III KO 28/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy przekazał sprawę dotyczącą sędziów do innego sądu rejonowego ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości i potencjalne wątpliwości co do obiektywizmu.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek o przekazanie sprawy do innego sądu, motywowany tym, że oskarżony i pokrzywdzona są sędziami sądu wnioskującego. Uznano, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy, aby uniknąć potencjalnych zarzutów o brak obiektywizmu i zapewnić wizerunek niezależnego sądu. Dodatkowo, podkreślono problem braku właściwej zgody sądu na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, wskazując na nieprawidłowy status Izby Dyscyplinarnej SN.
Sąd Najwyższy, rozpoznając wniosek Sądu Rejonowego w B. o przekazanie sprawy do innego sądu równorzędnego, postanowił o przekazaniu sprawy do Sądu Rejonowego w T. Główną przesłanką była okoliczność, że zarówno oskarżony, jak i pokrzywdzona są sędziami sądu wnioskującego. Sąd Najwyższy podkreślił, że przepis art. 37 k.p.k. jest przepisem szczególnym i jego stosowanie powinno być ograniczone, jednak w tym przypadku dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy. Wskazano, że nawet potencjalne podejrzenia o brak obiektywizmu, wynikające z faktu orzekania w sprawie sędziów, mogą podważać zaufanie do sądów. Sąd Najwyższy zwrócił również uwagę na kwestię uzyskania wymaganego zezwolenia na ściganie sędziego, podkreślając, że Izba Dyscyplinarna SN nie jest właściwym organem do wydania takiej zgody, co wynika z orzecznictwa TSUE i SN dotyczącego statusu tej izby. W związku z tym, sprawa została przekazana do Sądu Rejonowego w T., aby zapewnić jej rozpoznanie w warunkach zgodnych ze standardami konstytucyjnymi i praworządności.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy, aby zapewnić obiektywizm i wizerunek niezależnego sądu.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że nawet potencjalne podejrzenia o brak obiektywizmu w sprawie, w której stronami są sędziowie, mogą podważać zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. Dlatego przekazanie sprawy innemu sądowi jest uzasadnione dla zachowania standardów konstytucyjnych i wizerunku sądu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
przekazanie sprawy
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| M. K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
Przepisy (6)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Przepis jako wyjątkowy nie podlega interpretacji rozszerzającej; odstąpienie od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy miejscowo może nastąpić tylko w razie zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej, że pozostawienie sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości.
Konstytucja RP art. 181
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Sędzia nie może być bez uprzedniej zgody sądu określonego w ustawie pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności.
Pomocnicze
k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 10
Kodeks postępowania karnego
Brak wymaganego zezwolenia na ściganie w sytuacji, gdy zarzut popełnienia przestępstwa postawiono w akcie oskarżenia osobie mającej status sędziego.
Konstytucja RP art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy według procedury.
Konstytucja RP art. 175 § ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zakaz sądów wyjątkowych w okresie pokoju.
u.SN
Ustawa o Sądzie Najwyższym
Ustawa określająca właściwość Izby Dyscyplinarnej SN.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy, gdy strony są sędziami sądu orzekającego. Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem właściwym do udzielenia zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej ze względu na brak niezależności.
Godne uwagi sformułowania
Nadmierne wykorzystywanie art. 37 k.p.k. może podważać zaufanie do niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za tym, aby w każdej sprawie zachowany został standard konstytucyjny rozpoznania jej przez sąd właściwy według procedury. Wydaje się racjonalną zasadą przyjmowanie w orzecznictwie Sądu Najwyższego w sprawach rozpoznawanych w trybie art. 37 k.p.k., że jeżeli stroną procesu jest sędzia, pracownik sądu lub inna osoba, która ma ciągły bliski zawodowy, a także osobisty kontakt z sędziami – ten sąd nie powinien orzekać w sprawie. Nie nazwy własne decydują o tym, czy jakiś organ jest sądem w rozumieniu art. 181 Konstytucji RP ale istota jego funkcjonowania, pozycja ustrojowa, miejsce w konstytucyjnej strukturze organów wymiaru sprawiedliwości gwarancje niezależności i sposób powoływania orzekających w nim osób. Sąd Najwyższy miał świadomość głębokiego kryzysu, do którego doszło w funkcjonowaniu organów wymiaru sprawiedliwości.
Skład orzekający
Włodzimierz Wróbel
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie przekazania sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości w sytuacji konfliktu interesów sędziów oraz interpretacja statusu Izby Dyscyplinarnej SN jako organu niezdolnego do udzielenia zezwolenia na ściganie sędziego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z funkcjonowaniem Izby Dyscyplinarnej SN i jej orzecznictwem.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy kluczowych kwestii praworządności, niezależności sądownictwa i kontrowersyjnego statusu Izby Dyscyplinarnej SN, co jest tematem o dużym znaczeniu publicznym i prawniczym.
“Sędzia przed sądem? SN przekazuje sprawę, bo dobro wymiaru sprawiedliwości jest zagrożone!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt III KO 28/21 POSTANOWIENIE Dnia 18 czerwca 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Włodzimierz Wróbel po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 18 czerwca 2021 r. wniosku Sądu Rejonowego w B. z dnia 22 marca 2021 r. (sygn. akt III K (…) ), o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł przekazać sprawę prowadzoną w Sądzie Rejonowym w B. pod sygnaturą akt III K (…) , do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w T. UZASADNIENIE Postanowieniem Sądu Rejonowego w B. z dnia 22 marca 2021 r. (sygn. akt III K (…)) zwrócono się w trybie art. 37 k.p.k. do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy przeciwko J. K. i M. K. do innego sądu równorzędnego. Uzasadnieniem wniosku jest okoliczność, że oskarżony i pokrzywdzona są sędziami sądu wnioskującego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Przepis art. 37 k.p.k. jako wyjątkowy nie podlega interpretacji rozszerzającej. Nadmierne jego wykorzystywanie może podważać zaufanie do niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Dlatego wskazuje się, że odstąpienie od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy miejscowo może nastąpić tylko w razie zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej, że pozostawienie sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości. Dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za tym, aby w każdej sprawie zachowany został standard konstytucyjny rozpoznania jej przez sąd właściwy według procedury, w której się ona toczy (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). W niniejszej sprawie taki przypadek występuje. Z jednej strony w istocie w ocenie obserwatorów wymiaru sprawiedliwości decyzje procesowe w sprawie mogłaby budzić emocje i podejrzenia, że sąd w sprawie sędziego (zarówno pokrzywdzonego jak i oskarżonego) nie jest obiektywny. Pomimo braku rzeczywistych podstaw takich wnioskowań odbiór tego typu spraw w społeczeństwie wymyka się racjonalizacji i często właśnie emocje i chęć doszukiwania się „drugiego dna” prowadzą do ocen, które niepotrzebnie obciążają wymiar sprawiedliwości. Wydaje się racjonalną zasadą przyjmowanie w orzecznictwie Sądu Najwyższego w sprawach rozpoznawanych w trybie art. 37 k.p.k., że jeżeli stroną procesu jest sędzia, pracownik sądu lub inna osoba, która ma ciągły bliski zawodowy, a także osobisty kontakt z sędziami – ten sąd nie powinien orzekać w sprawie. Stanowi to przejaw dbałości o owo dobro wymiaru sprawiedliwości, jakim jest z jednej strony efektywność postępowania (zaistniałe wyłączenia poszczególnych sędziów od rozpoznania sprawy) oraz wizerunek sądu jako organu niezależnego, z którym orzekają niezawiśli sędziowie, co do których nie można czynić zarzutu, iż w swojej służbie kierują się pozamerytorycznymi kryteriami. Z tych względów uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, Sąd Najwyższy przekazał ją do Sądu Rejonowego w T. Sąd Najwyższy, podejmując na podstawie art. 37 k.p.k. postanowienie o przekazaniu sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, w żadnym zakresie nie rozstrzyga o tym, czy spełnione są wszystkie przesłanki pozwalające na prowadzenie postępowania przed sądem, a podlegające badaniu na wstępnym etapie oceny aktu oskarżenia. Ocena taka jest już bowiem elementem „rozpoznania sprawy” w rozumieniu art. 37 k.p.k. co obejmuje m.in. ustalenie, czy nie zachodzą okoliczności określone w art. 17 § 1 k.p.k. W sprawie, którą obejmował wniosek Sądu Rejonowego w B., odnosi się to w szczególności do kwestii uzyskania wymaganego zezwolenia na ściganie w sytuacji, gdy zarzut popełnienia przestępstwa postawiono w akcie oskarżenia osobie mającej status sędziego (art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k.). Zgodnie z art. 181 Konstytucji RP, który stanowi bezpośrednią podstawę normatywną obowiązku uzyskania takiego zezwolenia, sędzia nie może być bez uprzedniej zgody sądu określonego w ustawie, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Trafnie przy tym podkreśla się w orzecznictwie, że brak takiego zezwolenia może być usunięty, także z inicjatywy sądu, nie musi więc w sposób automatyczny prowadzić do umorzenia postępowania (zob. uchwała SN z dnia 13 stycznia 2017 r., SNO 55/16, wyrok SN z dnia 26 marca 2019 r. V KK 118/18 i powoływane tam orzecznictwo). Należy mieć na uwadze fakt, że przewidzianego w art. 181 Konstytucji RP wymogu „zgody sądu” nie spełniają rozstrzygnięcia podejmowane przez Izbę Dyscyplinarną. Organ ten choć stworzony na podstawie ustawy, z uwagi na swój status, sposób funkcjonowania oraz powołania jego członków, nie może być zakwalifikowany do któregoś z organów sądowych wskazanych w art. 175 Konstytucji RP. Spełnia on co najwyżej cechy sądu wyjątkowego, taki jednak sąd jest przez Konstytucję zakazany w okresie pokoju (art. 175 ust. 2 Konstytucji RP). Tymczasem „sąd” w rozumieniu art. 181 Konstytucji RP musi spełnić cechy sądu przewidziane w tym podstawowym akcie prawnym. Nie jest więc wystarczające w tym zakresie, by jakiś organ został nazwany sądem przez ustawę zwykłą czy akt wykonawczy do ustawy. Nie nazwy własne decydują bowiem o tym, czy jakiś organ jest sądem w rozumieniu art. 181 Konstytucji RP ale istota jego funkcjonowania, pozycja ustrojowa, miejsce w konstytucyjnej strukturze organów wymiaru sprawiedliwości gwarancje niezależności i sposób powoływania orzekających w nim osób. Status Izby Dyscyplinarnej był już przedmiotem oceny zarówno Sądu Najwyższego, jak też Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - por. wyrok SN z dnia 5 grudnia 2019 r., III P 7/18, OSNP 2020, z. 4, poz. 38; postanowienie SN z dnia 15 stycznia 2020 r., III PO 8/18, OSNP 2020, z.10, poz. 114; uchwała połączonych izb - Izba Cywilna, Karna oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, OSNKW 2020, z. 2, poz. 7, postanowienie SN z dnia 16 grudnia 2020 r. I KK 119/20 oraz wyrok TSUE z dnia 19 listopada 2019 r. A.K. i in (C-585/18, C-642/18 i C – 625/18). Postanowieniem wydanym w dniu 8 kwietnia 2020 r. przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie C-791/19, stwierdzono, że do czasu rozstrzygnięcia sprawy C -791/19, Izba Dyscyplinarna nie powinna orzekać w żadnej z kategorii spraw, co do których ustawa o Sądzie Najwyższym z dnia 8 grudnia 2017 r. (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 825) określa jej właściwość. Należy podzielić pogląd wyrażony we wspomnianym postanowieniu SN z dnia 16 grudnia 2020 r., I KK 119/20, że skoro zabezpieczenie orzeczone przez TSUE wynikało z istniejącego ryzyka braku niezależności Izby Dyscyplinarnej (pkt 89 postanowienia), zaś z kolei niezależność sądu jest rzeczą kluczową dla zagwarantowania praw, jakie jednostki wywodzą z prawa Unii (pkt 91 postanowienia), to nie jest dopuszczalne aby strony, osoby fizyczne mogły być narażone na rozpoznawanie spraw przez organ, który może nie być sądem – w znaczeniu wskazanym w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, jak i art. 19 ust. 1 akapit drugi TFUE i Artykułu 47 Karty Praw Podstawowych – z uwagi na brak wymaganej niezależności. W pkt 2 postanowienia TSUE wprost wskazano, że Rzeczpospolita Polska zostaje zobowiązana, natychmiast i do czasu wydania wyroku kończącego postępowanie w sprawie C-791/19, do powstrzymania się od przekazania spraw zawisłych przez Izbą Dyscyplinarną do rozpoznania przez skład, który nie spełnia wymogów niezależności wskazanych w szczególności w wyroku z dnia 19 listopada 2019 r. A.K. i in (C-585/18, C-642/18 i C – 625/18). Zatem w tym zakresie postanowienie to nie obejmuje tylko spraw dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, jak ma to miejsce w punkcie pierwszym postanowienia, ale wszystkich spraw przekazanych do właściwości Izby Dyscyplinarnej, w tym także postępowania immunitetowe. Mając na względzie powyższe okoliczności, Sąd Najwyższy zauważa, że co prawda w aktach przekazanej przez Sąd Rejonowy w B. sprawy znajduje się wniosek prokuratora o udzielenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej oskarżonego, jednak brak jest orzeczenia sądu, który rozstrzygnąłby w przedmiocie tego wniosku, zaś samo orzeczenie Izby Dyscyplinarnej takiego rozstrzygnięcia nie może zastąpić. Zmiany dokonane w prawie, na mocy których powstała Izba Dyscyplinarna, spowodowały, że prima facie przejęła ona w zakresie spraw immunitetowych dotychczasowe kompetencje sądów dyscyplinarnych działających przy sądach apelacyjnych. Należy wszakże mieć na względzie stanowisko zajęte w wyroku TSUE z dnia 19 listopada 2019 r. A.K. i in (C-585/18, C-642/18 i C – 625/18, zgodnie z którym „ 166. (…) gdy okazuje się, iż przepis krajowy zastrzega właściwość do rozpoznania sporu takiego jak ten w postępowaniu głównym na rzecz organu, który nie spełnia wymogów niezawisłości lub bezstronności ustanowionych w prawie Unii, w szczególności w art. 47 karty praw podstawowych, inny organ, przed który wniesiono taki spór, ma obowiązek, w celu zagwarantowania skutecznej ochrony sądowej w rozumieniu tego art. 47 i w myśl zasady lojalnej współpracy zapisanej w art. 4 ust. 3 TUE, odstąpić od stosowania tego przepisu krajowego, ażeby spór ten mógł zostać rozpatrzony przez sąd, który spełnia powyższe wymogi i który byłby właściwy w danej dziedzinie, gdyby wspomniany przepis nie stał temu na przeszkodzie, czyli co do zasady sąd, który był do tego właściwy zgodnie z przepisami obowiązującymi przed wprowadzeniem zmiany ustawodawczej przyznającej tę właściwość organowi niespełniającemu wskazanych powyżej wymogów (zob. analogicznie wyroki: z dnia 22 maja 2003 r., Connect Austria, C - 462/99, EU:C:2003:297, pkt 42; a także z dnia 2 czerwca 2005 r., Koppensteiner, C - 15/04, EU:C:2005:345, pkt 32–39). ” (por. też postanowienie SN z dnia 16 grudnia 2020 r. I KK 119/20). Oznacza to, że sądem właściwym do wydania określonego w art. 181 Konstytucji RP zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, jest sąd dyscyplinarny działający przy sądzie apelacyjnym, zaś odwołanie od rozstrzygnięcia tego sądu rozpoznaje Sąd Najwyższy – Izba Karna. Wydając postanowienie o przekazaniu sprawy do Sądu Rejonowego w T., Sąd Najwyższy miał świadomość głębokiego kryzysu, do jakiego doszło w funkcjonowaniu organów wymiaru sprawiedliwości. Nie zwalnia to jednak z obowiązku takiego postępowania, które w najwyższym możliwym zakresie odpowiada standardom konstytucyjnym, w szczególności zasadzie praworządności, a także zapewni stabilność orzeczeń sądowych w sprawach karnych. Prowadzenie takich postępowań w warunkach niepewności co do ich prawidłowości, obejmującej także status organów podejmujących rozstrzygnięcia incydentalne, wymaga poszukiwania interpretacji prawa, która z jednej uchroni rozstrzygnięcie wydane w sprawie karnej przed jego ewentualnym wzruszeniem przed sądem krajowym czy trybunałem międzynarodowym z uwagi na naruszenie zasad praworządności, z drugiej zaś strony pozwoli na efektywne ściganie i osądzenie przestępstw.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI