III KK 299/18

Sąd Najwyższy2018-09-05
SNKarneprzestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacjiWysokanajwyższy
wypadek drogowynaruszenie zasad ruchu drogowegokasacjaSąd Najwyższyuzasadnienie wyrokubiegli sądowiprzedawnieniewykroczenie

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu okręgowego, który umorzył postępowanie w sprawie wypadku drogowego, uznając, że uzasadnienie sądu odwoławczego było wadliwe i nie odniosło się do wszystkich istotnych dowodów i argumentów.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Prokuratora Generalnego od wyroku sądu okręgowego, który zmienił wyrok sądu rejonowego i umorzył postępowanie w sprawie o spowodowanie wypadku drogowego. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, stwierdzając, że uzasadnienie sądu okręgowego było wadliwe, nie odniosło się do wszystkich istotnych dowodów i argumentów, a także błędnie zastosowało przepisy dotyczące przedawnienia wykroczenia. W konsekwencji, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę sądowi okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Sprawa dotyczyła wypadku drogowego, w którym B. U. został uznany przez Sąd Rejonowy winnym umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, co doprowadziło do obrażeń u dwóch motocyklistów. Sąd Rejonowy skazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem. Sąd Okręgowy zmienił ten wyrok, uznając, że B. U. wyczerpał jedynie dyspozycję wykroczenia z art. 92 § 1 k.w. i umorzył postępowanie. Prokurator Generalny wniósł kasację, zarzucając sądowi okręgowemu rażące naruszenie przepisów procesowych, w tym brak należytego uzasadnienia, wybiórcze traktowanie dowodów i błędne zastosowanie przepisów o przedawnieniu. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną. Stwierdził, że sąd odwoławczy, orzekając reformatoryjnie, nie uzasadnił swojego stanowiska w sposób wystarczająco drobiazgowy i nie odniósł się do wszystkich istotnych okoliczności. Sąd Najwyższy podkreślił, że sąd odwoławczy powinien szczegółowo analizować dowody i argumenty sądu pierwszej instancji, a w tym przypadku ocena opinii biegłych była arbitralna. Ponadto, Sąd Najwyższy zgodził się z Prokuratorem Generalnym co do błędnego zastosowania przepisów o przedawnieniu wykroczenia, wskazując, że nowelizacja przepisów wydłużyła okres karalności.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, uzasadnienie sądu odwoławczego było wadliwe, nie odniosło się do wszystkich istotnych okoliczności i dowodów, a ocena opinii biegłych była arbitralna.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że sąd odwoławczy orzekając reformatoryjnie musi szczegółowo uzasadnić swoje stanowisko, analizując cały materiał dowodowy i odnosząc się do argumentów sądu pierwszej instancji. W tej sprawie uzasadnienie było powierzchowne i nie wykazało wadliwości rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Prokurator Generalny

Strony

NazwaTypRola
B. U.osoba_fizycznaoskarżony
R. Z.osoba_fizycznapokrzywdzony
M. Ł.osoba_fizycznapokrzywdzony
Prokurator Generalnyorgan_państwowywnioskodawca kasacji
Prokuratura Krajowaorgan_państwowyudział prokuratora

Przepisy (11)

Główne

k.k. art. 177 § § 1

Kodeks karny

k.w. art. 92 § § 1

Kodeks wykroczeń

Niestosowanie się do znaków lub sygnałów drogowych.

k.w. art. 45 § § 1

Kodeks wykroczeń

Przedawnienie karalności wykroczenia.

Pomocnicze

k.p.k. art. 424 § § 1 pkt 1 i 2

Kodeks postępowania karnego

Wymagania dotyczące uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego.

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek uwzględnienia wszystkich dowodów przy wydawaniu orzeczenia.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.k. art. 433

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek rozpoznania zarzutów kasacji.

k.p.k. art. 457

Kodeks postępowania karnego

Obowiązki sądu odwoławczego przy sporządzaniu uzasadnienia.

Ustawa o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw art. 2

Nowelizacja art. 45 § 1 k.w. wprowadzająca nowe zasady przedawnienia.

Ustawa o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw art. 6

Przepis przejściowy dotyczący stosowania nowych przepisów o przedawnieniu do czynów popełnionych przed wejściem w życie ustawy.

u.p.r.d. art. 49 § ust. 1 pkt 4

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

Zakaz zatrzymania pojazdu na jezdni wzdłuż linii ciągłej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd Okręgowy nie uzasadnił należycie swojego stanowiska, nie odniósł się do wszystkich istotnych okoliczności i dowodów. Sąd Okręgowy wybiórczo traktował opinie biegłych. Sąd Okręgowy błędnie zastosował przepisy o przedawnieniu wykroczenia, nie uwzględniając nowelizacji.

Godne uwagi sformułowania

Sąd odwoławczy orzekając reformatoryjnie, gdy jest zobligowany do sporządzenia pisemnego uzasadnienia, powinien to uczynić w sposób, który nie tylko uwzględnia obowiązki wynikające z art. 457 § 3 k.p.k., ale realizuje również wymagania nakreślone w art. 424 § 1 i 2 k.p.k. Sąd odwoławczy nie pochylił się dostatecznie nad omówieniem mankamentów jednej, a walorów drugiej opinii, naturalnie w silnej kontrze do rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego. Uzasadnienie wyroku II instancji jawi się, jako spekulatywne i nie w pełni, zgodnie z cytowanymi wyżej przepisami k.p.k. uzasadnione.

Skład orzekający

Kazimierz Klugiewicz

przewodniczący

Piotr Mirek

członek

Włodzimierz Wróbel

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Wymogi dotyczące uzasadnienia wyroków sądu odwoławczego w sprawach karnych, analiza opinii biegłych, stosowanie przepisów o przedawnieniu wykroczeń w kontekście nowelizacji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i oceny dowodów w sprawie wypadku drogowego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest rzetelne uzasadnienie wyroku i prawidłowe stosowanie przepisów procesowych, nawet w pozornie prostych sprawach. Pokazuje też, jak Sąd Najwyższy kontroluje pracę sądów niższych instancji.

Sąd Najwyższy: Uzasadnienie wyroku musi być solidne, a nie spekulatywne!

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III KK 299/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 września 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Kazimierz Klugiewicz (przewodniczący)
‎
SSN Piotr Mirek
‎
SSN Włodzimierz Wróbel (sprawozdawca)
Protokolant Łukasz Biernacki
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Małgorzaty Kozłowskiej
‎
w sprawie B. U.
‎
oskarżonego z art. 177 § 1 k.k.
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
‎
w dniu 5 września 2018 r.,
‎
kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść oskarżonego
‎
od wyroku Sądu Okręgowego w O.
‎
z dnia 16 marca 2018 r., sygn. akt VII Ka
[…]
,
‎
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w S.
‎
z dnia 2 listopada 2017 r., sygn. akt II K
[…]
,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w O. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w S. z dnia 2 listopada 2017 r. (sygn. akt II K
[…]
) uznano B. U. winnym tego, że
„w dniu 4 października 2015r. na trasie J. – N., woj. […], kierując samochodem m-ki M. o nr rej. […], umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że unieruchomił samochód w miejscu do tego nieprzeznaczonym, wzdłuż poziomego oznakowania w postaci linii podwójnych ciągłych, dzielących pasy ruchu, wzdłuż których obowiązywał zakaz zatrzymywania pojazdów, a ponadto w miejscu, w którym nie był on widoczny z dostatecznej odległości dla innych kierujących, w wyniku czego doprowadził do najechania i uderzenia w tył jego pojazdu motocykla m-ki D. o nr rej. […], którym kierował R. Z., który to upadł na ziemię i doznał obrażeń ciała w postaci złamania nasady kości promieniowej prawej, złamania kości przyśrodkowej lewej, urazu klatki piersiowej ze złamaniem żeber po stronie lewej, skręcenia kręgosłupa szyjnego, nadgarstka lewego oraz ogólnych potłuczeń, powodujących naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni oraz motocykla m-ki H. o nr rej. […], którym kierował M. Ł., który następnie upadł na ziemię i doznał obrażeń ciała w postaci urazu jamy brzusznej ze stłuczeniem wątroby, pęknięciem śledziony, urazu klatki piersiowej ze stłuczeniem płuc, odmą płucną, złamania żeber III-IV po stronie prawej i IV po stronie lewej, złamania dalszej nasady kości promieniowej i łokciowej przedramienia lewego, mnogich złamań nadgarstka, powodujących naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni”
tj. przestępstwa określonego w art. 177 § 1 k.k., za które wymierzono mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 1 roku próby.
Wyrok ten został zmieniony wyrokiem Sądu Okręgowego w O. z dnia 16 marca 2018 r. (sygn. akt VII Ka
[…]
) w ten sposób, że uznano, iż
„obwiniony w dniu 4 października 2015 r. o godzinie 11:55 na trasie J.-N., woj. […], kierujący pojazdem marki M. o nr rej. […] nie zastosował się do znaku P-4 „linia podwójnie ciągła”, w ten sposób, iż unieruchomił pojazd wzdłuż linii ciągłej”
czym wyczerpał dyspozycję art. 92 §1 k.w. i na podstawie art.104 § 1 pkt. 7k.p.w. w zw. z art. 5 § 1 pkt. 4 k.p.w. postępowanie umorzono.
Od powyższego prawomocnego wyroku kasację w trybie art.
111 k.p.w., art. 526 § 1 k.p.k. i art. 537 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 112 k.p.w. na niekorzyść B. U. wniósł Prokurator Generalny, zarzucając przedmiotowemu orzeczeniu
„rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 82 § 1 k.p.w. w zw. z art. 107 § 3 k.p.w., art. 410 k.p.k. w zw. z art. 82 § 1 k.p.w., art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. i art.109 § 1 k.p.w., polegające na tym że Sąd Okręgowy w O., orzekając odmiennie co do istoty sprawy i przyjmując, że B. U. swoim działaniem nie wyczerpał znamion przestępstwa z art. 177 § 1 k.k., lecz znamiona wykroczenia stypizowanego w art. 92 § 1 k.w., nie wskazał w należyty sposób przesłanek zajętego w tej mierze stanowiska, a w szczególności nie odniósł się do wszystkich istotnych okoliczności, mających znaczenie dla merytorycznego rozstrzygnięcia i traktując wybiórczo opinię biegłego Z. K., a także pomijając opinię biegłego M. A. K. oraz inne zgromadzone w sprawie dowody mające znaczenie dla merytorycznego rozstrzygnięcia, skoncentrował się jedynie na okolicznościach mogących świadczyć na korzyść B. U., co w konsekwencji doprowadziło do wydania wadliwego orzeczenia w przedmiocie zmiany wyroku Sądu I instancji, bez wskazania przy tym przez Sąd II instancji, które ustalenia sądu pierwszej instancji uznał za błędne i dlaczego oraz jakie fakty uznał za udowodnione lub nieudowodnione, co skutkowało nieprawidłową oceną prawnokarną zachowania B. U., w tym związku przyczyn owego pomiędzy naruszeniem przez niego zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym a zaistniałym wypadkiem, przy czym Sąd odwoławczy niezasadnie uznając, iż oskarżony dopuścił się jedynie popełnienia wykroczenia z art. 92 § 1 k.w. i jednocześnie umarzając postępowanie wobec niego na podstawie art. 104 § 1 pkt 7 k.p.w. w zw. z art. 5 § 1 pkt 4 k.p.w. dopuścił się także rażącego naruszenia art. 45 § 1 k.w. w zw. z art. 6 ustawy z dnia 23 marca 2017 roku o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017, poz. 966) polegającego na niezastosowaniu tego przepisu w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 czerwca 2017 roku, bowiem przypisane B. U. wykroczenie nie uległo przedawnieniu, gdyż przypisany mu czyn został popełniony w dniu 4 października 2015 roku, a w okresie roku od jego popełnienia wszczęto postępowanie, a zatem karalność tego wykroczenia ustaje z upływem 3 lat od jego popełnienia, czyli dnia 4 października 2018 roku, albowiem w dacie wejścia w życie cytowanej wyżej ustawy z dnia 23 marca 2017 roku termin przedawnienia przedmiotowego wykroczenia jeszcze nie upłynął.”
Podnosząc powyższe zarzuty Prokurator Generalny wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w O. do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się zasadna.
W niniejszej sprawie Sąd II instancji nie przeprowadzał własnego postępowania dowodowego, lecz zupełnie odmiennie ocenił stanowisko Sądu I instancji, co do przyczyn wypadku, stanowiącego podstawę aktu oskarżenia. Sytuacja taka jest dopuszczalna na gruncie uregulowań k.p.k., które wręcz promują ewentualne orzekanie reformatoryjne, w opozycji do uchylania orzeczeń i przekazywania spraw do ponownego rozpoznania. Jednak, gdy Sąd odwoławczy w tak diametralnie odmienny sposób traktuje dowody i ustalenia Sądu I instancji, jego stanowisko musi być niezwykle solidnie i drobiazgowo uzasadnione. Sąd Najwyższy w niniejszym składzie podtrzymuje stanowisko wyrażone w
wyroku
z dnia 29 marca 2018 r., (
V KK 348/17), iż
„Sąd odwoławczy orzekając reformatoryjnie, gdy jest zobligowany do sporządzenia pisemnego uzasadnienia, powinien to uczynić w sposób, który nie tylko uwzględnia obowiązki wynikające z art. 457 § 3 k.p.k., ale realizuje również wymagania nakreślone w art. 424 § 1 i 2 k.p.k. W takim układzie procesowym, sąd ten powinien także zastosować się do zasad wynikających z art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k., a więc poddać analizie i ocenie cały materiał dowodowy zgromadzony w toku dotychczasowego postępowania, przedstawić własne ustalenia, które doprowadziły go do przekonania o konieczności odmiennego rozstrzygnięcia i wykazać, że stanowisko wyrażone w wyroku sądu pierwszej instancji było wadliwe oraz zaprezentować argumentację uzasadniającą taki wniosek.”.
Takiego stopnia rzetelności nie można jednak odnaleźć w uzasadnieniu wyroku Sądu odwoławczego. Istotą rozpoznawanej sprawy jest możliwość przypisania skutku w postaci wypadku, o którym mowa w art. 177 § k.k. oskarżonemu, a konkretnie powiązania jego nieprawidłowego zatrzymania pojazdu wzdłuż linii podwójnej ciągłej oddzielającej dwa pasy ruchu w miejscu słabo widocznym z obrażeniami uderzających w ten pojazd motocyklistów. Sąd I instancji na podstawie opinii biegłego M. K. ustalił stosowne parametry konieczne dla oceny sposobu zachowania uczestników zdarzenia (m.in. odległość z jakiej można było dostrzec zatrzymany samochód, możliwości techniczne hamowania lub ominięcia przeszkody, prędkość motocykli itp.) i z nich wywiódł wniosek o tym, że dominującą przyczyną wypadku było naruszenie przez oskarżonego art. 49 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym („Zabrania się zatrzymania pojazdu na jezdni wzdłuż linii ciągłej oraz w pobliżu jej punktów krańcowych, jeżeli zmusiłoby to innych kierujących pojazdami wielośladowymi do najeżdżania na tę linię”), którego następstwem było niejako uniemożliwienie motocyklistom bezpiecznego kontynuowania jazdy i doprowadzenie do konieczności podejmowania (nieskutecznych) manewrów, które skończyły się opisanymi obrażeniami. Jednocześnie Sąd nie dał wiary drugiej opinii biegłego Z. K. z zakresu rekonstrukcji wypadków samochodowych, gdyż, jak obszernie uzasadnił – jej wnioski jego zdaniem były sprzeczne i niekonkluzywne.
Nie musi oznaczać naturalnie, że powyższe rozstrzygnięcie jest prawidłowe. Jednak by móc jej podważyć, Sąd odwoławczy musi z taką samą dokładnością omówić każdy argument Sąd I instancji by wykazać jego nieprawidłowość (np. w optyce art. 7 k.p.k.). Obligują do tego m.in. art. 433 k.p.k., art. 457 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz
art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. W niniejszej sprawie stanowisko Sądu odwoławczego było oparte na stosunkowo arbitralnym uznaniu opinii biegłego K. za nierzetelną, a przydaniu wiary wywodom opinii biegłego K. (a więc odwrotnie niż uczynił to Sąd I instancji). Jego zdaniem motocykliści mieli wystarczające warunki do dokonania manewru ominięcia przeszkody. Jeżeli tego nie uczynili, gdyż zbyt późno dostrzegli zatrzymany pojazd – oznacza, że niedostatecznie obserwowali drogę, a ich nadmierna prędkość uniemożliwiała im skuteczne manewry. Jednak Sąd ten, w przeciwieństwie do Sądu a quo nie pochylił się dostatecznie nad omówieniem mankamentów jednej, a walorów drugiej opinii, naturalnie w silnej kontrze do rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego. Uzasadnienie wyroku II instancji jawi się, jako spekulatywne i nie w pełni, zgodnie z cytowanymi wyżej przepisami k.p.k. uzasadnione. Nie jest rolą Sądu Najwyższego wyręczanie sądów w poprawnej analizie materiałów sprawy, zwłaszcza ocen biegłych sądowych. Sąd Najwyższy zobligowany jest jednak wykazać nieadekwatność argumentacji rozstrzygnięcia sądu powszechnego i wyciągnąć z niej odpowiednie procesowe konsekwencje. W niniejszej sprawie doprowadziło to do uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy Sądowi II instancji do ponownego rozpoznania. Będzie on zobligowany do rzetelnej, pogłębionej i kompleksowej analizy środków odwoławczych w połączeniu z uzasadnieniem wyroku Sądu I instancji dla oceny ich zasadności. Istotne jest, by Sąd precyzyjnie wskazał, dlaczego uznaje jedną opinię biegłego za kompletną, spójną i przekonywującą, a waloru tego odmawia drugiej. Odniesienie to wymaga szerszego, niż miało miejsce w niniejszej sprawie wywodu i zdecydowanie bardziej pogłębionej argumentacji.
Natomiast w kontekście uznania przedawnienia karalności wykroczenia z art. 92 § 1 k.w. zgodzić należy się z Prokuratorem Generalnym, iż z uwagi na treść przepisu art. 45 § 1 k.w. w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 czerwca 2017 r. nadanym mu art. 2 ustawy z dnia 23 marca 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017, poz. 966) karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok, a jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od zakończenia tego okresu. Z kolei w myśl art. 6 ustawy zmieniającej do czynów popełnionych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy o przedawnieniu zawarte w ustawie, o której mowa w art. 2, w brzmieniu nadanym tą ustawą, chyba że termin przedawnienia już upłynął. Ustawa weszła w życie w dniu 1 czerwca 2017 r. Przed zmianą art. 45 § 1 k.w. stanowił, iż karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok; jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od popełnienia czynu. Biorąc, jako punkt wyjściowy datę popełnienia wykroczenia przeprowadzona zmiana wydłużyła okres przedawnienia z 2 do 3 lat w sytuacji, gdy w okresie roku od popełnienia wykroczenia wszczęto postępowanie. Jak słusznie wskazuje Prokurator Generalny, dokonano modyfikacji sposobu liczenia okresu wydłużenia karalności - zaczyna on biec po ustaniu pierwotnego terminu przedawnienia, a nie jak wcześniej, od daty popełnienia czynu.
Zatem skoro wykroczenie przypisane B. U. popełnione zostało w dniu 4 października 2015 r. (postępowanie w sprawie wszczęto w dniu 8 października 2015 r.), termin przedawnienia zgodnie z poprzednim stanem prawnym, sprzed dnia 1 czerwca 2017 r. upływał w dniu 4 października 2017 r. Jednakże nowela z dnia 23 marca 2017 r. obowiązuje od dnia 1 czerwca 2017 r., oznacza to, że w dniu wejścia w życie nowej ustawy, termin przedawnienia wykroczenia przypisanego B.U. jeszcze nie upłynął. Powyższe oznacza, że karalność wykroczenia ustaje z upływem 3 lat od jego popełnienia, czyli dnia 4 października 2018 r.
Wobec powyższego należało orzec jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI