III KK 432/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego M.S. od wyroku utrzymującego w mocy skazanie za rozbój, uznając ją za oczywiście bezzasadną z powodu powielenia zarzutów apelacyjnych i braku wykazania rażących naruszeń prawa przez sąd odwoławczy.
Obrońca skazanego M.S. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego utrzymującego w mocy wyrok skazujący za rozbój. Zarzuty dotyczyły m.in. błędów w ustaleniach faktycznych, wadliwie przeprowadzonego okazania oraz dowolnej oceny dowodów. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając ją za oczywiście bezzasadną, wskazując na powielenie zarzutów apelacyjnych i brak wykazania rażących naruszeń prawa przez sąd odwoławczy, które mogłyby mieć istotny wpływ na treść orzeczenia.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego M.S. od wyroku Sądu Okręgowego w R., który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący M.S. za czyn z art. 280 § 1 k.k. (rozbój). Kasacja zarzucała rażące naruszenie prawa, w tym błędy w ustaleniach faktycznych, wadliwe przeprowadzenie okazania, dowolną ocenę dowodów oraz brak dopuszczenia dowodu z opinii biegłych psychologa i psychiatry. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Wskazał, że zarzuty kasacyjne stanowiły powielenie zarzutów apelacyjnych i nie wykazały, aby sąd odwoławczy rażąco naruszył przepisy prawa przy kontroli instancyjnej. Sąd Najwyższy podkreślił, że kasacja nie jest kolejną instancją odwoławczą i służy jedynie eliminowaniu orzeczeń dotkniętych poważnymi wadami. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów, sąd odwoławczy prawidłowo ocenił okazanie, wiarygodność zeznań świadka E.M. oraz zasadność odmowy dopuszczenia dowodu z opinii biegłych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd odwoławczy prawidłowo ocenił, że osoby przybrane do okazania zostały dobrane według opisu sprawcy, a brak wątpliwości świadka co do rozpoznania osoby był znaczący. Nie umniejsza tego faktu późniejsze nierozpoznanie na rozprawie z powodu upływu czasu i zmiany wyglądu sprawcy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy prawidłowo odniósł się do zarzutu naruszenia rozporządzenia o okazaniu, stwierdzając, że dobór osób był adekwatny do opisu sprawcy, a świadek nie miał wątpliwości co do rozpoznania. Brak rozpoznania na rozprawie po latach był naturalnym procesem.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Prokurator
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. S. | osoba_fizyczna | skazany |
| G. M. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| E. M. | osoba_fizyczna | świadek |
| O. S. | osoba_fizyczna | świadek |
Przepisy (17)
Główne
k.k. art. 280 § § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 535 § § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 523 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.k. art. 37b
Kodeks karny
k.k. art. 34 § § 1, 1a pkt 1 i § 2
Kodeks karny
k.k. art. 35 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 46 § § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 427
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 167
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 193 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 439
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 536
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 637a
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 636 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2003 roku w sprawie warunków technicznych przeprowadzonego okazania art. 5 § ust. 1
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kasacja stanowi próbę potraktowania postępowania kasacyjnego jako kolejnej instancji odwoławczej, co jest niezgodne z jego funkcją. Zarzuty kasacyjne stanowią powielenie zarzutów apelacyjnych i nie wykazują rażących naruszeń prawa przez sąd odwoławczy, które mogłyby mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił kwestie związane z okazaniem, oceną dowodów i dopuszczeniem dowodu z opinii biegłych.
Odrzucone argumenty
Zarzuty dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych, wadliwie przeprowadzonego okazania, dowolnej oceny dowodów i braku dopuszczenia dowodu z opinii biegłych.
Godne uwagi sformułowania
kasacja jest oczywiście bezzasadna kasacja tylko pozornie dotyczy wyroku Sądu II instancji postępowanie kasacyjne nie ma za zadanie ponawiania kontroli odwoławczej nie inicjuje ona ani trzeciej instancji nie jest to funkcją kasacji jest ona wszak nadzwyczajnym środkiem odwoławczym nie można uznać zasadności danego zarzutu kasacji i w konsekwencji całej skargi jest to bardzo istotne zaniechanie – w istocie – determinujące ocenę tak skonstruowanej kasacji jako oczywiście bezzasadnej
Skład orzekający
Małgorzata Gierszon
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja funkcji kasacji jako nadzwyczajnego środka odwoławczego, zasady dopuszczalności zarzutów kasacyjnych oraz kontroli orzeczeń sądów niższych instancji przez Sąd Najwyższy."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania kasacyjnego i oceny zarzutów w kontekście przepisów k.p.k. regulujących ten środek odwoławczy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Orzeczenie wyjaśnia fundamentalne zasady postępowania kasacyjnego, co jest kluczowe dla praktyków prawa karnego. Pokazuje, jak Sąd Najwyższy podchodzi do zarzutów powielających argumentację z niższych instancji.
“Kasacja jako kolejna instancja? Sąd Najwyższy przypomina, czym NIE jest postępowanie kasacyjne.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III KK 432/19 POSTANOWIENIE Dnia 19 września 2019 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Małgorzata Gierszon na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 19 września 2019 r., sprawy M. S. skazanego z art. 280 § 1 k.k., z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w R. z dnia 19 lutego 2019 r., V Ka (…), utrzymującego wyrok Sądu Rejonowego w R. z dnia 1 października 2018 r., sygn. akt II K (…), p o s t a n o w i ł: 1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2) obciążyć M. S. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE M. S. został oskarżony o to że w dniu 6 czerwca 2015 r. w R., po uprzednim doprowadzeniu G. M. do stanu bezbronności poprzez przytrzymanie go, zabrał mu w celu przywłaszczenia portfel z zawartością, w tym pieniądze w kwocie 800 zł i dokumenty oraz złotą bransoletkę o wartości 200 zł, tj. o czyn z art. 280 § 1 k.k. Sąd Rejonowy w R. wyrokiem z dnia 1 października 2018 r., w sprawie o sygn. II K (…), uznał M. S. za winnego zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu wyczerpującego dyspozycję art. 280 § 1 k.k., z tym, że Sąd zmienił ustalenie o doprowadzeniu do stanu bezbronności na ustalenie, iż M. S. stosował przemoc i za to na podstawie powołanego przepisu skazał go, zaś na podstawie art. 280 § 1 kk w zw. z art. 37b k.k. w zw. z art. 34 § 1, 1a pkt 1 i § 2 k.k., art. 35 § 1 kk wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności i roku ograniczenia wolności polegającej na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 24 godzin w stosunku miesięcznym. Natomiast na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł wobec M. S. obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz G. M. kwoty 1000 złotych. Obrońca oskarżonego zaskarżyła wyrok Sądu II instancji co do punktu I i II orzeczenia. Na mocy przepis ó w art. 427 k.p.k. w związku z art. 438 k.p.k. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawą orzeczenia, kt ó ry miał wpływ na jego treść, polegający na błędnym przyjęciu, że: a) oskarżony M. S. m ó gł zostać uznany za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, skoro Sąd Rejonowy w R. II Wydział Karny orzekając w przedmiotowej sprawie oparł się między innymi na nieprawidłowo i sprzecznie z § 5 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2003 roku w sprawie warunk ó w technicznych przeprowadzonym okazaniu, bowiem osoby przybrane do okazania nie były w zbliżonym wieku do oskarżonego, nie miały podobnego wzrostu, tuszy, ubioru i innych cech charakterystycznych, b) fakt występowania różnic w cechach os ó b przybranych do okazania w por ó wnaniu do osoby oskarżonego, nie stanowiły tego rodzaju cech, kt ó re nieodwracalnie przesądzałyby negatywnie o wyniku okazania (…); 2) obrazę przepis ó w postępowania, kt ó ra miała wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k., poprzez dokonanie dowolnej i sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oceny dowod ó w w postaci zeznań świadka E. M. , prowadzącej do wniosku, że zeznania te są wiarygodne, i mogą być podstawą dla uznania winy oskarżonego, podczas gdy logiczna i łączna ocena wszystkich dowod ó w prowadzi do wniosku, że oskarżony jest niewinny. 3) obrazę przepis ó w postępowania, kt ó ra miała wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej i sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oceny dowod ó w, iż wyjaśnienie M. S. oraz zeznania jego byłej konkubiny O. S. nie zasługują na wiarę, skoro już sam fakt, że nie są ze sobą związani powoduje, ż e sk ładając w przedmiotowej sprawie zeznania O. S. nie działała na korzyść oskarżonego, 4) obrazę przepis ó w postępowania, kt ó ra miała wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. przez brak wyjaśnienia w jaki spos ó b zeznania złożone przez świadka O. S. stoją w sprzeczności z zeznaniami świadka E. M. i jaki miały wpływ na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy, 5) obrazę przepis ó w postępowania, kt ó ra miała wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej i sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oceny dowod ó w, iż zeznania złożone przez świadka E. M. zostały przez Sąd I instancji przyjęte bez żadnych wątpliwości, skoro sam świadek na rozprawie przyznał a, i ż nie potrafi wskazać oskarżonego jako sprawcy przestępstwa - „co szczerze przyznała, potwierdzając cechy om ó wione powyżej: rozwagę, ostrożność w składaniu oświadczeń w procesie karnym”, co tym bardziej czyni świadka osobą niewiarygodną, kt ó rej zeznania winny być rozpatrywane z większą ostro żnością, 6) obrazę przepis ó w postępowania, kt ó ra miała wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej i sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oceny dowod ó w, iż zeznania świadka E. M. nie powinny być traktowane w spos ó b bezkrytyczny, z pełną aprobatą Sądu I Instancji, skoro osobą pokrzywdzoną w sprawie był mąż świadka – G. M., a co za tym idzie E. M. składając zeznania w sprawie działała na korzyść pokrzywdzonego, 7) obrazę przepis ó w postępowania, kt ó ra miała wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej i sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oceny dowod ó w, poprzez błędne przyjęcie, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy dostarczył pełnych podstaw do uznania M. S. za winnego (…), 8) obrazę art. 167 k.p.k. i art. 193 § 1 k.p.k. poprzez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu psychologii i psychiatrii na okoliczność określenia, czy zachowanie się oskarżonego, jego spos ó b poruszania się, gestykulacji, mimiki twarzy, na nagraniu z monitoringu z godziny około 15.20 do około godz. 15.40 potwierdza, że w okresie wcześniejszym, tj. około godz. 13.45 tego samego dnia, nie dopuścił się żadnego przestępstwa, w sytuacji gdy stwierdzenie powyższych okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy wymagało wiadomości specjalnych i nie mogło zostać samodzielnie ustalone przez Sąd. Wskazując na powyższe zarzuty apelacji wni ó sł o zmianę zaskarżonego wyroku w części co do punktu I, II uniewinnienie M. S. od zarzucanego mu czynu, bądź uchylenie zaskarżonego wyroku w części do punktu I, II i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji oraz o zasądzenie koszt ó w zastępstwa procesowego za I i II instancję. S ąd Okręgowy w R. wyrokiem z dnia 19 lutego 2019 r., w sprawie V Ka (…), utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. Kasację od wyroku Sądu Okręgowego w R. wniosła obrońca skazanego na jego korzyść. Zaskarżyła wyrok tego Sądu w całości i zarzuciła mu: 1) rażące naruszenie prawa mające istotny wpływ na treść orzeczenia tj. § 5 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2003 r. w sprawie warunk ó w technicznych przeprowadzonym okazaniu, przez przyjęcie, iż przeprowadzone w przedmiotowej sprawie okazanie, jako dow ó d w sprawie nie musiało być zdyskwalifikowane, skoro w spos ó b ewidentny okazanie przeprowadzono w spos ó b sprzeczny z przywołanym rozporządzeniem, a osoby przybrane do okazania nie były w zbliżonym wieku do oskarżonego, nie miały podobnego wzrostu, tuszy, ubioru i innych cech charakterystycznych, 2) rażące naruszenia prawa mające istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. przez przyjęcie, iż zeznania świadka E. M., są wiarygodne, i mogą być podstawą dla uznania winy oskarżonego, podczas gdy logiczna i łączna ocena wszystkich dowod ó w prowadzi do wniosku, że oskarżony jest niewinny, skoro świadek przyznał a, i ż nie potrafi wskazać oskarżonego jako sprawcy przestępstwa - „co szczerze przyznała, potwierdzając cechy om ó wione powyżej: rozwagę, ostrożność w składaniu oświadczeń w procesie karnym”, a ponadto świadek E. M. podał a, i ż poznała oskarżonego po rysach twarzy jak uciekał i widziała go z tyłu, 3) rażące naruszenia prawa mające istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. przez przyjęcie, poprzez dokonanie dowolnej i sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oceny dowod ó w, iż zeznania świadka E. M. nie powinny być traktowane w spos ó b bezkrytyczny, skoro osobą pokrzywdzoną w sprawie był mąż świadka – G. M., a co za tym idzie E. M. składając zeznania w sprawie działała na korzyść pokrzywdzonego, 4) rażące naruszenie prawa mające istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.: art. 167 k.p.k. i art. 193 § 1 k.p.k. poprzez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu psychologii i psychiatrii na okoliczność określenia, czy zachowanie się oskarżonego, jego spos ó b poruszania się, gestykulacji, mimiki twarzy, na nagraniu z monitoringu z godziny około 15.20 do około godz. 15.40 potwierdza, że w okresie wcześniejszym, tj. około godz. 13.45 tego samego dnia, nie dopuścił się żadnego przestępstwa, w sytuacji gdy stwierdzenie powyższych okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy wymagało wiadomości specjalnych i nie mogło zostać samodzielnie ustalone przez Sąd. W zwi ązku z tymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w R. i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów procesu. Prokurator wni ó sł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Odnosz ąc się do zarzutów sformułowanych w kasacji, zwrócić należy przede wszystkim uwagę na to, że zarzuty kasacyjne stanowią (w pkt. od 1 do 3) powielenie zarzut ó w apelacyjnych. Pozostawienie ich w tej samej formie, jak w apelacji, sugeruje jakoby dotyczyły one czynności przeprowadzonych przez Sąd odwoławczy. Tymczasem Sąd II instancji dokonał jedynie kontroli wyroku Sądu I instancji z perspektywy podniesionych w apelacji zarzutów. Świadczy to o tym, że kasacja tylko pozornie dotyczy wyroku Sądu II instancji. Treść tych samych zarzutów kasacji analizowana w kontekście uzasadnienia skargi nakazuje więc w tym miejscu przypomnienie pewnych (w istocie podstawowych) zasad postępowania kasacyjnego, w tym właśnie regulujących funkcję kasacji, jej jedynie dopuszczalny przedmiot oraz możliwe do podniesienia podstawy. Skarżąca tych uwarunkowań jakby nie dostrzegała i w istocie - tak opisując zarzuty kasacji, i tak je uzasadniając – próbowała potraktować postępowanie kasacyjne, które tą skargą zainicjowała, jako kolejną instancję odwoławczą służącą w istocie powieleniu kontroli instancyjnej wyroku sądu meriti . Tymczasem nie jest to funkcją kasacji. Jest ona wszak nadzwyczajnym środkiem odwoławczym służącym stronom - co do zasady – od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kończącego postępowanie w sprawie (a od 1 lipca 2015 r. także od prawomocnego postanowienia tego Sądu o umorzeniu postępowania i zastosowaniu środka zabezpieczającego określonego w art. 93 a k.k. - art. 519 k.p.k.). Z racji nadzwyczajnego charakteru warunkowanego prawomocnością orzeczeń będących jej przedmiotem i obowiązującą, doniosłą zasadą stałości i niewzruszalności takich prawomocnych orzeczeń sądowych oczywiste jest, że naruszenie tej zasady, a tym samym i uwzględnienie kasacji powinno się ograniczać do sytuacji wyjątkowych. Celem wszak kasacji jest bowiem tylko wyeliminowanie z obrotu prawnego orzeczeń dotkniętych poważnymi wadami w postaci bezwzględnych przyczyn odwoławczych lub (równym im rangą) innych naruszeń prawa, ale tylko o charakterze rażącym, a równocześnie takich, które mogły mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.). Możliwość wniesienia skutecznej kasacji jest zatem istotnie ograniczona. Postępowanie kasacyjne nie ma za zadanie ponawiania kontroli odwoławczej. W toku tego postępowania z założenia nie dokonuje się zatem kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów, nie weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych i nie bada współmierności orzeczonej kary (por. wyroki Sądu Najwyższego z 27 października 2011 r., II KK 125/11 oraz z 28 czerwca 2012 r., III KK 416/11, postanowienie tego Sądu z 13 maja 2014 r., IV KK 124/14 – Legalis). Tak ukształtowana funkcja kasacji powoduje, iż: nie inicjuje ona ani trzeciej instancji, a także to, że jej podstawy nie są tożsame z tymi, które są dopuszczalne w zwykłych środkach odwoławczych. Z woli ustawodawcy, wyrażonej we wspomnianym art. 523 § 1 k.p.k., tymi podstawami mogą być więc tylko (jak to już wskazano), obok uchybień określonych w art. 439 k.p.k., tylko „inne rażące naruszenie prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia.” Oznacza to, że zarzut kasacyjny, by być skuteczny, musi wykazywać nie tylko to inne rażące naruszenie prawa (a więc jaskrawe, oczywiste, bardzo poważne), ale także możliwość istotnego wpływu tego uchybienia na treść zaskarżonego wyroku. Te warunki są kumulatywne, bez ich więc równoczesnego (łącznego) wykazania przez skarżącego nie można uznać zasadności danego zarzutu kasacji i w konsekwencji całej skargi. Odnosząc te rozważania do realiów rozpoznawanej sprawy trzeba jednoznacznie stwierdzić, iż rozpoznawana kasacja owych wymogów skuteczności nie spełnia i to niewątpliwie. Omawiane zarzuty kasacji są – jak to już odnotowano na wstępie - skierowane pod adresem wyroku Sądu meriti , który nie jest przedmiotem zaskarżenia tej kasacji. Świadczy o tym jednoznacznie treść tych zarzutów i wyłącznie przywołana ich podstawa prawna. Oczywiście można wytykać i w kasacji uchybienia, którymi jest dotknięty wyrok Sądu meriti , ale wtedy należy – poprzez stosowną argumentację i przywołanie konkretnych, naruszonych przez Sąd Okręgowy, przepisów, wykazać przeniknięcie tych uchybień do wyroku sądu II instancji będącego przedmiotem zaskarżenia kasacji. Tego wymogu skarżąca jednak nie dopełniła. Powtarzając z apelacji zarzuty w kasacji nie zarzuciła jednak w nadzwyczajnej skardze, by dokonując oceny tych zarzutów Sąd II instancji rażąco uchybił tym przepisom ustawy procesowej, które regulują sposób dokonania kontroli instancyjnej. Jest to bardzo istotne zaniechanie – w istocie – determinujące ocenę tak skonstruowanej kasacji jako oczywiście bezzasadnej. Przepis art. 536 k.p.k. pozwala wszak rozpoznawać kasacje tylko w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów. Niezależnie od tej zaszłości wystarczającej do uznania oczywistej bezzasadności kasacji obrońcy skazanego należy tylko zauważyć, iż gdyby nawet jej zarzuty odczytywać jako (niewyrażoną wprost, ale zgodną z intencjami skarżącej) próbę podważenia rzetelności przeprowadzonej przez Sąd II instancji kontroli odwoławczej, to tak odczytane zarzuty są i tak całkowicie merytorycznie nietrafne. Jeśli chodzi o pierwszy zarzut kasacji, to do zarzutu naruszenia art. 5 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2003 roku w sprawie warunk ó w technicznych przeprowadzonego okazania, Sąd II instancji odni ó sł się na s. 8 i 5 - 6 uzasadnienia. Stwierdził tam, że mężczyźni obecni przy okazaniu zostali dobrani według opisu sprawcy czynu przedstawionego przez świadka E. M.. Dla wartości okazania jako dowodu, znaczenie miał r ó wnież brak jakichkolwiek wątpliwoś ci świadka co do rozpoznanej osoby. Świadek, inaczej niż pokrzywdzony, miała możliwość dokładnego obserwowania sprawcy czynu. Nie umniejsza znaczenia tej okoliczności fakt, że po upływie kilku lat nie była w stanie rozpoznać go na rozprawie. Z uwagi na nie tylko upływ czasu oraz zacierający się w pamięci obraz zdarzenia, ale także fakt, że wygląd sprawcy uległ zmianie, trafnie ten brak rozpoznania przez nią M. S. na rozprawie został uznany za rezultat naturalnego procesu. Powy ższe rozważania stanowią w części także odniesienie do drugiego i trzeciego zarzutu kasacyjnego. Sąd II instancji dokonał rzetelnej kontroli oceny wiarygodności zeznań E. M., kt ó re stanowiły główny dow ó d w sprawie. W zawartych na s. 4 - 6 uzasadnienia zaskarżonego wyroku wywodach podkreślił, że nie miała ona żadnego interesu, aby pomawiać M. S.. Skarżąca zaakcentowała okoliczność, że jest ona żoną pokrzywdzonego, ale ta okoliczność nie wpływa na to, iż E. M. chciałaby, aby kogokolwiek uznano za winnego popełnienia przestępstwa na szkodę jej męża. Przeciwko wersji przedstawionej przez M. S. i O. S. przemawiają natomiast nagrania z monitoringu. Czas, kiedy M. S. został zarejestrowany w bloku mieszkalnym na osiedlu Borki pozwalał na wcześniejsze dokonanie rozboju. Poza tym, jego wyjaśnienia i zeznania O. S. dotyczące dnia zdarzenia złożone w postępowaniu przygotowawczym były niezgodne z ich późniejszymi relacjami. Brak konsekwencji w tych relacjach, brak wytłumaczenia spóźnienia na zawody sportowe, kt ó re mieli obserwować, stanowił podstawę dla uznania ich za niewiarygodne. Odno śnie ostatniego zarzutu kasacji to na s. 8 - 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd II instancji odni ó sł się do zarzutu naruszenia art. 167 k.p.k. i art. 193 § 1 k . p . k . Stwierdził tam, że został dopuszczony dow ó d z opinii biegłego antropologa na okoliczność podobieństwa mężczyzny na nagraniach i M. S.. Biegły stwierdził, że pomiędzy mężczyznami zachodzi podobieństwo, niekt ó re kształty ciała były w ocenie biegłego identyczne, ale z uwagi na jakość nagrania nie m ó gł on stwierdzić tego w spos ó b definitywny. Obrońca nie zgłaszał zastrzeżeń co do tego dowodu. Zauważyć jednak należy, że - w omawianym w tym miejscu zarzucie - kasacji obrońca postulował potrzebę przeprowadzenia innego dowodu niż opinia biegłego antropologa, a mianowicie dowodu z opinii biegłego psychiatry i psychologa, którzy mieliby stwierdzić, czy spos ó b, w jaki zachowuje się skazany na nagraniach to zachowanie osoby, kt ó ra dopuściła się tego samego dnia rozboju. Nie jest przy tym jednoznaczne do orzeczenia którego sądu skarżąca skierowała ten zarzut. Niezależnie od tego podnieść w związku z tym zarzutem należy, że mając na uwadze, że skazany spodziewał się, iż zostanie zarejestrowany, dlatego m.in. zmienił ubrania, w których popełnił przypisane mu przestępstwo na inne, to trudno uznać (niezależnie od samoistnej wartości tego typu opinii dla czynienia ustaleń co do sprawstwa zarzucanego oskarżonemu przestępstwa), że taki dowód byłby przydatny dla stwierdzenia okoliczności, czy tenże skazany wówczas zachowywał się, jak osoba, która w tym samym dniu wcześniej popełniła przestępstwo. Taki dowód jest tyleż mało nieprzydatny dla stwierdzenia tej tezowanej okoliczności, jak i wydaje się bardzo wątpliwa możliwość w ogóle jego przeprowadzenia. Maj ąc powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, a kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążył skazanego w oparciu o przepis art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k. Z tych wszystkich względów orzeczono jak wyżej.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI