III KO 94/24

Sąd Najwyższy2024-06-26
SNKarnepostępowanie karneWysokanajwyższy
sąd najwyższysąd apelacyjnyprzekazanie sprawywłaściwość sądudobro wymiaru sprawiedliwościkrajowa rada sądownictwanominacje sędziowskieniezawiłośćbezstronnośćnienależyta obsada sądu

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Apelacyjnego o przekazanie sprawy innemu sądowi, uznając, że zarzuty dotyczące składu orzekającego i nominacji sędziów nie stanowią podstawy do zmiany właściwości sądu.

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości. Argumentowano, że sędziowie nominowani po zmianach w KRS mogą budzić wątpliwości co do bezstronności i niezawisłości, co może prowadzić do nienależytej obsady sądu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.). Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że sama procedura nominacyjna nie przesądza o braku niezawisłości czy bezstronności, a nienależyta obsada sądu dotyczy kwestii ilościowych i konstrukcyjnych składu, a nie oceny nominacji sędziów.

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, rozpoznając apelacje od wyroku Sądu Okręgowego w Przemyślu, zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości. Głównym argumentem było zagrożenie wynikające z potencjalnej nienależytej obsady sądu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.), spowodowanej tym, że w Sądzie Apelacyjnym orzekają sędziowie nominowani na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa uformowanej po zmianach z 2017 r. Sąd Apelacyjny podniósł, że orzeczenia wydawane przez takich sędziów były uchylane przez Sąd Najwyższy z uwagi na brak atrybutu bezstronności i niezawisłości, a utworzenie składu spełniającego standardy obiektywnego procesu jest niemożliwe. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku. Stwierdził, że przesłanki do zmiany właściwości sądu (art. 37 k.p.k.) nie zachodzą. Podkreślono, że nienależyta obsada sądu tradycyjnie wiązana jest z kwestiami ilościowymi i konstrukcyjnymi składu, a nie z oceną procedury nominacyjnej sędziów. Sąd Najwyższy odwołał się do orzecznictwa, w tym uchwały BSA I - 4110-1/20 (która utraciła moc wiążącą), wskazując, że sama nominacja przez KRS uformowaną po 2017 r. nie przesądza o braku niezawisłości czy bezstronności. Podkreślono, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego U 2/20 podważył moc wiążącą wspomnianej uchwały. Sąd Najwyższy odniósł się również do nowszego orzecznictwa (np. III KK 39/23), które kwestionuje status sędziów nominowanych przez obecną KRS, jednakże Sąd Najwyższy uznał, że uchwała I KZP 2/22 nie ma charakteru zasady prawnej i nie jest wiążąca w każdej sprawie. Podkreślono, że wyrok TK K 3/21 ogranicza możliwość krajowych sądów do kwestionowania wadliwości procesu nominacji sędziowskiej. Sąd Najwyższy zaznaczył, że zarzuty dotyczące procedury nominacyjnej nie mogą prowadzić do systemowego wyłączenia sądu z orzekania, a ewentualne wątpliwości co do bezstronności sędziego powinny być rozpatrywane indywidualnie w trybie art. 41 § 1 k.p.k., na podstawie konkretnych okoliczności faktycznych, a nie ustrojowych czy prawnych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzuty dotyczące sposobu powoływania sędziów nie stanowią podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że nienależyta obsada sądu dotyczy kwestii ilościowych i konstrukcyjnych składu, a nie oceny procedury nominacyjnej sędziów. Sama nominacja przez KRS uformowaną po 2017 r. nie przesądza o braku niezawisłości czy bezstronności. Wyrok TK U 2/20 podważył moc wiążącą uchwały BSA I - 4110-1/20, a nowsze orzecznictwo kwestionujące status sędziów nominowanych przez obecną KRS nie ma charakteru zasady prawnej. Zarzuty ustrojowe nie mogą prowadzić do systemowego wyłączenia sądu z orzekania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

wniosek nie uwzględniony

Strony

NazwaTypRola
V. Y.osoba_fizycznaoskarżony
A. S.osoba_fizycznaoskarżony
A. L.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (13)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Przepis dotyczący przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Może być stosowany wyjątkowo.

k.p.k. art. 439 § 1

Kodeks postępowania karnego

Bezwzględna przyczyna odwoławcza, w tym nienależyta obsada sądu.

Pomocnicze

k.p.k. art. 439 § 1

Kodeks postępowania karnego

pkt 2 - nienależyta obsada sądu.

k.p.k. art. 40

Kodeks postępowania karnego

Przepisy dotyczące wyłączenia sędziego.

k.p.k. art. 41 § 1

Kodeks postępowania karnego

Przepisy dotyczące wyłączenia sędziego.

u.KRS

Ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa

Ustawa z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw.

Konstytucja RP art. 45 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do rzetelnego procesu.

Konstytucja RP art. 179

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Powoływanie sędziów.

Konstytucja RP art. 144 § 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

pkt 17 - prerogatywy Prezydenta RP.

Konstytucja RP art. 187 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Skład i sposób wyłaniania Krajowej Rady Sądownictwa.

Konstytucja RP art. 190 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Skutki orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego.

Konstytucja RP art. 190 § 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Utrata mocy obowiązującej aktu niezgodnego z Konstytucją.

Konstytucja RP art. 87

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Źródła prawa obowiązującego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nienależyta obsada sądu dotyczy kwestii ilościowych i konstrukcyjnych składu, a nie oceny procedury nominacyjnej sędziów. Sama nominacja przez KRS uformowaną po 2017 r. nie przesądza o braku niezawisłości czy bezstronności. Wyrok TK U 2/20 podważył moc wiążącą uchwały BSA I - 4110-1/20. Uchwała IKZP 2/22 nie ma charakteru zasady prawnej i nie jest wiążąca w każdej sprawie. Wyrok TK K 3/21 ogranicza możliwość krajowych sądów do kwestionowania wadliwości procesu nominacji sędziowskiej. Zarzuty ustrojowe nie mogą prowadzić do systemowego wyłączenia sądu z orzekania. Wątpliwości co do bezstronności sędziego powinny być rozpatrywane indywidualnie w trybie art. 41 § 1 k.p.k., na podstawie konkretnych okoliczności faktycznych.

Odrzucone argumenty

Sędziowie nominowani po zmianach w KRS mogą budzić wątpliwości co do bezstronności i niezawisłości. W Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie może dojść do nienależytej obsady sądu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.). Brak możliwości utworzenia składu orzekającego spełniającego standardy obiektywnego procesu. Dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy innemu sądowi.

Godne uwagi sformułowania

dobro wymiaru sprawiedliwości nienależyta obsada sądu sędziowie nominowani na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa uformowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. pozbawionego atrybutu bezstronności i niezawisłości nie jest dopuszczalne badanie kwestii niezawisłości czy bezstronności sądu w pryzmacie uchybienia, o którym mowa w przepisie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. nie może i nie powinien mieć wpływu – przez sam ten fakt – na ocenę, czy w sprawie doszło do uchybienia rangi bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. nie ma charakteru wiążącego Sąd Najwyższy, a jedynie argumentacyjny utraciła swą moc wiążącą nie wystarczy wskazać jedynie na rzekomą instytucjonalną „nieprawidłowość” powoływania sędziów [...] lecz niezbędnym jest wykazanie in concreto, że konkretny sędzia czy sędziowie nie gwarantuje realizacji standardu bezstronności i niezawisłości. nie ma charakteru zasady prawnej i wiązała wyłącznie sąd, który wystąpił z pytaniem prawnym nie mogą być uznane za wiążące w każdej sprawie w takim znaczeniu, że prowadziłyby do wniosku o wadliwości systemowej określonych rozwiązań ustawowych dotyczących powoływania sędziów. nie są źródłami prawa powszechnie obowiązującego nie mogą być uznane za wiążące w każdej sprawie w takim znaczeniu, że prowadziłyby do wniosku o wadliwości systemowej określonych rozwiązań ustawowych dotyczących powoływania sędziów. są oderwane od porządku konstytucyjnego i ustawowego. nie sposób z takich uwag logicznie wyprowadzić wniosku, że nie jest to KRS. nie mogą prowadzić do rezultatu eliminującego Sąd Apelacyjny w Rzeszowie z orzekania. nie leży w interesie wymiaru sprawiedliwości stwierdzenie, bez uzasadnionych powodów [...] że Sąd Apelacyjny w Rzeszowie [...] nie może w ogóle sprawować wymiaru sprawiedliwości.

Skład orzekający

Marek Siwek

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przekazania sprawy (art. 37 k.p.k.) oraz nienależytej obsady sądu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.) w kontekście nominacji sędziowskich przez obecną KRS."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej i ustrojowej w Polsce, a jego zastosowanie może być ograniczone do podobnych stanów faktycznych i prawnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy fundamentalnych kwestii ustrojowych związanych z praworządnością, niezawisłością sędziowską i funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości w Polsce, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie.

Sąd Najwyższy rozstrzyga: Czy nominacje sędziowskie blokują wymiar sprawiedliwości?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
III KO 94/24
POSTANOWIENIE
Dnia 26 czerwca 2024 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Siwek
w sprawie
V. Y., A. S., A. L.
oskarżonych z art. 258 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 26 czerwca 2024 r.,
wniosku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie
zawartego w postanowieniu z dnia 5 czerwca 2024 r., sygn. akt II AKa 34/22
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Przed Sądem Apelacyjnym w Rzeszowie zawisła sprawa z apelacjami od wyroku Sądu Okręgowego w Przemyślu z dnia 26 listopada 2021 r., sygn. akt II K 52/17, dotyczącymi oskarżonych V. Y., A. S., A. L.
Postanowieniem z dnia 5 czerwca 2024 r., sygn. akt II AKa 34/22, Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem w trybie art. 37 k.p.k. o przekazanie tej sprawy do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, które w sprawie II AKa 34/22 może okazać się zagrożone, zwłaszcza w świetle aktualnego orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego przesłanki bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (nienależytej obsady sądu). Jak podkreślano, w miejscowo właściwym Sądzie Apelacyjnym w większości (poza jednym wypadkiem sędziego SA X. Y.) orzekają sędziowie nominowani
na urząd sędziego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa uformowanej
w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018, poz. 3). Orzeczenia wydawane przez tych właśnie sędziów (zwłaszcza X.1 Y.1 i X.2 Y.2) uchylane były przez Sąd Najwyższy w trybie rozpoznania nadzwyczajnych środków zaskarżenia, gdzie oceniano tak uformowany skład Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie w kategoriach pozbawionego atrybutu bezstronności i niezawisłości. Przed Sądem Apelacyjnym w Rzeszowie nie jest natomiast możliwe utworzenie składu orzekającego tak, aby dochować akcentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego standardy do rzetelnego i w pełni obiektywnego procesu. Dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga bowiem nie tylko zapewnienia stronom rzetelnej i merytorycznej oceny zarzutów apelacyjnych, ale również uniknięcia takiego sposobu procedowania, który niweczyłyby jego efekty poprzez wystąpienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej postrzeganej na gruncie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., jako nienależyta obsada sądu.
W tej sytuacji zdaniem Sądu Apelacyjnego, a także wobec braku wobec sędziów powołanych w procesie nominacyjnym przez tak ukształtowaną Krajową Radę Sądownictwa, postaw do zastosowania instytucji wyłączenia sędziego z art. 40 i 41 § 1 k.p.k., niniejszy wniosek wydaje się uzasadniony.
Powyższa sytuacja stwarza obawę o powstanie w odbiorze zewnętrznym przekonania o braku bezstronności w rozpoznaniu tej sprawy przez miejscowo właściwy Sąd.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Wniosek nie jest zasadny.
W niniejszej sprawie, nie zachodzą przesłanki
uzasadniające
skorzystanie z art. 37 k.p.k.
Zmiana właściwości sądu, o której mowa w tym przepisie, ma służyć wyeliminowaniu potencjalnego zagrożenia dla dobra wymiaru sprawiedliwości związanego z faktem rozpoznania sprawy przez sąd właściwy. Skorzystanie z właściwości delegacyjnej może nastąpić zupełnie wyjątkowo, a więc w sytuacji,
gdy zachodzi konieczność zabezpieczenia realizacji konstytucyjnego prawa do rzetelnego (jawnego, sprawiedliwego) przeprowadzonego przez bezstronny i niezależny sąd oraz bez nieuzasadnionej zwłoki procesu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Takie okoliczności i zagrożenia, wbrew argumentom zawartym we wniosku, nie występują jednak w niniejszej sprawie.
Przede wszystkim wyjaśnić już na wstępie niniejszych rozważań należy, że zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem oraz wypracowanymi poglądami przedstawicieli doktryny, bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., określana mianem „nienależytej obsady sądu”, tradycyjnie i od wielu lat wiązana była z rozpoznaniem sprawy w składzie odbiegającym liczbowo lub konstrukcyjnie od składu przewidzianego przez ustawę karną dla danej kategorii spraw rozpoznawanej przez sąd danego szczebla lub w konkretnym trybie (zob. tak np. w uchwałach Sądu Najwyższego: z 21 listopada 2001 r., I KZP 28/01, czy z 20 listopada 1997 r., I KZP 30/97
)
. Należyta obsada sądu musiała zawsze bowiem spełniać wszystkie ilościowe i jakościowe wymogi ustawy, stawiane składom orzekającym w konkretnych sprawach karnych, które wynikają z przepisów k.p.k. i innych ustaw, w tym o tzw. charakterze ustrojowym (prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawa o Sądzie Najwyższym). Zatem sądem nienależycie obsadzonym jest sąd w takim składzie, który nie jest w ogóle - w danym rodzaju spraw - przez ustawę przewidziany, ani też nie jest dopuszczalny do wyznaczenia w określonej kategorii spraw na podstawie upoważnienia ustawy (S. Zabłocki (w:) J. Bartoszewski (red.), Komentarz do Kodeksu postępowania karnego, teza 21 do art. 439, Warszawa 1998).
Powyższe przemawia za stanowiskiem, że skoro tę bezwzględną przyczynę odwoławczą należy wiązać wyłącznie z zagadnieniem „ilościowej” kompozycji składu orzekającego, to ty samym nie jest dopuszczalne badanie kwestii niezawisłości czy bezstronności sądu w pryzmacie uchybienia, o którym mowa w przepisie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
Problem „należytej obsady sądu” szczególnie ze względu na doniosłe skutki procesowe ewentualnego naruszenia obowiązujących w tym aspekcie reguł należy do kategorii tych zagadnień, które powinny być jednoznacznie postrzegane i rozumiane w praktyce.
Fakt
powołania na urząd sędziego sądu apelacyjnego z racji otrzymania nominacji na urząd sędziego na wniosek KRS uformowanej
w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018, poz. 3), nie może i nie powinien mieć wpływu – przez sam ten fakt – na ocenę, czy w sprawie doszło do uchybienia rangi bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
Wskazać bowiem należy, że nawet z treści przywoływanej najczęściej w tego rodzaju sprawach uchwały Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., sygn. akt BSA I - 4110-1/20 nie wynika, aby bezwzględnie każdy sędzia sądu powszechnego, który został powołany na stanowisko sędziego, na mocy postanowienia Prezydenta RP, po uzyskaniu rekomendacji, poprzedzonej udziałem w konkursie przed Krajową Radą Sądownictwa po dniu 17 stycznia 2018 r., nie spełniał standardu niezawisłości i bezstronności, a w konsekwencji aby każdorazowo sąd z jego udziałem był nienależycie obsadzony, w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Do omawianego uchybienia, według treści tej uchwały, która zresztą zważywszy na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r., U 2/20, utraciła swą moc wiążącą, dochodzić mogłoby natomiast wówczas, gdy wadliwość procesu powoływania prowadzić będzie, ale w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Oznacza to, że dla wykazania zaistnienia w konkretnej sprawie stanu określanego mianem „nienależytej obsady sądu”, zgodnie z przywołaną uchwałą, nie wystarczy wskazać jedynie na rzekomą instytucjonalną „nieprawidłowość” powoływania sędziów na podstawie procedury konkursowej z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa w składzie ustanowionym ustawą z 2017 r., lecz niezbędnym jest wykazanie
in concreto
, że konkretny sędzia czy sędziowie nie gwarantuje realizacji standardu bezstronności i niezawisłości.
Należy jednak podkreślić, że przytoczona wyżej uchwała Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., sygn. akt BSA I - 4110-1/20, w aktualnym stanie prawnym nie ma charakteru wiążącego Sąd Najwyższy, a jedynie argumentacyjny. Jak już bowiem wskazano, wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r., U 2/20 została bowiem uznana za niezgodną z art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30, z późn. zm.) oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm.). Skutkiem wejścia w życie cytowanego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego jest utrata mocy obowiązującej aktu, którego niezgodność z normami prawnymi wyższego rzędu została stwierdzona w tym orzeczeniu (por. art. 190 ust. 3 Konstytucji). Konstytucja RP nie przewiduje nadto możliwości weryfikacji orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i jakiegokolwiek trybu ich kontroli przez sądy, także przez Sąd Najwyższy, co wynika z jej art.190 ust. 1.
Ze stanowiska wyłaniającego się natomiast z przywołanego przez Sąd Apelacyjny w Rzeszowie judykatu Sądu Najwyższego
(wyroki Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2023 r., III KK 39/23),  a także z innych (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z 8 lutego 2024 r., III KK 471/23, z 17 kwietnia 2024 r., III KK 470/23, z 10 kwietnia 2024 r., II KK 297/23)
wynika, że postawą stwierdzania uchybienia z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. w sprawach w których orzekali sędziowie sądów powszechnych, którzy otrzymali nominację na skutek rekomendacji przez obecną KRS jest negowanie statusu wartości przytoczonego wyroku TK, jako należącego do katalogu orzeczeń z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, i nadawanie znaczenia poglądowi wyrażonemu w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22, zgodnie z którym Krajowa Rada Sądownictwa ukształtowana ustawą z 2017 r. nie
jest organem niezależnym od władzy wykonawczej i ustawodawczej, a tym samym nie jest organem tożsamym z organem konstytucyjnym, którego skład i sposób wyłaniania reguluje art. 187 ust. 1 Konstytucji. J
ak argumentowano w nich także, konsekwencją dopuszczenia do funkcjonowania, w sferze obejmującej proces nominacyjny sędziego, organu powołanego w sposób sprzeczny z Konstytucją RP, jest odpadnięcie przyjmowanego dotąd powszechnie domniemania niezawisłości i bezstronności sędziego nominowanego na wniosek tego organu. Tym samym, nie istnieje już to domniemanie w stosunku do osób, które przystąpiły do konkursów sędziowskich po dniu 17 stycznia 2018 r., a ustalenie czy
konkretny sędzia, który uzyskał nominację w opisywanych warunkach, nie jest stronniczy, wymaga przeprowadzenia dowodu jego bezstronności.
Dostrzec przede wszystkim należy, że przytoczona uchwała o sygn. I KZP 2/22, nie ma charakteru zasady prawnej i wiązała wyłącznie sąd, który wystąpił z pytaniem prawnym w trybie art. 441 § 1 k.p.k., zaś orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które miały powyższe stanowisko Sądu Najwyższego niejako wspierać, dotyczyły wprawdzie kwestii związanych z procedurą powoływania sędziów w polskim systemie prawnym oraz potencjalnego wpływu tej procedury na bezstronność sędziego, niemniej w świetle wskazań płynących z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 października 2021 r., K 3/21, rozważania zawarte w tych judykatach nie mogą być uznane za wiążące w każdej sprawie w takim znaczeniu, że prowadziłyby do wniosku o wadliwości systemowej określonych rozwiązań ustawowych dotyczących powoływania sędziów. We wskazanym orzeczeniu Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z postanowieniami Konstytucji odpowiednie przepisy Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30, z późn. zm.) w interpretacji, która upoważniałaby sąd krajowy (w tym również Sąd Najwyższy) do stwierdzania wadliwości procesu nominacji sędziowskiej, a w konsekwencji do dokonywania oceny w kwestii wpływu hipotetycznych wadliwości w tej procedurze na bezstronność sędziego. Orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka odnoszą skutki w sprawach, na tle których zostały wydane, co oznacza, iż nie mają charakteru źródeł prawa powszechnie obowiązującego, których zamknięty katalog został sformułowany w art. 87 Konstytucji. Jakkolwiek rozważania prawne zawarte w tych orzeczeniach mogą oczywiście oddziaływać na orzecznictwo sądów krajowych w sposób pośredni, tzn. mocą argumentacji prawnej w nich zawartej, to jednak nie ma podstaw do wnioskowania, aby uznać za wiążące zawarte w nich tezy kontestujące obowiązujące w Polsce ustawodawstwo. Należy stwierdzić, że twierdzenia Sądu Najwyższego zawarte w uchwale w sprawie o sygn. I KZP 2/22 dotyczące Krajowej Rady Sądownictwa, jakoby organ ten ukształtowany w oparciu o obowiązujące regulacje nie był organem przewidzianym w art. 187 ust. 1 Konstytucji RP, są oderwane od porządku konstytucyjnego i ustawowego. Subiektywna ocena prawidłowości realizacji ustawowych zadań nawet przez określony organ władzy, także Sąd Najwyższy, nie może decydować o istnieniu i charakterze obowiązujących norm o charakterze ustrojowym, a więc powszechnie obowiązującym, które zostały ustanowione w aktach prawnych odpowiedniego rzędu w stosownej procedurze legislacyjnej. Z art. 87 i n. Konstytucji RP wynika, jakie są źródła prawa obowiązującego i z pewnością nie zalicza się do nich orzeczeń sądowych kontestujących konkretne, obowiązujące powszechnie normy prawne, czy też próbujące nadać im wymiar odmienny od ich treści. Uchwała w sprawie I KZP 2/22 nie tylko zatem bezpodstawnie ignoruje obowiązujący porządek prawny, ale również przedstawiony w niej sposób wnioskowania narusza zasady logiki – jeżeli podnosi się określone uwagi co do działania określonego organu, w tym wypadku KRS, to nie sposób z takich uwag logicznie wyprowadzić wniosek, że nie jest to KRS. Możliwe jest jedynie postawienie tezy, że KRS funkcjonuje z określonych powodów w sposób nieprawidłowy.
Ubocznie można tylko odnotować, że wszyscy sędziowie Sądu Najwyższego wchodzący w jego skład w uchwale o sygn. akt I KZP 2/22 zostali powołani na urząd sędziego Sadu Najwyższego w czasie, kiedy obowiązujące regulacje dotyczące postępowania przed Krajową Radą Sądownictwa oraz jej ukształtowania w kontekście kadencji członków były niezgodne z Konstytucją RP, co wynika z szeregu wyroków Trybunału Konstytucyjnego (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 19 listopada 2009 r., K 62/07, z dnia 16 kwietnia 2008 r., K 40/07, z dnia 29 listopada 2007 r., SK 43/06, z dnia 20 czerwca 2017 r., K 5/17). Ta okoliczność jest natomiast pomijana w zawartej w uchwale argumentacji, a z drugiej strony eksponowana jest możliwość dokonywania wiążącej oceny przez Sąd Najwyższy konstytucyjności Krajowej Rady Sądownictwa, czy też prawidłowości składów Trybunału Konstytucyjnego, w sytuacji, kiedy sam skład Sądu Najwyższego został ukształtowany według niekonstytucyjnego modelu.
Ewentualne wątpliwości co do zgodności niektórych elementów procedury powołania sędziego z Konstytucją RP i wiążącymi Rzeczpospolitą Polską umowami międzynarodowymi, mogą zostać rozwiane w przewidzianej w tym celu procedurze pytań prawnych kierowanych do Trybunału Konstytucyjnego, który będzie ostatecznie rozstrzygał w kwestii ewentualnej niezgodności obowiązujących przepisów z Konstytucją, natomiast wszelkie inne nieprawidłowości w konkretnej, co należy podkreślić, procedurze powołania określonego sędziego, zwłaszcza sądu powszechnego – w tym i Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, uprawniają strony lub uczestników postępowania w sprawie z jego udziałem, do podważenia jego bezstronności wyłącznie w trybie art. 41 § 1 k.k., pod warunkiem spełnienia przewidzianych w nim warunków.
Skutecznej podstawy wyłączenia sędziego w oparciu o wskazany przepis, można jednakowoż doszukiwać się jedynie w okolicznościach natury faktycznej, gdyż tylko one mogą prowadzić do wniosku, że powstaną uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego, a więc uzasadnione wątpliwości, że dana sprawa zostanie rozstrzygnięta w sposób stronniczy, a więc z nieuzasadnioną korzyścią procesową dla którejkolwiek ze stron. Do takich przesłanek nie należą jednak okoliczności natury prawnej, a wręcz ustrojowej. Tym bardziej takich podstaw nie stanowią okoliczności związane z subiektywną oceną ścieżki kariery i awansów sędziów rekomendowanych przez aktualną KRS, jak również zarzuty pod ich adresem o przychylność celom politycznym władzy wykonawczej. Tego rodzaju zarzuty po pierwsze powinny opierać się na udowodnionych faktach, a nie np. niezweryfikowanych artykułach prasowych a nadto należałoby wykazać związek pomiędzy prawidłowo udowodnioną okolicznością, a kwestią bezstronności w konkretnej sprawie.
Wskazać należy, że uznanie jakiejkolwiek okoliczności o charakterze prawnym za okoliczność o przymiotach odpowiadających art. 41 § 1 k.p.k. mogłoby w konsekwencji prowadzić do powstania takiej sytuacji, w której, nie będzie w stanie rozstrzygnąć żaden sąd, gdyż będzie dotyczyła każdego sędziego. Z tego powodu ten kierunek wykładni, który dopuszcza skuteczne stosowanie art. 41 § 1 k.p.k. z powodów ustrojowych nie może być aprobowany, gdyż zakłada wręcz niemożność wydania orzeczenia w pewnych sytuacjach, a więc w rzeczywistości niemożność realizacji zadań związanych ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości.
Należy przy tym dostrzec, że gdyby zaaprobować stanowisko wyrażone w postanowieniu wydanym przez Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w trybie art. 37 k.p.k., to zastosowanie tego przepisu doprowadziłoby do tożsamej, paradoksalnej wręcz sytuacji, jak wspomniana w powyższym akapicie, wynikającej z akceptacji możliwości wyłączenia sędziego wyłącznie w istocie z powodów ustrojowych, a więc do tego, że Sąd ten nie byłby władny do rozstrzygnięcia żadnej sprawy, która pozostaje w jego właściwości, gdyż co do rozstrzygnięcia każdej istniałyby te same zastrzeżenia. W kontekście rozważania zasadności przekazania sprawy dla dobra wymiaru sprawiedliwości na podstawie art. 37 k.p.k. nie może mieć znaczenia kwestia możliwości zaskarżenia określonego orzeczenia w trybie kasacyjnym i tym samym ryzyko jego uchylenia, gdyż konsekwentnie obawy takie (tj. o zagrożeniu dla prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości) należałoby wiązać z każdą sprawą rozstrzyganą przez określony sąd, a nie tylko ze sprawą, w której rozstrzygnięcie jest zaskarżalne w jakikolwiek sposób. Akceptacja wniosku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie musiałaby więc prowadzić do wniosku, że inny sąd powszechny powinien rozstrzygać nie tylko należące do jego właściwości sprawy apelacyjne, w których istnieje możliwość wniesienia kasacji, ale również pozostałe sprawy apelacyjne, a także np. zażaleniowe, w tym również dotyczące postępowania wykonawczego
Regulacja z art. 41 § 1 k.p.k., ani tym bardziej z art. 37 k.p.k., nie może prowadzić do wyłączenia z orzekania określonej grupy sędziów, czy też do strukturalnego wręcz wyłączenia określonego sądu z możliwości orzekania w ogóle. Wykorzystanie regulacji o charakterze procesowym, a taki charakter ma art. 37 k.p.k., z założenie nie może skutkować trwałą eliminacją rozwiązań o charakterze ustrojowym, a na takie składają się nie tylko unormowania związane z utworzeniem sądów oraz określeniem ich właściwości rzeczowej i miejscowej, ale także akty władzy publicznej związane z ich obsadą, tj. wynikające z prerogatywy Prezydenta RP dotyczącej powoływania sędziów (art. 144 ust. 2 i 3 pkt 17 i art. 179 Konstytucji RP).
Żadene z wydanych przez Sąd Najwyższy orzeczeń, zwłaszcza przytoczone w rozważanym wyżej postanowieniu Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, nie wskazuje i nie wymienia rzeczywistych okoliczności uzasadniających twierdzenie, aby w odniesieniu do konkretnych wskazanych tam sędziów sądów powszechnych miały zajść trwałe, realne i zobiektywizowane okoliczności podważające ich niezawisłość i niezależność. Niezależnie od liczby tych orzeczeń, w każdej sytuacji stanowią one wyraz stanowiska Sądu Najwyższego orzekającego w określonej sprawie i nie mogą prowadzić do rezultatu eliminującego Sąd Apelacyjny w Rzeszowie z orzekania. Stanowisko takie jak w przywołanych przez Sąd Apelacyjny judykatach, choć niejednokrotnie wyrażone, nie jest zresztą akceptowane przez wszystkie składy Sądu Najwyższego. Nie trzeba natomiast szerszych wywodów, żeby stwierdzić, że rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego, nawet skutkujące wydawaniem przez niektóre składy wyroków kasatoryjnych, nie mogą prowadzić do systemowego stosowania art. 37 k.p.k. w sprawach przedstawionych przez określone sądy.
Reasumując należy zatem stwierdzić, że skorzystanie w niniejszej sprawie z regulacji z art. 37 k.p.k. z powodów wskazanych przez Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, doprowadziłoby do skutku odwrotnego, aniżeli objęty celem stosowania tego przepisu – z pewnością bowiem nie leży w interesie wymiaru sprawiedliwości stwierdzenie, bez uzasadnionych powodów, a Sąd Najwyższy orzekający w niniejszej sprawie takich nie dostrzega, że Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, w którym na podstawie skutecznych rozwiązań prawnych i aktów ustrojowych orzekają określeni sędziowie, nie miałby cech właściwych każdemu sądowi, wynikających z konstytucyjnych i ustawowych domniemań, a więc, że Sąd ten nie może w ogóle sprawować wymiaru sprawiedliwości.
Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia wniosku, orzeczono jak
w sentencji.
[PGW]
r.g.
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI