III KK 101/21

Sąd Najwyższy2021-12-14
SNKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuWysokanajwyższy
art. 158 k.k.art. 243 k.k.kasacjasąd najwyższypostępowanie karneocena dowodównagranie z monitoringuudział we współsprawstwieprawo karne

Podsumowanie

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu okręgowego w części dotyczącej skazania za pobicie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu nierozważenia przez sąd odwoławczy kluczowych argumentów obrony dotyczących faktycznego zachowania oskarżonego.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację obrońcy skazanego K. G. od wyroku sądu okręgowego, który utrzymał w mocy skazanie za pobicie. Kasacja zarzucała sądowi odwoławczemu nierozważenie zarzutów apelacji dotyczących oceny dowodów, w szczególności nagrania z monitoringu, które miało wskazywać, że skazany nie brał udziału w pobiciu, a wręcz próbował je powstrzymać. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną z powodu rażącego naruszenia przez sąd okręgowy przepisów postępowania, polegającego na braku należytego odniesienia się do argumentów obrony. W konsekwencji uchylono wyrok sądu okręgowego w zaskarżonej części i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę K. G. od wyroku Sądu Okręgowego w Z., który częściowo utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K. skazujący K. G. za pobicie K. M. z art. 158 § 1 k.k. oraz za usiłowanie uwolnienia zatrzymanego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 243 k.k. Sąd Okręgowy zmienił wyrok sądu pierwszej instancji, uchylając rozstrzygnięcie o karze łącznej i uniewinniając K. G. od czynu z art. 243 k.k., ale w pozostałej części utrzymał skazanie za pobicie. Obrońca w kasacji zarzucił sądowi odwoławczemu rażące naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., poprzez brak należytego rozważenia zarzutów apelacji. Argumentował, że sąd okręgowy nie odniósł się do dowodów, w tym nagrania z monitoringu, które miały świadczyć o tym, że K. G. nie brał udziału w pobiciu, a nawet próbował je powstrzymać. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, stwierdzając, że sąd okręgowy istotnie naruszył przepisy postępowania, nie rozważając w sposób należyty kluczowych argumentów obrony dotyczących oceny dowodów i zamiaru skazanego. W szczególności sąd odwoławczy pominął kwestię zachowania K. G. polegającego na próbie powstrzymania agresora oraz analizę nagrania z monitoringu, które mogło potwierdzać tezę obrony o rozłącznym charakterze zdarzeń i braku udziału skazanego w pobiciu. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej K. G. i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, nakazując wnikliwe rozważenie zarzutów apelacji i uwzględnienie uwag zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd odwoławczy naruszył przepisy postępowania, nie rozważając w sposób należyty kluczowych argumentów obrony dotyczących oceny dowodów i zamiaru skazanego, w tym analizy nagrania z monitoringu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd okręgowy pominął w swoich rozważaniach istotne argumenty obrony dotyczące oceny nagrania z monitoringu, które mogło świadczyć o tym, że K. G. nie brał udziału w pobiciu, a nawet próbował je powstrzymać. Brak odniesienia się do tych kwestii stanowił rażące naruszenie przepisów postępowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

K. G.

Strony

NazwaTypRola
K. G.osoba_fizycznaskazany
K. M.osoba_fizycznapokrzywdzony
J. C.osoba_fizycznaoskarżony
R. Ś.osoba_fizycznazatrzymany
A. P.osoba_fizycznafunkcjonariusz Policji
S. M.osoba_fizycznafunkcjonariusz Policji

Przepisy (18)

Główne

k.k. art. 158 § § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 13 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 243

Kodeks karny

k.k. art. 46 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 85 § § 1 i 2

Kodeks karny

k.k. art. 86 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 167

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 440

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 519

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 532 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 217

Kodeks karny

k.k. art. 216

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd odwoławczy nie rozpoznał należycie zarzutów apelacji obrońcy dotyczących oceny dowodów, w tym nagrania z monitoringu, które miało świadczyć o braku udziału K. G. w pobiciu i jego próbach jego powstrzymania. Zachowanie K. G. zarejestrowane na monitoringu, w tym próba powstrzymania agresora, mogło świadczyć o braku zamiaru popełnienia przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. lub o rozłącznym charakterze zdarzeń.

Odrzucone argumenty

Drugi zarzut kasacji był nieprawidłowo sformułowany, ponieważ odnosił się do przepisów mających zastosowanie w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, a nie do orzeczenia sądu odwoławczego.

Godne uwagi sformułowania

rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia brak należytego rozważenia wniosków i zarzutu apelacji obrońcy skazanego konstrukcja czynu zabronionego z art. 158 § 1 k.k. (...) nie wymaga, aby sprawca tego występku osobiście zadał konkretne ciosy, czy spowodował konkretne obrażenia ciała u pokrzywdzonego rola ewentualnego współsprawcy określana jest – na potrzeby procesu karnego – na podstawie jego osobistego stosunku do zdarzenia i jego zamiaru obraza tych przepisów ma miejsce zarówno wtedy, gdy sąd pomija zupełnie w swych rozważaniach zarzuty zawarte w środku odwoławczym, jak i wtedy – co miało miejsce w niniejszej sprawie – gdy analizuje je w sposób odbiegający od wymogu rzetelnej ich oceny

Skład orzekający

Zbigniew Puszkarski

przewodniczący-sprawozdawca

Jerzy Grubba

członek

Barbara Skoczkowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Naruszenie przez sąd odwoławczy obowiązku należytego rozpoznania zarzutów apelacji, w szczególności w kontekście oceny dowodów (w tym nagrań wizyjnych) i zamiaru sprawcy w sprawach o pobicie."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej, gdzie sąd odwoławczy nie odniósł się do kluczowych argumentów obrony.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne analizowanie dowodów i argumentów obrony przez sądy wyższych instancji, a także jak kluczowe może być nagranie z monitoringu w ustaleniu faktycznego przebiegu zdarzenia.

Sąd Najwyższy uchyla wyrok: czy obrona skutecznie wykazała niewinność skazanego dzięki nagraniu z monitoringu?

Sektor

praca

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
Sygn. akt III KK 101/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 grudnia 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Puszkarski (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Jerzy Grubba
‎
SSN Barbara Skoczkowska
Protokolant Edyta Demiańczuk - Komoń
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Roberta Tarsalewskiego,
‎
w sprawie
K. G.
‎
skazanego z art. 158 § 1 k.k.
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
‎
w dniu 14 grudnia 2021 r.,
‎
kasacji, wniesionej przez obrońcę
‎
od wyroku Sądu Okręgowego w Z.
‎
z dnia 21 lipca 2020 r., sygn. akt II Ka […],
‎
częściowo utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K.
‎
z dnia 30 grudnia 2019 r., sygn. akt II K […],
1. uchyla wyrok Sądu Okręgowego w Z. z dnia 21 lipca 2020 r., sygn. akt II Ka […], w zaskarżonej części (pkt II wyroku w zakresie dotyczącym K. G.) i w tej części sprawę przekazuje temu Sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym,
2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. T. I. - Kancelaria Adwokacka w K. - kwotę 1180,80 zł (tysiąc sto osiemdziesiąt złotych i osiemdziesiąt groszy), w tym 23% VAT, za sporządzenie i wniesienie kasacji oraz udział w rozprawie kasacyjnej, w ramach obrony świadczonej z urzędu.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w K. wyrokiem z dnia 30 grudnia 2019 r., sygn. akt II K (…), uznał K. G. oraz trzech innych oskarżonych za winnych tego, że w dniu 12 maja 2018 r. w R., działając wspólnie i w porozumieniu, a nadto z inną ustaloną osobą, dokonali pobicia K. M. w ten sposób, że uderzali go pięściami w twarz oraz kopali po całym ciele, czym narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo wystąpienia skutków określonych w art. 157 § 1 k.k. i kwalifikując ten czyn z art. 158 § 1 k.k., wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności. Na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego K. M. kwotę 500 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Nadto uznał K. G za winnego tego, że w dniu 13 maja 2018 r. w R., działając wspólnie i w porozumieniu z J. C.  szarpiącym za mundur funkcjonariusza Policji A. P. i odciągającym go od zatrzymanego, usiłował uwolnić R. Ś. zatrzymanego przez funkcjonariuszy Policji w R. w ten sposób, że nogą przesuwał rękę R. Ś., uniemożliwiając funkcjonariuszowi Policji A. P. założenie na tę rękę kajdanek, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na interwencję st. post A. P. i sierż. szt. S. M. i kwalifikując ten czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 243 k.k. wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Na podstawie art. 85 § 1 i 2 k.k. i art. 86 § 1 k.k. orzeczone jednostkowe kary pozbawienia wolności połączył i jako karę łączną wymierzył K. G. karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, zaliczając oskarżonemu na jej poczet okres rzeczywistego pozbawienia wolności w postaci zatrzymania od 13 maja 2018 r. godz. 01.10 do 14 maja 2018 r. godz. 14.25. Zwolnił wymienionego oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych.
Apelację od tego wyroku złożył m.in. obrońca K. G.. Zaskarżył wyrok w całości, zarzucając obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:
„1. art. 4, 7 k.p.k. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów i ustalenie, że oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu, bez wnikliwego zbadania okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego i rozstrzygnięcie nieusuniętych wątpliwości ujawnionych w toku postępowania dowodowego na niekorzyść oskarżonego, a w konsekwencji uznanie, że:
- oskarżony K. G. kopał po całym ciele K. M. i przyjęcie, iż oskarżony działał wspólnie i w porozumieniu z innymi oskarżonymi, podczas gdy pokrzywdzony indagowany przed Sądem odnośnie osób biorących udział w jego pobiciu nie wskazał oskarżonego K. G., zaś zapis obrazu z kamer monitoringu wskazuje na to, że oskarżony K. G.  wręcz starał się zapobiec pobiciu pokrzywdzonego,
- oskarżony K. G.  działając wspólnie i w porozumieniu z J. C.  usiłował uwolnić R. Ś. poprzez przesuwanie jego ręki swoją nogą, podczas gdy na zapisie obrazu z kamery monitoringu widoczne jest, iż oskarżony K. G.  jedynie dotyka nogą ręki R.  Ś., co nie powoduje nieumożliwienia funkcjonariuszowi Policji założenia R. Ś. kajdanek,
2. art. 167 k.p.k. poprzez zaniechanie działania przez Sąd z urzędu w sytuacji uznania oskarżonego za winnego zarzucanych mu czynów i zaniechanie zlecenia Policji ustalenia danych osób będących świadkami zdarzenia w sytuacji, gdy twarze i sylwetki tych osób były zarejestrowane na zapisie obrazu z kamer monitoringu”.
Zarzucił także „obrazę przepisów prawa materialnego poprzez zastosowanie normy prawnej przewidzianej przepisem art. 243 k.k. względem oskarżonego K. G., podczas gdy R. Ś. w momencie obezwładniania go przez funkcjonariusza Policji A. P.  nie był pozbawiony wolności, co uniemożliwia przypisanie odpowiedzialności karnej oskarżonemu K. G.”.
Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu aktem oskarżenia czynów.
Sąd Okręgowy w Z., rozstrzygając co do K. G., wyrokiem z dnia 21 lipca 2020 r., sygn. akt II Ka (...),  zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił rozstrzygnięcie o karze łącznej pozbawienia wolności i uniewinnił oskarżonego od popełnienia czynu z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 243 k.k., a w pozostałej części wyrok utrzymał w mocy.
Kasację od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca oskarżonego K. G.. Wyrok zaskarżył w części, w jakiej Sąd Okręgowy utrzymał w mocy orzeczenie Sądu pierwszej instancji o uznaniu K. G. za winnego popełnienia czynu na szkodę K. M., zarzucając „rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:
1.
art. 433 § 2 k.p.k., 440 i 457 § 3 k.p.k. w zw. 7 k.p.k. przez brak należytego rozważenia wniosków i zarzutu apelacji obrońcy skazanego i brak dostatecznego wykazania w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, dlaczego zarzuty i wnioski Sąd uznał za niezasadne przez zaakceptowanie w toku kontroli instancyjnej naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w przyjęciu, iż osobisty stosunek i zamiar K. G.  obejmował działanie wspólne i porozumieniu z innymi osobami polegające na dokonaniu pobicia K. M.  poprzez uderzanie go pięściami w twarz oraz kopanie po całym ciele, podczas gdy zachowanie skazanego względem pokrzywdzonego, wskazuje na to, iż nie brał on udziału w pobiciu pokrzywdzonego, a jego zachowanie w drugiej fazie zdarzenia wskazuje na próbę zapobieżenia pobicia pokrzywdzonego przez innych oskarżonych,
2.
art. 4, 7, 410, 424 § 1 pkt 1 k.p.k. poprzez brak bezstronności orzeczenia wyrażający się w nieuwzględnieniu istotnej okoliczności przemawiającej na korzyść skazanego jaką było powstrzymanie przez skazanego osoby zadającej ciosy pokrzywdzonemu przed zadaniem kolejnych uderzeń, zaś przyjęcie przez Sąd Okręgowy, że markowanie próby kopnięcia pokrzywdzonego, plucie i uderzenie pokrzywdzonego ręką w pośladek przez skazanego, wskazuje na to, że K. G.  poprzez takie zachowanie zamiarem swym obejmował udział w pobiciu pokrzywdzonego, podczas gdy zdarzenie to ma wyraźne dwie fazy i winno być oceniane rozłącznie, a zachowanie skazanego w pierwszej jego fazie może wypełniać co najwyżej znamiona występku naruszenia nietykalności cielesnej lub znieważenia przewidziane w przepisach art. 217 k.k. i 216 k.k.”
Podnosząc tak sformułowane zarzuty, obrońca wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w Z.  w zaskarżonej części i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Na podstawie art. 532 § 1 k.p.k. zwrócił się też o wstrzymanie wykonania zaskarżonego orzeczenia.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Rejonowej w K.  wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Przed  rozpoznaniem kasacji wniosek obrońcy o wstrzymanie wykonania orzeczenia został uwzględniony.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasację należało uznać za zasadną, o czym przesądziła ocena pierwszego zawartego w tej skardze zarzutu. Drugi zarzut nie mógł zostać uznany za trafny, bowiem został zredagowany w sposób nieuwzględniający reguł postępowania kasacyjnego, którego przedmiotem jest orzeczenie sądu odwoławczego. W szczególności wskazywał na naruszenie przepisów procedury mających zastosowanie,  co do zasady, w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, których Sąd Okręgowy nie mógł naruszyć, rozstrzygając o utrzymaniu w mocy skazania K. G. za udział w pobiciu K. M.. Zatem, wbrew art. 519 k.p.k., zarzut ten w istocie odnosił się do wyroku Sądu meriti, co jest widoczne również w kontekście w apelacji, w której również podniesiono zarzut obrazy art. 4 i art. 7 k.p.k. Niezależnie od tego można zauważyć, że zarzut z pkt 2. w pewnym stopniu jest powiązany z zarzutem z pkt 1. kasacji, bowiem w obu nawiązano do zachowania oskarżonego, które zdaniem obrońcy podaje w wątpliwość słuszność przypisania mu występku z art. 158 § 1 k.k., mianowicie do powstrzymania przez niego osoby zadającej ciosy pokrzywdzonemu przed zadaniem mu kolejnych uderzeń.
Ta okoliczność, z odwołaniem się do najważniejszego i niepodważalnego dowodu, jakim w sprawie jest nagranie z kamer zainstalowanych na stacji benzynowej, gdzie doszło do przedmiotowego zdarzenia, była eksponowana w apelacji wniesionej przez obrońcę K. G.. Akcentował on, że zdarzenie przebiegało w dwóch fazach. Początkowo doszło pomiędzy obu mężczyznami do utarczki słownej, a zaraz potem oskarżony jedynie markował chęć kopnięcia pokrzywdzonego. Za jakiś czas na parkingu znajdującym się na terenie stacji K. M. został zaatakowany przez osoby z grupy, w której znajdował się oskarżony, ale ten nie brał w tym udziału. Ręce trzymał w kieszeni, co więcej, aktywnie przeciwstawił się biciu pokrzywdzonego, bowiem zaraz po tym, jak ono się rozpoczęło, podbiegł do mężczyzny zadającego ciosy i chwycił go tak, by nie mógł zadawać pokrzywdzonemu kolejnych uderzeń. W takim razie, według obrońcy, nie można przyjąć, że w zakresie pobicia pokrzywdzonego K. G. działał wspólnie i w porozumieniu z pozostałymi oskarżonymi, w szczególności by obejmował swoją wolą i świadomością działania innych osób z grupy.
Do tej argumentacji Sąd odwoławczy w żaden sposób się nie odniósł, co o tyle zaskakuje, że z należytą starannością rozważył wywód apelacji kwestionujący zasadność skazania oskarżonego za czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 243 k.k. Co prawda, słusznie zauważył, że „konstrukcja czynu zabronionego z art. 158 § 1 k.k. (a w konsekwencji też z art. 158 § 3 k.k.) nie wymaga, aby sprawca tego występku osobiście zadał konkretne ciosy, czy spowodował konkretne obrażenia ciała u pokrzywdzonego”, ale skoro podkreślił też, że „rola ewentualnego współsprawcy określana jest – na potrzeby procesu karnego – na podstawie jego osobistego stosunku do zdarzenia i jego zamiaru”, to w kontekście sygnalizowanego przez obrońcę jedynie markowania przez oskarżonego kopnięcia pokrzywdzonego, a przede wszystkim jego przeciwdziałania biciu pokrzywdzonego, poważnym uchybieniem Sądu ad quem było zaniechanie zajęcia stanowiska, czy zarejestrowany kamerą przebieg zdarzenia potwierdza, że taką postawę K. G. faktycznie  przejawił,  a jeżeli tak, czy nie świadczy to, że jego „osobisty stosunek do zdarzenia i jego zamiar” były inne niż ustalone przez Sąd pierwszej instancji. Wypadało również rozważyć, czy nie wspiera tezy obrońcy o rozłącznym charakterze zdarzeń fakt, że z ich nagrania zdaje się wynikać, że mimo początkowo agresywnego nastawienia oskarżonego (zresztą nie tylko jego), K. M.  nie obawiał się bardzo o swoje bezpieczeństwo, skoro nie uciekał przed mogącą mu zagrażać grupą mężczyzn, natomiast wolnym krokiem podszedł do innej grupy stojącej przy samochodach i dopiero potem padł ofiarą groźniejszej napaści. Zamiast tego Sąd odwoławczy poprzestał na stwierdzeniu, że „postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone przez Sąd I instancji prawidłowo, zaś dokonana przez ten Sąd ocena materiału dowodowego w pełni odpowiada dyrektywom art.7 k.p.k. (…)”. Według Sądu ad quem, „ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że K. G.  bezpośrednio przez zadawaniem ciosów pokrzywdzonemu K.  M.  mówi cos do niego, usiłuje go kopnąć, pluje w jego kierunku, a następnie uderza go ręką w pośladek - apelujący pomija te okoliczności, skupiając się na kwestii zadawania ciosów i kopnięć pokrzywdzonego, a przecież świadczą one o stosunku K. G.  do tego zdarzenia i jego zamiarze”.
W tym stanie rzeczy należało uznać za zasadny pierwszy zarzut kasacji w zakresie rażącego, mogącego mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 433 § 2 i art. 457 § 3 k.p.k.(zarzut naruszenia również art. 440 k.p.k. w realiach sprawy nie jest trafny). Jak to niejednokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy, obraza tych przepisów ma miejsce zarówno wtedy, gdy sąd pomija zupełnie w swych rozważaniach zarzuty zawarte w środku odwoławczym, jak i wtedy – co miało miejsce w niniejszej sprawie – gdy analizuje je w sposób odbiegający od wymogu rzetelnej ich oceny (zob. np. wyroki: z dnia 27 sierpnia 2008 r., IV KK 64/08; z dnia 21 marca   2019 r., IV KK 513/17). Wskazywał również, że nierealizowanie przez sąd odwoławczy zadań określonych w art. 433 § 2 k.p.k. prowadzi do pozbawienia strony prawa do merytorycznego rozpatrzenia sprawy w ramach zaskarżenia, a w konsekwencji prawa do sądu (wyrok z dnia 11 czerwca 2014 r., III KK 38/14).
Mając powyższe na uwadze oraz to, że ogląd zapisu wideo przebiegu przedmiotowego zdarzenia prowadzi do wniosku, iż twierdzenia obrońcy co do zachowania oskarżonego nie są zupełnie bezpodstawne, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżoną część wyroku Sądu drugiej instancji  i w tym zakresie przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Sąd Okręgowy wyda wyrok po wnikliwym rozważeniu odpowiedniego zarzutu apelacji obrońcy K. G., z uwzględnieniem dostępnego nagrania obrazującego przebieg zdarzenia, w tym zwłaszcza zachowania oskarżonego i pokrzywdzonego oraz uwag zawartych w niniejszym uzasadnieniu. W polu widzenia będzie miał również fragment kasacji, w którym jest mowa o możliwości popełnienia przez oskarżonego występków ściganych z oskarżenia prywatnego.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę