III KK 133/11

Sąd Najwyższy2012-04-04
SNKarnepostępowanie karneWysokanajwyższy
prawo do obronytłumaczjęzyk polskipostępowanie karnegwarancje procesowekasacjaSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego, uznając za bezzasadne zarzuty dotyczące naruszenia prawa do obrony i pomocy tłumacza.

Obrońca skazanego Juozasa P. wniósł kasację, zarzucając naruszenie prawa do sprawiedliwego procesu, w tym prawa do obrony i pomocy tłumacza języka litewskiego. Skarżący twierdził, że sąd uniemożliwił kontakt z obrońcą i nie udostępnił niezbędnych dokumentów z tłumaczeniem. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając ją za oczywiście bezzasadną. Stwierdzono, że prawo do pomocy tłumacza zostało zapewnione w zakresie niezbędnym dla rzetelnego procesu, a nie jest wymagane tłumaczenie całych akt sprawy.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego Juozasa P. od wyroku Sądu Apelacyjnego w L., który utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w L. Obrońca zarzucił rażące naruszenie prawa procesowego, w szczególności art. 433 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., art. 4, 5, 9, 170 § 2 k.p.k. oraz art. 6 k.p.k. Główne zarzuty dotyczyły pogwałcenia prawa skazanego do sprawiedliwego procesu, w tym braku możliwości weryfikacji wyjaśnień, uniemożliwienia kontaktu z obrońcą w obecności tłumacza oraz nieudostępnienia wnioskowanych odpisów i kopii protokołów z tłumaczeniem na język litewski. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. W uzasadnieniu wskazano, że zarzuty skarżącego w istocie godziły w ocenę materiału dowodowego i ustalenia faktyczne, a sąd odwoławczy rzetelnie wywiązał się z funkcji kontrolnej. Podkreślono, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w pełnym zakresie, a ocena dowodów była logiczna i spójna. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że prawo do pomocy tłumacza przysługuje oskarżonemu, który nie włada językiem polskim, w zakresie niezbędnym dla zabezpieczenia elementarnych gwarancji procesowych, a nie wymaga tłumaczenia całych akt sprawy. Prawo to zostało skazanemu zapewnione, w tym możliwość kontaktu z obrońcą w obecności tłumacza. Odniesiono się również do kwestii kosztów udostępniania dokumentów, wskazując na brak możliwości zwolnienia strony z opłat.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, prawo do pomocy tłumacza przysługuje oskarżonemu, który nie włada w wystarczającym stopniu językiem polskim w zakresie, w jakim jest to konieczne dla zabezpieczenia elementarnych gwarancji procesowych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że prawo do pomocy tłumacza jest kluczowe dla zapewnienia rzetelnego procesu, zwłaszcza w kontekście kontaktu z obrońcą. Nie jest jednak wymagane pisemne przetłumaczenie całych akt sprawy, a jedynie materiałów niezbędnych dla zrozumienia przez oskarżonego sensu najważniejszych czynności procesowych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

SkarPaństwo

Strony

NazwaTypRola
Juozas P.osoba_fizycznaskazany

Przepisy (15)

Główne

k.k. art. 258 § § 3

Kodeks karny

k.p.k. art. 72 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Oskarżony, który nie włada w wystarczającym stopniu językiem polskim ma prawo do korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza.

k.p.k. art. 72 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Oskarżonemu, który nie włada w wystarczającym stopniu językiem polskim, doręcza się wraz z tłumaczeniem: postanowienie o przedstawieniu, uzupełnieniu lub zmianie zarzutów, akt oskarżenia oraz orzeczenie podlegające zaskarżeniu lub kończące postępowanie.

Pomocnicze

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Zasada in dubio pro reo jest adresowana do organów postępowania karnego i dochodzi do jej naruszenia, gdy organ mimo dostrzeżenia nie dających się usunąć wątpliwości, nie rozstrzyga ich na korzyść oskarżonego.

k.p.k. art. 6

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 9

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 170 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 156 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 156 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 156 § § 6

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 616 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 623

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prawo do pomocy tłumacza przysługuje w zakresie niezbędnym dla zabezpieczenia elementarnych gwarancji procesowych. Nie jest wymagane pisemne przetłumaczenie całych akt sprawy, a tylko materiałów niezbędnych dla zapewnienia oskarżonemu rzetelnego procesu. Sąd odwoławczy rzetelnie rozpoznał zarzuty apelacji. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w pełnym zakresie, a ocena dowodów była logiczna i spójna. Oskarżony korzystał z pomocy obrońcy i tłumacza, a kontakty były umożliwiane.

Odrzucone argumenty

Zaniechanie prowadzenia postępowania dowodowego w całości celem weryfikacji wyjaśnień. Nierozważenie zarzutów apelacji. Przyjęcie, że skazany miał należycie zapewnione prawo do obrony. Uniemożliwienie kontaktu z obrońcą w obecności tłumacza. Nieudostępnienie wnioskowanych odpisów orzeczeń i kopii protokołów z tłumaczeniem na język litewski. Obraza art. 4 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k.

Godne uwagi sformułowania

Prawo do pomocy tłumacza przysługuje oskarżonemu, który nie włada w wystarczającym stopniu językiem polskim w zakresie, w jakim jest to konieczne dla zabezpieczenia elementarnych gwarancji procesowych. Nie jest wymagane pisemne przetłumaczenie całych akt danej sprawy, a tylko materiałów niezbędnych dla zapewnienia oskarżonemu rzetelnego procesu. Obraza art. 4 k.p.k. nie może być samodzielną podstawą zarzutu, bowiem przepis ten formułuje ogólną zasadę procesową, której naruszenie może nastąpić przez obrazę konkretnych przepisów postępowania gwarantujących realizację zasady obiektywizmu. Wyrażona w treści art. 5 § 2 k.p.k. zasada in dubio pro reo jest adresowana do organów postępowania karnego. Prawo do posiadania obrońcy należy rozumieć nie tyle formalnie, ile raczej materialnie, w sensie prawa do efektywnego korzystania w toku procesu z jego pomocy.

Skład orzekający

P. Kalinowski

przewodniczący

J. Sobczak

sprawozdawca

P. Mirek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja zakresu prawa do pomocy tłumacza w postępowaniu karnym, w tym prawa do kontaktu z obrońcą i udostępniania dokumentów."

Ograniczenia: Dotyczy spraw karnych z udziałem obcokrajowców nieznających języka polskiego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy fundamentalnych praw procesowych obcokrajowców, w tym prawa do obrony i pomocy tłumacza, co jest istotne dla zrozumienia standardów rzetelnego procesu.

Czy brak znajomości polskiego pozbawia Cię prawa do obrony? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  4  KWIETNIA  2012  R. 
III  KK  133/11 
 
1. Prawo do pomocy tłumacza przysługuje oskarżonemu, który nie 
włada w wystarczającym stopniu językiem polskim w zakresie, w jakim jest 
to konieczne dla zabezpieczenia elementarnych gwarancji procesowych. 
2. Nie jest wymagane pisemne przetłumaczenie całych akt danej 
sprawy, a tylko materiałów niezbędnych dla zapewnienia oskarżonemu 
rzetelnego procesu. 
 
Przewodniczący: sędzia SN P. Kalinowski. 
Sędziowie: SN J. Sobczak (sprawozdawca), SA (del. do SN) P. 
Mirek. 
Prokurator Prokuratury Generalnej: B. Nowińska. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Juozasa P., skazanego z art. 258 § 3 k.k. i 
innych, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2012 
r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu 
Apelacyjnego w L. z dnia 7 grudnia 2010 r., utrzymującego w mocy wyrok 
Sądu Okręgowego w L. z dnia 27 stycznia 2010 r., 
 
o d d a l i ł  kasację, jako oczywiście bezzasadną (...). 

 
2
U Z A S A D N I E N I E  
 
W kasacji skierowanej przeciwko wyrokowi Sądu Apelacyjnego w L. z 
dnia 7 grudnia 2010 r., utrzymującemu w mocy wyrok Sądu Okręgowego w 
L. z dnia 27 stycznia 2010 r. obrońca skazanego Juozasa P. zarzucił 
rażące naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na treść 
zaskarżonego orzeczenia, a mianowicie: w pkt 1 – art. 433 k.p.k. w zw. z 
art. 457 § 3 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 5 k.p.k., art. 9 k.p.k., art. 170 § 2 k.p.k., 
poprzez pogwałcenie prawa skazanego do sprawiedliwego procesu, tj. 
zaniechanie prowadzenia postępowania dowodowego w całości celem 
weryfikacji składanych przez niego wyjaśnień; oraz w pkt 2 – art. 433 k.p.k. 
w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. i art. 6 k.p.k., poprzez nierozważenie zarzutów 
apelacji i przyjęcie, że skazany w trakcie procesu miał w sposób należyty 
zapewnione prawo do obrony, podczas gdy: Sąd uniemożliwił skazanemu 
kontakt z obrońcą, w obecności tłumacza języka litewskiego, z wyłączeniem 
osób trzecich, celem rzetelnego przygotowania i prowadzenia obrony; 
nadto skazanemu nie udostępniono, do dnia zakończenia procesu 
wnioskowanych przez niego odpisów orzeczeń oraz kopii protokołów wraz z 
ich tłumaczeniami na język litewski, pomimo, że Sąd wydał w tym 
przedmiocie stosowne postanowienie. 
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w 
L. oraz wyroku Sądu Okręgowego w L. i przekazanie przedmiotowej sprawy 
do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji. Nadto, wniósł o 
zasądzenie na jego rzecz kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej 
skazanemu z urzędu. 
W odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako 
oczywiście bezzasadnej podnosząc, że sprowadza się ona do polemiki z 
ustaleniami poczynionymi przez sądy obu instancji, a zarzuty kasacyjne są 
w zasadzie powtórzeniem zarzutów apelacyjnych, przy czym argumentacja 

 
3
zawarta w uzasadnieniu kasacji odnosi się w równym stopniu do wyroków 
obu instancji. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Kasacja jest oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. 
Wprawdzie podnoszone w kasacji zarzuty wskazują na obrazę prawa 
procesowego, to jednak – jak słusznie zauważono w pisemnej odpowiedzi 
na kasację – w istocie godzą w ocenę zgromadzonego materiału 
dowodowego, a w konsekwencji w prawidłowość poczynionych w sprawie 
ustaleń faktycznych. Zarzuty adresowane bezpośrednio do orzeczenia sądu 
odwoławczego ograniczają się do wskazania rzekomej obrazy przepisów 
art. 457 § 3 k.p.k. i art. 433 k.p.k. jednak analiza treści tych zarzutów, 
połączonych z uzasadnieniem kasacji, pozwala na stwierdzenie, że 
podnoszone uchybienia nie miały w rzeczywistości miejsca. 
Sąd odwoławczy w sposób rzetelny wywiązał się z funkcji kontrolnej 
zaskarżonego orzeczenia Sądu pierwszej instancji. Z przeprowadzonych w 
tym zakresie czynności sprawdzających sporządził uzasadnienie, z którego 
bezspornie wynika, że rozpoznał i omówił wszystkie zarzuty podniesione w 
apelacji, wskazując na powody ich odrzucenia. Prezentowane przez 
skarżącego stanowisko dowodzi jedynie braku akceptacji dla wywodów 
sądu odwoławczego. 
Jeszcze raz podkreślić należy, że postępowanie w przedmiotowej 
sprawie zostało przeprowadzone w pełnym zakresie, zaś zgromadzone 
dowody 
poddane 
gruntownej, 
szczegółowej 
ocenie 
i 
weryfikacji. 
Przedstawiona w uzasadnieniu wyroku argumentacja, co do dania wiary 
jednym dowodom i odmowy wiarygodności innym, pozostaje pod ochroną 
art. 7 k.p.k., jest logiczna, spójna, zgodna ze wskazaniami wiedzy i 
doświadczenia życiowego. 
Wskazać w tym miejscu wypada, że zarzut obrazy art. 170 § 2 k.p.k. 
razi 
brakiem 
krytycyzmu. 
Przytoczona 
w 
uzasadnieniu 
kasacji 

 
4
argumentacja w sposób zupełnie dowolny sprowadza się, najprościej 
mówiąc, 
do 
przypisywania 
Sądowi 
motywów, 
które 
nigdy 
w 
zaprezentowanej przez obrońcę formie, nie miały miejsca. Wyjaśnienia 
Juozsa P., tak jak każdy dowód, podlegały ocenie i konfrontacji z 
pozostałymi dowodami zgromadzonymi w sprawie. To, że ostatecznie 
wyniki tego przyrównania nie wypadły korzystnie dla skazanego (został on 
uznany winnym zarzucanych mu czynów) nie stanowi bynajmniej o tym, że 
Sąd dopuścił się obrazy wskazanego przepisu. Nie świadczy o tym także 
oddalenie przez Sąd wniosków dowodowych zgłaszanych przez obrońcę, 
tak w zakresie powołania zespołu biegłych z zakresu fonoskopii czy zeznań 
świadków na okoliczność alibi dla skazanego. Zgodzić się należy z 
konstatacją Sądu Apelacyjnego, że sporządzona w przedmiotowej sprawie 
opinia stanowiła pełnowartościowy dowód, była pełna, jasna, pozbawiona 
jakichkolwiek sprzeczności. Nie było zatem potrzeby sięgania po 
rozwiązanie przewidziane w art. 201 k.p.k. tylko z powodu spekulacji 
obrońcy o możliwości uzyskania bardziej kategorycznych wniosków czy 
twierdzeń. Na pełną aprobatę zyskuje także argumentacja Sądu drugiej 
instancji, co do niedopuszczenia zeznań kolejnych świadków. 
Wskazywanie na etapie postępowania kasacyjnego na obrazę 
przepisów art. 4 i 5 § 2 k.p.k. jawi się jako całkowicie niezasadne, a wręcz 
nieuprawnione. Obraza art. 4 k.p.k. nie może być samodzielną podstawą 
zarzutu, bowiem przepis ten formułuje ogólną zasadę procesową, której 
naruszenie 
może 
nastąpić 
przez 
obrazę 
konkretnych 
przepisów 
postępowania gwarantujących realizację zasady obiektywizmu. Na takie 
przypadki ani apelacja ani kasacja jednak nie wskazują. 
Wyrażona w treści art. 5 § 2 k.p.k. zasada in dubio pro reo jest 
adresowana do organów postępowania karnego. Oznacza to, że do jej 
naruszenia dochodzi jedynie wówczas, gdy ów organ – mimo dostrzeżenia 
nie dających się usunąć wątpliwości – nie rozstrzyga ich na korzyść 

 
5
oskarżonego. Argumentacja zawarta w uzasadnieniach sądów obu instancji 
nie wskazuje na to, by wyrokujące w tej sprawie sądy powzięły nie dające 
się usunąć wątpliwości natury faktycznej i nie postąpiły zgodnie z nakazem 
wynikającym z art. 5 § 2 k.p.k. 
Ponadto wskazać należy, że choć w kasacji obrońca „wypiera się” 
zarzutu dotyczącego błędu w ustaleniach faktycznych, to jednak argumenty 
przywołane w uzasadnieniu tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia 
wskazują, że w rzeczywistości do tego właśnie sprowadzają się zgłoszone 
zarzuty. 
Wbrew skarżącemu, niekorzystne dla skazanego ustalenia faktyczne 
uwzględniały całokształt zgromadzonego materiału dowodowego i logicznie 
wynikały z treści przeprowadzonych dowodów. Odmienny punkt widzenia 
zaprezentowany w uzasadnieniu kasacji stanowi jedynie bezpodstawną 
polemikę z prawidłowym stanowiskiem sądu odwoławczego. 
Także kolejny zarzut obrońcy jest nietrafny. W tym zakresie również 
kontrola Sądu drugiej instancji była pełna i właściwa. Nie ma racji skarżący 
twierdząc, że w rozpoznawanym judykacie doszło do naruszenia art. 6 
k.p.k., poprzez niezagwarantowanie w sposób należyty skazanemu prawa 
do obrony. 
Analiza akt przedmiotowej sprawy prowadzi do zgoła odmiennych 
wniosków. Juozas P. przez całe postępowanie korzystał z pomocy 
wyznaczonego z urzędu obrońcy, z którym miał niczym nieskrępowaną 
możliwość nawiązania kontaktu i porozumienia się w obecności biegłego 
tłumacza języka litewskiego. Sąd pierwszej instancji zgodnie z potrzebą, 
zarządzał przerwy w rozprawach celem umożliwienia tychże kontaktów. 
Przypomnieć 
jedynie 
wypada, 
że 
podstawą 
przysługującego 
oskarżonemu prawa do skorzystania z pomocy tłumacza jest okoliczność, 
iż nie włada on językiem polskim. Niewładający językiem polskim oskarżony 
musi mieć w postępowaniu karnym obrońcę. Prawo do posiadania obrońcy 

 
6
należy rozumieć nie tyle formalnie, ile raczej materialnie, w sensie prawa do 
efektywnego korzystania w toku procesu z jego pomocy. Jest zatem 
oczywiste, że oskarżony będący cudzoziemcem i niewładający językiem 
polskim ma prawo do korzystania z pomocy tłumacza także w celu 
porozumienia się z obrońcą, który nie posługuje się jego językiem (patrz: B. 
Zygmont: Prawo do korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza w 
postępowaniu karnym w świetle standardów europejskich, PiP 2004, nr 7). 
Takie prawo skazany miał w pełni zagwarantowane w toku procesu i 
co więcej z niego korzystał. (…) 
Odnosząc się do kolejnego argumentu, wskazać należy, że Polska 
jest stroną Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności 
z 1950 r., która w art. 6 ust. 3 określa tzw. karnoprocesowy standard 
minimalny, czyli minimum uprawnień procesowych, z których musi 
korzystać każdy oskarżony w postępowaniu karnym. Jednym z elementów 
prawa do rzetelnego procesu w sprawach karnych jest prawo do 
korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza, co oznacza że oskarżony ma 
prawo m. in. do przetłumaczenia mu wszystkich materiałów zgromadzonych 
w sprawie wszczętej przeciwko niemu. Z art. 6 ust. 3 pkt e nie wynika 
jednak obowiązek przetłumaczenia całych akt sprawy, jedynie w takim 
zakresie, aby oskarżony zrozumiał sens najważniejszych czynności 
toczącego się przeciwko niemu postępowania [zob. P. Hofmański: Prawo 
do udziału tłumacza w postępowaniu karnym w: A. J. Szwarc (red.): 
Przestępczość 
przygraniczna. 
Postępowanie 
karne 
przeciwko 
cudzoziemcom w Polsce, Poznań 2000]. Taki warunek w przedmiotowej 
sprawie niewątpliwie został spełniony. 
W myśl art. 72 § 1 k.p.k. oskarżony, który nie włada w 
wystarczającym stopniu językiem polskim ma prawo do korzystania z 
bezpłatnej pomocy tłumacza. W myśl art. 72 § 3 k.p.k. takiemu 
oskarżonemu doręcza się wraz z tłumaczeniem: postanowienie o 

 
7
przedstawieniu, uzupełnieniu lub zmianie zarzutów, akt oskarżenia oraz 
orzeczenie podlegające zaskarżeniu lub kończące postępowanie. 
Z akt sprawy wynika, że w trakcie całego postępowania Sądy 
doręczały skazanemu przetłumaczone odpisy orzeczeń oraz pisma 
doręczane z urzędu oraz kopie protokołów o doręczenie których wnosił 
skazany. 
Tak więc zostały spełnione wymogi o jakich mowa w treści art. 72 § 3 
k.p.k. Warto w tym miejscu zauważyć, że Konwencja o ochronie praw 
człowieka i podstawowych wolności nie określa expressis verbis czynności, 
z których protokoły należy przetłumaczyć. W doktrynie podnosi się, że 
prawo do pomocy tłumacza powinno przysługiwać oskarżonemu, który nie 
włada w wystarczającym stopniu językiem polskim w zakresie, w jakim jest 
to konieczne dla zabezpieczenia elementarnych gwarancji procesowych 
osoby przeciwko której toczy się postępowanie. W tej sytuacji znaczenie 
ma interes oskarżonego, a nie wymiaru sprawiedliwości (por. P. Hofmański: 
Konwencja europejska a prawo karne, Toruń 1995, s. 254). Zdaniem 
Trybunału w Strasburgu dla spełnienia gwarancji Konwencji o ochronie 
praw człowieka i podstawowych wolności nie jest wymagane pisemne 
przetłumaczenie całych akt danej sprawy, a tylko materiałów niezbędnych 
dla zapewnienia rzetelnego procesu oskarżonemu [zob. wyrok z dnia 17 
stycznia 1970 r. Delcourt, Series A, t. 11 (1970) pkt 9; orzeczenie z dnia 19 
grudnia 1989 w sprawie Komasinski, Series A Nr 168 § 74 P.; P. 
Hofmański: Komentarz do wybranych przepisów Europejskiej Konwencji o 
Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w: E. Zielińska (red.), 
Standardy prawne Rady Europy. Teksty i komentarze, t. III, Prawo karne, 
Warszawa 1997, s. 96]. Tak więc chodzi o to, aby oskarżony nie władający 
w 
wystarczającym 
stopniu 
językiem 
polskim 
zrozumiał 
znaczenie 
najważniejszych czynności postępowania (por. R. A. Stefański: Udział 
tłumacza w postępowaniu karnym jako przejaw rzetelnego procesu karnego 

 
8
w: J. Skorupka [red.], Rzetelny proces karny. Księga jubileuszowa Profesor 
Zofii Świdy, Warszawa 2009, s. 364). 
Jak słusznie zauważył Sąd odwoławczy zupełnie innym problemem 
jest żądanie wydawania tychże dokumentów w sposób nieodpłatny. W 
orzecznictwie funkcjonuje utrwalony pogląd o braku możliwości zwolnienia 
strony z opłat przewidzianych w art. 156 § 2 k.p.k. Jak wskazano w uchwale 
Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2005 roku, sygn. I KZP 41/05, 
OSNKW 2006, z. 1, poz. 3, opłaty za wydanie kserokopii dokumentów oraz 
uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy, pobierane są na podstawie art. 
156 § 2 § 3 k.p.k. w wysokości określonej w rozporządzeniu Ministra 
Sprawiedliwości wydanym na podstawie art. 156 § 6 k.p.k., nie wchodzą w 
skład kosztów sądowych (art. 616 § 2 pkt 1 k.p.k.) i nie ma do nich 
zastosowania przepis art. 623 k.p.k. 
Reasumując stwierdzić należy, że takie postępowanie Sądu było 
zgodne z przepisami prawa krajowego, ale także standardami rzetelnego 
procesu. 
Kierując się powyższym należało orzec jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI