III KK 28/21

Sąd Najwyższy2021-03-02
SNKarneprzestępstwa przeciwko zdrowiu i życiuNiskanajwyższy
kasacjaprawo karneustawa o przeciwdziałaniu narkomaniisąd najwyższyocena dowodówpostępowanie karnezarzuty procesowe

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego za posiadanie narkotyków, uznając ją za oczywiście bezzasadną.

Obrońca skazanego O. T., skazanego za posiadanie narkotyków na podstawie art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego, zarzucając rażące naruszenie prawa procesowego i błędną ocenę dowodów. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, podkreślając, że nie służy ona ponownej kontroli orzeczenia pierwszej instancji i że sąd odwoławczy wyczerpująco rozpoznał zarzuty apelacji.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego O. T., który został skazany za posiadanie narkotyków na podstawie art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wyrok Sądu Rejonowego, który orzekł karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, został zmieniony przez Sąd Okręgowy poprzez złagodzenie kary do 2 lat pozbawienia wolności. Obrońca zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w całości, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów k.p.k. dotyczących oceny materiału dowodowego, wiarygodności zeznań funkcjonariuszy policji, błędów w protokołach, braku weryfikacji daktyloskopijnej i zapisu monitoringu, a także nieuwzględnienia wniosku dowodowego o opinię biegłego z zakresu pisma ręcznego. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i nie służy ponownej kontroli orzeczenia pierwszej instancji, a zarzuty muszą dotyczyć uchybień sądu odwoławczego. Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd odwoławczy wyczerpująco rozpoznał zarzuty apelacji, a argumenty obrońcy nie wykazały istotnego wpływu naruszeń prawa na treść orzeczenia. Sąd Najwyższy oddalił kasację i obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, ale tylko w sytuacji, gdy naruszenie to miało istotny wpływ na treść orzeczenia i nie jest jedynie próbą ponownej kontroli orzeczenia pierwszej instancji.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że kasacja nie służy ponownej kontroli orzeczenia pierwszej instancji, a zarzuty muszą dotyczyć uchybień sądu odwoławczego, które miały istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. W tej sprawie zarzuty obrońcy zostały uznane za polemiczne i nie wykazały takich uchybień.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalić kasację

Strona wygrywająca

Prokurator

Strony

NazwaTypRola
O. T.osoba_fizycznaskazany

Przepisy (16)

Główne

u.p.n. art. 62 § ust. 2

Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii

Pomocnicze

k.p.k. art. 535 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 92

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 458

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 452 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 169 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 170 § § 1 a

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 172

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 170 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 636 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Odrzucone argumenty

Zarzut rażącego naruszenia prawa mającego istotny wpływ na treść orzeczenia poprzez niepełne i błędne dokonanie oceny materiału dowodowego przez Sąd II Instancji. Zarzut naruszenia art. 452 § 2 k.p.k. w zw. z art. 92 i 410 k.p.k. poprzez nieuwzględnienie złożonego w trakcie postępowania odwoławczego wniosku dowodowego. Błędne przyjęcie za wiarygodne zeznań funkcjonariuszy Policji mimo błędów w protokołach, braku weryfikacji daktyloskopijnej i zapisu monitoringu. Wyciągnięcie przez Sąd odwoławczy tezy, iż oskarżony jest sprawcą nieprzypadkowym, co jest sprzeczne z innymi ustaleniami sądu dotyczącymi jego warunków osobistych.

Godne uwagi sformułowania

kasacja jako nadzwyczajny środek zaskarżenia wnoszona jest od prawomocnego orzeczenia Sądu odwoławczego kończącego postępowanie i w żadnym wypadku nie służy ponownej kontroli orzeczenia pierwszoinstancyjnego. rozważania sądu I instancji mogą być wprawdzie przedmiotem postępowania kasacyjnego, ale tylko pośrednio poprzez wykazanie wadliwości postępowania odwoławczego. nie powinny natomiast znaleźć się argumenty wprost przeniesione z apelacji, zwłaszcza takie, które doczekały się rzetelnego rozpoznania i omówienia przez Sąd odwoławczy.

Skład orzekający

Marek Siwek

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Potwierdzenie zasad postępowania kasacyjnego i kontroli instancyjnej w sprawach karnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych zarzutów procesowych podniesionych w kontekście sprawy o posiadanie narkotyków.

Wartość merytoryczna

Ocena: 3/10

Jest to typowe postępowanie kasacyjne, w którym Sąd Najwyższy potwierdza utrwalone zasady proceduralne dotyczące środków zaskarżenia.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
Sygn. akt III KK 28/21
POSTANOWIENIE
Dnia 2 marca 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Siwek
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 2 marca 2021 r.,
sprawy
O. T.
skazanego z art. 62 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w G.
z dnia 26 czerwca 2020 r., sygn. akt V Ka (…)
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w G.
z dnia 4 grudnia 2019 r., sygn. akt II K (…)
p o s t a n o w i ł
I.
oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
II.
kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć skazanego O. T.
UZASADNIENIE
O. T. wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z 4 grudnia 2019 r., sygn. akt II K (…), został uznany winnym popełnienia czynu z art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i za ten czyn została mu wymierzona kara 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności (pkt I). Wyrokiem tym orzeczono także przepadek dowodów rzeczowych (pkt. II i III), zaliczono na poczet orzeczonej kary okres rzeczywistego pobawienia wolności oskarżonego w sprawie (pkt IV), rozstrzygnięto w przedmiocie kosztów sądowych (pkt V).
Na skutek apelacji wniesionej od wyroku Sądu I instancji, Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z 26 czerwca 2020 r., sygn. akt V Ka (…), zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że złagodził orzeczoną wobec tego oskarżonego karę do 2 lat pozbawienia wolności (pkt I), w pozostałym zakresie wyrok Sądu Rejonowego utrzymał w mocy (pkt II). W miejsce opłaty orzeczonej w pkt V wymierzył jedną opłatę sądową za obie instancje w kwocie 300 zł (pkt III), wydatkami za postępowanie odwoławcze obciążając Skarb Państwa (pkt IV).
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wywiódł obrońca skazanego, który zaskarżając ten wyrok w całości na korzyść O. T. podniósł zarzut rażącego naruszenia prawa mający istotny wpływ na jego treść, a mianowicie:
I.
art. 7 k.p.k., art. 92 i 410 k.p.k. i w nawiązaniu do wymagań art. 4 k.p.k. - w zw. z art. 458 k.p.k., a także art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., poprzez niepełne i błędne dokonanie oceny materiału dowodowego (oceny wiarygodności dowodów) przez Sąd II Instancji (w tym też - powielające błędy Sądu I Instancji przyjęcie tamtej oceny wiarygodności i rozważań jako oczywistej i pewnej i przyjęcie ich jako własnych) - dokonana ocena dowodów nie uwzględniała wszystkich okoliczności sprawy i zebranego materiału dowodowego, oceny - zdaniem obrony - dokonanej z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania, bez uwzględnienia (jak wskazano) całokształtu materiału dowodowego i w konsekwencji:
a) błędne przyjęcie za wiarygodne zeznań funkcjonariuszy Policji, podczas gdy w zasadniczy sposób rzutują na wiarygodność ich twierdzeń:
- rażące błędy (co najmniej proceduralne) w protokołach przeprowadzonych w dniu 13.02.2019 roku czynności - nie zgadza się liczba osób (nie są uwidocznione wszystkie osoby biorące udział w czynnościach lub są wskazane błędnie), nie są opisane skreślenia, nie jest uwidoczniona zmiana protokolanta przy zmianie charakteru pisma, a zapisy protokołu są wewnętrznie sprzeczne (w rubryce „omówienie skreśleń oraz poprawek i uzupełnień poczynionych w protokole" wpisano „nie czyniono”, w sytuacji, gdy w rubryce wyżej są przekreślenia oraz dopiski innym charakterem pisma) - co powinno podawać w wątpliwość przydatność protokołów do wykorzystania ich w ustalaniu stanu faktycznego
- fakt, iż nie zostało zweryfikowane (poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii daktyloskopijnej) - i nie jest to już możliwe wobec zaniechań prowadzących postępowanie przygotowawcze (art. 5 § 2 k.p.k.) - czy na czarnej torbie znalezionej w samochodzie, w której znajdywały się środki odurzające były odciski palców oskarżonego - czemu oskarżony definitywnie zaprzecza;
- fakt, iż nie zostało zweryfikowane w odniesieniu do środków odurzających znalezionych w samochodzie (poprzez przeprowadzenie dowodu z zapisu monitoringu) - i nie jest to już możliwe wobec zaniechań prowadzących postępowanie przygotowawcze (art. 5 § 2 k.p.k.) - czy prawdziwe są wyjaśnienia oskarżonego, że został powalony na ziemię, a kiedy go podniesiono zobaczył, że za bagażnikiem pojazdu stoi torba, którą widział po raz pierwszy i która następnie znalazła się w jego samochodzie na tylnym siedzeniu
- fakt, iż ujawnienia torby z zielem konopi w samochodzie dokonała tylko jedna osoba, a był to funkcjonariusz S. L., (jak zeznał Świadek Ł. M. k. 349 i jak wynika z k. 20 - Spisu i opisu rzeczy - załącznika do protokołu przeszukania pojazdu A.) - czyli jedyny funkcjonariusz, który znał oskarżonego z wcześniejszych czynności, który jednak zeznał, że nie pamięta, kto dokonał ujawnienia,
- fakt, iż funkcjonariusze Policji od razu skierowali się do pomieszczenia piwnicznego (jeszcze przed przeszukaniem mieszkania) nie przybierając osób - domowników lub oskarżonego - co budzi uzasadnioną wątpliwość odnośnie prawidłowości czynności i zgodności jej przeprowadzenia z pragmatykami i algorytmami policyjnymi; okoliczność ta została potwierdzona zarówno przez oskarżonego jak i świadka asp. R. K., cyt.: „poza funkcjonariuszami policji przy przeszukaniu piwnicy nie było innych osób ” (k.341 v)
- fakt, iż do pomieszczenia piwnicznego miała dostęp większa liczba osób (nie było problemu włożenie pakunku do piwnicy przez osoby trzecie),
- fakt, iż podczas przeszukiwania mieszkania jeden z funkcjonariuszy miał powiedzieć (zgodnie z zeznaniami świadka Ż. T. k. 477) ,,może coś z rękawa wypadnie, jakieś 2 kilo”- co w kontekście sposobu działania funkcjonariuszy Policji winno budzić uzasadnioną wątpliwość.
b) wywiedzenie przez Sąd odwoławczy tezy, iż oskarżony jest sprawcą nieprzypadkowym, dobrze osadzonym w strukturach przestępczych, zdemoralizowanym. Jest to w całkowitej sprzeczności z innymi ustaleniami, które poczynił Sąd II instancji oceniając warunki osobiste oskarżonego: „Obecnie prowadzi ustabilizowany tryb życia, ma własną działalność gospodarczą, utrzymuje rodzinę, ma pozytywną opinię w miejscu zamieszkania, a także z faktem, iż wcześniejszy okres próby (łącznie 3,5 roku) oskarżony zakończył bez zastrzeżeń.
II.
art 452 § 2 k.p.k. w zw. z art. 92 i 410 k.p.k. (w powiązaniu z dyrektywą z art. 4 k.p.k.), 169 § 2 in fine, art. 170 § 1 a k.p.k.
a contrario
, ale także art.
172 k.p.k. poprzez nieuwzględnienie złożonego w trakcie postępowania odwoławczego wniosku dowodowego złożonego przez obrońcę oskarżonego w apelacji (a także składanego w postępowaniu przez Sądem I Instancji), którego to przeprowadzenie byłoby pomocne przy ustalaniu wiarygodności innych dowodów (w tym - pozwoliłoby zdaniem obrony krytycznie ocenić wiarygodność dowodów przyjętych finalnie przez Sąd za wiarygodne) - dowodów będących podstawą skonstruowania stanu faktycznego przyjętego przez Sąd II instancji (i Sądu I instancji), tj.:
- dowodu z opinii biegłego z zakresu badania pisma na okoliczność tego, kto (spośród autorów protokołów, świadków lub oskarżonego) napisał przekreślone 3 słowa widniejące w k. 18.
Obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi II instancji do ponownego rozpoznania.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w G. w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest oczywiście bezzasadna.
Podkreślić należy, że kasacja jako nadzwyczajny środek zaskarżenia wnoszona jest od prawomocnego orzeczenia Sądu odwoławczego kończącego postępowanie (art. 519 k.p.k.) i w żadnym wypadku nie służy ponownej kontroli orzeczenia pierwszoinstancyjnego. R
ozważania sądu I instancji mogą być wprawdzie przedmiotem postępowania kasacyjnego, ale tylko pośrednio poprzez wykazanie wadliwości postępowania odwoławczego (art. 523 § 1 k.p.k.). Skoro skarżący nie odwołuje się do wystąpienia bezwzględnych przyczyn odwoławczych z art. 439 § 1 k.p.k. to dla skuteczności wniesionej kasacji winien wymieniać, które inne naruszenie prawa nastąpiło i udowodnić, że mogło to mieć istotny wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia.
Skarżący wprawdzie podniósł zarzut niewłaściwej kontroli odwoławczej (art. 433 § 2 k.p.k.), jednakże analiza argumentów mających go wspierać wskazuje, że zarzut ten został w rzeczywistości podniesiony dla celów spowodowania przed Sądem Najwyższym niejako „trzeciointancyjnej” kontroli orzeczenia Sądu Rejonowego. Tymczasem wymagania w zakresie podstaw kasacyjnych są jednoznaczne. Nie powinien również nasuwać jakichkolwiek wątpliwości ustawowy wymóg, że sformułowane w kasacji zarzuty bezwzględnie mają dotyczyć jedynie uchybień realnie powstałych przez sądem II instancji. W nadzwyczajnym środku zaskarżenia nie powinny natomiast znaleźć się argumenty wprost przeniesione z apelacji, zwłaszcza takie, które doczekały się rzetelnego rozpoznania i omówienia przez Sąd odwoławczy.
W przedmiotowej sprawie nie ma wątpliwości, że wszystkie zarzuty podniesione przez obrońcę w apelacji, zostały rozpoznane przez Sąd II instancji, który do nich odniósł się w sposób wyczerpujący, czego dowodem jest treść uzasadnienia wyroku tego Sądu. Wynika z niego, że sferą kontroli objęto wszystkie zakwestionowane przez obrońcę źródła dowodowe, i poczynione na ich podstawie ustalenia faktyczne. Nie stwierdzono jednak żadnych błędów związanych z podniesionymi zarzutami. Zdaniem Sądu Okręgowego poprawnie w sprawie wykazano i ustalono, że oskarżony O. T. posiadał w swoim samochodzie i w należącej do niego piwnicy znaczną ilość środka odurzającego, co pozwoliło na przypisanie mu przestępstwa z art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Apelujący podniesionymi argumentami, nie był zaś w stanie tej oceny skutecznie podważyć.
Jak podsumował bowiem Sąd II instancji, wyliczone przez skarżącego błędy w protokołach czynności sporządzonych 13 lutego 2019 r., w żaden sposób nie podają w wątpliwość ich przydatności jako wartościowego źródła dowodowego. Lansowana przez oskarżonego i jego obrońcę wersja zdarzenia o rzekomym podłożeniu narkotyków w samochodzie i piwnicy przez funkcjonariuszy policji została w sprawie efektywnie wykluczona. Jak podkreślono, oskarżony i obrońca nie przedstawili żadnych racjonalnych i przekonujących argumentów wspierających ich twierdzenia, natomiast w sprawie brak jest jakichkolwiek okoliczności uzasadniających przypuszczenie, że biorący w interwencji udział policjanci mogliby podrzucić oskarżonemu narkotyki. Sąd Rejonowy przesłuchał wszystkich biorących udział w zatrzymaniu policjantów i poprawnie zweryfikował twierdzenia oskarżonego i jego obrońcy uznając, że jest to niezasługująca na wiarę przyjęta linia obrony. Jak z kolei przekonująco uzasadnił Sąd odwoławczy, fakt dawnej znajomości jednego z policjantów z oskarżonym, absolutnie nie rzutuje na ocenę jego zeznań i pozostałych funkcjonariuszy. Argument skarżącego o tym, że ujawnienia torby z narkotykami dokonał właśnie funkcjonariusz S.L., co ma sugerować jego złą wolę i chęć podłożenia narkotyków, jest zupełnie nielogiczny. Obrońca nie wykazał bowiem, jaki motyw miałby mieć ten funkcjonariusz, aby narażając co najmniej prawidłowość wykonywanych przez siebie czynności, bezpodstawnie obciążyć oskarżonego. Jak trafnie zaznaczył Sąd odwoławczy, w obliczu „spektakularnego zatrzymania kierowcy” wyjaśnienia O. T. w tym aspekcie wydają się zupełnie bezwartościowe, zważywszy że stoją w wyraźnej opozycji do zgromadzonych w sprawie dowodów.
Fakt znalezienia przedmiotowej torby z zawartością środków odurzających na tylnej kanapie samochodu oskarżonego potwierdziła przecież świadek J. H. Bez znaczenia zatem pozostaje, że na powierzchni tej torby nie zabezpieczono i nie ujawniono odcisków palców O. T. Słusznie również posumowano, że nie było w tych okolicznościach, potrzeby przeprowadzania badań daktyloskopijnych i czynienia dalszych ustaleń w tym zakresie. Dowód taki, niezależnie od jego wyniku, nie wprowadziłby żadnego nowego, istotnego elementu dla niniejszego postępowania. Stwierdzenie odcisków palców skazanego potwierdziłoby jego sprawstwo, wynikające z innych dowodów, zaś brak tego stwierdzenia sprawstwa by nie wykluczyło, a więc sprawstwo to mogłoby być wykazane na podstawie innych dowodów.
Wątpliwości Sądu odwoławczego słusznie nie wzbudziła także przeprowadzona przez funkcjonariuszy policji czynność przeszukania pomieszczenia piwnicznego. Jak poprawnie podniesiono, w przypadku podejrzenia posiadania narkotyków przeszukania pomieszczeń dokonuje się niezwłocznie, zaś wbrew twierdzeniom obrońcy, jedynym użytkownikiem przeszukanej piwnicy był oskarżony. Nie było w sprawie realnych podstaw do twierdzenia, że narkotyki mogła zostawić tam inna niż oskarżony osoba.
Odnosząc się do eksponowanych przez obrońcę zeznań złożonych przez świadka Ż. T., to wskazać należy, że jak wynika z uzasadnienia Sądu I instancji (s. 11 uzasadnienia Sądu Rejonowego) wyjaśniono, w toku przesłuchania tego świadka, że cytowane przez skarżącego słowa, które miała usłyszeć wymieniona od jednego z funkcjonariuszy dokonujących przeszukania piwnicy, miały być żartem. Z jej zeznań nie wynikało natomiast, co niezasadnie stara się obecnie przeforsować obrońca, że narkotyki istotnie zostały oskarżonemu podłożone. Sama zresztą treść przytaczanej wypowiedzi sensownie nie prowadzi do wniosków wywodzonych przez skarżącego.
Przechodząc do oceny kolejnego zarzutu kasacyjnego (pkt II), dostrzec należy, że pomiędzy jego podstawą prawną a uzasadnieniem zachodzi dysharmonia. W komparycji tego zarzutu wskazano bowiem na ruszenie art. 170 § 1a k.p.k. (a contrario) oraz art. 172 k.p.k. Przepis art. 172 k.p.k. dotyczy wszakże dopuszczalności konfrontacji, a z treści art. 170 § 1a k.p.k. wynika zakaz oddalenia wniosku dowodowego na podstawie § 1 pkt 5 lub 6 jeżeli okoliczność, która ma być udowodniona, ma istotne znaczenie dla ustalenia, czy został popełniony czyn zabroniony, czy stanowi on przestępstwo i jakie, czy czyn zabroniony został popełniony w warunkach, o których mowa w art. 64 lub art. 65 k.k., lub czy zachodzą warunki do orzeczenia pobytu w zakładzie psychiatrycznym na podstawie art. 93g k.k. Autorowi najwyraźniej chodziło jednak o nieuwzględnienie przez Sąd II instancji wniosku dowodowego o powołanie biegłego z zakresu pisma ręcznego.
Podkreślić jednak należy, że decyzja w kwestii uwzględnienia, bądź oddalenia wniosku dowodowego jest autonomiczną decyzją sądu, wymagającą podjęcia wstępnej weryfikacji (tzw. apriorycznej oceny dowodów), czy dany dowód jest dopuszczalny, realnie istnieje możliwość jego przeprowadzenia i czy jest przydatny do stwierdzenia okoliczności stanowiącej tezę dowodową. Skoro zatem, co wynika z akt sprawy, Sąd odwoławczy rozpoznał wniosek dowodowy obrońcy i stwierdził, że jest on zgodnie z art. 170 § 1 pkt 1 k.p.k., niedopuszczalny z mocy prawa, tym samym nie mogło dojść do obrazy wspomnianego wyżej przepisu, ani tym bardziej art. 170 § 1a k.p.k., gdyż ten ostatni przepis ma zastosowanie jedynie do podstaw oddalenia wniosku dowodowego, o których mowa w art. 170 § 1 pkt 5 i 6 k.p.k. Naruszenie art. 170 § 1 k.p.k. jest natomiast możliwe tylko wówczas, gdyby Sąd Okręgowy nie rozpoznał w ogóle zgłoszonego przez stronę wniosku dowodowego, co w przedmiotowej sprawie nie miało przecież miejsca.
Co więcej, tematyka zarzutu w zakresie oddalenia przez Sąd Okręgowy złożonego wniosku dowodowego o powołanie biegłego z zakresu pisma ręcznego na okoliczność tego, kto napisał przekreślone ręcznie 3 słowa widniejące na k. 18, nie dość, że została już wyczerpana na rozprawie apelacyjnej, gdzie Sąd odwoławczy przedstawił swoje stanowisko, to dodatkowo została skomentowana w pisemnych motywach wyroku. Poza tym, jak słusznie zauważa także skarżący, podnoszona kwestia, była przedmiotem rozważań już na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego. Słusznie zatem podniesiono, że w sprawie została wyczerpania kwestia dowodzenia na rozważaną okoliczność, skoro O. T. złożył również wyjaśnienia co do powstania wspomnianego protokołu (k. 430). Zapiski, w tym protokole, nie dematerializowały zaś jego wartości dowodowej, zważywszy, iż Sąd Rejonowy uszczegółowił, jakie były okoliczności jego sporządzenia, w tym w jaki sposób i przez kogo owe skreślenia zostały naniesione (s. 11 uzasadnienia Sądu Rejonowego).
Skarżący poza odwołaniem się do uprzednio już omówionych argumentów przez Sąd II instancji, we wniesionej kasacji nie przedstawił jakichkolwiek rzeczowych zarzutów wykazujących i uzasadniających uchybienia Sądu odwoławczego. Przeciwnie analiza akt sprawy wykazała, że dokonana kontrola instancyjna orzeczenia Sądu Rejonowego była rzetelna i wszechstronna, argumenty obrońcy zaś zupełnie polemiczne. Sytuacja ta doprowadziła do konieczności oceny wniesionej kasacji jako oczywiście bezzasadnej.
Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego wydano na postawie art. 636 § 1 k.p.k.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę