III K 588/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd uniewinnił dziennikarza oskarżonego o zniesławienie Komendanta Głównego Policji, uznając, że zarzuty zawarte w artykule były prawdziwe i dotyczyły osoby pełniącej funkcję publiczną.
Dziennikarz T. K. został oskarżony o zniesławienie Komendanta Głównego Policji J. S. (1) poprzez publikację artykułu zarzucającego mu kłamstwo i brak nadzoru nad postępowaniem dyscyplinarnym wobec policjantów. Sąd Rejonowy uniewinnił dziennikarza, stwierdzając, że zarzuty były prawdziwe, dotyczyły osoby pełniącej funkcję publiczną, a dziennikarz działał z należytą starannością, co wyłącza odpowiedzialność karną.
Sprawa dotyczyła artykułu prasowego autorstwa T. K., opublikowanego w gazecie "(...) Gazeta (...)", w którym zarzucono Komendantowi Głównemu Policji J. S. (1) kłamstwo dotyczące wiedzy na temat zdarzenia z udziałem I. S. oraz brak należytego nadzoru nad postępowaniem dyscyplinarnym wobec policjantów. Sąd Rejonowy, analizując zarzuty w kontekście art. 212 § 2 k.k. (zniesławienie za pomocą środków masowego komunikowania), uznał, że dziennikarz nie popełnił przestępstwa. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że zarzuty zawarte w artykule były prawdziwe, co potwierdził fakt dysponowania przez Komendanta Głównego Policji sprawozdaniem z kontroli wskazującym na nieprawidłowości. Ponadto, Komendant Główny Policji jest osobą pełniącą funkcję publiczną, co na mocy art. 213 § 2 pkt 1 k.k. wyłącza bezprawność czynu w przypadku podniesienia prawdziwego zarzutu dotyczącego postępowania takiej osoby. Sąd podkreślił również, że dziennikarz działał z należytą starannością, weryfikując informacje i kontaktując się z rzecznikiem prasowym. W konsekwencji, sąd uniewinnił oskarżonego T. K., obciążając jednocześnie Skarb Państwa kosztami postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, publikacja nie stanowi przestępstwa zniesławienia, ponieważ zarzuty były prawdziwe, dotyczyły osoby pełniącej funkcję publiczną, a dziennikarz działał z należytą starannością.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zarzuty były prawdziwe, co potwierdził materiał dowodowy. Komendant Główny Policji jest funkcjonariuszem publicznym, a dziennikarz wykazał się należytą starannością przy weryfikacji informacji, co wyłącza bezprawność czynu na podstawie art. 213 § 2 k.k.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uniewinnienie
Strona wygrywająca
T. K.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| T. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Komendant Główny Policji – J. S. (1) | organ_państwowy | pokrzywdzony |
Przepisy (8)
Główne
k.k. art. 212 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 212 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 213 § 2
Kodeks karny
Kontratyp dozwolonej krytyki, stosowany gdy zarzut jest prawdziwy i dotyczy postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub służy obronie społecznie uzasadnionego interesu.
Pomocnicze
k.k. art. 115 § 19
Kodeks karny
Definicja osoby pełniącej funkcję publiczną.
k.p.k. art. 17 § 1
Kodeks postępowania karnego
Okoliczności wyłączające karalność czynu (ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa).
k.p.k. art. 414 § 1
Kodeks postępowania karnego
Obowiązek wydania wyroku uniewinniającego w przypadku stwierdzenia okoliczności wyłączającej karalność.
Prawo prasowe art. 12 § 1
Ustawa Prawo prasowe
Obowiązek dziennikarza zachowania szczególnej staranności i rzetelności.
Konstytucja RP art. 54
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do wolności wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zarzuty zawarte w artykule były prawdziwe. Komendant Główny Policji jest osobą pełniącą funkcję publiczną. Dziennikarz działał z należytą starannością i rzetelnością. Tytuł artykułu został ustalony przez redakcję, a autor nie miał na niego wpływu. Publikacja mieści się w ramach dozwolonej krytyki i wolności słowa.
Odrzucone argumenty
Twierdzenie "Szef Policji kłamał" stanowiło nieprawdziwy zarzut. Ostateczny tytuł artykułu, mający charakter oceny, mógł wprowadzić czytelnika w błąd i spowodować utratę zaufania do Komendanta Głównego Policji.
Godne uwagi sformułowania
„Szef Policji kłamał” „pewien stopień nieumiarkowania jest dozwolony” „prawo do krytyki nie może być utożsamiane z prawem do zniesławiania” „treść zarzutu, mogącego potencjalnie stanowić zniesławienie, musi dać się zweryfikować w kategoriach prawdy i fałszu.” „osoba piastująca funkcję publiczną narażona jest – co stanowi zjawisko naturalne w każdym państwie demokratycznym – na wystawienie swoich poczynań pod osąd opinii publicznej i musi liczyć się z krytyką swojego postępowania” „swoboda wypowiedzi jest jednym z filarów demokratycznego społeczeństwa”
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zniesławienia (art. 212 k.k.), w szczególności w kontekście publikacji prasowych, roli mediów, odpowiedzialności dziennikarzy oraz ochrony osób pełniących funkcje publiczne. Uzasadnienie granic krytyki prasowej i wolności słowa."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, w której zarzuty wobec osoby publicznej okazały się prawdziwe, a dziennikarz wykazał się należytą starannością. Nie stanowi ogólnej licencji na bezkrytyczne publikowanie informacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy konfliktu między wolnością słowa dziennikarza a ochroną dobrego imienia funkcjonariusza publicznego, co jest tematem zawsze aktualnym i budzącym zainteresowanie.
“Dziennikarz uniewinniony! Czy krytyka szefa policji to już zniesławienie?”
Sektor
administracja publiczna
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyUZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt III K 588/18 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1. T. K. w publikacji prasowej zamieszczonej w wydaniu (...) Gazeta (...) z dnia 25 maja 2018 r. na stronie pierwszej pt. „Szef Policji kłamie” oraz na stronie siódmej pt. „Skandal. Szef Policji kłamał” zniesławił organ administracji, tj. Komendanta Głównego Policji – J. S. (1) w ten sposób, że w tytułach oraz treści publikacji zarzucił J. S. (1) – Komendantowi Głównemu Policji kłamstwo, co do wiedzy na temat przebiegu zdarzenia z dnia 15 maja 2016 r. z udziałem I. S. we W. , sugerując odbiorcom tej publikacji, że kłamał twierdząc, iż przebieg zdarzenia poznał w wyniku obejrzenia filmu, który po raz pierwszy zobaczył po wyemitowaniu go w telewizji, podczas gdy przebieg zdarzenia poznał na podstawie informacji sporządzonej przez zespół kontrolny, zawierający opis zdarzenia i ocenę zachowań policjantów dokonujących zatrzymania I. S. oraz zarzucił, że Komendant Główny Policji prowadził nadzór nad postępowaniem dyscyplinarnym wobec policjantów wykonujących czynności z zatrzymanym I. S. w dniu 15 maja 2016 r. w taki sposób, jak by nie był zainteresowany ich ukaraniem, jako że przez okres roku „oprawcom I. nie spadł nawet włos z głowy”, przy czym działał w celu poniżenia w oczach opinii publicznej organu – Komendanta Głównego Policji oraz podważenia zaufania niezbędnego do wykonywania piastowanej funkcji przez J. S. (1) , tj. o czyn z art. 212 § 2 k.k. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty W dniu 25 maja 2018 r. w gazecie (...) . Gazeta (...) ” opublikowano artykuł zatytułowany „Sprawa I. S. . Skandal! Szef policji kłamał.” wydruk artykułu k. 11- 13 W artykule wskazano, że: „ w aktach sprawy dotyczącej śmierci I. S. († 25 l.) znaleźliśmy dowody na to, że Komendant Główny Policji wiedział o tragedii, jaka rozegrała się na (...) komisariacie. Już kilka dni po śmierci podpisał sprawozdanie, w którym opisano barbarzyńskie zachowanie funkcjonariuszy. (…) Szef policji J. S. (1) (48 l.) zarzekał się, że nie miał pojęcia o tym co się tam działo. Przekonywał, że dramatyczne nagranie zobaczył po raz pierwszy w telewizji. Komendant S. wysłał bowiem do W. grupę policjantów, którzy już dziewięć dni po śmierci I. przekazali mu kompletną informację na ten temat. (…) Pod dokumentem widnieje podpis komendanta S. i jego notka, by informować go o przebiegu postępowania dyscyplinarnego! Chyba nie zależało mu na tym, by naprawdę je nadzorować, bo przez rok oprawcom I. nie spadł nawet włos z głowy (…). wydruk artykułu k. 11- 13 Autorem artykułu był T. K. . wyjaśnienia oskarżonego k. 387 Ostateczny tytuł artykułu, warstwa graficzną oraz dobór zdjęć jest ustalany przez belkę redakcyjną. Autor artykułu nie ma wpływu na powyższe kwestie. Z uwagi na tempo procesu wydawania gazety (...) autorzy nie są informowani o dokonanych przez zespół redakcyjny zmianach. wyjaśnienia oskarżonego k. 387 zeznania R. F. (1) k. 411- 412 T. K. przed napisaniem ww. artykułu zapoznał się ze sprawozdaniem z kontroli z dnia 24 maja 2016 r. znajdującego się w aktach sprawy o sygn. akt V K 180/18 prowadzonej przez Sądem Rejonowym dla Wrocławia- Śródmieścia we Wrocławiu. Autor artykułu skontaktował się również drogą mailową z Rzecznikiem Prasowym Komendy Głównej Policji celem odniesienia się do kwestii, które zostały przez niego opisane w artykule prasowym opublikowanym w dniu 25 maja 2018 r. w gazecie (...) . Gazeta (...) ”. korespondencja mailowa k. 19-20, 118, 120, 122 sprawozdanie z kontroli k. 100- 116 zeznania M. C. k. 144 wyjaśnienia oskarżonego k. 387 W sprawozdaniu z kontroli wskazano szereg nieprawidłowości dotyczących podjętych przez funkcjonariuszy policji działań, w tym m.in. niezgodnego z prawem użycia paralizatora względem osoby, wobec której stosowano inny środek przymusu bezpośredniego. Do tego dokumentu nie zostały dołączone jako załączniki nagrania z użytego wobec I. S. paralizatora. W treści sprawozdania powoływano się na owe nagrania i wskazano, że zarejestrowały one użycie tasera z tzw. przyłożenia- na (...) S. we W. oraz użycie, w trakcie którego funkcjonariusz Policji odpalił dwa kartridże- w toalecie KP W. . sprawozdanie z kontroli k. 100- 116 zeznania J. S. (2) k. 159 zeznania J. S. (1) k. 319- 321 zeznania S. S. (2) k. 346 Komendant Główny Policji J. S. (1) zapoznał się z treścią nagrania z urządzenia taser przedstawiającego rzeczywisty przebieg zdarzenia po emisji tych materiałów przez stację telewizyjną (...) w dniu 20 maja 2017 r. nagranie programu „Fakty po Faktach” k. 9 zeznania J. S. (1) k. 319 zeznania M. C. k. 144 Po publikacji ww. nagrań na polecenie Komendanta Głównego Policji dokonano analizy akt czynności wyjaśniających i dyscyplinarnych prowadzonych wobec funkcjonariuszy uczestniczących w zdarzeniu z dnia 15 maja 2016 r. z udziałem I. S. . Kontrola ta wykazała szereg nieprawidłowości. Wskazano między innymi, że pominięto kluczowy dowód w postaci nagrań z tasera i oparto się w tym zakresie na notatkach policjantów, które wprost nie odnoszą się do treści zapisu audio-wideo i jego jakości. Wskazano również na nieuzasadnione zawieszenie postępowania dyscyplinarnego wobec jednego z funkcjonariuszy oraz nierzetelne wyjaśnienia okoliczności dotyczących skutkowego zastosowania środków przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej (chwyty obezwładniające) stosowanej przez sześciu funkcjonariuszy Policji poprzedzające zgon I. S. . notatki służbowe k. 168- 171, k. 337- 344 zeznania J. S. (1) k. 319- 321 zeznania J. S. (2) k. 159- 160 pisma z K. W. k. 172- 181 zeznania S. S. (2) k. 346- 348 zeznania D. S. k. 348- 349 Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty Tytuł artykułu prasowego w brzmieniu: „Sprawa I. S. . Skandal! Szef policji kłamał” został sporządzony przez T. K. . wyjaśnienia oskarżonego k. 387 zeznania R. F. (1) k. 411- 412 OCena DOWOdów 1.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 1.1.3- 1.1.5 wyjaśnienia oskarżonego Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego za wiarygodne, ponieważ były spójne, konsekwentne i logiczne. Wyjaśnienia T. K. korespondowały z zeznaniami świadków: R. F. (2) i M. C. , a nadto znajdowały potwierdzenie w dokumentach zgromadzonych w toku niniejszego postępowania. 1.1.5- 1.1.8 Zeznania świadków: J. S. (1) , M. C. , J. S. (2) , S. S. (2) , D. S. . Sąd nie znalazł podstaw, aby odmówić wiarygodności zeznaniom świadków. Ich depozycje były jasne, spójne i konsekwentne. Świadkowie w sposób tożsamy opisali to co znajdowało się w sprawozdaniu z kontroli z dnia 24 maja 2016 r. oraz wskazali na nieprawidłowości związane z postępowaniami wyjaśniającymi i dyscyplinarnymi podejmowanymi względem funkcjonariuszy policji uczestniczących w zdarzeniu z dnia 15 maja 2016 r. z udziałem I. S. . Zeznania świadków znalazły również potwierdzenie w dowodach z dokumentów. 1.1.4 zeznania R. F. (2) Zeznania świadka stanowiły wartościowe źródło dowodowe pozwalające na dokonanie na ich podstawie ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Depozycje świadka były spójne i konsekwentne oraz korespondowały z wyjaśnieniami oskarżonego. 1.1.1 – 1.1.2, 1.1.5- 1.1.6, 1.1.8 dowody z dokumentów Sąd nie znalazł podstaw do omówienia wiarygodności dokumentom zgromadzonym w sprawie. Nie były one również kwestionowane przez strony. 1.1.7 nagranie programu „Fakty po Faktach” Dowód ten nie budził wątpliwości Sądu co do jego wiarygodności. Nie był również kwestionowany przez strony. Karta karna Dokument urzędowy. 1.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów (dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☐ 1.3. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ☐ 1.4. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ☐ 1.5. Warunkowe umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ☐ 1.6. Umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania ☒ 1.7. Uniewinnienie Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia Zgodnie z art. 212 § 1 k.k. odpowiedzialności karnej podlega ten kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. W § 2 określony jest typ kwalifikowany tego przestępstwa przewidujący surowszą odpowiedzialność karną sprawcy, który podejmuje się penalizowanego zachowania za pomocą środków masowego komunikowania. Dobrem prawnym podlegającym prawnokarnej ochronie na gruncie art. 212 k.k. jest cześć. Występuje dwoistość w rozumieniu określenia „cześć”: w znaczeniu zewnętrznym (przedmiotowym) i wewnętrznym (podmiotowym). Mówiąc o czci zewnętrznej, mamy na myśli wartość, jaką dana osoba posiada w pojęciu innych ludzi (znaczenie społeczne człowieka), natomiast w przypadku czci wewnętrznej rozumiemy przez nią poczucie godności osobistej danego człowieka (wewnętrzna wartość osoby). W przypadku art. 212 k.k. przedmiotem ochrony jest cześć zewnętrzna. Przestępstwo zniesławienia zarówno w typie podstawowym, jak i kwalifikowanym ma charakter powszechny. Sprawcą czynów zabronionych określonych w art. 212 § 1 i 2 może być zatem każda osoba zdolna do ponoszenia odpowiedzialności karnej. Pomawianymi mogą być osoba fizyczna, grupa osób, instytucja, osoba prawna albo jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej. Na gruncie Kodeksu karnego nie zdefiniowano terminu „instytucja”. W doktrynie przyjmuje się, że instytucją jest podmiot zbiorowy, który ma charakter publiczny, tj. prowadzi działalność publiczną. Instytucją jest urząd państwowy, szkoła, teatr, muzeum, szpital, klub sportowy (J. Wojciechowski [w:] Kodeks karny..., t. 1, red. A. Wąsek, 2006, s. 1088). Wskazać należy, że na gruncie niniejszej sprawy artykuł prasowy był skierowany na działania Komendanta Głównego Policji tj. centralnego organu administracji rządowej, a nie J. S. (1) jako osoby prywatnej. Tym samym opublikowanie treści odbieranych przez piastuna organu administracji rządowej jako zniesławiające winno podlegać prawno-karnej analizie z punktu widzenia wypełnienia znamion z art. 212 § 2 k.k. Czynność sprawcza przestępstwa zniesławienia polega na pomówieniu. W potocznym ujęciu pomówienie oznacza zarzucanie czegoś komuś, oskarżanie o coś, przypisywanie nieprawdziwych zarzutów. W normatywnych ujęciu pomówienie może zaistnieć również w przypadku postawienia zarzutów prawdziwych ( art. 213 k.k. ). O przestępności pomówienia decyduje wynikająca z niego możliwość poniżenia pokrzywdzonego w opinii publicznej lub narażenia go na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności (J. Wojciechowski [w:] Kodeks karny... , t. 1, red. A. Wąsek, 2006, 2006, s. 1085). Co istotne przestępstwo z art. 212 k.k. jest przestępstwem formalnym, co oznacza, że dla bytu tego przestępstwa nie jest konieczne wywołanie skutku w postaci poniżenia pomawianego podmiotu w opinii publicznej bądź też utraty przez niego zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Wystarczające jest to, aby zniesławiająca treść mogła taki skutek wywołać. Znamię kwalifikujące z art. 212 § 2 k.k. zostało wyrażone zwrotem normatywnym „środki masowego komunikowania”. Słusznie w doktrynie przyjmuje się, że do środków masowego komunikowania należy zaliczyć prasę. Przestępstwo zniesławienia w typie podstawowym, jak i kwalifikowanym można popełnić tylko umyślnie, zarówno w zamiarze bezpośrednim, jak i wynikowym. Sprawca musi mieć świadomość tego, że jego wypowiedź zawiera zarzut zniesławiający pod adresem innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej. Sprawca musi ponadto mieć świadomość możliwych konsekwencji w postaci możliwości narażenia podmiotu, którego zarzut dotyczy, na poniżenie w opinii publicznej lub utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. W zamiarze bezpośrednim sprawca chce zniesławiany podmiot poniżyć lub spowodować utratę przez niego zaufania bądź, przy wystąpieniu zamiaru wynikowego, na to się godzi. Tytuł artykułu brzmiał: „Skandal! Szef policji kłamał”. Niewątpliwie określenia ta mają charakter ocenny i dążą do wzbudzenia zainteresowania czytelnika. Sąd ma na względzie, że gazeta (...) . Gazeta (...) ” należy do tzw. prasy tabloidowej, której cechą charakterystyczną jest posługiwanie się przesadą, prowokacją i pewnym przejaskrawieniem. Niejednokrotnie czytelnicy tego rodzaju prasy mają tego świadomość i podchodzą do nagłówków tam zamieszczanych z pewną dozą ostrożności. W judykaturze Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zaznacza się przy tym, że: „jakkolwiek każda osoba biorąca udział w debacie na temat ogólnego zainteresowania [...] nie może przekraczać pewnych granic, zwłaszcza w odniesieniu do poszanowania dobrego imienia i praw innych osób, to dopuszcza się stopień przesady, a nawet prowokacji. Innymi słowy, pewien stopień nieumiarkowania jest dozwolony” (wyrok ETgPC z 5.07.2016 r., (...) , Z. przeciwko Polsce, LEX nr 2066255). Nie mniej jednak, trzeba pamiętać, że prawo do krytyki nie może być utożsamiane z prawem do zniesławiania. Sąd stanął na stanowisku, że twierdzenie „Szef Policji kłamał” stanowiło nieprawdziwy zarzut względem Komendanta Głównego Policji, który nigdy nie twierdził, że „nie wiedział o tym, że we W. policjanci zakatowali człowieka” (cytat z k. 11). Komendant Główny Policji twierdził jedynie, że nie widział nagrania z urządzenia taser przed jego publikacją w stacji telewizyjnej (...) w dniu 20 maja 2017 r. Takie sformułowanie nagłówka wprowadza czytelnika w błąd, a w konsekwencji może spowodować utratę przez Komendanta Głównego Policji zaufania potrzebnego dla pełnienia danego stanowiska. W toku postępowania jurysdykcyjnego ustalono, że ostateczny tytuł artykułu jest ustalany przez belkę redakcyjną tj. grupę osób odpowiadających za redakcję tekstu, warstwy graficznej oraz doboru odpowiednich zdjęć. Z uwagi na tempo procesu wydawania gazety (...) . Gazeta (...) ” autorzy nie są informowani o dokonanych przez zespół redakcyjny zmianach. Tym samym nie sposób przypisać T. K. odpowiedzialności karnej za zniesławiające brzmienie tytułu artykułu prasowego, na którego ostateczną treść nie miał on żadnego wpływu. W doktrynie przyjmuje się, że treść zarzutu, mogącego potencjalnie stanowić zniesławienie, musi dać się zweryfikować w kategoriach prawdy i fałszu. Pomówienie musi mieć charakter wypowiedzi o faktach. Chodzi o wypowiedź, którą można poddać dowodowi prawdy przewidzianemu w art. 213 k.k. Jeżeli jest ona sprawdzalna, to będzie pomówieniem, jeżeli zaś niesprawdzalna, może okazać się zniewagą. O tym czy zarzut jest prawdziwy decyduje zgodność z rzeczywistością zasadniczej tezy w nim wyrażonej. Przeprowadzenie przez podnoszącego zarzut dowodu prawdy powoduje stwierdzenie braku przestępstwa. Ciężar dowodu obciąża w takiej sytuacji wyjątkowo, wbrew ogólnym zasadom procesu karnego, oskarżonego. Zgodnie z art. 213 § 2 k.k. nie popełnia przestępstwa zniesławienia, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut: 1) dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub 2) służący obronie społecznie uzasadnionego interesu. Przepis ten kreuje kontratyp dozwolonej krytyki, który ma zastosowanie zarówno do przestępstwa zniesławienia w typie podstawowym ( art. 212 § 1 k.k. ), jak i kwalifikowanym ( art. 212 § 2 k.k. ). Artykuł opublikowany w dniu 25 maja 2018 r. w gazecie (...) . Gazeta (...) ” odnosił się do faktu dysponowania przez Komendanta Głównego Policji sprawozdaniem z kontroli przedstawiającym pełną informację dotyczącą naruszeń przepisów prawa przez funkcjonariuszy Policji wykonujących czynności służbowe z udziałem I. S. w dniu 15 maja 2016 r. Autor publikacji zasugerował ze strony Komendanta Głównego Policji brak należytego nadzoru nad postępowaniami wyjaśniającymi i dyscyplinarnymi, które przez rok od zdarzenia nie zostały zakończone, a funkcjonariusze Policji nie ponieśli konsekwencji prawnych za swoje działania. Niewątpliwie wydźwięk artykułu stawiał w negatywnym świetle Komendanta Głównego Policji oraz podległe mu organy dyscyplinarne. Nie mniej jednak dla pełnego kontekstu sytuacji - a zarazem możności przypisania odpowiedzialności karnej - ocenić należy czy poczynione przez autora artykułu zarzuty były prawdziwe. Należy zauważyć, że Komendant Główny Policji miał wiedzę na temat przebiegu zdarzenia z dnia 15 maja 2016 r. Świadczy o tym podpis widniejący pod sprawozdaniem z kontroli potwierdzający zapoznanie się przez Komendanta Głównego Policji z treścią tego dokumentu. Do sprawozdania nie zostało dołączone nagranie z tasera, dlatego pokrzywdzony obejrzał je dopiero po emisji tych materiałów przez stację telewizyjną (...) w dniu 20 maja 2017 r. Nie ulega wątpliwości, że sprawozdanie z kontroli nie oddaje tego co nagranie video. Oczywistym jest, że obraz i dźwięk w sposób pełny obrazuje rzeczywisty przebieg zdarzenia, czego nie można powiedzieć o opisie naruszeń prawa zawartym w przedłożonym Komendantowi Głównemu Policji dokumencie. Nie mniej jednak treść sprawozdania z kontroli w sposób bardzo skrupulatny wskazywała na szereg nieprawidłowości , które przyczyniły się do śmierci I. S. . Tym samym podniesione przez dziennikarza w artykule prasowym wątpliwości w zakresie toczących się postępowań dyscyplinarnych - przy uwzględnieniu upływu czasu oraz źródeł dowodowych, którymi dysponowały organy dyscyplinarne - były w pełni uzasadnione. Tym bardziej, że przeprowadzona w maju 2017 r. kontrola akt czynności wyjaśniających i dyscyplinarnych jednoznacznie wykazała na szereg nieprawidłowości i skutkowała dalszymi postępowaniami dyscyplinarnymi wobec osób sprawujących funkcję organów dyscyplinarnych. Mając powyższe na względzie, uznać należy, iż zarzut sformułowany w treści artykułu był prawdziwy. Ponadto wskazać należy, iż nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, że Komendant Główny Policji nie jest organem postępowania dyscyplinarnego. Chciał on bowiem na bieżąco być informowany o stanie sprawy. W potocznym rozumieniu objął on zatem swoim „nadzorem” czynności wyjaśniające prowadzone wewnątrz Policji. Sama prawdziwość publicznie podniesionego lub rozgłoszonego przez sprawcę zarzutu zniesławiającego prowadzi do wyłączenia bezprawności czynu w przypadku, gdy dotyczy on postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną (art. 213 § 2 pkt 1). Uzasadnienie dla takiego rozwiązania legislacyjnego bazuje na założeniu, że w każdym państwie o ustroju demokratycznym osoba taka musi się liczyć z tym, że jej poczynania znajdują się pod bacznym oglądem opinii publicznej, czego naturalną konsekwencją są pojawiające się często wypowiedzi krytyczne. Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 28.09.2000 r., V KKN 171/98: „osoba piastująca funkcję publiczną narażona jest – co stanowi zjawisko naturalne w każdym państwie demokratycznym – na wystawienie swoich poczynań pod osąd opinii publicznej i musi liczyć się z krytyką swojego postępowania, która to krytyka jest społecznie pożyteczna i pożądana, jeżeli podjęta została w interesie publicznym i ma cechy rzetelności oraz rzeczowości – a jednocześnie nie przekracza granic potrzebnych do osiągnięcia społecznego celu krytyki. Granic tych nie da się ogólnie wyznaczyć, ponieważ określają je niepowtarzalne okoliczności konkretnej sprawy”. Zgodnie z art. 115 § 19 k.k. osobą pełniącą funkcję publiczną jest funkcjonariusz publiczny, członek organu samorządowego, osoba zatrudniona w jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, chyba że wykonuje wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba, której uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę lub wiążącą Rzeczpospolitą Polską umowę międzynarodową. Komendant Główny Policji jest centralnym organem administracji rządowej, a zatem stosownie do treści art. 115 § 13 pkt. 4 k.k. jest funkcjonariuszem publicznym. W związku z powyższym, zarzut w treści artykułu prasowego został sformułowany wobec osoby pełniącej funkcję publiczną w rozumieniu art. 213 § 2 pkt. 1 k.k. Na marginesie, Sąd pragnie wskazać, że T. K. nie można zarzucić przekroczenia granic prawa do tzw. krytyki prasowej. Przepis art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe statuuje obowiązki dziennikarza, które powinny być wypełnione ze szczególną starannością i rzetelnością, niezależnie od tego, czy ich niespełnienie pociągałoby za sobą odpowiedzialność karną, czy też nie. Obowiązek ten wskazuje na nakaz zachowania szczególnej, wyjątkowej ostrożności przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych (por. postanowienie SN z 7.02.2007 r., III K.K. 243/06, OSNKW 2007, nr 5, poz. 43). Zdaniem Sądu T. K. czynił zadość obowiązkom dziennikarskim i z należytą starannością przygotował się przed napisaniem analizowanego artykułu. W tym celu wystąpił z wnioskiem do Sądu Rejonowego dla Wrocławia- Śródmieścia we Wrocławiu o wyrażenie zgody na wgląd do akt sprawy o sygn. akt V K 180/18. Autor artykułu zapoznał się z treścią sprawozdania z kontroli stanowiącego impuls do poczynienia analizowanego artykułu, a także przed publikacją skontaktował się drogą mailową z Rzecznikiem Prasowym Komendy Głównej Policji celem odniesienia się do kwestii, które planował opisać. Stosownie do brzmienia przepisu art. 54 Konstytucji RP : „Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”. W judykaturze Europejskiego Trybunału Praw Człowieka akcentuje się, że „swoboda wypowiedzi jest jednym z filarów demokratycznego społeczeństwa, podstawą jego rozwoju i warunkiem samorealizacji jednostki. [...] Nie może obejmować tylko informacji i poglądów odbieranych przychylnie albo postrzeganych jako nieszkodliwe lub obojętne, ale i takie, które obrażają, oburzają lub wprowadzają niepokój w państwie lub w jakiejś grupie społeczeństwa. Takie są wymagania pluralizmu, tolerancji i otwartości, bez których demokratyczne społeczeństwo nie istnieje” (wyrok z 7.12.1976 r., (...) , H. przeciwko Wielkiej Brytanii, LEX nr 80798). Tym samym subiektywny odbiór zarzutów sformułowanych w treści artykułu przez Komendanta Głównego Policji jako zniesławiających nie może determinować odpowiedzialności karnej dziennikarza, podczas gdy przygotowany przez niego tekst informował opinię publiczną o istotnych problemach związanych z brakiem należytego nadzoru nad przebiegiem postępowań dyscyplinarnych funkcjonariuszy policji, które mimo obiektywnie istniejących dowodów i upływu czasu nie zostały ukończone w ciągu roku od zdarzenia. Nie zmienia tej oceny fakt, że nadzór nad organami dyscyplinarnymi sprawowało Biuro Kontroli Policji Komendy Głównej Policji, albowiem do zadań tej jednostki należy zapewnianie Komendantowi Głównemu Policji informacji związanych z oceną działań Policji. Skoro dokonane przez tę jednostkę ustalenia były przekazywane do informacji Komendanta Głównego Policji to konkluzja artykułu prasowego - mimo ocenności sformułowań - nie manipulowała faktami, a przez to pozostawała pod ochroną art. 54 Konstytucji RP . Reasumując, zarzuty sformułowane przez T. K. w artykule prasowym okazały się prawdziwe, a publikacja dotyczyła postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną. Spełnione zostały zatem przesłanki kontratypu dozwolonej krytyki określone w art. 213 § 2 k.k. . Tym samym zaktualizowała się okoliczność, o której mowa w art. 17 § 1 pkt. 2 k.p.k. tj. ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa. Stosownie do treści art. 414 § 1 k.p.k. w razie stwierdzenia przez sąd po rozpoczęciu przewodu sądowego okoliczności wymienionej w art. 17 § 1 pkt. 2 k.p.k. sąd wydaje wyrok uniewinniający. Taka sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie, co w konsekwencji skutkowało uniewinnieniem oskarżonego T. K. od popełniania zarzucanego mu czynu. KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności 1Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności 6. inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę 7. KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności II. Sąd zasądził od Skarbu Państwa- Komendanta Głównego Policji na rzecz oskarżonego T. K. kwotę 2184 złote tytułem zwrotu wydatków związanych z ustanowieniem obrońcy z wyboru w postępowaniu sądowym. Wskazana wyżej kwota wynika z treści § 11 pkt 1 i § 17 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 615, z późn. zm.). III. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 632 pkt. 1 k.p.k. Zgodnie z treścią tego przepisu w razie uniewinnienia oskarżonego w sprawach z oskarżenia prywatnego koszty procesu ponosi oskarżyciel prywatny. Wobec powyższego, Sąd obciążył kosztami postępowania Skarb Państwa - Komendanta Głównego Policji. Podpis
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI