III KK 65/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego za złożenie podrobionego dokumentu w celu uzyskania kredytu, uznając ją za oczywiście bezzasadną.
Obrońca skazanego J. T., skazanego za złożenie podrobionego dokumentu w celu uzyskania kredytu bankowego, wniósł kasację do Sądu Najwyższego, zarzucając rażącą obrazę przepisów prawa procesowego przez Sąd Okręgowy w L. w zakresie kontroli apelacyjnej. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że zarzuty obrońcy w istocie zmierzały do ponownego podważenia oceny materiału dowodowego i ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji, co nie jest dopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego J. T., który został skazany za złożenie podrobionego dokumentu w celu uzyskania kredytu bankowego. Wyrok Sądu Rejonowego w L. został utrzymany w mocy przez Sąd Okręgowy w L. Obrońca zarzucił Sądowi Okręgowemu rażącą obrazę przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., poprzez lakoniczne i niepełne odniesienie się do zarzutów apelacji dotyczących zasadności ustaleń, ocen oraz poglądów sądu pierwszej instancji. W szczególności skarżący kwestionował zakres kontroli odwoławczej w odniesieniu do zarzutów wskazujących na brak zastosowania się sądu do dyrektyw wynikających z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. oraz art. 170 k.p.k. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Stwierdził, że zarzuty obrońcy w istocie zmierzały do ponownej oceny materiału dowodowego i zakwestionowania ustaleń faktycznych, co nie jest dopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym. Podkreślono, że sąd odwoławczy prawidłowo skontrolował wyrok sądu pierwszej instancji z punktu widzenia zarzutów apelacji i okoliczności uwzględnianych z urzędu. Sąd Najwyższy zaznaczył, że podstawą zarzutów kasacyjnych nie może być samo negowanie oceny dowodów lub kwestionowanie ustaleń faktycznych. Wskazano również, że zarzut naruszenia art. 440 k.p.k. był wadliwie sformułowany i nie mógł stanowić podstawy kasacyjnej zgodnie z obowiązującymi przepisami. W konsekwencji, Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i zwolnił skazanego od kosztów postępowania kasacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, sąd odwoławczy prawidłowo skontrolował wyrok sądu pierwszej instancji z punktu widzenia zarzutów apelacji i okoliczności uwzględnianych z urzędu, a zarzuty kasacyjne w istocie zmierzały do ponownej oceny materiału dowodowego, co nie jest dopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy stwierdził, że zarzuty kasacyjne obrońcy w istocie dotyczyły ponownej oceny materiału dowodowego i ustaleń faktycznych, co nie jest przedmiotem postępowania kasacyjnego. Sąd odwoławczy prawidłowo wykonał swoją funkcję kontrolną.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. T. | osoba_fizyczna | skazany |
Przepisy (12)
Główne
k.p.k. art. 297 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy przestępstwa złożenia podrobionego dokumentu w celu uzyskania kredytu bankowego.
Pomocnicze
k.p.k. art. 535 § § 3
Kodeks postępowania karnego
Umożliwia oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej na posiedzeniu.
k.p.k. art. 433 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy obowiązku sądu odwoławczego odniesienia się do zarzutów apelacji.
k.p.k. art. 457 § § 3
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy obowiązku sądu odwoławczego uzasadnienia rozstrzygnięcia.
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy zasad swobodnej oceny dowodów.
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy uwzględniania przez sąd całokształtu ujawnionych okoliczności.
k.p.k. art. 170
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy oddalania wniosków dowodowych.
k.p.k. art. 440
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy obowiązku sądu odwoławczego dostrzeżenia rażącej niesprawiedliwości wyroku.
k.p.k. art. 519
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy przedmiotu skargi kasacyjnej (wyrok sądu odwoławczego).
k.p.k. art. 523 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Określa podstawy kasacyjne.
k.p.k. art. 525 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy dopuszczalności kasacji.
k.p.k. art. 526 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy zakresu zaskarżenia w kasacji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kasacja jest oczywiście bezzasadna, ponieważ jej zarzuty zmierzają do ponownej oceny materiału dowodowego i ustaleń faktycznych, co nie jest dopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym. Sąd odwoławczy prawidłowo skontrolował wyrok sądu pierwszej instancji z punktu widzenia zarzutów apelacji. Zarzut naruszenia art. 440 k.p.k. był wadliwie sformułowany i nie mógł stanowić podstawy kasacyjnej.
Odrzucone argumenty
Rażąca obraza art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. przez niepełne odniesienie się Sądu II instancji do zarzutów apelacji. Obraza art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i jednostronną ich ocenę. Obraza art. 170 k.p.k. przez oddalenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków w drodze pomocy sądowej. Obraza art. 440 k.p.k. przez niedostrzeżenie przez Sąd II instancji rażącej niesprawiedliwości orzeczenia Sądu I instancji.
Godne uwagi sformułowania
kasacja obrońcy skazanego J. T. okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym nie spełniają one ustawowych wymagań, jakie zostały sformułowane w odniesieniu do nadzwyczajnego środka zaskarżenia nie może być skuteczny nie może ograniczać się – jak to miało miejsce w niniejszej sprawie – do dalszego forsowania własnej wersji wydarzeń konsekwentnie wyklucza jako dublowanie postępowania instancyjnego
Skład orzekający
Przemysław Kalinowski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Granice postępowania kasacyjnego, niedopuszczalność ponownej oceny dowodów i ustaleń faktycznych w kasacji, prawidłowość kontroli instancyjnej przez sąd odwoławczy."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i zarzutów podniesionych w kasacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy istotnych kwestii proceduralnych związanych z postępowaniem kasacyjnym, ale jej stan faktyczny jest typowy dla tego rodzaju przestępstw. Jest interesująca głównie dla prawników procesualistów.
“Kasacja jako próba ponownego procesu? Sąd Najwyższy stawia granice.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III KK 65/16 POSTANOWIENIE Dnia 31 maja 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Przemysław Kalinowski na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 31 maja 2016 r., sprawy J. T. skazanego z art. 297 § 1 k.k. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w L. z dnia 16 września 2015 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w L. z dnia 20 kwietnia 2015 r., p o s t a n o w i ł 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną, 2. zwolnić skazanego J. T. od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego . UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w L. wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2015 r ., oskarżonego J. T. uznał za winnego tego, że w dniu 20 maja 2005 r. w W. w celu uzyskania kredytu bankowego w wysokości 296.991,43 zł w Banku […] za pośrednictwem pracownika Kancelarii Finansowej złożył jako autentyczny podrobiony dokument w postaci deklaracji na zaliczkę miesięczną na podatek dochodowy PIT-5 za kwiecień 2005 r., tj. popełnienia przestępstwa wyczerpującego dyspozycję art. 297 § 1 k.k. i za to na podstawie tego przepisu skazał go na karę siedmiu miesięcy pozbawienia wolności. Od powyższego wyroku apelację wniósł obrońca oskarżonego, który zaskarżył wyrok w zakresie pkt I, podnosząc zarzuty naruszenia całego szeregu przepisów prawa procesowego. Sąd Okręgowy w L. wyrokiem z dnia 16 września 2015 r., po rozpoznaniu zarzutów apelacji - utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Sądu I instancji. Obecnie, obrońca skazanego J. T., na podstawie art. 519 k.p.k. w zw. z art. 525 § 1 k.p.k. zaskarżył w/w wyrok w całości i w oparciu o art. 523 § 1 k.p.k. oraz art. 526 § 1 k.p.k. zarzucił rażącą obrazę art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k., która mogła mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a polegała na odniesieniu się w sposób lakoniczny i niepełny przez Sąd II instancji do zarzutów apelacji obrońcy J. T. dotyczących zasadności ustaleń, ocen oraz poglądów zawartych w uzasadnieniu orzeczenia Sądu I instancji. W szczególności skarżący zakwestionował zakres kontroli odwoławczej w odniesieniu do zarzutów wskazujących na brak zastosowania się sądu meriti do dyrektyw wynikających z: 1. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k . - przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów oraz jednostronną i powierzchowną ich ocenę: a/ wyrażającą się w ustaleniu, że skazany J. T. przekazał dokumentację finansową K. H., podczas gdy z materiału dowodowego wynika, że dokumentacja była dostarczona do siedziby firmy F., którą faktycznie reprezentowali R. S. i A. W.; b/ błędnym uznaniu, iż sposób współpracy skazanego z pośrednikami kredytowymi nie ma znaczenia dla sprawy, c/ mylnym przyjęciu, iż zeznania A.W. oraz R. S. są szczere i zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, podczas gdy zeznania te nie korespondują z zeznaniami pozostałych świadków; 2. art. 170 k.p.k. - przez oddalenie wniosku dowodowego obrońcy o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków A. W. i R. S. w drodze pomocy sądowej, 3. art. 440 k.p.k. przez niedostrzeżenie przez Sąd II instancji rażącej niesprawiedliwości orzeczenia Sądu I instancji i uchybień tego Sądu. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów rozwiniętych w części motywacyjnej, autor kasacji wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył co następuje. Kasacja obrońcy skazanego J. T. okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym o jakim mowa w przepisie art. 535 § 3 k.p.k. Formalnie rzecz biorąc podniesiono w niej zarzuty obrazy przepisów prawa procesowego, do czego miało dojść w wyniku niepełnej – zdaniem skarżącego – kontroli odwoławczej zarzutów podniesionych w apelacji, wskazujących na przekroczenie przez Sąd I instancji dyrektyw zawartych w normach art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. oraz art. 170 k.p.k., a także niedostrzeżenia przez Sąd Okręgowy rażącej niesprawiedliwości wyroku, który zapadł w tej sprawie. Jednak już analiza reści tych zarzutów, a także części motywacyjnej skargi kasacyjnej, prowadzi do przekonania, że nie spełniają one ustawowych wymagań, jakie zostały sformułowane w odniesieniu do nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Już sama konstrukcja kasacji i jej kierunek jednoznacznie wskazują, że w istocie autorowi chodziło o ponowną próbę podważenia trafności oceny materiału dowodowego i zakwestionowania ustaleń faktycznych poczynionych na tej podstawie oraz rozstrzygnięcia w przedmiocie winy skazanego. Stąd też przedmiotem każdego ze stawianych zarzutów uczyniono zagadnienie oceny bądź całości materiału dowodowego, bądź też poszczególnych źródeł dowodowych, a w konsekwencji również poprawności poczynionych ustaleń faktycznych. Tymczasem, w świetle obowiązującej regulacji prawnej taki zabieg w postępowaniu kasacyjnym nie może być skuteczny. Jak już wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie Sądu Najwyższego, podstawą zarzutów kasacyjnych nie może być samo negowanie oceny istniejących dowodów, bądź kwestionowanie opartych na nich ustaleń faktycznych, tylko dlatego, że są niekorzystne dla oskarżonego i przeciwstawianie im innych okoliczności, bardziej dla niego korzystnych, których sąd – po ich rozważeniu – nie uznał za wiarygodne lub mające znaczenie dla rozstrzygnięcia. Stąd też chybione okazało się w niniejszej sprawie wskazywanie na przepisy art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k., jako podstawę zarzutów kasacyjnych. W sytuacji, gdy sąd odwoławczy nie uzupełniał postępowania dowodowego i nie prowadził własnej analizy zgromadzonego materiału mającej uzasadniać modyfikację wcześniejszego rozstrzygnięcia, jego zadaniem było skontrolowanie wyroku Sądu I instancji z punktu widzenia zarzutów skargi apelacyjnej oraz okoliczności uwzględnianych z urzędu. W tej sprawie powyższy obowiązek został prawidłowo zrealizowany przez sąd odwoławczy, który przekonująco wykazał jakie zarzuty apelacji i dlaczego uznał za całkowicie chybione, a także uzasadnił, dlaczego znaczna część wywodów skarżącego pozostaje bez istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Niezależnie bowiem od oceny wiarygodności poszczególnych relacji składanych przez osoby przesłuchiwane w tej sprawie i ustalonej na tej podstawie kolejności wydarzeń oraz czynności wykonywanych przez poszczególne podmioty w toku procedury o uzyskanie kredytu, które to zagadnienia z woli ustawodawcy, nie należą w ogóle do zakresu kontroli kasacyjnej, nie zmienia to faktu, że to skazany J. T. odpowiadał za stwierdzenie zgodności z oryginałem dokumentu w postaci deklaracji podatkowej Pit-5, który okazał się podrobiony i zawierający nieprawdziwą informację o osiągniętych przez niego dochodach. To na nim ciążył obowiązek sprawdzenia, czy dokumenty mające stać się podstawą do udzielenia mu kredytu odzwierciedlają rzeczywistość. Nawet krytyczna ocena wyrażona przez skarżącego w odniesieniu do części materiału dowodowego nie podważa tej zasadniczej tezy. Przy uwzględnieniu tych dowodów, do których odwoływały się sądy obu instancji w swoich pisemnych motywach – nie prowadzi też do podzielenia wywodów skarżącego. Trafne jest zatem przekonanie sądu odwoławczego co do tego, że ani hipotetyczne zainteresowanie pośredników kredytowych z firmy F. w podwyższeniu zdolności kredytowej osoby ubiegającej się o przyznanie kredytu, ani ewentualne problemy w komunikacji z tą firmą, nie wpływają na sferę odpowiedzialności karnej skazanego. Trudno też odczytać wagę argumentu wypływającego z rzekomego doświadczenia życiowego i powołującego się na „zwyczajowy” brak odczytywania dokumentów przed podpisaniem. Zwłaszcza, że sądy podkreślają znaczenie nie tylko różnicy w treści dokumentu, ale również liczby deklaracji, które zostały przedstawione. Stąd też także podnoszenie aspektów procesowych związanych z przeprowadzeniem poszczególnych dowodów – nawet poza niedopuszczalnym w kasacji kontestowaniem ustalonego przebiegu wydarzeń i roli odegranej przez poszczególne osoby – nie mogło doprowadzić do uwzględnienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Nie sposób bowiem uznać za skuteczny zarzut związany z brakiem bezpośredniego przesłuchania na rozprawie świadków A. W. i R. S. w sytuacji, gdy sąd odwoławczy podkreślił brak istotnego znaczenia tych dowodów dla rozstrzygnięcia sprawy, a jednocześnie odczytano relacje tych osób na rozprawie i umożliwiono obronie ustosunkowanie się do nich. Natomiast do treści dowodów mających wspierać tezę skarżącego – niezależnie od jej znaczenia dla meritum rozstrzygnięcia – sąd odwoławczy ustosunkował się w pisemnych motywach i stanowisko to nie zostało skutecznie zakwestionowane. Przekonuje to o dokonaniu rzeczywistej, a nie tylko formalnej kontroli instancyjnej. W takim układzie procesowym granice skargi kasacyjnej zostają wyznaczone ramami zakreślonymi w przepisach art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. W tej fazie procesu, nadzwyczajny środek zaskarżenia nie może ograniczać się – jak to miało miejsce w niniejszej sprawie – do dalszego forsowania własnej wersji wydarzeń oraz odwoływania się do treści pojedynczych dowodów, które po ich rozważeniu przez sąd meriti , nie stały się podstawą jego ustaleń faktycznych, a ocena ta nie została skutecznie podważona w toku postępowania przed Sądem II instancji. Akceptacja dla zabiegu zmierzającego do ponownego dokonywania oceny wiarygodności poszczególnych relacji uzyskanych w toku procesu, wartościowania wiarygodności źródeł dowodowych oraz analizowania treści dokonanych ustaleń faktycznych, oznaczałaby kolejne rozpoznawanie tych samych zarzutów zwykłego środka odwoławczego i prowadziłaby wprost do przekształcenia postępowania kasacyjnego w ponowne postępowanie apelacyjne, co Sąd Najwyższy konsekwentnie wyklucza jako dublowanie postępowania instancyjnego. Tymczasem, stosownie do dyrektywy płynącej z treści art. 523 § 1 k.p.k., przedmiotem kontroli kasacyjnej mają być – poza okolicznościami stanowiącymi bezwzględne przyczyny uchylenia wyroku – rażące naruszenia prawa zaistniałe w postępowaniu odwoławczym. Także zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisu art. 440 kpk okazał się wadliwie sformułowany. Bez wskazania przepisów, których obraza – nie dostrzeżona przez sąd odwoławczy – miała doprowadzić do rażącej niesprawiedliwości wyroku, tak postawiony zarzut jest niekompletny. Jedynie na marginesie należy zauważyć, że w chwili sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej w tej sprawie, przepis art. 523 § 1 k.p.k. obowiązywał w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 27 września 2013 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2013 r., poz. 1247 z późn. zm.)., która wyłączyła możliwość powoływania się na naruszenie art. 440 k.p.k., jako podstawy kasacyjnej. Podsumowując powyższe rozważania skonstatować należy, że zarzuty kasacyjne zaprezentowane w kasacji wniesionej na korzyść skazanego J. T. są w rzeczywistości skierowane przeciwko wyrokowi sądu I instancji. Wbrew nakazowi wynikającemu z treści art. 523 § 1 k.p.k., wywody autora nadzwyczajnego środka zaskarżenia sprowadzały się w istocie do podważania ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Rejonowy, co do roli skazanego J. T. w zdarzeniach objętych oskarżeniem. Dodatkowo umacnia to przekonanie, że stanowiły one próbę obejścia nakazu wynikającego z art. 519 k.p.k., zgodnie z którym przedmiotem skargi kasacyjnej ma być wyrok sądu odwoławczego. Taka ocena uzasadniała oddalenie kasacji w tej sprawie na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. – jako oczywiście bezzasadnej. Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie. kc
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI