III KO 44/13

Sąd Najwyższy2013-06-06
SNKarneinneŚrednianajwyższy
przekazanie sprawyciążazaświadczenie lekarskiewymogi formalneKodeks postępowania karnegoSąd NajwyższySąd Rejonowy

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku sądu rejonowego o przekazanie sprawy innemu sądowi, uznając, że przedstawione zaświadczenie lekarskie o ciąży oskarżonej nie spełnia wymogów formalnych.

Sąd Rejonowy w W. wystąpił z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej innej jednostce sądowej, argumentując, że oskarżona jest w 10. tygodniu ciąży i nie może odbyć dalekiej podróży. Sąd Najwyższy nie uwzględnił tego wniosku, wskazując na braki formalne zaświadczenia lekarskiego, które nie zostało sporządzone przez uprawnionego lekarza sądowego i nie dowodziło niemożności stawienia się w sądzie. Podkreślono, że urlop macierzyński nie stanowi podstawy do zawieszenia postępowania, a sprawa jest nieskomplikowana.

Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w W. o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. Sąd Rejonowy uzasadniał wniosek tym, że oskarżona jest w 10. tygodniu ciąży i nie może odbyć dalekiej podróży. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że jedyną podstawą wniosku było zaświadczenie lekarskie, które nie spełniało wymogów formalnych. Wskazano, że dokument z k. 160 nie pochodzi od uprawnionego lekarza sądowego, jak wymaga art. 117 § 2a k.p.k., ani nie dowodzi niemożności stawienia się w sądzie. Adnotacja o niemożności odbywania dalekiej podróży wykraczała poza kompetencje lekarza. Sąd Najwyższy podkreślił, że w takiej sytuacji sąd powinien poinformować oskarżoną o brakach formalnych i ewentualnie dopuścić dowód z opinii biegłego. Sąd odrzucił również argumentację, że urlop macierzyński może stanowić podstawę do zawieszenia postępowania, wskazując, że przyczyny zawieszenia określa art. 22 § 1 k.p.k. i dotyczą niemożności prowadzenia sprawy, a nie konieczności opieki nad dzieckiem. Podkreślono, że sprawa jest nieskomplikowana i powinna zostać osądzona na jednej rozprawie. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na nietypowe procedowanie Sądu Rejonowego, który najpierw wystąpił o przekazanie sprawy do Sądu Okręgowego, a następnie do Sądu Najwyższego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, takie zaświadczenie nie może stanowić podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi.

Uzasadnienie

Zaświadczenie lekarskie musi spełniać wymogi formalne, w tym być sporządzone przez uprawnionego lekarza sądowego i jednoznacznie wskazywać na niemożność stawienia się w sądzie lub odbycia podróży. W przypadku wątpliwości co do stanu zdrowia, sąd powinien dopuścić dowód z opinii biegłego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

wniosek nie uwzględniony

Strony

NazwaTypRola
O. W.osoba_fizycznaoskarżona

Przepisy (4)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu.

Pomocnicze

k.p.k. art. 117 § § 2 a

Kodeks postępowania karnego

Wymogi formalne dotyczące zaświadczeń lekarskich.

k.p.k. art. 22 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Przyczyny zawieszenia postępowania.

k.p.k. art. 36

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do przekazania sprawy innemu sądowi.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zaświadczenie lekarskie nie spełnia wymogów formalnych (art. 117 § 2a k.p.k.). Zaświadczenie nie dowodzi niemożności stawienia się w sądzie. Urlop macierzyński nie jest podstawą do zawieszenia postępowania.

Godne uwagi sformułowania

brak jest podstaw, aby twierdzić, że spełnia ono warunki skutecznego wykazania tych okoliczności dokument ten wcale nie wskazuje na niemożność stawienia się w sądzie adnotacja o niemożności odbywania dalekiej podróży wykracza poza zakres kompetencji lekarza korzystanie przez oskarżoną z urlopu macierzyńskiego jest uprawnieniem pracowniczym i nie daje podstaw do automatycznego uznania, iż skutkuje również niemożnością prowadzenia sprawy

Skład orzekający

Małgorzata Gierszon

przewodniczący

Jarosław Matras

sprawozdawca

Jacek Sobczak

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Wymogi formalne dotyczące zaświadczeń lekarskich w sprawach karnych oraz podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego przypadku braków formalnych zaświadczenia i specyfiki wniosku o przekazanie sprawy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje, jak ważne są formalne wymogi dowodowe w postępowaniu karnym i jak sąd podchodzi do wniosków opartych na nieprawidłowo sporządzonych dokumentach, nawet w kontekście ciąży oskarżonej.

Ciąża oskarżonej nie wystarczy: Sąd Najwyższy wyjaśnia, jakie wymogi musi spełnić zaświadczenie lekarskie.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III KO 44/13
POSTANOWIENIE
Dnia 6 czerwca 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Gierszon (przewodniczący)
‎
SSN Jarosław Matras (sprawozdawca)
‎
SSN Jacek Sobczak
w sprawie O. W.
oskarżonej z art. 233 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 6 czerwca 2013 r.,
wniosku Sądu Rejonowego w W.
w przedmiocie przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Wniosek Sądu Rejonowego w W. nie może zostać uwzględniony. Jedyną podstawą przedmiotowego wystąpienia, w trybie określonym w art. 37 k.p.k., jest  to, że oskarżona jest w 10-tym tygodniu ciąży i nie może odbyć dalekiej podróży.  Tymczasem akta sprawy zawierają jedno zaświadczenie lekarskie, co do którego brak jest podstaw, aby twierdzić, że spełnia ono warunki skutecznego wykazania tych okoliczności na które powołuje się sąd występujący z wnioskiem.  Z dokumentu znajdującego się na k.160 nie wynika bowiem, aby zaświadczenie to sporządzone zostało przez uprawnionego lekarza sądowego, tak jak wymaga tego przepis art. 117 § 2 a k.p.k.  Co więcej, dokument ten wcale nie wskazuje na niemożność stawienia się w sądzie, a zawarta tamże adnotacja o niemożności odbywania dalekiej podróży wykracza poza zakres kompetencji lekarza wystawiającego takie zaświadczenia. Jest oczywiste, że w takiej sytuacji sąd powinien zasygnalizować oskarżonej, iż zaświadczenie takie nie spełnia wymogów formalnych określonych stosownymi przepisami i że kolejne takie zaświadczenie nie może stanowić podstawy do skutecznego domagania się odroczenia rozprawy. Natomiast gdyby w oparciu o takie zaświadczenie sąd powziąłby – co wydaje się jednak za daleko idące uwzględniając treść tego dokumentów – wątpliwość   co do tego, czy stan zdrowia oskarżonej pozwala na uczestniczenie w rozprawie, to winien na taką okoliczność  dopuścić stosowną opinię biegłego sądowego, a nie wniosek taki wyprowadzać z dokumentu, który został sporządzony przez lekarza, który nie ma uprawnienia do dokonywania takiej oceny w kontekście toczącego się procesu karnego. Zupełnie nieuprawnione i pozbawione podstaw prawnych są te uwagi, które miałyby dowodzić, że np. urlop macierzyński może stanowić powód do zawieszenia postępowania, a przekazanie sprawy w trybie z art. 37 k.p.k. umożliwiałoby  dalsze prowadzenie sprawy. Przypomnieć wypada Sądowi Rejonowemu, że korzystanie przez oskarżoną z urlopu macierzyńskiego jest uprawnieniem pracowniczym i nie daje podstaw do automatycznego uznania, iż skutkuje również niemożnością prowadzenia sprawy, podobnie jak korzystanie ze zwykłego urlopu. Przyczyny zawieszenia postępowania są określone w art. 22 §1 k.p.k. i dotyczą niemożności prowadzenia sprawy, a nie wykonywania pracy lub konieczności opieki na dzieckiem. W końcu trzeba też wskazać, iż sprawa niniejsza jest nieskomplikowana tak od strony faktycznej, jak i od strony prawnej, a zatem powinna być osądzona na jednej rozprawie, jeśli sąd się do niej właściwie przygotuje.
Wydaje się zatem, że Sąd Rejonowy powinien większą wagę przywiązywać do tego aby sprawę tę osądzić w sposób  zgodny z przepisami prawa procesowego, a nie do tego, aby sprawę tę – przy braku stosownych, uzyskanych zgodnie z procedurą, ustaleń – przekazać innemu sądowi. W tym zakresie nie jest bowiem normalne takie procedowanie, w którym sąd ten w dniu 22 kwietnia 2013 r. występuje do Sądu Okręgowego w W. o przekazanie sprawy w trybie określonym w art. 36 k.p.k. do Sądu Rejonowego w S., aby dwa dni później wydać postanowienie o przekazaniu sprawy do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy w trybie określonym w art. 37 k.p.k.
Z tych powodów należało orzec jak w postanowieniu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI