III KO 165/24

Sąd Najwyższy2024-10-15
SNKarnepostępowanie karneŚrednianajwyższy
przekazanie sprawysędziapokrzywdzonybezstronnośćSąd Najwyższykpkumorzenie dochodzenia

Sąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy innemu sądowi, uznając, że sama obecność sędziego w tym samym budynku nie stanowi realnego zagrożenia dla bezstronności postępowania.

Sąd Rejonowy w Szczecinie wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy innemu sądowi, argumentując, że pokrzywdzona w sprawie jest sędzią Sądu Okręgowego, co może budzić wątpliwości co do bezstronności. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że sama obecność sędziego w tym samym budynku nie jest wystarczającą przesłanką do przekazania sprawy, a zagrożenie dla wymiaru sprawiedliwości musi być realne, a nie hipotetyczne.

Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinie wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie innemu sądowi równorzędnemu zażalenia pokrzywdzonego W. M. na postanowienie prokuratora o umorzeniu dochodzenia. Głównym powodem wniosku była okoliczność, że pokrzywdzoną w sprawie jest sędzia Sądu Okręgowego w Szczecinie, która orzeka w tym samym budynku co Sąd Rejonowy. Sąd Rejonowy uznał, że taka sytuacja może budzić w społecznym odbiorze wątpliwości co do bezstronności rozstrzygnięcia. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku. Wskazał, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkowa i wymaga realnego zagrożenia dla wymiaru sprawiedliwości, a nie jedynie hipotetycznych obaw. Sąd Najwyższy podkreślił, że przywołane przez Sąd Rejonowy orzeczenia, w których sprawy były przekazywane, dotyczyły sytuacji, gdzie istniał bezpośredni związek między sprawą a osobami orzekającymi lub pracującymi w sądzie, np. zarzuty wobec sędziów lub ławników. W niniejszej sprawie przedmiotem rozpoznania jest jedynie zażalenie męża sędzi na postanowienie prokuratora w fazie in rem, a fakt pracy sędziów w tym samym budynku nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, sama obecność sędziego w tym samym budynku nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że zagrożenie dla wymiaru sprawiedliwości musi być realne, a nie hipotetyczne. Fakt pracy sędziów w tym samym budynku nie implikuje automatycznie braku bezstronności i nie jest wystarczającą przesłanką do zastosowania art. 37 § 1 k.p.k., w przeciwieństwie do sytuacji, gdzie zarzuty dotyczą bezpośrednio sędziów lub pracowników sądu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nie uwzględnić wniosku

Strona wygrywająca

Sąd Najwyższy (odrzucenie wniosku)

Strony

NazwaTypRola
W. M.osoba_fizycznapokrzywdzony
Prokuratura Rejonowa Szczecin – Śródmieście w Szczecinieorgan_państwowyorgan prowadzący dochodzenie
Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinieinstytucjasąd występujący z wnioskiem
B. M.osoba_fizycznasędzia Sądu Okręgowego w Szczecinie, pokrzywdzona

Przepisy (4)

Główne

k.p.k. art. 37 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Instytucja przekazania sprawy ma charakter wyjątkowy i wymaga realnego zagrożenia dla wymiaru sprawiedliwości, a nie jedynie hipotetycznych obaw. Sama obecność sędziego w tym samym budynku nie jest wystarczającą przesłanką.

Pomocnicze

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

Wskazany przez Sąd Rejonowy jako podstawa wniosku (brak danych uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa).

k.p.k. art. 41 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy wyłączenia sędziego, co jest odrębną instytucją od przekazania sprawy.

k.k. art. 288 § § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący uszkodzenia mienia, będący przedmiotem dochodzenia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zagrożenie dla wymiaru sprawiedliwości musi być realne, a nie hipotetyczne. Fakt pracy sędziów w tym samym budynku nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy. Przywołane orzeczenia SN dotyczyły sytuacji z bezpośrednim związkiem sprawy z osobami orzekającymi lub pracującymi w sądzie.

Odrzucone argumenty

Obawa o powstanie w społecznym odbiorze wątpliwości co do obiektywnego rozstrzygnięcia z uwagi na fakt, że pokrzywdzona jest sędzią sądu nadrzędnego.

Godne uwagi sformułowania

zagrożenie tego dobra musi być realne, a nie mieć charakter wyłącznie hipotetyczny stanowi oczywistą nadinterpretację, ignorującą realia tej sprawy

Skład orzekający

Tomasz Artymiuk

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy na podstawie art. 37 § 1 k.p.k. w sytuacji, gdy pokrzywdzony jest sędzią sądu nadrzędnego, ale nie ma bezpośredniego związku sprawy z jego działalnością orzeczniczą."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdzie pokrzywdzoną jest sędzia, a sąd wnioskujący opiera się na bliskości fizycznej i potencjalnym odbiorze społecznym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje, jakie kryteria musi spełnić wniosek o przekazanie sprawy ze względu na potencjalne wątpliwości co do bezstronności, co jest istotne dla praktyków prawa.

Czy sędzia pracujący w tym samym budynku co sąd rozpatrujący jego sprawę musi obawiać się o bezstronność?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
III KO 165/24
POSTANOWIENIE
Dnia 15 października 2024 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Tomasz Artymiuk
w sprawie pokrzywdzonego
W. M.
w związku z zażaleniem na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej Szczecin – Śródmieścia w Szczecinie
z dnia 19 czerwca 2024 r., sygn. akt […],
o umorzeniu dochodzenia,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 15 października 2024 r.
wniosku Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum w Szczecinie
zawartego w postanowieniu z dnia 1 października 2024 r., sygn. akt IV Kp 497/24,
o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 § 1
a contrario
k.p.k.
postanowienie
nie uwzględnić wniosku.
Postanowieniem z dnia 1 października 2024 r., sygn. akt IV Kp 497/24, Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinie wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie w trybie art. 37 § 1 k.p.k. innemu sądowi równorzędnemu zażalenia pokrzywdzonego W. M. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej Szczecin – Śródmieście w Szczecinie z dnia 19 czerwca 2024 r., sygn. akt
[…]
, o umorzeniu dochodzenia o czyn z art. 288 § 1 k.k. Uzasadniając inicjatywę Sąd Rejonowy wskazał, że pokrzywdzonym w tej sprawie jest W. M. […] sędziego Sądu Okręgowego w Szczecinie B. M. , która z racji wspólności ustawowej małżeńskiej jest również pokrzywdzoną czynem polegającym na uszkodzeniu mienia (samochód). Zadaniem Sądu, w tym układzie procesowym, kiedy jedną z osób zainteresowanych rozstrzygnięciem sprawy jest sędzia sądu nadrzędnego i to pionu karnego rozpoznającego środki odwoławcze m.in. od orzeczeń wydawanych w sądzie właściwym miejscowo, może powstać w społecznym odbiorze przekonanie (nawet błędne), że sprawa nie zostanie bezstronnie rozpoznana.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek Sądu Rejonowego o przekazanie do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu zażalenia pokrzywdzonego na postanowienie prokuratora o umorzeniu dochodzenia o czyn z art. 288 § 1 k.k., w oparciu o przepis art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k. (brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia tak kwalifikowane przestępstwa), nie zasługuje na uwzględnienie.
Jedynym powodem zawartej w postanowieniu inicjatywy tego sądu jest zasadniczo okoliczność, że pokrzywdzoną w tej sprawie jest sędzia Sądu Okręgowego w Szczecinie, którego Wydział IV Odwoławczy (w którym orzeka pokrzywdzona) mieści się w tym samym budynku co Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum, w związku z czym siłą rzeczy dochodzi do kontaktów sędziów sądu właściwego miejscowo z sędziami sądu nadrzędnego, rozstrzygającego środki odwoławcze od orzeczeń sądu
meriti
. Powyższa okoliczność ma zdaniem Sądu Rejonowego implikować możliwość powstania w odbiorze społecznym wątpliwości co do obiektywnego rozstrzygnięcia w przedmiocie wniesionego przez męża pokrzywdzonej, również pokrzywdzonego, środka odwoławczego.
Słusznie zauważa sąd właściwy miejscowo, że instytucja określona w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy, jednak z faktu tego, poza deklaracją, nie wyciąga adekwatnych dla realiów niniejszej sprawy wniosków.
Przypomnieć więc należy, że wprawdzie obawa o mogące powstać po stronie opinii publicznej wątpliwości co obiektywizmu i bezstronności sądu ustawowo powołanego do rozpoznania konkretnej sprawy, może w określonych warunkach, prowadzić do konkluzji o zagrożeniu dobra wymiaru sprawiedliwości, będącego wyłączną przesłanką skorzystania z instytucji określonej w art. 37 § 1 k.p.k., jednak zapomniał o tym, że zagrożenie tego dobra musi być realne, a nie mieć charakter wyłącznie hipotetyczny. Takiego rzeczywistego zagrożenia sąd
meriti
nie wykazał odwołując się wyłącznie do szeregu rozstrzygnięć Sądu Najwyższego, w których wprawdzie Sąd ten przekazywał sprawy innym sądom niż sądy właściwe, lecz każdorazowy wskazywał na specyfikę istniejącego w tych sprawach układu personalnego, dającego podstawę do wyprowadzania w tym zakresie niekorzystnych do danego sądu, wprawdzie błędnych, ale realnie możliwych wniosków.
I tak w sprawie III KO 105/00, rozstrzygając po myśli art. 37 k.p.k., Sąd Najwyższy uwzględnił, że czyny zarzucane oskarżonemu w akcie oskarżenia miały ścisły związek z wykonywaniem czynności służbowych przez sędziów i prokuratorów sądu właściwego miejscowo. Podobnie w sprawie V KO 3/02, w której w związku z zarzutem aktu oskarżenia konieczne było m.in. rozstrzygnięcie,
czy niektórzy sędziowie Sądu Rejonowego dopuścili się złamania prawa, m.in. w związku z przypadkami wpływania do sądu wniosków o stwierdzenie nabycia spadku z pominięciem biura podawczego czy zaginięcia w sądzie tak ważnego dokumentu jak testament. W sprawie IV KO 9/06 osobą, której dotyczył akt oskarżenia był ławnik sądu właściwego miejscowo. Natomiast w sprawie III KO 92/21 akt oskarżenia został wniesiony przeciwko osobie, której zarzucono czyn popełniony na szkodę sądu właściwego miejscowo, który to Sąd w postępowaniu występował w charakterze pokrzywdzonego – jako
statio fisci
Skarbu Państwa. Sprawa IV KO 171/21,  dotyczyła wprawdzie rozpoznania
zażalenia pełnomocnika pokrzywdzonej na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa,
jednak
postępowanie, zakończone zaskarżonym postanowieniem,  toczyło się na skutek zawiadomień złożonych przez pokrzywdzoną (sędziego sądu właściwego miejscowo) o podejrzeniu popełnienia przez dwóch sędziów tego Sądu (cały sąd liczył siedmiu sędziów) przestępstw fałszywego oskarżenia oraz fałszywych zeznań, w sprawie prowadzonej przez zastępcę rzecznika dyscyplinarnego działającego przy Sądzie Okręgowym.
Wreszcie w sprawie II KO 84/08 przedmiotem rozpoznania było zaskarżone zażaleniem pokrzywdzonego postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa dotyczącego m.in. przekroczenie uprawnień oraz niedopełnienie obowiązków przez sędziów sądu właściwego miejscowo.
Już tylko powyższe przykładowe, zresztą w ślad z pisemnymi motywami postanowienia Sądu Rejonowego, postanowienia świadczą jak bardzo sąd
meriti
w tej sprawie rozmija się z dokonaną w cytowanych orzeczeniach interpretacją dobra wymiaru sprawiedliwości, jakim jest społeczny odbiór przyszłego rozstrzygnięcia w poszczególnych postępowaniach, w większości dotyczących zresztą orzeczenia o odpowiedzialności karnej konkretnych osób, przeciwko którym skierowano akt oskarżenia.
Twierdzenie, że również i w tym postępowaniu takie zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości istnieje stanowi oczywistą nadinterpretację, ignorującą realia tej sprawy, w której przedmiotem rozpoznania, jak to wskazano na wstępie jest wyłącznie zażalenie męża sędziego sądu wyższego na postanowienie zapadłe w toku dochodzenia w fazie
in rem
.
Z kolei fakt pracy sędziów sądu właściwego miejscowo w tym samym budynku, w którym urzęduje żona pokrzywdzonego, to okoliczność mogąca wyłącznie – w zależności od okoliczności związanych z konkretnym sędzią – skutkować ewentualnym wnioskiem w oparciu o przepis art. 41 § 1 k.p.k., a nie wystąpieniem do Sądu Najwyższego na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.
Z omówionych powodów orzeczono jak w części dyspozytywnej postanowienia.
[J.J.]
[ał]
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI