III KO 109/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Okręgowego w Przemyślu o przekazanie sprawy karnej przeciwko adwokatowi innemu sądowi, uznając brak wystarczających podstaw prawnych i faktycznych.
Sąd Okręgowy w Przemyślu wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej przeciwko adwokatowi K. K. innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na jego zawód i funkcję syndyka. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że sam fakt wykonywania przez oskarżonego zawodu adwokata w okręgu sądu nie jest wystarczający do uznania braku warunków do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy miejscowo, a uzasadnienie wniosku było pozbawione rzeczowej argumentacji dotyczącej obaw o bezstronność sędziów.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Okręgowego w Przemyślu o przekazanie sprawy karnej przeciwko K. K., oskarżonemu o oszustwo, innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Okręgowy uzasadniał wniosek tym, że oskarżony jest czynnym adwokatem i syndykiem, co jego zdaniem mogłoby wpływać na niezawisłość i obiektywność rozpoznania sprawy. Sąd Najwyższy nie podzielił tego stanowiska. Wskazał, że sam fakt wykonywania przez oskarżonego zawodu adwokata w okręgu sądu nie jest wystarczającą przesłanką do przekazania sprawy. Podkreślono, że konieczne jest wykazanie konkretnych relacji lub kontaktów, które uzasadniałyby obawę o bezstronność sędziów, czego zabrakło w uzasadnieniu wniosku. Sąd Najwyższy zaznaczył, że subiektywne odczucia stron lub sądu nie mogą stanowić podstawy do przekazania sprawy, a sądy nie powinny ulegać presji opinii publicznej ani wątpliwościom co do własnych kompetencji. W związku z brakiem przekonującej argumentacji, wniosek został oddalony.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, sam fakt wykonywania przez oskarżonego zawodu adwokata w okręgu sądu właściwego miejscowo nie jest wystarczający do przekazania sprawy innemu sądowi. Konieczne jest wykazanie konkretnych okoliczności wskazujących na obawę o bezstronność sędziów.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że uzasadnienie wniosku Sądu Okręgowego było pozbawione rzeczowej argumentacji. Podkreślono, że dla zastosowania art. 37 k.p.k. konieczne jest wykazanie konkretnych relacji lub kontaktów, które mogłyby wpłynąć na bezstronność sądu, a nie tylko ogólne stwierdzenia dotyczące zawodu oskarżonego. Sąd Najwyższy zaznaczył, że sądy nie powinny ulegać presji stron ani wątpliwościom co do własnych kompetencji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić wniosku
Strona wygrywająca
Sąd Okręgowy w Przemyślu (wniosek oddalony)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| M. K. | osoba_fizyczna | oskarżyciel posiłkowy |
Przepisy (3)
Główne
k.p.k. art. 37 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Przepis ten przewiduje możliwość przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, gdy wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy podkreślił, że sama okoliczność wykonywania przez oskarżonego zawodu adwokata nie jest wystarczająca, a konieczne jest wykazanie konkretnych przesłanek wskazujących na obawę o bezstronność.
Pomocnicze
k.k. art. 286 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 294 § § 1
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak rzeczowej argumentacji uzasadniającej wniosek o przekazanie sprawy. Sam fakt wykonywania przez oskarżonego zawodu adwokata nie jest wystarczający do przekazania sprawy. Konieczność wykazania konkretnych obaw o bezstronność sędziów. Sądy nie powinny ulegać presji stron ani wątpliwościom co do własnych kompetencji.
Odrzucone argumenty
Oskarżony jest czynnym adwokatem i syndykiem, co może wpływać na obiektywność rozpoznania sprawy.
Godne uwagi sformułowania
właściwość z delegacji ma wszelako wyłącznie charakter deklaratoryjny nie wspiera tego rzeczowa argumentacja uzasadniająca zastosowanie przez Sąd Najwyższy możliwości jaką przewiduje art. 37 k.p.k. w całości akceptuje tego rodzaju sugestię oskarżyciela subsydiarnego, poddając się w rzeczywistości jego presji brak jest należytych warunków do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy miejscowo konieczne jest bowiem jeszcze wykazanie, że in concreto z uwagi na istniejące relacje i intensywność kontaktów na gruncie zawodowym lub towarzyskim z sędziami sądu właściwego zachodzi uzasadniona obawa co do ich bezstronności autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej oraz stron postępowania, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu
Skład orzekający
Tomasz Artymiuk
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie wniosków o przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k., zwłaszcza gdy oskarżony jest przedstawicielem zawodów prawniczych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy, a nie meritum sprawy karnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego związanego z właściwością sądu i potencjalnym konfliktem interesów, gdy oskarżony jest adwokatem. Pokazuje, jak Sąd Najwyższy podchodzi do takich wniosków.
“Czy adwokat może liczyć na zmianę sądu tylko z racji wykonywanego zawodu? SN odpowiada.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN III KO 109/24 POSTANOWIENIE Dnia 24 lipca 2024 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Artymiuk w sprawie K. K. oskarżonego z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 24 lipca 2024 r. wniosku Sądu Okręgowego w Przemyślu zawartego w postanowieniu z dnia 3 lipca 2024 r., sygn. akt II K 18/24, o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, na podstawie art. 37 § 1 a contrario k.p.k. p o s t a n o w i ł nie uwzględnić wniosku UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 3 lipca 2024 r., sygn. akt II K 18/24, Sąd Okręgowy w Przemyślu wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie, w oparciu o przepis art. 37 k.p.k., innemu sądowi równorzędnemu sprawy K. K. oskarżonego subsydiarnym aktem oskarżenia przez oskarżyciela posiłkowego M. K. o popełnienie czynu z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. Uzasadniając inicjatywę sąd meriti wskazał, że oskarżony jest czynnym adwokatem, który ponadto wykonuje obowiązki syndyka m.in. przed Sądem Okręgowym w Przemyślu, jak i przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie, co zdecydowanie przemawia za wystąpieniem z wnioskiem o przekazanie sprawy. Odwołał się przy tym do stanowiska oskarżyciel subsydiarnego, który sam nie posiada uprawnień do zainicjowania procedury przewidzianej w art. 37 k.p.k., natomiast z uwagi na wskazane wyżej zaszłości związane z osobą oskarżonego, uważa, że rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy miejscowo nie nastąpi w sposób niezawisły i obiektywny. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Złożony w niniejszej sprawie wniosek o przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. na uwzględnienie nie zasługuje. Wprawdzie Sąd Okręgowy w Przemyślu zauważa wyjątkowy charakter instytucji jaką jest tzw. właściwość z delegacji, ma to wszelako wyłącznie charakter deklaratoryjny, bowiem nie wspiera tego rzeczowa argumentacja uzasadniająca zastosowanie przez Sąd Najwyższy możliwości jaką przewiduje art. 37 k.p.k. Świadczy o tym treść postanowienia zawierającego inicjatywę przekazania sprawy, która nie pozostawia wątpliwości, że w rzeczywistości Sąd ten nie dostrzega po swojej stronie podstaw do wystąpienia z wnioskiem opartym o przepis art. 37 k.p.k., lecz w całości akceptuje tego rodzaju sugestię oskarżyciela subsydiarnego, poddając się w rzeczywistości jego presji. Taki zabieg, w kontekście jedynej przesłanki przekazania w tym trybie sprawy jakim jest „dobro wymiaru sprawiedliwości”, musi zostać uznany za nieskuteczny. Sam fakt, że oskarżony jest czynnym adwokatem i wykonuje zawód w okręgu Sądu Okręgowego w Przemyślu oraz okręgu sąsiedniego sądu nie jest wystarczający do przyjęcia, że z tego tylko powodu brak jest należytych warunków do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy miejscowo. Jak wskazuje się trafnie w orzecznictwie konieczne jest bowiem jeszcze wykazanie, że in concreto z uwagi na istniejące relacje i intensywność kontaktów na gruncie zawodowym lub towarzyskim z sędziami sądu właściwego zachodzi uzasadniona obawa co do ich bezstronności (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2004 r., IV KO 26/04). Takiej argumentacji w uzasadnieniu postanowienia sądu meriti zabrakło. Podstawy do przekazania sprawy nie mogą również stanowić subiektywne odczucia stron dotyczące oceny bezstronności sądu, a do tego w gruncie rzeczy sprowadza się stanowisko sądu właściwego miejscowo, oparte o deklarację oskarżyciela subsydiarnego M. K. (k. 241 A). Podsumowując raz jeszcze przypomnieć należy, co nie raz było wskazywane w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej oraz stron postępowania, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu. Racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw, ograniczając tendencję do nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów na tle wątpliwości co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11). Nie znajdując w wystąpieniu Sądu Okręgowego w Przemyślu przekonującej argumentacji świadczącej o tym, że pozostawienie sprawy oskarżonego K. K. we właściwości tego Sądu stwarzałoby zagrożenie dla bezstronnego i obiektywnego rozstrzygnięcia w przedmiocie procesu, postanowiono jak na wstępie. [J.J.] [ał]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI