III KK 16/25
Podsumowanie
Sąd Najwyższy oddalił kasacje obrońców od wyroku skazującego za handel ludźmi, uznając je za oczywiście bezzasadne.
Obrońcy skazanych za handel ludźmi (art. 189a § 1 k.k. w zb. z innymi) wnieśli kasacje od wyroku Sądu Apelacyjnego, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego. Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę na posiedzeniu bez udziału stron, oddalił kasacje jako oczywiście bezzasadne, uznając, że sądy niższych instancji prawidłowo oceniły materiał dowodowy i zastosowały właściwe przepisy prawa.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasacje obrońców od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie skazujący J.P. i I.Ż. za handel ludźmi (art. 189a § 1 k.k. w zb. z innymi przepisami). Obrońcy zarzucili sądom niższych instancji rażące naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym brak zmiany kwalifikacji prawnej czynu na art. 204 k.k. oraz niepełną kontrolę apelacyjną. Sąd Najwyższy uznał kasacje za oczywiście bezzasadne. W uzasadnieniu podkreślono, że obraza prawa materialnego nie zachodzi, gdy wadliwość wynika z błędnych ustaleń faktycznych lub naruszenia przepisów procesowych. Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Apelacyjny odniósł się do wszystkich zarzutów apelacji, skrupulatnie uzasadnił swoje orzeczenie i prawidłowo ocenił materiał dowodowy, w tym zeznania pokrzywdzonej i świadków, a także dokumenty. Sąd Najwyższy potwierdził, że działania skazanych wypełniały definicję handlu ludźmi, a kwalifikacja prawna czynu z art. 189a § 1 k.k. była słuszna. Kasacje zostały oddalone, a skazani obciążeni kosztami postępowania kasacyjnego.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, działania sprawców wypełniły definicję handlu ludźmi określoną w art. 115 § 22 k.k., a kwalifikacja prawna czynu z art. 189a § 1 k.k. była słuszna.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy szczegółowo opisał zastosowane przez skazanych zabiegi (podstęp, wprowadzenie w błąd, perswazje, szantaż filmikiem, przemoc, odebranie dokumentów i telefonów), które zgodnie z definicją z art. 115 § 22 k.k. kwalifikują czyn jako handel ludźmi. Podkreślono, że okoliczności takie jak znajomość języków czy możliwość ucieczki nie miały znaczenia w obliczu zastosowanych przez sprawców metod.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
prokurator
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J.P. | osoba_fizyczna | skazany |
| I.Ż. | osoba_fizyczna | skazany |
| obrońcy | inne | reprezentant strony |
| prokurator Prokuratury Okręgowej w Krakowie | organ_państwowy | inna |
| D.K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
| P.Z. | osoba_fizyczna | świadek |
| M. P. | osoba_fizyczna | świadek |
| D. N. | osoba_fizyczna | inna |
Przepisy (22)
Główne
k.k. art. 189a § 1
Kodeks karny
Definicja handlu ludźmi zawarta w art. 115 § 22 k.k. została wypełniona przez działania sprawców polegające na podstępie, wprowadzeniu w błąd, stosowaniu bezprawnych perswazji, doprowadzeniu do stanu bezradności, szantażu i przemocy fizycznej w celu zwerbowania ofiary do prostytucji.
k.k. art. 115 § 22
Kodeks karny
Definicja handlu ludźmi, która została wypełniona przez działania sprawców.
Pomocnicze
k.k. art. 191a § 1
Kodeks karny
k.k. art. 157 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 275 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 276
Kodeks karny
k.k. art. 12 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 64 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 190 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 64 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 47 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 41a § 1
Kodeks karny
k.k. art. 204
Kodeks karny
k.k. art. 203
Kodeks karny
k.p.k. art. 535 § 3
Kodeks postępowania karnego
Umożliwia rozpoznanie kasacji na posiedzeniu bez udziału stron, gdy są one oczywiście bezzasadne.
k.p.k. art. 433 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 399 § 1
Kodeks postępowania karnego
Obowiązek uprzedzenia stron o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej czynu.
k.p.k. art. 536
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 636 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 637a
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kasacje obrońców były oczywiście bezzasadne. Sąd Apelacyjny prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zastosował prawo materialne. Działania skazanych wypełniły definicję handlu ludźmi z art. 115 § 22 k.k. Nie doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego przez sąd odwoławczy.
Odrzucone argumenty
Zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego (art. 189a § 1 k.k. w zw. z art. 115 § 22 k.k.) polegający na braku zmiany kwalifikacji prawnej czynu. Zarzut naruszenia prawa procesowego (art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k.) polegający na bezkrytycznym zaakceptowaniu nieprawidłowej oceny materiału dowodowego i niepełnej kontroli apelacyjnej.
Godne uwagi sformułowania
Kasacje były oczywiście bezzasadne w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. Pogląd, że przy zarzucie prawa materialnego za punkt wyjścia należy przyjmować nie to co Sąd ustalił, lecz to co powinien ustalić jest nie do zaakceptowania i tak ujmowany zarzut obrazy prawa materialnego jest w istocie zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku. W ich obliczu nie mają znaczenia okoliczności uwypuklane przez obrońców takie jak: poziom znajomości języków obcych przez pokrzywdzoną, skoro nawet podstawowa znajomość języka niemieckiego nie uchroniła jej w sytuacji, w jakiej się znalazła z winy skazanych...
Skład orzekający
Michał Laskowski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja definicji handlu ludźmi w kontekście konkretnych działań sprawców, a także zasady rozpoznawania zarzutów obrazy prawa materialnego i procesowego w postępowaniu kasacyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i konkretnych przepisów kodeksu karnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy handlu ludźmi, co jest tematem o dużym znaczeniu społecznym. Pokazuje, jak Sąd Najwyższy analizuje złożone zarzuty dotyczące kwalifikacji prawnej i procedury, a także jak szczegółowo opisuje metody stosowane przez sprawców.
“Sąd Najwyższy potwierdza: podstęp, szantaż i przemoc to handel ludźmi. Kasacja obrońców oddalona.”
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
SN III KK 16/25 POSTANOWIENIE Dnia 25 lutego 2025 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Michał Laskowski w sprawie J.P. i I.Ż. skazanych za popełnienie czynu z art. 189a § 1 k.k. w zb. z art. 191a § 1 k.k. i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.), w dniu 25 lutego 2025 r., kasacji obrońców od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 czerwca 2024 r., sygn. akt II AKa 329/23 zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 27 kwietnia 2023 r., sygn. akt III K 114/22 postanowił: 1) oddalić kasacje jako oczywiście bezzasadne; 2) obciążyć skazanych kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne w częściach na nich przypadających. [WB] UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny w Krakowie, po rozpoznaniu apelacji oskarżyciela publicznego i obrońców, wyrokiem z 11 czerwca 2024 r., dokonał korekty wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z 27 kwietnia 2023 r., mocą którego J. P. i I. Ż. zostali skazani na kary kolejno 4 lat i 6 miesięcy oraz 3 lat pozbawienia wolności i grzywny za popełnienie przestępstwa z art. 189a § 1 k.k. w zb. z art. 191a § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zb. z art. 275 § 1 k.k. w zb. z art. 276 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k., przy czym J.P. popełnił je w ramach wielokrotnego powrotu do przestępstwa (art. 64 § 2 k.k.) oraz został uznany winnym popełnienia występku z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k., za co wymierzono mu karę roku pozbawienia wolności i orzeczono wobec niego karę łączną 6 lat pozbawienia wolności; wobec obojga skazanych orzeczono nawiązkę z art. 47 § 1 k.k. i środek karny z art. 41a § 1 k.k. Kasacje od wyroku Sądu odwoławczego wniosło dwóch obrońców. Skarżący zarzucili mu rażące naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 189a § 1 k.k. w zw. z art. 115 § 22 k.k. polegające na braku zmiany, pomimo uprzedzenia stron o takiej możliwości, kwalifikacji prawnej czynu zarzuconego skazanym na art. 204 k.k. oraz prawa procesowego tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. polegającego na bezkrytycznym zaakceptowaniu nieprawidłowej oceny materiału dowodowego oraz dokonaniu niepełnej kontroli apelacyjnej co doprowadziło do zaaprobowania ustaleń faktycznych Sądu meriti i skazania J. P. i I.Ż. , pomimo braku dowodów, za popełnienie przestępstwa z art. 189a § 1 k.k. Obaj obrońcy wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku drugiej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. W odpowiedzi na kasacje prokurator Prokuratury Okręgowej w Krakowie wniósł o oddalenie ich jako oczywiście bezzasadnych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacje były oczywiście bezzasadne w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. Rozpoznanie obydwu kasacji, w których wskazano uchybienia rażącego naruszenia prawa materialnego i procesowego, należało poprzedzić wnioskiem, że są one niespójne. W judykaturze Sądu Najwyższego wielokrotnie podkreślano, że obraza prawa materialnego ma miejsce wtedy, gdy stan faktyczny został w orzeczeniu ustalony prawidłowo a nie zastosowano do niego właściwego przepisu prawa materialnego, a także wówczas, gdy nie zastosowano określonego przepisu w sytuacji, gdy jego zastosowanie było obowiązkowe. Natomiast nie zachodzi taka obraza, kiedy wadliwość zaskarżonego orzeczenia jest wynikiem błędnych ustaleń przyjętych za jego podstawę lub naruszenia przepisów prawa procesowego (zob. wyr. SN z 23 lipca 1974 r., V KR 212/74; post. SN z 8 stycznia 2002r. V KKN 214/01). Pogląd, że przy zarzucie prawa materialnego za punkt wyjścia należy przyjmować nie to co Sąd ustalił, lecz to co powinien ustalić jest nie do zaakceptowania i tak ujmowany zarzut obrazy prawa materialnego jest w istocie zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku. W omawianych kasacjach podniesiono zarówno zarzut obrazy prawa materialnego, jak i procesowego, a więc, mając na uwadze powyższe, pierwszy z nich mógłby być rozpoznany, gdy drugi okazałby się niezasadny. Przechodząc tym samym do zarzutu art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. wypadało zacząć od tego, że wskazanie przedmiotowego uchybienia w tej formie też razi sprzecznością, ponieważ nie sposób uchybić przepisowi, który wymaga od Sądu podania w uzasadnieniu, które zarzuty apelacji uznał za niezasadne albo zasadne, podczas gdy jednocześnie naruszyłby przepis obligujący go do rozważenia wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w środku odwoławczym. Odnosząc się do tak sformułowanego uchybienia rażącego naruszenia prawa procesowego trzeba było z całą mocą stwierdzić, że rozpoznając zwykłe środki odwoławcze Sąd Apelacyjny odniósł się do każdego bez wyjątku zarzutu apelacji i skrupulatnie uzasadnił orzeczenie podając, czym kierował się wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski zwykłych środków odwoławczych wniesionych przez obrońców uznał za niezasadne. Z pisemnych motywów wyroku wynika niezbicie, że Sąd odwoławczy przeanalizował materiał dowodowy przeprowadzony i oceniony przez Sąd meriti i po zapoznaniu się podczas rozprawy apelacyjnej w dniach 19 kwietnia i 28 maja 2024 r. z zeznaniami pokrzywdzonej oraz P.Z. uznał, że procedowano w oparciu o logiczną i rzetelną ocenę całości materiału dowodowego przy uwzględnieniu wiedzy i doświadczenia życiowego i prawidłowego rozumowania. Na k. 6 - 9 uzasadnienia Sąd Apelacyjny po kolei drobiazgowo wyjaśniał zastrzeżenia zawarte w apelacjach i ostatecznie odrzucając tezę obrońców o dowolnej ocenie dowodów Sądu meriti w pełni zaaprobował ustalenia faktyczne w sprawie poczynione głównie na podstawie zeznań pokrzywdzonej i świadka M. P. a wspartych następującymi dokumentami: opinią sądowo lekarską, nagraniami cd oraz korespondencją i zrzutami z telefonu pokrzywdzonej oraz informacjami z lokalizatora. Nie ma żadnych wątpliwości, że w stosunku do D. K. zastosowano przestępcze zabiegi w postaci: podstępu - zwabiono bezrobotną pokrzywdzoną potrzebującą pieniędzy na alimenty oraz na życie, która dysponowała gotówką wyłącznie 300 zł, a więc znajdującą się w krytycznym położeniu, o czym J. P. uprzedził wbrew woli pokrzywdzonej D. K. 1 , do pracy w Niemczech; wprowadzenia w błąd - propozycja pracy jako pomoc w zakładzie fryzjerskim i jako niania niewątpliwie były fasadowa i miała na celu spowodować jej dobrowolny przyjazd do Niemiec, co szybko wyszło na jaw, ponieważ pokrzywdzona nie otrzymała za te usługi wynagrodzenia a już po tygodniu jej pobytu tam otrzymała propozycję pracy w charakterze prostytutki; stosowano wobec niej liczne bezprawne perswazje mające przestraszyć ją i spowodować jej uległość, takie jak m.in. widok pobitej D. N. , wpajanie jej przez I. Ż. , że J. P. jest gangsterem; doprowadzenia jej do stanu bezradności, najpierw przez podanie jej kawy z nieokreślonym środkiem (najprawdopodobniej odurzającym skoro J. P. sam powiedział, że pokrzywdzona jest naćpana) i nakręcenie jej w tym stanie kompromitującego ją filmiku, którego nagranie pozwoliło skazanym szantażować ofiarę ujawnieniem go, dopuszczając się tym samym bezprawnych gróźb wobec niej, aż w końcu stosowanie wobec pokrzywdzonej przemocy w postaci bicia, zabranie jej dokumentów oraz telefonów, transportowanie jej samochodem a ostatecznie dwukrotne doprowadzenie do spotkania z mężczyznami, którym mieli przekazać pokrzywdzoną. Te wszystkie wyżej wymienione czynniki, które stosowali skazani, wypełniały, wbrew twierdzeniom skarżącym, definicję tzw. handlu ludźmi określoną w art. 115 § 22 k.k. W ich obliczu nie mają znaczenia okoliczności uwypuklane przez obrońców takie jak: poziom znajomości języków obcych przez pokrzywdzoną, skoro nawet podstawowa znajomość języka niemieckiego nie uchroniła jej w sytuacji, w jakiej się znalazła z winy skazanych, sugerowana przez obrońcę możliwość ucieczki jak ustalono była całkowicie nierealna, ponieważ pokrzywdzona bała się sprawców, wyjaśniona też została kwestia telefonu, który bezsprzecznie został jej odebrany, gdy nie chciała współpracować ze sprawcami, co potwierdził M. P. , który nie mógł się z nią skontaktować, oraz kupna biletów powrotnych do K., co nie było przejawem dobrej woli sprawców, a wyłącznie nabranego zaufania wobec pokrzywdzonej, która zgodziła się na współpracę ze skazanymi. Zresztą po tym jak odmówiła dalszego współdziałania z nimi ujawnili kompromitujący ją filmik. Ustalenia faktyczne w przedmiotowej sprawie nie pozostawiają wątpliwości, że wszystkie przestępcze zachowania I. Ż. i J. P. były podjęte z zamiarem zwerbowania D. K. , wbrew jej woli, do pracy w charakterze prostytutki: proponując jej przyjazd do Niemiec pod pretekstem pracy wiedząc, że jest ona w złej sytuacji finansowej; uzależniając ją od siebie finansowo, a także ograniczając jej swobodę przez zabranie dokumentów i telefonów; powodując u niej strach groźbami oraz stosowaniem przemocy fizycznej; nakręcając kompromitujący filmik z jej udziałem, którym szantażowali ją, a w rezultacie gdy przestała z nimi współpracować rozesłali go do jej rodziny i znajomych; podejmując dwukrotnie próbę przekazania jej prowadzącym agencje towarzyskie. Dopuszczając się bezprawnych zachowań, które są składowymi definicji handlu ludźmi z art. 115 § 22 k.k. I. Ż. i J. P. dopuścili się popełnienia zbrodni z art. 189a § 1 k.k. Co prawda po przystąpieniu do kontroli instancyjnej Sąd Apelacyjny, którego skład następnie uległ zmianie, podczas rozprawy 8 stycznia 2024 r., uprzedził strony o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej czynu z art. 189a § 1 k.k. na art. 203 k.k. i art. 204 § 1 k.k. (k. 639), co było konsekwencją zarzutu apelacyjnego obrońcy J. P. , to jednak nie było błędem tego Sądu nie uprzedzenie o pozostawieniu wcześniej przyjętej subsumpcji. O ile na podstawie art. 399 § 1 k.p.k., procedujący Sąd jest zobowiązany do uprzedzenia stron o takiej zmianie, co jest przejawem zasady kontradyktoryjności i umożliwia opracowanie obrony oraz zajęcie stanowiska w tej kwestii także podczas rozprawy odwoławczej, o tyle nie ma ustawowego obowiązku wycofania się z takiej opcji, bo o tej kwestii przesądza ostatecznie wydany wyrok, który, tak jak stało się w niniejszej sprawie, był świadectwem tego, że skazanie z art. 189a § 1 k.k. okazało się słuszne, co zostało wyczerpująco uargumentowane na k. 6 i nast. uzasadnienia. W realiach niniejszej sprawy trzeba stwierdzić, że obrońcy nie wykazali, aby Sąd odwoławczy nie zrealizował obowiązków ciążących na instancji apelacyjnej, co mogłoby mieć wpływ na pozostawanie w obrocie prawnym wyroku niesprawiedliwego. Wskazane w kasacjach uchybienia stały w bezpodstawnej opozycji do prawidłowego procedowania Sądów obu instancji i nie były w stanie podważyć dotychczasowej oceny dowodów i ustaleń faktycznych dokonanych na ich podstawie. Dlatego Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu kasacji w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów (art. 536 k.p.k.), oddalił kasacje na posiedzeniu bez udziału stron w trybie przewidzianym w art. 535 § 3 k.p.k. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono po myśli art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k [J.J.] [a.ł]
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę