III KK 181/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy rozstrzygnął kwestię dopuszczalności odczytania wyjaśnień zmarłych współpodejrzanych w postępowaniu karnym, uznając, że jest to możliwe na podstawie art. 389 § 1 k.p.k.
Sprawa dotyczyła kasacji wniesionych od wyroku Sądu Apelacyjnego w L. dotyczącego grupy przestępczej. Kluczowym zagadnieniem prawnym podniesionym w kasacjach była dopuszczalność odczytania wyjaśnień współpodejrzanych, którzy zmarli w toku postępowania przygotowawczego. Sąd Najwyższy, analizując przepisy Kodeksu postępowania karnego oraz zasady prawdy materialnej i bezpośredniości, uznał, że takie wyjaśnienia mogą być odczytane na podstawie art. 389 § 1 k.p.k., nawet jeśli pierwotnie przepis ten dotyczył sytuacji, gdy oskarżony żyje.
Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał kasacje obrońców skazanych w sprawie dotyczącej zorganizowanej grupy przestępczej. Głównym zagadnieniem prawnym, które stało się przedmiotem analizy, była kwestia dopuszczalności odczytania protokołów zawierających wyjaśnienia współpodejrzanych, którzy zmarli przed rozprawą główną. Kasacje podnosiły zarzut obrazy art. 392 § 1 k.p.k., argumentując, że w zaistniałej sytuacji procesowej przepis ten nie mógł być podstawą odczytania wyjaśnień. Sąd Najwyższy odrzucił ten pogląd, wskazując, że zasada in dubio pro reo w odniesieniu do zagadnienia prawnego powinna być ujmowana abstrakcyjnie, a nie w kontekście indywidualnego interesu strony. Analizując przepisy k.p.k. i zasady prawdy materialnej oraz bezpośredniości, Sąd Najwyższy stwierdził, że protokół zawierający wyjaśnienia oskarżonego (podejrzanego), który zmarł po ich złożeniu, może być odczytany przez sąd na podstawie art. 389 § 1 k.p.k. Sąd odrzucił argumentację opartą na art. 391 § 2 k.p.k. (dotyczącym świadków) oraz art. 392 § 1 k.p.k. (który ma charakter uzupełniający i wymaga braku sprzeciwu stron). Podkreślono, że zasada bezpośredniości ma charakter instrumentalny wobec zasady prawdy materialnej i nie może tamować wykorzystania dowodów pochodnych, gdy dowody pierwotne nie istnieją z powodu śmierci oskarżonego. W konsekwencji, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w odniesieniu do niektórych czynów zarzucanych Markowi P., Andrzejowi P. i Tomaszowi P., przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w L., a pozostałe kasacje oddalił.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, przepis art. 392 § 1 k.p.k. nie jest właściwą podstawą prawną do odczytania wyjaśnień zmarłych współpodejrzanych, gdyż ma charakter uzupełniający i wymaga braku sprzeciwu stron oraz sytuacji, gdy bezpośrednie przeprowadzenie dowodu nie jest niezbędne.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że art. 392 § 1 k.p.k. ma charakter uzupełniający wobec art. 389 i 391 k.p.k. i nie może być stosowany samodzielnie do odczytania wyjaśnień zmarłych podejrzanych, zwłaszcza gdy istnieją inne, bardziej właściwe przepisy lub zasady procesowe.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania w części, oddalenie kasacji w pozostałej części
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Andrzej P. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Marek P. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Tomasz P. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Grzegorz G. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Krzysztof B. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| Robert Ł. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| Piotr R. | osoba_fizyczna | współpodejrzany/sprawca |
Przepisy (16)
Główne
k.p.k. art. 389 § 1
Kodeks postępowania karnego
Przepis ten może stanowić podstawę do odczytania wyjaśnień oskarżonego (podejrzanego), który zmarł po ich złożeniu, stosując wykładnię a minore ad maius.
Pomocnicze
k.p.k. art. 391 § 2
Kodeks postępowania karnego
Przepis ten dotyczy świadka i nie może stanowić podstawy do odczytania wyjaśnień zmarłych podejrzanych.
k.p.k. art. 392 § 1
Kodeks postępowania karnego
Przepis ten ma charakter uzupełniający i nie jest właściwą podstawą do odczytania wyjaśnień zmarłych podejrzanych.
k.k. art. 19 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 148 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 64 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 258 § 3
Kodeks karny
k.k. art. 159
Kodeks karny
k.k. art. 13 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 18 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 157 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 18 § 3
Kodeks karny
k.k. art. 263 § 2
Kodeks karny
k.p.k. art. 435
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 5 § 2
Kodeks postępowania karnego
Zasada in dubio pro reo nie może być stosowana do interpretacji przepisów procesowych w sposób zależny od indywidualnego interesu strony.
k.k. art. 65 § 1
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wyjaśnienia zmarłego oskarżonego (podejrzanego) mogą być odczytane na podstawie art. 389 § 1 k.p.k., stosując wykładnię a minore ad maius, w celu realizacji zasady prawdy materialnej. Zasada in dubio pro reo w odniesieniu do zagadnienia prawnego powinna być ujmowana abstrakcyjnie, a nie w kontekście indywidualnego interesu strony.
Odrzucone argumenty
Wyjaśnienia zmarłych współpodejrzanych nie mogą być odczytane na podstawie art. 392 § 1 k.p.k. Interpretacja przepisów procesowych w kontekście dopuszczalności dowodów powinna być dokonywana z uwzględnieniem zasady in dubio pro reo na korzyść skazanych.
Godne uwagi sformułowania
Zasadę in dubio pro reo w odniesieniu do zagadnienia prawnego należy ujmować w relacji do zagadnienia sprecyzowanego abstrakcyjnie. Wykładnia każdego przepisu powinna być bowiem jednolita i mieć walor ogólnie obowiązujący, a nie zmienna i dostosowana każdorazowo do indywidualnego interesu danej strony. Bezwzględny brak dowodów pierwotnych oznaczający, że dowód ten nie istnieje, np. z powodu śmierci oskarżonego, nie może tamować wykorzystania w procesie dowodzenia dowodów pochodnych. Zasada bezpośredniości ma charakter instrumentalny w stosunku do zasady prawdy materialnej.
Skład orzekający
J. Skwierawski
przewodniczący
W. Płóciennik
sprawozdawca
M. Sokołowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Dopuszczalność odczytania wyjaśnień zmarłych podejrzanych/oskarżonych w procesie karnym oraz interpretacja zasady in dubio pro reo w kontekście zagadnień prawnych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji procesowej związanej ze śmiercią strony postępowania i interpretacją przepisów k.p.k. dotyczących dowodów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Orzeczenie porusza ważną kwestię proceduralną dotyczącą dowodów w procesie karnym, która ma praktyczne znaczenie dla prawników procesowych. Interpretacja zasady in dubio pro reo w kontekście zagadnień prawnych jest również istotna.
“Czy wyjaśnienia zmarłego świadka mogą być dowodem w procesie karnym? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWYROK Z DNIA 6 GRUDNIA 2006 R. III KK 181/06 1. Protokół, zawierający wyjaśnienia oskarżonego (podejrzanego), który zmarł po ich złożeniu, może być odczytany przez sąd na podstawie art. 389 § 1 k.p.k. 2. Zasadę in dubio pro reo w odniesieniu do zagadnienia prawnego należy ujmować w relacji do zagadnienia sprecyzowanego abstrakcyjnie. Wykładnia każdego przepisu powinna być bowiem jednolita i mieć walor ogólnie obowiązujący, a nie zmienna i dostosowana każdorazowo do indy- widualnego interesu danej strony. Przewodniczący: sędzia SN J. Skwierawski. Sędziowie SN: W. Płóciennik (sprawozdawca), M. Sokołowski. Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Drozdowska. Sąd Najwyższy w sprawie Andrzeja P. i innych, skazanych z art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k. i innych, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 6 grudnia 2006 r., kasacji, wniesionych przez obroń- ców skazanych od wyroku Sądu Apelacyjnego w L. z dnia 22 listopada 2005 r., zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w L. z dnia 4 marca 2005 r., I. u c h y l i ł zaskarżony wyrok w odniesieniu do czynów zarzucanych Markowi P. w pkt VII i VIII, a nadto na podstawie art. 435 k.p.k. w od- niesieniu do czynów zarzucanych Andrzejowi P. w pkt IV i Tomaszo- wi P. w pkt X i XI, i sprawę w tej części p r z e k a z a ł Sądowi 2 Apelacyjnemu w L. do ponownego rozpoznania w postępowaniu od- woławczym; II. o d d a l i ł kasacje obrońcy Marka P. w pozostałej części; III. o d d a l i ł kasacje obrońców Andrzeja P., Tomasza P. i Grzegorza G.; (...) Z u z a s a d n i e n i a : Andrzej Mariusz P. został oskarżony o to, że: I. w okresie co najmniej od sierpnia 2000 r. do co najmniej dnia 7 października 2000 r. w L., kierował zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, mającą na celu popełnianie przestępstw „przeciwko życiu i zdrowiu”, tj. o przestępstwo z art. 258 § 3 k.k., II. dnia 30 lipca 2000 r. w miejscowości Z., działając w warunkach powrotu do przestępstwa, wspólnie i w porozumieniu i innymi osobami, w ramach uzgodnionego podziału ról, narażając Krzysztofa B. na bezpośred- nie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, wziął udział w jego pobiciu, (...) tj. o przestępstwo z art. 159 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k., III. w okresie od sierpnia 2000 r. daty bliżej nieustalonej do dnia 18 września 2000 r. w L., działając w warunkach powrotu do przestępstwa, wspólnie z (...) w zamian za obietnicę przekazania Piotrowi R. korzyści ma- jątkowej w postaci 20 000 zł, nakłonił go do zabójstwa Krzysztofa B., a na- stępnie – kierując przestępczą akcją – wyznaczył czas i metodę popełnie- nia tego przestępstwa oraz dostarczył sprawcy nieustaloną jednostkę broni palnej wyposażoną w tłumik dźwięku, a także informacje co do miejsca po- bytu pokrzywdzonego, jednak zamierzonego skutku nie osiągnął, (...) tj. o 3 przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 k.k. oraz w zw. z art. 64 § 1 k.k., IV. w okresie co najmniej od dnia 19 września 2000 r. do dnia 7 paź- dziernika 2000 r. w L., działając w warunkach powrotu do przestępstwa, wspólnie i w porozumieniu z (...) w zamian za obietnicę przekazania Pio- trowi R. korzyści majątkowej w postaci 20 000 zł, nakłonił go do zabójstwa Roberta Ł., którego ten, strzelając do pokrzywdzonego, usiłował dokonać dnia 7 października 2000 r., tj. o przestępstwo z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art.148 § 2 pkt 4 k.k. oraz w zw. z 64 § 1 k.k. Marek P. został oskarżony o to, że: V. w okresie co najmniej od dnia 30 lipca 2000 r. do co najmniej dnia 7 października 2000 r. w L., brał udział w zorganizowanej grupie przestęp- czej o charakterze zbrojnym, kierowanej przez Andrzeja P., a mającej na celu popełnianie przestępstw „przeciwko życiu i zdrowiu”, tj. o przestępstwo z art. 258 § 2 k.k., VI. dnia 30 lipca 2000 r. w okolicy miejscowości Z. , nakłonił Andrzeja P., (...) i inne osoby do pobicia Krzysztofa B. oraz spowodowania u niego rozstroju zdrowia w rozumieniu art. 157 § 1 k.k., tj. o przestępstwo z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. i art. 158 § 1 k.k., VII. w okresie od sierpnia 2000 r. daty bliżej nieustalonej do dnia 18 września 2000 r. w L., działając wspólnie i w porozumieniu (...) w zamian za obietnicę przekazania Piotrowi R. korzyści majątkowej w postaci 20.000 zł, nakłonił go do zabójstwa Krzysztofa B., którego ten usiłował dokonać dnia 18 września 2000 r., tj. o przestępstwo z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k., VIII. w okresie co najmniej od dnia 19 września 2000 r. do dnia 7 października 2000 r. w L., działając wspólnie i w porozumieniu (...) w za- mian za obietnicę przekazania Piotrowi R. korzyści majątkowej w postaci 20 000 zł, nakłonił go do zabójstwa Roberta Ł., którego ten usiłował doko- 4 nać, strzelając do pokrzywdzonego dnia 7 października 2000 r., tj. o prze- stępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k., Tomasz P. został oskarżony o to, że: IX. w okresie co najmniej od dnia 30 lipca 2000 r. do co najmniej dnia 7 października 2000 r. w L., brał udział w zorganizowanej grupie przestęp- czej o charakterze zbrojnym, kierowanej przez Andrzeja P., a mającej na celu popełnianie przestępstw „przeciwko życiu i zdrowiu”, tj. o przestępstwo z art. 258 § 2 k.k., X. w okresie od sierpnia 2000 r. daty bliżej nieustalonej do dnia 18 września 2000 r. w L., działając wspólnie i w porozumieniu (...) w zamian za obietnicę przekazania Piotrowi R. korzyści majątkowej w postaci 20.000 zł, nakłonił go do zabójstwa Krzysztofa B, którego ten usiłował dokonać dnia 18 września 2000 r., tj. o przestępstwo z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k., XI. w okresie co najmniej od dnia 19 września 2000 r. do dnia 7 paź- dziernika 2000 r. w L., działając wspólnie i w porozumieniu (...) w zamian za obietnicę przekazania Piotrowi R. korzyści majątkowej w postaci 20 000 zł, nakłonił go do zabójstwa Roberta Ł., którego ten usiłował dokonać, strzelając do pokrzywdzonego dnia 7 października 2000 r., tj. o przestęp- stwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k., Grzegorz G. został oskarżony o to, że: XII. w okresie co najmniej od dnia 30 lipca 2000 r. do co najmniej dnia 7 października 2000 r. w L., brał udział w zorganizowanej grupie prze- stępczej o charakterze zbrojnym, kierowanej przez Andrzeja P., a mającej na celu popełnianie przestępstw „przeciwko życiu i zdrowiu”, tj. o przestęp- stwo z art. 258 § 2 k.k., XIII. we wrześniu 2000 r., daty bliżej nieustalonej, w L., udzielił po- mocy do zabójstwa Piotrowi R. oraz kierującemu akcją przestępną Andrze- jowi P. przez to, że po uprzednim wejściu w posiadanie broni palnej w po- 5 staci pistoletu nieustalonej marki z zainstalowanym tłumikiem dźwięku, przekazał go następnie wymienionemu Piotrowi R., który z kolei dnia 18 września 2000 r. przy pomocy tego narzędzia usiłował pozbawić życia Krzysztofa B., tj. o przestępstwo z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k., XIV. w czasie i miejscu jak w pkt powyższym posiadał bez wymaga- nego prawem zezwolenia bliżej nieustaloną jednostkę broni palnej z zain- stalowanym tłumikiem dźwięku, tj. o przestępstwo z 263 § 2 k.p.k. Wyrokiem z dnia 4 marca 2005 r., Sąd Okręgowy w L.: 1. w odniesieniu do czynu zarzucanego Andrzejowi P. w pkt I, uznał go za winnego tego, że w okresie, co najmniej od lipca 2000 roku, do co najmniej 7 października 2000 r. w L., kierował zorganizowaną grupą prze- stępczą o charakterze zbrojnym, mającą na celu popełnianie przestępstw, to jest czynu z art. 258 § 3 k.k., i za to na podstawie tego przepisu skazał go na karę 3 lat pozbawienia wolności, 2. w odniesieniu do czynów zarzucanych Markowi P., Tomaszowi P. i Grzegorzowi G.i odpowiednio w pkt V, IX i XII uznał ich za winnych tego, że w okresie co najmniej od lipca 2000 roku, do co najmniej 7 października 2000 r. w L., brali udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakte- rze zbrojnym, kierowanej przez Andrzeja P., a mającej na celu popełnianie przestępstw, to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 258 § 2 k.k. i za to na mocy powołanego przepisu skazał każdego z nich na karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, 3. oskarżonych Andrzeja P. i Marka P. uniewinnił od dokonania czy- nów zarzucanych im w pkt II i VI , 4. w odniesieniu do czynu zarzuconego Andrzejowi P. w pkt III uznał go za winnego tego, że w okresie od sierpnia 2000 r. daty dziennej bliżej nieustalonej do dnia 18 września 2000 r. w L., działając wspólnie i w poro- zumieniu z Markiem P. i Tomaszem P. oraz inną ustaloną osobą, w ramach 6 zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym, w zamian za obietnicę przekazania Piotrowi R. korzyści majątkowej w kwocie 20 000 zł, nakłonił go do zabójstwa Krzysztofa B., a następnie udzielił mu pomocy w wykonaniu wskazanego czynu zabronionego przez dostarczenie mu za po- średnictwem Grzegorza G. nieustalonej jednostki broni palnej, wyposażo- nej w tłumik dźwięku, którego to zabójstwa wymieniony usiłował dokonać w dniu 18 września 2000 r., przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na mo- cy art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k. przy zastosowaniu art. 65 § 1 k.k. skazał go na karę 14 lat pozbawienia wolności, 5. w odniesieniu do czynów zarzucanych Markowi P. w pkt VII i To- maszowi P. w pkt X uznał ich za winnych tego, że w okresie od sierpnia 2000 roku daty dziennej bliżej nieustalonej do dnia 18 września 2000 r. w L., działając wspólnie i w porozumieniu z Andrzejem P. i inną ustaloną osobą, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbroj- nym, w zamian za obietnicę przekazania Piotrowi R. korzyści majątkowej w postaci 20 000 zł, nakłonili go do zabójstwa Krzysztofa B., którego ten usi- łował dokonać w dniu 18 września 2000 r., to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k., i za to na mocy art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k. przy zastosowaniu art. 65 § 1 k.k. skazał każdego z nich na karę 12 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolno- ści, 6. w odniesieniu do czynów zarzucanych Andrzejowi P. w pkt IV, Markowi P. w pkt VIII i Tomaszowi P. w pkt XI uznał ich za winnych tego, że w okresie co najmniej od dnia 19 września 2000 r. do dnia 7 październi- ka 2000 r. w L., działając wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym, w zamian za obietnicę przekazania Piotrowi R.i korzyści majątkowej w posta- 7 ci 20 000 zł, nakłonili go do zabójstwa Roberta Ł., którego ten usiłował do- konać w dniu 7 października 2000 r., przy czym Andrzej P.działał w warun- kach powrotu do przestępstwa, to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k. , a w stosunku do Andrzeja P. także w zw. z art. 64 § 1 k.k., i za to na mocy art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k. przy zastosowaniu art. 65 § 1 k.k. skazał Andrzeja P. na karę 13 lat pozbawienia wolności, zaś Markowi P. i Tomaszowi P. wymie- rzył kary po 12 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, 7. w odniesieniu do czynu zarzucanego Grzegorzowi G. w pkt XIII, uznał go za winnego tego, że w miesiącu wrześniu 2000 r., daty dziennej bliżej nieustalonej, w L., działając w ramach zorganizowanej grupy prze- stępczej o charakterze zbrojnym, udzielił pomocy Piotrowi R. do zabójstwa Krzysztofa B. w ten sposób, że po uprzednim wejściu, na polecenie An- drzeja P., w posiadanie broni palnej w postaci pistoletu nieustalonej marki z zainstalowanym tłumikiem dźwięku, przekazał go następnie wymienionemu Piotrowi R., który z kolei w dniu 18 września 2000 r. przy pomocy tej broni usiłował pozbawić życia Krzysztofa B., to jest czynu wyczerpującego dys- pozycję art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k. i za to na mocy art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k. przy zastosowaniu art. 65 § 1 k.k. skazał go na karę 12 lat i miesiąca pozbawienia wolności, 8. uznał Grzegorza G. za winnego dokonania czynu opisanego w pkt XIV, przy ustaleniu, że działał on w czasie i miejscu jak w pkt XIII, i za to na mocy art. 263 § 2 k.k. skazał go na karę roku pozbawienia wolności, Wyrok Sądu pierwszej instancji został zaskarżony w drodze apelacji przez Prokuratora Okręgowego w L. i obrońców oskarżonych. (...) Wyrokiem z dnia 22 listopada 2005 r., Sąd Apelacyjny w L.: I. uchylił zaskarżony wyrok m.in. co do oskarżonych Andrzeja P. i Marka P. w zakresie rozstrzygnięcia co do czynów im zarzuconych, odpo- wiednio w pkt II (Andrzej P.) i w pkt VI (Marek P.), zawartego w pkt 3 wyro- 8 ku i w tej części sprawę tych oskarżonych przekazał do ponownego rozpo- znania Sądowi Okręgowemu w L., II. zmienił zaskarżony wyrok w zakresie czynów przypisanych: a) Andrzejowi P. w pkt 4 i 6 wyroku, b) Markowi P. oraz Tomaszowi P. w pkt 5 i 6 wyroku, c) Grzegorzowi G. w pkt 7 wyroku, w ten sposób, że zastosowany przepis art. 65 § 1 k.k., zastąpił przepisem art. 65 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 kwietnia 2004 r., III. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy, (...) Wyrok sądu odwoławczego został zaskarżony w drodze kasacji przez obrońców skazanych Andrzeja P., Marka P., Tomasza P. i Grzegorza G. (...) Sąd Najwyższy zważył, co następuje. (...) kasacje podnoszą zarzut obrazy art. 392 § 1 k.p.k. wywodząc, że w zaistniałej sytuacji procesowej przepis ten nie mógł być podstawą odczy- tania w toku rozprawy głównej wyjaśnień współpodejrzanych, którzy zmarli w toku postępowania przygotowawczego. W istocie rzeczy jednak, kasacje zawierają dalej idące stanowiska, sprowadzające się do poglądu, że w przypadku śmierci współpodejrzanych przed rozprawą główną, obowiązu- jące przepisy procesowe w ogóle nie pozwalają na odczytanie ich wyja- śnień w toku postępowania sądowego. Na gruncie obowiązujących zasad prawdy materialnej i bezpośredniości oraz przepisów regulujących sytua- cje, w których możliwe jest odczytywanie protokołów zawierających wyja- śnienia podejrzanych czy oskarżonych, pogląd ten nie jest możliwy do za- akceptowania. Na wstępie należy zauważyć, że problem odczytywania na rozprawie protokołów wyjaśnień oskarżonego (podejrzanego) wyniknąć może nie tylko wtedy, gdy oskarżony zmarł w toku postępowania przygo- towawczego, a protokół dotyczy wyjaśnień złożonych w tej fazie postępo- wania, ale w każdej sytuacji, kiedy oskarżony zmarł przed rozprawą, na 9 której miał zostać przesłuchany. Zdarzyć się bowiem może, że oskarżony umrze po wniesieniu aktu oskarżenia, ale przed rozprawą, albo już po jego przesłuchaniu na rozprawie, którą następnie odroczono lub przerwano, a zaistniała konieczność przeprowadzenia jej od początku. Podobnie rzecz się ma w przypadku śmierci oskarżonego przed rozprawą apelacyjną, w sytuacji, gdy konieczne jest uzupełnienie w jej toku postępowania dowo- dowego lub też przed powtórną rozprawą przed sądem pierwszej instancji, spowodowaną uchyleniem wyroku i przekazaniem sprawy do jej ponowne- go rozpoznania. Zaakceptowanie poglądów wyrażonych w kasacjach po- wodowałoby, że w żadnej ze wskazanych wyżej sytuacji odczytanie proto- kołów zawierających wyjaśnienia pochodzące zarówno z postępowania przygotowawczego jak i sądowego nie byłoby dopuszczalne. Wyjaśnienia oskarżonego są również w stosunku do współoskarżo- nych osobowym środkiem dowodowym. Jest oczywiste, że przeprowadze- nie takiego dowodu musi odbywać się z zachowaniem zasady bezpośred- niości. Zasada ta (wyprowadzana z art. 174 k.p.k. i a contrario z art. 389 oraz 391 – 394 k.p.k.) jest dyrektywą nakazującą organom procesowym dokonywanie ustaleń przy wykorzystaniu przede wszystkim dowodów pier- wotnych, a unikaniu zastępowania dowodów pierwotnych pochodnymi. Dowód pierwotny tworzy tylko jedno ogniwo między organem prowadzą- cym postępowanie dowodowe a okolicznością stanowiącą przedmiot do- wodu. Dowody pochodne są natomiast jednym z ogniw między organem prowadzącym postępowanie dowodowe a przedmiotem dowodu (por. Z. Doda, A. Gaberle, Dowody w procesie karnym, Warszawa 1997, s. 238). W rozważanym przypadku dowodem pierwotnym jest oskarżony zaś dowo- dem pochodnym protokół zawierający jego wyjaśnienia. Bezwzględny brak dowodów pierwotnych oznaczający, że dowód ten nie istnieje, np. z powo- du śmierci oskarżonego, nie może tamować wykorzystania w procesie do- wodzenia dowodów pochodnych – w rozważanym przypadku protokołów 10 zawierających wyjaśnienia oskarżonego. Realizacja zasady bezpośrednio- ści następuje przez możliwie największe zbliżenie do dowodu pierwotnego, tj. przez odczytanie protokołów zawierających wyjaśnienia oskarżonego, który zmarł po ich złożeniu. Zaistniałe zagadnienie należy rozstrzygać na płaszczyźnie zasad prawdy materialnej i bezpośredniości. Zasada bezpo- średniości ma charakter instrumentalny w stosunku do zasady prawdy ma- terialnej. Oznacza to, że przepisy wyrażające zasadę bezpośredniości za- chowują swą wartość tak długo, jak długo sprzyjają zasadzie prawdy. Tracą one tę wartość w sytuacji, w której miałyby krępować zasadę prawdy lub wprost jej przeciwdziałać. Takim przeciwdziałaniem byłoby odrzucenie ist- niejącego dowodu w sytuacji, w której nie ma alternatywy w zakresie formy tego dowodu (por. M. Cieślak, glosa do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 1975 r., VI KZP 22/74, PiP z 1976 r., z. 3, s. 209 – 210). Podsumowując powyższe uwagi natury ogólnej stwierdzić należy, że zarówno w orzecznictwie, jak i w literaturze przyjmuje się zgodnie, że w przypadku śmierci oskarżonego przed złożeniem przez niego wyjaśnień na rozprawie, podlegają odczytaniu protokoły zawierające jego wyjaśnienia, niezależnie od tego w jakiej fazie postępowania karnego zostały one zło- żone. Jest oczywiste, że rozstrzygnięcie rozważanego zagadnienia nie mo- że sprowadzać się wyłącznie do odwołania się do naczelnych zasad pro- cesowych. Konieczne jest bowiem wskazanie konkretnej podstawy prawnej umożliwiającej dokonanie wspomnianej wyżej czynności procesowej. O ile orzecznictwo i piśmiennictwo zgodne są co do zasady – tj. dopuszczalności odczytania protokołów wyjaśnień, o tyle skonkretyzowanie podstawy praw- nej tej czynności jest kwestią sporną w obu tych obszarach. Odczytując wyjaśnienia podejrzanych P. i R. Sąd pierwszej instancji wskazał, że uczynił to w oparciu o przepis art. 391 § 2 k.p.k., przy czym, poprzestając na przywołaniu orzeczenia jednego z sądów apelacyjnych, 11 swojego stanowiska bliżej nie uzasadnił. Wprawdzie pogląd ten pojawił się także w piśmiennictwie (por. R. A. Stefański w: red. Z. Gostyński: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, tom II, Warszawa 1998, s. 277 i M. Cieślak, glosa do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 1975 r. ..., s. 211), lecz trudno go uznać za trafny. Odnosząc się do tej kwestii Sąd Apelacyjny słusznie zauważył, że przepis art. 391 § 2 k.p.k. dotyczy świad- ka, co oznacza, że w przypadku zaistnienia przesłanek wymienionych w § 1 tego artykułu wolno odczytać na rozprawie protokoły złożonych po- przednio przez świadka wyjaśnień w charakterze oskarżonego. Zgodnie z art. 177 § 1 k.p.k., z procesowego punktu widzenia, świadkiem jest każda osoba wezwana w tym charakterze. W rozważanej sprawie dwaj sprawcy P. i R. zmarli w toku postępowania przygotowawczego jako współpodejrza- ni, nie mogła zatem zaistnieć sytuacja, w której mogliby zostać wezwani w charakterze świadków. Wskazany przepis mógłby stanowić podstawę od- czytania protokołów ich wyjaśnień tylko w sytuacji (pomijając ewentualność umorzenia postępowania wobec nich na innej podstawie), gdyby sprawę przeciwko nim wyłączono do odrębnego postępowania, a ich samych we- zwano w charakterze świadków, bądź w akcie oskarżenia złożono wniosek o ich przesłuchanie w takim charakterze, co przecież nie miało miejsca. Za nieprzekonującą uznać należy podjętą przez M. Cieślaka próbę uzasad- nienia zastosowania przepisu art. 391 § 2 przy zastosowaniu wykładni a maiore ad minus, bowiem w istocie prowadzi ona do obejścia prawa. Na akceptację nie zasługuje także rozwiązanie przyjęte przez Sąd Apelacyjny. W jego ocenie, podstawę odczytania protokołów wyjaśnień po- dejrzanych, którzy zmarli w toku postępowania przygotowawczego, powi- nien stanowić przepis art. 392 § 1 k.p.k. Zgodnie z jego treścią sąd może odczytywać na rozprawie głównej protokoły przesłuchania świadków i oskarżonych, sporządzone w postępowaniu przygotowawczym lub przed sądem albo w innym postępowaniu przewidzianym przez ustawę, gdy bez- 12 pośrednie przeprowadzenie dowodu nie jest niezbędne, a żadna z obec- nych stron się temu nie sprzeciwia (podobny pogląd został wyrażony w wy- roku Sądu Najwyższego z dnia 27 października 1971 r., I KR 85/71, OSNPG 1972, nr 9, s. 161 oraz w glosie E. Skrętowicza do wskazanej wcześniej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 1975 r. – Probl. Praworz. 1975, nr 11-12, s. 73 – 76). Według Sądu Apelacyjnego, skoro przepis ten umożliwia odstępstwo od zasady bezpośredniości, w sytuacji faktycznej możliwości przeprowadzenia takiego dowodu na rozprawie, a uzależnia to odstępstwo od znaczenia tego dowodu i braku sprzeciwu stron, to w sytuacji, gdy dowodu z przesłuchania oskarżonego nie da się w ogóle przeprowadzić bezpośrednio z powodu jego śmierci, to odczytanie protokołu wyjaśnień z postępowania przygotowawczego nie jest uzależnio- ne od stanowiska obecnych stron. Pogląd ten budzi zasadnicze zastrzeże- nia. Przepis art. 392 § 1 k.p.k. stanowi uzupełnienie podstaw odstąpienia od zasady bezpośredniości przewidzianych w art. 389 i 391 k.p.k. Jego treść nie pozostawia wątpliwości, że w równej mierze dotyczy on odczyty- wania protokołów zeznań świadków, jak i oskarżonych. Oznacza to, że przepis ten nie może mieć zastosowania jeśli w sprawie ujawniła się pod- stawa od odczytania stosownych protokołów, wynikająca z treści art. 389 k.p.k. bądź 391 k.p.k. (por. T. Grzegorczyk: Odstępstwa od zasady bezpo- średniości w kodeksie postępowania karnego, NP 1973 r., z. 7 – 8, s. 1040 – 1048). Zaaprobowanie poglądu Sądu Apelacyjnego prowadziłoby do możliwości odczytania w oparciu o przepis art. 392 § 1 k.p.k., zarówno pro- tokołów wyjaśnień oskarżonego, który zmarł w postępowaniu przygoto- wawczym, jak i protokołów zeznań świadka, który zmarł przed przesłucha- niem w postępowaniu sądowym. Pozostawałoby to w oczywistej sprzecz- ności z treścią art. 390 § 1 k.p.k., stanowiącego podstawę prawną odczy- tania protokołów zeznań świadka w przypadku jego śmierci. Uzupełniający charakter przepisu art. 392 § 1 k.p.k. względem art. 389 i 391 k.p.k. wyraża 13 się także w normatywnym określeniu podstaw jego stosowania (bezpo- średnie przeprowadzenie dowodu nie jest niezbędne, co w oczywisty spo- sób łączyć należy z wagą i znaczeniem dowodu oraz brak sprzeciwu stron). Przesłanki te dodatkowo wykluczają możliwość przyjęcia wykładni zaprezentowanej przez Sąd Apelacyjny, bowiem jej rezultaty pozostają w oczywistej sprzeczności z funkcją omawianego przepisu. W orzecznictwie wyrażono także pogląd, że protokół zawierający wy- jaśnienia przesłuchanej w charakterze podejrzanej osoby, która zmarła po ich złożeniu, jest dokumentem w rozumieniu art. 339 § 2 k.p.k. z 1969 r. i może być odczytany przez sąd na podstawie powyższego przepisu (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 1975 r., VI KZP 22/74, OSNKW 1975, z. 3-4, poz. 36). Stanowiska tego nie można zaakceptować, nie tylko z powodu uzasadniającej go argumentacji, ale także z uwagi na odmienną treść art. 393 § 1 k.p.k., stanowiącego odpowiednik przepisów art. 339 § 1 i 2 k.p.k. z 1969 r. Zgodnie z art. 339 § 2 k.p.k. z 1969 r. na rozprawie można odczytywać także „inne”, w odniesieniu do § 1 tego prze- pisu, „dokumenty”. W uzasadnieniu przywołanej uchwały wskazano, że je- żeli protokół przesłuchania podejrzanego w postępowaniu przygotowaw- czym stanowi środek dowodowy o charakterze osobowym dopóty, dopóki podejrzany żyje, a po jego śmierci staje się dokumentem procesowym, to trzeba uznać, że w ostatniej sytuacji należy on do dokumentów w rozumie- niu art. 339 § 2 k.p.k. z 1969 r. Pogląd ten stoi w sprzeczności w zasadą racjonalności ustawodawcy oraz wyjątkowym charakterem przepisów ograniczających zasadę bezpośredniości. Gdyby bowiem w zakres użytego w tym przepisie określenia „inne dokumenty” wchodziły protokoły przesłu- chań oskarżonych lub świadków, to na podstawie tego przepisu (aktualnie art. 393 § 1 k.p.k.) można by odczytać każdy protokół, co pozbawiłoby zna- czenia warunki takiej czynności sformułowane w art. 389, 391 i 392 k.p.k. i przekreślało sens regulacji zawartych w tych przepisach (por. T. Nowak: 14 Zasada bezpośredniości w polskim procesie karnym, Poznań 1971, s. 169 – 186; M. Cieślak, Z. Doda, Przegląd orzecznictwa SN (...), Pal. 1976, z. 2, s. 50 – 51; Z. Doda, A. Gaberle: Dowody w procesie ..., s. 245). Zwrócić należy także uwagę, że w treści art. 393 § 1 k.p.k. stwierdza się, że poza wymienionymi w nim protokołami, opiniami biegłych i wywiadem środowi- skowym, wolno odczytywać „wszelkie dokumenty urzędowe złożone w po- stępowaniu przygotowawczym lub sądowym albo w innym postępowaniu przewidzianym przez ustawę”. Porównanie regulacji zawartych w art. 339 § 2 k.p.k. z 1969 r. i w art. 393 § 1 k.p.k. z 1997 r. wskazuje, że klasa doku- mentów podlegających odczytaniu w tym trybie uległa obecnie istotnemu ograniczeniu. Pomijając konieczność ich pochodzenia z określonego po- stępowania, zwrócić należy uwagę, że muszą one mieć charakter „doku- mentów urzędowych”, a nadto powinny być „złożone” we wskazanych w tych przepisach postępowaniach. Użycie zwrotu „złożone” w omawianym przepisie wprost wyklucza możliwość odczytania protokołów wyjaśnień po- dejrzanych pochodzących z postępowania przygotowawczego w tym trybie, bowiem – nawet przy uznaniu, że mają one charakter dokumentów urzę- dowych – nie zostały one złożone w postępowaniu przygotowawczym, lecz wytworzone przez organ prowadzący to postępowanie. Zdaniem Sądu Najwyższego, protokół zawierający wyjaśnienia oskarżonego (podejrzanego), który zmarł po ich złożeniu, może być odczy- tany przez sąd na podstawie art. 389 § 1 k.p.k. (podobnie Z. Doda, A. Ga- berle: Dowody w procesie ..., s. 245; M. Cieślak, Z. Doda, Przegląd orzecznictwa ..., s. 51 i T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kraków 2005, s. 957). Przepis ten przewiduje, że wyjaśnienia oskarżonego w omawianym trybie odczytuje się, jeżeli oskarżony odmawia wyjaśnień lub wyjaśnia odmiennie niż poprzednio albo oświadcza, że pew- nych okoliczności nie pamięta. Połączenie tych przesłanek z wynikającym z art. 389 § 2 k.p.k. obowiązkiem zwrócenia się do oskarżonego o wypowie- 15 dzenie się co do treści odczytanego protokołu i o wyjaśnienie zachodzą- cych sprzeczności, zdaje się wskazywać, że przepis ten dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy oskarżony żyje i jest obecny na rozprawie. Wniosek taki jest poprawny jedynie pozornie. Argumentując a minore ad maius stwierdzić bowiem można, że skoro do odczytania wyjaśnień może dojść w sytuacji, gdy oskarżony odmawia ich złożenia, to tym bardziej czynność ta jest do- zwolona w przypadku, gdy z powodu śmierci oskarżony takiego oświad- czenia nie może złożyć. Poprawności takiego rozumowania nie przekreśla argument, że w przeciwieństwie do regulacji zawartej w art. 391 § 1 k.p.k., dotyczącej odczytywania protokołów zeznań świadka, nie przewidziano wprost podstawy odczytania protokołu wyjaśnień oskarżonego z powodu jego śmierci. Redakcja przepisu art. 389 k.p.k. wskazuje, że dotyczy on wprost sytuacji typowych, tj. takich, w których oskarżony żyje, a zatem nie zachodzi negatywna przesłanka procesowa związana ze śmiercią oskarżo- nego. W przypadku śmierci oskarżonego, co do zasady, nie zachodzi po- trzeba odczytywania protokołów jego wyjaśnień, bowiem postępowanie na- leży umorzyć. Problem pojawia się dopiero w procesie podmiotowo złożo- nym, w sytuacji, gdy jeden z oskarżonych czy współpodejrzanych zmarł przed rozprawą. Abstrahując od poziomu rozwiązań legislacyjnych, trudno wymagać by przepis o charakterze proceduralnym wprost odnosił się do wszystkich możliwych sytuacji procesowych, kazuistycznie określając dy- rektywy postępowania. Na koniec należy zaznaczyć, że zastosowanie re- guły a minore ad maius w istocie nie rozszerza zakresu regulacji wynikają- cej z treści art. 389 § 1 k.p.k. oraz przypomnieć, że wszelkie ograniczenia dopuszczalności odczytywania protokołów przesłuchań dotyczą niedostęp- ności – tj. braku względnego dowodów pierwotnych, nie zaś ich nieistnienia – tj. braku bezwzględnego – wnikającego np. ze śmierci oskarżonego. Fakt, że sąd odwoławczy wskazał błędną podstawę prawną odczytania protokołów wyjaśnień zmarłych podejrzanych, nie może mieć, wobec wyra- 16 żonego wyżej poglądu, żadnego wpływu na treść zaskarżonego orzecze- nia. W związku z rozważaną kwestią w kasacjach obrońcy skazanych Grzegorza G. i Tomasza P. podniesiono także argument, że w sytuacji, gdy brak jest pozytywnych uregulowań procesowych pozwalających na oczyta- nie wyjaśnień zmarłych podejrzanych, interpretacja istniejących na tym tle wątpliwości powinna być w konkretnej sprawie tłumaczona na podstawie art. 5 § 2 k.p.k. na korzyść skazanych. Przedstawione stanowisko jest oczywiście nietrafne, bowiem opiera się ono na istotnym błędzie w rozu- mowaniu. Skarżący odwołuje się do zasady in dubio pro reo, w związku z niekorzystną dla skazanych treścią wyjaśnień zmarłych podejrzanych, a zwłaszcza podejrzanego P., które w jego ocenie, nie powinny zostać od- czytane. Tymczasem zasadę in dubio pro reo w odniesieniu do zagadnie- nia prawnego należy ujmować w relacji do zagadnienia sprecyzowanego abstrakcyjnie, a nie w jego konkretnym uwikłaniu. Wykładni rozważanego przepisu nie można uzależniać od tego, czy jej rezultat działa na korzyść, czy na niekorzyść oskarżonego. Wykładnia każdego przepisu powinna być bowiem jednolita i mieć walor ogólnie obowiązujący, a nie zmienna i dosto- sowana każdorazowo do indywidualnego interesu danej strony. Zatem sko- ro in abstracto wyeliminowanie jakiegoś dowodu może w pewnych sytua- cjach wyjść na korzyść oskarżonego, w innych natomiast na jego nieko- rzyść, to nie sposób sięgać w tej materii do argumentacji opartej na zasa- dzie in dubio pro reo (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1974 r., IV KR 426/73, OSNKW z 1975 r., z. 3 – 4, poz. 42). (...)