III KO 52/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie przekazał sprawy znanego adwokata innemu sądowi, uznając, że jego kontakty zawodowe z sędziami nie stanowią wystarczającej podstawy do wyłączenia właściwości miejscowej.
Sąd Rejonowy w B. wnioskował o przekazanie sprawy znanego adwokata innemu sądowi, powołując się na jego kontakty zawodowe z sędziami, które mogłyby budzić wątpliwości co do obiektywizmu. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, podkreślając, że takie kontakty są naturalną konsekwencją wykonywania zawodu i nie mogą prowadzić do wyłączenia właściwości, chyba że istnieją realne okoliczności wskazujące na brak obiektywizmu. Wskazano również na możliwość zastosowania instytucji wyłączenia sędziego.
Sąd Najwyższy rozpatrzył wniosek Sądu Rejonowego w B. o przekazanie sprawy karnej znanego adwokata, oskarżonego z art. 180a k.k., innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd Rejonowy argumentował, że oskarżony, prowadząc kancelarię w mieście będącym siedzibą sądu, ma stałe kontakty zawodowe z orzekającymi tam sędziami, co w odbiorze społecznym może rodzić wątpliwości co do obiektywizmu. Sąd Najwyższy nie przychylił się do wniosku. W uzasadnieniu podkreślono, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem i powinna być stosowana tylko w sytuacjach realnych okoliczności wskazujących na brak warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy. Sąd uznał, że kontakty zawodowe adwokatów z sędziami są naturalną konsekwencją wykonywania profesji i same w sobie nie stanowią podstawy do wyłączenia właściwości. Podkreślono, że sąd powinien przeprowadzić postępowanie wzorowo, a w przypadku wątpliwości co do bezstronności konkretnego sędziego, należy zastosować instytucję wyłączenia sędziego (art. 41 i 42 k.p.k.). Sąd Najwyższy zaznaczył również, że ustalenie sądu, przed którym oskarżony adwokat nie występował, byłoby trudne, co podważałoby gwarancję braku kontaktów zawodowych z sędzią rozpoznającym sprawę.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, same kontakty zawodowe adwokata z sędziami nie stanowią wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi, jeśli nie ma realnych okoliczności wskazujących na brak obiektywizmu.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że kontakty zawodowe adwokatów z sędziami są naturalną konsekwencją wykonywania zawodu i nie mogą prowadzić do wyłączenia właściwości miejscowej. Podkreślono, że sąd powinien zapewnić obiektywne rozpoznanie sprawy poprzez wzorowe przeprowadzenie przewodu sądowego i jasne uzasadnienie orzeczenia. W przypadku wątpliwości co do bezstronności konkretnego sędziego, właściwym instrumentem jest instytucja wyłączenia sędziego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić wniosku
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. G. | osoba_fizyczna | oskarżony |
Przepisy (3)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Instytucja przekazania sprawy przez Sąd Najwyższy z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości powinna nastąpić jedynie w sytuacji, gdy występują realne okoliczności, które mogą zasadnie stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy w danym sądzie.
Pomocnicze
k.p.k. art. 41
Kodeks postępowania karnego
Instytucja wyłączenia sędziego stanowi właściwy instrument zabezpieczający obiektywne rozpoznanie sprawy przez sąd miejscowo właściwy w sytuacji występowania wątpliwości co do bezstronności konkretnego sędziego.
k.p.k. art. 42
Kodeks postępowania karnego
Instytucja wyłączenia sędziego stanowi właściwy instrument zabezpieczający obiektywne rozpoznanie sprawy przez sąd miejscowo właściwy w sytuacji występowania wątpliwości co do bezstronności konkretnego sędziego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kontakty zawodowe adwokatów z sędziami są naturalną konsekwencją wykonywania profesji i nie mogą prowadzić do wyłączenia właściwości. W przypadku wątpliwości co do bezstronności konkretnego sędziego, właściwym instrumentem jest instytucja wyłączenia sędziego. Przekazanie sprawy innemu sądowi nie daje gwarancji braku kontaktów zawodowych z sędzią rozpoznającym sprawę, ze względu na możliwość wykonywania zawodu adwokata na szerokim obszarze.
Odrzucone argumenty
Kontakty zawodowe oskarżonego adwokata z sędziami sądu właściwego miejscowo rodzą wątpliwości co do obiektywizmu sądu w odbiorze społecznym.
Godne uwagi sformułowania
sytuacja, w której oskarżonym jest adwokat prowadzący kancelarię w mieście stanowiącym siedzibę sądu właściwego miejscowo nie stanowi dostatecznej okoliczności do skorzystania przez Sąd Najwyższy z właściwości delegacyjnej. Kontakty zawodowe adwokatów z sędziami stanowią bowiem naturalną konsekwencję wykonywanej profesji, która nie może - co do zasady - prowadzić do wyłączenia właściwości miejscowej. W ten bowiem sposób, przeciwstawiając się nieuzasadnionym podejrzeniom o brak obiektywizmu, budowany jest autorytet wymiaru sprawiedliwości. Nie sprzyja mu natomiast pochopne i częste przekazywanie spraw osób związanych li tylko zawodowo z sędziami orzekającymi w sądzie właściwym miejscowo, co może być odebranie przez opinię społeczną jako lęk przed rozpoznaniem sprawy osób związanych z wymiarem sprawiedliwości i tym samym podważać zaufanie do sądów, przynosząc rezultat odwrotny od zamierzonego. w sytuacji występowania wątpliwości co do bezstronności konkretnego sędziego zastosowanie powinna znaleźć instytucja unormowana w art. 41 i 42 k.p.k. i to ona stanowi właściwy instrument zabezpieczający obiektywne rozpoznanie sprawy przez sąd miejscowo właściwy.
Skład orzekający
Andrzej Siuchniński
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie stosowania instytucji przekazania sprawy i wyłączenia sędziego w kontekście kontaktów zawodowych stron z sądem."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji adwokata oskarżonego w miejscu prowadzenia kancelarii; wymaga oceny konkretnych okoliczności wskazujących na brak obiektywizmu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia obiektywizmu sądu i potencjalnego konfliktu interesów, co jest istotne dla zaufania publicznego do wymiaru sprawiedliwości.
“Czy znajomości w sądzie dyskwalifikują sędziego? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III KO 52/16 POSTANOWIENIE Dnia 25 sierpnia 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Andrzej Siuchniński w sprawie P. G. oskarżonego z art. 180 a k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 25 sierpnia 2016 r., wniosku Sądu Rejonowego w B. z dnia 6 lipca 2016 r., sygn. akt III K (…) o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario postanowił: wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w B. postanowieniem z dnia 6 lipca 2016 r. wystąpił o przekazanie sprawy oskarżonego P. G. innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu wniosku Sąd ten wskazał, że oskarżony jest znanym adwokatem od lat prowadzącym kancelarię w B., mającym stałe kontakty zawodowe z sędziami orzekającymi w sądzie właściwym miejscowo do rozpoznania jego sprawy, co stanowi o sytuacji, która w odbiorze społecznym może rodzić wątpliwości co do obiektywizmu sądu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Inicjatywa Sądu Rejonowego w B. nie zasługuje na uwzględnienie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się wyjątkowość instytucji unormowanej w art. 37 k.p.k., co prowadzi do wniosku, że przekazanie sprawy przez Sąd Najwyższy z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości powinno nastąpić jedynie w sytuacji, gdy występują realne okoliczności, które mogą zasadnie stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy w danym sądzie oraz o tym, że tylko przekazanie sprawy stworzy lepsze możliwości do trafnego rozstrzygnięcia w przedmiocie tego procesu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2010 r„ III KO 71/10, OSNwSK 2010/1/1703; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1999 r., IV KO 24/99, LEX nr 590571). Biorąc pod uwagę ten kontekst normatywny należy uznać, że sytuacja, w której oskarżonym jest adwokat prowadzący kancelarię w mieście stanowiącym siedzibę sądu właściwego miejscowo nie stanowi dostatecznej okoliczności do skorzystania przez Sąd Najwyższy z właściwości delegacyjnej. Kontakty zawodowe adwokatów z sędziami stanowią bowiem naturalną konsekwencję wykonywanej profesji, która nie może - co do zasady - prowadzić do wyłączenia właściwości miejscowej. Sąd orzekający powinien w tego typu sprawach przeprowadzić wzorcowo przewód sądowy oraz przedstawić ustne i sporządzić pisemne motywy wyroku w taki sposób, by w odbiorze społecznym nie było najmniejszych wątpliwości co do bezstronności sądu i trafności podjętego rozstrzygnięcia o odpowiedzialności karnej. W ten bowiem sposób, przeciwstawiając się nieuzasadnionym podejrzeniom o brak obiektywizmu, budowany jest autorytet wymiaru sprawiedliwości. Nie sprzyja mu natomiast pochopne i częste przekazywanie spraw osób związanych li tylko zawodowo z sędziami orzekającymi w sądzie właściwym miejscowo, co może być odebranie przez opinię społeczną jako lęk przed rozpoznaniem sprawy osób związanych z wymiarem sprawiedliwości i tym samym podważać zaufanie do sądów, przynosząc rezultat odwrotny od zamierzonego. Niczego w tej mierze nie zmienia - tak silnie akcentowana we wniosku - regularność czy intensywność kontaktów zawodowych oskarżonego adwokata z sądem właściwym, zwłaszcza, gdy sądem tym jest duży sąd rejonowy w dużym mieście wojewódzkim Trzeba ponadto podkreślić, że w sytuacji występowania wątpliwości co do bezstronności konkretnego sędziego zastosowanie powinna znaleźć instytucja unormowana w art. 41 i 42 k.p.k. i to ona stanowi właściwy instrument zabezpieczający obiektywne rozpoznanie sprawy przez sąd miejscowo właściwy. Poza tym należy zauważyć, że z uwagi na to, iż działalność zawodowa adwokata może być wykonywana na terenie całego okręgu sadowego a także sąsiednich okręgów, bardzo trudne, jeśli w ogóle możliwe byłoby ustalenie, przed którymi sądami oskarżony adwokat nie występował, co sprawia, że przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu nie dawałoby gwarancji braku odnośnie do kontaktów zawodowych z sędzią rozpoznającym sprawę (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2013 r., III KO 123/12, LEX nr 1277765; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2012 r„ III KO 116/11, LEX nr 1119538; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2010 r., III KO 71/10, OSNwSK 2010/1/1703). Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI