnicę przedsiębiorcy składają się łącznie dwa elementy: formalny - rozumiany jako wyrażenie woli utajnienia danych informacji, przejawiającej się w formie podjętych czynności, przedsięwziętych przez przedsiębiorcę w celu zapewnienia poufności określonych danych - oraz kolejny element równie istotny - aspekt materialny (odnoszący się do charakteru informacji i wynikającej z niego konieczności zachowania jej poufności). Do wykazania przesłanki formalnej nie jest wystarczające przekonanie podmiotu dysponującego informacją o działalności przedsiębiorcy, że dane te mają charakter poufny, ale konieczne jest wykazanie faktu zastrzeżenia przez przedsiębiorcę poufności danych. Przesłanka materialna odnosi się natomiast do treści informacji (danych technicznych, technologicznych, organizacyjnych lub innych posiadających dla przedsiębiorcy wartość gospodarczą), których ujawnienie mogłoby negatywnie wpłynąć na sytuację przedsiębiorcy.
Wskutek ponownego rozpoznania sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w punkcie 1 wyroku z dnia 19 marca 2025 r., sygn. akt II SA/Po 94/25 ponownie uchylił zaskarżoną decyzję, a w punkcie 2 zasądził od Zarządu Spółki na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji zaznaczył na wstępie, że ponownie rozpoznając sprawę uwzględnił stanowisko Sądu kasacyjnego, zaprezentowane w uzasadnieniu w szczególności – wykładnię przepisów prawa dotyczących tajemnicy przedsiębiorcy i warunków, w jakich można się na nią powołać w celu ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej. I tak ponownie dokonał oceny zaskarżonej decyzji pod kątem tego czy w zaskarżonej decyzji Spółka wykazała przesłanki z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej do odmowy udostępnienia informacji żądanych w punktach 1 i 2 wniosku skarżącego z dnia 19 listopada 2020 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu przypomniał, że w rozpoznawanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyroku dnia 9 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 6340/21 podkreślił, że Sąd I instancji nie stwierdził, by M. G. nie przysługiwało prawo do prywatności w sytuacji gdyby żądane informacje nie dotyczyły jego działalności jako przedsiębiorcy. W konsekwencji Sąd I instancji prawidłowo stwierdził brak przesłanek z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej do powołania się przez Spółkę na ochronę prywatności tego przedsiębiorcy i odmówienie na tej podstawie udostępnienia informacji żądanej w punkcie 2 wniosku. Zatem Sąd nie odmówił ochrony danym prywatnym osób fizycznych, także adwokatów prowadzącym działalność gospodarczą, bowiem żądane dane nie dotyczyły danych prywatnych adwokata lecz danych związanych z jego działaniami jako przedsiębiorcy. W rezultacie naruszenie prawa dokonane przez Spółkę, jakie zostało dostrzeżone przez Sąd I instancji, zostało potwierdzone przez Naczelny Sąd Administracyjny, a zatem już z tego względu należało uchylić zaskarżona decyzję.
W kwestii odmowy udzielenia informacji publicznej z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy o jakiej mowa w art. 5 ust 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej Sąd I instancji wyjaśnił, że należało wziąć pod uwagę jako wiążące, że Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko, zgodnie z którym pojęcie tajemnicy przedsiębiorcy wyprowadza się z tajemnicy przedsiębiorstwa, której definicję zwiera art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i przyjmuje się, że pojęcia te w zasadzie pokrywają się zakresowo, ale w niektórych sytuacjach tajemnica przedsiębiorcy może być rozumiana szerzej. Skoro tajemnicę przedsiębiorcy z art. 5 ust 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej wyprowadza się z tajemnicy przedsiębiorstwa z art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji to odmowa udostępnienia informacji publicznej z powołaniem się na tajemnicę przedsiębiorcy wymaga odniesienia się do definicji legalnej tajemnicy przedsiębiorstwa, następnie zbadania treści żądanej informacji w świetle przesłanek zamieszczonych w tej definicji, a dopiero w następstwie tego wykazanie, że zaistniały wszystkie wymienione w niej przesłanki, niezbędne dla wydania decyzji o odmowie dostępu do informacji publicznej na podstawie powyższego przepisu. Przy czym organ administracji publicznej lub inny podmiot zobowiązany, wydając decyzję odmową z powołaniem się na tajemnicę przedsiębiorcy, powinien uwzględnić to, iż ustawa o dostępie informacji publicznej nie zawiera definicji tego pojęcia. Tajemnicę przedsiębiorcy w rozumieniu art. 5 ust 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowią więc informacje znane jedynie określonemu kręgowi osób i związane z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich poufności (nie jest wymagana przesłanka gospodarczej wartości jak przy tajemnicy przedsiębiorstwa). Informacja staje się tajemnicą, kiedy przedsiębiorca przejawi wolę zachowania jej jako niepoznawalnej dla osób trzecich.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyjaśnił, że na tajemnicę przedsiębiorcy składają się łącznie dwa elementy: formalny - rozumiany jako wyrażenie woli utajnienia danych informacji, przejawiającej się w formie podjętych czynności, przedsięwziętych przez przedsiębiorcę w celu zapewnienia poufności określonych danych - oraz kolejny element równie istotny - aspekt materialny (odnoszący się do charakteru informacji i wynikającej z niego konieczności zachowania jej poufności). Sąd I instancji zaznaczył przy tym, że do wykazania przesłanki formalnej nie jest wystarczające przekonanie podmiotu dysponującego informacją o działalności przedsiębiorcy, że dane te mają charakter poufny, ale konieczne jest wykazanie faktu zastrzeżenia przez przedsiębiorcę poufności danych.
Dokonując analizy elementu formalnego tajemnicy przedsiębiorcy Sąd I instancji wskazał, że stanowić ją mogą z zasady informacje znane jedynie określonemu kręgowi osób i związane z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich w poufności. Informacje utajnione muszą przy tym posiadać określoną wartość dla przedsiębiorcy i nie są składnikiem wiedzy powszechnej, ogólnie lub łatwo dostępnej. Informacja staje się tajemnicą przedsiębiorcy, kiedy przedsiębiorca przejawi wolę zachowania jej jako niepoznawalnej dla osób trzecich. Nie traci natomiast swojego charakteru przez to, że wie o niej pewne ograniczone grono osób zobowiązanych do dyskrecji (np. pracownicy przedsiębiorstwa, czy też osoby ściśle z przedsiębiorstwem współpracujące przy realizowaniu określonej umowy). Utrzymanie danych informacji jako tajemnicy wymaga więc podjęcia przez przedsiębiorcę działań zmierzających do wyeliminowania możliwości dotarcia do nich przez osoby trzecie w normalnym toku zdarzeń, bez konieczności podejmowania szczególnych starań. Ustawodawca nie przesądził przy tym, jakie to mają być działania, lecz w doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że chodzi o każdy sposób działania, który wskazuje, że określone informacje są traktowane jako poufne. Jednocześnie nie są tajemnicą przedsiębiorstwa informacje, z którymi można się bez przeszkód zapoznać.
Z kolei dokonując analizy elementu materialnego należy uwzględnić, jak wskazał Sąd I instancji, że przesłanka materialna odnosi się do treści informacji, których ujawnienie mogłoby negatywnie wpłynąć na sytuację przedsiębiorcy. W aspekcie materialnym z art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji wynika, że tajemnicę przedsiębiorstwa stanowi poufna informacja posiadająca szeroko rozumianą wartość gospodarczą, a w szczególności informacja techniczna, technologiczna lub organizacyjna (dotycząca szeroko rozumianej organizacji przedsiębiorstwa - jego struktury, przepływu dokumentów, sposobu kalkulacji cen, zabezpieczenia danych itp.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zaznaczył przy tym, że wyliczenie ustawowe zawarte w art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie jest wyczerpujące.
Sąd I instancji podkreślił jednocześnie, że rodzaj informacji chronionych przez art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest jednak różny i wyjaśnił, że tajemnica przedsiębiorstwa jest węższa niż tajemnica przedsiębiorcy, przy której kwalifikacji nie jest wymagane, aby miała też wartość gospodarczą. Kwalifikując informację publiczną jako objętą tajemnicą przedsiębiorcy, można powołać się także na wartość gospodarczą, jako wartość rozumianą szeroko, określoną w każdej wymiernej postaci. Pod pojęciem informacji posiadającej wartość gospodarczą w rozumieniu art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji za wystarczające w tej mierze należy uznać istnienie nawet nieznacznej lub jedynie potencjalnej wartości ekonomicznej informacji, której wykorzystanie przez innego przedsiębiorcę mogłoby zaoszczędzić mu wydatków lub zwiększyć jego zyski w relacjach z innymi uczestnikami obrotu. Wartość gospodarczą posiadają dla przedsiębiorcy te dane, które odnoszą się do szeroko rozumianego gospodarowania przez firmę jej mieniem, jak i szczegółów organizacyjnych, technicznych czy technologicznych dotyczących prowadzonej działalności gospodarczej. W tym zakresie Sąd I instancji wskazał, że należy odwołać się również do komercyjnego aspektu tajemnicy przedsiębiorstwa, co oznacza, że chodzi o taką informację, której wykorzystanie przez innego przedsiębiorcę zaoszczędzi mu wydatków lub zwiększy zyski.
Sąd I instancji wyjaśnił, że jakkolwiek przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej gwarantują ochronę danych stanowiących np. tajemnicę przedsiębiorcy i zezwalają na odmowę udostępnienia określonych informacji, jeżeli ich upublicznienie mogłoby spowodować naruszenie tej tajemnicy, to jednak ograniczenie dostępności informacji publicznej ze względu na tajemnicę ustawowo chronioną (art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej) ma charakter wyjątku od zasady. Istnienie tej tajemnicy musi być w konkretnych przypadku rzeczywiste, precyzyjnie określone i niewątpliwe. Tajemnica przedsiębiorcy musi być oceniana w sposób obiektywny, oderwany od woli danego podmiotu. Nie wystarczy bowiem, aby żądana informacja dotyczyła podmiotu, tj. aby odnosiła się do prowadzonej przez niego działalności i aby z jego woli była objęta tajemnicą. W takim bowiem przypadku tajemnicą przedsiębiorcy objęte byłoby wszystko, co przedsiębiorca arbitralnie uzna za taką tajemnicę, także na podstawie czynności kwalifikowanych np. przez zamieszczenie odpowiedniej klauzuli w umowie, bądź przez wyrażenie zastrzeżenia w złożonym oświadczeniu. Sąd I instancji zaznaczył, że przesłanki nieudzielenia informacji publicznej ze wskazanego powodu muszą być omówione i wyjaśnione w sposób wyczerpujący i precyzyjny. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu dla przedsiębiorcy wszystko, co wiąże się z jego funkcjonowaniem, może mieć wartość gospodarczą. Jednakże nie wszystko stanowić będzie tajemnicę przedsiębiorcy. W związku z powyższym Sąd I instancji podkreślił, że w motywach decyzji powinno być więc wyjaśnione, na czym w danym przypadku tajemnica przedsiębiorcy polega, a podmiot zobowiązany nie może polegać wyłącznie na oświadczeniu przedsiębiorcy co do istnienia tajemnicy przedsiębiorcy, lecz samodzielnie powinien dokonać weryfikacji wskazanych przez przedsiębiorcę okoliczności pod kątem istnienia tej tajemnicy. Tajemnica przedsiębiorcy nie jest wartością samą w sobie, ma wszak chronić przedsiębiorcę przed negatywnymi skutkami, jakie mogłoby dla prowadzonej przez niego działalności wywołać ujawnienie określonych informacji publicznych, żądanych w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Muszą one zatem obiektywnie zaistnieć. Dostęp do informacji publicznej wspiera zasadę jawności gospodarowania środkami publicznymi. Co do zasady zatem treść umów, którymi wiążą się podmioty gospodarujące majątkiem publicznym z innymi podmiotami, powinny być jawne i transparentne. Odstępstwo od tej zasady wprawdzie uzasadnia tajemnica przedsiębiorcy, poparta jednak wykazaniem, że rzeczywiście mamy do czynienia z tajemnicą przedsiębiorcy w sensie materialnym i przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu jej zachowania (w sensie formalnym). Powoływanie się na tajemnicę przedsiębiorstwa powinno być poparte gruntowną i kompleksową analizą, czy znajduje ona zastosowanie do wszystkich elementów wniosku o udostępnienie informacji.
Biorąc pod uwagę, zgodnie z wykładnią dokonaną przez NSA, że tajemnica przedsiębiorcy, o której stanowi art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej składa się z dwóch elementów: formalnego i materialnego, Sąd I instancji poddał decyzję Spółki w tym zakresie ponownej i w zakresie aspektu formalnego, odnoszącego się do wyrażenia woli utajnienia danych informacji oraz odpowiedniego ich zabezpieczenia, stwierdził, że zaskarżona decyzja zawiera wystarczające uzasadnienie. Wskazano, że zarówno przedsiębiorcy (kancelarie prawne), jak i spółka czyni odpowiednie starania, aby informacje odnoszące się do zawieranych umów pozostały poufne. Natomiast w zakresie aspektu materialnego, a więc odnoszącego się do treści informacji, zdaniem Sądu I instancji przesłanki odmowy udzielenia informacji publicznej nie zostały w zaskarżonej decyzji wystarczająco uargumentowane. Jak zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, w szczególności Zarząd Spółki nie odniósł się w swojej decyzji do faktu dysponowania środkami publicznymi. W ocenie Sądu I instancji uzasadnienie nie przedstawia rozumowania organu, z którego mógłby wynikać stosunek zachodzący pomiędzy jawnością dysponowania środkami, o którym stanowią przepisy ustawy o finansach publicznych, a tajemnicą przedsiębiorcy wskazaną w ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd I instancji zauważył, że podkreśla ono jednocześnie, że K. Sp. z o.o. jest pomiotem w którym 100% kapitału zakładowego należy do Miasta K. W istocie Spółka sprowadziła swoją analizę do twierdzenia, że w tym przypadku mamy do czynienia z informacjami posiadającymi wartość gospodarczą, a mianowicie z informacjami finansowymi, które nie są znane powszechnie osobnom zajmującym się tym rodzajem informacji, nie są łatwo dostępne dla tych osób, a podmioty uprawnione do korzystania z tych informacji lub uprawnione do korzystania z tych informacji lub uprawnione do rozporządzania nimi podjęły istotne działania w celu utrzymania ich w poufności. Tymczasem Spółka jako podmiot w którym Miasto K. posiada 100 % udziałów w kapitale zakładowym jest podmiotem dysponującym środkami publicznymi. W tym względzie należało dodatkowo w ocenie Sądu I instancji uwzględnić, że wydatkowane były w tym przypadku środki publiczne, a gospodarka środkami publicznymi jest jawna, co wynika z art. 33 ust. 1 ustawy o finansach publicznych. Zasadą zatem jest, że informacja o majątku, którym dysponują również podmioty inne niż jednostki sektora finansów publicznych (art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o finansach publicznych), podlega udostępnieniu podmiotowi zainteresowanemu. Dostęp do informacji publicznej wspiera zatem zasadę jawności gospodarowania i dysponowania środkami publicznymi. Co do zasady zatem treść umów, którymi wiążą się podmioty gospodarujące majątkiem publicznym z innymi podmiotami, w ocenie Sądu I instancji powinny być jawne i transparentne, zwłaszcza, gdy chodzi o wydatki podmiotów wskazanych w art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Uzasadniająca odstępstwo od tej zasady tajemnica przedsiębiorcy musi być w tych okolicznościach poparta niebudzącym wątpliwości i ściśle zindywidualizowanym, a nie generalnym wykazaniem, że z taką tajemnicą mamy do czynienia.
Reasumując rozważania poczynione po powtórnej analizie sprawy, będącej skutkiem oceny prawnej dokonanej przez NSA, Sąd I instancji uznał, że Zarząd Spółki nie wykazał, że wnioskowane informacje odnoszą się do ustaleń umownych, mających bezpośredni związek z prowadzoną przez przedsiębiorców działalnością (danych technicznych, technologicznych, organizacyjnych oraz know-how), które mogłyby zachwiać pozycją przedsiębiorców czy spółki na rynku. W tym względzie jednocześnie podkreślił, że w sytuacji gdy dochodzi do kontaktów gospodarczych pomiędzy podmiotami finansów publicznych a prywatnymi przedsiębiorcami, podmioty te (w analizowanej sprawie - podmiot świadczący usługi z zakresu obsługi prawnej) muszą liczyć się z tym, iż z uwagi na transparentność działań organów państwa i samorządu terytorialnego, będą musiały zrezygnować z części swoich uprawnień w tym m.in. w zakresie ochrony szeroko rozumianej tajemnicy przedsiębiorstwa. Jak wyjaśnił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, ograniczenia tych uprawnień czerpią swe źródło z regulacji zawartej w art. 33 ust. 1 ustawy o finansach publicznych, stanowiącej, iż gospodarka środkami publicznymi jest jawna. W tych przypadkach rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej należy skupić ciężar badania na źródle finansowania, a nie roli podmiotu otrzymującego wynagrodzenie wynikające z zawartej umowy cywilnoprawnej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Zarząd Spółki i zaskarżając ten wyrok w całości oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu, a także o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, w tym kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 złotych oraz o rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie, zarzucił zaskarżonemu rozstrzygnięciu:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
1) art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że żądana przez skarżącego w punkcie 1 wniosku informacja dotycząca wynagrodzenia Kancelarii W. Kancelaria Prawa Pracy w roku 2020, w którym to kancelaria ta prowadziła sprawę sądową przeciwko skarżącemu, stanowi informację publiczną, podczas gdy informacja ta stanowi informację w prywatnej sprawie skarżącego;
2) art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji w związku z art. 35 ustawy o finansach publicznych, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, skutkujące błędnym uznaniem, że przesłanki odmowy udzielenia przez stronę skarżącą kasacyjnie dostępu do informacji publicznej, nie zostały w zaskarżonej decyzji wystarczająco uargumentowane, w odniesieniu do faktu dysponowania przez skarżącą kasacyjnie środkami publicznymi oraz tajemnicy przedsiębiorstwa kancelarii prawnych wskazanych we wniosku skarżącego, podczas gdy skarżąca kasacyjnie obszernie wyjaśniła i uargumentowała powyższe kwestie, opierając się na faktach ustalonych w toku postępowania oraz przepisach prawa, natomiast w art. 35 ustawy o finansach publicznych również znajduje się wyłączenie jawności informacji posiadających dla przedsiębiorcy wartość gospodarczą;
3) art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, poprzez jego błędne zastosowanie polegające na tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że skarżąca kasacyjnie nie wykazała faktu, "że wnioskowane informacje odnoszą się do ustaleń umownych, mających bezpośredni związek z prowadzoną przez przedsiębiorców działalnością (danych technicznych, technologicznych, organizacyjnych oraz know-how (...)), pomimo że jest faktem notoryjnym, że informacja o wynagrodzeniu wypłaconym przedsiębiorcom ma bezpośredni związek z prowadzoną przez nich działalnością oraz odnosi się do postanowień umownych, a nadto stanowi tajemnicę przedsiębiorcy, posiadającą wartość gospodarczą, gdyż głównym celem działalności przedsiębiorców jest osiąganie dochodu z prowadzonej działalności;
4) art. 5 § 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego niewłaściwą wykładnię skutkującą błędnym uznaniem, że obowiązkiem skarżącej kasacyjnej w zaskarżonej decyzji było wykazanie, że "wnioskowane informacje (...) mogłyby zachwiać pozycją przedsiębiorców czy spółki na rynku", choć ww. przepis nie przewiduje takiego obowiązku, a nadto skarżąca kasacyjnie – nie mając uprawnień organów śledczych - nie posiada żadnych możliwości weryfikacji udzielonych przez te podmioty oświadczeń, że żądane przez skarżącego informacje stanowią ich tajemnicę przedsiębiorstwa, jak również nie ma możliwości samodzielnego pozyskania informacji o wpływie ich ujawnienia na sytuację przedsiębiorców (z innych źródeł niż od nich samych), ponieważ przedsiębiorcy ci podjęli działania, w celu zachowania ich w poufności, jak tajemnicy przedsiębiorstwa;
5) art. 35 ustawy o finansach publicznych, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przejawiające się uzasadnieniem rozstrzygnięcia zaskarżonego wyroku faktem, że w sytuacji gdy dochodzi do kontaktów gospodarczych pomiędzy podmiotami finansów publicznych, a prywatnymi przedsiębiorcami, te ostatnie podmioty muszą się liczyć, że będą musiały zrezygnować z części swoich uprawnień m.in. w zakresie ochrony szeroko rozumianej tajemnicy przedsiębiorstwa, podczas gdy wynagrodzenia przedsiębiorców z tytułu realizacji umowy ze skarżącą kasacyjnie stanowią w wąskim tego słowa znaczeniu tajemnicę przedsiębiorcy, mającą niewątpliwie wartość gospodarczą, a tym samym spełniają wskazane w tym przepisie, jak również w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej przesłanki do wyłączenia ich jawności;
2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym uwzględnieniu skargi i uchyleniu zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy skarga ta powinna podlegać oddaleniu;
2) naruszenie art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące zaniechaniem wskazania i wyjaśnienia podstaw prawnych rozstrzygnięcia;
3) naruszenie art. 190 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące wykroczeniem poza zakres wykładni, ocen prawnych i wskazań sformułowanych przez Naczelny Sąd Administracyjny, którymi Wojewódzki Sąd Administracyjny był związany, a także sformułowanie nowych, sprzecznych z wyrażonym poglądem.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozpoznając sprawę, nie rozważył, czy żądana przez skarżącego informacja, wskazana w punkcie 1 wniosku, w istocie stanowi informację publiczną, czy też jest informacją w prywatnej sprawie skarżącego, co w rozpoznawanej sprawie ma w ocenie strony skarżącej kasacyjnie walor kluczowy. Strona skarżąca kasacyjnie przypomniała, że wskazała w zaskarżonej decyzji, że informacja o kosztach obsługi prawnej świadczonej przez Kancelarię W. Kancelaria Prawa Pracy, dotyczy wynagrodzenia tego podmiotu z tytułu postępowania w sprawie pracowniczej z powództwa skarżącego (jako pracownika) przeciwko Spółce (jako pracodawcy). Powyższe postępowanie sądowe było jedyną prowadzoną przez ten podmiot sprawą sądową w zakreślonym przez skarżącego okresie tj. w 2020 roku, czego ten był w pełni świadomy, bowiem w Spółce tej zajmował kluczowe stanowisko dyrektora operacyjnego. Ponadto, w ocenie strony skarżącej kasacyjnie istnieje przy tym uzasadnione podejrzenie, że również wniosek o udzielenie informacji o kosztach obsługi prawnej świadczonej przez adwokata M. G. ma na celu wyłącznie odwrócenie uwagi od faktu, że wykorzystując przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej skarżący zmierza do pozyskania informacji o poniesionych przez Spółkę kosztach zastępstwa procesowego w jego własnej sprawie.
Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że wykorzystując wszelkie dostępne środki prawne, przeprowadziła postępowanie mające na celu wyjaśnienie, czy żądane przez skarżącego informacje mogą podlegać wyłączeniu od obowiązku udostępnienia informacji publicznej z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy i zwróciła uwagę na to, że nie działa w branży usług prawnych, nie zna jej realiów i nie jest w stanie, nawet dochowując najwyższej staranności, powziąć oderwanych od podmiotu zainteresowanego informacji dotyczących wpływu ujawnienia informacji o jego wynagrodzeniu na jego sytuację w tej branży oraz pozycję konkurencyjną. Strona skarżąca kasacyjnie dodała, że nie ma również narządzi prawnych, by zweryfikować i ewentualnie zakwestionować prawdziwość oświadczeń współpracujących z nią kancelarii, że żądana przez skarżącego informacja, stanowi ich tajemnicę przedsiębiorstwa oraz (traktowaną szarzej) tajemnicę przedsiębiorcy. W ocenie strony skarżącej kasacyjnie, nie ulega przy tym jednak wątpliwości, że nakładanie na skarżącą kasacyjnie oraz inne podobne jej podmioty, obowiązków niemożliwych do wykonania, nie znajduje uzasadnienia i czyniłoby wskazane przepisy w zakresie uzasadniającym wyłączenie jawności informacji, przepisami martwymi.
Niezależnie od powyższego strona skarżąca kasacyjnie zaznaczyła, że za słuszne należy uznać jej ustalenia dotyczące faktu, że wynagrodzenia podmiotów wskazanych we wniosku skarżącego, stanowią tajemnicę przedsiębiorcy. Wynika to zarówno z faktu powszechnie znanego, że informacje dotyczące wynagrodzeń przedsiębiorców z poszczególnych umów są przez nich chronione jako poufne, z uwagi na możliwość ich potencjalnego wykorzystania przez inne podmioty w celu wyrządzenia szkody lub uzyskania korzyści, jak również z oświadczeń złożonych przez Kancelarię W. Kancelaria Prawa Pracy oraz adw. M. G., którzy w odpowiedzi na zapytanie strony skarżącej kasacyjnie, przedstawili w tym zakresie obszerne i wiarygodne wyjaśnienia, którym strona skarżąca kasacyjnie dała wiarę. Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła przy tym, że zarówno r.pr M. W., który złożył przedmiotowe oświadczenie w imieniu Kancelarii W. Kancelaria Prawa Pracy, jak i adw. M. G., który złożył analogiczne oświadczenie, są przedstawicielami zawodu zaufania publicznego, a strona skarżąca kasacyjnie nie miała żadnych podstaw, by uznać złożone przez nich oświadczenia za nieprawdziwe lub niewiarygodne.
W ocenie strony skarżącej kasacyjnie faktem powszechnie znanym jest, że wynagrodzenie wypłacone kancelarii prawnej za świadczone przez nią usługi stanowi informację odnoszącą się do ustaleń umownych, mających bezpośredni związek z prowadzoną przez tą kancelarię działalnością. Powyższego był również zdaniem strony skarżącej kasacyjnie świadomy skarżący, zatrudniony wcześniej na stanowisku dyrektora operacyjnego w Spółce, nazywając to wynagrodzenie "kosztem", co w oczywisty sposób wskazuje na świadomość gospodarczego charakteru tej informacji. W ocenie strony skarżącej kasacyjnie informacje takie, wobec bezsporności spełnienia tego kryterium w aspekcie formalnym, również w aspekcie materialnym stanowią tajemnicę przedsiębiorcy, a nadto - choć nie jest to wymagane - posiadają dla kancelarii jako przedsiębiorców wartość gospodarczą.
Jednocześnie strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, jak i art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, jak również z poglądów doktryny oraz orzecznictwa nie wynika obowiązek badania przez organ, czy ujawnienie informacji, które - jak oświadczają przedsiębiorcy - stanowią tajemnicę przedsiębiorcy, może "zachwiać pozycją przedsiębiorcy na rynku". Abstrahując od faktu, że pojęcie to jest nieostre, strona skarżąca kasacyjnie wskazała, że ustawodawca nie przewidział zarówno kryteriów pozwalających na takie ustalenie, jak i narzędzi prawnych, które umożliwiałyby przeprowadzenie takiej analizy i dokonanie ustaleń.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., I OSK 931/22).
Na podstawie pierwszego z zarzutów naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca kasacyjnie wytyka Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym uwzględnieniu skargi i uchyleniu zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy skarga ta powinna podlegać oddaleniu. Zarzut ten nie mógł odnieść skutku z uwagi na jego błędną konstrukcję.
W związku z konstrukcją omawianego zarzutu podkreślenia bowiem wymaga przede wszystkim to, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., którego naruszenie zarzuca strona skarżąca kasacyjnie, podobnie zresztą jak art. 149 § 1a, art. 146 § 1, art. 147, art. 151, czy też art. 161 § 1 p.p.s.a. ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepis nie może zatem stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. zobowiązana jest więc bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). W związku z brakiem takiego powiązania omawiany zarzut nie mógł zatem odnieść skutku.
Nieskuteczny okazał się również drugi zarzut naruszenia przepisów postępowania, w ramach którego strona skarżąca kasacyjnie wytyka Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące zaniechaniem wskazania i wyjaśnienia podstaw prawnych rozstrzygnięcia.
Przechodząc do omówienia powyższego zarzutu wyjaśnienia wymaga, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to, jak już wskazywano, musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego.
Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., w sytuacji gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z dnia 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, a ponadto także wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji wskazał powody uznania zaskarżonej w sprawie decyzji za nieprawidłową przemawiające za koniecznością jej uchylenia. Należy podkreślić, że wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z dnia 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Natomiast treść uzasadnienia zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu czyni go w pełni poddającym się kontroli instancyjnej i wprost wynika z niego rezultat i wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej, których prawidłowość nie może być skutecznie kwestionowana w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Nie mógł także odnieść skutku zarzut naruszenia art. 190 p.p.s.a., którego strona skarżąca kasacyjnie upatruje w niewłaściwym zastosowaniu ww. przepisu skutkującym wykroczeniem poza zakres wykładni, ocen prawnych i wskazań sformułowanych przez Naczelny Sąd Administracyjny, którymi Wojewódzki Sąd Administracyjny był związany, a także sformułowanie nowych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem.
Oceniając powyższy zarzut naruszenia art. 190 p.p.s.a. w kontekście uprzednio wydanego prawomocnego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd I instancji ponownie rozpoznając sprawę wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie, nie uchybił temu przepisowi. Zgodnie z jego treścią sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można przy tym oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie, nie naruszył zapatrywań prawnych Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartych w wyroku z dnia 9 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 6340/21. O naruszeniu art. 190 p.p.s.a. nie może świadczyć wyrażenie przez Sąd I instancji poglądu o niewystarczającym wyjaśnieniu spełnienia aspektu materialnego tajemnicy przedsiębiorcy w niniejszej sprawie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Do powyższego stwierdzenia doprowadziła Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu ponowna analiza sprawy przy zaakceptowaniu dokonanej wcześniej przez Naczelny Sąd Administracyjny wykładni art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj.: Dz.U. z 2022 r., poz. 902) – dalej: u.d.i.p., zgodnie z którą tajemnica przedsiębiorcy, o której stanowi ww. przepis, składa się z dwóch elementów: formalnego i materialnego. Dlatego też również ten zarzut okazał się bezzasadny.
Przechodząc zatem do oceny zarzutów sformułowanych przez stronę skarżącą kasacyjnie w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada lub nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091).
Konstrukcja i treść trzech pierwszych zarzutów naruszenia prawa materialnego oraz ostatniego z zarzutów, tj. zarzutu piątego umożliwia ich łączne rozpoznanie, bowiem na ich podstawie strona skarżąca kasacyjnie zarzucając Sądowi I instancji niewłaściwe zastosowanie art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2022 r., poz. 1233) oraz art. 35 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1530), a także art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz art. 35 ustawy o finansach publicznych w rzeczywistości usiłuje podważyć ustalenia w zakresie stanu faktycznego sprawy, co nie jest możliwe na podstawie zarzutów przepisów prawa materialnego.
Przede wszystkim wyjaśnienia wymaga, że skoro – jak wyżej wskazano – niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego oznacza błąd w zakresie subsumcji stanu faktycznego wobec treści stosowanej normy prawnej, to może być ono konsekwencją wcześniejszych błędnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego, jak i błędnej wykładni prawa materialnego, ale może mieć miejsce również wtedy, gdy prawidłowe są ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego oraz wykładnia prawa materialnego, a wadliwość przejawia się wyłącznie w zestawieniu stanu faktycznego ze stanem prawnym sprawy. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej nie zakwestionowano skutecznie ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego. Nie podważono również prawidłowości wykładni prawa materialnego w zakresie objętym omawianym zarzutem i stosowanego w realiach niniejszej sprawy. Oznacza to, że w realiach rozpatrywanej sprawy istotne jest zweryfikowanie, czy w podniesionych zarzutach niewłaściwego zastosowania prawa materialnego strona skarżąca kasacyjnie wykazała, że Sąd I instancji w przyjętym przez ten Sąd stanie faktycznym i prawnym sprawy dokonał ich wadliwego zestawienia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego treść omawianych zarzutów niewłaściwego zastosowania prawa materialnego nie daje podstaw do przyjęcia wypełnienia tego obowiązku przez stronę skarżącą kasacyjnie, a zatem zarzuty te nie mogły odnieść skutku.
Jednak o nieskuteczności omawianych zarzutów naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie przywołanych wyżej przepisów świadczy przede wszystkim ich treść, która ewidentnie wskazuje na to, że strona skarżąca kasacyjnie na ich podstawie kwestionuje ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy. Strona skarżąca kasacyjnie na ich podstawie zarzuca nieprawidłowe jej zdaniem uznanie przez Sąd I instancji, że żądana przez skarżącego informacja ma charakter publiczny (zarzut pierwszy), a także, że informacja, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Zarząd Spółki w sposób niewystarczający wykazano argumenty przemawiające za koniecznością odmowy żądanych przez skarżącego informacji w odniesieniu do faktu dysponowania przez Spółkę środkami publicznymi oraz w kontekście tajemnicy przedsiębiorstwa kancelarii prawnych (zarzut drugi). Ponadto strona skarżąca kasacyjnie wskazała na nieprawidłowe uznanie przez Sąd I instancji, że w sprawie "nie wykazano faktu", że wnioskowane informacje odnoszą się do ustaleń umownych, mających bezpośredni związek z prowadzoną przez przedsiębiorców działalnością (zarzut trzeci), a także na nieprawidłowe uznanie, że wynagrodzenia przedsiębiorców z tytułu realizacji umowy ze Spółką nie stanowią tajemnicy przedsiębiorcy mającą niewątpliwie wartość gospodarczą (zarzut piąty). W związku z powyższym należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych, czy też ocen w zakresie prawidłowości uzasadnienia zaskarżonej w sprawie decyzji. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię – niezasadny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Dlatego również z tego powodu omawiane zarzuty okazały się niezasadne.
Prawidłowość ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie strona skarżąca kasacyjnie usiłowała również zwalczyć w ramach zarzutu dokonania błędnej wykładni art. 5 ust. 2 u.d.i.p., nieprawidłowo zresztą powołanego w skardze kasacyjnej jako "art. 5 § 2" ud.i.p., której upatrywała w błędnym jej zdaniem uznaniu przez Sąd I instancji, że "że obowiązkiem skarżącej kasacyjnej w zaskarżonej decyzji było wykazanie, że "wnioskowane informacje (...) mogłyby zachwiać pozycją przedsiębiorców czy spółki na rynku", choć ww. przepis nie przewiduje takiego obowiązku, a nadto skarżąca kasacyjnie – nie mając uprawnień organów śledczych - nie posiada żadnych możliwości weryfikacji udzielonych przez te podmioty oświadczeń, że żądane przez skarżącego informacje stanowią ich tajemnicę przedsiębiorstwa, jak również nie ma możliwości samodzielnego pozyskania informacji o wpływie ich ujawnienia na sytuację przedsiębiorców (z innych źródeł niż od nich samych), ponieważ przedsiębiorcy ci podjęli działania, w celu zachowania ich w poufności, jak tajemnicy przedsiębiorstwa". Podważenie ustaleń faktycznych w przywołanym wyżej zakresie na podstawie zarzutu naruszenia prawa materialnego, jak już wyżej wyjaśniono, nie było możliwie. Natomiast w związku z tym, że tym razem strona skarżąca kasacyjnie usiłuje zarzucić dokonanie błędnej wykładni art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu dodać należy, że podnosząc zarzut błędnej wykładni określonych przepisów prawa strona skarżąca kasacyjnie powinna wskazać, na czym polega błędne rozumienie tych przepisów i jaka, jej zdaniem, powinna być ich prawidłowa wykładnia. Tymczasem w niniejszej sprawie strona skarżąca kasacyjnie nie tylko nie wykazała na czym polega w jej ocenie błędne rozumienie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, ani też jaka powinna być ich prawidłowa wykładnia, lecz w ogóle nie odnosiła się do kwestii rozumienia tego przepisu przyjętego przez Sąd I instancji, koncentrując się na próbie wykazania uchybień w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI