III K 8/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy skazał oskarżonego A.K. na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo teściowej, usiłowanie zabójstwa innych członków rodziny, zniszczenie mienia oraz podpalenie.
Oskarżony A.K. został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności za popełnienie szeregu przestępstw, w tym zabójstwa swojej teściowej I.K. poprzez otrucie rtęcią, usiłowanie zabójstwa innych członków rodziny, zniszczenie mienia oraz podpalenie. Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na analizie licznych poszlak, wskazujących na motywację oskarżonego wynikającą z zazdrości i niechęci do rodziny żony. Oskarżony posiadał wiedzę toksykologiczną i dostęp do substancji trujących, a także dorobione klucze do domów pokrzywdzonych.
Sąd Okręgowy w Białymstoku skazał oskarżonego A.K. na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo swojej teściowej I.K. poprzez podanie jej chlorku rtęci, co doprowadziło do wielonarządowej niewydolności i śmierci. Oskarżony został również uznany winnym usiłowania zabójstwa innych członków rodziny poprzez skażenie ich rtęcią, zniszczenia mienia (zalanie domu, uszkodzenie samochodu) oraz podpalenia domu. Sąd ustalił, że motywacją oskarżonego była zazdrość o lepsze traktowanie rodziny żony oraz głęboka niechęć do jej bliskich. Oskarżony posiadał specjalistyczną wiedzę z zakresu toksykologii, zdobywał substancje trujące i dorobione klucze do domów pokrzywdzonych, co potwierdzają liczne poszlaki, w tym posiadane przez niego przedmioty, anonimy wysyłane do instytucji oraz wyniki badań. Sąd uznał, że oskarżony działał z premedytacją, wykorzystując swoją wiedzę i dostęp do ofiar, a jego osobowość paranoiczna sprzyjała realizacji przestępczych celów. Wymierzono mu karę łączną dożywotniego pozbawienia wolności, zasądzono zadośćuczynienie i naprawienie szkody na rzecz pokrzywdzonych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, oskarżony A.K. został uznany winnym zabójstwa I.K. poprzez podanie jej chlorku rtęci.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na analizie stężenia rtęci w organizmie zmarłej, objawach zatrucia, posiadaniu przez oskarżonego substancji trującej oraz jego motywacji (zazdrość, niechęć do rodziny).
Rozstrzygnięcie
Decyzja
skazujący
Strona wygrywająca
Prokuratura / Oskarżyciele posiłkowi
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| I. K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
| J. K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| M. I. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| L. I. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| M. I. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| W. I. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| E. J. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| Izabela Bohdziewicz | inne | prokurator |
| J. K. | osoba_fizyczna | oskarżyciel posiłkowy |
| M. I. | osoba_fizyczna | oskarżyciel posiłkowy |
| L. I. | osoba_fizyczna | oskarżyciel posiłkowy |
Przepisy (16)
Główne
k.k. art. 148 § 2
Kodeks karny
Dotyczy zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.
k.k. art. 148 § 1
Kodeks karny
Dotyczy zabójstwa.
k.k. art. 13 § 1
Kodeks karny
Dotyczy usiłowania popełnienia przestępstwa.
k.k. art. 148 § 3
Kodeks karny
Dotyczy usiłowania zabójstwa.
k.k. art. 156 § 1
Kodeks karny
Dotyczy spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
k.k. art. 157 § 1
Kodeks karny
Dotyczy spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia na czas powyżej 7 dni.
k.k. art. 160 § 1
Kodeks karny
Dotyczy narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
k.k. art. 288 § 1
Kodeks karny
Dotyczy zniszczenia mienia.
k.k. art. 163 § 1
Kodeks karny
Dotyczy sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach.
k.k. art. 85
Kodeks karny
Dotyczy kary łącznej.
k.k. art. 88
Kodeks karny
Dotyczy kary łącznej.
k.k. art. 63 § 1
Kodeks karny
Dotyczy zaliczenia okresu rzeczywistego pozbawienia wolności na poczet orzeczonej kary.
k.k. art. 46 § 1
Kodeks karny
Dotyczy obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia.
Pomocnicze
k.k. art. 11 § 2
Kodeks karny
Dotyczy zbiegu przepisów ustawy przy kumulatywnym zbiegu.
k.p.k. art. 4 § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy zasady swobodnej oceny dowodów.
k.p.k. art. 357
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy rozważenia całokształtu materiału dowodowego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Posiadanie przez oskarżonego substancji trujących (rtęć) i wiedzy toksykologicznej. Dostęp oskarżonego do domów pokrzywdzonych (dorobione klucze, brak śladów włamania). Motywacja oskarżonego wynikająca z zazdrości i niechęci do rodziny żony. Specyficzne zainteresowania oskarżonego toksykologią (książka, wyszukiwania internetowe). Chronologia zdarzeń i posiadanie przez oskarżonego przedmiotów użytych do popełnienia przestępstw. Opinia biegłych potwierdzająca uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonych i związek z zatruciem rtęcią.
Odrzucone argumenty
Wyjaśnienia oskarżonego negujące sprawstwo i próbujące usprawiedliwić posiadanie substancji. Twierdzenia oskarżonego o przypadkowym posiadaniu książki toksykologicznej i braku wiedzy. Próby przedstawienia przez oskarżonego działań jako przypadkowych lub wynikających z działalności gospodarczej.
Godne uwagi sformułowania
działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia działając ze szczególnym okrucieństwem kumulująca się w jej organizmie rtęć doprowadziła do postępującego uszkodzenia narządów miąższowych niewydolność wielonarządowa usiłował dokonać ich zabójstwa w ten sposób, że [...] doprowadził do skażenia [...] rtęcią zamierzonego celu zatrucia prowadzącego do śmierci pokrzywdzonych nie osiągnął z uwagi na zatrzymanie go ciężki uszczerbek na zdrowiu - przewlekłego zatrucia rtęcią, pod postacią zespołu psychoorganicznego rozstrój zdrowia na czas powyżej 7 dni naraził [...] na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu spowodował zniszczenie mienia wzbogacony o wiedzę z zakresu toksykologii, działania trucizn na organizm człowieka w tym rtęci posiadanie dorobionych kluczy zazdrość o stosunki rodzinne, wyimaginowane lepsze traktowanie przez teściów ich drugiej córki i zięcia osobowość paranoiczna łańcuch udowodnionych poszlak rozumianych jako udowodnione fakty uboczne prowadzi pośrednio [...] do stwierdzenia jednej tylko pewnej wersji zdarzenia
Skład orzekający
Wiesław Żywolewski
przewodniczący-sprawozdawca
Sławomir Cilulko
członek
Antoni Drożdża
ławnik
Lech Dworakowski
ławnik
Jerzy Godlewski
ławnik
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Analiza dowodów poszlakowych w sprawach o najcięższe przestępstwa, ocena motywacji sprawcy, ustalenie związku przyczynowego między podaniem trucizny a śmiercią, ocena wiarygodności wyjaśnień oskarżonego w kontekście zgromadzonego materiału dowodowego."
Ograniczenia: Konkretne okoliczności sprawy, specyfika użytej trucizny (rtęć) i jej wykrycia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 9/10
Sprawa o zabójstwo z użyciem trucizny, motywowana rodzinną zazdrością, z elementami zdrady i podstępu, stanowi materiał na fascynującą opowieść o mrocznych stronach ludzkiej natury i skomplikowanych relacjach rodzinnych.
“Zazdrość o pieniądze i lepsze życie doprowadziła do otrucia teściowej i prób zabójstwa rodziny. Mroczna historia zdrady i zemsty w sąsiedzkim domu.”
Dane finansowe
zadośćuczynienie: 40 000 PLN
zadośćuczynienie: 30 000 PLN
zadośćuczynienie: 40 000 PLN
zadośćuczynienie: 20 000 PLN
naprawienie szkody: 13 518 PLN
naprawienie szkody: 6000 PLN
naprawienie szkody: 3557 PLN
zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 960 PLN
zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 960 PLN
zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 960 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III K 8/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 czerwca 2014r. Sąd Okręgowy w Białymstoku III Wydział Karny w składzie: Przewodniczący SSO Wiesław Żywolewski – ref. SSO Sławomir Cilulko Ławnicy: Antoni Drożdża Lech Dworakowski Jerzy Godlewski Protokolant Monika Krajewska przy udziale Prokuratora Izabeli Bohdziewicz po rozpoznaniu dniach 10.03.2014r, 08.04.2014r., 28.05.2014r., 04.06.2014r. sprawy A. K. (1) urodzonego (...) w B. , syna E. i W. z d. Ż. oskarżonego o to, że: I/ W okresie od bliżej nieustalonego dnia, a co najmniej od 24 czerwca 2004 r. do 10 sierpnia 2004 r. w miejscowości G. , działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia I. K. (1) dokonał jej zabójstwa działając ze szczególnym okrucieństwem w ten sposób, że wykorzystując możliwość dostępu do posesji przy ul. (...) , należącej do I. i J. K. (1) , z racji spotkań rodzinnych, a także pod nieobecność właścicieli posesji przy użyciu dorobionych kluczy, w bliżej nieustalonych okolicznościach, co najmniej dwukrotnie wprowadził do pokarmu rtęć nieorganiczną, najprawdopodobniej w postaci chlorku rtęci, w ilości co najmniej 0,3 – 0, 5 g – w celu jej spożycia przez I. K. (1) , która w wyniku tego doznała przewlekłego zatrucia rtęcią, a kumulująca się w jej organizmie rtęć doprowadziła do postępującego uszkodzenia narządów miąższowych: mózgu, nerek, wątroby i serca skutkującego ostatecznie ich niewydolnością, przy czym w dniu 27.06.2004 r. z powodu ostrych bólów brzucha, uporczywych wymiotów i biegunki, będących objawami zatrucia chlorkiem rtęci, I. K. (1) została hospitalizowana z rozpoznaniem między innymi ostrego zapalenia błony śluzowej żołądka i jelit, wrzodów żołądka, stanu zapalnego dwunastnicy i żylaków przełyku, a w dniu 07.08.2004 r., pokrzywdzona ponownie została hospitalizowana w stanie śpiączki z arefleksją, poprzedzonej silnymi wymiotami, po czym na skutek przewlekłego zatrucia rtęcią podana drogą doustną doszło u niej do niewydolności wielonarządowej, między innymi obrzęku mózgu, niewydolności nerek ( bezmocz), marskości wątroby, przewlekłego zapalenia błony śluzowej jelita cienkiego, zapalenia trzustki co spowodowało niewydolność krążeniowo – oddechową objawiającą się niedokrwieniem mięśnia sercowego, czyli zawałem mięśnia sercowego, skutkującego śmiercią I. K. (1) w dniu 10 sierpnia 2004 r., tj. o czyn z art. 148 § 2 pkt 1 k.k. II/ W okresie od bliżej nieustalonego dnia, a co najmniej od 21 stycznia 2005 r. do 8 września 2009 r. w miejscowości G. , działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia J. K. (1) , M. i L. I. (1) oraz w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia M. i W. I. usiłował dokonać ich zabójstwa w ten sposób, że wykorzystując możliwość dostępu do domu mieszkalnego przy ul. (...) należącego do M. i L. I. (1) oraz do domu mieszkalnego przy ul. (...) , należącego do J. K. (1) , pod nieobecność właścicieli posesji przy użyciu dorobionych kluczy, a także z racji spotkań rodzinnych, w bliżej nieustalonych okolicznościach, poprzez kilkukrotne rozlanie rtęci metalicznej i dimetylortęci doprowadził do skażenia lewego narożnika pomieszczeń sypialni J. K. (1) oraz dwóch pomieszczeń - dawnej i obecnej sypialni M. i L. I. (1) , w wyniku czego J. K. (1) , M. , L. i małoletni M. i W. I. na skutek przebywania w tych pomieszczeniach, zostali poddani toksycznym oddziaływaniom par rtęci wchłanianych drogą inhalacyjną i przez skórę, lecz zamierzonego celu zatrucia prowadzącego do śmierci pokrzywdzonego nie osiągnął z uwagi na zatrzymanie go w dniu 8 września 2009r., przez policję, przy czym J. K. (1) na skutek wdychania par rtęci doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - przewlekłego zatrucia rtęcią, pod postacią zespołu psychoorganicznego, stanowiącą ciężką chorobę długotrwałą, zaś L. I. (1) na skutek wdychania par rtęci doznał przewlekłego zatrucia rtęcią, pod postacią zespołu lękowego (pseudoneurastenicznego) na podłożu organicznym co stanowi rozstrój zdrowia na czas powyżej 7 dni oraz w okresie od lipca 2008 r., do 8 września 2009 r., działając w zamiarze ewentualnym naraził E. J. na skutek przebywania w skażonym pomieszczeniu domu mieszkalnego przy ul. (...) , może zostać narażona na toksyczny wpływ par rtęci p[prowadzący do zatrucia organizmu i na powyższe się godził, tj. o czyn z art. 13 §1 k.k. w zw. z art. 148 § 3 k.k. w zb. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zb. z art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. III/ W dniu 20 stycznia 2006 r., w miejscowości G. , działając w sposób umyślny, wykorzystując możliwość dostępu do budynku mieszkalnego przy ul. (...) , należącego do M. i L. I. (1) przy użyciu dorobionych kluczy oraz wykorzystując nieobecność właścicieli, dokonał zniszczenia mienia we wskazanym budynku mieszkalnym, w ten sposób, że przy użyciu bliżej nieustalonego narzędzia dwuszczękowego typu metalowe szczypce oraz narzędzia jednoostrzowego typu nóż, przeciął część gumową przewodu doprowadzającego wodę do spłuczki wc w łazience na piętrze budynku, w wyniku czego doszło do zalania wodą podłogi w tej łazience oraz sufitów, ścian i podłóg we wszystkich pomieszczeniach na parterze i w piwnicy budynku, co skutkowało tym, że pomieszczenia te nie nadawały się do użytku, wymagały wielomiesięcznego suszenia, a następnie malowania ścian i naprawy podłóg na parterze budynku co spowodowało łączne straty w wysokości nie mniejszej niż 13.518 złotych na szkodę M. i L. I. (1) , tj. o czyn z art. 288 § 1 k.k. IV/ W dniu 30 kwietnia 2006 roku w miejscowości G. , działając w sposób umyślny, wykorzystując możliwość dostępu przy użyciu dorobionych kluczy do budynku mieszkalnego przy ul. (...) , połączonego z garażem, w którym zaparkowany był samochód marki S. (...) nr rej. (...) , należący do M. i L. I. (1) , wykorzystując nieobecność właścicieli posesji, dokonał uszkodzenia wymienionego pojazdu, w ten sposób, że po odkręceniu korka wlewu oleju wsypał do niego piasek, w wyniku czego doszło do zatarcia silnika w samochodzie, co spowodowało straty w wysokości nie mniejszej niż 6.000 zł na szkodę M. i L. I. (1) , tj. o czyn z art. 288 § 1 k.k. V/ Działając od bliżej nieustalonego dnia do 24 grudnia 2007 roku w miejscowości G. , usiłował sprawdzić w dniu 24.12.2007 roku zdarzenie, zagrażające mieniu w wielkich rozmiarach mające postać pożaru w ten sposób, że wykorzystując możliwość dostępu do budynku mieszkalnego przy ul. (...) , należącego do M. i L. I. (1) przy użyciu dorobionych kluczy oraz wykorzystując nieobecność właścicieli budynku, w ten sposób, że przy użyciu urządzenia zapalającego wzniecił ogień na strychu budynku, w wyniku czego spaleniu uległa konstrukcja drewniana dachu i połać dachu, podłoga strychu oraz sufit i wyposażenie poddasza, lecz zamierzonego celu spowodowania pożaru nie osiągnął z uwagi na brak rozprzestrzeniania się ognia na niskie kondygnacje oraz zauważenie płomieni na zewnętrznej stronie dachu, zaalarmowanie straży pożarnej i podjętą akcję gaśniczą w wyniku czego spowodował zniszczenie strychu, poddasza oraz poszycia dachowego w wymienionym budynku mieszkalnym, co spowodowało straty w wysokości nie mniejszej niż 50 tys. zł na szkodę M. i L. I. (1) , tj. o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 163 § 1 pkt. 1 k.k. w zb. z art. 288 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. VI/ Działając od bliżej nieustalonego dnia do 24 kwietnia 2009 roku w miejscowości G. przy ul. (...) , usiłował sprowadzić w dniu 24 kwietnia 2009 roku o godzinie 1.32 zdarzenie, zagrażające mieniu w wielkich rozmiarach mające postać pożaru w ten sposób, że posłużył się urządzeniem zapalającym złożonym z mieszaniny pirotechnicznej, butelki plastikowej z substancjami łatwopalnymi w postaci toluenu i izomerów ksylenu, urządzeń elektrycznych w postaci baterii, zegarka elektronicznego, kabli elektrycznych oraz żarówki pozbawionej bańki szklanej, poprzez jego podłożenie w domu należącym do J. K. (1) , w sypialni pod łóżkiem i spowodował jego uaktywnienie o godzinie 1.32, poprzez elektroniczne urządzenie zwłoczne wykorzystujące zegarek elektroniczny, powodując zapalenie się mieszaniny pirotechnicznej przez rozgrzany żarnik żarówki, pozbawiony bańki szklanej, lecz zamierzonego celu spowodowania pożaru nie osiągnął z uwagi na: wybudzenie pokrzywdzonych ze snu na skutek spalania mieszaniny pirotechnicznej, wyniesienie urządzenia zapalającego na zewnątrz domu i niewystarczające przepalenie od mieszaniny pirotechnicznej butelki, które nie doprowadziło do zapalania substancji łatwopalnej, w wyniku czego naraził, przebywających w tym czasie pod tym adresem, L. i M. I. (1) wraz z dwójką małoletnich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zb. z art. 163 § 1 pkt. 1 k.k. w zb. z art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. VII/ Działając od bliżej nieustalonego dnia do 10/11 czerwca 2009 roku w miejscowości G. , usiłował sprowadzić w nocy z 10 na 11 czerwca 2009 roku zdarzenie, zagrażające mieniu w wielkich rozmiarach mające postać pożaru w ten sposób, że wykorzystując możliwość dostępu do budynku mieszkalnego przy ul. (...) , należącego do M. i L. I. (1) z racji spotkań rodzinnych, a także przy użyciu dorobionych kluczy wykorzystując nieobecność właścicieli budynku, w ten sposób, że przy użyciu urządzenia zapalającego wzniecił ogień na strychu budynku, podczas snu M. I. (1) i małoletnich dzieci W. i M. w wyniku czego doszło do miejscowego wypalenia elementów drewnianych w podłodze pomieszczenia strychu oraz częściowego wypalenia i osmalenia konstrukcji dachowej, lecz zamierzonego celu spowodowania pożaru zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach nie osiągnął z uwagi na reakcję M. I. (1) po wyczuciu zapachu dymu, ewakuację pokrzywdzonych, wezwanie straży pożarnej i ugaszenie ognia, przy czym swoim działaniem naraził pokrzywdzonych M. , W. i M. I. (2) na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz dokonał zniszczenia strychu oraz poszycia dachowego w wymienionym budynku mieszkalnym, co spowodowało straty w wysokości nie mniejszej niż 8994 zł na szkodę M. i L. I. (1) , tj. o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 163 § 1 pkt. 1 k.k. w zb. z art. 160 § 1 k.k. w zb. z art. 288 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. 1. Oskarżonego A. K. (1) w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. I. uznaje za winnego tego, że w okresie od bliżej nieustalonego dnia, a co najmniej od 24 czerwca 2004 r. do 10 sierpnia 2004 r. w miejscowości G. , działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia I. K. (1) dokonał jej zabójstwa w ten sposób, że wykorzystując możliwość dostępu do posesji przy ul. (...) , należącej do I. i J. K. (1) , w bliżej nieustalonych okolicznościach, co najmniej dwukrotnie wprowadził do pokarmu rtęć nieorganiczną, najprawdopodobniej w postaci chlorku rtęci, w ilości co najmniej 0,3 – 0, 5 g – w celu jej spożycia przez I. K. (1) , która w wyniku tego doznała przewlekłego zatrucia rtęcią, a kumulująca się w jej organizmie rtęć doprowadziła do postępującego uszkodzenia narządów miąższowych: mózgu, nerek, wątroby i serca skutkującego ostatecznie ich niewydolnością, przy czym w dniu 27.06.2004 r. z powodu ostrych bólów brzucha, uporczywych wymiotów i biegunki, będących objawami zatrucia chlorkiem rtęci, I. K. (1) została hospitalizowana z rozpoznaniem między innymi ostrego zapalenia błony śluzowej żołądka i jelit, wrzodów żołądka, stanu zapalnego dwunastnicy i żylaków przełyku, a w dniu 07.08.2004 r., pokrzywdzona ponownie została hospitalizowana w stanie śpiączki z arefleksją, poprzedzonej silnymi wymiotami, po czym na skutek przewlekłego zatrucia rtęcią podanej drogą doustną doszło u niej do niewydolności wielonarządowej, między innymi obrzęku mózgu, niewydolności nerek ( bezmocz), marskości wątroby, przewlekłego zapalenia błony śluzowej jelita cienkiego, zapalenia trzustki co spowodowało niewydolność krążeniowo – oddechową objawiającą się niedokrwieniem mięśnia sercowego, czyli zawałem mięśnia sercowego, skutkującego śmiercią I. K. (1) w dniu 10 sierpnia 2004 r., tj. popełnienia czynu z art. 148 § 1 k.k. i za to na mocy art. 148 § 1 k.k. skazuje oskarżonego na karę dożywotniego pozbawienia wolności. 2. Oskarżonego A. K. (1) w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. II. uznaje za winnego tego, że w okresie od bliżej nieustalonego dnia, a co najmniej od 21 stycznia 2005 r. do 8 września 2009 r. w miejscowości G. , działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia J. K. (1) , M. i L. I. (1) oraz w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia M. i W. I. usiłował dokonać ich zabójstwa w ten sposób, że wykorzystując możliwość dostępu do domu mieszkalnego przy ul. (...) należącego do M. i L. I. (1) oraz do domu mieszkalnego przy ul. (...) , należącego do J. K. (1) , w bliżej nieustalonych okolicznościach, poprzez kilkukrotne rozlanie rtęci metalicznej doprowadził do skażenia lewego narożnika pomieszczeń sypialni J. K. (1) oraz dwóch pomieszczeń - dawnej i obecnej sypialni M. i L. I. (1) , w wyniku czego J. K. (1) , M. , L. i małoletni M. i W. I. na skutek przebywania w tych pomieszczeniach, zostali poddani toksycznym oddziaływaniom par rtęci wchłanianych drogą inhalacyjną i przez skórę, lecz zamierzonego celu zatrucia prowadzącego do śmierci pokrzywdzonych nie osiągnął z uwagi na zatrzymanie go w dniu 8 września 2009r., przez policję, przy czym J. K. (1) na skutek wdychania par rtęci doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - przewlekłego zatrucia rtęcią, pod postacią zespołu psychoorganicznego, stanowiącą ciężką chorobę długotrwałą, zaś L. I. (1) na skutek wdychania par rtęci doznał przewlekłego zatrucia rtęcią, pod postacią zespołu lękowego (pseudoneurastenicznego) na podłożu organicznym co stanowi rozstrój zdrowia na czas powyżej 7 dni oraz w okresie od lipca 2008 r., do 8 września 2009 r., działając w zamiarze ewentualnym naraził E. J. na skutek przebywania w skażonym pomieszczeniu domu mieszkalnego przy ul. (...) , może zostać narażona na toksyczny wpływ par rtęci prowadzący do zatrucia organizmu i na powyższe się godził, tj. popełnienia czynu z art. 13 §1 k.k. w zw. z art. 148 § 3 k.k. w zb. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zb. z art. 160 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 3 k.k. w zb. z art. 156 § 1 pkt. 2 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zb. z art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k skazuje go, zaś na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierza mu karę 15 (piętnastu) lat pozbawienia wolności. 3. Oskarżonego A. K. (1) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. III. i za to na podstawie art. 288 § 1 k.k. skazuje go na karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności. 4. Oskarżonego A. K. (1) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. IV. i za to na podstawie art. 288 § 1 k.k. skazuje go na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności. 5. Oskarżonego A. K. (1) w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. V. uznaje za winnego tego, że działając od bliżej nieustalonego dnia do 24 grudnia 2007 roku w miejscowości G. , spowodował zniszczenie części budynku mieszkalnego przy ul. (...) , należącego do M. i L. I. (1) , wykorzystując możliwość dostępu do tego budynku, przy użyciu dorobionych kluczy oraz wykorzystując nieobecność właścicieli budynku, w ten sposób, że przy użyciu urządzenia zapalającego wzniecił ogień na strychu budynku, w wyniku czego spaleniu uległa konstrukcja drewniana dachu i połać dachu, podłoga strychu oraz sufit i wyposażenie poddasza, który to pożar został ugaszony w wyniku podjętej akcji gaśniczej przez zaalarmowaną straż pożarną, w wyniku czego doszło do zniszczenia strychu, poddasza oraz poszycia dachowego w wymienionym budynku mieszkalnym, co spowodowało straty w wysokości nie mniejszej niż 50 tys. zł na szkodę M. i L. I. (1) , tj. popełnienia czynu z art. 288 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 288 § 1 k.k. skazuje oskarżonego na karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności. 6. Oskarżonego A. K. (1) w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. VI. uznaje za winnego tego, że działając od bliżej nieustalonego dnia do 24 kwietnia 2009 roku w miejscowości G. przy ul. (...) , działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia M. i L. I. (1) usiłował dokonać ich zabójstwa, w ten sposób że posłużył urządzeniem zapalającym złożonym z mieszaniny pirotechnicznej, butelki plastikowej z substancjami łatwopalnymi w postaci toluenu i izomerów ksylenu, urządzeń elektrycznych w postaci baterii, zegarka elektronicznego, kabli elektrycznych oraz żarówki pozbawionej bańki szklanej, poprzez jego podłożenie w domu należącym do J. K. (1) , w sypialni pod łóżkiem, w którym spali M. i L. I. (1) i spowodował jego uaktywnienie 24 kwietnia 2009r. o godzinie 1.32, poprzez elektroniczne urządzenie zwłoczne wykorzystujące zegarek elektroniczny, powodując zapalenie się mieszaniny pirotechnicznej przez rozgrzany żarnik żarówki, pozbawiony bańki szklanej, lecz zamierzonego celu spowodowania pożaru i zabójstwa M. i L. I. (1) nie osiągnął, bowiem nie doszło do wystarczającego przepalenia od mieszaniny pirotechnicznej butelki i zapalania substancji łatwopalnej, na skutek błędu konstrukcyjnego w tym urządzenia, przy czym oskarżony nie uświadamiał sobie, że dokonanie tego czynu jest niemożliwe ze względu na użycie środka nie nadającego się do popełnienia czynu zabronionego tj. użycie błędnie skonstruowanego urządzenia zapalającego, ponadto doszło do wybudzenia pokrzywdzonych ze snu na skutek spalania mieszaniny pirotechnicznej i wyniesienie urządzenia zapalającego na zewnątrz domu, a w wyniku wyżej opisanego działania naraził, przebywających w tym czasie w tym budynku małoletnich M. i W. I. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. popełnienia czynu z art. 13 § 2 k.k. w zb. z art. 148 § 3 k.k. w zb. z art. 160 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 13 § 2 k.k. w zb. z art. 148 § 3 k.k. w zb. z art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. skazuje oskarżonego, zaś na mocy art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 3 kk wymierza mu karę 12 (dwunastu) lat pozbawienia wolności. 7. Oskarżonego A. K. (1) w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. VII uznaje za winnego tego, że działając od bliżej nieustalonego dnia do 10/11 czerwca 2009 roku w miejscowości G. , spowodował zniszczenie budynku mieszkalnego przy ul. (...) należącego do M. i L. I. (1) w nocy z 10 na 11 czerwca, wykorzystując możliwość dostępu do tego budynku z racji spotkań rodzinnych, a także przy użyciu dorobionych kluczy wykorzystując nieobecność właścicieli budynku, w ten sposób, że przy użyciu urządzenia zapalającego wzniecił ogień na strychu budynku, podczas snu M. I. (1) i małoletnich dzieci W. i M. w wyniku czego doszło do miejscowego wypalenia elementów drewnianych w podłodze pomieszczenia strychu oraz częściowego wypalenia i osmalenia konstrukcji dachowej, lecz z uwagi na reakcję M. I. (1) po wyczuciu zapachu dymu, doszło do ewakuacji domowników, wezwania straży pożarnej i ugaszenia ognia, przy czym swoim działaniem naraził przebywających w domu M. , W. i M. I. (2) na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz dokonał zniszczenia strychu oraz poszycia dachowego w wymienionym budynku mieszkalnym, co spowodowało straty w wysokości nie mniejszej niż 8994 zł na szkodę M. i L. I. (1) , tj. popełnienia czynu z art. 160 § 1 k.k. w zb. z art. 288 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 160 § 1 k.k. w zb. z art. 288 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. skazuje oskarżonego, zaś na podstawie art. 288 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierza mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności. 8. Na mocy art. 85 k.k. , art. 88 k.k. wymierza oskarżonemu A. K. (1) karę łączną dożywotniego pozbawienia wolności. 9. Na mocy art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu A. K. (1) okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 8 marca 2011 r. do dnia 9 czerwca 2014 r. 10. Na mocy art. 46 § 1 k.k. zasądza od oskarżonego A. K. (1) tytułem zadośćuczynienia kwoty: a) na rzecz J. K. (1) za czyn z pkt. 1 – 40.000 zł (czterdzieści tysięcy złotych), za czyn z pkt. II 30.000 zł (trzydziesci tysięcy złotych), b) na rzecz M. I. (1) za czyn z pkt. 1 – 40.000 zł (czterdzieści tysięcy złotych), c) na rzecz L. I. (1) za czyn z pkt. 2 - 20.000 zł (dwadzieścia tysięcy złotych). 11. Na mocy art. 46 § 1 k.k. zasądza od oskarżonego A. K. (1) tytułem naprawienia szkody w całości poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonych M. i L. małżonków I. : - kwoty 13.518 zł (trzynaście tysięcy pięćset osiemnaście złotych) za czyn z pkt. 3 - kwoty 6.000 zł (sześć tysięcy złotych) za czyn z pkt. 4 - kwoty 3.557 zł (trzy tysiące pięćset pięćdziesiąt siedem złotych) za czyn z pkt. 7 12. Zasądza od oskarżonego A. K. (1) na rzecz oskarżycieli posiłkowych J. K. (1) , M. I. (1) i L. I. (1) kwoty po 960 zł (dziewięćset sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. 13. Zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych. SSO Wiesław Żywolewski ……………………………. SSO Sławomir Cilulko ……………………………. Antoni Drożdża …………………………….. Lech Dworakowski …………………………….. Jerzy Godlewski …………………………….. Sygn. akt III K 8/14 UZASADNIENIE Na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Małżonkowie J. i I. K. (1) mieszkali w G. przy ul. (...) . Państwo K. mają dwie córki M. i A. . Starsza córka M. wyszła za mąż za L. I. (1) . Natomiast córka A. wzięła ślub z A. K. (1) . Obie córki otrzymały od rodziców działki budowlane, bezpośrednio graniczące z posesją J. i I. K. (1) . Dzięki pomocy rodziców, zostały zbudowane na tych działkach domy. M. I. (1) z mężem L. I. (1) i dwojgiem dzieci M. i W. zamieszkali w domu na działce (...) . A. K. (2) z A. K. (1) i córką M. na działce nr (...) . Trzy sąsiadujące ze sobą działki były rozgraniczone między sobą płotami, lecz znajdowały się tam furtki i bramy, pozwalające na swobodne przemieszczanie się pomiędzy nimi. W czasie wyjazdu domowników z rodziny małżonków I. , czy też małżonków K. , klucze do ich domów były pozostawiane członkom rodziny. Jedynie A. i A. K. (1) nie przekazywali kluczy od ich domu. Ponadto J. K. (1) podczas swojej nieobecności zostawiał klucze w regale kotłowni. Natomiast posesji J. K. (1) pilnował duży pies. A. K. (1) pracował od 1995 roku w Zakładzie (...) w B. początkowo jako konserwator, a następnie konserwator – elektryk. Jednoczenie posiadał on zarejestrowaną działalność gospodarczą pod firmą (...) w okresie od 11.08.1998r. do 31.12.2004r. Relacje między A. K. (1) , a pozostałymi członkami rodziny pozornie układały się poprawnie. Powodowany zazdrością A. K. (1) w rzeczywistości żywił skrywaną głęboką niechęć do rodziny swojej żony A. , zarówno do jej rodziców – małżonków K. , jak też rodziny siostry – małżonków I. . Przykładem takiej niechęci były anonimy sporządzane przez A. K. (1) do różnych instytucji tj. do Urzędu Skarbowego, a później do towarzystwa ubezpieczeniowego, informujące o domniemanych czynach zabronionych popełnianych przez L. i M. I. (1) . W dniu 26.07.2001r. A. K. (1) przesłał do (...) Urzędu Skarbowego w B. anonimowe pismo zawiadamiające o rzekomych nadużyciach popełnionych przez L. I. (1) oraz M. I. (1) , w związku z budową domu jednorodzinnego, które miałyby polegać na bezzasadnym korzystaniu z ulgi budowlanej. Ponadto zawiadamiał o nie wykazywaniu części dochodów przez L. I. (1) w odniesieniu do prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. W wyniku tego pisma doszło do wszczęcia postępowania podatkowego w (...) Urzędzie Skarbowym za lata 1998-2001r. w stosunku do M. I. (1) i L. I. (1) , jak też postępowania podatkowego w zryczałtowanym podatku dochodowym od przychodów ewidencjonowanych za lata 1998-2001. Decyzjami z dnia 30.12.2005r. Naczelnik (...) Urzędu Skarbowego umorzył postępowania podatkowe w stosunku do M. i L. I. (1) z uwagi na brak zobowiązań w przedmiotowym podatku. Z powodu swojej zaburzonej osobowości A. K. (1) od 2001r. podjął kolejne zachowania mające na celu zniszczenie członków rodziny I. i J. K. (1) oraz M. i L. I. (1) w sferze materialnej, jak też fizycznej. W bliżej nieustalonym czasie w latach 2003- 2004 A. K. (1) znalazł się w posiadaniu podręcznika dla studentów, lekarzy i farmaceutów pt. (...) , pod red. prof. dr hab. farm. W. S. . Z tego podręcznika, a także z Internetu pozyskiwał wiedzę z dziedziny toksykologii- nauki o truciznach i ich wpływie na organizm ludzki. W tym czasie A. K. (1) nabywał różnego rodzaju niebezpieczne substancje i trucizny. Substancje te A. K. (1) kupował w firmie (...) Sp. z o.o. , która zajmuje się sprzedażą kompleksowego wyposażenia laboratoriów oraz w Przedsiębiorstwie (...) sp. z o.o. B. ul. (...) . A. K. (1) kupował odczynniki na zarejestrowaną na siebie firmę. Zamówienia na odczynniki A. K. (1) składał osobiście w oddziale firmy (...) w B. przy ul. (...) oraz w oddziale w W. przy ul. (...) . A. K. (1) zakupił w Przedsiębiorstwie (...) sp. z o.o. trucizny, w tym metanol, natomiast w dniu 24.06.2004r. nabył tam 100 g chlorku rtęci. W firmie (...) nabył ditlenek selenu, cyjanek potasu. A. K. (1) dysponował dorobionymi kluczami do domów J. i I. K. (1) oraz M. i L. I. (1) , w związku z czym miał dostęp do posesji przy ul. (...) i (...) również pod nieobecność właścicieli. Od bliżej nieustalonego dnia, co najmniej od 24 czerwca 2004r., A. K. (1) w domu przy ul. (...) wprowadzał do pokarmów spożywanych przez I. K. (1) rtęć nieorganiczną pod postacią najprawdopodobniej chlorku rtęci, co najmniej dwukrotnie w ilościach 0,3-0,5 g - w celu jej spożycia przez teściową. I. K. (1) do 2003r. nie miała poważniejszych problemów zdrowotnych. W dniu 27 czerwca 2004r. I. K. (1) wskutek działania podanej jej toksycznej substancji doznała ostrych bólów brzucha, uporczywych wymiotów, oddawania luźnych częstych stolców, będących objawami zażycia chlorku rtęci. Została przyjęta do Kliniki (...) w B. i tam przebywała do dnia wypisania 02.07.2004r. W tej placówce medycznej rozpoznano u leczonej ostre zapalenie błony śluzowej żołądka i jelit, chorobę wrzodową żołądka, żylaki przełyku, stan zapalny dwunastnicy. Stan zdrowia I. K. (1) ponownie gwałtownie się pogorszył dnia 7 sierpnia 2004r. zgłaszała ona dolegliwości członkom najbliższej rodziny, doznała wymiotów, zaczęła tracić przytomność, doszło do wezwania karetki pogotowia. Tego dnia o godzinie 21.30 I. K. (1) została przyjęta na Oddział (...) w B. , niewydolna oddechowo, sina. Rozpoznano wstępnie śpiączkę niewiadomego pochodzenia, podejrzenie zatrucia nieznanymi substancjami chemicznymi, niewydolność oddechowo- krążeniowa w przebiegu choroby. Stan zdrowia I. K. (1) mimo podjętego leczenia był przez cały czas krytyczny. U I. K. (1) na skutek przewlekłego zatrucia rtęcią podana drogą doustną doszło do niewydolności wielonarządowej, między innymi obrzęku mózgu, niewydolności nerek (bezmocz), marskości wątroby, przewlekłego zapalenia błony śluzowej jelita cienkiego, zapalenia trzustki co spowodowało niewydolność krążeniowo – oddechową objawiającą się niedokrwieniem mięśnia sercowego, czyli zawałem mięśnia sercowego. Z tego powodu I. K. (1) zmarła w dniu 10 sierpnia 2004 r. Do kolejnego wydarzenia doszło w niedzielę 20 stycznia 2005r. w domu M. i L. I. (1) przy ul. (...) w G. . Tego dnia od rana domowników nie było w miejscu zamieszkania, gdyż M. I. (1) przebywała na zajęciach w szkole, zaś L. I. (1) przebywała u swoich rodziców w miejscowości K. . W tym czasie A. K. (1) wykorzystując nieobecność M. i L. I. (1) , przy użyciu dorobionych kluczy wszedł do ich domu. Postanowił on zniszczyć dom poprzez zalanie pomieszczeń wodą. Posługując się narzędziem dwuszczękowym typu metalowe szczypce oraz narzędziem jednoostrzowym typu nóż, przeciął część gumową przewodu doprowadzającego wodę do spłuczki wc w łazience na piętrze budynku. Wskutek działania A. K. (1) doszło do zalania wodą podłogi w tej łazience oraz sufitów, ścian i podłóg we wszystkich pomieszczeniach na parterze i w piwnicy budynku, co skutkowało tym, że pomieszczenia te nie nadawały się do użytku. L. i M. I. (1) wrócili do domu o godz. 15.30 Będąc pod domem, oboje zobaczyli, że ściana frontowa ich budynku jest mokra. Po wejściu do wnętrza stwierdzili, że woda z piętra leje się w dół po ścianach i zalewa im dom, sięgając po piwnicę. Zalane pomieszczenia i elementy budynku wymagały wielomiesięcznego suszenia, a następnie malowania ścian i naprawy podłóg na parterze budynku co spowodowało łączne straty w wysokości nie mniejszej niż 13.518 złotych na szkodę M. i L. I. (1) . A. K. (1) realizując swoje przestępne plany, w 2005r. nabywał kolejne substancje toksyczne. W dniu 21.01.2005r. zakupił w firmie (...) Sp. z o.o. w B. przy ul. (...) 100 gram rtęci metalicznej oraz 100 ml rtęci metalicznej. Natomiast w dniu 04.08.2005r. A. K. (1) kupił w (...) oddziale firmy (...) przy ul. (...) 10 gram dimetylortęci ( dimethylmercury 10 g). A. K. (1) w okresie od bliżej nieustalonego dnia, a co najmniej od 21 stycznia 2005 r. do 8 września 2009 r. w miejscowości G. , wykorzystał nabytą rtęć metaliczną chcąc pozbawić życia kolejnych członków rodziny tj. J. K. (1) , M. i L. I. (1) , jednocześnie godził się, że w wyniku swojego działania pozbawi życia M. i W. I. . A. K. (1) wykorzystał możliwość dostępu do obu domów przy ul. (...) i nr (...) kilkukrotne rozlał rtęć metaliczną doprowadzając do skażenia lewego narożnika pomieszczeń sypialni J. K. (1) oraz dwóch pomieszczeń - dawnej i obecnej sypialni M. i L. I. (1) . Użytkownicy tych pomieszczeń J. K. (1) , M. , L. i małoletni M. i W. I. na skutek przebywania w tych pomieszczeniach, zostali poddani toksycznym oddziaływaniom par rtęci wchłanianych drogą inhalacyjną i przez skórę. Także znajoma J. K. (1) E. J. , która często przebywała w jego domu i nocowała w nim, została narażona na toksyczne działanie rtęci. J. K. (1) na skutek wdychania par rtęci doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - przewlekłego zatrucia rtęcią, pod postacią zespołu psychoorganicznego, stanowiącą ciężką chorobę długotrwałą. L. I. (1) na skutek wdychania par rtęci doznał przewlekłego zatrucia rtęcią, pod postacią zespołu lękowego (pseudoneurastenicznego) na podłożu organicznym, co stanowi rozstrój zdrowia na czas powyżej 7 dni. A. K. (1) nie zrealizował swojego przestępnego zamiaru zatrucia prowadzącego do śmierci pokrzywdzonych, gdyż został zatrzymany przez policję w dniu 8 września 2009r. A. K. (1) w (...) sp z o.o. nabywał kwas dimerkaptobursztynowy (...) w dniach 14.11.2005r. , 06.02.2006r i 28.06.2006r. W dniu 30.04.2006r. L. I. (1) wraz z J. K. (1) udali się autem należącym do L. I. (1) marki S. (...) nr rej. (...) na giełdę samochodową, gdyż J. K. (2) zamierzał nabyć nowy samochód. Po powrocie L. I. (1) postawił swój samochód w garażu, po czym zamknął samochód i garaż. Klucze do samochodu pozostawił on w domu, natomiast klucze od domu wziął ze sobą. Z teściem i całą rodziną udali się zakupionym samochodem V. (...) do rodziców do K. . W tym czasie A. K. (1) wykorzystując możliwość dostępu do domu przy ul. ul. (...) , dostał się do garażu i samochodu S. (...) nr rej. (...) . Następnie w celu uszkodzenia silnika tego pojazdu, odkręcił korek wlewu oleju i wsypał piasek do silnika. Po powrocie L. I. (1) postanowił pojechać tym autem do pracy. Po przejechaniu kilku kilometrów silnik pojazdu przestał pracować, samochód stanął, zapaliła się kontrolka oleju. Pojazd został zaholowany do garażu, przy pomocy J. i T. M. . W garażu L. I. (1) stwierdził, po zdjęciu misy olejowej, że silnik został zatarty na panewkach. Silnik był naprawiany u mechanika R. K. (1) . Koszt naprawy wyniósł nie mniej niż 6.000 zł. Dom A. i A. K. (1) sąsiaduje z posesją M. i L. I. (1) . Jesienią 2006r. obie rodziny postanowiły zainstalować własną sieć komunikacyjną, przy okazji zakładania instalacji alarmowej w domu państwa I. . Między domami położony został kabel telekomunikacyjny. Inwestycja nie została jednak dokończona, gdyż wymagała dodatkowych nakładów na urządzenia. A. K. (1) wykorzystał założony kabel do podsłuchiwania rozmów M. i L. I. (1) . Podłączył się do sieci telekomunikacyjnej domu M. I L. I. (1) , co umożliwiało mu uzyskać dostęp do treści rozmów prowadzonych przez telefon stacjonarny zainstalowany w ich domu. W dniu 23 grudnia 2007r po południu M. i L. I. (1) wraz z dziećmi wyjechali z domu na wieś do K. I. zamieszkałego w (...) , gmina D. . L. I. (1) pozostawił tam rodzinę, natomiast sam powrócił do domu około godz. 16.00, rozpalił w piecu – paląc drewnem i koksem, po czym pojechał do pracy. Jeździł taksówką do godz. 1.00 a następnie wrócił do swojego domu. Następnego dnia około godz.10.00 pojechał do miejscowości K. na Wigilię. Na Wigilii obecni byli także A. i A. K. (1) oraz J. K. (1) . W nieustalonym czasie, przed 24.12.2007r. A. K. (1) dostał się do domu M. i L. I. (1) wykorzystując możliwość dostępu, przy użyciu dorobionych kluczy oraz wykorzystując nieobecność właścicieli budynku. Dostał się na strych i umieścił tam wcześniej skonstruowane urządzenie zapalające. Przy pomocy tego urządzenia wzniecił on ogień na strychu budynku, który rozprzestrzeniał się na konstrukcję drewnianą dachu i połać dachu, podłogę strychu sufit i wyposażenie poddasza. Pożar został dostrzeżony przez sąsiada M. i L. I. (1) – I. N. (1) około godz. 18.20-18.30, którego żona zaalarmowała straż pożarną. Przybyła na miejsce straż pożarna ugasiła pożar. W wyniku pożaru doszło do zniszczenia strychu, poddasza oraz poszycia dachowego w wymienionym budynku mieszkalnym, co spowodowało straty w wysokości nie mniejszej niż 50 tys. zł na szkodę M. i L. I. (1) . Ponieważ budynek mieszkalny był ubezpieczony L. I. (1) wystąpił do Towarzystwa (...) SA o wypłatę odszkodowania za szkodę powstałą w wyniku pożaru budynku mieszkalnego w dniu 24.12.2007r. W trakcie trwającego postępowania likwidacyjnego, A. K. (1) przesłał do Towarzystwa (...) SA dwa anonimy tyczące się przedmiotowego pożaru. Pierwsze pt. (...) , w którym zawiadamiał o próbie wyłudzenia odszkodowania i wskazywał na nieprawdziwe przyczyny pożaru - zapalenie się sadzy w przewodzie kominowym. Natomiast w kolejnym przesłanymi w dniu 08.05.2008r. A. K. (1) wskazywał m.in. , iż w postępowaniu sądowym L. I. (1) ma posługiwać się sfałszowanymi zaświadczeniami kominiarskimi uzyskanymi po wręczeniu łapówki. Od kwietnia 2009r r. w domu M. i L. I. (1) trwał remont po pożarze w 2007r. Od dnia 20 kwietnia 2009r. rodzina I. przeniosła się do domu J. K. (1) . M. i L. I. (1) nocowali w pokoju J. K. (1) , zaś ich dzieci zajmowały pokój obok. W tym czasie J. I. nocował w domu swojej przyjaciółki E. J. . Wiedział o tym A. K. (1) . Zaplanował on pozbawić życia M. i L. I. (1) przy użyciu urządzenia zapalającego. Nieustalonego dnia, wykorzystując dostęp do budynku mieszkalnego przy ul. (...) w G. , za pomocą dorobionych kluczy dostał się do jego wnętrza i w sypialni za łóżkiem pozostawił skonstruowane przez siebie urządzenie zapalające, wykorzystujące elektroniczne urządzenie zwłoczne, nastawione na uaktywnienie w dniu 24 kwietnia 2009r. godz. 1.32. Urządzenie składało się z mieszaniny pirotechnicznej, butelki plastikowej z substancjami łatwopalnymi w postaci toluenu i izomerów ksylenu, urządzeń elektrycznych w postaci baterii, zegarka elektronicznego, kabli elektrycznych oraz żarówki pozbawionej bańki szklanej. Zamiarem A. K. (1) było sprowadzenie pożaru bezpośrednio pod łóżkiem w którym spali wówczas L. i M. I. (1) i pozbawienie ich życia. W dniu 23 kwietnia 2009r. J. K. (1) obchodził swoje imieniny. W ciągu dnia wyjeżdżał po zakupy spodziewając się gości. Około godz. 16.00 do J. K. (1) przyszedł na krótko A. K. (1) złożyć mu życzenia. Później około godz. 17.00 przyszła do niego sąsiadka M. K. (1) z córką. Po czym trwała uroczystość urodzinowa, w której uczestniczyli też E. J. oraz M. i L. I. (1) z dziećmi. Około godz. 21.00 do J. K. (1) przyszła córka A. K. (2) , później ponownie zaszedł A. K. (1) , aby - na prośbę żony - zwrócić pieniądze J. K. (1) . Po spotkaniu, w domu J. K. (1) pozostali tylko M. i L. I. (1) z dziećmi. Drzwi wejściowe były zamknięte. Domownicy udali się na spoczynek nocny. O godzinie 1:32 doszło uaktywnienia urządzenia zapalającego. Zapaleniu uległa mieszanina pirotechniczna przez rozgrzany żarnik żarówki. Syk spalania mieszaniny pirotechnicznej dochodzący spod łóżka, obudził M. I. (1) . Kiedy otworzyła oczy, zauważyła, że spod łóżka wydobywa się dym. Natychmiast obudziła męża. Cały pokój był zadymiony. L. I. (1) odsunął wersalkę. Zobaczył dymiące urządzenie, które wyniósł na podwórko i odrzucił. W skonstruowanym urządzeniu nie doszło do wystarczającego przepalenia od mieszaniny pirotechnicznej butelki i zapalania substancji łatwopalnej - na skutek błędu konstrukcyjnego w tym urządzeniu. L. I. (1) zadzwonił do J. K. (1) informując go o zdarzeniu i poprosił go o powrót do domu. Następnego dnia wezwana została na miejsce zdarzenia policja. A. K. (1) postanowił ponownie spowodować pożar w budynku mieszkalnym M. i L. I. (1) przy ul. (...) . A. K. (1) od bliżej nieustalonego dnia do dnia z 10 na 11 czerwca 2009 roku wykorzystując możliwość dostępu do tego budynku z racji spotkań rodzinnych, a także przy użyciu dorobionych kluczy, wykorzystując nieobecność właścicieli budynku, dostał się do wnętrza domu. Na poddaszu pozostawił skonstruowane urządzenie zapalające. Uaktywnienie urządzenia zapalające nastąpiło w dniu 11 czerwca 2009r. około godz. 1.30 Dnia 10 czerwca 2009r. wieczorem M. I. (1) przebywała wraz z dziećmi w domu. L. I. (1) wyjechał do pracy. Około godz. 1.30 śpiąc w sypialni na I piętrze usłyszała trzaski, a po chwili poczuła dym. Natychmiast obudziła dzieci i wszyscy w pośpiechu opuścili budynek. M. I. (1) zatelefonowała do męża informując o incydencie. Powiadomiono straż pożarną i policję. Na miejsce niezwłocznie przyjechał L. I. (1) . O godzinie 2.02 na miejsce przybyła straż pożarna Po zlokalizowaniu pożaru przystąpiono do akcji gaśniczej. Strażacy przez właz na strych zaczęli gasić ogień, który został szybko ugaszony. Pożar spowodował zniszczenia strychu oraz poszycia dachowego w budynku - miejscowe wypalenie elementów drewnianych w podłodze pomieszczenia strychu oraz częściowego wypalenia i osmalenia konstrukcji dachowej. Wartość szkody wyniosła nie mniej niż 8994 zł. W dniu 17.06.2009r. J. K. (1) znalazł w swojej skrzynce pocztowej list adresowany do L. I. (1) . Przekazał go L. I. (1) . Na kartce drukowanymi literami znajdowała się wulgarna treść wzywająca co finansowego rozliczenia się. L. I. (1) był zaskoczony treścią listu, gdyż nie miał długów. Zawiadomił niezwłocznie policję. Następnie w dniu 10.07.2009r. około godz. 10.00 J. K. (1) znalazł w bramie wjazdowej podłożone dwa wycinki z gazet - artykuły z Gazety (...) o tytułach : (...) oraz (...) . W związku z powyższymi zdarzeniami L. I. (1) zwrócił się do J. M. prowadzącego firmę instalacyjną o założenie telewizji przemysłowej przy jego domu. J. M. zainstalował tam kamery z rejestratorem. Miał także sprawdzić i naprawić istniejącą instalację alarmową. W dniu 22.07.2009r. podczas prac przy instalacji alarmowej wewnątrz domu znalazł on dodatkowy kabel, poprowadzony do piwnicy. Kabel ten był dalej wyprowadzony za fundament domu w kierunku sąsiedniego budynku przy ul. (...) . L. I. (1) zawiadomił o odkryciu policję. W dniu 08.09.2009r. w miejscu zatrudnienia A. K. (1) w Zakładzie (...) dokonano przeszukania, w trakcie której ujawniono dyktafon z urządzeniem elektronicznym, który służył do podsłuchu dyrektora, kierownika, sekretarki i księgowości. W toku oględzin posesji nr (...) i (...) przy ul. (...) w G. ujawniono urządzenie podsłuchowe podłączone przewodem wyprowadzonym od posesji A. i A. K. (1) przy ul. (...) do centralki systemu alarmowego w domu jednorodzinnym przy ul. (...) M. i L. I. (1) . Centralka systemu alarmowego sprzężona była z gniazdem telekomunikacyjnym, co umożliwiało dostęp do rozmów prowadzonych za pośrednictwem telefonu stacjonarnego. Tego samego dnia doszło do zatrzymania A. K. (1) . W dniu 15.09.2009r. przeprowadzono ponowne oględziny z miejscu zatrudnienia A. K. (1) . W pomieszczeniu gospodarczym Zakładu (...) ujawniono skrytkę w suficie, w której znaleziono torby foliowe. W torbach tych znaleziono szereg przedmiotów, w tym: zegar elektroniczny z widocznym w tylnej części obudowy dwoma przewodami, płytkę drukowaną, minutnik z dwoma przewodami wystającymi z tylnej części obudowy, żarówkę ze śladem lutowania na obudowie, wiązki 2 przewodów, fragment izolacji, baterię, układ elektroniczny. A także torebkę foliową ze słoiki, butelki zawierające różnego typu substancje, w tym silne trucizny, jak też książkę pt. (...) z włożonymi pomiędzy kartkami, fakturami oraz karteczkami o odręcznymi zapiskami, W innych pomieszczeniach ujawniono ukryte kolejne słoiki z zawartością m.in. rtęci metalicznej, cyjanku potasu. W szafce służbowej A. K. (1) w miejscu jego zatrudnienia zabezpieczono 35 sztuk kluczy różnych marek, jak też podczas przeszukania jego domu ujawniono 12 sztuk kluczy. dwa klucze ujawnione w szafce A. K. (1) okazały się kluczami dorobionymi do zamków domu J. K. (1) . Natomiast trzy klucze umożliwiały obracanie bębenków wkładki profilowanej zabezpieczonej od L. I. (1) wymontowanej z drzwi jego domu. Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie zeznań świadków: J. K. (1) (k. 5246,3842-3830, 4v-5, 59v-60, 313v-315, 510v-511, 560-570, 2710), M. I. (1) (k. 3830-3833, 16v-17, 258v-259, 497v, 579-590, 2453-2454v), L. I. (1) (k. 5245-v, 3833- 3837, 20v, 47v, 61v, 177v, 197v, 255v-256, 498v-499, 571-578, 1469v-1470, 1626-1628, 2391-2394, 2675v- 2676, 2692v, 3863), A. K. (2) (k. 3857-3861, 67v-68, 253v-254, 347v-348, 667-676, 1865v), L. D. (2) (k. 3861-3862, 974v-975), W. K. (k. 3862, 1350v-1351), L. K. (1) (k. 3877, 1473v-1474), J. M. (k. 3881-3882, 204v-205, 1161v), J. K. (3) (k. 3882, 3365-3366), J. S. (k. 3969-3971, 490v-491, 2351v-2352), K. I. (k. 3971-3972), B. I. (k. 3972-3973), E. G. (uprzednio K. - k. 4048), M. K. (1) (k. 4048-4049), J. K. (4) (k. 1341-2), częściowych wyjaśnień oskarżonego A. K. (1) (k. 5027v-5028v, 3791-3793, 289-291, 292, 833-837, 2112-2113, 2784-2785) oraz na podstawie pozostałych dowodów zgromadzonych w sprawie i ujawnionych w trakcie przewodu sądowego, a w szczególności w oparciu o: dokumentację medyczną (k. 334-346, 400-429, 515-522, 1134, 1200, 1404), protokół ekshumacji zwłok (k. 1422-1423), sprawozdania z oględzin i sekcji zwłok (k. 1424-1428) wraz z materiałem poglądowym (k. 1478-1481) opinię Instytutu (...) (k. 1802-1809, 1915-1922), (k. 1900-1903), sprawozdanie sądowo – lekarskie wraz z opinią (k. 2063-2066), opinię sądowo – psychiatryczna (k. 2840-2845, k. 2990-3013, 3448-3459), opinie z zakresu badań dokumentów (k. 1691-1703, 1965-88, 2857-69, 3367-87), opinię techniczną (k. 487-489), protokół przeszukania (k.213-5) , protokół oględzin (k.302-5, 306, k. 1488-92,226-9, 231-2, k.226-232, 949-52, k.302-5, 306, k.2456-61 ), opinię Instytutu (...) w K. (k 1357-1381, 1493-1513, k.1900-03), opinię IES (k. 1551-56, k.1781-83, k. 2260-4, 2280-7 ), opinie z zakresu badań daktyloskopijnych (k. 551-3, 955-6, k. 1534-4), opinie mechanoskopijne (k.1307-12, 1317-1318, 2301-2303), opinię biegłych Szkoły (...) (k. 4383-4407), opinię daktyloskopijną (k.1534-41, 551-9, 955-7 ), sprawozdanie sądowo lekarskie wraz z opinią (k. 2063-66), badanie (k. 2074-2103, k.2035-40, k.2115-2122) , opinię biegłego ds. szacowania nieruchomości (k. 3490-507 ), opinię (k. 1813-7 ), opinie z zakresu systemów komputerowych (k. 729-733, 1148-1152, 1415-1418, (k. 4134-146 ), opinie sądowe (k. 2768-74, k. 2961-4, k. 2957-60, k. 3066 -70, k. 3072- 4, k.3151- 5, k.3308-11, k.3315-20, protokół (k. 4151-4195), dokumentację (k. 978-1000, k. 979-989, k.335-6 , k. 2391-4, 978-1000, 1000-1031, 932-948, k. 1625-8,1635,1637-38), informacje (k.1847, k.1518-9 , k. 1846-59, 624-54, k. 1846-59), materiał poglądowy (k. 1337, k. 1346, k.1341-2 ), akta szkodowe (k. 81-172) , opinie z załącznikami (k.478-81, 487-9, 525, 729-731, 735-831. 833-7, protokół eksperymentu (k. 1163-4), informację (k.2151 -2222), jak też w oparciu o pozostały omówiony materiał dowodowy. Oskarżony A. K. (1) przesłuchiwany w toku postępowania przygotowawczego przyznał się do założenia urządzenia podsłuchowego w Zakładzie (...) . Nie przyznał się do podłożenia ładunku zapalającego w domu J. K. (1) i założenia podsłuchu w domu małżonków I. . Wskazał, że z ładunkiem nie ma nic wspólnego i nie wie kto może być odpowiedzialny za jego podłożenie. Wyjaśnił, że nie posiada takiej wiedzy, aby skonstruować tego typu urządzenie zapalające. W zakresie założenia kabli prowadzących do domu L. I. (1) wyjaśnił, że kable, które zostały ujawnione, miały służyć do sąsiedzkiej centrali telefonicznej, pomiędzy ich domami. Jednak inwestycja została zawieszona. Odnośnie podsłuchu w Zakładzie (...) wyjaśnił, że założył podsłuch gdyż jego motywem było zarejestrowanie nielegalnych działań podejmowanych przez kierownika Zakładu R. K. (1) który był kuzynem żony Dyrektora Zakładu. Odnośnie pierwszego pożaru, który miał miejsce w domu L. I. (1) , oskarżony wskazał, iż podejrzewał, że to nie był przypadek, ponieważ niedługo wcześniej L. I. (1) ubezpieczył dom i chciał wyłudzić odszkodowanie, lecz nie ma na to dowodów. A. K. (1) przyznał się do napisania jednego anonimu do Towarzystwa (...) , ponieważ szwagier chciał zwalić pożar na zwarcie instalacji elektrycznej, którą on wykonywał, lecz w jego ocenie nie była to przyczyna pożaru. Przyznał, że napisał oba pisma wysłane do Towarzystwa (...) . Wyjaśnił, ze wysłał te anonimy ponieważ domyślał się, że L. I. (1) chce wyłudzić odszkodowanie (k. 288-91, 292). Przesłuchany po raz kolejny oskarżony A. K. (1) przyznał się do założenia podsłuchu w Zakładzie (...) , nie przyznał się do pozostałych czynów, wyjaśnił przyczyny, dla których założył podsłuch i szczegółowo opisał nieprawidłowości, jakie jego zdaniem miały miejsce w Zakładzie (...) . (k. 833-837). Przesłuchiwany w czasie kolejnych czynności A. K. (1) nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów, z wyjątkiem założenia podsłuchu w Zakładzie (...) . Odmawiał składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. (k. 1739-40, k. 2112-3, 2784-5, k. 3400-01 W toku rozprawy sądowej oskarżony A. K. (1) nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów z wyjątkiem czynu z pkt. IX – tj. czynu dotyczącego założenia podsłuchów w Zakładzie (...) . Odnośnie czynu I tj. zabójstwa I. K. (1) wyjaśnił, ze w 2004 r. miała miejsce sekcja zwłok zmarłej I. K. (1) , która wykluczyła jakiekolwiek popełnienie przestępstwa, dodał, że on nigdy nie miał konfliktu z teściową. Odnośnie czynu II związanego ze skażeniem domu rtęcią, A. K. (1) wyjaśnił, że odpady niebezpieczne zostały przekazane w 2006 r. do (...) . Podał, że nigdy nie miał dorobionych kluczy do domu szwagra lub teściów. Odnosząc się do czynu związanego z założeniem urządzenia podsłuchowego w domu małżonków I. A. K. (1) wyjaśnił, że linia telefoniczna była wykonana za zgodą jego szwagierki M. I. (1) . Oskarżony przyznał, że napisał donos do towarzystwa ubezpieczeniowego. W pozostałym zakresie skorzystał z prawa do odmowy udzielania odpowiedzi na zadawane pytania. (k. 3791-3793). Odnośnie czynu z pkt. VI (podłożenie urządzenia zapalającego w dniu 24 kwietnia 2009 r.) oskarżony A. K. (1) nie przyznał się do jego popełnienia i wyjaśnił, że nie ma z tym ładunkiem nic wspólnego, co więcej, podał, że rodzina nie chciała zgłaszać tego faktu organom ścigania i to on namówił teścia, żeby sprawę zgłosić Policji. Podał przy tym, że nie ma wiedzy niezbędnej, aby skonstruować takie urządzenie. W kolejnych swoich wyjaśnieniach, podał, że jeżeli chodzi o bombę „to nie była jego robota” (k. 289-291, 292). Na rozprawie głównej oskarżony A. K. (1) podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Odnośnie czynu z pkt. III (przecięcie wężyka od spłuczki) podał, że pierwszy raz o czymś takim słyszy. Odnośnie czynu z pkt. IV (uszkodzenie samochodu poprzez wsypanie piasku do zbiornika) oskarżony wyjaśnił, że „nie ma o tym pojęcia”. Odnośnie czynu z pkt. VII (pożar w dniu 10-11 czerwca 2009 r.) A. K. (1) wyjaśnił, że w czasie, kiedy to zdarzenie miało miejsce przebywał na wczasach w okolicach A. (k. 3791-3793). W czasie rozprawy głównej w toku kolejnego rozpoznania sprawy przed Sądem Okręgowym w Białymstoku, oskarżony nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i podtrzymał uprzednio składane w sprawie wyjaśnienia. Dodatkowo wyjaśnił, iż po dacie przekazania przez niego odpadów niebezpiecznych tj. 17 grudnia 2006r. nie zamawiał on rtęci czy związków rtęci. Wszystko co miał oddał do zneutralizowania. Wyjaśnił, iż nabywane przez niego substancje służył do prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Sprecyzował, że każda substancja miała konkretne zastosowanie. Zaś sublimat czyli chlorek rtęci jest to środek dezynfekcyjny do podłóg, toalet, do części maszyn o w tym celu to było wykorzystywane. (k. 5028-5028v) Sąd zważył, co następuje: Wyjaśnienia oskarżonego – w zakresie istotnym dla rozpoznania niniejszej sprawy, w odniesieniu do czynów mu zarzucanych nie mogą być uznane za wiarygodne, gdyż stoją w opozycji do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Jedynie w wąskim zakresie, w którym oskarżony przyznał się do założenia podsłuchu w miejscu jego zatrudnienia, pisania anonimów, wyjaśnienia te są o tyle wiarygodne, że zgodne z innymi dowodami w odniesieniu do tychże zdarzeń. Niniejsza sprawa ma bezsprzecznie charakter poszlakowy. Poszlaki, podobnie jak dowody pośrednie wskazują na fakty uboczne. Poszlakę charakteryzuje większe oddalenie do faktu głównego i silniejsza zawiłość związku poszlak z faktem głównym. Mimo to, poszlaka należy do szerokiego zbioru dowodów pośrednich, ze względu na silnie akcentowaną cechę pośredniości (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 grudnia 2010 r. II Aka 356/10). W sprawie poszlakowej zasada swobodnej oceny dowodów ( art. 4 § 1 k.p.k. ) ma podwójne zastosowanie. Po pierwsze, dotyczy ona oceny przeprowadzonych dowodów (środków dowodowych) i ustalenia na ich podstawie faktów stanowiących poszlaki. Nadto dotyczy również dalszego etapu - to jest stwierdzenia, czy ustalone już fakty (poszlaki) dają podstawę do poczynienia dalszych ustaleń co do faktu głównego, tj. popełnienia przez oskarżonego zarzucanego mu czynu przestępnego. W procesie poszlakowym ustalenie faktu głównego (winy oskarżonego) jest możliwe wtedy, gdy całokształt materiału dowodowego pozwala na stwierdzenie, że inna interpretacja przyjętych faktów ubocznych (poszlak) poza ustaleniem faktu głównego nie jest możliwa. Poszlaki należy uznać za niewystarczające do ustalenia faktu głównego, gdy nie wyłączają one wszelkich rozsądnych wątpliwości w tym względzie, czyli inaczej, gdy możliwa jest także inna, od zarzucanej oskarżonemu, wersja wydarzeń. Do istoty procesu poszlakowego należy to, że żadna z ustalonych w sprawie poszlak oceniana oddzielnie nie ma znaczenia decydującego, lecz dopiero wszystkie poszlaki złączone w logiczną całość prowadzą do bezwzględnego przekonania o winie oskarżonego. W takiej sprawie szczególnego znaczenia nabiera konieczność rozważenia całokształtu materiału dowodowego ( art. 357 k.p.k. ) i dokonanie ustaleń także co do faktów, które same przez się nie świadczą jednoznacznie o winie oskarżonego, lecz mogą mieć istotne znaczenie w powiązaniu z innymi ustalonymi faktami (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 1995 r. II KRN 72/95, LEX nr 162495). Zatem w procesie poszlakowym dowodzenie faktów przebiega w dwóch etapach. Pierwszy z nich polega na ustaleniu faktów ubocznych na podstawie środków dowodowych wykazujących bezpośrednio ich zaistnienie. Jeśli w przekonaniu sądu poszlaki te są ustalone w sposób niewątpliwy, to w drugim etapie wolno wnioskować z nich o fakcie głównym w oparciu o związek wynikania. Odnośnie poszczególnych czynów zarzucanych oskarżonemu w ocenie Sądu łańcuch udowodnionych poszlak rozumianych jako udowodnione fakty uboczne prowadzi pośrednio, tj. w drodze logicznego rozumowania, do stwierdzenia jednej tylko pewnej wersji zdarzenia, z której niewątpliwie wynika, że tylko oskarżony jest sprawcą przypisanych mu w wyroku czynów. Całościowa ocena rezultatów postępowania dowodowego pozwala na uznanie wielu istotnych w tym postępowaniu faktów za udowodnione w sposób pewny i niebudzący wątpliwości. Łańcuch wiążących się ze sobą poszlak może być uznany za zamknięty tylko wówczas, gdy każda z poszlak, stanowiąca ogniwo tego łańcucha, ustalona jest w sposób niewątpliwy, z wyłączeniem odmiennego jej rozumienia. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2007 r. VKK 186/07 OSNKW 2007/1/2669, wyrok Sądu najwyższego z dnia 21 października 2002 r. V KKN 283/01). W procesie poszlakowym ustalenie faktu głównego (winy oskarżonego) jest możliwe wtedy, gdy całokształt materiału dowodowego pozwala na stwierdzenie, że inna interpretacja przyjętych faktów ubocznych poszlak nie jest możliwa. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2003 r. V KK 230/02). W sprawie niniejszej zupełnie bezsporne były okoliczności rodzinne i miejsce zamieszkania rodziny J. i I. K. (2) zamieszkałych G. na ulicy (...) . Jak też kwestia podarowania przez nich na rzecz córek nieruchomości przylegających do tej posesji na których to córki ze swoimi mężami zbudowali nowe domy i w nich zamieszkali. Na posesjach przy ul. (...) oznaczonych numerami (...) zamieszkiwali zatem L. i M. I. (1) z dziećmi zaś na posesji (...) oraz A. K. (2) wraz z mężem A. K. (1) i córką. Powyższe wynikało wprost z relacji J. K. (1) i zeznań pozostałych świadków – wyżej wskazanych członków rodziny. Zupełnie inaczej przedstawiają się natomiast rzeczywiste stosunki rodzinne, a w szczególności prawdziwe, choć skrywane nastawienie oskarżonego A. K. (1) wobec członków rodziny A. K. (2) , w szczególności jej rodziców, siostry i szwagra. Bezsprzecznie nieżyjąca I. K. (1) przed śmiercią dwukrotnie przebywała na leczeniu w warunkach szpitalnych w dniach od 27 czerwca 2004r. do 2 lipca 2004r. oraz od 7 sierpnia 2004r. do 10 sierpnia 2004r. (tj. do dnia jej śmierci) z racji zgłaszanych przez nią dolegliwości, a leczenie okazało się bezskuteczne - o czym szczegółowo wypowiadali się w swoich zeznaniach świadkowie J. K. (1) , A. K. (2) , M. I. (1) i L. I. (1) . Powyższe jednoznacznie wynika także z treści zgromadzonej w sprawie dokumentacji lekarskiej I. K. (1) (k. 334-346, 400-429, 515-522, 1134, 1200, 1404). Pierwotnie, za przyczynę śmierci I. K. (2) uznane zostało zatrucie niewiadomego pochodzenia. Z racji prowadzonego postępowania karnego w 2009r. doszło do ekshumacji zwłok I. K. (1) . Przeprowadzone wówczas badania pobranych materiałów i próbek podczas oględzin zwłok wykryto rtęć w wysokich stężeniach tj. 1516 nanogramów na gram w jelicie cienkim, 487 w jelicie grubym, 1201 w wątrobie, 1023 w sercu, 227 we włosach. Powyższe wynika z treści protokołu ekshumacji zwłok (k. 1422-1423), sprawozdania z oględzin i sekcji zwłok (k. 1424-1428) wraz z materiałem poglądowym (k. 1478-1481) opinii Instytutu (...) im. (...) (k. 1802-1809, 1915-1922). Zgodnie z treścią sporządzonej opinii wykazane stężenie rtęci w organizmie zmarłej I. K. (1) znacznie przekraczały poziomy referencyjne występujące u osób nienarażonych na działanie rtęci, np. w wątrobie u osoby nienarażonej występuje stężenie 7 ng/g. Natomiast w próbkach ziemi z okolic trumny, wykryto jedynie śladowe ilości rtęci. Jak wynika z opinii wykazane w badanym materiale ilości rtęci przemawiają za narażeniem I. K. (1) przez dłuższy czas na rtęć bądź jej związki, w wyniku czego nastąpiła kumulacja tego metalu w organizmie, zwłaszcza w narządach miąższowych. W przypadku przyjęcia drogą doustną nieorganicznych soli rtęci największe ilości tych związków stwierdza się na ogół w żołądku i jelitach, natomiast kumulacja tego metalu, będąca wynikiem dłuższego przyjmowania tych soli drogą pokarmową powinna być największa w nerkach, a nieco mniejsza w wątrobie i innych narządach miąższowych. W niniejszym przypadku nie otrzymano do badania nerek ( prawdopodobnie w nich stężenie byłoby najwyższe). Wykazana natomiast duża zawartość rtęci w jelicie cienkim sugeruje, że rtęć mogła zostać wprowadzona do organizmu drogą pokarmową. Brak żołądka uniemożliwił potwierdzenie w pełni tej tezy, niemniej jednak ilości tego metalu stwierdzone w jelicie cienkim (i nieco mniejsze w grubym ) przemawiają za wprowadzeniem rtęci nieorganicznej do organizmu I. K. (3) drogą j.w ( np. w pokarmach) oraz za tym, że dużą dawkę tego rodzaju związku w/w otrzymała również w niedługim czasie przed zgonem ( od kilku godzin do kilku dni). Zatem, w ocenie biegłej wysokie stężenie w jelicie cienkim sugeruje, że rtęć mogła zostać wprowadzona do organizmu drogą pokarmową. W opinii uzupełniającej IES biegła T. L. wyjaśniła, że najsilniejsze działanie toksykologiczne mają nieorganiczne związki rtęci, do których między innymi należy chlorek rtęci zwany sublimatem (k. 1900-1903). Jak wynika z treści opinii silne działanie toksyczne związane jest ze stosunkowo dobrą rozpuszczalnością w wodzie. Jako objawy zatrucia rtęcią biegła wskazała ślinotok, pieczenie w jamie ustnej i przełyku, przykry posmak metaliczny, wymioty, krwawa biegunka, martwica błony śluzowej oraz uszkodzenie czynności nerek prowadzące do bezmoczu i uremii. Jako dawkę śmiertelną biegła wskazała 0,3 – 0,5 g sublimatu. Opisywane przez biegłą objawy takie jak wymioty, biegunki i bezmocz wystąpiły u I. K. (1) . Przy czym istotne jest, iż w czasie gdy te objawy zatrucia wystąpiły u zmarłej oskarżony A. K. (1) był już w posiadaniu chlorku rtęci – od dnia 24 czerwca 2004r. O przyczynie zgonu I. K. (1) wypowiedział się w kolejnej opinii biegły z zakresu medycyny sądowej J. Z. (1) . W świetle tejże opinii przyczyną zgonu I. K. (1) stała się niewydolność wielonarządowa w przebiegu przewlekłego zatrucia rtęcią. W ocenie biegłego o tym, że zatrucie rtęcią miało charakter przewlekły świadczą wysokie stężenia rtęci stwierdzone w jelicie cienkim i grubym, co wskazuje również na podawanie rtęci droga doustną. Zdaniem biegłego objawami podawania rtęci drogą doustną były stwierdzone o pokrzywdzonej objawy kliniczne ze strony układu pokarmowego – wymioty, biegunka, bóle brzucha, zaburzenia elektrolitowe. Kumulująca się w organizmie I. K. (1) rtęć, powodowała uszkodzenie narządów miąższowych: mózgu - co doprowadziło do utraty przytomności z arefleksją, czego wykładnikiem morfologicznym były rozsiane ogniska krwotoczne, nerek – co objawiało się bezmoczem, wątroby – prowadząc do jej marskości. Niewydolność tych ważnych dla życia układów spowodowała niewydolność krążeniowo – oddechową objawiającą się niedokrwieniem mięśnia sercowego, co zostało rozpoznane morfologicznie, jako świeży zawał mięśnia sercowego (sprawozdanie sądowo – lekarskie wraz z opinią k. 2063-2066). Biegły J. Z. (1) w trakcie rozprawy uzupełniająco opiniował, iż u I. K. (1) przy przyjęciu do leczenia szpitalnego występowało ostre zapalenie błony śluzowej żołądka i jelita cienkiego, a wcześniej wymioty. Zdefiniował medyczne pojęcie przewlekłości (w tym wypadku zatrucia) tłumacząc, iż przez przewlekłe „w medycynie uznaje się trwające dłużej niż załóżmy 2 tygodnie, ale może być jeszcze dłużej”. Wytłumaczył także, przyczyny braku badań organów takich jak żołądek i nerki zmarłej. Biegły podał, że ewentualna martwica śluzówki powinna być zauważona podczas intubacji, jednak ewentualny brak obecności takich zmian mógłby wynikać z podania toksycznej substancji w odpowiednim rozcieńczeniu. Biegły wyjaśnił, iż przedmiotowa substancja mogła być zmarłej podana na raz, można to było rozpuścić. Ponieważ w obrębie jamy ustnej nie było widać zmian martwiczych, był tylko stan zapalny oznacza to, w opinii biegłego, że substancja była podana w niższym stężeniu, w większym rozcieńczeniu. Można to tak określić, że była to duża ilość płynu” (k. 4520 i nast.). Treść powyższej opinii nie budzi żadnych wątpliwości, gdyż jest logiczna, wyczerpująca, fachowa i rzeczowa, została sporządzona przez doświadczonego biegłego z wieloletnim stażem. Wobec takich wniosków opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, w trakcie postępowania sądowego należało ustalić, czy to oskarżony jest sprawcą czynu mu zarzucanego w odniesieniu do pozbawienia życia I. K. (1) – zatrucia jej toksyczną substancją. W ocenie Sądu, odnośnie tego pierwszego czynu zarzucanego oskarżonemu, jak też kolejnych czynów (z siedmiu czynów aktualnie zarzucanych oskarżonemu), łańcuch udowodnionych poszlak rozumianych jako udowodnione fakty uboczne prowadzi pośrednio, tj. w drodze logicznego rozumowania, do stwierdzenia jednej tylko pewnej wersji zdarzenia, z której niewątpliwie wynika, że tylko oskarżony jest sprawcą przypisanych mu w ostatecznie czynów, jedynie nieznacznie zmodyfikowanych w stosunku do czynów zarzucanych pierwotnie aktem oskarżenia. Całościowa ocena rezultatów postępowania dowodowego pozwala na uznanie wielu istotnych w tym postępowaniu faktów za udowodnione w sposób pewny i niebudzący wątpliwości. Poszlaki wskazujące na sprawstwo oskarżonego są następujące: - osobowość oskarżonego tj. występujące u oskarżonego zaburzenia osobowości pod postacią osobowości paranoicznej, - motywacja polegająca na zazdrości o stosunki rodzinne, wyimaginowane lepsze traktowanie przez teściów ich drugiej córki i zięcia, ujawniona w procesie lecz ukrywana przez oskarżonego niechęć do rodziny jego żony, w tym teściowej I. K. (1) , - posiadanie przedmiotów którymi posługiwano się przy kolejnych przestępstwach – w zakresie zatrucia chlorkiem rtęci, wylewaniem rtęci metalicznej / jak też w zakresie podpalenia – urządzenia zapalającego, - posiadanie specyficznych zainteresowań i wiedzy w zakresie toksykologii, działania trucizn na organizm człowieka w tym rtęci, ukryta w schowku książka toksykologia używania bezsprzecznie przez oskarżonego, - brak śladów włamań, działania innych osób z zewnątrz, - dostęp do pomieszczeń pokrzywdzonych - posiadanie dorobionego klucza do pasującego do zamka w drzwiach pokrzywdzonego, pozostawianie kluczy od domów przez pokrzywdzonych w miejscu znanym dla rodziny tj. w kotłowni, - wiedza o zwyczajach mieszkańców – pokrzywdzonych, w tym możliwość podsłuchiwania ich rozmów i poznawania planów, poprzez podłączenie do sieci telekomunikacyjnej , - pozorowanie zdarzeń na nieszczęśliwe wypadki – bez udziału osób trzecich, - wiedza techniczna niezbędna do skonstruowania urządzeń zapalających z wykorzystaniem urządzeń elektrycznych, nikt z kręgu pokrzywdzonych takiej wiedzy nie posiadał prócz oskarżonego (to w odniesieniu do kolejnych czynów związanych z podpalaniem budynków, podłożeniem urządzenia zapalającego). Bardzo ważna dla oceny motywów działania oskarżonego A. K. (1) jest treść opinii sądowo psychiatrycznej dotyczącej jego osoby, w której treści biegli wskazali na rozpoznanie u oskarżonego A. K. (1) zaburzenia osobowości pod postacią osobowości paranoicznej. Wyjaśnili, iż jest to szczególny rodzaj osobowości cechujący się podejrzliwością i nieufnością. Osoby takie są nadwrażliwe w kontaktach interpersonalnych. Głęboko przeżywają niepowodzenia, krytykę i oznaki braku akceptacji ze strony otoczenia. Mają tendencję do przesadnego odnoszenia do siebie różnych wydarzeń i przypisywania innym ludziom wrogich zamiarów, imputowania im ukrytych motywów. Z czasem tworzą własną „pseudospołeczność”, w której ludzie nabierają złowrogich cech i motywów. Takie osoby wytrwale realizują wytknięte cele, często nie licząc się z kosztami społecznymi podejmowanych działań, ani ich konsekwencjami. Napotykane przeszkody czynią ich jeszcze bardziej nieugiętymi. Funkcjonują pod niezwykle silną presją i generują olbrzymie pokłady energii przy osiąganiu wyznaczonych celów. zazdrość również mieści się w kanonie cech osobowości paranoicznej. Biegli wskazali, że oskarżony ujawniał negatywny stosunek do członków rodziny żony. Wykonane w trakcie obserwacji badania psychologiczne A. K. (1) wskazywały na to, że jego sprawność intelektualna jest na poziomie przeciętnym, pozwala na krytyczny odbiór rzeczywistości, zdaniem biegłych oskarżony zna dobrze i rozumie obowiązujące zasady i normy współżycia społecznego, lecz z powodu niedostatecznej ich internalizacji nie zawsze stanowią one wyznacznik jego zachowania. Biegli stwierdzili, iż w czasie popełnienia zarzucanych czynów, podejrzany miał zachowaną zdolność rozumienia znaczenia czynów i kierowania swoim postępowaniem. W opinii biegłych, czyny karalne, których dopuścił się oskarżony, wynikały z jego zaburzonej osobowości. W toku rozprawy głównej biegli podtrzymali swoja pisemną opinię. Pokreślenia wymaga część opinii biegłych, w których wskazali, że zazdrość również mieści się w kanonie cech osobowości paranoicznej. Biegła I. S. podała, że oskarżony ujawniał negatywny stosunek do przełożonych z Zakładu (...) , żywił negatywny stosunek do członków rodziny żony. Ten wniosek, jej zdaniem wynika stąd, że czasem o teściu wypowiadał się negatywnie, podawał przykłady nadużywania alkoholu, z jednej strony deklarował, że stosunki w rodzinie były poprawne, ale z treści niektórych wypowiedzi wynikało, że ma jednak tej rodzinie sporo do zarzucenia. (k. 2840-2845, k. 2990-3013, 3448-3459). Zachowania oskarżonego, na które jednoznacznie wskazują zgromadzone w sprawie dowody potwierdzają tezy wywiedzione przez biegłych w ich opinii. Wyraźnie widoczne są u oskarżonego wytrwałość realizacji celów, fakt, iż napotykane przeszkody czynią go jeszcze bardziej nieugiętym. Na takie cechy oskarżonego wskazuje wprost chronologia zdarzeń. W ocenie Sądu motywem kolejnych działań podejmowanych przez oskarżonego (w tym także motywem zabójstwa teściowej), była skrywana przez oskarżonego głęboka niechęć do rodziny I. i K. , w tym także do teściowej I. K. (1) , a powodowała nim zazdrość. Powyższy osąd znajduje potwierdzenie w wyżej prezentowanej opinii biegłych, jak też zeznań świadków J. K. (1) , A. K. (2) , M. I. (1) , przez pryzmat treści opinii sądowo-psychiatrycznej. Wskazać przy tym należy, iż oskarżony A. K. (1) nie wskazywał jakoby żywił negatywne uczucia do członków rodziny żony, jednak analiza treści zeznań ww. świadków skazuje, iż taki negatywny stosunek oskarżonego istniał. Nawet z treści zeznań żony oskarżonego A. K. (2) wynika, że jej mąż był zazdrosny, że M. i L. I. (1) (to znaczy jej siostra i szwagier) mają więcej pieniędzy od nich. Świadek zeznała, że oskarżony twierdził, że siostra żony i jej mąż są bardziej szczęśliwi, często o tym wspominał (k. 253-254). A. K. (2) podała, iż pomiędzy jej siostrą a jej mężem stosunki nie układały się najlepiej mówiąc, iż A. i M. nie przepadali za sobą, unikali się, nie chcieli ze sobą rozmawiać. Z relacji A. K. (2) wynika, że A. K. (1) nie chciał, aby żona odwiedzała siostrę, uważał, że siostra „nastawia” ją przeciwko niemu. Z zeznań A. K. (2) wynika także, że zdarzały się sytuacje, kiedy M. I. (1) przebywała w domu A. K. (2) , a kiedy nadjeżdżał A. K. (1) wychodziła z domu, aby uniknąć spotkania. Z drugiej strony, kiedy M. I. (1) przebywała w mieszkaniu K. , A. K. (1) komentował to słowami „chyba nie usłyszała mnie, skoro nie uciekła” (k. 671). A. K. (2) zeznała także, że jej mąż A. K. (1) miał do niej pretensje o dobre kontakty z ojcem matką, siostrą i jej mężem. Podała, że on sam czuł się przez nich odtrącony, uważał, że I. K. (1) , kiedy żyła, bardziej pomagała jej siostrze – M. I. (1) . Z treści zeznań J. K. (1) wynika, iż słyszał od W. K. (matki A. K. (1) ), iż on i jego żona faworyzują córkę M. i jej dzieci. A. K. (1) traktował jego i jego żonę jako „niżej stojących”. Według J. K. (1) A. K. (1) nie lubił teściowej, która również nie darzyła go nadmierną sympatią. Z zeznań J. K. (1) wynika także, że A. K. (1) nie lubił też M. I. (1) . W rozmowach pomiędzy nimi ze strony A. K. (1) brakowało ciepła, nie było wspólnych rozmów, nie okazywał wdzięczności za okazaną pomoc (k. 563). Z kolei L. I. (1) zeznań, że wie od swojej żony, że W. K. (1) uważała, że I. są przez K. lepiej traktowani niż K. (k. 571-578). Natomiast świadek M. I. (1) wyczuwała niechęć ze strony szwagra (k. 591-600). Treść zeznań powyższych świadków w powiązaniu z analizą opinii sądowo psychiatrycznej dotyczącej oskarżonego, wskazuje także na motywację oskarżonego przy popełnianych przez niego kolejnych przestępstwach, polegająca na zazdrości o stosunki rodzinne, wyimaginowane lepsze traktowanie przez teściów ich drugiej córki i zięcia, ukrywana przez oskarżonego niechęć do rodziny jego żony, w tym teściowej I. K. (1) , zazdrość w zakresie wyobrażanych przez oskarżonego różnic majątkowych rodziny szwagierki. Wyrażone przez świadków oceny stosunku oskarżonego A. K. (1) do członków najbliższej rodziny znajdują potwierdzenie w zachowaniach oskarżonego. Taki negatywny stosunek z jego strony objawił się początkowo formułowaniem przez niego anonimów do różnych instytucji. Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy jednoznacznie wynika, iż oskarżony wysłał w dniu 26.07.2001r. do (...) Urzędu Skarbowego w B. anonimowe pismo zawiadamiające o rzekomych nadużyciach popełnionych przez L. I. (1) oraz M. I. (1) , w związku z budową domu jednorodzinnego, które miałyby polegać na bezzasadnym korzystaniu z ulgi budowlanej. Ponadto zawiadamiał o nie wykazywaniu części dochodów przez L. I. (1) w odniesieniu do prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. W wyniku tego pisma doszło do wszczęcia postępowania podatkowego w (...) Urzędzie Skarbowym za lata 1998-2001r. w stosunku do M. I. (1) i L. I. (1) (k. 184, 624-654). Okoliczności tego postępowania w urzędzie opisał świadek J. K. (4) pracownik kontroli (...) US w B. (k. 1341-2). Na podstawie przeprowadzonych ponownych badań z zakresu dokumentów, w opinii z dnia 30.06.2010r. biegły stwierdził, że zapisy słowno-liczbowe na awersie koperty na piśmie zatytułowanym (...) oraz kopercie zaadresowanej „ (...) Urząd Skarbowy w B. …” oraz na piśmie zatytułowanym (...) i kopercie adresowanej do Towarzystwa (...) – zostały nakreślone przez A. K. (1) (k. 1965-87). Z opinii biegłego zakresu badań dokumentów wynika więc jednoznacznie, że A. K. (1) był autorem listu do Urzędu Skarbowego, w którym zawiadamiał o rzekomych nieprawidłowościach podatkowych (k.1691-1704). Bezsprzecznie wynikiem zamierzonego działania oskarżonego było wszczęcie kontroli Urzędu Skarbowego wobec M. i L. I. (1) i konieczność składania przez nich wyjaśnień przed tym urzędem (k. 627-655). Ponadto oskarżony sformułował i przesłał anonimowy list do Towarzystwa (...) , które prowadziło postępowanie w związku z pożarem w domu M. i L. I. (1) w dniu 24 grudnia 2007 r., w którym podważał zasadność roszczenia odszkodowawczego i sugerował celowe wprowadzanie w błąd organu ubezpieczeniowego (k. 48). W trakcie trwającego postępowania likwidacyjnego, A. K. (1) przesłał do Towarzystwa (...) SA dwa anonimy tyczące się przedmiotowego pożaru. Pierwsze pt. (...) , w którym zawiadamiał o próbie wyłudzenia odszkodowania i wskazywał na nieprawdziwe przyczyny pożaru - zapalenie się sadzy w przewodzie kominowym. Natomiast w kolejnym przesłanymi w dniu 08.05.2008r. A. K. (1) wskazywał m.in. , iż w postępowaniu sądowym L. I. (1) ma posługiwać się sfałszowanymi zaświadczeniami kominiarskimi uzyskanymi po wręczeniu łapówki. Ilość anonimowych pism sporządzonych przez oskarżonego, ich treść nakierowana na uprzykrzenie życia członkom rodziny I. wskazuje wprost na złośliwe działanie z jego strony, kierowanie się zawiścią i na ewidentnie negatywny jego stosunek do tych członków rodziny. Oskarżony A. K. (1) w swoich wyjaśnieniach (k. 291) przyznał, że napisał anonim do Towarzystwa (...) , po okazaniu mu listów oświadczył, że sporządził oba, ponieważ domyślał się, że L. I. (1) chce wyłudzić odszkodowanie. A. K. (1) wyjaśnił, że powodem napisania listów było to, że ustalono, iż przyczyną pożaru była nieprawidłowa instalacja elektryczna, a to on ją wykonał i uważał, że nie mogła być przyczyną pożaru. Sąd nie przychylił się do tego rodzaju twierdzeń i tłumaczeń, gdyż rażą one naiwnością – w zakresie prawdziwych motywów zachowania oskarżonego. Kolejne sporządzone w sprawie opinie biegłego z zakresu badania pisma ręcznego wskazują jednoznacznie, iż oskarżony był autorem opisanych wyżej anonimowych pism. W trakcie postępowanie biegły z zakresu pisma ręcznego poddał badaniom rzeczony anonim nadesłany do Towarzystwa (...) w dniu 08.05.2008r. i zaczynający się od słów: „Zawiadamiam o wszczęciu postępowania sądowego…”. Z treści powyższego donosu wynikało między innymi, że jego autor ma podejrzenia, że w postępowaniu sądowym o odszkodowanie ma być wręczona łapówka biegłemu sądowemu w celu wydania opinii „na kożyść pana I. (wykluczenie pożaru od komina)”, a ponadto ma teorię na temat tego co było przyczyną pożaru: „…na strychu składowane były materiały łatwopalne (pudła kartonowe oraz pod kominem wentylacyjnym mozaika i rozpuszczalnik do kleju 5,10,15) Zniszczenia przy kominie wentylacyjnym spowodowane są przez palący się rozpuszczalnik na, który ogień przeniósł się po składowanych obok rozszczelnionego w czasie pożaru sadzy komina spalinowego pudłach kartonowych. Rozpuszczalnik mozaika oraz kartony były pozostałością po zakończonym cyklinowaniu i remoncie podłóg, który robiony był na wiosnę 2007r.” (k.2808-11). Z opinii z dnia 7.12.2010r. wynika jednoznacznie, że zapisy słowno-liczbowe na przedmiotowym donosie zostały nakreślone przez A. K. (1) (k.2857-67). Treść i wnioski opinii nie budzą wątpliwości. Zdaniem Sądu, sporządzane przez oskarżonego anonimy – ich forma i treść, skierowanie przeciwko członkom najbliższej rodziny żony, świadczą o jego niechęci do rodziny I. i K. , jak też zamiarze uprzykrzenia im życia. Przy czym częściowo zamierzony skutek został przez niego osiągnięty. Świadek A. K. (2) – żona oskarżonego, początkowo twierdziła, że rozpoznaje na anonimie pismo jej męża, w dalszym toku postępowania stwierdziła, że nie przypomina sobie, żeby ktoś jej coś pokazywał, w tych samych zeznaniach stwierdziła, że nie miała okularów i dlatego powiedziała, że to pismo męża (k. 3859). Te zeznania nie mają szczególnego znaczenia dla rozstrzygnięcia - oskarżony przyznał, że napisał anonim, opinia biegłego w ocenie Sądu usuwa wszelkie wątpliwości co do tej okoliczności. Natomiast prezentowana treść zeznań świadka A. K. (2) wskazuje na ich nikłą wiarygodność. Wyraźnie ujawnia się chęć przedstawienia męża w jak najkorzystniejszym świetle. Świadek jako osoba najbliższą dla oskarżonego najwyraźniej próbowała swoimi zeznaniami polepszyć sytuację procesową oskarżonego. Z racji na powyżej wskazane dowody nie można także dać wiary zeznaniom matki oskarżonego W. K. . Z jej zeznań wynikało że oskarżony miał dobre kontakty z rodziną żony. Najwyraźniej także ten świadek w swoich zeznaniach próbowała polepszyć sytuację procesową syna i składać zeznania w jej ocenie korzystne dla niego. Z drugiej strony nie można jednoznacznie wykluczyć, iż świadek nie miała wiedzy o skrywanym negatywnym stosunku oskarżonego do rodziny jego żony. Odnosząc się ponownie do treści opinii sądowo psychiatrycznej dot. oskarżonego, dodać należy, iż biegła H. O. stwierdziła, że całemu składowi biegłych nie udało się ustalić jednoznacznej motywacji w działaniu oskarżonego. Jednakże tego rodzaju spostrzeżenie, nie wyłącza możliwości uznania za udowodnioną tej poszlaki (motyw) w oparciu o zebrany i wyżej przedstawiony materiał dowodowy. Jak wyżej wykazano zeznaniami świadków, oskarżony przejawiał zazdrość o stosunki szwagierki z matką, jak też ogólnie pojętą niechęć do rodziny I. , w tym także na tle materialnym. Oczywiście oskarżony swoje negatywne emocje ukrywał, nie wyrażał tego słowami, gestami i zachowaniami w codziennych kontaktach z członkami rodziny. dobitnym poparciem tezy o negatywnym nastawieniu oskarżonego do rodziny jego żony są przecież opisane wyżej, formułowane przez oskarżonego anonimy. Kolejnym bardzo istotnym dowodem pośrednim, w zakresie czynu polegającego na otruciu I. K. (1) (w zakresie kolejnych czynów rozważania przedstawione zostaną poniżej) jest posiadanie przez oskarżonego przedmiotów – substancji trującej, którymi posługiwano się przy tym otruciu (jak też innych przedmiotów używanych przy kolejnych przestępstwach), jak też fakt, iż oskarżony przedmioty te ukrywał w specyficznych miejscach. Przede wszystkim należy wyeksponować, iż oskarżony A. K. (1) posiadał chlorek rtęci od dnia 24 czerwca 2004 r., kiedy to bezsprzecznie nabył tę substancję. Zakupił ją w Przedsiębiorstwie (...) sp. z o.o. w dniu 24.06.2004r. w ilości 100 g chlorku rtęci. Znajduje to potwierdzenie w treści faktury VAT nr (...) . Zatem oskarżony A. K. (1) dysponował w/w trucizną przed śmiercią I. K. (1) w dniu 10.08.2004r. Data nabycia przez oskarżonego tej substancji, czyli 24.06.2004r. jest całkowicie zbieżna z datą pierwszego pobytu w szpitalu I. K. (1) , w związku ze stwierdzonymi dolegliwościami (tj. w dniu 27.06.2004r.), jak też z kolejną hospitalizacją i jej śmiercią w dniu 10.08.2004r. Zatem fakt nabycia przez oskarżonego chlorku rtęci w określonej dacie koresponduje jednoznacznie z nastąpieniem poważnych objawów chorobowych – zatrucia I. K. (1) i jej śmiercią. Stąd też datę nabycia tej substancji przez oskarżonego – 24.06.2004r., której najwyraźniej działanie spowodowało śmiertelne zejście pokrzywdzonej, należało wskazać jako początek przestępnego działania oskarżonego w zakresie I czynu mu przypisanego (w powiązaniu z datą pierwszych objawów zatrucia I. K. (1) ). A. K. (1) kupował substancje niebezpieczne w firmie (...) Sp. z o.o. , która zajmuje się sprzedażą kompleksowego wyposażenia laboratoriów oraz w Przedsiębiorstwie (...) sp. z o.o. B. ul. (...) (k. 1846-59). Sprzedaż substancji niebezpiecznych następowała wyłącznie firmom, co dokumentowane było fakturą, dlatego też A. K. (1) kupował odczynniki na firmę zarejestrowaną na swoje nazwisko - (...) z siedzibą B. ul. (...) . Oskarżony taką działalność gospodarczą prowadził zarejestrowaną w okresie od 11.08.1998r. do 31.12.2004r. (k.1518-9). A. K. (1) zamówienia na odczynniki składał osobiście w oddziale firmy (...) w B. ul. (...) oraz w oddziale w W. przy ul. (...) . Sprzedaż produktów przy zamówieniach indywidualnych następowała po wypełnieniu oświadczenia, w zakresie informacji o wykorzystaniu zgodnie z prawem. W 2004r. oskarżony A. K. (1) nabył wiele razy różnego rodzaju trucizny w Przedsiębiorstwie (...) sp. z o.o. W dniu 27.05.2004r. zakupił 1000 ml metanolu. W dniu 24.06.2004r. zakupił 100 gram chlorku rtęci. W oświadczeniu z dnia 03.06.2004r. deklarując, że substancja nie zostanie wykorzystana do celów stanowiących zagrożenie życia wskazał, że ma być przeznaczona do celów dezynfekcyjnych ( k.1847 ). Ponadto, w dniu 17.06.2004r. zakupił w firmie (...) gram ditlenku selenu, zaś w dniu 27.07.2004r. zakupił 25 gram cyjanku potasu (k. 979-989, 978-1000, k. 1337 , k. 1488-92). Także później nabywał kolejne substancje. I tak w dniu 21 stycznia 2005 r. oskarżony kupił rtęć metaliczną (k. 992), w dniu 4 sierpnia 2005 r. – dimethylmercury – dimetylortęć (k. 999), w dniu 14 listopada 2005 r. – (...) – kwas dimerkaptobursztynowy – (...) (k. 1008), w dniu 26 lutego 2006 r. (...) - kwas dimerkaptobursztynowy – (...) (k. 1010), w dniu 28 czerwca 2006 r. - (...) - kwas dimerkaptobursztynowy – (...) , fosfor czerwony, magnez metal wióry (k. 1016), a w dniu 16 czerwca 2008 r. trójtlenek arsenu (k. 1024). Fakt nabywania tych substancji przez oskarżonego potwierdziła w swoich zeznaniach świadek L. D. (2) – pracownik firmy (...) . L. D. (2) wyjaśniła w swoich zeznaniach o sposobie nabywania w sklepie odczynników – substancji niebezpiecznych, wskazując, iż sprzedaje się je tylko firmom na fakturę. Chodzi o substancje szkodliwe dla środowiska i organizmów żywych. Z zeznań L. D. (2) wynika, że jeśli przychodzi klient i zamawia odczynnik, to powinien złożyć oświadczenie, aby zamówienie zostało zrealizowane. Po wypełnieniu oświadczenia firma w P. weryfikuje na podstawie sposobu wykorzystania, czy dany odczynnik może być sprzedany danemu klientowi. Wskazała, iż z rejestru wynika, że A. K. (1) składał zamówienia w B. i W. . Zakupy były dokonywane od 2004 do 2006 roku. W dniu 15.09.2009r. przeprowadzono kolejne oględziny pomieszczenia gospodarczego w Zakładzie (...) , z którego korzystał A. K. (1) . W trakcie tej czynności ujawniono skrytkę w suficie pomieszczenia, w której znaleziono torby foliowe, w których znajdowały się różnego rodzaju przedmioty i substancje (k.302-5, 306). Ujawniono tam m.in. zegar elektroniczny z dwoma przewodami czarnym i czerwonym, minutnika z dwoma przewodami wystającymi z tylnej części obudowy, żarówki ze śladem lutowania na obudowie, układu elektronicznego, słoiki i butelki szklane z zawartością różnych substancji, torebki z różnymi narzędziami, a ponadto książkę pt. (...) z włożonymi pomiędzy kartkami, fakturami oraz karteczkami o odręcznymi zapiskami. W toku przeszukania, o czym była mowa wyżej, zabezpieczono również, w tym samym pomieszczeniu szereg substancji toksycznych. Jak wynika z opinii Instytutu (...) w K. Zakład (...) , zabezpieczone substancje, to - między innymi cyjanek potasu, arsen, metanol i rtęć metaliczna, fosfor czerwony. Z opinii biegłego wynika, że masa substancji znajdującej się w dowodzie rzeczowym nr 4 odpowiada 32 dawkom śmiertelnym (k 1357-1381, 1493-1513) . Bezsprzecznie przedmioty ujawnione w schowkach pomieszczeń, z których korzystał oskarżony A. K. (1) należały do oskarżonego i były przez niego używane, a później ukryte przez niego. Świadczą o tym uzyskane w sprawie opinie z badań daktyloskopijnych. Kolejne opinie z dnia 17.11.2009r. oraz 09.12.2009r. wskazały, iż odwzorowania linii papilarnych A. K. (1) stwierdzono na puszkach żywicy poliestrowej (k. 551-3, 955-6 ). Natomiast z kolejnych opinii z zakresu badań daktyloskopijnych wynikało, że na zabezpieczonej w dniu 15.09.2009r. książce pt. (...) ujawniono 19 odwzorowań linii papilarnych, z których 17 wykazuje zgodność z odbitkami palców i dłoni pobranymi od A. K. (1) (k. 1534-41). Poza wskazanymi dowodami – fakturami ze sklepów, ujawnieniem części substancji w miejscu zatrudnienia, kolejną okolicznością potwierdzającą posiadanie przez oskarżonego A. K. (6) substancji toksycznych, jest fakt, że oskarżony utylizował odpady niebezpieczne. Z zeznań świadka M. M. (4) wynika, że odbierał on odpady i opisał sposób postępowania z odpadami niebezpiecznymi. Wskazał, iż w rejestrze figuruje odbiór na nazwisko A. K. (1) , zam. B. (...) , który przekazał 1 kilogram odpadów o kodzie klasyfikacyjnym 16 05 06, co oznacza chemikalia laboratoryjne i analityczne zawierające substancje niebezpieczne. Dodał, iż odpady odebrane zostały przez kierowcę R. S. w dniu 18 grudnia 2006 r. (k. 930-931, 932-948). Nie można zatem dać wiary wyjaśnieniom oskarżonego, iż wszelkie niebezpieczne substancje zostały przez niego zutylizowane, gdyż zapewnienia te są sprzeczne z faktem ujawnienia takiego rodzaju substancji w schowkach w miejscu zatrudnienia oskarżonego Zakładzie (...) i z pewnością były to przedmioty wykorzystywane uprzednio i ukryte przez A. K. (1) . Mimo nabywania przez oskarżonego wyżej wskazanych substancji, umożliwionych prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą, należy jednoznacznie zaprzeczyć, iż nabywał on te substancje w związku z jego zawodem, działalnością. Ponadto rzeczywisty cel nabywania przez niego trucizn odbiegał od tego, który podawał w oświadczeniach -niezbędnych do procedury nabycia takich środków. Wniosek taki jest logiczny także z racji miejsca odnalezienia wyżej wymienionych przedmiotów. Jak wynika ze znajdujących się w aktach deklaracji i oświadczeń (k. 1000, 1009, 1011) substancje nabyte przez A. K. (1) miały być wykorzystane do badania właściwości organicznych połączeń rtęci oraz ich rozpadu do związków nieorganicznych, do badania zastosowania kwasu dimerkaptobursztynowego jako związku chelatującego metale oraz do badania właściwości chelatujących, natomiast chlorek rtęci został rzekomo nabyty do celów dezynfekcyjnych (k. 1848, 1849, 1851). Oskarżony A. K. (1) warsztat miał w domu, co wynika z zeznań jego żony A. K. (2) . Natomiast z oświadczeń, jakie składał przy zakupie substancji w obu firmach wynikało, iż substancje miały być przeznaczone do prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Stąd przechowywanie tych substancji w schowkach – miejscach ukrytych w jego zakładzie pracy, świadczy o tym, iż substancje te z pewnością nie były przeznaczone do prowadzonej przez niego działalności, czy też do pracy zawodowej w Zakładzie (...) . W tej sytuacji nie można także uznać za prawdziwe treści oświadczeń, co do celu wykorzystywania przez oskarżonego nabywanych substancji, w tym chlorku rtęci. Wyeksponować należy w tym miejscu specyficzne zainteresowania oskarżonego i wiedzę w zakresie toksykologii, działania trucizn na organizm człowieka w tym rtęci. W ujawnionej w schowku książce (...) – Podręcznik dla studentów, lekarzy i farmaceutów pod redakcją W. S. , znajdowały się różnego rodzaju dokumenty, kartki i odręczne zapiski. Wśród nich znajdowały się faktury VAT wystawione przez firmę (...) Sp. z o. o. w związku z substancjami nabywanymi w tym przedsiębiorstwie przez oskarżonego A. K. (1) ( w tym na nabywane przez niego wyroby: ditlenek selenu, potasu cyjanek, rtęć metal, dimethylmercury 10 G, (...) , fosfor czerwony, arsenu trójtlenek. Jak też faktury VAT wystawione na rzecz (...) przez firmę (...) sp. z o.o. na następujące produkty: alkohol metylowy, chlorek rtęci, rtęć metal (k. 1488-92). Nie ulega zatem wątpliwości, iż z podręcznikiem (...) zapoznawał się oskarżony A. K. (1) . Faktury, kartki, odręczne zapiski umieszczone były pomiędzy stronami podręcznika (...) , jako zakładki. Takiego rodzaju zakładki oraz zagięte rogi wskazywały z którymi częściami tej książki A. K. (1) zapoznawał się t.j. m.in.: „wchłanianie przez skórę”, „wchłanianie przez układ oddechowy”, „wchłanianie z przewodu pokarmowego”, „wydalenie z żółcią, „biotransformacja trucizn”, „metylacja”, „podstawy toksykokinetyki, „modele doświadczalne i kierunki badań działania łącznego ksenobiotyków”, „mechanizm fizykochemiczny działania trucizn”, „udział biotransformacji w mechanizmie działania trucizn”, „rakotwórcze działanie trucizn”, „teratogenne działanie trucizn „resuscytacja krążeniowo- oddechowa”, „interpretacja i wykorzystanie wyników”, „ intensywna terapia”, „przyśpieszenie eliminacji trucizny z organizmu”, „związki chelatujące – kwas dimerkaptobursztynowy, „odtrutki swoiste, oparte na działaniu przeciwciał”, „odtrutki nieswoiste”, „klasyfikacja substancji chemicznych pod względem zagrożeń dla zdrowia i środowiska”, „klasyfikacja na podstawie toksyczności ostrej”, „leki zmniejszające krzepliwość krwi”, „arsen”, „chrom”, ”ołów”, „rtęć”, „selen”, „objawy zatrucia cyjankami”,” azot”, „fosfor”, „substancje pylicotwórcze”, „toksyczność rozpuszczalników”, „klasyfikacja toksykologiczna pestycydów”, „insektycydy fosfoorganiczne”, „toksyczne działanie preparatów i artykułów gospodarstwa domowego”, i inne (k. 1488-92). Ewidentnie tematyka, prezentowana w opisanym podręczniku (...) nie mogła mieścić się w kręgu zainteresowań zawodowych oskarżonego, wykonującego zawód elektryka. Natomiast zdobyta wiedza pozwalała mu na skuteczne i umiejętne stosowanie nabywanych przez niego substancji, w kontekście czynów których dopuszczał się kolejno oskarżony wobec członków swojej rodziny, w tym teściowej. W ocenie Sądu takie, a nie inne zainteresowanie oskarżonego toksykologią nie wydaje się przypadkowe. Trudno też mówić, aby oskarżony znalazł się w posiadaniu tej pozycji książkowej w sposób przypadkowy. Zauważyć należy, iż jest to podręcznik bardzo specjalistyczny i niezbyt łatwy do zdobycia. Ponadto fakt intensywnego zapoznawania się z treścią tej książki przez oskarżonego świadczy o tym, iż w sposób zupełnie świadomy wszedł w jej posiadanie, o czym dodatkowo świadczy fakt ukrywania tej książki w określonym miejscu. Przesłuchana w trakcie postępowania świadek J. C. - pracownica biblioteki Zakładu (...) zeznała, że A. K. (1) przychodził do biblioteki zakładowej, jednak wypożyczał tylko czasopisma, nie wypożyczał żadnych książek, dodała, że książki medyczne znajdują się na składzie ambulatorium (k. 689-690), natomiast świadek D. K. (k. 691-692) która pracuje w ambulatorium zeznała, że nie wypożyczała A. K. (1) żadnych książek o tematyce medycznej. Nie może być zatem mowy, że A. K. (1) wszedł przypadkowo w posiadanie książki i nie zapoznawał się z treścią zabezpieczonego podręcznika. Ponadto miejsce i sposób przechowywania tejże książki wskazuje, iż nie chciał on publicznie prezentować swoich dość nietypowych zainteresowań, a wręcz przeciwnie – dążył do ukrywania ich. Oprócz wiadomości uzyskiwanych z podręcznika (...) oskarżony czerpał też wiedzę w zakresie działania i używania substancji szkodliwych, trucizn - z Internetu. Wskazują na to dowody w postaci wydruków z zawartości komputera używanego przez oskarżonego, jak też opinie biegłych z zakresu systemów informatycznych (k. 736-813, 814-824, k. 825, k. 827 – 828, 829, 831; k. 729-733, 1148-1152, 1415-1418). Na jednym z komputerów zatrzymanych w trakcie przeszukania domu oskarżonego ustalono, że użytkownik przeglądarki internetowej (...) wykonywał wyszukanie w wyszukiwarce internetowej (...) ze słowami kluczowymi „arszenik uszkodzenie nerek”. Inne wyszukiwane frazy w wyszukiwarce to m.in. „ arszenik + czas+ zatrucia+ inhalacyjne”, „arszenik+ czas +kumulacji”, „arszenik + zatrucia +przewlekłe ”, „zapalenie+ wielonerwowe”, „opary +arszeniku” i inne. Wskazane wyszukiwane w wyszukiwarce hasła korespondują z prezentowanymi wyżej zainteresowaniami oskarżonego, zapoznawaniem się z określoną tematyką wyszczególnioną w podręczniku (...) , jak też z faktem nabywania przez niego określonych substancji toksycznych. Zwrócić należy uwagę, iż stosownie do treści opinii biegłego informatyka, ujawnione w historii internetowej zapisy - informacje zostały odnalezione w obszarze „slack space” (tj. pozostałościach po usuniętym pliku) i nie ma możliwości określenia dokładnej daty powstania przedmiotowego zapisu. Biorąc pod uwagę, że ostatnia operacja zapisu pliku została przeprowadzona w dniu 10.05.2008r. należy przyjąć, że powyższy zapis historii internetowej powstał przed dniem 10.05.2008r. Zatem zgodnie z treścią tejże opinii nie można określić daty wyszukiwania wskazanych fraz. Można jedynie przyjąć, że zapisy powstawały przed określonym dniem (przed 2008r.). Jedynie odnośnie zapytania o kwas dimerkaptobursztynowy, zapis ten, jak stwierdza biegły, powstał konkretnie 1.10.2005r.(k. 4134-4140, 4143). W ocenie Sądu, wyszukiwane treści, w powiązaniu z pozostałymi dowodami odnoszącymi się do osoby oskarżonego (z racji m.in. zabezpieczonych substancji w miejscu jego pracy, zawartości używanego przez oskarżonego podręcznika), wskazują wprost, iż to właśnie A. K. (1) , a nie kto inny, zainteresowany był wskazywanymi treściami. Stąd wykluczyć należy, iż przedmiotowe treści za pośrednictwem komputera z dostępem do Internetu wyszukiwane były przez kogoś innego z domowników. Nie można uznać za przypadkowe miejsce przechowywania przez oskarżonego różnego rodzaju przedmiotów, w tym substancji toksycznych. Najwyraźniej oskarżony chciał ukryć te przedmioty przed osobami postronnymi, z racji obawy ujawnienia jego specyficznych zainteresowań. W trakcie czynności oględzin pomieszczenia gospodarczego Zakładu (...) w B. , gdzie zatrudniony był oskarżony A. K. (1) (k. 302-312) ujawniono szereg przedmiotów, które wskazywały na związek oskarżonego z przedmiotowym przestępstwem. Z powołanej wyżej treści opinii Instytutu (...) z dnia 09.06.2010r. wynikało, iż najsilniejsze działanie toksykologiczne mają nieorganiczne związki rtęci, do których należą przede wszystkim sole rtęci dwuwartościowej np. chlorek rtęci zwany sublimatem. W przypadku spożycia nieorganicznej rtęci najczęściej występuje ślinotok, pieczenie w jamie ustnej i przełyku, przykry posmak metaliczny, wymioty, krwawa biegunka, martwica błony śluzowej jelit oraz uszkodzenie czynności nerek prowadzące do bezmoczu i uremii. Bardzo niewielka dawka śmiertelna wykazana przez biegłą tj. 0,3-0,5g sublimatu, wskazuje na łatwość podania takiej substancji do pokarmu, bądź napoju zmarłej kobiety. Oczywiście wymagany byłby bezpośredni kontakt oskarżonego z pokarmem lub napojem, spożytym następnie przez I. K. (1) . Lecz, w ocenie Sądu, nie nastręczało to dla niego trudności, skoro jako członek najbliższej rodziny, mieszkający po sąsiedzku, regularnie przychodził on do domu teściów, bez wzbudzania jakichkolwiek podejrzeń. Oskarżony A. K. (1) , nie przynosił teściom posiłków i nie udało się precyzyjnie ustalić sposoby podania rtęci nieorganicznej – najprawdopodobniej chlorku rtęci zmarłej. Lecz w ocenie Sądu oskarżony miał taką możliwość i najwyraźniej z niej skorzystał i to co najmniej dwukrotnie. Odnieść się jeszcze należy do kwestii silnie żrących właściwości chlorku rtęci, wskazywanych w treści opinii i ewentualnej możliwości zaintubowania I. K. (1) podczas leczenia szpitalnego. Odnieśli się do tej kwestii biegli T. L. i J. Z. (1) . Biegła T. L. opiniowała, wskazując, iż możliwość przeoczenia objawów żrących zależy od zdolności lekarza i medyka sądowego. Biegły J. Z. (1) wskazał z kolei, iż jednoznacznie nie wynikało, że u pokrzywdzonej w obrębie jamy ustnej rozpoznawano tego typu zmiany. Zwrócił uwagę, iż trzeba zważyć, w jakim stężeniu była ta substancja drażniąca (k.4520). Zatem opinie biegłych wskazują, iż tego typu zmiany – o ile zaistniały, mogły być także przeoczone przez lekarzy udzielających pomocy medycznej I. K. (1) . Na poparcie opinii biegłego J. Z. (1) w kwestii niskiego stężenia substancji drażniącej (chlorku rtęci), jak też w kontekście wskazywanej przez biegłą T. L. ilość dawki śmiertelnej chlorku rtęci, wpisuje się kwestia przebiegu zatrucia I. K. (1) , które miało przecież charakter przewlekłego, jak wskazywali biegli. Świadczy to o dużej wiedzy sprawcy tego działania – oskarżonego, który w sposób bardzo precyzyjny musiał dozować toksyczną substancję w postaci chlorku rtęci. Zachowanie oskarżonego najwyraźniej było skierowane na wywołanie przewlekłego zatrucia, a nie nagłego zakończonego gwałtowną śmiercią. Oskarżony zmierzał zatem do upozorowania śmierci, bez przestępnego udziału osoby trzeciej, a do takiego działania niezbędna była znaczna wiedza w zakresie działania substancji toksycznych i możliwości ich wykrycia w organizmie. Z historii choroby I. K. (1) (k. 342 i nast.) wynika, że zlecane rutynowe badania nie były w stanie wskazać przyczyny złego stanu zdrowia pokrzywdzonej. Ponadto zastosowana przez oskarżonego metoda była na tyle nietypowa, że nie wzbudziła czujności lekarzy dokonujących pośmiertnej sekcji zwłok I. K. (1) , o czym świadczy fakt, iż w trakcie sekcji zwłok nie zarządzano badań toksykologicznych, a jedynie badania histopatologiczne (k.3356). Jedynie specjalistyczne badania przeprowadzone po ujawnieniu określonych substancji znajdujących się w posiadaniu oskarżonego, były w stanie rzucić wyjaśnić mechanizm śmierci I. K. (1) . Oskarżony A. K. (1) miał swobodną możliwość poruszania się po posesji swoich teściów (małżonków K. ), jak też małżonków I. , a także posiadał dostęp do pomieszczeń mieszkalnych przez nich zajmowanych. Bezsporne w sprawie było, iż ich posesje sąsiadowały ze sobą i dzieliły je niezamykane furtki. Między tymi posesjami swobodnie poruszali się wszyscy członkowie wymienionych rodzin, co wprost wynika z ich zeznań. Zatem dla wszystkich domowników, jak też dla sąsiadów takie przemieszczanie się miedzy sąsiednimi posesjami nie wzbudzało jakichkolwiek podejrzeń. Z relacji J. K. (1) , jak też innych świadków- członków rodziny ( L. I. (1) ) wynikało, iż na posesji J. K. (1) przebywał duży pies. Bezsprzecznie, taki duży i potencjalnie groźny pies, w bardzo istotny sposób utrudniał poruszanie się po tej posesji osób postronnych z racji możliwości głośnego szczekania, czy zaatakowania obcej osoby. Oskarżony A. K. (1) jako członek rodziny mógł także swobodnie przebywać w obu domach bez wzbudzania jakichkolwiek podejrzeń. Oskarżony posiadał też możliwość wejścia do domów tych rodzin pod nieobecność domowników, z racji posiadania dostępu do kluczy tych budynków. Otóż klucze do domu małżonków K. znajdowały się w ogólnodostępnym miejscu, o którym wiedzieli wszyscy członkowie rodziny. Teść oskarżonego - J. K. (1) pozostawiał je w kotłowni tak, że były ogólnodostępne ( k. 566). Taka sytuacja opisana została także w zeznaniach L. I. (1) (k. 61v). A. K. (2) także wskazała, że cała rodzina wiedziała o miejscu pozostawiania kluczy (k. 67v). Ponadto w toku przeszukania pomieszczeń w miejscu pracy oskarżonego A. K. (1) – w Zakładzie (...) w B. w szafce służbowej oskarżonego ujawniono - 35 sztuk kluczy różnych marek oraz 12 sztuk kluczy podczas przeszukania w domu zajmowanego przez oskarżonego i jego rodzinę. Z uzyskanej opinii biegłego z zakresu badań mechanoskopijnych wynika, iż 2 klucze znalezione w szafce A. K. (1) posiadają ukształtowanie grani roboczej zbliżone do ukształtowania grani roboczej kluczy zabezpieczonych od J. K. (1) (klucze dorobione ). Z kolei kolejne 3 klucze umożliwiają obracanie bębenków wkładki profilowanej zabezpieczonej od L. I. (1) (1 klucz oryginalny, 2 klucze dorobione). Ponadto w ekspertyzie ustalono, że bębenki 4 wkładek zamków zabezpieczonych od L. I. (1) – obracano lub usiłowano obrócić przy użyciu wytrychów (k.1307-12, 1317-18). Treść tejże opinii nie budzi żadnych wątpliwości. Zatem oskarżony A. K. (1) dysponował dorobionymi kluczami do domów J. i I. K. (1) oraz M. i L. I. (1) , w związku z czym miał dostęp do ich domów także pod nieobecność właścicieli. W powyższym zakresie uzupełniająco zeznania złożyli w tok u rozprawy świadkowie L. I. (1) (k. 5245-v) i J. K. (1) (k. 5246). Świadek L. I. (1) zeznał, iż zamykał drzwi swojego domu głównie na duży zamek marki G. (z fot. Nr 3 z k. 1307-8). Przy czym zamykał drzwi na dwa zamki, w tym także na zamek podklamkowy (także marki G. ). Jak też zdarzało się, iż zamykał drzwi tylko na jeden główny zamek. W ocenie Sądu zeznania świadka w pełni zasługują na wiarę, także w zakresie możliwości zamykania drzwi na jeden główny zamek. Doświadczenie życiowe podpowiada bowiem, że w przypadku opuszczania domu na krótki okres czasu, przy świadomości dobrego sąsiedztwa najbliższej rodziny, dom zamykany jest przy użyciu jednego klucza, co jest znacznie szybsze i mniej „pracochłonne”. Taka sytuacje miały zatem miejsce w przypadku domu małżonków I. . W świetle opinii mechanoskopijnej, oskarżony posiadał klucz do zamka najczęściej używanego przez rodzinę I. w drzwiach prowadzących do ich domu. Nie bez znaczenia jest też fakt wskazany w treści opinii, iż 4 wkładki zamków zabezpieczonych od L. I. (1) obracano, bądź usiłowano obrócić przy użyciu wytrychów. Skoro nie było jakichkolwiek śladów włamania to kto z osób postronnych mógłby próbować, czy otwierać te zamki za pomocą wytrychów. W tej sytuacji poszlaki wskazują, iż tą osobą mógł być oskarżony. Odnośnie możliwości dostania się do domu p. K. przez oskarżonego, to po pierwsze zgodnie z treścią wyżej przywołanej opinii oskarżony posiadał 2 klucze dorobione do zamków J. K. (1) , a ponadto jak wskazano wyżej domownicy wiedzieli, gdzie zostawia on klucze od swojego domu. J. K. (1) nie pamiętał szczegółów związanych z okolicznościami wymontowania wkładek z jego zamków. Wskazał natomiast na możliwość bezproblemowego dorobienia klucza do zamka atestowanego. Zeznał także, że w drzwiach wejściowych do domu miał zamontowane dwa zamki, lecz zazwyczaj używał jednego. Kolejną istotną w sprawie poszlaką jest posiadana przez oskarżonego wiedza o zwyczajach mieszkańców – pokrzywdzonych, jak też możliwość podsłuchiwania ich rozmów i poznawania planów, poprzez podłączenie do sieci telekomunikacyjnej. Dowody jednoznacznie wskazują, iż oskarżony bez zgody małżonków I. , zainstalował urządzenie podsłuchowe do przewodu telekomunikacyjnego, co umożliwiało oskarżonemu A. K. (1) podsłuchiwanie ich rozmów z telefonu stacjonarnego. W zakresie tegoż czynu doszło już do prawomocnego skazania oskarżonego w toczącym się uprzednio postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Białyms [... tekst skrócony ...]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI