III KK 203/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, wskazując na niezrozumienie przez skarżącego instytucji kasacji i ponowienie argumentacji apelacyjnej.
Obrońca skazanego D.J. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący go za przestępstwa z art. 280 § 1 i art. 281 k.k. Skarżący zarzucał obrazę przepisów procesowych i błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że skarżący nie wykazał naruszenia przepisów przez sąd odwoławczy i w istocie ponowił argumentację apelacyjną, nie rozumiejąc specyfiki środka kasacyjnego.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego D. J., który został prawomocnie skazany za przestępstwa z art. 280 § 1 k.k. i art. 281 k.k. na karę łączną 3 lat pozbawienia wolności. Skazany i jego obrońca wnieśli apelacje od wyroku Sądu Rejonowego, kwestionując ustalenia faktyczne i zeznania pokrzywdzonych oraz zarzucając obrazę przepisów procesowych. Sąd Okręgowy utrzymał wyrok w mocy, uznając apelacje za bezzasadne. Obrońca następnie wniósł kasację, zarzucając obrazę art. 5 § 2 i art. 7 k.p.k. w wyniku dowolnej oceny dowodów oraz naruszenie art. 4 i 2 § 1 pkt 1 k.p.k., a także rażącą niesprawiedliwość wyroku. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, wskazując, że skarżący nie rozumie instytucji kasacji, która służy zwalczaniu błędów sądu odwoławczego, a nie ponawianiu argumentacji z apelacji. Sąd podkreślił, że skarżący nie wykazał naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. ani art. 457 § 3 k.p.k., a zarzuty dotyczące zasad procesowych były już podnoszone w apelacji i nie wykazano, aby sąd odwoławczy nie rozpoznał ich lub rozpoznał wadliwie. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że zasada swobodnej oceny dowodów może odnosić się do sądu odwoławczego głównie przy przeprowadzaniu dowodów na rozprawie, a nie przy kontroli oceny sądu pierwszej instancji. Uzasadnienie kasacji w dużej mierze powielało argumentację apelacyjną, nie wprowadzając nowych, skutecznych zarzutów. Sąd Najwyższy oddalił kasację, zwolnił skazanego od kosztów postępowania kasacyjnego i zasądził wynagrodzenie dla obrońcy z urzędu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, kasacja musi wskazywać na naruszenia popełnione przez sąd odwoławczy, a nie ponawiać argumentację z apelacji. Skarżący musi wykazać, że sąd odwoławczy nie rozpoznał zarzutów lub rozpoznał je wadliwie.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy stwierdził, że skarżący nie rozumie instytucji kasacji, która służy zwalczaniu błędów sądu odwoławczego. Brak było zarzutu obrazy art. 433 § 2 k.p.k. lub art. 457 § 3 k.p.k., a zarzuty dotyczące zasad procesowych były jedynie powtórzeniem argumentacji apelacyjnej bez wskazania na wadliwość ich rozpoznania przez sąd odwoławczy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie_kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. J. | osoba_fizyczna | skazany |
Przepisy (11)
Główne
k.k. art. 280 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 281
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 2 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 4
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 5 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 5 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 433 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 535 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 440
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kasacja jest oczywiście bezzasadna, ponieważ skarżący nie wykazał naruszenia przepisów przez sąd odwoławczy i ponowił argumentację apelacyjną. Skarżący nie rozumie instytucji kasacji i jej celu, jakim jest kontrola orzeczenia sądu odwoławczego.
Odrzucone argumenty
Obraza art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., art. 4, 5 § 1 i 2 i art. 7 k.p.k. w wyniku dowolnej oceny dowodów. Błąd w ustaleniach faktycznych. Rażąco niesprawiedliwy wyrok w rozumieniu art. 440 k.p.k.
Godne uwagi sformułowania
autorka tej skargi zdaje się nie rozumieć instytucji kasacji kasacja ta jest rzeczywiście bezzasadna w stopniu oczywistym w istocie jest to ponowienie apelacji, bez dodatkowych argumentów
Skład orzekający
Tomasz Grzegorczyk
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Niewłaściwe stosowanie instytucji kasacji, konieczność wykazywania naruszeń przez sąd odwoławczy, a nie ponawianie argumentacji apelacyjnej."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania kasacyjnego w sprawach karnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Orzeczenie jest interesujące dla prawników procesowych ze względu na jasne wskazanie na błędy w rozumieniu i stosowaniu instytucji kasacji, co jest częstym problemem.
“Czy wiesz, jak prawidłowo złożyć kasację? Sąd Najwyższy wyjaśnia, dlaczego ponowienie apelacji to błąd.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III KK 203/15 POSTANOWIENIE Dnia 17 grudnia 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Grzegorczyk w sprawie D. J. skazanego z art. 280 § 1 i art. 281 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. w dniu 17 grudnia 2015 r., kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego, od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 4 grudnia 2014 r., sygn. akt IV Ka 936/14, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 2 lipca 2014 r., sygn. akt III K 289/13 1. oddala kasację jako oczywiście bezzasadną, zwalniając skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, 2. zasądza na rzecz adw. K.K. (K. w B.), jako obrońcy ustanowionemu z urzędu, kwotę 442,80 (słownie czterysta czterdzieści dwa 80/100) zł, tytułem wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie tej kasacji. UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Rejonowego w Bydgoszczy D. J. został uznany winnym popełnienia trzech przestępstwa, w tym dwóch z art. 280 § 1 k.k. oraz jednego z art. 281 k.k. i po wymierzeniu za nie kar jednostkowych, orzeczono wobec niego, jako karę łączną, karę 3 lat pozbawienia wolności. Od wyroku tego apelowali wówczas sam oskarżony oraz jego obrońca. Oskarżony podnosił, że został bezpodstawnie skazany i kwestionował zeznania pokrzywdzonych, wskazując na rozbieżności w tych depozycjach, zaś obrońca wysunął zarzut obrazy art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., art. 4, 5 § 1 i 2 i art. 7 k.p.k., a nadto zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Po rozpoznaniu tych apelacji, Sąd Okręgowy w Bydgoszczy orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonego wyroku, uznając apelacje za oczywiście bezzasadne. W kasacji wywiedzionej od prawomocnego orzeczenia Sądu odwoławczego obrońca ustanowiony oskarżonemu z urzędu dla wywiedzenia kasacji, sporządził i wniósł tę skargę poprzez ustanowionego pełnomocnika substytucyjnego, podnosząc w niej zarzut obrazy art. 5 § 2 i art. 7 k.p.k. w wyniku dokonania przez Sąd w sposób dowolny oceny dowodów, co spowodowało błędne przyjęcie, że skazany popełnił zarzucane mu przestępstwa. W uzasadnieniu tej skargi podniesiono nadto, że w ten sposób obrażono również art. 4 oraz 2 § 1 pkt 1 k.p.k., a wydany w ten sposób wyrok nosi cechy rażąco niesprawiedliwego w rozumieniu art. 440 k.p.k. W odpowiedzi na tę kasację, prokurator Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Rozpoznając tę kasację, Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja ta jest rzeczywiście bezzasadna w stopniu oczywistym, stąd jej rozpoznanie na posiedzeniu, o jakim mowa w art. 535 § 3 k.p.k. Od razu na wstępie należy zauważyć, że autorka tej skargi zdaje się nie rozumieć instytucji kasacji. Ten nadzwyczajny środek zaskarżenia służy bowiem od wyroku sądu odwoławczego i ma wskazywać na naruszenia, jakich doszło w tym postępowaniu, a nie w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Tymczasem w skardze tej nie podniesiono bynajmniej, aby Sąd Okręgowy, rozpoznając obie apelacje, nie rozpoznał któregokolwiek z zarzutów, ani też aby rozpoznał je w sposób nieprawidłowy, czyli nie wskazał w uzasadnieniu swojego uzasadnienia, z jakich to względów nie podziela zarzutów podniesionych w zwykłych środkach odwoławczych. Powyższe oznacza, że skarżący nie podnosi, aby doszło w tym postępowaniu do naruszenia art. 433 § 2 k.p.k., ani do obrazy art. 457 § 3 k.p.k. Jedynie w ślad za apelacją, nie mogąc już powoływać się na błąd w ustaleniach faktycznych, autorka kasacji podnosi naruszenie przepisów dotyczących niektórych z zasad procesowych, które były podnoszone w zwykłym środku odwoławczym i to, mimo że - jak już wskazano - nie zarzuca, aby w tym zakresie Sąd odwoławczy nie rozpoznał lub wadliwie rozpoznał owe podnoszone w apelacjach zarzuty. Trzeba zaś zauważyć, że naruszenie tych zasad musi być zawsze wsparte wskazaniem, w jaki sposób doszło do ich obrazy, a więc z przywołaniem konkretnych uchybień, które miały mieć miejsce w postępowaniu danego sądu, a nie ogólnikowym odwołaniem się do określonej zasady procesu karnego. I tego autorka tej skargi już nie czyni, a należy mieć na względzie, że już choćby, gdy chodzi o zasadę swobodnej oceny dowodów, to może ona odnosić się wprost do sądu odwoławczego jedynie wówczas, gdy sąd ten przeprowadza dowody na rozprawie odwoławczej, a nie wtedy, gdy kontroluje jedynie prawidłowość takiej oceny dokonanej przez Sąd meriti, podając przy tym – jak uczyniono w tej sprawie – własną argumentację, i to odnośnie do oceny dowodów związanych odrębnie z każdym z przypisanych oskarżonemu czynów. W uzasadnieniu tej kasacji, jej autorka ponawia natomiast, bez mała in extenso , wywody apelacji, na co wskazuje zwykłe porównanie treści poprzedniego i obecnego środka zaskarżenia, a jedynie w jednym miejscu wprowadza formułę „Sąd odwoławczy”, kiedy odwołuje się do kwestii wątpliwości wysuwanych uprzednio co do okazania jednemu z pokrzywdzonych tablic poglądowych, z tym wszak, że był to jedynie jeden z argumentów na stawiane w apelacji zarzuty, a jak już podniesiono, skarżąca nie przywołała w kasacji, aby doszło do nieprawidłowego ustosunkowania się do nich Sądu odwoławczego. Powyższe wskazuje, że kasacja ta wyraża jedynie niezadowolenie strony z wyroku wydanego w drugiej instancji, a trudno ją nawet – z uwagi na jej treść – określić jako polemikę, jako że w istocie jest to ponowienie apelacji, bez dodatkowych argumentów. Za argument taki w żadnej mierze nie może bowiem posłużyć przywołanie w uzasadnieniu kasacji art. 440 k.p.k., mającego jakoby wskazywać, że Sąd odwoławczy nie skorzystał z tego przepisu, choć powinien to uczynić z uwagi na tzw. rażącą niesprawiedliwość orzeczenia, jako że rozwiązanie to wchodzi jedynie w rachubę, gdyby sąd – poza granicami zaskarżenia i podniesionych w apelacji zarzutów – dostrzegał, że wyrok ten jest niesprawiedliwy we wskazany wyżej sposób. W sprawie tej jednak Sąd odniósł się do wszystkich zarzutów obydwu środków odwoławczych złożonych w tej sprawie, analizował więc zarówno kwestię błędu w ustaleniach faktycznych, jak i zarzucanego naruszenia przywoływanych obecnie ponownie zasad procesu karnego, a autorka kasacji nie podnosząc żadnej obrazy przepisów w tym zakresie, nie wskazuje jednocześnie, o jakie to inne, niewskazywane dotąd naruszenia, które nie były przedmiotem obu skarg odwoławczych, Sąd Okręgowy miałby uznać wyrok za rażąco niesprawiedliwy. Poczynione rozważania dowodzą zatem, że kasacja ta jest bezzasadna w oczywisty sposób i dlatego została ona oddalona bez kierowania jej na rozprawę. Jednocześnie, z uwagi na sposób formułowania zarzutów tej skargi, mimo iż od wprowadzenia kasacji minęło już ponad 18 lat, Sąd Najwyższy zdecydował o sporządzeniu uzasadnienia tego orzeczenia z urzędu. Z uwagi na ustawowy obowiązek w tym zakresie, Sąd Najwyższy zasądził jednak na rzecz ustanowionego w sprawie obrońcy z urzędu stosowne wynagrodzenie za sporządzenie i wniesienie tej kasacji, zgodnie z wymogami § 14 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie z 2002 r. (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 461 ze zm.), a do obrońcy tego należy rozliczenie się z owego wynagrodzenia z osobą, którą substytuował do sporządzenia i wniesienia tej skargi. Jednocześnie zwolniono skazanego – podobnie jak czyniły to Sądy obu instancji – od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego. Z tych wszystkich względów orzeczono, jak na wstępie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI