III KKN 492/99

Sąd Najwyższy2001-03-15
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacjiWysokanajwyższy
wypadek drogowyzbiegnięciekodeks karnyodpowiedzialność karnainterpretacja prawaSąd Najwyższyprawo karne

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Okręgowego, uznając, że samo oddalenie się z miejsca wypadku po wezwaniu pogotowia i podaniu danych nie stanowi zbiegnięcia w rozumieniu przepisów karnych, jeśli nie towarzyszy mu zamiar uniknięcia odpowiedzialności.

Sprawa dotyczyła interpretacji znamienia 'zbiegnięcie z miejsca zdarzenia' w kontekście art. 145 § 4 k.k. z 1969 r. Oskarżony potrącił pieszego, wezwał pogotowie, podał swoje dane, ale odjechał przed przybyciem policji. Sąd Rejonowy uznał, że nie było to zbiegnięcie, natomiast Sąd Okręgowy zmienił wyrok, przypisując czyn z art. 145 § 2 i 4 k.k. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Okręgowego, stwierdzając, że kluczowy jest zamiar uniknięcia odpowiedzialności, a samo oddalenie się po wezwaniu pomocy i podaniu danych nie jest zbiegnięciem.

Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę Wojciecha Z., oskarżonego o spowodowanie wypadku drogowego i zbiegnięcie z miejsca zdarzenia. Sąd Rejonowy uznał oskarżonego za winnego spowodowania wypadku (art. 177 § 2 k.k.), wyeliminował z opisu czynu zbiegnięcie i orzekł karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz grzywnę. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację prokuratora, zmienił wyrok, przypisując oskarżonemu czyn z art. 145 § 2 i 4 k.k. z 1969 r. (wypadek i zbiegnięcie), orzekając karę dodatkową zakazu prowadzenia pojazdów i grzywnę. Obrońca oskarżonego wniósł kasację, zarzucając rażącą obrazę prawa materialnego, w szczególności art. 145 § 4 k.k. z 1969 r., przez błędne uznanie zachowania oskarżonego za zbiegnięcie. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, uznał, że kluczowe dla oceny zbiegnięcia jest istnienie zamiaru uniknięcia odpowiedzialności. W realiach sprawy oskarżony wezwał pogotowie, podał swoje dane, ale odjechał przed przybyciem policji. Sąd Najwyższy stwierdził, że takie zachowanie, pozbawione zamiaru ukrycia się lub utrudnienia postępowania, nie wypełnia znamion zbiegnięcia. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, wskazując, że ponowne rozpoznanie powinno uwzględniać zapatrywanie prawne Sądu Najwyższego co do braku zbiegnięcia, a także zakaz reformationis in peius.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli oddaleniu się nie towarzyszy zamiar uniknięcia odpowiedzialności, w szczególności uniemożliwienia lub utrudnienia ustalenia tożsamości, okoliczności zdarzenia lub stanu nietrzeźwości.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że kluczowym elementem zbiegnięcia jest zamiar sprawcy uniknięcia odpowiedzialności. W sytuacji, gdy sprawca wezwał pogotowie, podał swoje dane, ale odjechał przed przybyciem policji, brak jest tego zamiaru, jeśli nie podjął innych działań utrudniających postępowanie. Obowiązek powiadomienia policji nie przesądza sam w sobie o wypełnieniu znamion zbiegnięcia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

oskarżony (Wojciech Z.)

Strony

NazwaTypRola
Wojciech Z.osoba_fizycznaoskarżony
Stanisław R.osoba_fizycznapokrzywdzony

Przepisy (11)

Główne

k.k. art. 145 § § 4

Kodeks karny

Zbiegnięcie z miejsca zdarzenia ma miejsce wówczas, gdy sprawca oddala się z miejsca wypadku w zamiarze uniknięcia odpowiedzialności, w szczególności uniemożliwienia lub utrudnienia ustalenia jego tożsamości, okoliczności zdarzenia i stanu nietrzeźwości.

k.k. art. 178 § § 1

Kodeks karny

Analogiczne zastosowanie do art. 145 § 4 k.k. z 1969 r.

Pomocnicze

k.k. art. 177 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 11 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 38 § pkt 4

Kodeks karny

k.k. art. 43 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 75 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 442 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 518

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 443

Kodeks postępowania karnego

k.d. art. 44 § ust. 2 pkt 1

Kodeks drogowy

Argumenty

Skuteczne argumenty

Oddalenie się z miejsca wypadku po wezwaniu pogotowia i podaniu danych, bez zamiaru ukrycia się lub utrudnienia postępowania, nie stanowi zbiegnięcia w rozumieniu art. 145 § 4 k.k. z 1969 r.

Odrzucone argumenty

Zachowanie oskarżonego polegające na odjechaniu z miejsca zdarzenia po upływie znacznego okresu czasu, gdy pokrzywdzony został zabrany przez karetkę, wyczerpuje znamiona czynu z art. 145 § 4 k.k. z 1969 r.

Godne uwagi sformułowania

zbiegnięcie z miejsca zdarzenia [...] ma miejsce wówczas, gdy sprawca oddala się z miejsca wypadku w zamiarze uniknięcia odpowiedzialności nie sposób mówić o zbiegnięciu z miejsca zdarzenia decydujące jest bowiem to, czy oddaleniu się sprawcy wypadku [...] towarzyszył zamiar uniknięcia odpowiedzialności

Skład orzekający

P. Hofmański

przewodniczący-sprawozdawca

E. Gaberle

członek

H. Gradzik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja znamienia 'zbiegnięcie z miejsca zdarzenia' w kontekście wypadków drogowych, zwłaszcza gdy sprawca podjął pewne działania pomocowe."

Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego z 1969 r. (choć wskazano na analogię do obecnego art. 178 k.k.), a konkretne ustalenia faktyczne mogą wpływać na ocenę zamiaru sprawcy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu interpretacji przepisów dotyczących wypadków drogowych i zbiegnięcia, a rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego jest kluczowe dla zrozumienia, co faktycznie oznacza 'zbiegnięcie'.

Czy wezwanie karetki i podanie danych ratuje przed zarzutem zbiegnięcia z miejsca wypadku? Wyjaśnia Sąd Najwyższy.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK Z DNIA 15 MARCA 2001 R. III KKN 492/99 Zbiegnięcie z miejsca zdarzenia w rozumieniu art. 145 § 4 k.k. z 1969 r. (analogicznie: art. 178 k.k.) ma miejsce wówczas, gdy sprawca oddala się z miejsca wypadku w zamiarze uniknięcia odpowiedzialności, w szcze- gólności uniemożliwienia lub utrudnienia ustalenia jego tożsamości, oko- liczności zdarzenia i stanu nietrzeźwości (na tle art. 178 k.k. także pozo- stawania pod wpływem środka odurzającego). Przewodniczący: sędzia SN P. Hofmański (sprawozdawca). Sędziowie SN: E. Gaberle, H. Gradzik. Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Drozdowska. Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2001 r. sprawy Wojciecha Z. oskarżonego z art. 145 § 2 i 4 k.k. z 1969 r. z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 15 czerwca 1999 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w S. z dnia 28 stycznia 1999 r., u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpo- znania Sądowi Okręgowemu w S. 2 Z u z a s a d n i e n i a : Wojciech Z. oskarżony został o to, że w dniu 2 lipca 1998 r. w S. nie- umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten spo- sób, iż kierując samochodem marki Opel-Astra nie zachował szczególnej ostrożności w momencie, gdy dojeżdżał do przejścia dla pieszych, w wyni- ku czego potrącił przechodzącego Stanisława R., który doznał szeregu ob- rażeń, które naruszyły czynności narządu ciała na okres przekraczający 7 dni i spowodowały ciężką chorobę długotrwałą, a następnie oddalił się z miejsca przestępstwa, to jest o czyn z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Wyrokiem Sądu Rejonowego w S. z dnia 28 stycznia 1999 r., Woj- ciech Z. uznany został za winnego tego czynu, z tym, że z Sąd Rejonowy wyeliminował z opisu czynu słowa „a następnie oddalił się z miejsca zda- rzenia” i przyjął, że czyn wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 177 § 2 k.k., wymierzając oskarżonemu karę roku pozbawienia wolności z warun- kowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat oraz 50 stawek dziennych grzywny. Wyrok powyższy poddany został kontroli instancyjnej na skutek wnie- sionej na niekorzyść oskarżonego apelacji prokuratora. (…) Po rozpoznaniu apelacji Sąd Okręgowy w S., wyrokiem z dnia 15 czerwca 1999 r., zaskarżony wyrok zmienił uznając, że oskarżony zbiegł z miejsca wypadku i przypisany mu czyn zakwalifikował z art. 145 § 2 i 4 k.k. z 1969 r. Ponadto Sąd Okręgowy orzekł wobec oskarżonego karę dodat- kową zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres jednego ro- ku na podstawie art. 38 pkt 4 w zw. z art. 43 § 1 k.k. z 1969 r, za podstawę orzeczenia o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wol- ności przyjął odpowiednie przepisy k.k. z 1969 r., natomiast w miejsce orzeczonej przez Sąd Rejonowy kary grzywny wymierzył oskarżonemu ka- 3 rę grzywny w wymiarze 2.000 zł na podstawie art. 75 § 1 k.k. z 1969 r. W pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymany został w mocy. Kasację od powyższego wyroku wywiódł obrońca oskarżonego, za- rzucając wyrokowi rażącą obrazę prawa materialnego, to jest art. 145 § 4 k.k. z 1969 r. przez przyjęcie, że zachowanie oskarżonego polegające na odjechaniu z miejsca zdarzenia po upływie znacznego okresu czasu, gdy pokrzywdzony zabrany został przez karetkę pogotowia, po wcześniejszym podaniu swoich danych w telefonicznym zgłoszeniu wypadku do pogotowia ratunkowego, wyczerpuje znamiona czynu określonego w tym przepisie, jako „zbiegnięcie z miejsca zdarzenia”. Opierając się na tym zarzucie obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej uznania, że oskarżony zbiegł z miejsca zdarzenia oraz w części, w jakiej orzeczono wobec oskarżonego karę dodatkową zakazu prowadzenia po- jazdów mechanicznych. (…) Rozpoznając kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zasadniczym problemem występującym w sprawie jest kwestia inter- pretacji znamienia „zbiegł z miejsca zdarzenia” zawartego w art. 145 § 4 k.k. z 1969 r. (analogicznie: art. 178 § 1 k.k.). Wprawdzie wniesioną w sprawie apelację Sąd Okręgowy w S. rozpoznawał pod kątem sformułowa- nego w niej zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, to jednak nie o błąd w ustaleniach faktycznych w sprawie tej chodziło. W istocie rzeczy nikt nie kwestionował w sprawie prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych, kwestią sporną było natomiast to, czy w realiach sprawy zachowanie oskarżonego mogło być ocenione jako „zbiegnięcie z miejsca zdarzenia” w rozumieniu art. 145 § 4 k.k. z 1969 r. Orzekające w sprawie sądy zajęły w tej kwestii stanowiska rozbieżne. O ile bowiem Sąd Rejonowy przyjął, iż zachowanie to nie może być ocenione jako „zbiegniecie z miejsca zdarze- nia”, to na odmiennym stanowisku stanął Sąd Okręgowy, który uzasadnia- jąc dokonaną w wyroku zmianę stwierdził, że Sąd Rejonowy w sposób ra- 4 żący naruszył prawo materialne, dokonując wadliwej interpretacji znamie- nia „zbiegł z miejsca zdarzenia”. W kasacji problem powyższy staje ponownie, z tym, że – tym razem prawidłowo – w kontekście zarzutu obrazy prawa materialnego. Analizując tę kwestię Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, iż w realiach rozpo- znawanej sprawy nie sposób mówić o zbiegnięciu z miejsca zdarzenia. Na- leży bowiem przyjąć, iż zbiegnięcie z miejsca zdarzenia w rozumieniu art. 145 § 4 k.k. z 1969 r. (analogicznie: art. 178 k.k.) ma miejsce wówczas, gdy sprawca oddala się z miejsca wypadku w zamiarze uniknięcia odpo- wiedzialności, w szczególności uniemożliwienia lub utrudnienia ustalenia jego tożsamości, okoliczności zdarzenia i w tym stanie nietrzeźwości (na tle art. 178 k.k. i także pozostawanie pod wpływem środka odurzającego). Stanowisko takie prezentowane jest konsekwentnie w literaturze (M. Dą- browska-Kardas, P. Kardas, Odpowiedzialność za spowodowanie wypadku komunikacyjnego w świetle regulacji nowego kodeksu karnego z 1997 r., cz. II, Pal. 1999, z. 3-4, s. 35; tychże autorów, Kryminalizacja ucieczki sprawcy wypadku drogowego z miejsca zdarzenia, cz. II, Pal. 1996, z. 5-6, s. 22; R. Stefański, Ucieczka sprawcy z miejsca wypadku drogowego, Prok. i Pr. 1996, z. 1, s. 7). W sprawie niniejszej sądy ustaliły, iż oskarżony stwierdziwszy, że pokrzywdzony jest ranny, wezwał pogotowie ratunkowe przez telefon, podał w zgłoszeniu swoje dane personalne, pozostał z po- krzywdzonym do chwili zabrania go przez pogotowie. Wprawdzie nie po- wiadomił o zdarzeniu policji i nie oczekiwał jej przybycia na miejsce zda- rzenia, to jednak jego zachowaniu nie towarzyszył zamiar utrudnienia po- stępowania w jakikolwiek sposób. Słusznie zauważa prokurator w złożonej w sprawie apelacji, iż art. 44 ust. 2 pkt 1 kodeksu drogowego nakłada na uczestnika wypadku drogowego między innymi powiadomienie policji, to jednak nie przesądza to o tym, iżby nie wykonując tego obowiązku uczest- nik wypadku wyczerpywał swoim zachowaniem dyspozycję art. 145 § 4 k.k. 5 z 1969 r. (obecnie: art. 178 k.k.). Decydujące jest bowiem to, czy oddaleniu się sprawcy wypadku z miejsca zdarzenia, w kontekście układu okoliczno- ści faktycznych towarzyszących temu zdarzeniu, towarzyszył zamiar unik- nięcia odpowiedzialności. Dla prawnej oceny zachowania oskarżonego nie może mieć także znaczenia to, iż przekazanej w zgłoszeniu na pogotowie informacji policja nie wykorzystała dowodowo. Nie sposób bowiem wywo- dzić niekorzystne dla oskarżonego skutki z tego, iż odbierający zgłoszenie nieprawidłowo zanotował informację lub tego, iż policja nie potrafiła tej in- formacji wykorzystać. Zajmując takie stanowisko Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w S. Ponownie rozpoznając wniesioną w sprawie apelację Sąd ten związany będzie zapatrywaniem prawnym wyrażony w niniejszym wyroku (art. 442 § 3 w zw. z art. 518 k.p.k.) i jeśli nie przyjmie za podstawę swojego orzecze- nia odmiennych ustaleń faktycznych, zastosowanie art. 145 § 4 k.k. z 1969 r. jest wykluczone. Sąd Okręgowy powinien także pamiętać o wiążącym go zakazie reformationis in peius wynikającym z tego, że uchylenie wyroku nastąpiło na skutek kasacji wniesionej na korzyść oskarżonego (art. 443 w zw. z art. 518 k.p.k.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI