III K 657/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Rejonowy w Wałbrzychu skazał nieletniego oskarżonego za przywłaszczenie znalezionego telefonu komórkowego na karę grzywny.
Nieletni T.P. znalazł telefon komórkowy o wartości 600 zł i przywłaszczył go, nie próbując odnaleźć właściciela. Oskarżony przyznał się do winy i wyraził zgodę na skazanie w trybie uproszczonym. Sąd uznał go za winnego popełnienia występku z art. 284 § 3 k.k. i wymierzył karę 20 stawek dziennych grzywny po 10 zł każda, zwalniając go od kosztów sądowych ze względu na jego sytuację materialną.
Sprawa dotyczy nieletniego T.P., który w dniu 17 czerwca 2014 roku w Wałbrzychu znalazł telefon komórkowy marki B. o wartości 600 zł, należący do R. K. Telefon został przez nieuwagę pozostawiony przez narzeczoną pokrzywdzonego w sklepie. Oskarżony, znajdując telefon na schodach obok sklepu, zabrał go, wyłączył, wyjął kartę SIM i wyrzucił ją, nie mając zamiaru zwrócić urządzenia. Sąd Rejonowy w Wałbrzychu, po przeprowadzeniu rozprawy, uznał oskarżonego za winnego popełnienia występku z art. 284 § 3 k.k. Oskarżony przyznał się do winy, złożył wyjaśnienia zgodne z zeznaniami świadków i wyraził zgodę na skazanie w trybie art. 335 k.p.k. Sąd, oceniając dowody, ustalił stan faktyczny zgodny z zarzutami. Wymierzono karę 20 stawek dziennych grzywny po 10 zł każda, biorąc pod uwagę wartość szkody, młody wiek oskarżonego, jego niekaralność, przyznanie się do winy i dobrowolne wydanie telefonu. Ze względu na sytuację materialną oskarżonego (pozostawanie na utrzymaniu matki), sąd zwolnił go od kosztów sądowych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, przywłaszczenie znalezionej rzeczy, która nie została porzucona z zamiarem wyzbycia się własności, wyczerpuje znamiona występku z art. 284 § 3 k.k.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że oskarżony, znajdując telefon i nie podejmując prób odnalezienia właściciela, a wręcz wyrzucając kartę SIM, działał z zamiarem przywłaszczenia. Podkreślono, że znaleziony telefon nie był porzucony, a jedynie zgubiony przez nieuwagę.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
skazanie
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| T. P. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| R. K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
Przepisy (4)
Główne
k.k. art. 284 § § 3
Kodeks karny
Ustawa penalizuje przywłaszczenie rzeczy znalezionej, tj. takie zachowanie, którym sprawca bezprawnie wchodzi w posiadanie cudzej rzeczy i czyni to w okolicznościach niepozostawiających wątpliwości, że rzecz znaleziona nie została przez osobę uprawnioną porzucona z zamiarem wyzbycia się jej własności.
Pomocnicze
k.c. art. 183
Kodeks cywilny
Statutuje powinność zawiadomienia o znalezieniu cudzej rzeczy.
k.p.k. art. 335
Kodeks postępowania karnego
Tryb skazania na wniosek oskarżonego.
k.p.k. art. 624 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Zwolnienie od kosztów sądowych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przyznanie się oskarżonego do winy. Dobrowolne wydanie telefonu. Wyrażenie zgody na skazanie w trybie uproszczonym. Niekaralność oskarżonego. Młody wiek oskarżonego i jego sytuacja materialna (pozostawanie na utrzymaniu matki).
Godne uwagi sformułowania
Oskarżony nie miał zamiaru ustalić danych posiadacza, dlatego nie ustalał numerów wpisanych do pamięci telefonu i uznając, że znaleziony telefon przyda mu się, wziął ze sobą urządzenie. Czyn oskarżonego wyczerpał znamiona występku z art. 284 § 3 k.k. Ustawa penalizuje przywłaszczenie rzeczy znalezionej... Przywłaszczenie stanowi zachowanie intencjonalne, manifestujące wolę postąpienia z cudzą, w tym wypadku znalezioną rzeczą, jak z własną... Oskarżony działał w okolicznościach, w których jego poczytalność nie była wyłączona ani nie doznała jakiegokolwiek ograniczenia.
Skład orzekający
Fryderyk Kwiatek
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 284 § 3 k.k. w kontekście przywłaszczenia rzeczy znalezionej, zwłaszcza telefonu komórkowego, oraz stosowanie art. 335 k.p.k. i art. 624 § 1 k.p.k. w sprawach z udziałem nieletnich."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i nieletniego sprawcy, co ogranicza jej zastosowanie do podobnych, prostych przypadków przywłaszczenia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa jest przykładem zastosowania prawa karnego do typowego zachowania, jakim jest przywłaszczenie znalezionej rzeczy. Choć dotyczy nieletniego, nie zawiera nietypowych faktów ani zaskakującego rozstrzygnięcia.
Dane finansowe
WPS: 600 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt III K 657/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 października 2014 roku Sąd Rejonowy w Wałbrzychu, III Wydział Karny, w składzie: Przewodniczący: S.S.R. Fryderyk Kwiatek Protokolant: Anna Mendelska po rozpoznaniu w dniu 29 października 2014 roku sprawy przeciwko T. P. synowi M. i G. z domu W. urodzonemu (...) w W. oskarżonemu o to, że: w dniu 17 czerwca 2014 r w W. woj. (...) przy ul. (...) po uprzednim znalezieniu telefonu komórkowego marki B. (...) dokonał jego przywłaszczenia czym spowodował straty o wartości 600 zł na szkodę R. K. , tj. o czyn z art. 284 § 3 k.k. I. oskarżonego T. P. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w części wstępnej wyroku, tj. występku z art. 284 § 3 k.k. , i za to na podstawie art. 284 § 3 k.k. wymierza mu karę 20(dwudziestu) stawek dziennych grzywny określając wysokość jednej stawki na kwotę 10(dziesięciu) złotych, II. zwalnia oskarżonego od uiszczenia opłaty oraz od poniesienia wydatków powstałych od chwili wszczęcia postępowania, zaliczając te wydatki na rachunek Skarbu Państwa. Sygn. akt III K 657/14 UZASADNIENIE Po przeprowadzeniu rozprawy głównej Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 17 czerwca 2014 roku, wieczorem, M. K. i jej narzeczony R. K. byli na zakupach w sklepie (...) w W. . M. K. miała w ręku telefon marki (...) , należący do jej narzeczonego. Kiedy zbliżyła się do kasy, rozmawiała przez telefon. Urządzenie położyła na taśmie obok wybranych przez nią i narzeczonego produktów. Zapłaciła i zapakowała zakupione artykuły, po czym razem z narzeczonym wyszła ze sklepu. Kiedy wróciła do domu, dwadzieścia minut później, zorientowała się, że nie ma telefonu. Z uwagi na późną porę nie wróciła do sklepu, a tylko kilka razy na swój numer zadzwoniła z aparatu narzeczonego. Za każdym razem słyszała komunikat informujący, że abonent jest czasowo niedostępny. Telefon R. K. miał niebieskie, silikonowe etui. Numer IMEI urządzenia to (...) . Niewiele po tym, jak M. K. na skutek nieuwagi zostawiła telefon, urządzenie na schodach obok sklepu (...) znalazł oskarżony T. P. . Telefon był włączony. Oskarżony nie miał swojego telefonu, dlatego podniósł aparat, wyłączył go i zabrał ze sobą. Wyciągnął kartę SIM poprzedniego użytkownika i nie mając zamiaru zwrócić telefonu wyrzucił ją w okolicy sklepu. Oskarżony nie zamierzał odnaleźć posiadacza, dlatego nie ustalał numerów wpisanych do pamięci telefonu i uznając, że znaleziony telefon przyda mu się, wziął ze sobą urządzenie. W wyniku czynności służbowych funkcjonariusze Komisariatu I Policji w W. ustalili, że znalazcą telefonu był oskarżony. Ten ostatni dobrowolnie wydał urządzenie Policjantom. Pokrzywdzony nabył urządzenie za pośrednictwem sieci telefonii komórkowej (...) . Urządzenie miało wartość 600 zł. Dowód: - wyjaśnienia oskarżonego T. P. k. 17-18, 31-32 - zeznania świadka M. K. k. 1-2, 21 - zeznania świadka R. K. k. 9 - protokół zatrzymania rzeczy k. 12-13. Oskarżony ma 17 lat. Jest uczniem, pozostaje na utrzymaniu matki. Nie był karany za przestępstwa. W toku postępowania nie ujawniły się wątpliwości co do poczytalności oskarżonego. Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że zabrał znaleziony telefon, bo sam nie miał telefonu. Oskarżony nie krył, że nie miał zamiaru ustalić danych posiadacza, podał bowiem, że nie sprawdzał żadnych numerów zapisanych w pamięci telefonu, a kartę SIM uprawnionej osoby wyrzucił w pobliżu miejsca znalezienia aparatu. Oskarżony wniósł o skierowanie przez Prokuratora wniosku w trybie art. 335 k.p.k. i wymierzenie mu za ujawniony czyn kary 20 stawek dziennych grzywny, po 10 zł każda. Stanowisko oskarżone spotkało się ze zrozumieniem Prokuratora i ostatecznie Sądu, który na posiedzeniu uwzględnił wniosek o skazanie w tym trybie. Dowód: - wyjaśnienia oskarżonego T. P. k. 17-18, 31-32 - informacja o karalności k. 23. Sąd zważył nadto, co następuje: Mając na uwadze wyniki swobodnej oceny zebranych dowodów Sąd przyjął sprawstwo i winę oskarżonego. Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu występku i wyraził gotowość poddania się karze wymierzonej stosownie do wniosku Prokuratora z art. 335 k.p.k. , przesłuchany dwukrotnie w okolicznościach wolnych od jakiegokolwiek przymusu. Relacja M. K. , potwierdzona zeznaniami jej ówczesnego narzeczonego, R. K. , przystawała do wyjaśnień oskarżonego, uzupełniających twierdzenia świadków o okolicznościach, w jakich doszło do zagubienia telefonu. Z zeznań M. K. jasno wynikało, że telefon nie został porzucony, a jedynie przez nieuwagę pozostawiony w sklepie, bądź jego pobliżu - jak ostatecznie świadek przyznała w trakcie drugiego przesłuchania. Oskarżony wyjaśnił, że telefon leżał na schodach w pobliżu sklepu i że urządzenie było włączone i było wyposażone w kartę SIM należącą do uprawnionej osoby, co dodatkowo przemawiało za przyjęciem, że znaleziona przez niego rzecz nie została porzucona przez posiadacza. Tak jak świadkowie nie mieli interesu, by fałszywie relacjonować okoliczności zgubienia telefonu, tak też oskarżony, dotąd niekarany, nie miał interesu, by przysłużyć się sprawie własnego skazania. Czyn oskarżonego wyczerpał znamiona występku z art. 284 § 3 k.k. Ustawa penalizuje przywłaszczenie rzeczy znalezionej, tj. takie zachowanie, którym sprawca bezprawnie wchodzi w posiadanie cudzej rzeczy i czyni to w okolicznościach niepozostawiających wątpliwości, że rzecz znaleziona nie została przez osobę uprawnioną porzucona z zamiarem wyzbycia się jej własności. Przepis art. 183 k.c. statuuje powinność zawiadomienia o znalezieniu cudzej rzeczy. Uchybienie tej powinności podlega karze przewidzianej przez wzmiankowane unormowanie. Przywłaszczenie stanowi zachowanie intencjonalne, manifestujące wolę postąpienia z cudzą, w tym wypadku znalezioną rzeczą, jak z własną, a więc taki sposób rozporządzenia jak zabranie znalezionego telefonu i wykorzystanie go do swoich potrzeb odpowiada znamionom stypizowanym w przywołanym wyżej artykule. Oskarżony przyznał, że miał świadomość, że zrobi źle rezygnując z prób odnalezienia posiadacza urządzenia i nie krył, że tym co nim kierowało, była chęć posiadania telefonu. W tym świetle jego czyn jawił się jako umyślny. Czyn oskarżonego był zawiniony. Mimo stosunkowo młodego wieku oskarżony miał rozeznanie wystarczające do należytej oceny następstw zatrzymania telefonu i rezygnacji ze starań o zwrot urządzenia, a kwestia zawiadomienia o znalezieniu rzeczy nie była w ogóle przedmiotem refleksji oskarżonego. Oskarżony działał w okolicznościach, w których jego poczytalność nie była wyłączona ani nie doznała jakiegokolwiek ograniczenia. Oczywiste było, że sytuacja życiowa oskarżonego, w szczególności fakt pozostawania na utrzymaniu matki i zaspokajania przez tę ostatnią jego potrzeb życiowych, nie usprawiedliwiała zamachu na mienie pokrzywdzonego. Wymierzając oskarżonemu karę 20 stawek dziennych grzywny, stosownie do granic ustawowego zagrożenia przewidzianego dla tego uprzywilejowanego typu występku i stopnia winy Sąd miał na względzie rozmiar uszczerbku w mieniu pokrzywdzonego, odpowiadający wartości urządzenia, a z drugiej strony fakt, że czyn oskarżonego stanowił odosobniony akt naruszenia prawa. Sąd nie tracił z pola widzenia, że oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, dobrowolnie wydał telefon i wyraził gotowość poddania się karze, co świadczyło o braku skłonności podsądnego do naruszania prawa, a tym samym o braku szczególnego zaawansowania demoralizacji manifestowanej popełnieniem przedmiotowego występku. W tych okolicznościach Sąd mógł poprzestać na karze bliskiej dolnej granicy ustawowego zagrożenia, rodzajowo najmniej dolegliwej, uznając, że taka kara odzwierciedli rozmiar bezprawia, które ujawniło się w zachowaniu oskarżonego i będzie wystarczająca, by trwale odwieść go od powrotu do przestępstwa. Oskarżony stoi przed podjęciem decyzji, ważących na jego dalszym życiu, tak w sferze zawodowej jak i społecznej. Mając przed sobą tak doniosłą perspektywę oskarżony nie naruszy prawa, zdając sobie zapewne sprawę z jeszcze dotkliwszych następstw kolejnego zamachu na obowiązujący porządek prawny i braku korzyści, które mogłyby mu przynieść kolejne akty naruszenia prawa. Kara wymierzona oskarżonemu będzie mieć także pozytywny wpływ na tych, którzy należą do grona jego bliskich czy znajomych, bo uświadomi im (bądź utwierdzi w przekonaniu), że prawo obowiązuje, a odpowiedzialność za jego naruszenie jest nieuchronna. Oskarżony jest uczniem, a środków utrzymania dostarcza mu matka, toteż Sąd przyjął, że ustalenie wysokości stawki dziennej na najniższą możliwą kwotę 10 zł pozwoli na wykonanie przedmiotowej kary. Mając na uwadze fakt pozostawania oskarżonego na utrzymaniu matki Sąd przyjął, że poniesienie kosztów sądowych byłoby dla oskarżonego zbyt uciążliwe i na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił go od wzmiankowanych należności, zaliczając na rachunek Skarbu Państwa wydatki powstałe od chwili wszczęcia postępowania.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI