VI Ka 184/15
Podsumowanie
Sąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający Sąd Rejonowy i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, podzielając zarzuty prokuratora o błędnej ocenie dowodów i wadliwych ustaleniach faktycznych.
Prokurator wniósł apelację od wyroku uniewinniającego Sąd Rejonowy, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i dowolną ocenę dowodów. Sąd Okręgowy podzielił te zarzuty, wskazując na wadliwą analizę materiału dowodowego przez sąd pierwszej instancji, która doprowadziła do nietrafnego rozstrzygnięcia. W konsekwencji, wyrok został uchylony w zaskarżonej części i sprawa przekazana do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, rozpoznając apelację prokuratora, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Zabrzu, który uniewinnił oskarżonego P. D. od zarzucanych mu przestępstw. Prokurator zarzucił sądowi pierwszej instancji błąd w ustaleniach faktycznych, wynikający z dowolnej oceny dowodów, pominięcia istotnych relacji świadków oraz naruszenia zasad logiki i doświadczenia życiowego. Sąd Okręgowy uznał te zarzuty za zasadne, stwierdzając, że analiza materiału dowodowego przez Sąd Rejonowy była wadliwa i prowadziła do błędnych ustaleń faktycznych. Sąd wskazał na niespójności w wyjaśnieniach oskarżonego oraz na dowody sugerujące wspólny zamiar pobicia pokrzywdzonego, w którym oskarżony mógł brać udział, odciągając świadka R. W. od interwencji. Z uwagi na powyższe, wyrok został uchylony w zaskarżonej części i sprawa przekazana do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu, który ma uwzględnić wskazania sądu odwoławczego dotyczące wszechstronnej oceny dowodów.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, ocena dowodów była dowolna i skutkowała błędnymi ustaleniami faktycznymi.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że analiza dowodów przez sąd pierwszej instancji naruszyła zasady logiki i doświadczenia życiowego, a także pominęła istotne relacje świadków, co doprowadziło do nietrafnego uniewinnienia oskarżonego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
prokurator
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. D. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Andrzej Zięba | inne | Prokurator Prokuratury Okręgowej |
| T. C. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| R. W. (1) | osoba_fizyczna | świadek |
| B. G. (1) | osoba_fizyczna | współsprawca |
| A. U. | osoba_fizyczna | współsprawca |
| R. R. | osoba_fizyczna | współsprawca |
Przepisy (10)
Główne
k.k. art. 158 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 13 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 280 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 11 § 2
Kodeks karny
k.p.k. art. 437
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.k. art. 64 § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Ocena dowodów musi być wszechstronna, zgodna z zasadami logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego.
k.k. art. 191
Kodeks karny
k.k. art. 282
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Dowolna ocena dowodów przez sąd pierwszej instancji. Błędne ustalenia faktyczne skutkujące uniewinnieniem. Pominięcie relacji świadków wskazujących na porozumienie i podział ról. Niewłaściwa analiza zachowania oskarżonego na miejscu zdarzenia. Niewyciągnięcie wniosków z faktu zainteresowania oskarżonego osobą pokrzywdzonego.
Godne uwagi sformułowania
przeprowadzona przez sąd pierwszej instancji analiza zgromadzonego materiału dowodowego jawi się jako przekraczająca ramy swobody wyznaczone art. 7 kpk stanowiąc w istocie ocenę dowolną zachowanie oskarżonego na terenie ogródka przeczy takiemu celowi nie sposób nie wyciągnąć logicznego wniosku, który buduje apelujący, a mianowicie, iż zachowaniem oskarżonego kierowała nie chęć uzyskania wyjaśnień na temat wydarzeń z przeszłości, bo wtedy zwróciłby się bezpośrednio do pokrzywdzonego, lecz chęć odizolowania od zdarzenia z pokrzywdzonym jego kolegi, który mógłby przeszkodzić w pobiciu T. C. ocena taka - by była zgodna z wymogami art. 7 kpk i prowadziła do trafnych ustaleń faktycznych - musi w sposób wszechstronny uwzględniać zasady logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego
Skład orzekający
Piotr Mika
przewodniczący
Bożena Żywioł
sprawozdawca
Marcin Schoenborn
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja zasad oceny dowodów w postępowaniu karnym (art. 7 k.p.k.) oraz ustalanie wspólnego zamiaru w kontekście przestępstw."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i oceny dowodów przez sąd pierwszej instancji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowa jest prawidłowa ocena dowodów i jak sąd odwoławczy może skorygować błędy sądu niższej instancji, co jest istotne dla praktyków prawa.
“Sąd odwoławczy uchyla wyrok uniewinniający: kluczowa rola oceny dowodów w sprawach karnych.”
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Sygnatura akt VI Ka 184/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 maja 2015 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Piotr Mika Sędziowie SSO Bożena Żywioł (spr.) SSO Marcin Schoenborn Protokolant Agata Lipke przy udziale Andrzeja Zięby Prokuratora Prokuratury Okręgowej po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2015 r. sprawy P. D. (1) ur. (...) w T. , syna W. i S. oskarżonego z art. 158§1 kk w zw. z art. 64§1 kk , art. 158§1 kk i art. 13§2 kk w zw. z art. 280§1 kk przy zast. art. 11§2 kk w zw. z art. 64§1 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 3 listopada 2014 r. sygnatura akt II K 862/12 na mocy art. 437 kpk i art. 438 kpk uchyla wyrok w zaskarżonej części i sprawę P. D. (1) w zakresie zarzuconego mu przestępstwa z art. 158 § 1 kk i art. 13 § 2 kk w zw. z art. 280 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk i art. 64 § 1 kk przekazuje Sądowi Rejonowemu w Zabrzu do ponownego rozpoznania. VI Ka 184/15 UZASADNIENIE Od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 3 listopada 2014r., sygn.akt II K 862/12, apelację wniósł prokurator. Zaskarżył orzeczenie w części, na niekorzyść oskarżonego P. D. (1) zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych skutkujący uniewinnieniem oskarżonego, polegający na dowolnej ocenie dowodów dokonanej wbrew doświadczeniu życiowemu i wbrew zasadom prawidłowego i logicznego rozumowania, a także na pominięciu relacji tych sprawców, którzy wskazywali na istnienie porozumienia i działanie oskarżonego w ramach podziału ról, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że P. D. (1) swym zachowaniem wyczerpał ustawowe znamiona przestępstwa opisanego w pkt II aktu oskarżenia. Stawiając taki zarzut apelujący wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy podzielił w pełni zarzuty i wnioski apelującego. Należy zgodzić się z tezą skarżącego, że przeprowadzona przez sąd pierwszej instancji analiza zgromadzonego materiału dowodowego jawi się jako przekraczająca ramy swobody wyznaczone art. 7 kpk stanowiąc w istocie ocenę dowolną, skutkującą błędnymi ustaleniami faktycznymi, co doprowadziło do nietrafnego rozstrzygnięcia w zakresie zarzuconego oskarżonemu przestępstwa z art. 158 § 1 kk i art. 13 § 2 kk w zw. z art. 280 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 i 64 § 1 kk . Apelujący wskazał na wiele kwestii, które nie zostały przez sąd pierwszej instancji uwzględnione w toku analizy dowodów, a które winien ten sąd mieć na uwadze, by wypełnić powinność kierowania się w procesie oceny zgromadzonego materiału zasadami logiki, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, tak jak nakazuje to art. 7 kpk . Sąd Rejonowy dając wiarę wyjaśnieniom P. D. , że nie udał się na teren ogródka działkowego pokrzywdzonego z zamiarem pobicia T. C. , nie dostrzegł, iż oskarżony nie wskazał innego, przekonującego celu takiej wizyty. Podał on mianowicie, że chodziło o uzyskanie od pokrzywdzonego wyjaśnień, dlaczego poprzedniego dnia zaatakował oskarżonego siekierką oraz, co wie na temat rzeczy skradzionych konkubinie P. D. (1) . Jednak zachowanie oskarżonego na terenie ogródka przeczy takiemu celowi. Oskarżony nie podszedł bowiem do C. i nie zaczął z nim rozmowy na w/w tematy, ale – jak ustalił to sąd meriti, na temat wspomnianych dwóch kwestii indagował znajomego pokrzywdzonego – świadka R. W. (1) , który przypadkiem akurat był z pokrzywdzonym tego dnia na działce, a dokładnie w tym czasie towarzyszący oskarżonemu B. G. (1) i A. U. od razu zaatakowali pokrzywdzonego bijąc go pięściami po twarzy. Jeśli dodatkowo uwzględni się treść relacji R. W. , który podawał, iż oskarżony zawołał go i odciągał go na alejkę, mówiąc żebym się nie wtrącał, bo jego ten problem nie dotyczy, to nie sposób nie wyciągnąć logicznego wniosku, który buduje apelujący, a mianowicie, iż zachowaniem oskarżonego kierowała nie chęć uzyskania wyjaśnień na temat wydarzeń z przeszłości, bo wtedy zwróciłby się bezpośrednio do pokrzywdzonego, lecz chęć odizolowania od zdarzenia z pokrzywdzonym jego kolegi, który mógłby przeszkodzić w pobiciu T. C. : stanąć w jego obronie lub wezwać policję. Nie można zatem - jak uczynił to sąd pierwszej instancji, przyjąć, iż zachowanie oskarżonego nie pozostawało w żadnym związku z działaniami tych osób, które bezpośrednio pobiły C. . Sąd Rejonowy nie wyciągnął także wniosków z tego faktu, że spośród wszystkich mężczyzn, którzy udali się na działkę pokrzywdzonego, to wyłącznie oskarżony był zainteresowany osobą pokrzywdzonego, a wręcz wzięciem odwetu za zdarzenia w przeszłości. Pozostali takiej motywacji nie mieli. Na wspólny zamiar pobicia pokrzywdzonego wskazują wprost wyjaśnienia złożone przez B. G. (1) , który podał, iż w drodze na działkę była mowa o pobiciu tego, co uderzył siekierką, a po wejściu na działkę oskarżony wskazał, który z dwóch zastanych tam mężczyzn to pokrzywdzony. Sąd Rejonowy nie uznał wiarygodności takich stwierdzeń B. G. , m.in. dlatego, że zawarte są one w protokole przesłuchania go w charakterze podejrzanego, który nie ma obowiązku relacjonowania zgodnie z prawdą, a ma prawo wyjaśniać w sposób, który stanowi realizację jego prawa do obrony. Jednakże omawiana relacja G. zawarta jest w wyjaśnieniach, w których on sam przyznał się do pobicia pokrzywdzonego. Nie miał zatem powodów, by co do innych okolicnzosci zajścia wskazywać elementy niezgodne z rzeczywistym biegiem wydarzeń. Podobnie ma się rzecz, gdy chodzi o postawę zaprezentowana w toku procesu przez A. U. i R. R. , którzy ostatecznie przyznali się do przestępstwa, jakiego mieli dopuścić się wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym. Powyższe, najistotniejsze okoliczności zasadnie i przekonująco podniesione w apelacji pozwalają na zakwestionowanie trafności stanowiska sądu pierwszej instancji, że oskarżonemu można przypisać najwyżej rolę biernego obserwatora, nie realizującego wspólnego zamiaru pobicia pokrzywdzonego, w ramach stosownego podziału ról, a tym samym na zakwestionowanie prawidłowość orzeczenia uniewinniającego. Z tych względów wyrok w zaskarżonej części nie mógł się ostać. Prowadząc postępowanie ponowne Sąd Rejonowy przy ocenie gromadzonego materiału dowodowego będzie miał na względzie, że ocena taka - by była zgodna z wymogami art. 7 kpk i prowadziła do trafnych ustaleń faktycznych - musi w sposób wszechstronny uwzględniać zasady logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego, aby przekonująco i racjonalnie wyjaśnić sposób zachowania się uczestników zdarzenia oraz motywację, jaką się w swoich działaniach kierowali. Jeśli chodzi o kwestię, ujętych w opisie czynu zarzuconego oskarżonemu, działań ukierunkowanych na wejście w posiadanie mienia, to należy mieć w polu widzenia, że mieniem tym miały być rzeczy skradzione wcześniej prawowitej właścicielce, co daje podstawę do rozważania zachowania względem pokrzywdzonego jako ewentualnie wyczerpującego znamiona występku z art. 191 kk lub art. 282 kk , przy wszystkich zastrzeżeniach, na które zwrócił już uwagę Sąd Okręgowy rozpoznając środek odwoławczy od pierwszego wydanego w przedmiotowej sprawie wyroku.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę