V KK 311/22

Sąd Najwyższy2022-09-06
SNKarneprzestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacjiŚrednianajwyższy
kasacjakara pozbawienia wolnościzakaz prowadzenia pojazdówart. 244 k.k.Sąd Najwyższyorzecznictwo karneprawo karne wykonawcze

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego, uznając ją za oczywiście bezzasadną i utrzymując karę pozbawienia wolności za prowadzenie pojazdu pomimo orzeczonego zakazu.

Obrońca skazanego W. M. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego, zarzucając obrazę przepisów postępowania i niewłaściwe zastosowanie prawa. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, podkreślając dopuszczalność wyroku reformatoryjnego sądu odwoławczego przy spełnieniu określonych warunków. Sąd Najwyższy zaakceptował ocenę sądu odwoławczego, że kara pozbawienia wolności jest adekwatna do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynu, a wcześniejsze kary grzywny nie spełniły celów wychowawczych.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego W. M., który został uznany za winnego popełnienia czynu z art. 244 k.k. (naruszenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych). Sąd pierwszej instancji orzekł karę grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów, natomiast sąd drugiej instancji zmienił wyrok, orzekając karę 4 miesięcy pozbawienia wolności. Obrońca zarzucił w kasacji obrazę przepisów postępowania, w tym art. 4, 7 i 410 k.p.k., twierdząc, że sąd odwoławczy pominął istotne okoliczności i przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. W uzasadnieniu podkreślono, że sąd odwoławczy prawidłowo zastosował przepisy, dokonując odmiennej oceny dowodów i ustaleń faktycznych, co jest dopuszczalne przy spełnieniu określonych warunków. Sąd Najwyższy zaakceptował stanowisko sądu odwoławczego, że wobec wcześniejszej karalności i braku reakcji na poprzednie kary, kara pozbawienia wolności jest jedyną adekwatną sankcją spełniającą cele wychowawcze i zapobiegawcze. Sąd Najwyższy nie był uprawniony do oceny adekwatności kary pozbawienia wolności z uwagi na ograniczenia podstaw kasacji. W konsekwencji oddalono kasację i zasądzono od skazanego koszty postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd odwoławczy prawidłowo zastosował przepisy postępowania, spełniając wymogi dopuszczające wydanie wyroku reformatoryjnego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że sąd odwoławczy ma prawo dokonywać odmiennych ustaleń faktycznych i oceny dowodów, o ile spełnione są wymogi formalne i materialne, w tym uwzględnienie całokształtu materiału dowodowego i stosowanie zasady swobodnej oceny dowodów. W tej sprawie wymogi te zostały spełnione.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
W. M.osoba_fizycznaskazany

Przepisy (15)

Główne

k.p.k. art. 535 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 244

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 42 § 1a

Kodeks karny

k.k. art. 37a § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 458

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 437 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 53 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 53 § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 523 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 637a

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 636 § 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd odwoławczy naruszył przepisy postępowania (art. 4, 7, 410 k.p.k.) poprzez niewłaściwe zastosowanie, pominięcie istotnych okoliczności i przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów. Zachowanie oskarżonego nie pozwala na stwierdzenie rażąco lekceważącej postawy wobec norm prawnych i orzeczonego środka karnego. Oskarżony podjął działania zmierzające do uporządkowania trybu życia i pomyślnie przechodzi proces resocjalizacji. Kara 100 stawek dziennych grzywny po 80 zł byłaby wystarczająca do osiągnięcia celów wychowawczych.

Odrzucone argumenty

Kasacja obrońcy jest oczywiście bezzasadna. Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił dowody i dokonał ustaleń faktycznych, stosując przepisy postępowania. Kara pozbawienia wolności jest adekwatna do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynu. Działania zmierzające do uporządkowania trybu życia, popełnione w trakcie popełniania przestępstwa, świadczą na niekorzyść oskarżonego. Kwestionowanie wiedzy o prawomocnym skazaniu i zakazie prowadzenia pojazdów jest niewiarygodne.

Godne uwagi sformułowania

kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym wydanie wyroku reformatoryjnego... jest oczywiście dopuszczalne, ale w polu uwagi sądu odwoławczego musi pozostawać świadomość, że w ten sposób wkracza on w sferę co do zasady zastrzeżoną dla sądu meriti dokonywanie zatem w instancji odwoławczej ustaleń odmiennych od ustaleń sądu pierwszej instancji wymaga „daleko posuniętej ostrożności” kumulacja okoliczności obciążających wprost dyskwalifikuje okoliczności łagodzące eksponowane w kasacji podjęcie działań „zmierzających do uporządkowania trybu życia” przy założeniu, że na marginesie ich realizacji zostaje popełnione wcale nie błahe przestępstwo świadczy bowiem wyłącznie na niekorzyść oskarżonego

Skład orzekający

Marek Pietruszyński

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Dopuszczalność i warunki wydania wyroku reformatoryjnego przez sąd odwoławczy w postępowaniu karnym, ocena adekwatności kary w kontekście recydywy i celów prewencyjnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji naruszenia zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak Sąd Najwyższy podchodzi do kwestii wyroków reformatoryjnych i jak ocenia adekwatność kary w przypadku recydywy, co jest istotne dla praktyków prawa karnego.

Sąd Najwyższy: Kiedy sąd odwoławczy może zmienić wyrok i dlaczego kara pozbawienia wolności była w tym przypadku jedynym słusznym rozwiązaniem?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt V KK 311/22
POSTANOWIENIE
Dnia 6 września 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Pietruszyński
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 6 września 2022 r.
sprawy
W. M.
skazanego z art. 244 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu
z dnia 2 grudnia 2021 r., sygn. akt: IX Ka 240/21
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu
z dnia 3 marca 2021 r., sygn. akt: VIII K 107/21
na podstawie art. 535§3 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. zasądzić od skazanego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Toruniu, wyrokiem z dnia 3 marca 2021 r., sygn. akt VIII K 107/21, uznał oskarżonego W. M. (M.) za winnego popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu, tj. występku z art. 244 k.k. i skazał go na karę 100 stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki w kwocie po 80 zł, a na podstawie art. 42 § 1a pkt 2 k.k. orzekł wobec oskarżonego środek kamy w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 3 lat.
Na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora (w części dotyczącej kary, na niekorzyść oskarżonego) i obrońcę, Sąd Okręgowy w Toruniu wyrokiem z dnia 2 grudnia 2021 r., sygn. akt IX Ka 240/21, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił punkt III w zakresie opłaty, w miejsce kary 100 stawek dziennych grzywny po 80 zł każda stawka, orzeczonej wobec W. M. w punkcie I, wymierzył mu na podstawie art. 244 k.k. karę 4 miesięcy pozbawienia wolności. Nadto w pkt. II wyeliminował zapis „w ruchu lądowym”. W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymano w mocy.
Z kasacją wystąpił obrońca skazanego zarzucając zaskarżonemu wyrokowi obrazę przepisów postępowania w postaci art. 4 , art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., które miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, polegające na pominięciu istotnych okoliczności sprawy oraz na przekroczeniu przez Sąd drugiej instancji zasady swobodnej oceny dowodów, a mianowicie pominięciu zasad prawidłowego rozumowania oraz zasad doświadczenia życiowego, które w konsekwencji skutkowało:
a) wygenerowaniem przez Sąd tezy, że oskarżony W. M. okazał swoją postawą rażąco lekceważącą postawę względem obowiązujących norm prawnych i orzeczonego wobec niego środka karnego w sytuacji, gdy zachowanie oskarżonego w trakcie postępowania nie pozwala na sformułowanie tak krzywdzącej dla oskarżonego tezy albowiem oskarżony podjął działania zmierzające do uporządkowania trybu życia, a przede wszystkim, działając w ramach przysługującego mu prawa do obrony podjął inicjatywę, by wyjaśnić wszelkie okoliczności przedmiotowej sprawy, które to okoliczności w konsekwencji uprawniają do stwierdzenia, że oskarżony pomyślnie przechodzi proces resocjalizacji, który rozpoczął się w praktyce już w okresie toczącego się postępowania, co w konsekwencji powinno mieć przełożenie na wymiar orzeczonej wobec oskarżonego kary;
b) uznaniem, że kara 4 miesięcy pozbawienia wolności jest karą adekwatną do stopnia zawinienia oskarżonego i stopnia społecznej szkodliwości czynu, w sytuacji, gdy okoliczności sprawy, w tym postawa W. M. uprawniają do stwierdzenia, iż karą wystarczającą do osiągnięcia celów wychowawczych wobec skazanego będzie pierwotna kara orzeczona przez Sąd I instancji tj. kara 100 stawek dziennych grzywny po 80 złotych każda stawka.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu w zakresie pkt 2 oraz o przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co umożliwiało oddalenie jej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.).
Rozważania rozpocząć należy od przypomnienia, że wydanie wyroku reformatoryjnego, które poprzedzone zostało przeprowadzeniem odmiennej oceny dowodów i dokonaniem  innych ustaleń faktycznych niż w orzeczeniu pierwszoinstancyjnym – także w zakresie tych, które wpływają na wymiar kary – jest oczywiście dopuszczalne, ale w polu uwagi sądu odwoławczego musi pozostawać świadomość, że w ten sposób wkracza on w sferę co do zasady zastrzeżoną dla sądu meriti. To w pierwszej instancji postępowanie dowodowe przeprowadzane jest bezpośrednio i z tego powodu sąd ma w zasadzie lepszą szansę prawidłowej oceny jego wyników niż sąd drugiej instancji, który styka się praktycznie wyłącznie z dowodami procesowo utrwalonymi. Dokonywanie zatem w instancji odwoławczej ustaleń odmiennych od ustaleń sądu pierwszej instancji wymaga „daleko posuniętej ostrożności” zarówno z uwagi na brak zazwyczaj bezpośredniego przeprowadzenia dowodów i orzekanie na podstawie pisemnego materiału dowodowego, jak i dlatego, że reformatoryjne ustalenia sądu odwoławczego nie podlegają już sprawdzeniu w toku zwykłej kontroli odwoławczej (zob. wyrok SN z 2.02.2012 r., IV KK 306/11). Dlatego w orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowany jest utrwalony pogląd, że postąpienie po myśli art. 437 § 2
in principio
k.p.k. możliwe jest jedynie w razie kumulatywnego spełnienia następujących warunków:
1. uwzględnienia całokształtu materiału dowodowego ujawnionego zarówno w toku rozprawy głównej, jak i odwoławczej (art. 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k.);
2. dokonania kompleksowej oceny dowodów, przeprowadzonej w zgodzie z zasadą wyrażoną w art. 7 k.p.k.;
3. sporządzenia uzasadnienia spełniającego wymogi wskazane w art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., przy czym wymóg ten nabiera szczególnego znaczenia w zakresie tych dowodów, które stały się podstawą odmiennego orzeczenia sądu pierwszej instancji (zob. np. wyroki SN: z 2.10.2020 r., V KK 450/19; z 27.02.2019 r., V KK 78/18, OSNKW 2019, nr 4, poz. 23; z 10.01.2018 r., V KK 247/17; postanowienie SN z 28.12.2017 r., II KK 298/17).
Kontrola kasacyjna zaskarżonego wyroku nakazuje uznać, że wymogi te zostały w sprawie spełnione ponad wszelką wątpliwość.
Sąd odwoławczy, rozważając – dotyczące kwestii współmierności kary – argumenty przedstawione zarówno we wniesionej na niekorzyść oskarżonego apelacji prokuratora, jak również środka odwoławczego o przeciwnym kierunku pochodzącego od obrońcy, miał bowiem w polu uwagi wszystkie desygnaty sądowego wymiaru kary nakreślone przepisem art. 53 § 1 i 2 k.k. Rozważone i poparte należytą argumentacją zostały takie okoliczności, jak wykluczenie działania w warunkach stanu wyższej konieczności, znaczny stopień społecznej szkodliwości zarzucanego oskarżonemu czynu polegającego na naruszeniu zakazu o wysokim stopniu surowości – obowiązującego dożywotnio, jak również przyjęciem, że uwzględniając dochody osiągane przez W. M., kara grzywny nie jest wystarczającą sankcją w aspekcie celów wychowawczych i zapobiegawczych względem oskarżonego.
Sąd Najwyższy w pełni akceptuje spostrzeżenia wyrażone przez instancję odwoławczą, że uprzednia dwukrotna karalność za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających, za co w Królestwie Szwecji orzeczono i wykonano względem oskarżonego krótkoterminową karę pozbawienia wolności, a w Polsce, kolejnym wyrokiem prawomocnie orzeczono karę 10.000,00 zł grzywny połączoną z dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych, nie zniechęciły oskarżonego do ponownego umyślnego naruszenia przepisów prawa, tj. prowadzenia pojazdu mechanicznego pomimo prawomocnie orzeczonego zakazu przez sąd. Nie jest również obarczone wadami rozumowanie, że oskarżony nie uczy się na popełnionych przez siebie błędach i w dalszym ciągu rażąco lekceważy obowiązujące normy prawne. To zaś prowadzi do wniosku, że orzeczone dotychczas wobec W. M. kary rzeczywiście nie spełniły swojego celu, w tym roli wychowawczej, a ponowne orzeczenie wobec oskarżonego kary grzywny - i to po zastosowaniu instytucji opisanej w art. 37a § 1 k.k. - tj. po odstąpieniu od zastosowania surowszej sankcji przewidzianej przez ustawodawcę za popełnienie przestępstwa z art. 244 k.k., byłoby również niezgodne z dyrektywą prewencji generalnej. Zgodna z zasadami doświadczenia życiowego jest również konstatacja, że orzeczenie kary o charakterze finansowym mogłoby prowadzić do uznania przez oskarżonego, że za złamanie surowego zakazu orzeczonego
przez sąd grozi
de facto
„dolegliwość” porównywalna wyłącznie do nieco surowszego mandatu. To zaś mogłoby zachęcać oskarżonego do podejmowania w przyszłości ryzyka prowadzenia pojazdu mechanicznego.
Dlatego Sąd odwoławczy był upoważniony do uznania, że
in concreto
tylko kara bezwzględnego pozbawienia wolności jest adekwatna do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynu oraz, że spełni wszelkie funkcje i stawiane przed nią cele. Zawarty w orzeczonej karze element represyjny winien być wystarczający dla oskarżonego na wyciągnięcie właściwych wniosków na przyszłość, co pozwoli na osiągnięcie celu wychowawczego kary, przy jednoczesnym jasnym przekazie dla społeczeństwa, że przy popełnieniu tego rodzaju przestępstwa nie można liczyć na nieustanną pobłażliwość organów wymiaru sprawiedliwości.
Ocena prawidłowości postępowania Sądu
ad quem
nie może również pomijać faktu nieuwzględnienia w całości żądania prokuratora i orzeczenia kary – w aspekcie jej terminowości – ponad dwukrotnie łagodniejszej, co przekonuje również o zachowaniu przez Sąd wymaganego przepisem art. 4 k.p.k. obiektywizmu.
W rozpoznawanej przez Sąd Najwyższy sprawie kumulacja okoliczności obciążających wprost dyskwalifikuje okoliczności łagodzące eksponowane w kasacji, niezależnie od braku ich potwierdzenia. Podjęcie  działań „zmierzających do uporządkowania trybu życia” przy założeniu, że na marginesie ich realizacji zostaje popełnione wcale nie błahe przestępstwo świadczy bowiem wyłącznie na niekorzyść oskarżonego. Do wysnucia wniosków o pozytywnej jego przemianie nie upoważnia również zaprezentowana postawa procesowa obejmująca kwestionowanie wiedzy o prawomocnym skazaniu obejmującym dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, słusznie uznana za niewiarygodną.
Zrealizowanie przez Sąd odwoławczy wszystkich powinności otwierających możliwość orzeczenia reformatoryjnego, właściwe umotywowanie swojej oceny, jej zgodność z wymogami nakreślonymi przepisami art. 7 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k., jak
również uwzględnienie
całokształtu relewantnych dla wymiaru kary okoliczności (art. 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k.) musiało prowadzić do nieuwzględnienia zarzutu z pkt. a) kasacji.
Z kolei do oceny, czy – w świetle okoliczności sprawy – prawomocnie orzeczona wobec oskarżonego kara 4 miesięcy pozbawienia wolności jest karą adekwatną do stopnia zawinienia oskarżonego i stopnia społecznej szkodliwości czynu, Sąd Najwyższy nie jest uprawniony z mocy ustawowego ograniczenia podstaw kasacji pochodzącej od strony postępowania (art. 523 § 1 zdanie drugie k.p.k.).
Uwzględniając powyżej przedstawioną argumentację, wobec niestwierdzenia podstaw do uwzględnienia kasacji, podlegała ona oddaleniu jako oczywiście bezzasadna.
Jednocześnie, na podstawie art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k. kosztami postępowania kasacyjnego obciążono skazanego nie znajdując podstaw do zwolnienia go z tego obowiązku.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia.
[as]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI