III KK 197/07

Sąd Najwyższy2007-08-22
SNKarneprawo karne materialneWysokanajwyższy
prawo karnesąd najwyższykasacjaobsada sądudelegowanie sędziegoprawo o ustroju sądów powszechnychart. 439 k.p.k.art. 77 u.s.p.

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu okręgowego z powodu nienależytej obsady sądu, gdzie orzekał delegowany sędzia bez wymaganej zgody kolegium.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku sądu okręgowego, który utrzymał w mocy wyrok sądu rejonowego skazujący oskarżonego za jazdę pod wpływem alkoholu. Głównym zarzutem kasacji była nienależyta obsada sądu okręgowego, ponieważ orzekał w nim sędzia sądu rejonowego delegowany bez uzyskania imiennej zgody kolegium sądu okręgowego. Sąd Najwyższy uznał ten zarzut za zasadny, uchylając zaskarżony wyrok i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.

Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Okręgowego w E., który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w O. skazujący Tadeusza K. za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Kluczowym zarzutem kasacji było naruszenie Prawa o ustroju sądów powszechnych, a konkretnie art. 77 § 8, polegające na tym, że w składzie orzekającym Sądu Okręgowego brała udział sędzia sądu rejonowego delegowana do pełnienia obowiązków bez uprzedniej, imiennej zgody kolegium tego sądu. Sąd Najwyższy, analizując przepisy dotyczące delegowania sędziów, podkreślił, że zgoda kolegium musi dotyczyć konkretnego sędziego i poprzedzać akt delegacji. Blankietowa zgoda udzielona przez kolegium w E. nie spełniała tych wymogów. W związku z tym Sąd Najwyższy stwierdził nienależytą obsadę sądu, co stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w E., wskazując na konieczność zapewnienia prawidłowej obsady składu orzekającego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd jest nienależycie obsadzony.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że delegowanie sędziego sądu rejonowego do orzekania w sądzie okręgowym wymaga imiennej zgody kolegium sądu okręgowego na delegowanie konkretnego sędziego. Blankietowa zgoda kolegium, która upoważnia prezesa do delegowania dowolnego sędziego, nie spełnia wymogów ustawowych. Brak takiej imiennej zgody skutkuje nienależytą obsadą sądu, co jest bezwzględną przyczyną odwoławczą.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

oskarżony (pośrednio, poprzez uchylenie wyroku)

Strony

NazwaTypRola
Mirosław K.osoba_fizycznaoskarżony
Tadeusz K.osoba_fizycznaoskarżony
Rzecznik Praw Obywatelskichorgan_państwowywnioskodawca

Przepisy (10)

Główne

k.p.k. art. 439 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Nienależyta obsada sądu jest bezwzględną przyczyną odwoławczą.

u.s.p. art. 77 § § 8

Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych

Prezes sądu okręgowego po uzyskaniu zgody kolegium sądu okręgowego może delegować sędziego sądu rejonowego do pełnienia obowiązków sędziego na obszarze właściwości tego samego sądu okręgowego, jednakże na czas nie dłuższy niż miesiąc w ciągu roku. Zgoda kolegium musi dotyczyć imiennie delegowanego sędziego.

Pomocnicze

k.k. art. 178a § § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący przestępstwa prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.

k.k. art. 34 § § 1 i 2

Kodeks karny

Przepis dotyczący kary ograniczenia wolności.

k.k. art. 35 § § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący kary ograniczenia wolności.

k.k. art. 42 § § 2

Kodeks karny

Przepis dotyczący zakazu prowadzenia pojazdów.

k.k. art. 63 § § 2

Kodeks karny

Przepis dotyczący zaliczenia okresu zatrzymania prawa jazdy na poczet środka karnego.

Konstytucja RP art. 45

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy przez niezależny i niezawisły sąd.

Konstytucja RP art. 178

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Niezawisłość sędziów.

Konstytucja RP art. 180

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Gwarancje niezawisłości sędziowskiej (nieprzenoszalność bez zgody).

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nienależyta obsada sądu okręgowego z powodu braku imiennej zgody kolegium na delegowanie sędziego sądu rejonowego.

Godne uwagi sformułowania

sąd był nienależycie obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. zgoda kolegium musi dotyczyć konkretnego sędziego blankietowe udzielenie upoważnienia prezesowi sądu nie znajduje podstawy prawnej

Skład orzekający

D. Rysińska

przewodniczący

Z. Stefaniak

członek

R. Ponikowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących delegowania sędziów i nienależytej obsady sądu jako bezwzględnej przyczyny odwoławczej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z delegowaniem sędziów i procedurą uzyskiwania zgody kolegium.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy fundamentalnej kwestii prawidłowości obsady sądu, co ma kluczowe znaczenie dla zaufania do wymiaru sprawiedliwości. Interpretacja przepisów o delegowaniu sędziów jest istotna dla praktyków prawa.

Czy sędzia delegowany bez zgody kolegium może orzekać? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  22  SIERPNIA  2007  R. 
III  KK  197/07 
 
 
Sąd był nienależycie obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 
k.p.k., jeżeli w jego składzie orzekał sędzia sądu rejonowego, na którego 
delegowanie do pełnienia obowiązków sędziego na obszarze właściwości 
tego samego sądu okręgowego, prezes sądu okręgowego nie uzyskał zgo-
dy kolegium sądu dotyczącej imiennie tego sędziego. 
 
Przewodniczący: sędzia SN D. Rysińska. 
Sędziowie: SN Z. Stefaniak, SA (del. do SN) R. Ponikowski  
(sprawozdawca). 
Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Drozdowska. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Mirosława K., oskarżonego z art. 178a § 1 
k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2007 
r., kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Są-
du Okręgowego w E. z dnia 28 września 2006 r., utrzymującego w mocy 
wyrok Sądu Rejonowego w O. z dnia 15 maja 2006 r.,  
 
u c h y l i ł   zaskarżony wyrok i sprawę   p r z e k a z a ł   do ponownego 
rozpoznania Sądowi Okręgowemu w E. w postępowaniu odwoławczym. 
 
 
Z   u z a s a d n i e n i a : 
 
Sąd Rejonowy w O. wyrokiem z dnia 15 maja 2006 r. uznał oskarżo-
nego Tadeusza K. za winnego tego, że w dniu 28 grudnia 2005 r. prowadził 

 
2
po drodze publicznej ciągnik rolniczy Ursus, będąc w stanie nietrzeźwości z 
wynikiem 3,15 ‰ alkoholu w wydychanym powietrzu i 2,8 ‰ alkoholu ety-
lowego we krwi, to jest za winnego popełnienia przestępstwa z art. 178a § 
1 k.k. i za ten czyn, na podstawie art. 178a § 1 k.k., w zw. z art. 34 § 1 i 2 
k.k. i art. 35 § 1 k.k. wymierzył mu karę 4 miesięcy ograniczenia wolności, 
polegającej na wykonywaniu kontrolowanej nieodpłatnej pracy na rzecz 
Urzędu Miasta i Gminy w M. w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Nadto, 
Sąd Rejonowym. in. na podstawie art. 42 § 2 k.k. orzekł wobec oskarżone-
go zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii „T” w ruchu lą-
dowym na okres 3 lat; na podstawie art. 63 § 2 k.k. na poczet orzeczonego 
środka karnego zaliczył oskarżonemu okres zatrzymania prawa jazdy od 
dnia 28 grudnia 2005 r. (...). 
Powyższy wyrok Sądu Rejonowego zaskarżył w całości oskarżony 
Tadeusz K. (...). 
Wyrokiem z dnia 28 września 2006 r. Sąd Okręgowy w E. utrzymał 
zaskarżony wyrok w mocy, uznając apelację oskarżonego za oczywiście 
bezzasadną. 
Kasację od powyższego wyroku Sądu Okręgowego wniósł Rzecznik 
Praw Obywatelskich, który wyrokowi temu zarzucił m. in.: 
1. naruszenie art. 77 § 8 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju 
sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm., dalej u.s.p.) po-
legające na tym, że w składzie orzekającym Sądu Okręgowego w E. 
uczestniczyła Sędzia Sądu Rejonowego w B. – Katarzyna J. delegowa-
na przez Prezesa Sądu Okręgowego w E., celem uzupełnienia składu 
sądzącego i wzięcia udziału w rozprawie wyznaczonej na dzień 28 
września 2006 r., bez uprzedniej właściwej zgody Kolegium tego Sądu, 
co stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą wskazaną w art. 439 § 
1 pkt 2 k.p.k. (...) 

 
3
i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi 
Okręgowemu w E. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoław-
czym. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Skarga kasacyjna wniesiona przez Rzecznika Praw Obywatelskich, w 
zakresie zarzutu podniesionego w punkcie pierwszym, okazała się zasad-
na, a tym samym zawarty w niej wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku 
Sądu Okręgowego w E. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego 
rozpoznania w postępowania odwoławczym, w pełni zasługiwał na 
uwzględnienie. 
W świetle okoliczności ustalonych w oparciu o dokumenty zawarte w 
aktach sprawy oraz dokumenty włączone do materiału dowodowego na 
wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich w toku postępowania kasacyjne-
go, bezsporne są następujące kwestie: 
 na posiedzeniu w dniu 30 marca 2006 r. Kolegium Sądu Okręgo-
wego w E. podjęło uchwałę, w treści której „...jednogłośnie wyraziło zgodę i 
upoważniło Prezesa Sądu Okręgowego w E. do delegowania, na podsta-
wie art. 77 § 8 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, sędziów 
sądów rejonowych do pełnienia czynności sędziowskich w Sądzie Okręgo-
wym w E. oraz sędziów i asesorów sądów rejonowych do pełnienia czyn-
ności sędziowskich w innych sądach rejonowych  jednodniowych, z tym, 
że suma tych dni nie może przekroczyć miesiąca w roku”; 
 sędzia Sądu Rejonowego w B. Katarzyna J. została delegowana 
przez Prezesa Sądu Okręgowego w E. (zarządzeniem z dnia 7 lipca 2006 
r.) do składu apelacyjnego VI Wydziału Karnego Odwoławczego Sądu 
Okręgowego w E. „... celem uzupełnienia składu sądzącego i wzięcia 
udziału w rozprawie wyznaczonej na dzień 28 września 2006 r.”, na pod-
stawie art. 77 § 8 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych „...oraz na 
podstawie upoważnienia Kolegium Sądu Okręgowego w E.”; 

 
4
 wyrok Sądu Rejonowego w O. z dnia 15 maja 2006 r. został za-
skarżony przez oskarżonego Tadeusza K. Zarządzeniem Przewodniczące-
go VI Wydziału Odwoławczego Sądu Okręgowego w E. sprawa skierowana 
została do rozpoznania na rozprawie wyznaczonej na dzień 28 września 
2006 r. Przewodniczącym składu orzekającego wyznaczona zastała SSO 
Irena L., zaś członkami tego składu: SSO Ewa M. oraz sędzia Sądu Rejo-
nowego w B. Katarzyna J.  zarazem wyznaczona sędzią sprawozdawcą. 
Zarzut podniesiony w skardze kasacyjnej Rzecznika Spraw Obywa-
telskich sprowadza się do przekonania, że sędzia Sądu Rejonowego, Kata-
rzyna J., która w tej sprawie brała udział w składzie sądzącym Sądu Okrę-
gowego, nie miała umocowania do orzekania w sądzie wyższego rzędu w 
akcie delegacji, zgodnym z obowiązującymi przepisami prawa procesowe-
go oraz prawa o ustroju sądów powszechnych – a tym samym, zaistniało 
uchybienie nienależytej obsady sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. 
Podejmując ocenę zasadności zarzutu niniejszej skargi kasacyjnej, w 
pierwszym rzędzie przypomnieć należy fundamentalną i nie budzącą wąt-
pliwości zasadę ustrojową dotyczącą sądownictwa powszechnego, zgodnie 
z którą osoba powołana przez Prezydenta R.P. na stanowisko sędziego, z 
mocy tego powołania, staje się sędzią i jest uprawniona do orzekania wy-
łącznie w sądzie wskazanym w akcie powołania. W akcie powołania bo-
wiem, Prezydent R.P. wyznacza miejsce służbowe (siedzibę) sędziego. 
Wyjątki od tej zasady unormowane zostały w ustawie – Prawo o ustroju 
sądów powszechnych (ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Dz. U. Nr 98, poz. 
1070, ze zm.), zawierającej w swej treści również przepisy o charakterze 
procesowym, w tym odnoszące się do składu sądu. Dopuszczają one moż-
liwość orzekania przez sędziego w innym sądzie, niż jego sąd macierzysty, 
między innymi przez czasową delegację sędziego (w układzie poziomym 
bądź pionowym sądów powszechnych) do pełnienia obowiązków sędziego 
na obszarze właściwości tego samego sądu okręgowego, bądź  odpo-

 
5
wiednio  na obszarze tego samego sądu apelacyjnego (por. w tej kwestii: 
uchwała Sądu Najwyższy z dnia 21 listopada 2001 r., I KZP 28/0l, OSNKW 
2002, z. 12, poz. 3; por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 paź-
dziernika 2002 r., V KK 114/02, niepublik.). 
Wyjątkowy charakter przepisów „delegacyjnych” normowanych w 
ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych, determinuje ich interpre-
tację ścisłą  wyłącza więc rozszerzanie ich mocy wiążącej w trybie wy-
kładni prawa. 
Podstawowym przepisem obowiązującej ustawy Prawo o ustroju są-
dów powszechnych, od którego poprawnej interpretacji zależy rozwiązanie 
analizowanego w tej sprawie spornego zagadnienia, jest § 8 art. 77 tej 
ustawy  skoro na ten właśnie przepis powołało się Kolegium Sądu Okrę-
gowego w E. w treści swojej uchwały z dnia 30 marca 2006 r., zawierającej 
blankietową "zgodę i upoważnienie" dla Prezesa tego Sądu na „delegowa-
nie sędziów sądów rejonowych do pełnienia czynności sędziowskich w Są-
dzie Okręgowym w E. oraz sędziów i asesorów sądów rejonowych do peł-
nienia czynności sędziowskich w innych sądach rejonowych (...)”. Przepi-
sowi temu ustawodawca nadał następujące brzmienie: „Prezes sądu okrę-
gowego po uzyskaniu zgody kolegium sądu okręgowego może delegować 
sędziego sądu rejonowego albo sędziego sądu okręgowego do pełnienia 
obowiązków sędziego na obszarze właściwości tego samego sądu okrę-
gowego, jednakże na czas nie dłuższy niż miesiąc w ciągu roku. Prezes 
sądu apelacyjnego, po uzyskaniu zgody kolegium sądu apelacyjnego, mo-
że delegować do sądu apelacyjnego sędziego sądu okręgowego z obszaru 
właściwości danego sądu apelacyjnego również na czas nie dłuższy niż 
miesiąc w ciągu roku”. 
W przekonaniu Sądu Najwyższego, w składzie orzekającym w tej 
sprawie, dla właściwego zrozumienia istotnego sensu znaczeniowego ana-
lizowanego przepisu (art. 77 § 8 u.s.p.) i jego funkcjonalnego zakresu, wy-

 
6
starczające powinno być odwołanie się do wykładni językowej (gramatycz-
nej). Prawodawca użył liczby pojedynczej odnośnie do ustawowego wyra-
żenia "sędziego" i nic nie upoważnia do wnioskowania, że przyjęcie tej 
formy językowej wynika tylko z semantycznych reguł techniki legislacyjnej. 
U podstaw egzegezy dogmatycznej przepisów prawnych znajduje się zało-
żenie, że tekst normy prawnej w żadnym jego elemencie nie jest przypad-
kowy, żadne słowo nie jest zbędne, a całość tekstu prawnego, także ta uję-
ta w określonej jego jednostce redakcyjnej, pozostaje we wzajemnym lo-
gicznym powiązaniu. Wyłączone jest traktowanie działania prawodawcy 
jako nieracjonalnego, chaotycznego, pozbawionego ściśle określonego ce-
lu przyjętego unormowania. Skoro więc ustawa stanowi, że prezes sądu 
okręgowego może delegować sędziego sądu rejonowego do pełnienia ob-
owiązków na obszarze właściwego sądu (analogicznie sędziego sądu ape-
lacyjnego  w dalszych rozważaniach ta oczywista analogia nie będzie 
podkreślana), za zgodą kolegium sądu okręgowego, a przepis ten wymaga 
interpretacji ścisłej, to może on być odczytany wyłącznie jako uprawnienie 
do wyjątkowej i czasowej zmiany miejsca wykonywania władzy sądowni-
czej przez konkretnego sędziego poza miejscem służbowym wyznaczonym 
przez Prezydenta R.P. w akcie powołania. Zarazem jednak, ustawa warun-
kuje ważność (skuteczność) aktu delegacji od uzyskania zgody kolegium 
na delegowanie sędziego. „Zgoda” na coś, to nie „przyjęcie do wiadomości” 
określonych faktów lecz decyzja woli, która poprzedzona jest poznaniem 
pewnego stanu rzeczy i powzięciem przekonania, że objęte propozycją, 
zamierzone działanie lub zaniechanie (przedsięwzięcie, decyzja) jest 
słuszne i zasługuje na akceptację. Udzielenie zgody może być, i częstokroć 
jest, powiązane ze świadomością własnej odpowiedzialności lub współod-
powiedzialności za późniejsze efekty (skutki) zrealizowanego zamierzenia. 
Zważyć tu także należy na szyk wyrażeń normatywnych w przepisie § 8 art. 
77 u.s.p.  „(...) po uzyskaniu zgody kolegium sądu okręgowego, może de-

 
7
legować sędziego (...)". W przepisie tym prawodawca nie wpisał więc upo-
ważnienia do "delegowania sędziów" (jak odczytał to skład Kolegium Sądu 
Okręgowego w E., używając takiego właśnie zwrotu w treści swojej uchwa-
ły) uwarunkowanego zgodą kolegium. Zawarł natomiast uprawnienie dla 
prezesa sądu okręgowego do delegowania sędziego sądu rejonowego 
(okręgowego) po uzyskaniu zgody kolegium. Żadna z reguł interpretacji 
tekstu prawnego nie upoważnia w tym przypadku do wnioskowania, że 
zgoda ta nie musi poprzedzać każdego aktu delegowania i nie musi być 
każdorazowo wyrażana (o ile propozycja zostanie zaaprobowana). 
W każdym więc przypadku, propozycja delegowania sędziego, musi 
uprzednio zostać przedstawiona kolegium sądu okręgowego, musi doty-
czyć konkretnego sędziego (lub grupy konkretnych, imiennie przedstawio-
nych sędziów), którego kandydatura będzie oceniana przez kolegium i na 
którego delegację kolegium wyrazi zgodę. Warunek uzyskania zgody na 
delegowanie sędziego przez prezesa sądu okręgowego do pełnienia obo-
wiązków poza siedzibą sądu macierzystego, w żadnym razie nie może być 
odczytywany jako „powinność wyrażenia zgody”, byłoby to bowiem wnio-
skowanie ad absurdum odnośnie do sensu znaczeniowego wyrażenia 
„zgoda” zawartego w treści § 8 art. 77 u.s.p. Warunek uzyskania zgody 
oznacza w sposób oczywisty, że kolegium może podjąć również decyzję 
negatywną  nie udzielić zgody na delegowanie tego konkretnego sędzie-
go. Realizacja wszakże tego uprawnienia – uprawnienia do niewyrażenia 
zgody (przecież oczywistego)  jest możliwa wyłącznie wtedy, gdy kole-
gium będzie oceniało konkretnego, imiennie wskazanego sędziego (sę-
dziów). 
Zatem wykładnia językowa § 8 art. 77 u.s.p., w sposób jednoznaczny 
i niebudzący wątpliwości prowadzi do wniosku, że prezes może delegować 
do pełnienia obowiązków sędziowskich, poza siedzibą sądu macierzystego, 
tylko imiennie wskazanego sędziego (sędziów), pod warunkiem, że 

 
8
uprzednio, na delegowanie tego konkretnie wskazanego sędziego, kole-
gium wyrazi zgodę (czy też tych tylko konkretnych, imiennie wskazanych 
sędziów, co do których kolegium zgodę wyrazi). Tylko taki akt delegowania 
może być uznany za ważny i skuteczny, i tylko taki akt delegowania daje 
uprawnienie sędziemu do orzekania w sądzie wyższego rzędu (czy też do 
pełnienia innych obowiązków sędziowskich poza wyznaczonym miejscem 
służbowym  jego siedzibą). Warto tu także przypomnieć, że dokument 
stwierdzający fakt delegowania sędziego i umożliwiający sprawdzenie, czy 
delegowania dokonano zgodnie z obowiązującymi przepisami, wprawdzie 
nie musi być włączany do akt tej sprawy, w której orzeka sędzia delegowa-
ny, ale musi być włączony do akt osobowych tego sędziego (por. T. Ere-
ciński, J. Gudowski, J. IwuIski: Komentarz do prawa o ustroju sądów po-
wszechnych i ustawy o Krajowej radzie Sądownictwa, Warszawa 2002 r., s. 
220)  powinien zatem w logicznej konsekwencji dotyczyć tego sędziego (a 
nie któregokolwiek sędziego, czy en bloc np. sędziów sądów rejonowych w 
okręgu danego sądu okręgowego). 
Niezależnie od przekonania o dostateczności powyższej argumenta-
cji, słuszna zapewne będzie nadto konstatacja, że odwołanie się do metod 
wykładni systemowej i funkcjonalnej jedynie potwierdza do tej pory przed-
stawione wnioski. 
Kolegium Sądu Okręgowego w E., udzielając Prezesowi tego Sądu 
blankietowej „zgody i upoważnienia” do delegowania sędziów sądów rejo-
nowych do pełnienia czynności sędziowskich w Sądzie Okręgowym w E. 
oraz sędziów i asesorów sądów rejonowych do pełnienia czynności sę-
dziowskich w innych sądach rejonowych, jako podstawę swojej decyzji 
wskazało art. 77 § 8 u.s.p. Problem jednak w tym, że przepis § 8 art. 77 
u.s.p. nie zawiera upoważnienia dla kolegium sądu do zaniechania wypeł-
niania swoich ustawowych obowiązków i do blankietowego, jednorazowego 
udzielania zgody, czy też "upoważnienia" prezesowi sądu  udzielania mu 

 
9
swoistej „stałej delegacji” do podejmowania decyzji, w kwestii delegowania 
sędziów do pełnienia czynności sędziowskich poza ich macierzystą siedzi-
bą. Przepis § 8 art. 77 u.s.p., ponad wszelką wątpliwość, nie może być 
traktowany jako norma uprawniająca tej treści. Blankietowe udzielenie 
upoważnienia prezesowi sądu, w trybie przepisu powołanego w cytowanej 
tu uchwale Kolegium Sądu Okręgowego w E., obejmującego generalną 
zgodę dotyczącą każdego, dowolnego sędziego sądu tego okręgu, którego 
prezes będzie chciał w przyszłości delegować, nie znajduje w tym przepisie 
podstawy prawnej. „Upoważnienie” zaś, pozbawione podstawy prawnej, nie 
może być uznane za ważne i rodzące skutki prawne, zwłaszcza w tak waż-
nych sferach władzy sądowniczej jak niezależność, bezstronność i nieza-
wisłość sądów i sędziów (o czym bliżej w dalszych rozważaniach). 
Podstawy dla podjęcia tego rodzaju decyzji nie zawiera również ża-
den inny przepis prawa o stroju sądów powszechnych, w tym w szczegól-
ności przepisy art. 29 oraz art. 31 u.s.p., zawierające podstawowe rodzaje 
zadań, które realizować mają kolegia sądów apelacyjnych oraz okręgo-
wych. Wręcz przeciwnie  zarówno art. 29 w § 1 ust. 11, jak też art. 31 w § 
1 ust. 11, normują kompetencje kolegiów (odpowiednio  sądu apelacyjne-
go i okręgowego) do wyrażania zgody na „delegowanie sędziego” (w tej 
samej więc formie koniugacyjnej jaka użyta została w § 8 art. 77 tej ustawy 
 „sędziego”, a nie „sędziów”). Wyrażanie zgody w tej kwestii należy do ka-
talogu „zadań kolegium”  ich wypełnianie nie może więc być traktowane 
jako formalne tylko uprawnienie kolegium. Ustawowe określenie kompe-
tencji kolegiów mianem ich „zadań”, nakłada na kolegia powinności praw-
ne, od wypełnienia których kolegium nie może się uchylić. W szczególności 
zaś, dlatego kolegium nie może uchylić się od obowiązku udzielenia zgody 
na indywidualne delegowanie każdego sędziego, że kolegium sądu jest od-
rębnym, autonomicznym, kolegialnym organem sądu, współdziałającym z 
jego prezesem i zarazem pełniącym w znacznym zakresie rolę kontrol-

 
10
nogwarancyjną w odniesieniu do funkcjonowania sądu, sędziów i zarzą-
dzeń prezesa sądu, w pewnych zaś wypadkach jest wręcz swego rodzaju 
instancją odwoławczą od decyzji prezesa sądu (por. T. Ereciński, J. Gu-
dowski, J. IwuIski, op. cit., s. 86). Kolegium nie jest jednak organem nad-
rzędnym wobec prezesa sądu i uprawnionym do udzielania mu substytucji 
w zakresie swoich własnych zadań. 
„Delegacja”  napisał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyżej powoła-
nej uchwały z dnia 21 listopada 2001 r.  „...spełnia  co najistotniejsze  
funkcję uprawniającą, legitymującą, tego sędziego do orzekania w określo-
nym, innym niż jego obecny macierzysty, sądzie. Delegacja ta nie jest więc 
tylko aktem porządkowym, jak np. zarządzenie prezesa sądu o wyznacze-
niu rozprawy, wskazujące imienny skład sądu spośród sędziów i ławników 
tegoż sądu”. Delegacja stanowi poważne odstępstwo od prawnej zasady 
związania sędziego z miejscem służbowym jego urzędowania i pełnienia 
władzy sądowniczej. Wyżej już podkreślono, że związanie to wynika bez-
pośrednio z prezydenckiego aktu powołania na stanowisko sędziego. Stąd 
też wskazanie innego miejsca, nawet czasowego pełnienia tej funkcji, jest 
wyjątkiem, który musi być oparty na przepisach ustawy ściśle interpretowa-
nych. 
Sens jednak włączenia do zadań kolegiów sądów okręgowych i ape-
lacyjnych powinności wyrażania zgody na delegowanie sędziego jest 
znacznie głębszy i pozostaje w związku z najbardziej podstawowymi zasa-
dami ustroju i funkcjonowania sądów  z zasadą niezawisłości i bezstron-
ności. W myśl art. 45 Konstytucji R.P. „każdy ma prawo do sprawiedliwego 
i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, 
niezależny i niezawisły sąd”; w myśl zaś art. 178 Konstytucji R.P. „sędzio-
wie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konsty-
tucji oraz ustawom”. Jedną z ważnych gwarancji sędziowskiej niezawisłości 
Konstytucja ustanawia w art. 180, zgodnie z którym „złożenie sędziego z 

 
11
urzędu, zawieszenie w urzędowaniu, przeniesienie do innej siedziby lub na 
inne stanowisko wbrew jego woli może nastąpić na mocy orzeczenia sądu i 
tylko w przypadkach określonych w ustawie”. Zasada nieprzenoszalności 
sędziego bez jego zgody, wyprowadzana z cytowanej normy, jest zatem 
konstytucyjną gwarancją zarówno niezawisłości sędziego, jak też gwaran-
cją bezstronnego sądu, której unormowanie koresponduje z unormowa-
niem zawartym w art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i 
Podstawowych Wolności. Ścisłe przestrzeganie ustawowo przewidzianych 
odstępstw od tej zasady, stanowi prawne zabezpieczenie gwarancji sę-
dziowskiej niezawisłości, a co za tym idzie, zabezpieczenie interesów pro-
cesowych uczestników postępowania, w tym zwłaszcza stron tego postę-
powania (prawa do bezstronnego sądu). Każde wykroczenie poza ich gra-
nice, musi być wobec powyższego oceniane jako rażące przełamanie kon-
stytucyjnych i ustawowych zasad normujących ustrój i funkcjonowanie są-
dów powszechnych. 
Zgoda kolegium na delegowanie sędziego, przy uwzględnieniu całe-
go kontekstu dotychczasowych rozważań, to ważna decyzja o charakterze 
kontrolnym, 
zapewniająca 
(przez 
aprobatę) 
nie 
tylko 
formal-
nopragmatyczną zasadność propozycji prezesa sądu, ale również jej za-
sadność merytoryczną – odnośnie do słuszności delegowania tego kon-
kretnego sędziego w ogóle, delegowania go w proponowanym okresie, de-
legowania go do pełnienia tych konkretnych czynności, do wskazanego są-
du, czy składu orzekającego tego sądu. Dlatego też  zgoda lub jej odmo-
wa, musi być udzielana w odniesieniu do każdego sędziego, a delegacja 
wywołuje ustawowo określone skutki (w zakresie praw i obowiązków tego 
sędziego oraz należytej obsady sądu) tylko wtedy, gdy ten konkretny sę-
dzia został poprawnie delegowany, to jest wtedy, gdy na jego delegowanie 
imiennie zgodę udzieliło kolegium sądu i gdy na tej podstawie, decyzją pre-

 
12
zesa sądu, został on delegowany do pełnienia określonych obowiązków 
służbowych poza swoją stałą siedzibą. 
Powstać może wszakże w tej sytuacji wątpliwość, czy w wypadku, 
gdy akt delegowania sędziego, wskutek niespełnienia ustawowo określo-
nych warunków, nie rodzi skutków prawnych wobec tego konkretnego sę-
dziego, ale sędzia ten brał udział w orzekaniu, mamy tym samym do czy-
nienia z sędzią nieuprawnionym do orzekania w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 
1 in princ. k.p.k., czy z nieprawidłową obsadą sądu w rozumieniu art. 439 § 
1 pkt 2 k.p.k.. W tej jednak kwestii, to znaczy w kwestii prawnej oceny sy-
tuacji, w której jeden z sędziów członków składu orzekającego nie był 
uprawniony do orzekania w danym sądzie, Sąd Najwyższy wypowiedział 
się już wielokrotnie, przyjmując, że brak byłoby racjonalnych i prawnych 
podstaw do uznania, iż sędzia ten w ogóle nie był uprawniony do orzeka-
nia. Sędzia orzekający bez ważnej (zgodnej z przepisami ustawy) delega-
cji, jest uprawniony do orzekania, ale nie jest uprawniony do orzekania w 
danym sądzie, niebędącym jego stałą siedzibą (por. między innymi orze-
czenia Sądu Najwyższego: uchwała z dnia 21 listopada 2001 r., wyżej po-
wołana; por. także: uchwała z dnia 17 listopada 2005 r., I KZP 43/05. 
OSNKW 2005, z. 12, poz. 115; wyrok z dnia 3 lipca 2002 r., III KKN 489/99, 
OSPriPr 2003, nr 1, poz. 18, wyrok z dnia 1 października 2002 r., V KK 
114/02, niepublik.; postanowienie z dnia 24 czerwca 2004 r., III KO 40/03, 
Lex nr 110551). W takim wypadku mamy zatem do czynienia z uchybie-
niem o bezwzględnym charakterze normowanym w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. 
Powstaje ono zarówno wtedy, gdy sędzia nie miał w ogóle delegacji do 
orzekania w tym sądzie, gdy orzekał poza okresem objętym delegacją 
(ważność delegacji wygasła wskutek upływu czasu), jak też wtedy, gdy je-
go delegacja nie spełniała ustawowych wymogów warunkujących ważność 
i skuteczność aktu delegowania. 

 
13
Uznać wobec powyższego należy, że „sąd był nienależycie obsadzo-
ny” w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., jeżeli w jego składzie orzekał sę-
dzia sądu rejonowego, na którego delegowanie do pełnienia obowiązków 
sędziego na obszarze właściwości tego samego sądu okręgowego, prezes 
sądu okręgowego nie uzyskał zgody kolegium sądu dotyczącej imiennie 
tego sędziego. Taka właśnie sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie i po-
wyższej oceny nie zmienia fakt, że uchybienie to jest skutkiem naruszenia 
przepisów pozakodeksowych, skoro jest ono jednak następstwem naru-
szenia przepisów procesowych znajdujących się w innej ustawie, to jest w 
ustawie Prawo o ustroju sądów powszechnych, których naruszenie rodzi te 
same konsekwencje prawne. 
Kwalifikacja analizowanego tu stanu rzeczy, jako rozpoznania sprawy 
przez sąd, w którego składzie orzekał sędzia sądu rejonowego niemający 
uprawnienia do orzekania w sądzie okręgowym, wobec faktu, że jego akt 
delegacji nie spełniał ustawowych wymagań jego ważności, determinuje 
stwierdzenie, że doszło do rażącego uchybienia przepisom prawa proce-
sowego o charakterze uchybienia bezwzględnego, skutkującego koniecz-
nością uchylenia wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do 
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym, w należytej, 
zgodnej z obowiązującymi w tym przedmiocie przepisami, obsadzie składu 
sądzącego. Doszło bowiem do uchybienia, które godzi w podstawowe re-
guły prawidłowego procedowania, a jego akceptowanie prowadziłoby do 
kolizji z elementarnymi standardami procedury karnej demokratycznego 
państwa. 
Wobec takiej, jak wyżej przedstawiono, oceny prawnej i kwalifikacji 
uchybienia objętego pierwszym z zarzutów podniesionych w skardze kasa-
cyjnej, Sąd Najwyższy odstąpił od rozpoznania drugiego z podniesionych 
zarzutów, w tej bowiem sytuacji jego rozpoznanie stało się bezprzedmioto-
we. 

 
14
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI