III KO 23/22

Sąd Najwyższy2022-03-18
SNKarneprzestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnejWysokanajwyższy
zniesławienieart. 212 k.k.przekazanie sprawywłaściwość sądudobro wymiaru sprawiedliwościobiektywizmbiegły sądowySąd Najwyższypostanowienie

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi, uznając brak podstaw do obaw o brak obiektywizmu z powodu powiązań rodzinnych biegłego sądowego z oskarżycielką.

Sąd Rejonowy w R. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy karnej dotyczącej zniesławienia innemu sądowi, argumentując, że mąż oskarżycielki jest biegłym sądowym, co może budzić wątpliwości co do obiektywizmu sądu. Sąd Najwyższy uznał ten wniosek za bezzasadny, podkreślając wyjątkowy charakter instytucji przekazania sprawy i brak wystarczających dowodów na rzeczywisty wpływ powiązań rodzinnych na obiektywizm sądu.

Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w R. o przekazanie sprawy karnej przeciwko J. K., oskarżonemu o zniesławienie (art. 212 § 1 i 2 k.k.), innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. Sąd Rejonowy uzasadnił swój wniosek tym, że mąż oskarżycielki prywatnej, A. L.– C., jest wieloletnim biegłym sądowym z zakresu neurologii przy Sądzie Okręgowym w R., co w odbiorze społecznym mogłoby rodzić przeświadczenie o braku zdolności sądu do obiektywnego przeprowadzenia postępowania. Sąd Najwyższy uznał jednak wniosek za oczywisty i bezzasadny. Podkreślono, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkowa i powinna być stosowana tylko w sytuacjach faktycznie wpływających na swobodę orzekania lub stwarzających pozory braku obiektywizmu. Sąd Najwyższy zaznaczył, że same kontakty zawodowe sędziów z osobami związanymi z wymiarem sprawiedliwości (jak biegli) nie uzasadniają przekazania sprawy, chyba że istnieją dodatkowe okoliczności wskazujące na częstotliwość i regularność takich kontaktów. W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy ograniczył się do ogólnikowej argumentacji, nie wykazując, w jaki sposób powiązanie rodzinne biegłego z oskarżycielką miałoby wpłynąć na obiektywizm sądu. Dodatkowo, Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że przewód sądowy został już otwarty, a sędzia sprawozdawca złożył oświadczenie o braku znajomości stron i braku podstaw do wyłączenia. Sąd Najwyższy uznał, że obawy o „odbiór społeczny” są nieuzasadnione, a obowiązkiem sądu jest prowadzenie spraw w sposób budujący autorytet, a nadmierne korzystanie z art. 37 k.p.k. podważa ten autorytet.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, samo istnienie takich powiązań, bez dodatkowych okoliczności wskazujących na rzeczywisty wpływ na obiektywizm sądu, nie uzasadnia przekazania sprawy.

Uzasadnienie

Instytucja przekazania sprawy jest wyjątkowa. Wystarczające jest wykazanie rzeczywistych okoliczności, a nie tylko potencjalnych obaw o odbiór społeczny. Kontakty zawodowe z biegłym nie są wystarczające, jeśli nie ma dowodów na ich częstotliwość i wpływ na sędziego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nie uwzględnić wniosku

Strona wygrywająca

Sąd Rejonowy w R. (wniosek oddalony)

Strony

NazwaTypRola
J. K.osoba_fizycznaoskarżony
A. L.– C.osoba_fizycznaoskarżyciel prywatny

Przepisy (2)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Instytucja przekazania sprawy innemu sądowi ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości ma charakter wyjątkowy i wymaga wykazania rzeczywistych okoliczności wpływających na swobodę orzekania lub stwarzających pozory braku obiektywizmu.

Pomocnicze

k.k. art. 212 § 1 i 2

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak wystarczających dowodów na wpływ powiązań rodzinnych biegłego na obiektywizm sądu. Instytucja przekazania sprawy jest wyjątkowa i wymaga ścisłej interpretacji. Obawy o odbiór społeczny nie są wystarczającą podstawą do przekazania sprawy. Sędzia sprawozdawca złożył oświadczenie o braku podstaw do wyłączenia.

Odrzucone argumenty

Mąż oskarżycielki jest biegłym sądowym, co może budzić wątpliwości co do obiektywizmu sądu.

Godne uwagi sformułowania

„To w odbiorze społecznym rodzić może przeświadczenie o niezdolności tego Sądu do obiektywnego i rzetelnego przeprowadzenia postępowania” „dobro wymiaru sprawiedliwości” „dobro wymiaru sprawiedliwości domaga się tego, aby tą sprawę, w której te okoliczności zaistniały, rozstrzygał inny sąd aniżeli właściwy.” „autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie unikały prowadzenia spraw dla nich trudnych, czy kłopotliwych” „sam w sobie” wysoce niewystarczający dla zastosowania instytucji procesowej o której przepis art. 37 k.p.k. stanowi „Owe sygnalizowane przez Sąd obawy o „odbiór społeczny” są więc niczym racjonalnym nieuzasadnione.”

Skład orzekający

Małgorzata Gierszon

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie przekazania sprawy innemu sądowi ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, interpretacja art. 37 k.p.k., znaczenie obiektywizmu sądu i unikanie nadmiernego korzystania z instytucji przekazania sprawy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy karnej w kontekście powiązań rodzinnych biegłego z oskarżycielką.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak sądy podchodzą do kwestii potencjalnych konfliktów interesów i jak ważne jest obiektywne uzasadnienie wniosków o przekazanie sprawy, co jest istotne dla zrozumienia funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.

Czy powiązania rodzinne biegłego mogą uniemożliwić sądowi sprawiedliwe rozpatrzenie sprawy? Sąd Najwyższy odpowiada.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt III KO 23/22
POSTANOWIENIE
Dnia 18 marca 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Gierszon
w sprawie
J. K.
oskarżonego z art. 212 § 1 i 2 k.k,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 18 marca 2022 r.,
wystąpienia Sądu Rejonowego w R.
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
S
ąd Rejonowy w R. postanowieniem z dnia 21 lutego 2022 r. sygn. akt X K
(…)
zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy J. K. – oskarżonego o dokonanie czynu z art. 212 § 1 i 2 k.k innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k. W uzasadnieniu tego wystąpienia Sąd podniósł, że mąż oskarżycielki prywatnej A. L.– C. jest wieloletnim biegłym sądowym z zakresu neurologii z listy biegłych przy Sądzie Okręgowym w R. „To w odbiorze społecznym rodzić może przeświadczenie o niezdolności tego Sądu do obiektywnego i rzetelnego przeprowadzenia postępowania”.
Sąd Najwyższy, zważył co następuje.
Inicjatywa Sądu Rejonowego w R. – co do przekazania sprawy niniejszej do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi - jest bezzasadna i to wręcz w oczywistym stopniu.
Przewidziana w art. 37 k.p.k. instytucja przekazania sprawy innemu sądowi ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości ma przecież charakter wyjątkowy. Mając na uwadze, że przepisy o właściwości miejscowej i rzeczowej mają charakter gwarancyjny, regulacje prawne ją określające powinny być interpretowane ściś
le. Warunkiem podjęcia decyzji o przekazaniu sprawy do rozpoznania innemu sądowi jest dobro wymiaru sprawiedliwości.Jest to przesłanka na pewno ogólna i ocenna, niemniej jednak poza sporem jest, że przewidujący ją przepis art. 37 k.p.k. jako stanowiący wyjątek od orzekania przez sąd miejscowo właściwy, ma na względzie tylko takie sytuacje,  które faktycznie mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób obiektywny.Przepis ten powinien zatem być zastosowany dopiero wtedy, gdy wystąpią rzeczywiste, a nie jedynie przewidywane ( i to – jak w niniejszej sprawie – bez racjonalnych podstaw) okoliczności faktyczne, które wskazują, że dobro wymiaru sprawiedliwości domaga się tego, aby tą sprawę, w której te okoliczności zaistniały, rozstrzygał inny sąd aniżeli właściwy. Sąd Najwyższy już wielokrotnie zauważał, że autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie unikały prowadzenia spraw dla nich trudnych, czy kłopotliwych, z uwagi na stanowisko oskarżonego, ilość i charakter postawionych oskarżonemu zarzutów, czy stopień trudności w rozpoznaniu tej sprawy ( tak w rozumieniu technicznym, jak i merytorycznym).Sam fakt istnienia kontaktów zawodowych osób związanych zawodowo z sędziami sądu rozpoznającego sprawę (np. prokuratorów, adwokatów, radców prawnych, komorników, biegłych, funkcjonariuszy organów ścigania itp) nie uzasadnia jeszcze konieczności przekazania sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwośc (por.. postanowienie Sądu Najwyższego z 14 lipca 2004 r., IV KO 26/04,OSNwSK 2004/1, poz.1320). Niezbędne – w takich wypadkach -  jest wskazanie dodatkowych okoliczności uzasadniających taką decyzję. Chodzi szczególnie o częstotliwość i regularność kontaktów zawodowych z sędziami danego sądu.
Tymczasem
in concreto
występujący z inicjatywą Sąd ograniczył się do przedstawienia tylko przytoczonej – powyżej, niewątpliwie ogólnikowej  argumentacji. Przywołane w niej okoliczności na pewno nie kreują jeszcze sytuacji w której dobro wymiaru sprawiedliwości wymagałoby przekazania do rozpoznania sprawy oskarżonego innemu równorzędnemu sądow i uczynienia tego tylko z uwagi na to, że mąż oskarżycielki jest wpisany na listę biegłych Sądu Okręgowego w R. Pomijając ogólnikowość i niekonkretność tej argumentacji ( a to przecież  występujący z przedmiotową inicjatywą sąd miał obowiązek ją uzasadnić tak, by możliwe było uznanie jej trafności) przywołany fakt  jest z pewnością “sam w sobie” wysoce niewystarczający dla zastosowania instytucji procesowej o której przepis art. 37 k.p.k. stanowi.Jest to tym bardziej oczywiste w sytuacji w której nawet nie wiadomo, czy orzekający w niniejszej sprawie Sędzia w ogóle stykał się w toku prowadzonych innych spraw z mężem oskarżycielki prywatnej i czy w ogóle ten przed wnioskującym Sądem występował (kiedy i jak często). Nadto zważywszy na zadania i funkcje biegłego, a także jednoznacznie służbowy charakter tych relacji (o żadnych innych w przywołanym postanowieniu nie ma mowy) trudno doprawdy potraktować tą okoliczność, na którą wyłącznie powołał się Sąd Rejonowy, jako wystarczajacą do odstępstwa od reguł właściwości miejscowej poprzez zastosowanie owej określonej w art. 37 k.p.k. instytucji. Tym bardziej, gdy się zważy także na dwie kolejne zaszłości. Pierwsza to fakt, że przewód sądowy został już otwarty i dotychczas Sąd Rejonowy nie widział podstaw do wystąpienia z taką inicjatywą, pomimo, że okoliczność na którą się powołał już przecież istniała.
Druga natomiast związana jest z treścią złożonego przez sędziego sprawozdawcę oświadczenia w którym wskazał, iż nie zna oskarżycielki prywatnej, oskarżonego zna jedynie z racji prowadzonej jego sprawy w roku 2015 – 2016 i nie widzi podstaw do wyłączenia go od rozpoznania niniejszej sprawy. Z treści tego oświadczenia można więc wnioskować o (co najwyżej, czego też nie wykazano) służbowym charakterze stosunków  (ewentualnie) łączących sędziego – referenta z mężem oskarżycielki prywatnej. Troska Sądu Rejonowego o spekulacje opinii pubvlicznej jest też w istocie pozbawiona racjonalnych podstaw zważywszy na powszechną wiedzę w zakresie roli biegłych w postępowaniu sądowym i sprawowanych przez nich funkcji.
Owe sygnalizowane  przez Sąd obawy o “odbiór społeczny” są więc niczym racjonalnym nieuzasadnione. Pomijając już to, że w istocie stanowią nie uprawdopodobnione spekulacje, to obowiązkiem właściwego sądu jest prowadzić sprawę oskarżonego w taki sposób, by pozbawić to (ewentualne i tylko domniemane) ryzyko wystąpienia  społecznego krytycznego odbioru  jakichkolwiek podstaw. To taka właśnie postawa Sądu buduje autorytet Sądu i szacunek społeczny. Nadmierne zaś korzystanie z możliwości, którą stwarza art. 37 k.p.k., te wartości na pewno podważa, o ile nie burzy, i tym samym jest sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwści.
Z tych to względów postanowiono jak wyżej.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI