III KK 23/05

Sąd Najwyższy2005-04-13
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuWysokanajwyższy
prawo karnekodeks karnyodpowiedzialność pracodawcybezpieczeństwo i higiena pracyochrona pracownikanarażenie na niebezpieczeństwokodeks pracyinterpretacja przepisów

Sąd Najwyższy oddalił kasację Prokuratora Generalnego w sprawie dotyczącej odpowiedzialności pracodawcy za narażenie pracownika na ciężki uszczerbek na zdrowiu, potwierdzając, że przepis art. 220 § 1 k.k. dotyczy wyłącznie pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy.

Kasacja Prokuratora Generalnego dotyczyła interpretacji art. 220 § 1 k.k. w sprawie pracodawcy skazanego za narażenie pracownika na ciężki uszczerbek na zdrowiu. Prokurator Generalny argumentował, że przepis ten powinien obejmować szerszy krąg osób wykonujących pracę zarobkową, a nie tylko pracowników w rozumieniu Kodeksu pracy. Sąd Najwyższy uznał, że art. 220 § 1 k.k. odnosi się wyłącznie do pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy i oddalił kasację, wskazując na brak podstaw do jej uwzględnienia.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Prokuratora Generalnego wniesioną na korzyść Wiesława K., skazanego za przestępstwa z art. 220 § 1 i 156 § 2 k.k. Sprawa dotyczyła odpowiedzialności pracodawcy za narażenie pracownika na ciężki uszczerbek na zdrowiu. Prokurator Generalny zarzucił obrazę prawa materialnego, a konkretnie art. 220 § 1 k.k., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że ochronie podlega każda osoba wykonująca pracę zarobkową, a nie tylko pracownik w rozumieniu Kodeksu pracy. Sąd Najwyższy, analizując przepisy i doktrynę, potwierdził, że art. 220 § 1 k.k. odnosi się wyłącznie do pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy (art. 2 k.p.). Sąd wskazał, że choć tytuł rozdziału Kodeksu karnego może sugerować szerszą interpretację, to konkretne sformułowanie przepisu, odwołujące się do 'pracownika', nakazuje stosowanie definicji z Kodeksu pracy. Sąd Najwyższy stwierdził, że analiza akt sprawy nie wykazała, aby sądy niższych instancji prezentowały pogląd odmienny od tego, że art. 220 § 1 k.k. dotyczy tylko pracownika. Sąd zauważył jednak niedostateczną precyzję sądów w posługiwaniu się terminologią prawa pracy. Kasacja odwoływała się również do orzeczeń sądów pracy, które uznały, że pokrzywdzonego i oskarżonego nie łączył stosunek pracy. Sąd Najwyższy uznał, że nawet gdyby przyjąć, iż pokrzywdzony nie był pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy, a jedynie osobą zatrudnioną na innej podstawie, to odpowiedzialność mogłaby być rozważana na gruncie art. 160 k.k. Jednakże, kary przewidziane w art. 160 k.k. są identyczne jak w art. 220 k.k., a okres próby dla oskarżonego już upłynął. Sąd uznał, że ponowne postępowanie nie doprowadziłoby do uniewinnienia ani łagodniejszego skazania, a wręcz mogłoby pogorszyć sytuację prawną oskarżonego. W związku z tym, Sąd Najwyższy oddalił kasację.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Przepis art. 220 § 1 k.k. chroni wyłącznie pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy oparł się na dosłownym brzmieniu przepisu, który odnosi się do 'pracownika', a także na utrwalonym znaczeniu tego terminu w prawie pracy. Pomimo zmian w tytule rozdziału Kodeksu karnego, interpretacja przepisu powinna uwzględniać jego specyficzne odwołanie do pojęcia pracownika.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Oskarżony (Wiesław K.)

Strony

NazwaTypRola
Wiesław K.osoba_fizycznaoskarżony
Piotr K.osoba_fizycznapokrzywdzony
Prokurator Generalnyorgan_państwowyskarżący
Prokuratura Krajowaorgan_państwowyinne
pełnomocnik oskarżyciela posiłkowegoinneinne
obrońca oskarżonegoinneinne

Przepisy (10)

Główne

k.k. art. 220 § § 1

Kodeks karny

Przepis ten odnosi się wyłącznie do pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy.

k.k. art. 156 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 2

Kodeks karny

Szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi przy przestępstwach popełnionych przez zaniechanie.

Pomocnicze

k.p. art. 2

Kodeks pracy

Definicja pracownika.

k.p. art. 22

Kodeks pracy

Definicja pracownika.

k.k. art. 160

Kodeks karny

Narażenie człowieka na niebezpieczeństwo.

k.p.k. art. 536

Kodeks postępowania karnego

Granice rozpoznania kasacji.

k.k. art. 76

Kodeks karny

Zatarcie skazania.

k.p. art. 304 § § 1

Kodeks pracy

Obowiązek zapewnienia bezpiecznych warunków pracy wobec osób zatrudnianych na innych niż stosunek pracy podstawach.

Rozporządzenie Rady Ministrów art. z dnia 18 sierpnia 1967 r.

w sprawie stosowania przepisów ustawy o bezpieczeństwie i higienie pracy do osób stale wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Art. 220 § 1 k.k. odnosi się wyłącznie do pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy.

Odrzucone argumenty

Art. 220 § 1 k.k. powinien obejmować szerszy krąg osób wykonujących pracę zarobkową, a nie tylko pracowników w rozumieniu Kodeksu pracy.

Godne uwagi sformułowania

Pracownikiem w rozumieniu art. 220 § 1 k.k. jest osoba określona w art. 2 k.p. Przy przestępstwach popełnionych przez zaniechanie prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi (art. 2 k.k.) może wynikać także z aktu wykonawczego do ustawy. Rację ma skarżący, że art. 220 k.k. odnosi się jedynie do ochrony pracownika.

Skład orzekający

E. Gaberle

przewodniczący

T. Grzegorczyk

sprawozdawca

J. Rychlicki

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 220 § 1 k.k. i zakresu ochrony pracowniczej w prawie karnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji pracodawcy i pracownika, ale stanowi ważny punkt odniesienia dla interpretacji przepisów BHP w kontekście prawa karnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia interpretacji przepisów prawa karnego dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy, a konkretnie zakresu ochrony pracowniczej. Pokazuje, jak kluczowe jest precyzyjne rozumienie definicji prawnych.

Czy pracodawca odpowiada karnie za wypadek 'nie-pracownika'? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE Z DNIA 13 KWIETNIA 2005 R. III KK 23/05 1. Pracownikiem w rozumieniu art. 220 § 1 k.k. jest osoba określona w art. 2 k.p. 2. Przy przestępstwach popełnionych przez zaniechanie prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi (art. 2 k.k.) może wynikać także z aktu wykonawczego do ustawy. Przewodniczący: sędzia SN E. Gaberle. Sędziowie SN: T. Grzegorczyk (sprawozdawca), J. Rychlicki. Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Drozdowska. Sąd Najwyższy w sprawie Wiesława K., skazanego z art. 220 § 1 i 156 § 2 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 13 kwiet- nia 2005 r., kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 15 lutego 2002 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w S. z dnia 29 stycznia 2001 r., o d d a l i ł kasację (...). U Z A S A D N I E N I E Wyrokiem Sądu Rejonowego w S. z dnia 29 stycznia 2001 r. Wiesław K. został uznany za winnego tego, że będąc właścicielem firmy transporto- wej, w okresie od marca do dnia 29 maja 1995 r. w S., zatrudniając pra- 2 cownika Piotra K., będąc jednocześnie odpowiedzialnym za bezpieczeń- stwo i higienę pracy w dniu 29 maja 1995 r. nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy (…), przez co (..) na- raził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (….) i spowodował kalectwo oraz trwałą chorobę psychiczną, tj. przestępstwa z art. z art. 220 § 1 k.k. w zw. z art. 156 § 2 k.k. i skazany za to na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat oraz na grzywnę 40 stawek dziennych po 30 zł każda. Po rozpoznaniu apelacji oskarżonego, odwołującej się do błędów w ustaleniach faktycznych, Sąd Okręgowy w S., wyrokiem z dnia 15 lutego 2002 r., zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. Kasację od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego wywiódł w styczniu 2005 r. Prokurator Generalny, ze wskazaniem, że wnosi ją na ko- rzyść oskarżonego, i podnosząc zarzut obrazy prawa materialnego, a to art. 220 § 1 k.k. przez błędną jego wykładnię w wyniku przyjęcia, iż przewi- dzianej w tym przepisie ochronie podlega każda osoba wykonująca pracę zarobkową, bez względu na charakter stosunku prawnego łączącego ją z zatrudniającym, a nie tylko pracownik, a w konsekwencji skazanie oskar- żonego za czyn określony w art. 220 § 1 k.k., choć zatrudniał on pokrzyw- dzonego na innej podstawie, niż umowa o pracę, co przyjęły następnie są- dy pracy i ubezpieczeń społecznych w S., w sprawie z powództwa po- krzywdzonego przeciwko oskarżonemu o ustalenie istnienia stosunku pra- cy, w wyrokach z dnia 6 listopada 2003 r. i z dnia 12 maja 2004 r., a – jak wskazano w uzasadnieniu kasacji – „właściwa ocena prawna czynu zarzu- canego oskarżonemu powinna doprowadzić sąd do wniosku, że może on być rozpatrywany wyłącznie na gruncie art. 160 k.k. (…) przy uwzględnie- niu normy art. 2 k.k.” Wysuwając ten zarzut skarżący wnosił o ujawnienie wskazanych wyroków sądów pracy i uchylenie wyroku sądu odwoławczego z przekazaniem mu sprawy do ponownego rozpoznania, „gdyż materiał 3 dowodowy sprawy nie wymaga uzupełnienia”. W odpowiedzi na tę kasację pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego wniósł o jej oddalenie jako oczywi- ście bezzasadnej, gdyż kwestionuje ona w istocie swej ustalenia faktyczne, natomiast oskarżony i jego obrońca o jej uwzględnienie, a prokurator Pro- kuratury Krajowej na rozprawie kasacyjnej o jej rozpoznanie, z zastrzeże- niami, co do kierunku owej skargi. Rozpoznając tę kasację, Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Rację ma skarżący, że art. 220 k.k. odnosi się jedynie do ochrony pracownika. W doktrynie pojawiły się wprawdzie głosy, że z uwagi na zmieniony tytuł rozdziału XXVIII Kodeksu karnego, obejmujący obecnie przestępstwa „przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową”, a nie jak w Kodeksie karnym z 1969 r. „przeciwko prawom pracownika” (rozdz. XXVII), należy szerzej rozumieć pojęcie „pracownika” także na gruncie art. 220 k.k. (zob. A. Zoll (red.): Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, Kraków 1999, t. II, s. 699 oraz s. 679 i 683; tak też potraktował art. 220 k.k. sąd odwoławczy w sprawie o ustalenie istnienia stosunku pra- cy uznając, że obejmuje on także osoby zatrudnione na podstawie innej niż umowa o pracę). Zasadnie przeważa jednak pogląd odmienny, aprobowa- ny też – choć niekiedy krytycznie z uwagami de lege ferenda – w doktrynie prawa pracy, że chodzi tu nadal tylko o pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy (zob. np. A. Marek: Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2004, s. 482; W. Radecki: Przestępstwa przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową, Komentarz, Warszawa 2001, s. 62-64; S. Smol: Prawno- karna ochrona praw pracownika w nowym kodeksie karnym, RPEiS 1998, nr 3–4, s. 76; A. Tomporek: Przedmiot ochrony prawnokarnej i podmioty przestępstw przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową, Pra- ca i Zabezpieczenie Społeczne 2002, nr 7 i nr 8; W. Sanetra: Prawo pracy wobec reformy prawa karnego, Prawo Pracy 1997, nr 11, s. 3-8). Tytuł roz- działu Kodeksu karnego, w którym zamieszczono dany przepis ma niewąt- 4 pliwie znaczenie dla jego interpretacji, ale nie może jeszcze o niej przesą- dzać, zwłaszcza wtedy, gdy przepis ten posługuje się określeniem mają- cym swoje wyraźnie ustalone znaczenie w dziedzinie prawa, do której ów przepis karny się odwołuje. Zatem, ponieważ w art. 220 § 1 k.k. zastrzeżo- no, że chodzi o „narażenie pracownika” na bezpośrednie wskazane tam niebezpieczeństwo, to należy przyjąć, iż narażonym ma tu być osoba, którą Kodeks pracy uznaje za pracownika, a więc osoba, o której mowa w art.2 k.p. (z uwzględnieniem jego art. 22). Oznacza to, że sąd przypisując oskar- żonemu przestępstwo z art. 220 k.k. powinien wypowiedzieć się także wy- raźnie co do charakteru stosunku łączącego sprawcę z pokrzywdzonym i wykazać, że był to stosunek pracy rozumieniu Kodeksu pracy. Skarżący zarzuca sądom, że w sprawie niniejszej doszło do obrazy art. 220 § 1 k.k. „przez przyjęcie, że przewidzianej w nim ochronie podlega każda osoba wykonująca pracę zarobkową, bez względu na charakter sto- sunku prawnego łączącego ją z zatrudniającym”. Analiza akt sprawy nie wykazuje jednak, iżby sądy prezentowały taki właśnie pogląd, a zatem na- ruszenie to nie miało miejsca. To, co stanowi niewątpliwe uchybienie są- dów, to niedostateczna precyzja i zamienne posługiwanie się pewnymi określeniami z zakresu prawa pracy. Sąd meriti mówi więc o „zatrudnianiu” pokrzywdzonego, o jego „nieformalnym zatrudnianiu”, ale też o „zaplano- wanej (dla niego – SN) pracy”, o „stanowisku pracy” pokrzywdzonego, o niedopilnowaniu przez oskarżonego „właściwego wykonywania pracy przez pracownika”, a porównując art. 191 k.k. z 1969 r. i art. 220 k.k. z 1997 r., jako jego odpowiednik, wyraźnie odnosi oba te przepisy do „pracownika” i za takiego uznaje pokrzywdzonego. Dlatego właśnie kwalifikuje czyn oskarżonego z art. 220 k.k., a sąd odwoławczy podziela tę kwalifikację. Za- brakło tu natomiast na pewno szczegółowych wywodów co do charakteru stosunku łączącego pokrzywdzonego z oskarżonym. Autor kasacji nie za- rzuca jednak sądom uchybień proceduralnych ani też innych, niż wskazane 5 wyżej, uchybień prawu materialnemu, a sąd kasacyjny orzeka w granicach podniesionych zarzutów (art. 536 k.k.). Skarżący odwołuje się natomiast do orzeczeń sądów pracy i ubezpieczeń społecznych, które w 2003 i 2004 r., czyli już po prawomocnym skazaniu oskarżonego, uznały, że pokrzywdzo- nego i oskarżonego nie łączył stosunek pracy, lecz inny stosunek zatrud- nienia. Stąd i wniosek skarżącego o ich ujawnienie – dla zbadania zasad- ności zarzutu – co też nastąpiło oraz jego sugestia, by uchylić jedynie wy- rok sądu drugiej instancji dla rozważenia w postępowaniu odwoławczym skazania oskarżonego, ale z art. 160 k.k., „gdyż materiał dowodowy nie wymaga uzupełnienia”. Chodzi mu zatem w istocie o uzupełnienie obecnie (na korzyść oskarżonego) ustaleń o to, co wynika z owych orzeczeń i o ocenę zachowania oskarżonego przez ich pryzmat, co wszak nie przystaje do wymogów art. 8 k.p.k. Autor kasacji kwestionuje przy tym tylko samą kwalifikację prawną czynu uznając, że – w jego ocenie – przy dokonanych przez sądy ustale- niach i ujawnionych wyrokach sądów pracy oskarżony powinien ponosić odpowiedzialność karną, tyle że z art. 160 k.k. Wskazuje też, że przewi- dziane w tym przepisie narażenie człowieka na niebezpieczeństwo może nastąpić także przez zaniechanie, przeto konieczne byłoby uwzględnienie wymogu art. 2 k.k., tzn. istnienia po stronie oskarżonego jako pracodawcy szczególnego obowiązku prawnego zapobiegnięcia skutkowi. Wprawdzie na gruncie art. 160 k.k. wypowiadany jest pogląd, że jego § 1 zakłada je- dynie zachowanie przez działanie, a § 2 i 3 – także przez zaniechanie (zob. np. Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, op. cit., s. 307), ale przeważa stanowisko, że może ono przybrać także postać zaniechania (zob. np. A. Marek: Kodeks karny. Komentarz, s. 408; K. Daszkiewicz: Przestępstwa przeciwko zdrowiu i życiu. Komentarz, Warszawa 2000, s. 394). Co zaś do szczególnego obowiązku prawnego, to może on wynikać także z aktu wykonawczego, wydanego w granicach ustawowego upoważ- 6 nienia (L. Gardocki: Prawo karne, Warszawa 2002, s. 67–68). Godzi się w tym miejscu przypomnieć, że prawo pracy zakłada także obowiązek za- pewnienia bezpiecznych warunków pracy wobec osób zatrudnianych na innych niż stosunek pracy podstawach. Obecnie normuje to art. 304 § 1 k.p., a przed jego zmianą w 1996 r. i w 2002 r., regulowało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 sierpnia 1967 r. w sprawie stosowania przepisów ustawy o bezpieczeństwie i higienie pracy do osób stale wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy (Dz. U. Nr 35, poz. 177), które po wejściu w życie Kodeksu pracy uznawano za obowiązujące z mocy art. XXIV przepisów wprowadzających ten kodeks w zw. z art. 303 § 2 k.p. (zob. A. Filcek, W. Formański, M. Piekarski, S. Rejman, F. Rusek, Z. Salwa, K. Zieliński: Kodeks pracy. Komentarz, Warszawa 1979, s. 516 i 714; G. Bieniek w: Kodeks pracy. Komentarz pod red. J. Jończyka, War- szawa 1977, s. 843; T. Wyka: Bezpieczeństwo i higiena pracy w zatrudnie- niu niepracowniczym typu cywilnoprawnego w: Szczególne formy zatrud- nienia, praca zb. pod red. Z. Kubota, Wrocław 2000, s. 169–171), przy czym przez pracę stałą uznawano tu pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy o dzieło lub agencyjnej trwającą przynajmniej 3 miesiące lub jedno- razowo krócej, ale odnawialnie, w zakładzie pracy lub poza nim, za pomo- cą narzędzi, urządzeń lub innych środków zatrudniającego. Zatem rzeczy- wiście, przy założeniu, że pokrzywdzony był zatrudniany przez oskarżone- go, ale nie jako pracownik, możliwe byłoby rozważanie jego odpowiedzial- ności z art. 160 k.k. Rzecz wszak w tym, że przepis art. 160 k.k. w swoim zagrożeniu ka- rami jest identyczny jak art. 220 k.k., a więc oskarżonemu groziłyby tu sankcje karne w takich samych ustawowych granicach, a nie łagodniejsze, z uwzględnieniem przy tym skazania go także kumulatywnie z – niekwe- stionowanego w kasacji – art. 156 § 2 k.k. Tymczasem trzeba zauważyć, że okres zawieszenia wykonania orzeczonej wobec niego kary już upłynął i 7 wkrótce nastąpi zatarcie tego skazania (art. 76 k.k.). Skarżący nie wskazu- je i nie wykazuje, aby ponowne postępowanie z uwagi na wysuwany zarzut doprowadziło do uniewinnienia oskarżonego lub skazania go z łagodniej- szego przepisu na łagodniejszą karę. Nie wysuwał też w związku z zarzu- tem obrazy prawa materialnego zarzutu niewspółmierności kary, co jest zrozumiałe z uwagi na wspomniane przypisanie także czynu z art. 156 § 2 k.k. Wątpliwości budzi zatem in concreto i sam kierunek tej skargi, jako ka- sacji na korzyść oskarżonego, bowiem ze względu na niemożność zalicza- nia okresów próby na poczet okresów nowo orzekanych, jego sytuacja prawna i tak uległaby pogorszeniu. Przy rozważaniu kierunku środka za- skarżenia uwzględniać zaś należy całokształt dolegliwości, jakie środek ten może wywołać dla oskarżonego z uwzględnieniem wszystkich przepisów, jakie były i mogą być następnie podstawą jego skazania. Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy kasację tę oddalił.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI