III KK 466/13

Sąd Najwyższy2014-01-27
SNKarneprzestępstwa przeciwko mieniuNiskanajwyższy
kasacjaprawo procesoweocena dowodówustalenia faktycznesąd najwyższykodeks karnykodeks postępowania karnegoprawo do obronysprawiedliwy proces

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego B. P. jako oczywiście bezzasadną, uznając, że zarzuty dotyczyły głównie oceny materiału dowodowego i ustaleń faktycznych, a nie naruszeń prawa procesowego przez sąd odwoławczy.

Obrońca skazanego B. P. wniósł kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego, zarzucając rażące naruszenie prawa procesowego, w tym nieuwzględnienie wniosków dowodowych, wpływ policji na wyjaśnienia, brak zawiadomienia o zakończeniu postępowania oraz wadliwe uzasadnienie sądu odwoławczego. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, podkreślając, że kasacja nie jest trzecią instancją do ponownej oceny dowodów i ustaleń faktycznych, a zarzuty skarżącego dotyczyły w istocie błędów sądu pierwszej instancji lub były już rozpatrzone przez sąd odwoławczy.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego B. P., który został skazany za przestępstwo z art. 280 § 1 k.k. (rozbój). Kasacja zarzucała rażące naruszenie prawa procesowego, w tym art. 45 Konstytucji RP i art. 6 EKPC, poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych (konfrontacja, ustalenie tożsamości paralizatora), pominięcie wpływu policji na wyjaśnienia oskarżonego D. K. oraz niepowiadomienie o zakończeniu postępowania. Zarzucono również naruszenie art. 424 § 1 i 2 k.p.k. przez wadliwe uzasadnienie Sądu Apelacyjnego, które miało nie uwzględniać całokształtu okoliczności i opierać się na dowolnej ocenie dowodów. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że kasacja nie służy ponownej ocenie materiału dowodowego i ustaleń faktycznych, a zarzuty skarżącego w dużej mierze dotyczyły sądu pierwszej instancji lub były już prawidłowo rozpatrzone przez sąd odwoławczy. Sąd Najwyższy wskazał, że Sąd Apelacyjny szczegółowo odniósł się do kwestii paralizatora i konfrontacji, a także do oceny wyjaśnień świadków. Zarzut dotyczący wpływu policji uznano za nieuzasadniony brakiem dowodów, a naruszenie art. 321 k.p.k. za nie mające wpływu na treść orzeczenia. W konsekwencji kasację oddalono, a koszty postępowania kasacyjnego obciążono skazanego.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzuty te są bezzasadne, gdyż dotyczą w istocie oceny materiału dowodowego i ustaleń faktycznych, a nie naruszeń prawa przez sąd odwoławczy, lub zostały już prawidłowo rozpatrzone.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty dotyczące dowodów i ustaleń faktycznych należało kierować do sądu pierwszej instancji, a kasacja nie jest środkiem do ponownej oceny materiału dowodowego. Kwestie te zostały już wnikliwie rozpatrzone przez sąd odwoławczy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w imieniu wymiaru sprawiedliwości)

Strony

NazwaTypRola
B. P.osoba_fizycznaskazany
M. K.osoba_fizycznaświadek/osoba wskazana w zarzutach
D. K.osoba_fizycznaoskarżony/skazany

Przepisy (13)

Główne

k.k. art. 280 § § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 535 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 45

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 420

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 366 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 170 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 172

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 297 § § 1 i 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 321 § § 1 i 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § § 1 i 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 2 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Odrzucone argumenty

Nieuwzględnienie wniosków dowodowych (konfrontacja, ustalenie tożsamości paralizatora). Pominięcie wpływu policji na wyjaśnienia oskarżonego D. K. Niepowiadomienie skazanego B. P. i obrońcy o terminie zaznajomienia się z aktami. Wadliwe uzasadnienie Sądu Apelacyjnego, nie uwzględniające całokształtu okoliczności. Dowolna, a nie swobodna ocena materiału dowodowego.

Godne uwagi sformułowania

kasacja jest środkiem zaskarżenia służącym kontroli poprawności postępowania odwoławczego i zasadniczo niedopuszczalne jest podnoszenie w kasacji uchybień, które miały miejsce w postępowaniu przed sądem I instancji. postępowanie kasacyjne nie może stanowić powtórzenia postępowania odwoławczego i nie jest swego rodzaju „trzecią instancją”, która służyć ma kolejnemu weryfikowaniu poprawności zapadłych orzeczeń. Sąd odwoławczy starannie i logicznie analizuje możliwe warianty pochodzenia i wykorzystania tego narzędzia, wykluczając wszystkie poza przyjętym przez Sąd Okręgowy. rozważania dotyczące tych kwestii, zawarte na s. 27-33 uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego uderzają skrupulatnością i rzeczowością, podniesione tam argumenty są logiczne i bardzo mocno osadzone w realiach sprawy. ani Sąd Okręgowy, ani Sąd Apelacyjny nie przyznały temu skazanemu „prawa do kłamstwa”, a jedynie zracjonalizowały możliwość złożenia nieprawdziwych wyjaśnień co do źródła pochodzenia paralizatora motywacją w sytuacji tego skazanego bardzo prawdopodobną.

Skład orzekający

Piotr Hofmański

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Potwierdzenie roli kasacji jako środka kontroli orzeczeń sądu odwoławczego, a nie ponownej oceny dowodów i ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych zarzutów procesowych w kontekście sprawy karnej; nie wprowadza nowych zasad interpretacji prawa materialnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Orzeczenie ma charakter proceduralny i potwierdza utrwaloną linię orzeczniczą Sądu Najwyższego dotyczącą zakresu kognicji kasacji. Nie zawiera przełomowych rozstrzygnięć ani nietypowych faktów.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III KK 466/13
POSTANOWIENIE
Dnia 27 stycznia 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Hofmański
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 27 stycznia 2014 r.
sprawy
B. P.
,
skazanego z art. 280 § 1 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 26 czerwca 2013 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w G. z dnia 7 lutego 2013 r.
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć kosztami postępowania kasacyjnego skazanego B. P.
UZASADNIENIE
W kasacji zarzucono:
I.
rażące naruszenie prawa procesowego mające wpływ na treść orzeczenia, to jest art. 45 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, art. 420 w zb.  z art. 366 § 1 w zw. z art. 170 § 1, art. 172 i art. 297 §  1 i 2 oraz art. 321 § 1 i 2 k.p.k., poprzez:
- bezpodstawne nieuwzględnienie wniosków dowodowych zmierzających do pełnego wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy w postaci przeprowadzenia konfrontacji M. K. i B. P. oraz zaniechanie przeprowadzenia czynności mających na celu ustalenie tożsamości paralizatora wobec tego, że B. P. nie rozpoznał zabezpieczonego w sprawie paralizatora jako swojej własności,
- pominięcie istotnych okoliczności w postaci wywierania wpływu przez funkcjonariuszy policji na treść wyjaśnień oskarżonego D. K.,
- nie powiadomienie skazanego B. P. oraz jego obrońcy o terminie końcowego zaznajomienia się z aktami, co nie znalazło odzwierciedlenia w ocenie dokonanej przez Sąd zarówno I, jak II instancji, na naruszyło uprawnienia oskarżonego do sprawiedliwego procesu,
II.
rażące naruszenie prawa procesowego mające wpływ na treść orzeczenia, to jest art. 424 § 1 i 2 k.p.k., poprze dokonanie w treści uzasadnienia przez Sąd Apelacyjny ustaleń nie uwzględniających całokształtu ujawnionych okoliczności, poprzez pominiecie lub odrzucenie istotnych wątpliwości przemawiających na korzyść B. P., a także przyznanie M. K. prawa wskazywania nieprawdziwych okoliczności z uwagi na ochronę osoby najbliższej, które wobec uznania jego wyjaśnień za wiarygodne stały się podstawą ustalenia stanu faktycznego sprzecznego z art. 2 § 2 k.p.k. oraz wbrew zasadom art. 5 § 2 i art. 7 k.p.k. i stało się podstawą dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego.
Skarżący wniósł o „uchylenie w całości powyższego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w G.”
Prokurator w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zarzuty kasacji okazały się być bezzasadne w stopniu oczywistym.
Przede wszystkim zauważyć należy, że autor kasacji zdaje się nie do końca poprawnie postrzegać rolę nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jakim jest kasacja, w szczególności przypomnieć wypada, że kasacja jest środkiem zaskarżenia służącym kontroli poprawności postępowania odwoławczego i zasadniczo niedopuszczalne jest podnoszenie w kasacji uchybień, które miały miejsce w postępowaniu przed sądem I instancji. Skarga wniesiona w przedmiotowej sprawie pozornie tylko odnosi się do wad postępowania odwoławczego, w istocie zaś zmierza do ponownego zakwestionowania prawidłowości dokonanej przez Sąd
meriti
– a przy tym w pełni zaakceptowanej w wyniku kontroli odwoławczej przez Sąd Okręgowy – oceny materiału dowodowego oraz ustaleń faktycznych. Zważyć jednak należy, że postępowanie kasacyjne nie może stanowić powtórzenia postępowania odwoławczego i nie jest swego rodzaju „trzecią instancją”, która służyć ma kolejnemu weryfikowaniu poprawności zapadłych orzeczeń. Skarżącemu przypomnieć należy nadto, że podstawą kasacji winno być naruszenie prawa przez sąd odwoławczy, tymczasem zarzut nieprzeprowadzenia konfrontacji, czy niewyjaśnienia tożsamości paralizatora, odnosi się niewątpliwie do Sądu
meriti
. Zauważyć trzeba, że zarzuty dotyczące tej kwestii były podniesione w apelacji i zostały przez Sąd Apelacyjny potraktowane z wzorcową wręcz wnikliwością i rzetelnością – dość powiedzieć, że rozważania dotyczące użytego w rozboju paralizatora zajmują s. 22-26, a Sąd odwoławczy starannie i logicznie analizuje możliwe warianty pochodzenia i wykorzystania  tego narzędzia, wykluczając wszystkie poza przyjętym przez Sąd Okręgowy. Tam też odparty został w sposób rzetelny (s. 25 uzasadnienia wyroku SA) zarzut dotyczący nieprzeprowadzenia konfrontacji między B. P. a M. K. na okoliczności związane z tożsamością paralizatora, wobec czego Sąd Najwyższy nie czuje potrzeby powielania kontroli odwoławczej.
Zarzut w pkt II kasacji pozornie tylko dotyczy prawa procesowego, gdyż w istocie zmierza do podważenia ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Okręgowy, a tylko nieznacznie uściślonych przez Sąd Apelacyjny. Zarzuty dotyczące ustaleń faktycznych, a także poprawności oceny dowodów z wyjaśnień M. K. i D. K. znalazły się w apelacji obrońcy. Zarzuty te Sąd Apelacyjny bez wyjątku poddał rozpoznaniu. Rozważania dotyczące tych kwestii, zawarte na s. 27-33 uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego uderzają skrupulatnością i rzeczowością, podniesione tam argumenty są logiczne i bardzo mocno osadzone w realiach sprawy. Sąd Najwyższy nie ma wątpliwości, że kontrola instancyjna w sprawie przeprowadzona została na bardzo wysokim poziomie.
Zarzut rzekomego przyznania M. K. „prawa do wskazywania nieprawdziwych okoliczności, z uwagi na ochronę osoby najbliższej” zdaje się być oparty na nieporozumieniu. Wszak ani Sąd Okręgowy, ani Sąd Apelacyjny nie przyznały temu skazanemu „prawa do kłamstwa”, a jedynie zracjonalizowały możliwość złożenia nieprawdziwych wyjaśnień co do źródła pochodzenia paralizatora motywacją w sytuacji tego skazanego bardzo prawdopodobną. Nie wolno jednak skarżącemu tracić z pola widzenia dwóch ważnych okoliczności – po pierwsze, oskarżony nie odpowiada karnie za złożenie fałszywych wyjaśnień, a po drugie, nawet rozminięcie się z prawdą co do tej okoliczności, nie dyskwalifikuje całości jego wyjaśnień, jako wiarygodnego środka dowodowego.
Całkowicie chybione są też zarzuty kasacji dotyczące naruszenia art. 321 k.p.k. - oczywiste jest, że naruszenie tego przepisu, wobec szerokiej możliwości zapoznawania się oskarżonego i obrońcy ze zgromadzonym materiałem dowodowym na etapie postępowania sądowego, a także wobec możliwości składania przed sądem wniosków dowodowych, tylko wyjątkowo może mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia sądu I lub II instancji. Takiego wpływu trudno się w niniejszej sprawie dopatrzyć, podniesione uchybienie nie może więc być uznane za naruszenie prawa uzasadniające uwzględnienie kasacji. Jeśli zaś chodzi o zarzucone w kasacji niewyjaśnienie rzekomego wpływu, jaki wywierany był przez Policję na wyjaśnienia D. K., to trzeba zauważyć, że w postępowaniu nie ujawniły się żadne okoliczności uzasadniające wątpliwości co do swobodnego składania wyjaśnień przez tego skazanego, zaś twierdzenia skarżącego są jedynie jego domniemaniami.
Z tych powodów, Sąd Najwyższy orzekł
jak w sentencji.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę