III KO 107/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi, uznając, że sama znajomość oskarżonego-biegłego z sędziami nie stanowi wystarczającej przesłanki do wyłączenia sądu właściwego.
Sąd Rejonowy wniósł o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi, argumentując, że oskarżony jest wieloletnim biegłym współpracującym z tym sądem, co może budzić wątpliwości co do obiektywizmu. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że sama znajomość zawodowa biegłego z sędziami nie jest wystarczającą przesłanką do przekazania sprawy innemu sądowi w trybie art. 37 k.p.k. Podkreślono, że takie sytuacje mogą być podstawą do wyłączenia sędziego, ale nie do zmiany właściwości sądu.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu, zgodnie z art. 37 k.p.k. Sąd Rejonowy uzasadnił wniosek tym, że oskarżony jest biegłym, który od lat współpracuje z tym sądem, opiniował w sprawach prowadzonych przez ten sąd, a także może być wzywany do składania ustnych wyjaśnień. Sąd Rejonowy obawiał się, że te okoliczności mogą wywołać przekonanie o braku obiektywizmu i wątpliwości w opinii publicznej. Sąd Najwyższy nie podzielił tych obaw. Stwierdził, że instytucja z art. 37 k.p.k. jest wyjątkiem i nie może być interpretowana rozszerzająco. Przekazanie sprawy jest możliwe tylko wtedy, gdy okoliczności jednoznacznie świadczą o sprzeczności z dobrem wymiaru sprawiedliwości, co może wpływać na swobodę orzekania lub stwarzać uzasadnione przekonanie o braku obiektywizmu. Sąd Najwyższy uznał, że sama znajomość zawodowa oskarżonego-biegłego z sędziami nie stanowi wystarczającej przesłanki do przekazania sprawy innemu sądowi. Podkreślono, że takie relacje zawodowe nie rodzą domniemania braku obiektywizmu sędziego, a w przypadku bliższych relacji pozazawodowych, podstawą może być wyłączenie sędziego na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Rejonowy nie przedstawił przekonujących argumentów uzasadniających przekazanie sprawy, a rolą sądu jest orzekanie w sposób wykluczający spekulacje o braku obiektywizmu, a nie uchylanie się od spraw kłopotliwych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, sama znajomość zawodowa oskarżonego-biegłego z sędziami nie stanowi wystarczającej przesłanki do przekazania sprawy innemu sądowi.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że art. 37 k.p.k. jest przepisem szczególnym i nie może być interpretowany rozszerzająco. Okoliczności wskazane przez Sąd Rejonowy, takie jak wieloletnia współpraca biegłego z sądem i opiniowanie w sprawach, nie wywołują realnych wątpliwości co do bezstronności orzekania. W przypadku bliższych relacji pozazawodowych, właściwą instytucją jest wyłączenie sędziego, a nie zmiana właściwości sądu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
wniosku nie uwzględnić
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. Ś. | osoba_fizyczna | oskarżony |
Przepisy (2)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Instytucja z art. 37 k.p.k. stanowi wyjątek od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy i nie może być interpretowana rozszerzająco. Można go zastosować jedynie wówczas, gdy okoliczności sprawy jednoznacznie świadczą o tym, że jej pozostawienie do rozpoznania sądowi miejscowo właściwemu byłoby sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Przekonanie o braku możliwości do obiektywnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy oparte być powinno na racjonalnych przesłankach, a nie na przypuszczeniach i założeniach o charakterze hipotetycznym.
Pomocnicze
k.p.k. art. 41 § § 1
Kodeks postępowania karnego
W przypadku bliższych relacji pozazawodowych między sędziami a biegłym, mogą one stanowić przesłankę do skorzystania z instytucji wyłączenia sędziego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sama znajomość zawodowa oskarżonego-biegłego z sędziami nie stanowi wystarczającej przesłanki do przekazania sprawy innemu sądowi. Instytucja z art. 37 k.p.k. jest wyjątkiem i wymaga jednoznacznych przesłanek świadczących o sprzeczności z dobrem wymiaru sprawiedliwości. W przypadku bliższych relacji pozazawodowych, właściwą instytucją jest wyłączenie sędziego (art. 41 § 1 k.p.k.). Sąd właściwy nie powinien uchylać się od rozpoznawania spraw z powodów kłopotliwych, lecz orzekać w sposób wykluczający spekulacje o braku obiektywizmu.
Odrzucone argumenty
Oskarżony jest wieloletnim biegłym współpracującym z sądem. Biegły opiniował w sprawach prowadzonych przez ten sąd. Może zajść potrzeba przesłuchania biegłego w celu wydania ustnej opinii. Okoliczności te mogą wywołać przekonanie o braku obiektywizmu i wątpliwości w opinii publicznej.
Godne uwagi sformułowania
Instytucja z art. 37 k.p.k. stanowi wyjątek od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy. Przepis ten nie może być interpretowany rozszerzająco. Okoliczności sprawy jednoznacznie świadczą o tym, że jej pozostawienie do rozpoznania sądowi miejscowo właściwemu byłoby sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Przekonanie o braku możliwości do obiektywnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy oparte być powinno na racjonalnych przesłankach, a nie na przypuszczeniach i założeniach o charakterze hipotetycznym. Sama znajomość sędziów z biegłym z racji wykonywania przez te osoby obowiązków zawodowych nie może rodzić faktycznego domniemania braku obiektywizmu sędziego. Jeżeli zaś nawet tego typu relacje pomiędzy poszczególnymi sędziami a biegłym by zaistniały, to mogą one stanowić przesłankę do skorzystania z instytucji wyłączenia sędziego, o jakim mowa w art. 41 § 1 k.p.k. Rolą sądu właściwego nie jest zaś uchylanie się od rozpoznawania spraw z pewnych względów kłopotliwych, lecz takie orzekanie, aby wykluczyć ewentualne spekulacje w zakresie braku obiektywizmu.
Skład orzekający
Dariusz Świecki
przewodniczący-sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 37 k.p.k. w kontekście znajomości zawodowej oskarżonego z sędziami oraz odróżnienie tej sytuacji od przesłanek do wyłączenia sędziego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy w postępowaniu karnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego, jakim jest właściwość sądu i potencjalne wątpliwości co do jego bezstronności, co jest istotne dla praktyków prawa karnego.
“Czy znajomość z biegłym dyskwalifikuje sąd? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice art. 37 k.p.k.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt III KO 107/20 POSTANOWIENIE Dnia 21 stycznia 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Świecki w sprawie J. Ś. oskarżonego o czyn z art. 160 § 3 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 21 stycznia 2021 r., wniosku Sądu Rejonowego w R., zawartego w postanowieniu tego Sądu z dnia 4 listopada 2020 r., sygn. akt II K (…) , o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k., p o s t a n o w i ł: wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy swój wniosek umotywował tym, że zawisła przed nim sprawa dotyczy oskarżonego, który jest biegłym od wielu lat współpracującym z tym Sądem. Biegły ten opiniował na potrzeby postępowań prowadzonych w ramach Wydziału Karnego właściwego Sądu, w tym w sprawach przydzielonych do rozpoznania referentowi z przedmiotowej sprawy. Nadto, jak wskazano, biegły ten miał wydawać opinie również w sprawach, które obecnie toczą się przed tym Sądem i w związku z tym może zajść potrzeba jego przesłuchania celem wydania ustnej opinii. Okoliczności te w ocenie Sądu Rejonowego mogą wywołać przekonanie o braku warunków do wydania obiektywnego rozstrzygnięcia oraz mogą wzbudzić w opinii publicznej wątpliwości co do prawidłowości rozpoznania sprawy. W tej sytuacji dobro wymiaru sprawiedliwości przemawiać ma za przekazaniem sprawy innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek Sądu Rejonowego nie jest zasadny. Instytucja z art. 37 k.p.k. stanowi wyjątek od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy. W związku z powyższym przepis ten nie może być interpretowany rozszerzająco. Można go zastosować jedynie wówczas, gdy okoliczności sprawy jednoznacznie świadczą o tym, że jej pozostawienie do rozpoznania sądowi miejscowo właściwemu byłoby sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Do takich okoliczności zaliczyć należy sytuacje, które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie, nawet i mylne, lecz jednak powzięte w oparciu o racjonalne przesłanki, o braku warunków do rozpoznania danej sprawy w sposób w pełni obiektywny (zob. np. postanowienie SN z dnia z dnia 27 sierpnia 2015 r., III KO 83/15, LEX nr 1771719 i przywołane tam judykaty). Przekonanie o braku możliwości do obiektywnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy oparte być przy tym powinno na racjonalnych przesłankach, a nie na przypuszczeniach i założeniach o charakterze hipotetycznym. Przedwczesne odstępowanie od reguły rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy może wręcz niezawisłość sędziowską osłabić, co negatywnie wpływa na postrzeganie sądów przez opinię społeczną. W ocenie Sądu Najwyższego przedstawiona inicjatywa nie wskazuje na wystąpienie tego rodzaju okoliczności, które uzasadniałyby przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Nie sposób bowiem wskazywanych przez Sąd właściwy okoliczności zaistniałych w rozpatrywanej sprawie uznać za takie, które mogłyby wywołać w opinii publicznej realne wątpliwości co do bezstronnego i obiektywnego rozpoznania sprawy w Sądzie właściwym. Słusznie podkreśla się, że wystąpienie w charakterze oskarżonego osoby będącej wieloletnim biegłym, samo w sobie, nie stanowi zagrożenia dla dobra wymiaru sprawiedliwości (zob. postanowienie SN z dnia 11 lipca 2013 r., IV KO 46/13 i wskazane tam judykaty). Z kolei sam fakt urzędowej znajomości sędziów, prokuratorów lub innych osób występujących przed sądem, a więc również biegłych, nie może stanowić o istnieniu uzasadnionej obawy co do braku bezstronności orzekających w sprawie sędziów (zob. postanowienie SN z dnia 21 kwietnia 2016 r., IV KO 25/16). Sąd Rejonowy w niniejszym wystąpieniu nie powołał się na jakieś szczególne względy przemawiające za jego inicjatywą. Z kolei samo wielokrotne opiniowanie przez biegłego, w tym również okoliczność, że biegły wydawał opinie w aktualnie prowadzonych przed Sądem właściwym sprawach, to nic innego jak działalność skutkująca jedynie relacjami zawodowymi. Tego typu relacje nie stanowią zaś wystarczającej przesłanki do przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k. Trudno bowiem przyjmować, że mogłyby one skutkować brakiem warunków co do obiektywnego i prawidłowego rozstrzygnięcia. Sama znajomość sędziów z biegłym z racji wykonywania przez te osoby obowiązków zawodowych nie może rodzić faktycznego domniemania braku obiektywizmu sędziego. Z rozpatrywanej inicjatywy nie wynika przy tym, aby między sędziami Sądu właściwego a owym biegłym powstały bliższe relacje o charakterze pozazawodowym (np. towarzyskie, przyjacielskie). Jeżeli zaś nawet tego typu relacje pomiędzy poszczególnymi sędziami a biegłym by zaistniały, to mogą one stanowić przesłankę do skorzystania z instytucji wyłączenia sędziego, o jakim mowa w art. 41 § 1 k.p.k. Ingerencja Sądu Najwyższego w konstytucyjny wymóg rozpoznania sprawy przez sąd właściwy miejscowo jest możliwa dopiero wtedy, gdy nie jest wystarczające posłużenie się innymi przewidzianymi w Kodeksie postępowania karnego instytucjami. Wystąpienie Sądu Rejonowego nie zawiera zatem żadnych przekonujących argumentów, które pozwalałyby uznać, iż za przekazaniem sprawy innemu sądowi rzeczywiście przemawia dobro wymiaru sprawiedliwości w rozumieniu art. 37 k.p.k. Rolą sądu właściwego nie jest zaś uchylanie się od rozpoznawania spraw z pewnych względów kłopotliwych, lecz takie orzekanie, aby wykluczyć ewentualne spekulacje w zakresie braku obiektywizmu. Z tych też względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI