III KK 184/14

Sąd Najwyższy2014-11-17
SNKarneprzestępstwa przeciwko mieniuŚrednianajwyższy
kradzieżwłasnośćbłąd co do znamionprawo karnepostępowanie kasacyjneSąd Najwyższynaprawienie szkodyrozliczenia budowlane

Sąd Najwyższy oddalił kasację Prokuratora Okręgowego, utrzymując w mocy wyrok Sądu Okręgowego uniewinniający oskarżonego od kradzieży przewodów elektrycznych z powodu błędu co do znamion czynu.

Prokurator Okręgowy wniósł kasację na niekorzyść oskarżonego J.J. od wyroku Sądu Okręgowego, który uniewinnił go od zarzutu kradzieży przewodów elektrycznych (art. 278 § 1 k.k.). Sąd Okręgowy uznał, że oskarżony działał w błędzie co do własności zabranych przewodów, które uważał za swoje z uwagi na nieotrzymanie wynagrodzenia za wykonaną pracę. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając argumentację prokuratora za nieprzekonującą i potwierdzając, że sąd odwoławczy prawidłowo ocenił dowody i zastosował prawo.

Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez Prokuratora Okręgowego na niekorzyść oskarżonego J.J. od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 10 stycznia 2014 r. Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu Rejonowego w M. z dnia 8 października 2013 r., którym J.J. został skazany za kradzież przewodów elektrycznych (art. 278 § 1 k.k.) na karę 5 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem, grzywnę i częściowe naprawienie szkody. Sąd Okręgowy uniewinnił oskarżonego, uznając, że działał on pod wpływem błędu co do znamion czynu, tj. był przekonany, że zabiera własne mienie, a nie cudze, z uwagi na nieuregulowane rozliczenia z inwestorem (pokrzywdzonym G.Z.). Prokurator Okręgowy zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego, zarzucając rażące naruszenie przepisów prawa procesowego (art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.) poprzez dowolne przyjęcie, z pominięciem istotnych dowodów, że oskarżony działał pod wpływem błędu. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, uznał ją za niezasadną. Stwierdził, że uzasadnienie Sądu Okręgowego czyni zadość wymogom formalnym i pozwala na kontrolę kasacyjną. Podkreślił, że sąd odwoławczy prawidłowo ocenił dowody, w tym wyjaśnienia oskarżonego i zeznania świadków, dochodząc do słusznego wniosku o błędzie oskarżonego co do własności zabranych przewodów. Sąd Najwyższy odrzucił argumentację prokuratora, wskazując, że próbuje on podważyć ustalenia faktyczne, co jest niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym. Oddalono kasację i obciążono Skarb Państwa kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli błąd co do własności jest usprawiedliwiony i dotyczy znamienia czynu zabronionego, a oskarżony działał z przekonaniem, że zabiera swoją rzecz.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy potwierdził, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, iż oskarżony działał w błędzie co do własności zabranych przewodów, wierząc, że są one jego z powodu nieotrzymania wynagrodzenia. Błąd ten dotyczył znamienia czynu zabronionego (art. 278 § 1 k.k.), co skutkowało uniewinnieniem.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

oskarżony J.J.

Strony

NazwaTypRola
J.J.osoba_fizycznaoskarżony
Prokurator Okręgowy w S.organ_państwowyskarżący (kasacja na niekorzyść)
G.Z.innepokrzywdzony/inwestor
A.B.innegłówny wykonawca

Przepisy (15)

Główne

k.k. art. 278 § § 1

Kodeks karny

Dotyczy kradzieży, czyli zaboru cudzej rzeczy ruchomej w celu przywłaszczenia. W tym przypadku kluczowe było ustalenie, czy zabrane przedmioty były cudze, czy własne.

k.k. art. 28 § § 1

Kodeks karny

Dotyczy błędu co do znamion czynu zabronionego. Sąd uznał, że oskarżony działał w błędzie co do własności zabranych przewodów.

k.k. art. 33 § § 2

Kodeks karny

Dotyczy orzekania grzywny obok kary pozbawienia wolności.

Pomocnicze

k.k. art. 1 § § 3

Kodeks karny

Dotyczy zasad odpowiedzialności karnej.

k.k. art. 9 § § 1

Kodeks karny

Dotyczy winy.

k.k. art. 53

Kodeks karny

Dotyczy dyrektyw wymiaru kary.

k.c. art. 647 § 1 § 5

Kodeks cywilny

Dotyczy odpowiedzialności solidarnej inwestora, wykonawcy i podwykonawcy za wynagrodzenie.

k.p.k. art. 415 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy powództwa cywilnego.

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 10

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy przesłanek negatywnych postępowania.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy oceny dowodów.

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy podstawy ustaleń faktycznych.

k.p.k. art. 424 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy wymogów uzasadnienia wyroku.

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy wymogów uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego.

k.p.k. art. 523 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy zakazu kwestionowania ustaleń faktycznych w kasacji.

k.p.k. art. 636 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy kosztów postępowania kasacyjnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Oskarżony działał pod wpływem błędu co do własności zabranych przewodów, wierząc, że są jego z powodu nieuregulowanych rozliczeń. Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił dowody i nie naruszył przepisów postępowania karnego.

Odrzucone argumenty

Wyrok Sądu Okręgowego jest rażąco wadliwy z powodu naruszenia art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez dowolną ocenę dowodów i pominięcie istotnych okoliczności. Uzasadnienie Sądu Okręgowego nie spełnia wymogów formalnych.

Godne uwagi sformułowania

„Panie ja wziąłem swoje, rozumie pan?” „… jak jest coś niezapłacone to jest moje i dziękuję i ja swoje odebrałem” „poczucie krzywdy, ponieważ za wykonaną pracę nie otrzymał należnego mu wynagrodzenia” „istnienie błędu nie musi być uwarunkowane wyłącznie zaistnieniem obiektywnie wywołujących go czynników zewnętrznych, lecz może być również następstwem czynnika subiektywnego tj. powstałych w umyśle sprawcy, z powodu ulegania silnym emocjom, zakłóceń procesu poznania rzeczywistości” pod pozorem naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 7 k.p.k., w rzeczywistości podjął on próbę, czyniąc to na dodatek w sposób wybitnie polemiczny, zakwestionowania ustaleń faktycznych, które przedmiotem skargi kasacyjnej być wszakże nie mogą

Skład orzekający

Tomasz Artymiuk

przewodniczący-sprawozdawca

Przemysław Kalinowski

członek

Kazimierz Klugiewicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia błędu co do znamion czynu zabronionego (art. 28 § 1 k.k.) w kontekście kradzieży, gdy sprawca działa z poczucia krzywdy i przekonania o własności zabranych przedmiotów z powodu nieuregulowanych rozliczeń."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej związanej z rozliczeniami między wykonawcą a inwestorem/pokrzywdzonym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak subiektywne przekonanie o własności, wynikające z poczucia krzywdy i nieuregulowanych rozliczeń, może wpływać na ocenę znamion czynu zabronionego w prawie karnym. Jest to ciekawy przykład zastosowania instytucji błędu.

Czy zabranie 'swoich' przewodów z budowy, bo nie zapłacono, to kradzież? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 2353,54 PLN

naprawienie szkody: 1285,54 PLN

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III KK 184/14
POSTANOWIENIE
Dnia 17 listopada 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Tomasz Artymiuk (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Przemysław Kalinowski
‎
SSN Kazimierz Klugiewicz
Protokolant Artur Kotowski
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Zbigniewa Siejbika,
‎
w sprawie
J.J.
‎
oskarżonego z art. 278 § 1 k.k.
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
‎
w dniu 17 listopada 2014 r.,
‎
kasacji, wniesionej przez Prokuratora Okręgowego w S. na niekorzyść
‎
od wyroku Sądu Okręgowego w S.
‎
z dnia 10 stycznia 2014 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w M. z dnia 8 października 2013 r.,
1. oddala kasację,
2. obciąża Skarb Państwa kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w M. z dnia 8 października 2013 r., J.J. uznany został za winnego tego, że: „w dniu 24 września 2012 r. w miejscowości A. dokonał wspólnie i w porozumieniu z inną nieustaloną osobą zaboru w celu przywłaszczenia przewodów elektrycznych po uprzednim odkopaniu ich i odcięciu o łącznej  wartości 2353,54 zł na szkodę G.Z.” - tj. czynu z art. 278 § 1 k.k. i za to skazany na karę 5  miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres próby 2 lat. Nadto, na podstawie art. 33 § 2 k.k. orzeczono wobec oskarżonego grzywnę w wymiarze 80 stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 zł, zasądzono od niego na rzecz G.Z. kwotę 1285,54 zł tytułem częściowego naprawienia szkody oraz obciążono kosztami postępowania, w tym opłatą.
Orzeczenie to zaskarżył oskarżony J.J., który w osobiście sporządzonej apelacji zarzucił:
1.
„obrazę przepisów prawa materialnego a mianowicie:
a)
art. 278 § 1 k.k. poprzez uznanie, iż przewody elektryczne odkopane i odcięte w dniu 24 września 2012 r. w miejscowości A. przez oskarżonego J.J. nie stanowiły jego własności,
b)
art. 1 § 3, art. 9 § 1, art. 28 § 1 k.k. poprzez uznanie, że oskarżony J.J. dokonując w dniu 24 września 2012 r. w miejscowości A. odbioru przewodów elektrycznych miał świadomość, że stanowią one jego własność,
c)
art. 33 § 2 k.k. poprzez uznanie, że okoliczności popełnienia czynu wymagają orzeczenia grzywny,
d)
art. 53 k.k. poprzez nieuwzględnienie przy popełnieniu czynu, iż poszkodowany jako inwestor był odpowiedzialny solidarnie z generalnym wykonawcą wobec podwykonawcy – oskarżonego J.J. za zapłatę wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane na podstawie art. 647
1
§ 5 k.c.,
2.
obrazę przepisów postępowania a mianowicie:
a)
art. 415 § 1 oraz § 3 k.p.k. poprzez nieoddalenie powództwa cywilnego ewentualnie pozostawienie go bez rozpoznania ze względu na brak dostatecznego materiału dowodowego potwierdzającego wysokość szkody, możliwość potrącenia szkody z należności przysługującej oskarżonemu wobec pokrzywdzonego,
b)
art. 17 § 1 pkt 10 k.p.c. (powinno być k.p.k. – uwaga SN) a mianowicie brak wniosku o ściganie pochodzącego od osoby uprawnionej przy założeniu, że oskarżony wykonywał usługę dla generalnego wykonawcy A.B. i to on miał ewentualną legitymację do złożenia wniosku o ściganie,
3.
błąd w ustaleniach faktycznych polegający na pominięciu w ustaleniach faktycznych, że poszkodowany jako inwestor był odpowiedzialny solidarnie z generalnym wykonawcą wobec podwykonawcy – oskarżonego J.J. za zapłatę wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane na podstawie art. 647
1
§ 5 k.c.”
Przy tak zredagowanych zarzutach skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku oraz o orzeczenie co do istoty sprawy przez uniewinnienie oskarżonego od zarzuconego mu czynu, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 10 stycznia 2014 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że J.J. uniewinnił od zarzucanego mu czynu, zaś wydatkami postępowania w sprawie obciążył Skarb Państwa.
Od wyroku Sądu odwoławczego kasację wniósł Prokurator Okręgowy. Zaskarżył on przedmiotowe orzeczenie w całości, na niekorzyść oskarżonego, zarzucając: „rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów prawa karnego procesowego, a mianowicie art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. polegające na całkowicie dowolnym przyjęciu, z pominięciem istotnych dla sprawy dowodów i okoliczności mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie, iż oskarżony J.J. działał pod wpływem błędu co do znamion zarzucanego mu czynu z art. 278 § 1 k.k. i w oparciu o tę podstawę uniewinnienie go od zarzutu popełnienia tego przestępstwa”. W konkluzji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniesiona w niniejszej sprawie na niekorzyść oskarżonego J.J. kasacja oskarżyciela publicznego jest niezasadna.
Wprawdzie skarżący w sposób poprawny, od strony formalnej, zredagował zarzut kasacyjny, rzecz w tym, że powołana na jego poparcie argumentacja jest nieprzekonywująca.
Prawdą jest, że uzasadnienie wyroku sądu odwoławczego, orzekającego odmiennie co do istoty sprawy, poza spełnieniem wymogów określonych w art. 457 § 3 k.p.k., powinno realizować również wskazania z art. 424 § 1 i 2 k.p.k. Wbrew jednak twierdzeniom autora kasacji pisemne motywy zapadłego w tej sprawie wyroku Sądu Okręgowego standardom tym czynią zadość, co pozwoliło na przeprowadzenie kontroli kasacyjnej.
Analiza skargi kasacyjnej oskarżyciela publicznego prowadzi do wniosku, że jego zdaniem naruszenie prawa przez sąd instancji
ad quem
polega z jednej strony na wydaniu rozstrzygnięcia z pominięciem istotnych dla sprawy dowodów (art. 410 k.p.k.), z drugiej zaś na przeprowadzeniu oceny tych dowodów w sposób odbiegający od wymogu określonego treścią art. 7 k.p.k.
W ocenie skarżącego, skoro Sąd drugiej instancji dokonał odmiennych niż sąd
meriti
ustaleń faktycznych, to jego rozważania powinny odnosić się do wszystkich przeprowadzonych w sprawie dowodów. Zgadzając się generalnie z takim założeniem przypomnieć wszelako należy, że wbrew wywodom  kasatora, Sąd Okręgowy zaakceptował ustalenia Sądu Rejonowego nie w pełni, lecz co do zasady. Akceptacja dotyczyła więc takich kwestii jak przebieg inwestycji prowadzonej na nieruchomości G.Z. przez głównego wykonawcę A.B., rozliczeń pomiędzy inwestorem a głównym wykonawcą oraz podwykonawcami, do których należał oskarżony J.J., okoliczności w jakich doszło do odkopania przewodów elektrycznych i przebiegu tej czynności wykonawczej. Skoro więc w tym zakresie ustalenia faktyczne sądu
a quo
zostały przez Sąd odwoławczy uznane za prawidłowe, nie było konieczności dokonywania ponownej oceny dowodów do takich ustaleń, jako niewątpliwych, prowadzących.
Odmiennie kształtowało się natomiast najistotniejsze dla końcowego orzeczenia zagadnienie, jakim było ustalenie świadomości oskarżonego w zakresie władztwa nad rzeczą, której zaboru miał się dopuścić w dniu 24 września 2012 r. w miejscowości A. Wbrew twierdzeniom skarżącego w tym zakresie wywód Sądu Okręgowego jest klarowny i uwzględnia wszystkie przeprowadzone dowody. Najważniejszymi były zaś w tym przedmiocie wyjaśnienia oskarżonego oraz zeznania świadków G.Z. oraz A.B. Przeprowadzając stosowne rozważania sąd
ad quem
właśnie w oparciu o te dowody doszedł do słusznego wniosku, że w chwili czynu J.J. działał z przekonaniem, iż nie zabiera cudzej rzeczy, tylko rzecz własną, przekazaną pokrzywdzonemu, ale pod warunkiem, że za nią zapłaci. Dokonując analizy m.in. zeznań pokrzywdzonego Sąd ten zasadnie uznał, że stanowisko G.Z., jakoby nie wiedział, że na jego budowie pracują podwykonawcy, nie może być zaakceptowane.
Zdziwienie musi przy tym budzić twierdzenie Prokuratora Okręgowego, powołującego się na zapis utrwalonej na płycie CD rozmowy pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym, że J.J. miał świadomość, iż zabrane przez niego przewody elektryczne nie stanowią jego własności, skoro właśnie w trakcie tej rozmowy oskarżony stwierdził m.in. „Panie ja wziąłem swoje, rozumie pan?” i ”… jak jest coś niezapłacone to jest moje i dziękuję i ja swoje odebrałem”. Oczywiste jest przy tym, że motywem działania oskarżonego było poczucie krzywdy, ponieważ za wykonaną pracę nie otrzymał należnego mu wynagrodzenia ani od głównego wykonawcy A.B., ani od inwestora, którym był pokrzywdzony. Nie ma to jednak znaczenia dla ustalenia co do jego świadomości w zakresie własności zabranych przewodów, a tym samym wykazanego przez Sąd Okręgowy
błędu – w rozumieniu art. 28 § 1 k.k. – co do okoliczności stanowiącej znamię czynu zabronionego, który w tym wypadku wynikał z niezgodności między rzeczywistością a jej odbiciem w świadomości J.J. Przypomnieć należy, że istnienie błędu nie musi być uwarunkowane wyłącznie zaistnieniem obiektywnie wywołujących go czynników zewnętrznych, lecz może być również następstwem czynnika subiektywnego tj. powstałych w umyśle sprawcy, z powodu ulegania silnym emocjom, zakłóceń procesu poznania rzeczywistości (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2003 r., V KK 153/02, R-OSNKW 2003, poz. 375). Takiej oceny nie mógł zmienić wyrwany z całokształtu wypowiedzi oskarżonego fragment jego wyjaśnień złożonych na rozprawie w dniu 23 lipca 2013 r. (k. 325-325
verte
), z których
nota bene
wynika, że jeżeli dopuszczał on nawet władztwo nad zabraną rzeczą innej osoby niż on sam, to był to wyłącznie główny wykonawca A.B., natomiast władztwa takiego nie wiązał nigdy z pokrzywdzonym G.Z.
Nie jest wreszcie tak, jak to wywodzi autor kasacji, że z zeznań świadka M.K., opisującego zachowanie się sprawców zauważonych przez niego w dniu zdarzenia na posesji G.Z., wynika w sposób jednoznaczny, iż nie było to postępowanie osoby przekonanej, iż zabiera mienie stanowiące jej własność. Depozycje tego świadka (na marginesie widział on tylko jedną osobę przeskakującą przez ogrodzenie i nie był to oskarżony J.) do tak kategorycznych wniosków nie prowadzą. Co więcej, świadek ten nie wskazywał – jak to suponuje skarżący – na „natychmiastowy odjazd samochodu w którym znajdowali się zauważeni na miejscu zdarzenia ludzie”, skoro wcześniej, przed ich odjazdem, prowadził nawet z nimi rozmowę (k. 7-8).
Argumentacja oskarżyciela publicznego zawarta w kasacji prowadzi więc do wniosku, że pod pozorem naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 7 k.p.k., w rzeczywistości podjął on próbę, czyniąc to na dodatek w sposób wybitnie polemiczny, zakwestionowania ustaleń faktycznych, które przedmiotem skargi kasacyjnej być wszakże nie mogą (art. 523 § 1 k.p.k.).
Na zakończenie zauważyć wreszcie należy, że wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd odwoławczy nie wyraził w swoich motywach poglądu jakoby prawo karne było samo dla siebie odrębnym systemem prawnym, oderwanym od ogólnego systemu prawa. Tak oczywiście nie jest, natomiast poczynione przez instancję
ad quem
rozważania, z odwołaniem się do przepisów prawa cywilnego, wynikały z konieczności ustosunkowania się do zarzutów apelacyjnych sformułowanych przez oskarżonego we wniesionym przez niego środku odwoławczym, będących konsekwencją określonej motywacji sądu
meriti
, która doprowadziła ten ostatni Sąd do błędnego wniosku co do winy oskarżonego J.J.
Reasumując, Sąd Najwyższy uznał, że na etapie postępowania apelacyjnego nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa karnego procesowego, a ponieważ uwzględnienie środka zaskarżenia na niekorzyść jest możliwe tylko w razie stwierdzenia uchybień w nim podniesionych lub podlegających uwzględnieniu z urzędu (a takich również nie stwierdzono), wniesioną przez oskarżyciela publicznego kasację należało oddalić, obciążając Skarb Państwa kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego (art. 636 § 1 k.p.k).
as

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI