III KK 403/11

Sąd Najwyższy2012-08-21
SNKarneprzestępstwa przeciwko mieniuWysokanajwyższy
art. 276 k.k.ukrywanie dokumentówwspólnota mieszkaniowazarządzanie nieruchomościamikasacjaSąd Najwyższyprawo karnewykładnia prawa

Sąd Najwyższy oddalił kasację oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego, utrzymując w mocy wyrok uniewinniający oskarżoną od zarzutu ukrywania dokumentacji finansowo-księgowej.

Oskarżona została pierwotnie warunkowo umorzona za ukrywanie dokumentacji Wspólnoty Mieszkaniowej. Sąd Okręgowy zmienił wyrok i uniewinnił ją. Oskarżyciel posiłkowy subsydiarny wniósł kasację, zarzucając błędną interpretację art. 276 k.k. i naruszenie przepisów procesowych. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że samo niewydanie dokumentu na żądanie nie jest równoznaczne z jego ukryciem w rozumieniu art. 276 k.k. i że Sąd Okręgowy prawidłowo zastosował prawo materialne.

Sprawa dotyczyła zarzutu ukrywania dokumentacji finansowo-księgowej przez A. A., pełniącą funkcję prezesa zarządu spółki zarządzającej nieruchomością wspólną. Sąd Rejonowy warunkowo umorzył postępowanie karne na rok próby. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelacje obrońców, zmienił wyrok i uniewinnił oskarżoną. Kasację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego, zarzucając naruszenie prawa materialnego (art. 276 k.k. i art. 7 k.k.) przez błędną interpretację znamienia „ukrywa” oraz naruszenie prawa procesowego (art. 457 § 3 k.p.k.). Sąd Najwyższy oddalił kasację. W uzasadnieniu wskazano, że zarzuty procesowe są niezasadne, a Sąd Okręgowy prawidłowo zastosował art. 436 k.p.k. ograniczając rozpoznanie apelacji do jednego zarzutu. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było zdefiniowanie znamienia „ukrywa” z art. 276 k.k. Sąd Najwyższy, odwołując się do wykładni językowej i utrwalonego orzecznictwa, stwierdził, że „ukrywanie” oznacza umieszczenie dokumentu w miejscu niewidocznym lub zasłoniętym, schowanie go przed osobami uprawnionymi, czyli utajnienie miejsca jego przechowywania. Samo niewydanie dokumentu na żądanie nie jest równoznaczne z ukryciem. Sąd Najwyższy podkreślił również zakaz reformationis in peius (art. 434 § 1 k.p.k.), który uniemożliwił zmianę wyroku na niekorzyść oskarżonej, gdyż zarzut naruszenia prawa materialnego nie został potwierdzony w postępowaniu kasacyjnym.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, samo niewydanie dokumentu na żądanie nie jest równoznaczne z jego ukryciem w rozumieniu art. 276 k.k. Ukrywanie polega na podjęciu działań, w wyniku których dokument znajdzie się w miejscu znanym sprawcy, nieznanym zaś osobom, którym przysługują prawa do rozporządzania dokumentem, co oznacza utajnienie miejsca jego przechowywania.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy odwołał się do wykładni językowej słowa „ukrywać” i utrwalonego orzecznictwa, które definiuje ukrywanie jako utajnienie miejsca przechowywania dokumentu. Samo posiadanie lub przechowywanie dokumentu, bez aktywnego działania mającego na celu ukrycie go przed uprawnionymi, nie wypełnia znamion przestępstwa z art. 276 k.k.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

oskarżona A. A.

Strony

NazwaTypRola
A. A.osoba_fizycznaoskarżona
Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. L. 78 w R.instytucjaoskarżyciel posiłkowy subsydiarny
GZN Grupa Zarządzania Nieruchomościami Sp. z o.o.spółkapodmiot zarządzający (w kontekście czynu)

Przepisy (10)

Główne

k.k. art. 276

Kodeks karny

Znamię „ukrywa” oznacza umieszczenie dokumentu w miejscu znanym sprawcy, nieznanym zaś osobom, którym przysługują prawa do rozporządzania dokumentem, co oznacza utajnienie miejsca jego przechowywania. Samo niewydanie dokumentu na żądanie nie jest równoznaczne z ukryciem.

Pomocnicze

k.k. art. 7

Kodeks karny

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 436

Kodeks postępowania karnego

Sąd odwoławczy ma prawo ograniczyć rozpoznanie środka odwoławczego tylko do poszczególnych uchybień, podniesionych przez stronę lub podlegających uwzględnieniu z urzędu, jeżeli rozpoznanie w tym zakresie jest wystarczające do wydania orzeczenia, a rozpoznanie pozostałych zarzutów byłoby przedwczesne lub bezprzedmiotowe.

k.p.k. art. 434 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Zakaz reformationis in peius – orzeczenie na niekorzyść oskarżonego jest dopuszczalne tylko w razie stwierdzenia uchybień podniesionych w środku odwoławczym wniesionym na niekorzyść lub podlegających uwzględnieniu z urzędu.

k.p.k. art. 443

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 636 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

k.p.k. art. 518

Kodeks postępowania karnego

Stosowanie przepisów o postępowaniu apelacyjnym do postępowania kasacyjnego.

k.k. art. 66 § § 1 i 2

Kodeks karny

Warunkowe umorzenie postępowania.

k.k. art. 67 § § 1

Kodeks karny

Warunkowe umorzenie postępowania - okres próby.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewydanie dokumentu na żądanie nie jest równoznaczne z jego ukryciem w rozumieniu art. 276 k.k. Sąd Okręgowy prawidłowo zastosował art. 436 k.p.k. ograniczając rozpoznanie apelacji.

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia prawa procesowego przez Sąd Okręgowy (art. 457 § 3 k.p.k.). Zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 276 k.k. i art. 7 k.k.) przez błędną interpretację znamienia „ukrywa”.

Godne uwagi sformułowania

„ukrywać” oznacza umieścić coś w miejscu niewidocznym, zasłoniętym, bezpiecznym, schować coś przed kimś przestępstwo ukrywania dokumentu [...] polega więc na podjęciu tego rodzaju działań, w wyniku których dokument znajdzie się w miejscu znanym sprawcy, nieznanym zaś osobom, którym przysługują prawa do rozporządzania dokumentem, choćby nie wyłącznie (utajnienie miejsca jego przechowywania) zakaz reformationis in peius

Skład orzekający

Tomasz Artymiuk

przewodniczący-sprawozdawca

Krzysztof Cesarz

członek

Józef Szewczyk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Wykładnia znamienia „ukrywa” w art. 276 k.k. oraz stosowanie art. 436 k.p.k. i art. 434 § 1 k.p.k. w postępowaniu kasacyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i wykładni konkretnego przepisu karnego. Zakaz reformationis in peius ogranicza możliwość zmiany wyroku na niekorzyść oskarżonej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego przestępstwa przeciwko dokumentom, a Sąd Najwyższy precyzyjnie definiuje kluczowe znamię 'ukrywa', co jest istotne dla praktyki prawniczej.

Czy niewydanie dokumentu to już ukrywanie? Sąd Najwyższy wyjaśnia art. 276 k.k.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III KK 403/11 
 
P O S T A N O W I E N I E 
Dnia 21 sierpnia 2012 r. 
 
Sąd Najwyższy w składzie: 
Przewodniczący  SSN Tomasz Artymiuk (sprawozdawca) 
SSN Krzysztof Cesarz  
SSN Józef Szewczyk 
Protokolant: Jolanta Włostowska 
 
w sprawie A. A. 
oskarżonej z art. 276 k.k. 
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie 
w dniu 21 sierpnia 2012 r., 
kasacji, 
wniesionej 
przez 
pełnomocnika 
oskarżyciela 
posiłkowego 
subsydiarnego 
od wyroku Sądu Okręgowego  
z dnia 4 lipca 2011 r.,  
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego  
z dnia 25 lutego 2011 r.,  
 
1. oddala kasację; 
2. obciąża 
oskarżyciela 
posiłkowego 
subsydiarnego 
Zarząd 
Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. L. 78 w R. kosztami sądowymi 
postępowania kasacyjnego. 
 
 
 

 
2 
U Z A S A D N I E N I E 
Wyrokiem z dnia 25 lutego 2011 r., Sąd Rejonowy po rozpoznaniu 
sprawy A A., oskarżonej – przez oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego 
Wspólnotę Mieszkaniową Budynku położonego w /…/ – o to, że:  
„w okresie od 1 grudnia 2008 roku do dnia 22 lipca 2009 roku jako pełniąca 
funkcję kierowniczą w GZN Grupie Zarządzania Nieruchomościami Sp. z 
o.o./…/, ukryła dokumentację finansowo – księgową należącą do Zarządu 
Wspólnoty Mieszkaniowej w /…/, uniemożliwiając jej uzyskanie przez 
właściciela”, tj. o czyn z art. 276 k.k., 
ustalając w granicach zarzucanego czynu, że: 
„A. A.  jako prezes zarządu „GZN – Grupy Zarządzania Nieruchomościami R.” 
Sp. z o.o. ukryła w okresie od 1 grudnia 2008 roku do 22 lipca 2009 roku 
dokumentację należącą do Wspólnoty Mieszkaniowej Budynku położonego 
/…/, którą to dokumentacją nie miała prawa wyłącznie rozporządzać, w tym: 
- dokumentację techniczną szczegółowo opisaną w protokole przekazania 
dokumentów technicznych budynku przy ul. L. 78 z dnia 28 maja 2009 r. – 
którą ukryła w okresie od 1 grudnia 2008 roku do dnia 28 maja 2009 roku, za 
wyjątkiem ekspertyzy technicznej, projektu budowlanego, inwentaryzacji 
architektonicznej elewacji i kosztorysu inwestorskiego szczegółowo opisanych 
w protokole przekazania z dnia 13 marca 2009 roku, którą ukryła w okresie od 1 
grudnia 2008 roku do dnia 13 marca 2009 roku oraz za wyjątkiem audytu 
energetycznego budynku, który ukryła w okresie od 1 grudnia 2008 roku do 
dnia 29 stycznia 2009 roku; 
- dokumentację finansowo – księgową w postaci dokumentów 
szczegółowo wymienionych w załącznikach nr 1 i 3 do protokołu przekazania 
zarządu nieruchomością wspólną przy ul. L. 78 według stanu na dzień 31 maja 
2009 roku, którą ukryła w okresie od 1 grudnia 2008 roku do dnia 31 maja 2009 
roku oraz w postaci dokumentów szczegółowo wymienionych na karcie 73 akt 
sprawy Prokuratury Rejonowej R.  , którą ukryła w okresie od 1 grudnia 2008 

 
3 
roku do 22 lipca 2009 roku czym działała na szkodę Wspólnoty Mieszkaniowej 
Budynku położonego /…/”, 
i kwalifikując ten czyn z art. 276 k.k., na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. w zw. z 
art. 67 § 1 k.k., postępowanie karne prowadzone przeciwko oskarżonej 
warunkowo umorzył na rok próby, zasądzając od niej opłatę na rzecz Skarbu 
Państwa oraz zryczałtowane wydatki na rzecz oskarżyciela posiłkowego 
subsydiarnego. 
Wyrok ten zaskarżyli obrońcy oskarżonej, którzy we wniesionych 
apelacjach zarzucili: 
- obrazę przepisu prawa materialnego w postaci art. 276 k.k., polegającą 
na dowolnym i bezpodstawnym zrównaniu znaczenia bezspornego stanu 
faktycznego w postaci posiadania z ustawowym znamieniem ukrywania i w 
efekcie przypisaniu posiadania rzeczy skutku w postaci karnych konsekwencji z 
art. 276 k.k., mimo że ustawodawca nie przewiduje w tym przepisie prawno –
karnych konsekwencji wynikających z posiadania rzeczy, 
- błąd w ustaleniach faktycznych, mający istotny wpływ na treść 
zaskarżonego wyroku, polegający na przyjęciu sprzecznie z wymową 
zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, że oskarżona nie 
pozostawała w usprawiedliwionej nieświadomości bezprawności zarzucanego 
jej czynu, 
- naruszenie przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na 
treść zaskarżonego wyroku, a to przepisu art. 424 § 1 k.p.k., poprzez 
niedostateczne przeanalizowanie i rozważenie przez Sąd Rejonowy w 
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, czy oskarżona dopuściła się zarzucanego jej 
czynu w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu o zgodności z prawem 
swojego zachowania, tj. sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku w 
sposób uniemożliwiający przeprowadzenie kontroli prawidłowości zapadłego 
rozstrzygnięcia. 

 
4 
W konkluzji skarżący wnieśli o zmianę zaskarżonego orzeczenia i 
uniewinnienie oskarżonej od popełnienia zarzucanego jej czynu, alternatywnie 
(adw. R. B.) o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy 
Sądowi Rejonowemu celem ponownego rozpoznania. 
Sąd Okręgowy po rozpoznaniu apelacji obrońców wyrokiem z dnia 4 
lipca 20011 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oskarżoną A. A. 
uniewinnił od popełnienia zarzucanego jej czynu. 
Orzeczenie 
Sądu 
odwoławczego 
zaskarżył 
kasacją 
pełnomocnik 
oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego zarzucając rażące naruszenie prawa, 
mające wpływ na treść wyroku, polegające na: 
1. 
„naruszeniu prawa materialnego i procesowego, a mianowicie art. 
276 k.k. i art. 7 k.k., przez błędną jego interpretację, co doprowadziło do 
uniewinnienia oskarżonej”; 
2. 
„naruszeniu prawa procesowego, a mianowicie art. 457 § 3 k.p.k., 
przez brak ustosunkowania się do wszystkich wniosków apelacyjnych, a 
mianowicie wniosku o uchylenie sprawy do ponownego rozpoznania w 
przypadku, gdy sąd w uzasadnieniu sam wskazuje na materiał dowodowy nie 
wyjaśniony do końca, który, jak można wnioskować, winien być uzupełniony”. 
Przy tak sformułowanych zarzutach autor kasacji wniósł o uchylenie 
wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego 
rozpoznania. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Rozpoznając niniejszą kasację w pierwszym rzędzie należało odnieść się 
do wysuwanych pod adresem zaskarżonego wyroku Sądu odwoławczego 
zarzutów natury procesowej, gdyż tylko w sytuacji, gdy okoliczności sprawy nie 
budzą wątpliwości, w szczególności został w sposób prawidłowy  ustalony stan 
faktyczny, rozważania o trafności lub nietrafności orzeczenia można 
rozpatrywać – co zdaje się skarżący przeoczył – na gruncie przepisów prawa 
materialnego. Nie może być tym samym mowy o obrazie prawa materialnego, 

 
5 
gdy wada orzeczenia jest wynikiem błędnych ustaleń przyjętych za jego 
podstawę, a błąd taki jest pośrednio efektem np. naruszenia przepisów prawa 
procesowego. W tej sprawie o takim naruszeniu procedury, w szczególności w 
zakresie 
wskazanym 
przez 
pełnomocnika 
oskarżyciela 
posiłkowego 
subsydiarnego, nie może być mowy. 
Brak zwłaszcza podstaw do twierdzenia, że Sąd Okręgowy naruszył art. 
457 § 3 k.p.k. Obraza tego przepisu, w kontekście podstaw kasacyjnych, 
zwłaszcza wymogu istotnego wpływu naruszenia przepisu na treść zaskarżonego 
orzeczenia, mogłaby wchodzić w grę wyłącznie w sytuacji, gdy na skutek 
niewłaściwego sporządzenia pisemnych motywów swojego rozstrzygnięcia, 
orzeczenie sądu drugiej instancji nie poddaje się kontroli kasacyjnej.  
W tym wypadku powody wydanego rozstrzygnięcia wynikają natomiast 
wprost w uzasadnienia orzeczenia zapadłego w instancji ad quem, istnieje więc 
możliwość dokonania jego oceny. Co więcej, stawiając zarzut naruszenia art. 
457 § 3 k.p.k. autor kasacji przeoczył, że przeprowadzenie kontroli wyroku sądu 
meriti przez sąd drugiej instancji nastąpiło w związku z rozpoznaniem środków 
odwoławczych wniesionych przez obrońców oskarżonej na jej korzyść, tak więc 
to wyłącznie strona przeciwna posiadała gravamen do ewentualnego wytknięcia 
sądowi odwoławczemu tego rodzaju uchybień – gdyby rzeczywiście zaistniały – 
jak nie wskazanie, dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznane zostały za zasadne 
albo niezasadne, to bowiem mogłoby z kolei świadczyć o wywiązaniu lub nie 
wywiązaniu się przez ten sąd z obowiązków określonych w art. 433 § 2 k.p.k., w 
stopniu przewidzianym przez przepis art. 523 § 1 k.p.k.   
I wreszcie, co w tej sprawie najistotniejsze, bo to przecież skutkowało 
wydanym 
w 
niniejszej 
sprawie 
przez 
Sąd 
Okręgowy 
orzeczeniem 
reformatoryjnym, sąd odwoławczy ma prawo ograniczyć rozpoznanie środka 
odwoławczego tylko do poszczególnych uchybień, podniesionych przez stronę 
lub podlegających uwzględnieniu z urzędu, jeżeli rozpoznanie w tym zakresie 
jest wystarczające do wydania orzeczenia, a rozpoznanie pozostałych zarzutów 

 
6 
byłoby przedwczesne lub bezprzedmiotowe dla dalszego toku postępowania 
(art. 436 k.p.k.). Tak było w tym przypadku, w którym wystarczające dla 
rozstrzygnięcia stało się podzielenie przez Sąd drugiej instancji trafnie 
podniesionego w apelacji jednego z obrońców zarzutu naruszenia prawa 
materialnego tj. art. 276 k.k. Trudno wobec tego twierdzić, że doszło do 
naruszenia art. 457 § 3 k.p.k., skoro sąd ad quem uprawniony był do postąpienia 
po myśli art. 436 k.p.k., i z uprawnienia tego w sposób dopuszczalny skorzystał. 
Niezasadny jest też pogląd autora skargi kasacyjnej o naruszeniu w 
postępowaniu apelacyjnym dyspozycji art. 7 k.p.k. Wprawdzie orzekający w 
sprawie Sąd odwoławczy zwrócił uwagę na rozbieżności w zeznaniach 
świadków oskarżenia M. P. i  P.K., nie ulega jednak wątpliwości, że nie czynił 
w tej sprawie odmiennych ustaleń faktycznych, w szczególności przez inną 
ocenę przeprowadzonych dowodów, lecz w całej rozciągłości zaakceptował te, 
które za podstawę orzeczenia przyjął sąd a quo, dokonując jedynie odmiennej 
oceny prawnej zachowania oskarżonej od tej, która stała się podstawą 
subsumpcji prawnej poczynionej przez Sąd Rejonowy. Oczywiste więc jest, że 
ustaleniem obu wyrokujących w tym postępowaniu sądów było, iż oskarżona 
nie wydała Wspólnocie Mieszkaniowej Budynku przy ul. L., żądanych przez 
Zarząd 
tej 
Wspólnoty 
dokumentów, 
i 
to 
właśnie 
bezsporne 
oraz 
niekwestionowane ustalenie stało się następnie podstawą odmiennych 
rozstrzygnięć 
sądów 
w 
kontekście 
ustawowych 
znamion 
występku 
stypizowanego w art. 276 k.k. 
Reasumując tę część rozważań stwierdzić więc należy, że stanowisko 
skarżącego o naruszeniu przez Sąd Okręgowy przepisów prawa procesowego 
jest nieuprawnione, zaś sformułowane w tym zakresie zarzuty uznać należy za 
oczywiście bezzasadne. 
Odmiennie 
ocenić 
należy 
natomiast 
zarzut 
naruszenia 
prawa 
materialnego, aczkolwiek i w tym wypadku pogląd autora kasacji nie jest trafny, 
co skutkowało ostatecznie oddaleniem wniesionej przez niego skargi. 

 
7 
Zdaniem pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego – i z 
tym niewątpliwie należy się zgodzić – najistotniejszą kwestią w niniejszej 
sprawie jest wyjaśnienie, na gruncie art. 276 k.k., znaczenia znamienia 
„ukrywa”. W ocenie skarżącego (pogląd taki wyraził również w uzasadnieniu 
swojego wyroku Sąd pierwszej instancji, który w tym zakresie powołał się m.in. 
na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2000 r., V KKN 208./00, LEX nr 
43438 – inne miejsce publikacji: OSNKW 2000, z. 9-10, poz. 84), już samo 
niewydanie dokumentu na żądanie osoby uprawnionej, jak to miało miejsce w 
tej sprawie, stanowi jego „ukrycie” w rozumieniu powołanego wyżej przepisu.  
Z takim stanowiskiem nie można się jednak zgodzić, de facto prowadzi 
bowiem ono do zrównania pojęcie „ukrywania” z pojęciem „przechowywania” 
lub „posiadania” w sytuacji, gdy zakresy tych pojęć nie są tożsame. Skarżący 
nie zauważa przy tym, co z kolei zasadnie uwypuklił orzekający w tej sprawie 
Sąd odwoławczy, że we wskazanym wyżej orzeczeniu Sąd Najwyższy nie 
traktuje jako reguły – skutkującej zastosowaniem art. 276 k.k. – samej odmowy 
wydania dokumentu („może stanowić ukrywanie dokumentu w rozumieniu art. 
276 k.k.”), zaś w realiach tamtej sprawy niewydanie dokumentu powiązane było 
z zaprzeczaniem jego posiadania. 
W ocenie Sądu Najwyższego, już na gruncie wykładni językowej, nie 
rysują się żadne wątpliwości nakazujące rozumieć słowo „ukrywać” w 
jakikolwiek inny sposób niż potoczny. Potocznie zaś „ukrywać” oznacza 
umieścić coś w miejscu niewidocznym, zasłoniętym, bezpiecznym, schować coś 
przed kimś (M. Szymczak (red.): Słownik języka polskiego, Warszawa 1981, t. 
III, s. 592; B. Dunaj (red.): Słownik współczesnego języka polskiego, Warszawa 
1996, s. 1174). Przestępstwo ukrywania dokumentu, którym sprawca nie ma 
prawa wyłącznie rozporządzać, polega więc na podjęciu tego rodzaju działań, w 
wyniku których dokument znajdzie się w miejscu znanym sprawcy, nieznanym 
zaś osobom, którym przysługują prawa do rozporządzania dokumentem, choćby 
nie wyłącznie (utajnienie miejsca jego przechowywania). Nie kwestionując 

 
8 
poglądów wyrażanych wcześniej w literaturze na gruncie art. 268 k.k. z 1969 r. 
cytowanych w uzasadnieniu Sądu Rejonowego podkreślić należy, że tak 
właśnie, a więc jako utajnienie miejsca przechowywania, interpretowane jest 
znamię ukrywania dokumentów w rozumieniu art. 276 k.k. w orzecznictwie 
Sądu Najwyższego (zob. wyrok z dnia 23 maja 2002 r., V KKN 404/99, 
OSNKW 2002, z. 9-10, poz. 72) i sądów apelacyjnych (zob. wyroki: Sądu 
Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 5 kwietnia 2000 r., II AKa 14/00, Prok. i Pr. 
2001, nr 4, poz. 22 –orzecz.; Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 
czerwca 2005 r., II AKa 166/05, Prok. i Pr. 2006, nr 4, poz. 28 – orzecz. i z dnia 
9 grudnia 2010 r., II AKa 397/10, KZS 2011/5/80), a także w piśmiennictwie 
(zob. W. Wróbel (w:) A. Zoll (red.): Kodeks karny. Część szczególna, 
Komentarz, Zakamycze 2006, t. II, s. 1363). Sąd Najwyższy w tym składzie nie 
znajduje racji natury tak prawnej, jak i faktycznej, aby od utrwalonego w 
powyższym przedmiocie stanowiska odstępować. 
Na kanwie niniejszej sprawy niewątpliwym więc jest, że o ukryciu 
dokumentów, o jakim mowa w art. 276 k.k., nie może być mowy. Co najwyżej 
wchodziłyby w grę hipotetycznie rozważania w kierunku takiej subsumpcji 
prawnej w oparciu o inne znamię zawarte w omawianym przepisie, jakim jest 
„usunięcie” dokumentu – tj. podjęcie wszelkich czynności prowadzących do 
uczynienia go niedostępnym dla osoby uprawnionej, choćby znane było miejsce 
przechowywania tego dokumentu (zob. powołany wyżej wyrok Sądu 
Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 5 kwietnia 2000 r., II AKa 14/00 oraz W. 
Wróbel: op.cit., s. 1363). Rzecz w tym, że z powodów procesowych czynić tego 
obecnie nie wolno. Do wniesionej w tej sprawie na niekorzyść oskarżonej 
kasacji ma bowiem pełne zastosowanie określony w art. 434 § 1 k.p.k. zakaz 
reformationis in peius. Zgodnie z tą regułą orzeczenie na niekorzyść 
oskarżonego jest dopuszczalne tylko w razie stwierdzenia uchybień 
podniesionych w środku odwoławczym wniesionym na niekorzyść lub 
podlegających uwzględnieniu z urzędu. Pełnomocnik Wspólnoty Mieszkaniowej 

 
9 
Budynku przy  /…/ podniósł wprawdzie zarzut naruszenia prawa materialnego, 
jednak w sposób jednoznaczny powiązał go wyłącznie z dokonaną przez Sąd 
Okręgowy błędną – jego zdaniem – wykładnią znamienia „ukrywa”, tego zaś 
rodzaju uchybienie w postępowaniu kasacyjnym się nie potwierdziło. Wobec 
powyższego, respektując przy tym zakaz rozszerzającej wykładni art. 434 § 1 
k.p.k., jak i art. 443 k.p.k. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2012 
r., II KK 5/12, OSNKW 2012, z. 4, poz. 44), koniecznym stało się wydanie 
orzeczenia oddalającego kasację wniesioną na niekorzyść A. A. 
O kosztach sądowych postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na 
podstawie art. 636 ć 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI