III KK 365/10

Sąd Najwyższy2011-03-29
SNKarneprawo karne międzynarodoweWysokanajwyższy
SchengenUEpodwójna karalnośćne bis in idemjurysdykcjaprzestępstwa zagraniczneumorzenie postępowania

Sąd Najwyższy umorzył postępowanie karne wobec skazanego za przestępstwa narkotykowe popełnione za granicą, uznając, że zostało ono zakończone prawomocnym wyrokiem w innym państwie UE, co stanowi przeszkodę do ścigania w Polsce.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku skazującego Wiesława J. za przestępstwa narkotykowe popełnione w Niemczech oraz za samouwolnienie się ze szpitala w Niemczech. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej przestępstw narkotykowych, umarzając postępowanie na podstawie art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. w związku z art. 54 Konwencji Wykonawczej do Układu z Schengen, uznając, że prawomocne orzeczenie sądu niemieckiego stanowi przeszkodę do ścigania w Polsce. Kasacja w pozostałym zakresie została oddalona.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 marca 2011 r. rozpoznał kasację Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Rejonowego w R. z dnia 20 maja 2004 r., którym Wiesław J. został skazany za przestępstwa związane z obrotem środkami odurzającymi popełnione w Niemczech oraz za samouwolnienie się ze szpitala w Niemczech. Sąd Najwyższy, opierając się na art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. w zw. z art. 114 § 3 pkt 3 k.k. i art. 54 Konwencji Wykonawczej do Układu z Schengen, uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej skazania za przestępstwa narkotykowe i umorzył postępowanie karne. Uzasadniono to tym, że prawomocne orzeczenie sądu niemieckiego z dnia 23 lipca 1998 r. kończące postępowanie karne za te same czyny stanowi przeszkodę do ścigania w Polsce, zgodnie z przepisami obowiązującymi od 1 maja 2004 r. po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. W odniesieniu do przestępstwa samouwolnienia się ze szpitala, Sąd Najwyższy oddalił kasację, odrzucając argumentację opartą na uchwale Sądu Najwyższego z 1995 r. i wskazując, że przepisy Kodeksu karnego z 1997 r. dopuszczają odpowiedzialność karną za czyny popełnione za granicą, nawet jeśli skierowane są przeciwko zagranicznym dobrom publicznym, pod warunkiem podwójnej karalności.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, orzeczenie kończące postępowanie karne w innym państwie UE stoi na przeszkodzie ściganiu karnemu w Polsce za ten sam czyn, niezależnie od tego, czy zapadło przed czy po przystąpieniu Polski do UE, o ile sąd polski orzekał po 1 maja 2004 r.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że od 1 maja 2004 r. obowiązuje art. 54 Konwencji Wykonawczej do Układu z Schengen, zgodnie z którym prawomocny wyrok wydany w jednym państwie UE uniemożliwia ściganie za ten sam czyn w innym państwie UE. Przepis ten musi być odczytywany w powiązaniu z art. 114 § 3 pkt 3 k.k.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i umorzenie w części, oddalenie w pozostałym zakresie

Strona wygrywająca

Wiesław J. (w części dotyczącej przestępstw narkotykowych)

Strony

NazwaTypRola
Wiesław J.osoba_fizycznaskazany
Rzecznik Praw Obywatelskichinstytucjawnioskodawca

Przepisy (9)

Główne

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 7

Kodeks postępowania karnego

Konstytuuje negatywną przesłankę powagi rzeczy osądzonej, interpretowany w powiązaniu z art. 114 k.k. i art. 54 Konwencji Wykonawczej do Układu z Schengen.

k.k. art. 114 § § 3 pkt 3

Kodeks karny

Określa prawne znaczenie orzeczenia wydanego za granicą, stanowiąc wyjątek od zasady z § 1. W brzmieniu obowiązującym od 1 maja 2004 r. stanowi, że nie stosuje się art. 114 § 1 k.k. do prawomocnych orzeczeń sądów państw obcych kończących postępowanie karne, jeżeli wynika to z wiążącej Polskę umowy międzynarodowej.

Konwencja Wykonawcza do Układu z Schengen art. 54

Stanowi, że osoba, której proces zakończył się prawomocnym wyrokiem na obszarze jednej Umawiającej się Strony, nie może być ścigana na obszarze innej Umawiającej się Strony za ten sam czyn.

k.k. art. 242 § § 1

Kodeks karny

Dotyczy przestępstwa samouwolnienia się ze szpitala.

k.k. art. 111 § § 1

Kodeks karny

Wyraża zasadę podwójnej karalności – sprawca odpowiada przed sądem polskim, jeśli czyn stanowi przestępstwo w miejscu jego popełnienia.

Pomocnicze

u.p.n. art. 43 § ust. 3

Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii

Przepis, z którego skazano oskarżonego za przestępstwa narkotykowe.

k.k. art. 112

Kodeks karny

Określa przestępstwa, do których stosuje się zasadę ochronną bezwzględną (ustawa polska stosowana niezależnie od przepisów miejsca popełnienia czynu).

k.k. art. 110 § § 1

Kodeks karny

Zasada ochronna względna – stosowanie ustawy polskiej do cudzoziemca, który popełnił za granicą czyn skierowany przeciwko interesom RP, obywatela polskiego lub polskiej osoby prawnej, albo przestępstwo o charakterze terrorystycznym.

k.k. art. 109

Kodeks karny

Zasada narodowości podmiotowej – obywatel polski odpowiada karnie według ustawy polskiej za czyn popełniony za granicą.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prawomocne orzeczenie sądu niemieckiego kończące postępowanie karne za te same czyny stanowi przeszkodę do ścigania w Polsce na podstawie art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. w zw. z art. 54 Konwencji Wykonawczej do Układu z Schengen, obowiązujące od 1 maja 2004 r.

Odrzucone argumenty

Argumentacja oparta na uchwale SN z 1995 r. dotycząca ochrony jedynie polskiego wymiaru sprawiedliwości w zakresie przestępstw przeciwko wymiarowi sprawiedliwości popełnionych za granicą, która straciła aktualność w świetle przepisów k.k. z 1997 r. i obecnej sytuacji geopolitycznej.

Godne uwagi sformułowania

Od dnia 1 maja 2004 r. orzeczenie kończące postępowanie karne w innym państwie Unii Europejskiej (...) stoi na przeszkodzie ściganiu karnemu w Polsce za ten sam czyn. Nie ma przy tym znaczenia, czy takie orzeczenie wydane w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej zapadło przed datą polskiej akcesji do tejże Unii, czy też po tej dacie. Istotne jest jedynie to, czy sąd polski orzekał po dniu 1 maja 2004 r. W świetle tej regulacji niewątpliwe jest, że brak jest podstaw do uznania, że popełniony za granicą czyn polegający na złożeniu tam fałszywych zeznań wobec innego organu niż polski, nie stanowi przestępstwa. W obecnej sytuacji geopolitycznej Polski teza ta oczywista bynajmniej nie jest. Należy wskazać, że otwarcie się Polski na świat i Europę (...) dezaktualizuje tezę o możliwości ochrony za pomocą prawa karnego jedynie dóbr „krajowych”.

Skład orzekający

P. Hofmański

przewodniczący-sprawozdawca

K. Cesarz

członek

B. Rychlicki

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja zasady ne bis in idem w kontekście międzynarodowym po przystąpieniu Polski do UE, stosowanie art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. w zw. z art. 54 Konwencji Wykonawczej do Układu z Schengen, a także zasady podwójnej karalności i jurysdykcji polskiego sądu karnego w sprawach o przestępstwa popełnione za granicą."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej po 1 maja 2004 r. i stosowania Konwencji Wykonawczej do Układu z Schengen. Interpretacja przepisów k.k. dotyczących przestępstw zagranicznych może ewoluować.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie dotyczy ważnej zasady ne bis in idem w kontekście międzynarodowym i integracji europejskiej, a także ewolucji prawa karnego w kontekście globalizacji. Pokazuje, jak zmiany prawne i geopolityczne wpływają na interpretację przepisów.

Czy wyrok sądu w Niemczech chroni przed polskim sądem? Sąd Najwyższy wyjaśnia zasady Schengen.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  29  MARCA  2011  R. 
III  KK  365/10 
 
 
1. Od dnia 1 maja 2004 r. orzeczenie kończące postępowanie karne 
w innym państwie Unii Europejskiej (art. 54 Konwencji Wykonawczej do 
Układu z Schengen) stoi na przeszkodzie ściganiu karnemu w Polsce za 
ten sam czyn. Nie ma przy tym znaczenia, czy takie orzeczenie wydane w 
innym państwie członkowskim Unii Europejskiej zapadło przed datą polskiej 
akcesji do tejże Unii, czy też po tej dacie. Istotne jest jedynie to, czy sąd 
polski orzekał po dniu 1 maja 2004 r., albowiem od tego dnia na 
przeszkodzie ściganiu w rozumieniu art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. stoi orzeczenie 
wydane w innym państwie członkowskim. 
2. W wypadku popełnienia przestępstwa fałszywych zeznań, które 
zostały złożone za granicą wobec innego organu niż polski, sprawca 
odpowiadać może przed sądem polskim, ale pod warunkiem, że czyn jego 
stanowi przestępstwo w miejscu jego popełnienia (reguła taka wyrażona 
została wprost w art. 111 § 1 k.k.). W świetle tej regulacji niewątpliwe jest, 
że brak jest podstaw do uznania, iż popełniony za granicą czyn polegający 
na złożeniu tam fałszywych zeznań wobec innego organu niż polski, nie 
stanowi przestępstwa. 
3. Sąd polski może pociągnąć do odpowiedzialności karnej także 
sprawcę przestępstwa skierowanego przeciwko zagranicznym dobrom o 
charakterze publicznym, pod warunkiem jednak, że czyn sprawcy stanowi 
przestępstwo w miejscu jego popełnienia, chyba że w grę wchodzi zasada 
ochronna bezwzględna odnosząca się do przestępstw wymienionych w pkt. 
1 – 5 art. 112 k.k. W tym ostatnim wypadku ten warunek nie musi być 
spełniony. Rozumowanie to odnieść należy oczywiście także do 

2 
 
 
przestępstwa określonego w art. 242 § 1 k.k. Nie należy ono do kategorii 
wymienionych w art. 112 k.k., a zatem jeżeli obywatel polski popełni je za 
granicą, może za nie odpowiadać karnie przed sądem polskim przy 
spełnieniu przesłanki podwójnej karalności. 
 
Przewodniczący: sędzia SN P. Hofmański (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: K. Cesarz, B. Rychlicki. 
Prokurator Prokuratury Generalnej: B. Nowińska. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Wiesława J., skazanego z art. 43 ust 3 
ustawy o przeciwdziałaniu narkomani z dnia 24 kwietnia 1997 r. i art. 242 § 
1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 29 marca 2011 r. 
kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu 
Rejonowego w R. z dnia 20 maja 2004 r., 
 
1) 
u c h y l i ł  zaskarżony wyrok w części dotyczącej skazania 
Wiesława J. za przestępstwa określone w art. 43 ust 3 ustawy o 
przeciwdziałaniu narkomanii z 24 kwietnia 1997 r. i w tym zakresie na 
podstawie art. 17 § 1 pkt. 7 k.p.k. w zw. z art. 114 § 3 pkt 3 k.k. i art. 54 
Konwencji wykonawczej do układu z Schengen z dnia 14 czerwca 1985 r. 
postępowanie karne wobec Wiesława J. umorzył, 
2) 
o d d a l i ł  kasację w pozostałym zakresie. 
 
 
U Z A S A D N I E N I E  
 
Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył kasacją wyrok Sądu 
Rejonowego w R. z dnia 20 maja 2004 r., którym skazano Wiesława J. za 
dwa przestępstwa zakwalifikowane z art. 43 ust. 3 ustawy z dnia 24 

3 
 
 
kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 76, poz. 468 ze 
zm.), popełnione w okresie od dnia 10 sierpnia 1996 r. do dnia 13 sierpnia 
1996 r. oraz w dniu 18 września 1996 r., a polegające na udziale w obrocie 
środkami odurzającymi w znacznych ilościach. Ponadto skazano go za 
przestępstwo określone w art. 242 § 1 k.k., polegające na samouwolnieniu 
się ze szpitala krajowego w Zewen na terenie Republiki Federalnej Niemiec 
w dniu 12 maja 2001 r. Wyrok powyższy nie został zaskarżony i 
uprawomocnił się w pierwszej instancji. 
W odniesieniu do skazania za oba przestępstwa określone w art. 43 
ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, w kasacji podniesiono zarzut 
naruszenia art. 17 § 1 pkt. 7 k.p.k. w zw. z art. 114 § 3 pkt. 3 k.k. i w 
związku z art. 54 Konwencji Wykonawczej do Układu z Schengen z dnia 14 
czerwca 1985 r. (Dz. Urz. UE z 2000 r., nr 239, poz. 19, ze zm.), 
polegającego na skazaniu oskarżonego za przypisane mu czyny 
popełnione na terenie Republiki Federalnej Niemiec w sytuacji, gdy został 
on uprzednio skazany za to samo prawomocnym wyrokiem Sądu 
Krajowego w Koblencji z dnia 23 lipca 1998 r. 
W odniesieniu do skazania za przestępstwo określone w art. 242 § 1 
k.k. autor kasacji podniósł zarzut rażącego i mającego istotny wpływ na 
treść orzeczenia naruszenia prawa materialnego, to jest art. 242 § 1 k.k., 
poprzez przyjęcie, że skazany dopuścił się czynu opisanego w tym 
przepisie, podczas gdy jego zachowanie nie wyczerpywało wszystkich 
znamion przypisanego mu występku. 
Opierając 
się 
na 
powyższych 
zarzutach 
Rzecznik 
Praw 
Obywatelskich wniósł o: 
1. 
uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej skazania 
za przestępstwa określone w art. 43 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu 
narkomanii i umorzenia postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt. 7 k.p.k. 

4 
 
 
z powodu zaistnienia ujemnej przesłanki procesowej w postaci stanu rzeczy 
osądzonej, 
2. 
uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej skazania 
za przestępstwo określone w art. 242 § 1 k.k. i uniewinnienie oskarżonego 
od popełnienia zarzucanego mu czynu. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Kasacja jest zasadna w stopniu oczywistym w zakresie pierwszego z 
podniesionych w niej zarzutów. Wprawdzie zaskarżony wyrok Sądu 
Rejonowego w R., z powodu jego niezaskarżenia, nie został pisemnie 
uzasadniony, to jednak dla oceny zasadności zarzutów wystarczający jest 
sam opis zachowań przypisanych oskarżonemu. 
Co do skazania za przestępstwa określone w art. 43 ust. 3 ustawy o 
przeciwdziałaniu narkomanii zauważyć należy, że art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. 
konstytuujący negatywną przesłankę powagi rzeczy osądzonej, musi być 
interpretowany w powiązaniu z art. 114 k.k., który określa prawne 
znaczenie orzeczenia wydanego za granicą. W § 1 przepis ten przyjmuje 
zasadę, że orzeczenie zapadłe za granicą nie stanowi przeszkody do 
wszczęcia lub prowadzenia postępowania karnego za ten sam czyn 
zabroniony przed sądem polskim. Zasada ta jednak jest ograniczona 
wyjątkami określonymi w art. 114 § 3 k.k., któremu nowe brzmienie nadano 
ustawą z dnia 18 marca 2004 r. (Dz. U. Nr 69, poz. 626), obowiązującą od 
dnia 1 maja 2004 r., to jest od dnia akcesji Polski do Unii Europejskiej (§ 3 
pkt. 3 znowelizowany został ponownie ustawą z dnia 24 października 2008 
r., Dz. U. Nr 214, poz. 1344, co jednak w rozpoznawanej sprawie 
pozbawione jest znaczenia). Od dnia 1 maja 2004 r., w związku z 
przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej, w stosunku do Polski 
obowiązuje także Traktat Wykonawczy do Układu z Schengen z dnia 14 
czerwca 1995 r. (Dz. Urz. UE z 2000 r., nr 239, poz. 19, ze zm.), który od 
chwili wejścia w życie Traktatu Amsterdamskiego stał się częścią acquis 

5 
 
 
communautaire Unii Europejskiej. Zgodnie z art. 54 tego Traktatu, osoba, 
której proces zakończył się wydaniem prawomocnego wyroku na obszarze 
jednej Umawiającej się Strony, nie może być ścigana na obszarze innej 
Umawiającej się Strony za ten sam czyn, pod warunkiem że została 
nałożona i wykonana kara lub jest ona w trakcie wykonywania, lub nie 
może być już wykonana na mocy przepisów prawnych skazującej 
Umawiającej się Strony. Z uwzględnieniem tej regulacji musi być 
odczytywany przepis art. 114 § 3 pkt 3 k.k., według którego (w brzmieniu 
obowiązującym w dniu orzekania przez Sąd Rejonowy w R. w niniejszej 
sprawie) przepisu art. 114 § 1 k.k. nie stosuje się do prawomocnych 
orzeczeń sądów państw obcych kończących postępowanie karne, jeżeli 
wynika to z wiążącej Polskę umowy międzynarodowej. Innymi słowy, od 
dnia 1 maja 2004 r. orzeczenie kończące postępowanie karne w innym 
państwie Unii Europejskiej (bo tylko te związane są postanowieniami 
Konwencji Wykonawczej do Układu z Schengen), stoi na przeszkodzie 
ściganiu karnemu w Polsce za ten sam czyn (por. wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 2 czerwca 2006 r., IV KO 22/05, OSNKW 2006, z. 7-
8,poz. 75). Nie ma przy tym znaczenia, czy owo orzeczenie wydane w 
innym państwie członkowskim Unii Europejskiej zapadło przed datą polskiej 
akcesji do Unii, czy też po tej dacie. Istotne jest jedynie to, czy sąd polski 
orzekał po dniu 1 maja 2004 r., albowiem od tego dnia na przeszkodzie 
ściganiu w rozumieniu art. 17 § 1 pkt. 7 k.p.k. stoi orzeczenie wydane w 
innym państwie członkowskim. 
Wiesław J. skazany został wyrokiem Sądu Krajowego w Koblencji z 
dnia 23 lipca 1998 r. Nie ulega przy tym w wątpliwości, że skazaniem tym 
objęto 
zachowania 
przypisane 
oskarżonemu 
jako 
przestępstwa 
zaskarżonym wyrokiem. Powinnością Sądu było w tej sytuacji umorzenie 
postępowania w zakresie czynów kwalifikowanych jako przestępstwa 
określone w art. 43 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii na 

6 
 
 
podstawie art. 17 § 1 pkt. 7 k.p.k. w zw. z art. 14 § 3 pkt. 3 k.k. oraz art. 54 
Konwencji Wykonawczej do Układu z Schengen. Nie czyniąc tego, Sąd 
Rejonowy rażąco naruszył te przepisy, co w konsekwencji prowadzi do 
uchylenia zaskarżonego wyroku we wskazanej części i umorzenia 
postępowania na wskazanej wyżej podstawie. 
Drugi z zarzutów podniesionych w kasacji Rzecznika Praw 
Obywatelskich, odnoszący się do skazania Wiesława J. za przestępstwo 
określone w art. 242 § 1 k.k., okazał się nietrafny. Uzasadniając tezę, 
zgodnie z którą skazany, który dopuścił się samouwolnienia ze Szpitala 
Krajowego Brauel w Zewel, w Republice Federalnej Niemiec, nie wyczerpał 
znamion przestępstwa określonego art. 242 § 1 k.k., autor kasacji odwołał 
się do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1995 r., I KZP 7/95, 
OSNKW 1995, z. 7-8, poz. 42, zgodnie z którą przepisy rozdziału XXXIII 
Kodeksu karnego z 1969 r. chronią jedynie polski wymiar sprawiedliwości. 
Sąd Najwyższy w składzie orzekającym w niniejszej sprawie stoi na 
stanowisku, że wyżej zaprezentowany pogląd stracił obecnie aktualność. 
Po pierwsze, wyrażony on został w czasie, gdy przepisy karne chroniące 
wymiar sprawiedliwości funkcjonowały w zupełnie innym otoczeniu 
normatywnym. Po wtóre, w połowie lat dziewięćdziesiątych Polska 
znajdowała się w odmiennym położeniu geopolitycznym. 
Wzmiankowana powyżej uchwała Sądu Najwyższego zapadła jeszcze 
przed wejściem w życie obowiązującego Kodeksu karnego z 1997 r., który 
przyniósł nie tylko zmianę numeracji rozdziałów tego aktu prawnego, co 
Rzecznik Praw Obywatelskich zauważa, ale także istotną przebudowę 
zasad odpowiedzialności karnej za przestępstwa popełnione za granicą, co 
autor kasacji w zupełności pomija. Przed zaprezentowaniem wynikającej z 
tej zmiany argumentacji, należy jednak odnieść się do argumentów 
podniesionych w kasacji, stanowiących zresztą powtórzenie wywodu 

7 
 
 
zamieszczonego w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 26 
kwietnia 1995 r. 
Prawdą jest niewątpliwie, że z treści przepisu art. 242 § 1 k.k. nie 
wynika wprost, czy dotyczy on samouwolnienia się tylko z polskiego, czy 
także z zagranicznego zakładu, w którym sprawcę umieszczono na 
podstawie orzeczenia sądu lub innego organu państwowego. Nie daje to 
jednak – zdaniem Sądu Najwyższego – podstaw do wnioskowania, że w 
omawianym przepisie przewidziano karalność jedynie samouwolnienia się z 
zakładu polskiego. W Kodeksie karnym znajdują się przepisy, które 
wskazują wprost na to, że ochronie podlegają nie tylko interesy polskie, ale 
także interesy innych państw. Do takich należą przepisy art. 138 § 1 k.k. lub 
art. 310 § 1 k.k. Znajdują się tam także przepisy, z których wprost wynika, 
że przedmiotem ochrony są wyłącznie „interesy polskie” (na przykład art. 
129 k.k., art. 140 § 1 k.k., art. 264a § 1 k.k.). Są jednak w części 
szczególnej Kodeksu karnego także takie przestępstwa, w których nie 
wyznaczono w sposób wyraźny i jednoznaczny zakresu ochrony 
prawnokarnej, co w kontekście istnienia powyżej wymienionych dwóch grup 
przestępstw czyni nieuprawnionym wniosek, że wykluczają kryminalizację 
zachowań, 
których 
sprawca 
dopuścił 
się 
na 
szkodę 
interesów 
zagranicznych. W uchwale Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 1995 r. 
wskazano w związku z tym, że o rozciągnięciu kryminalizacji na 
zachowania szkodzące interesom obcym decyduje to, czy są to interesy 
jednostek, czy też interesy publiczne. Nie sformułowano tam jednak 
żadnych argumentów przemawiających za tezą, że obce interesy publiczne 
nie zasługują na ochronę prawną ze strony ustawodawcy polskiego, 
traktując to jako rzecz wręcz oczywistą. 
W obecnej sytuacji geopolitycznej Polski teza ta oczywista bynajmniej 
nie jest. Należy wskazać, że otwarcie się Polski na świat i Europę (nie tylko 
w ramach procesów integracyjnych w ramach Unii Europejskiej) 

8 
 
 
dezaktualizuje tezę o możliwości ochrony za pomocą prawa karnego 
jedynie 
dóbr 
„krajowych”. 
Internacjonalizacja 
przestępczości 
musi 
wywoływać kontrreakcje ze strony państw w postaci internacjonalizacji 
ścigania karnego, przy czym nie chodzi tu wyłącznie o rozwijanie 
skutecznych mechanizmów kooperacyjnych, ale także o uniwersalną 
ochronę dóbr za pomocą prawa karnego poszczególnych państw. Obecnie, 
w szczególności w coraz głębiej integrującej się Europie, próby ścigania 
przestępczości w izolacji, także przestępczości zwróconej przeciwko 
interesom publicznym, skazane być muszą na niepowodzenie, co musi być 
brane pod uwagę przy wykładni prawa. Należy wziąć także pod uwagę 
coraz głębsze wzajemne uzależnienia się poszczególnych państw w 
płaszczyźnie ekonomicznej, co powoduje że zamach na dobra (także 
publiczne) jednego państwa siłą rzeczy uderza często także w interesy 
innego. Tylko tytułem przykładu wskazać można, że gdyby zgodzić się 
obecnie z tezą uchwały Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 1995 r., wielce 
problematyczne stałoby się stosowanie przepisów Kodeksu karnego 
skarbowego określonych w jego rozdziale 7, albowiem po wejściu do Unii 
Europejskiej Polska nie ma już wyłącznych interesów celnych. 
Nie od rzeczy będzie przypomnieć, że uchwała Sądu Najwyższego z 
dnia 26 kwietnia 1995 r., na którą powołuje się Rzecznik Praw 
Obywatelskich, zapadła w sprawie, w której wyłoniło się zagadnienie 
ścigania w Polsce zachowania polegającego na złożeniu fałszywych 
zeznań za granicą. Sformułowano tam stanowisko, według którego 
obywatel polski, który składa fałszywe zeznania przed sądem lub innym 
organem obcego państwa, dopuszcza się czynu określonego w art. 247 § 1 
k.k. z 1969 r. tylko wtedy, gdy zeznania te mają służyć za dowód w 
postępowaniu 
przed 
polskim 
sądem 
lub 
w 
innym 
postępowaniu 
prowadzonym na podstawie polskiej ustawy. Ta wypowiedź stała się 
następnie kanwą dla sformułowania bardziej ogólnej tezy, zgodnie z którą 

9 
 
 
przepisy rozdziału XXXIII k.k. z 1969 r. (obecnie rozdział XXX k.k.) chronią 
jedynie polski wymiar sprawiedliwości. Podejmując próbę zbadania 
aktualności wyjściowego zapatrywania de lege lata, trzeba przede 
wszystkim zauważyć, że obecnie, zgodnie z art. 112 k.k., wyrażającym tzw. 
zasadę ochronną bezwzględną, w razie popełnienia za granicą m.in. 
przestępstwa fałszywych zeznań złożonych wobec urzędu polskiego, 
ustawę polską stosuje się niezależnie od przepisów obowiązujących w 
miejscu popełnienia czynu zabronionego. Oznacza to, że ustawodawca 
zniósł wymóg podwójnej karalności w wypadku popełnienia za granicą 
przestępstwa fałszywych zeznań, ale jedynie wtedy, gdy zostały one 
złożone wobec urzędu polskiego. A contrario z przepisu tego wynika zatem, 
że w wypadku popełnienia przestępstwa fałszywych zeznań, które zostały 
złożone za granicą wobec innego organu niż polski, sprawca odpowiadać 
może przed sądem polskim, ale pod warunkiem, że czyn jego stanowi 
przestępstwo w miejscu jego popełnienia (reguła taka wyrażona została 
wprost w art. 111 § 1 k.k.). W świetle tej regulacji niewątpliwym jest, że brak 
jest podstaw do uznania, że popełniony za granicą czyn polegający na 
złożeniu tam fałszywych zeznań wobec innego organu niż polski, nie 
stanowi przestępstwa. Można wszak sprawcę takiego przestępstwa 
pociągnąć w Polsce do odpowiedzialności za fałszywe zeznania, jeśli tylko 
stanowią one przestępstwo w państwie, w którym je złożono. Widać więc, 
że w obecnym stanie prawnym należy odmiennie rozstrzygać kwestię 
odpowiedzialności za przestępstwo składania fałszywych zeznań złożonych 
przed organem inny niż polski. 
Nie ma też obecnie podstaw do formułowania generalnej tezy o 
niepodleganiu w Polsce odpowiedzialności za popełnione za granicą 
przestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. Zgodnie z art. 110 § 1 
k.k., polską ustawę stosuje się do cudzoziemca, który popełnił za granicą 
czyn skierowany przeciwko interesem Rzeczpospolitej Polskiej, obywatela 

10 
 
 
polskiego lub polskiej osoby prawnej albo jednostki niemającej osobowości 
prawnej oraz przestępstwo o charakterze terrorystycznym (zasada 
ochronna względna). Przepis ten dotyczy jednak wyraźnie jedynie 
cudzoziemców, którzy popełnili przestępstwo za granicą, co pozwala 
wnioskować z przeciwieństwa, że obywatel polski, który popełnił 
przestępstwo za granicą, odpowiada karnie według ustawy polskiej 
niezależnie od tego, w czyje interesy godzi jego czyn (co zgodne jest z 
zasadą narodowości podmiotowej uregulowanej w art. 109 k.k.). 
Obowiązujące przepisy Rozdziału XIII Kodeksu karnego dają zatem 
podstawę 
do 
twierdzenia, 
że 
sąd 
polski 
może 
pociągnąć 
do 
odpowiedzialności karnej także sprawcę przestępstwa skierowanego 
przeciwko zagranicznym dobrom o charakterze publicznym, pod warunkiem 
jednak, że czyn sprawcy stanowi przestępstwo w miejscu jego popełnienia, 
chyba że w grę wchodzi zasada ochronna bezwzględna odnosząca się do 
przestępstw wymienionych w pkt 1 – 5 art. 112 k.k. W tym ostatnim 
wypadku 
wymieniony powyżej warunek nie musi być spełniony. 
Rozumowanie to odnieść należy oczywiście także do przestępstwa 
określonego w art. 242 § 1 k.k. Nie należy ono do kategorii wymienionych w 
art. 112 k.k., a zatem jeśli obywatel polski popełni je za granicą, może za 
nie odpowiadać karnie przed sądem polskim przy spełnieniu przesłanki 
podwójnej karalności. 
Argumentacja powyższa nie mogłaby być oczywiście wzięta pod 
uwagę na gruncie przepisów Rozdziału XVI Kodeksu karnego z 1969 r. (a 
więc wówczas, gdy zapadła uchwała Sądu Najwyższego, na którą powołuje 
się autor kasacji), albowiem odmiennie uregulowano tam zasady 
odpowiedzialność za przestępstwa popełnione za granicą. 
W konsekwencji należało uznać, że brak jest podstaw do twierdzenia, 
że Wiesław J. dopuścił się w Niemczech zachowania, za które nie może 

11 
 
 
być pociągnięty do odpowiedzialności w Polsce na podstawie art. 242 § 1 
k.k. 
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI