III KK 41/19

Sąd Najwyższy2020-08-12
SNKarneodpowiedzialność karna lekarzyWysokanajwyższy
błąd medycznyodpowiedzialność karnaprzedawnieniekasacjaSąd Najwyższypostępowanie karnepozostawienie ciała obcegoopieka zdrowotna

Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratora, uznając za bezzasadne zarzuty dotyczące przedawnienia karalności czynu przypisanego lekarzowi M. K. oraz niesłusznego uniewinnienia lekarza A. H.

Prokurator wniósł kasację na niekorzyść oskarżonych lekarzy M. K. i A. H., kwestionując umorzenie postępowania wobec M. K. z powodu przedawnienia oraz uniewinnienie A. H. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając ją za oczywiście bezzasadną. Sąd podkreślił, że przedawnienie karalności czynu przypisanego M. K. nastąpiło przed wszczęciem postępowania, a zarzuty dotyczące A. H. zostały prawidłowo ocenione przez sądy niższych instancji.

Sprawa dotyczyła lekarzy M. K. i A. H., oskarżonych o narażenie pacjentki B. W. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez pozostawienie chusty chirurgicznej w jej jamie brzusznej. Sąd Rejonowy umorzył postępowanie wobec M. K. z powodu przedawnienia, a A. H. uniewinnił. Sąd Okręgowy utrzymał te wyroki w mocy. Prokurator wniósł kasację, zarzucając sądom obu instancji rażące naruszenie prawa procesowego, w tym zaniechanie rozważań dotyczących przedawnienia i błędną ocenę dowodów w sprawie A. H. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. Sąd wskazał, że przedawnienie karalności czynu przypisanego M. K. nastąpiło przed wszczęciem postępowania, a sądy niższych instancji prawidłowo oceniły materiał dowodowy i zastosowały przepisy prawa. Sąd Najwyższy szczegółowo omówił kwestię początku biegu terminu przedawnienia dla przestępstw skutkowych, podkreślając, że skutek w postaci choroby realnie zagrażającej życiu nastąpił w lipcu 2008 roku, a nie dopiero w 2011 roku po usunięciu chusty.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji. Przedawnienie karalności czynu przypisanego M. K. nastąpiło przed wszczęciem postępowania, a ocena dowodów w sprawie A. H. była prawidłowa.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że sądy niższych instancji prawidłowo zastosowały przepisy prawa procesowego i materialnego. W przypadku M. K. przedawnienie nastąpiło przed wszczęciem postępowania, a w przypadku A. H. dowody nie potwierdziły popełnienia zarzucanego mu czynu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie oddalenia kasacji)

Strony

NazwaTypRola
M. K.osoba_fizycznaoskarżony
A. H.osoba_fizycznaoskarżony
B. W.osoba_fizycznaoskarżycielka posiłkowa
Jerzy Engelkingosoba_fizycznaprokurator Prokuratury Krajowej
R. K.osoba_fizycznapełnomocnik (adwokat)

Przepisy (14)

Główne

k.k. art. 160 § § 2

Kodeks karny

Narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

k.k. art. 157 § § 3

Kodeks karny

Nieumyślne spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia na okres powyżej 7 dni.

k.k. art. 11 § § 2

Kodeks karny

Zasada kumulacji przepisów przy zbiegu przepisów ustawy.

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 6

Kodeks postępowania karnego

Umorzenie postępowania w przypadku przedawnienia karalności.

k.p.k. art. 414 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Umorzenie postępowania w przypadku stwierdzenia okoliczności wyłączających ściganie.

k.k. art. 101 § § 1

Kodeks karny

Określenie terminów przedawnienia karalności.

k.k. art. 101 § § 3

Kodeks karny

Bieg przedawnienia przestępstwa skutkowego rozpoczyna się od czasu, gdy skutek nastąpił.

Pomocnicze

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek sądu odwoławczego rozważenia wszystkich wniosków i zarzutów apelacji.

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek sądu odwoławczego przedstawienia w uzasadnieniu powodów, dla których zarzuty apelacji uznał za zasadne albo niezasadne.

k.k. art. 102

Kodeks karny

Zmiany normatywne dotyczące przedawnienia.

k.p.k. art. 535 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Możliwość sporządzenia pisemnych motywów rozstrzygnięcia po rozpoznaniu kasacji na piśmie.

k.p.k. art. 529

Kodeks postępowania karnego

Okoliczności nie tamujące wniesienia i rozpoznania kasacji na korzyść oskarżonego.

k.p.k. art. 636 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

k.p.k. art. 637a

Kodeks postępowania karnego

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przedawnienie karalności czynu przypisanego M. K. nastąpiło przed wszczęciem postępowania. Sądy niższych instancji prawidłowo oceniły materiał dowodowy i zastosowały przepisy prawa. Skutek w postaci choroby realnie zagrażającej życiu nastąpił w lipcu 2008 roku, a nie w 2011 roku.

Odrzucone argumenty

Zarzuty prokuratora dotyczące rażącego naruszenia prawa procesowego przez sąd odwoławczy. Zarzuty dotyczące błędnej oceny przedawnienia karalności czynu M. K. Zarzuty dotyczące niesłusznego uniewinnienia A. H.

Godne uwagi sformułowania

kasacja jest niezasadna w stopniu oczywistym wystąpienie którejkolwiek z tych przesłanek nie tylko uniemożliwia rozpoznanie kasacji, ale nawet wniesienie kasacji na niekorzyść zrealizowanie obowiązków, wynikających z powołanych wyżej przepisów prawa, wymaga nie tylko nie pomijania żadnego zarzutu podniesionego w środku odwoławczym, lecz także rzetelnego ustosunkowania się do każdego z tych zarzutów Bieg przedawnienia rozpoczyna się od czasu, gdy skutek ten nastąpił przestępstwo jest dokonane z chwilą narażenia na niebezpieczeństwo, chociażby osoba narażona nie doznała żadnej krzywdy

Skład orzekający

Jerzy Grubba

przewodniczący

Jacek Błaszczyk

sprawozdawca

Małgorzata Wąsek-Wiaderek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przedawnienia karalności przestępstw skutkowych, obowiązków sądu odwoławczego w zakresie kontroli instancyjnej oraz odpowiedzialności karnej lekarzy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i prawnej związanej z błędami medycznymi i przedawnieniem.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności karnej lekarzy za błąd medyczny, co zawsze budzi zainteresowanie. Kluczowe jest rozstrzygnięcie dotyczące przedawnienia karalności, które ma istotne znaczenie praktyczne.

Czy lekarz może uniknąć odpowiedzialności za błąd medyczny z powodu przedawnienia? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt III KK 41/19
POSTANOWIENIE
Dnia 12 sierpnia 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Grubba (przewodniczący)
‎
SSN Jacek Błaszczyk (sprawozdawca)
‎
SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek
Protokolant Anna Janczak
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jerzego Engelkinga,
‎
w sprawie
M.  K.
i
A. H.
oskarżonych z art. 160 § 2 k.k. w zw. z art. 157 § 3 k.k. i art. 11 § 2 k.k.
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
‎
w dniu 12 sierpnia 2020 r.,
‎
kasacji, wniesionej przez prokuratora na niekorzyść
‎
od wyroku Sądu Okręgowego w Z.
‎
z dnia 7 listopada 2018 r., sygn. akt II Ka (…)
‎
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Z.
‎
z dnia 5 czerwca 2018 r., sygn. akt VII K (…),
1. oddala kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. R.
K.  - Kancelaria Adwokacka w Z.  kwotę 738
(siedemset trzydzieści osiem) złotych, w tym 23% VAT,
tytułem opłaty za udzieloną z urzędu pomoc prawną
oskarżycielce posiłkowej B.  W. przed Sądem
Najwyższym;
3. obciąża Skarb Państwa kosztami postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
M. K.
został oskarżony o to, że w dniu 18 lipca 2008 r., w T. L woj. (…) jako Ordynator Oddziału Ginekologiczno - Położniczego Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w T.  oraz lekarz operujący nie zapewnił należytej kontroli stosowanych podczas operacji chust chirurgicznych oraz nie stworzył zasad minimalizujących ryzyko pozostawienia ciała obcego przez podległy mu personel podczas zabiegów ginekologicznych, w wyniku czego doprowadził do pozostawienia w jamie brzusznej B. W.  chusty chirurgicznej, przez co naraził wyżej wymienioną na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, w wyniku czego nieumyślnie spowodował u B. W.  naruszenie czynności układu pokarmowego na okres znacznie przekraczający 7 dni,
tj. o czyn z art. 160 § 2 k.k. w zb. z art. 157 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
A. H.  został oskarżony o to, że
w dniu 18 lipca 2008 r. w T. woj. (…) jako lekarz operujący nie zapewnił należytej kontroli stosowanych podczas operacji chust chirurgicznych, w wyniku czego doprowadził do pozostawienia w jamie brzusznej B. W.  chusty chirurgicznej, przez co naraził wyżej wymienioną na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, w wyniku czego nieumyślnie spowodował u B.
W.  naruszenie czynności układu pokarmowego na okres znacznie przekraczający 7 dni, tj. o czyn z art. 160 § 2 k.k. w zb. z art. 157 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Wyrokiem z dnia 5 czerwca 2018 r. Sąd Rejonowy w Z. , sygn. akt VII K (…), na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 414 § 1 k.p.k. umorzył postępowanie karne wobec oskarżonego
M. K. ,
o czyn polegający na tym, że w dniu 18 lipca 2008 r. w T.  woj. (…) jako lekarz operujący wykonujący najistotniejsze etapy operacji, nieumyślnie nie dopełnił ciążącego na
nim obowiązku opieki nad B. W.  narażając ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w ten sposób, że nie zapewnił należytej kontroli nad stosowanymi podczas operacji chustami chirurgicznymi, w wyniku czego doprowadził do pozostawienia po zabiegu w jamie brzusznej pokrzywdzonej chusty chirurgicznej, czym nieumyślnie spowodował u B. W.  chorobę realnie zagrażającą jej życiu,
tj. o czyn z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 156 § 2 k.k. w zb. z art. 160 § 2 k.k. w zw. z art. 160 § 3 k.k. i z art. 11 § 2 k.k.
-
wobec przedawnienia karalności.
Oskarżonego
A. H.
uniewinnił od popełnienia zarzucanego mu czynu.
Po rozpoznaniu apelacji wywiedzionej przez prokuratora, Sąd Okręgowy w Z.  wyrokiem z dnia 7 listopada 2018 r., sygn. akt II Ka (…) utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Kasację od tego orzeczenia wniósł Prokurator Rejonowy w J. zarzucając:
1.
rażące naruszenie prawa karnego procesowego mogące mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez zaniechanie prezentacji w uzasadnieniu Sądu odwoławczego rozważań odnoszących się do zarzutu nr 4 apelacji, które winny wskazywać powody, dla których Sąd drugiej instancji uznał jako niezasadny zarzut apelacji dotyczący zaistnienia i trwania skutku w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, który to skutek postępował i trwał co najmniej do chwili usunięcia chusty operacyjnej, tj. do dnia 28 lipca 2011 r. w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Wojewódzkim w Z. , a nie jak błędnie przyjęto, że zaistniał już w dniu 18 lipca 2008 r., co skutkowało niezasadnym umorzeniem postępowania z powodu przedawnienia karalności przestępstwa przypisanego oskarżonemu M. K. ;
2.
rażące naruszenie prawa karnego procesowego mogące mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez zaniechanie prezentacji w uzasadnieniu sądu odwoławczego rozważań odnoszących się do zarzutów nr 2 i 4 apelacji, które to rozważania winny wskazywać powody, dla których Sąd drugiej instancji uznał jako niezasadne zarzuty apelacji dotyczące błędnych ustaleń sądu pierwszej instancji co do braku realizacji przez oskarżonego A. H.  znamion przestępstwa spowodowania choroby realnie zagrażającej życiu u B. W.  oraz braku obowiązku kontroli przez tegoż oskarżonego pola operacyjnego celem ustalenia czy nie pozostały w nim narzędzia i materiały użyte do operacji, co skutkowało jego niesłusznym uniewinnieniem.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Z. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest niezasadna w stopniu oczywistym, co nie oznacza braku możliwości sporządzenia pisemnych motywów rozstrzygnięcia po rozpoznaniu nadzwyczajnego środka zaskarżenia na piśmie (art. 535 § 3 k.p.k.).
Zgodnie z treścią art. 529 k.p.k. wniesieniu i rozpoznaniu kasacji na korzyść oskarżonego nie stoi na przeszkodzie wykonanie kary, zatarcie skazania, akt łaski ani też okoliczność wyłączająca ściganie (a więc i przedawnienie karalności czynu) lub uzasadniająca zawieszenie postępowania.
A contrario
, wystąpienie którejkolwiek z tych przesłanek nie tylko uniemożliwia rozpoznanie kasacji, ale nawet wniesienie kasacji na niekorzyść (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia: 17 lipca 2019 r., IV KK 539/18, 13 listopada 2018 r., V KK 328/18, 25 października 2018 r., II Kk 382/18, Legalis).
We wniesionej kasacji jednak kwestionuje się zasadność przyjęcia przedawnienia w szczególności czynu przypisanego oskarżonemu M.  K. .
Z uwagi na to, że nadzwyczajny środek zaskarżenia koncentrował się przede wszystkim na zarzutach wadliwego, niespełniającego ustawowych wymogów z art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. przeprowadzenia przez Sąd Okręgowy kontroli odwoławczej, wywody na temat trafności tych zarzutów należy rozpocząć od ogólnych uwag odnoszących się do standardów, jakim powinna odpowiadać kontrola instancyjna.
Przepis art. 433 § 2 k.p.k. nakłada na Sąd drugiej instancji obowiązek rozważenia wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w środku odwoławczym, chyba że ustawa stanowi inaczej. Natomiast zgodnie z normą zawartą w art. 457 § 3 k.p.k., w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia Sąd odwoławczy jest zobligowany przedstawić, czym kierował się wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za zasadne albo niezasadne. W doktrynie i judykaturze utrwalony jest pogląd, że  zrealizowanie obowiązków, wynikających z powołanych wyżej przepisów prawa, wymaga nie tylko nie pomijania żadnego zarzutu podniesionego w środku odwoławczym, lecz także rzetelnego ustosunkowania się do każdego z tych zarzutów oraz wykazania konkretnymi, znajdującymi oparcie w ujawnionych w sprawie okolicznościach argumentami, dlaczego uznano poszczególne zarzuty za trafne, bądź bezpodstawne. Do naruszenia przepisów art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. może dojść więc nie tylko wtedy, gdy sąd pomija w swoich rozważaniach zarzuty zawarte w środku odwoławczym, lecz także wtedy, gdy analizuje je w sposób odbiegający od wymogu rzetelnej oceny (por. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, tom II, Warszawa 2011, teza 3 do art. 433 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2017 r., III KK 258/16, baza Supremus). Stopień szczegółowości rozważań Sądu odwoławczego w pisemnych motywach wydanego orzeczenia, uzależniony jest od jakości wywodów zawartych w uzasadnieniu Sądu pierwszej instancji oraz we wniesionym środku odwoławczym i w zależności od
meritum
sprawy może przybrać formę bardziej lub mniej rozbudowanego wywodu. Niejednokrotnie wystarczające jest wskazanie głównych powodów niepodzielenia zarzutów apelacji, zwłaszcza w sytuacji, gdy Sąd drugiej instancji aprobuje dokonaną ocenę dowodów i wyprowadzone z niej wnioski. Służy to zbędnemu powtarzaniu argumentacji Sądu
a quo
.
W rozpoznawanej sprawie przedstawiony standard kontroli odwoławczej został przez Sąd Okręgowy wypełniony w stopniu adekwatnym do treści powołanych przepisów zawartych w Dziale IX – Rozdziały 48 i 49 Kodeksu postępowania karnego.
W kasacji zakwestionowano poprawność weryfikacji przez Sąd
ad quem
oceny dowodów oraz poczynionych na tej podstawie ustaleń faktycznych, której uprzednio dokonał Sąd Rejonowy. Finalnie stwierdzono w uzasadnieniu kasacji (s. 9), że w szczególności co do M. K.  przyjęta przez Sąd pierwszej instancji kwalifikacja prawna przypisanego mu czynu była nieprawidłowa. Przypomnieć należy, że w dniu 18 lipca 2008 roku zabieg ginekologiczny pokrzywdzonej B. W.  wykonywali: oskarżeni M. K. , pełniący wtedy funkcję Ordynatora Oddziału Ginekologiczno - Położniczego i A. H.  oraz trzeci lekarz ginekolog J. M. . Wobec tego ostatniego operującego nie toczyło się żadne postępowania. W czasie zabiegu, do pomocy został jeszcze wezwany lekarz chirurg M. J. , co do którego również nie prowadzono postępowania karnego i w toku procesu występował on jako świadek. Instrumentariuszką w trakcie wykonywanej operacji była oskarżona B. W., co do której warunkowo umorzono postępowanie o czyn zakwalifikowany z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 156 § 2 k.k. w zb. z art. 160 § 2 k.k. w zw. z art. 160 § 3 k.k. i z art. 11 § 2 k.k. i której to oskarżonej, z punktu widzenia podmiotowego, kasacja nie obejmuje.
Procedujące w sprawie Sądy obu instancji wskazały i wykazały, że wobec M. K.  rzeczywiście zaszły podstawy do umorzenia postępowania z uwagi na przedawnienie karalności czynu przypisanego i zakwalifikowanego, tak jak przyjęto w punkcie 2-im wyroku Sądu
meriti,
zaś A. H.  należało uniewinnić od popełnienia zarzuconego mu występku. Sąd Okręgowy jednoznacznie odwoływał się, w zakresie niezbędnym do oceny zarzutów wskazanych w apelacjach, do opinii biegłych i wprost zaznaczył (uzasadnienie SO - s. 11), że stan narażenia pokrzywdzonej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu powstał w wyniku przeprowadzonego zabiegu i pozostawienia w ciele (jamie brzusznej) pacjentki chusty chirurgicznej, zaś skutek w postaci choroby realnie zagrażającej życiu nastąpił w ciągu kilku dni od operacji wykonanej w dniu 18 lipca 2008 roku. W tym zakresie prawnokarnego wartościowania zachowania głównego operatora całej operacji, tj. oskarżonego M. K.  dokonał Sąd pierwszej instancji, którego analiza i wnioski (uzasadnienie SR – m. in. s. 26 - 27) zostały w pełni zaakceptowane przez Sąd odwoławczy. Dotyczy to także oceny zachowania drugiego z lekarzy wchodzących w skład zespołu operacyjnego, a mianowicie A. H. . W tym aspekcie, twierdzenia autora kasacji, o rzekomym pominięciu jego roli w trakcie całej operacji (uzasadnienie – s. 17) nie mogły zostać podzielone. Uzasadnienie uniewinnienia A. H.  od popełnienia zarzuconego mu czynu, zarówno sporządzone na etapie pierwszo, jak i drugoinstancyjnym jest zdecydowanie pogłębione, wnikliwe i uwzględniające fakt, że analiz tych trzeba było dokonać w perspektywie złożonej kwalifikacji prawnej jaką ostatecznie przyjęto w wyroku Sądu Rejonowego (w tym odnośnie M. K. ), roli poszczególnych gwarantów (lekarzy) w trakcie wykonywanego zabiegu i obu wskazanych skutków z punktu widzenia znamion obu rozważanych przestępstw skutkowych (w tym co do nieumyślności - art. 160 § 3 k.k. i art. 156 § 3 k.k., jak i art. 157 § 3 k.k.). Sąd Okręgowy dostrzegł (uzasadnienie - s. 17) i to, że - w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych - oceny prawnej zachowania obu wskazanych lekarzy dokonano w pierwszej instancji z punktu widzenia surowszych przepisów prawa karnego materialnego niż przyjęto w skardze głównej (akcie oskarżenia), tj. z uwzględnieniem treści art. 156 k.k., a nie art. 157 k.k.
Sąd Okręgowy wyczerpująco omówił kwestie kluczowych dowodów w sprawie, z punktu widzenia zarzutów zawartych w skargach etapowych (apelacjach) i uargumentował, podzielając w tym zakresie stanowisko Sądu Rejonowego, że nie zachodziła konieczność powoływania kolejnych opinii biegłych w sprawie, bądź przeprowadzenia konfrontacji pomiędzy już powołanymi biegłymi. Podkreślono, że rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji oparto na całości materiału dowodowego, także na tym co kategorycznie i
explicite
wyjaśnił w toku procesu M. K. , tj. iż to - z pewnością - on „zaszywał pacjentkę” - gdy, jak się ostatecznie okazało, pozostało ciało obce w ciele pokrzywdzonej, a nie A. H. , od którego już na początku operacji, po otwarciu jamy brzusznej, przejął obowiązki głównego operatora zabiegu (vide – k. 1340 - 1341 v.). Niewątpliwie M. K. , już po otwarciu powłok brzucha pacjentki, gdy dostrzeżono guzy znacznych rozmiarów, przejął obowiązki kierującego operacją - panując, jako główny operator, nad jej przebiegiem i zakończeniem, włącznie z rozpytaniem instrumentariuszki czy odliczyły się wszystkie materiały niezbędne do wykonania zabiegu.
Jako za bezzasadny uznać trzeba zarzut zawarty w kasacji, jakoby wadliwie oceniono ramy temporalne zaistniałego skutku w postaci choroby realnie zagrażającej życiu. Skarżący przyjął, że skutek ten trwał do chwili usunięcia chusty operacyjnej, czyli do dnia 28 lipca 2011 roku i od tej daty winien być liczony okres przedawnienia (art. 101 § 1 k.k.). Pomimo tak zaprezentowanego poglądu prokurator w nadzwyczajnym środku zaskarżenia formułował tezy o „zaistnieniu i trwaniu skutku”, „postępowaniu i trwaniu skutku”, „rozciągnięciu skutku niejako w czasie”, „skutku końcowym (ostatecznym)”, czy o „skutku pośrednim (cząstkowym)”. Z kolei Sądy obu instancji niejednokrotnie - przy ustaleniu, że istotnie przedmiotową serwetę gazową usunięto z ciała pokrzywdzonej w dniu 28 lipca 2011 roku wskazywały, iż w wyniku pozostawienia w polu operacyjnym tej chusty, doszło do powikłań. Sąd
a quo
, co podzielono w Sądzie drugiej instancji w wyniku rozpoznania zwykłych środków zaskarżenia, ustalił (uzasadnienie – s. 6): „W następstwie pozostawienia chusty chirurgicznej w jamie otrzewnej u pokrzywdzonej doszło do otorbienia ciała obcego (serwet, chusty gazowej z taśmą) z tworzeniem się konglomeratu drożnych pętli jelitowych i rozwinięcia zmian naciekowo – zapalnych w obrębie tkanek przyległych z następowym uszkodzeniem – przebiciem ściany jelita cienkiego – czczego”. Prokurator w skardze nadzwyczajnej w istocie kontestuje dokonane ustalenia faktyczne, uznając, że czas nastąpienia skutków powstałych po opisanej operacji był inny, znacznie późniejszy niż przyjęły to Sądy wyrokujące w sprawie.
Bezspornym jest przy tym, że pomiędzy datą operacji ginekologicznej (18 lipca 2008 roku), a datą usunięcia z ciała B. W.  chusty chirurgicznej (28 lipca 2011 roku) oskarżeni, w relewantnym zakresie, nie leczyli pokrzywdzonej.
Zarówno B. W. , jak i M. K.  przypisano
dokonanie
(podkreślenie – SN) czynu wyczerpującego znamiona typów przestępstw materialnych, o przywołanej złożonej kumulatywnej kwalifikacji prawnej.
W tym miejscu zasadnym jest przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 101 § 3 k.k.: ”W wypadkach przewidzianych w § 1 lub 2, jeżeli dokonanie przestępstwa zależy od nastąpienia określonego w ustawie skutku, bieg przedawnienia rozpoczyna się od czasu, gdy skutek ten nastąpił”. Chodzi w tym przypadku o przestępstwa skutkowe dokonane. Jak już zaznaczono w sprawie Sądy przyjęły, w tym zaznaczył to Sąd
ad quem
, że skutek w aspekcie opisanej choroby zaistniał w kilka dni po operacji (lipiec 2008 roku), a nie dopiero po trzech latach, czyli w lipcu 2011 roku (usuniecie chusty). Nie można uznać, że istota ustalonego w sprawie czynu, w sensie jurydycznym, oznaczała liczenie rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia tak jak w wypadku przestępstw wieloczynowych, trwałych, czy czynu ciągłego. W wypadku zaś przestępstwa  jednorazowego o skutku trwałym, inaczej niż przy przestępstwach trwałych, sprawca wywołuje swoim zachowaniem określony stan sprzeczny z prawem i określony skutek już następuje (w ujęciu prawnym
już istnieje
). Po tym zdarzeniu skutek nie wymaga podtrzymania, a zatem sprawca go nie wywołuje na nowo, ani przez swoją aktywność, ani przez jakąkolwiek bierność. To uniemożliwia uznanie, że czasem, w którym skutek następuje, jest jakikolwiek inny czas,
poza pierwszym momentem, w jakim się pojawił
(por. bliżej w tej materii por. M. Kulik, Przedawnienie karalności i przedawnienie wykonania kary w polskim prawie karnym, Warszawa 2014, Rozdział VI. Początek biegu terminu przedawnienia. § 2. III. Początek biegu terminu przedawnienia karalności przestępstw materialnych).
Skutkiem należącym do znamion strony przedmiotowej występku z art. 160 § 2 i § 3 k.k., jest nie tylko wywołanie takiej sytuacji, w której pacjent znajduje się, nie będąc uprzednio, w położeniu grożącym mu bezpośrednim niebezpieczeństwem dla życia i zdrowia, ale również utrzymywaniu istniejącego już poziomu tego niebezpieczeństwa w czasie kiedy urzeczywistnił się obowiązek lekarza – gwaranta. Przestępstwo jest dokonane z chwilą narażenia na niebezpieczeństwo, chociażby osoba narażona nie doznała żadnej krzywdy. Dla realizacji znamienia tego występku wystarczające jest wystąpienie skutku w postaci konkretnego narażenia na niebezpieczeństwo dla dobra prawnego, nie zaś jego naruszenie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2013 r., IV KK 43/13 z glosą A. Wróbla, Palestra Nr 3-4/2015, s. 136 i n.). O skutkowym charakterze czynu zabronionego przesądza każdorazowo ustawowy sposób sformułowania znamion, a nie faktyczny sposób ich realizacji. Skutek nie jest jednak równoznaczny z następstwem, które to pojęcie jest używane w Kodeksie karnym w znaczeniu znamienia kwalifikującego odpowiedzialność karną z surowszego przepisu przy przestępstwach o tzw. kombinowanej stronie podmiotowej (umyślno – nieumyślnych, nieumyślno – nieumyślnych – art. 9 § 3 k.k.) – (por. E. Hryniewicz, Skutek w prawie karnym, Prokuratura i Prawo Nr 7-8/2013, s. 108 i n.).
Oskarżony M. K. , jako lekarz – gwarant od czasu zaistnienia opisanej choroby realnie zagrażającym życiu B. W. , tj. z pewnością z końcem lipca 2008 roku, jak przyjęto w obu instancjach, nie „podtrzymywał” swoim zachowaniem tego skutku, ani go nie „odnawiał”, dlatego też stanowisko zawarte w kasacji uznać należało za błędne, w konsekwencji zawarte w
petitum
skargi żądanie nie mogło okazać się skuteczne.
Podkreśla się przy tym w doktrynie, że naruszenie udzielania świadczeń zdrowotnych z należytą starannością łączy się z problematyką pozostawiania ciał obcych w ciele pacjenta przez osoby udzielające świadczeń zdrowotnych, zwłaszcza wykonując różnego rodzaju zabiegi operacyjne. Każdą sytuację odnalezienia ciała obcego w ciele pacjenta należy zawsze oceniać
in concreto
, uwzględniając istotność tego faktu dla dalszego stanu zdrowia pacjenta (por. T. Sroka, Odpowiedzialność karna za niewłaściwe leczenie. Problematyka obiektywnego przypisania skutku, Warszawa 2013, Rozdział 5. Naruszenie zasad udzielania świadczeń zdrowotnych jako podstawa przypisania skutku. 2.1.4. Zasada udzielania świadczeń zdrowotnych z należytą starannością, s. 344 – 347).
Aby oddać w sposób pełny zawartość kryminalną czynu przypisanego M. K. , wskazać jego odzwierciedlenie na płaszczyźnie subsumowania przez organ procesowy, Sąd
meriti
zastosował konstrukcję zbiegu przepisów ustawy i z poczynionych ustaleń w sprawie wynika, że skutek w postaci narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jak i skutek w postaci wystąpienia choroby realnie zagrażającej życiu nastąpił w lipcu 2008 roku. Uzasadnił Sąd Rejonowy w szczególności powiązania kauzalne, co również wyeksponował Sąd
ad quem
, które pozwoliły właśnie na zakwalifikowanie zachowania w/w w przedstawionym już kształcie jurydycznym.
Reasumując, zasadnie uznano i rzeczowo oraz kompletnie uzasadniono dlaczego ziściła się, w świetle przypisanego M. K.  czynu, ujemna przesłanka procesowa w postaci przedawnienia (art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.), co implikowało wydanie decyzji procesowej o umorzeniu postępowania w tej części. Sąd Okręgowy potwierdził i w tym zakresie stanowisko Sądu pierwszej instancji - zaznaczając, że termin przedawnienia tak ustalonego czynu biegł, jak wskazano, od końca lipca 2008 roku. Uwzględniono w tym zakresie zarówno zmiany normatywne art. 102 k.k., jak i fakt przedstawienia zarzutów wskazanemu powyżej oskarżonemu (wszczęcie postępowania karnego
in personam
) w dniu 2 lipca 2014 roku, czyli po upływie 5-letniego okresu przedawnienia przewidzianego w art. 101 § 1 pkt 5 k.k., (okres ten upłynął z końcem lipca 2013 roku).
Z tych też względów oddalono kasację prokuratora jako niezasadną, i to w formule bezzasadności w stopniu oczywistym, rozstrzygając o kosztach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k.