III K 144/14

Sąd Okręgowy w PoznaniuPoznań2014-12-16
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko mieniuŚredniaokręgowy
kradzieżrecydywaapelacjaproces poszlakowykoszty postępowania

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący za kradzież w tramwaju, uznając apelację oskarżonego za oczywiście bezzasadną i zwalniając go od kosztów postępowania odwoławczego.

Oskarżony C.D.(1) został skazany przez Sąd Rejonowy za kradzież karty bankomatowej i innych przedmiotów z torebki pokrzywdzonej w tramwaju, działając w warunkach recydywy. Oskarżony wniósł apelację, zarzucając błędy w ocenie dowodów i naruszenie prawa materialnego. Sąd Okręgowy uznał apelację za oczywiście bezzasadną, szczegółowo analizując zeznania świadków i dowody, potwierdzając winę oskarżonego i utrzymując wyrok w mocy. Z uwagi na trudną sytuację materialną oskarżonego, zwolniono go z kosztów postępowania odwoławczego.

Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpoznał apelację oskarżonego C.D.(1) od wyroku Sądu Rejonowego, który skazał go za kradzież karty bankomatowej i innych przedmiotów z torebki pokrzywdzonej w tramwaju, popełnioną w warunkach recydywy. Oskarżony zarzucał sądowi pierwszej instancji błędy w ocenie materiału dowodowego, sprzeczności w zeznaniach świadków oraz naruszenie prawa materialnego. Sąd Okręgowy uznał apelację za oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił dowody, a zeznania świadków były spójne i pozwalały na jednoznaczne ustalenie winy oskarżonego. Sąd odwoławczy szczegółowo odniósł się do argumentów apelacji, wskazując na logiczne wnioski sądu rejonowego oparte na procesie poszlakowym. Utrzymano w mocy wyrok skazujący, uznając karę 6 miesięcy pozbawienia wolności za współmierną, zwłaszcza w kontekście recydywy oskarżonego. Jednocześnie, z uwagi na jego trudną sytuację materialną i konieczność odbycia kary, oskarżonego zwolniono z obowiązku zwrotu kosztów procesu za postępowanie odwoławcze.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zeznania świadków, a apelacja w tym zakresie jest oczywiście bezzasadna.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy szczegółowo analizował zeznania świadków (pokrzywdzonej, jej matki, świadka P.B.) i stwierdził ich spójność co do miejsca i okoliczności kradzieży. Argumenty apelującego o sprzecznościach i niespójnościach zostały uznane za nieuzasadnione, a wskazania na inne miejsca były związane z kierunkiem ucieczki, a nie miejscem popełnienia przestępstwa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie utrzymania wyroku)

Strony

NazwaTypRola
C. D. (1)osoba_fizycznaoskarżony
A. D. (1)osoba_fizycznapokrzywdzona
Prokuratura Wojskowa del. do Prokuratury Okręgowejorgan_państwowyprokurator

Przepisy (19)

Główne

k.k. art. 278 § § 5

Kodeks karny

k.k. art. 276

Kodeks karny

k.k. art. 11 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 64 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 278 § § 5

Kodeks karny

Podstawa skazania.

Pomocnicze

k.k. art. 278 § § 1

Kodeks karny

Zastosowany przy wymiarze kary.

k.k. art. 11 § § 3

Kodeks karny

Zastosowany przy wymiarze kary.

k.k. art. 63 § § 1

Kodeks karny

Zastosowany do zaliczenia okresu zatrzymania na poczet kary.

k.p.k. art. 624 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Podstawa zwolnienia od kosztów sądowych.

u.o.p.k. art. 17 § ust. 1

Ustawa o opłatach w sprawach karnych

Podstawa zwolnienia od opłaty.

k.p.k. art. 457 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy oczywistej bezzasadności apelacji.

k.p.k. art. 438

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 439

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 440

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Ocena dowodów.

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Ocena dowodów.

k.k. art. 53 § § 2

Kodeks karny

Dyrektywy sądowego wymiaru kary.

k.p.k. art. 447 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Zakres rozpoznania apelacji.

k.k. art. 636 § § 1

Kodeks karny

Podstawa zwolnienia z kosztów postępowania odwoławczego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prawidłowa ocena materiału dowodowego przez sąd pierwszej instancji. Spójność zeznań świadków. Zastosowanie procesu poszlakowego. Wypełnienie znamion czynu zabronionego. Uznanie oskarżonego za winnego w warunkach recydywy. Współmierność orzeczonej kary. Brak podstaw do uchylenia wyroku z powodu obrazy prawa materialnego.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia art. 7 kpk poprzez niedostrzeżenie sprzeczności i niespójności w zeznaniach świadków. Zarzut nieuwzględnienia wszystkich okoliczności sprawy. Zarzut obrazy prawa materialnego.

Godne uwagi sformułowania

apelacja była oczywiście bezzasadna i nie zasługiwała na uwzględnienie już na pierwszy rzut oka, bez konieczności dogłębnej analizy podniesionych nim zarzutów, można było zauważyć, że wskazane na ich poparcie argumenty nie były trafne analiza zaskarżonego orzeczenia nie dawała podstaw do stwierdzenia, że Sąd I instancji uchybił regułom wnioskowania poszlakowego istotą argumentacji oskarżonego było de facto , zaprezentowanie w sposób czysto polemiczny, własnej interpretacji faktów ujawnionych w toku rozprawy głównej kara jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, innymi słowy – gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą jest on sprawcą nie tylko zdemoralizowanym, ale też niepoprawnym

Skład orzekający

Ewa Taberska

przewodniczący

Hanna Bartkowiak

sprawozdawca

Dariusz Śliwiński

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie przepisów dotyczących kradzieży, recydywy, oceny dowodów w procesie poszlakowym oraz zasad wymiaru kary w sprawach karnych. Uzasadnienie zwolnienia z kosztów postępowania."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki oceny dowodów w tej sprawie. Nie stanowi przełomu w orzecznictwie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje praktyczne zastosowanie prawa karnego w typowym przypadku kradzieży z recydywą. Analiza procesu poszlakowego i uzasadnienie utrzymania wyroku są wartościowe dla prawników karnistów.

Recydywa i proces poszlakowy: Sąd Okręgowy utrzymuje wyrok za kradzież w tramwaju.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 grudnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu IV Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Ewa Taberska Sędziowie: SSO Dariusz Śliwiński SSO Hanna Bartkowiak (spr.) Protokolant: prot. sąd. M. W. przy udziale Prokuratora Prokuratury Wojskowej del. do Prokuratury Okręgowej M. N. po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2014 r. sprawy C. D. (1) oskarżonego z art. 278 § 5 kk i art. 276 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w P. z dnia 22 września 2014 r. sygn. akt III K 144/14 1. Utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając wniesioną apelację za oczywiście bezzasadną. 2. Zwalnia oskarżonego od obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów procesu za postępowanie odwoławcze, w tym nie wymierza mu opłaty za II instancję. H. B. E. D. Ś. UZASADNIENIE C. D. (1) został oskarżony o to, że w dniu 4 grudnia 2013 r. w P. podczas przejazdu tramwajem linii numer (...) , wykorzystując nieuwagę pokrzywdzonej A. D. (1) zabrał jej z torebki w celu przywłaszczenia kartę bankomatową, kom kartę oraz magnetyczną kartę służącą do otwierania drzwi od klatki schodowej, czym działał na szkodę A. D. (1) , a czynu tego dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu, co najmniej sześciu miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, tj. o przestępstwo z art. 278 § 5 kk i art. 276 kk w zw. z art. 11 § 2 kk i art. 64 § 1 kk . Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w P. , wyrokiem z dnia 22 września 2014 r. wydanym w postępowaniu o sygn. akt III K 144/14, uznał oskarżonego C. D. (1) za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, przyjmując, iż dopuścił się go w ciągu pięciu lat od odbycia w okresie od 25 czerwca 2012 r. do 22 stycznia 2013 r. kary co najmniej sześciu miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sąd Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu z dnia 27 kwietnia 2012 r. w sprawie VI K 59/12 za umyślne przestępstwo podobne z art. 275 § 1 kk i art. 278 § 5 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 kk , tj. występku z art. 278 § 5 kk i art. 276 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 kk i za ten występek, na podstawie art. 278 § 1 kk w zw. z art. 278 § 5 kk w zw. z art. 11 § 3 kk wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Następnie, na podstawie art. 63 § 1 kk na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu okres zatrzymania od 4 do 5 grudnia 2013 r., zaokrąglając do pełnego dnia i uznając karę pozbawienia wolności za wykonaną w ilości dwóch dni. Na podstawie art. 624 § 1 kpk oraz art. 17 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych zwolnił oskarżonego od zwrotu na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym od opłaty. Powyższy wyrok został zaskarżony w całości przez oskarżonego . W oparciu o treść uzasadnienia apelacji, która w dużej części zawiera relację własną oskarżonego ze zdarzenia, Sąd odwoławczy wywnioskował, że zamiarem oskarżonego, który zaprzeczał aby był sprawcą kradzieży w tramwaju, było podniesienie zarzutu naruszenia przepisu art. 7 kpk , poprzez niedostrzeżenie sprzeczności i niespójności w zeznaniach obciążających go świadków oraz nieuwzględnienie wszystkich okoliczności sprawy. Następstwem tych uchybień miało być dokonanie błędnych ustaleń faktycznych, które wpłynęły na treść orzeczenia. Apelujący podniósł również zarzut obrazy prawa materialnego. Z zaprezentowanych w środku odwoławczym stwierdzeń wynikało także, że celem skarżącego było spowodowanie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja oskarżonego była oczywiście bezzasadna i nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Okręgowy przypisał środkowi odwoławczemu cechę, o której mowa w art. 457 § 2 kpk , albowiem już na pierwszy rzut oka, bez konieczności dogłębnej analizy podniesionych nim zarzutów, można było zauważyć, że wskazane na ich poparcie argumenty nie były trafne. W świetle twierdzeń apelującego nie dostrzeżono występowania w zaskarżonym orzeczeniu uchybień określonych w art. 438 kpk czy art. 439 kpk , ewentualnie aby zachodziła przesłanka z art. 440 kpk . Apelacją oczywiście bezzasadną jest zaś taka, której bezpodstawność wynika z samej jej treści i co powoduje, że uwzględniona być ona nie może (vide: wyrok SA w Krakowie z 28 lutego 2007r., II AKa 26/07, KZS 2007/4/38) . Uściślając powyższe, podnieść przede wszystkim trzeba, że apelujący nie przedstawił argumentacji, która uzasadniałaby, iż Sąd I instancji wadliwie ocenił ujawniony w toku rozprawy głównej materiał dowodowy. A w szczególności, że organ orzekający nie dostrzegł aby pomiędzy zeznaniami pokrzywdzonej oraz jej matki występowały sprzeczności i niespójności. Autor środka odwoławczego bezpodstawnie podnosił jakoby świadkowie ci nie byli zgodni przy określeniu miejsca kradzieży przedmiotów wskazanych w akcie oskarżenia. Treść zeznań B. D. i A. D. (1) , jak również procesowych wypowiedzi świadka P. B. , pozwalała wszak na jednoznaczny wniosek. Mianowicie, że do kradzieży doszło w tramwaju linii nr (...) , jadącego w stronę D. , tuż przed przystankiem przy ul. (...) . Przywoływane zaś przez apelującego stwierdzenia tych świadków o ul. (...) czy ul. (...) nie służyły do oznaczenia miejsca przestępstwa, a jedynie do określenia kierunków i trasy ucieczki sprawcy kradzieży. Oczywistym dla Sądu odwoławczego było również zdeklasowanie uwagi skarżącego jakoby nie miał on zamiaru wysiąść na przystanku P. . Wedle zgodnych zeznań świadków tam właśnie opuścił on pojazd komunikacji miejskiej. Ponieważ analiza materiału dowodowego dawała podstawy do uznania, że C. D. zrobił to dobrowolnie i samodzielnie, nie można było przez to wnioskować, iż czynność ta nie była przez podsądnego zamierzona. Nie budziło też wątpliwości, że świadkowie P. B. , A. D. (1) oraz B. D. zgodnie i konsekwentnie zeznawali, że na początkowym etapie zdarzenia ścigany mężczyzna – oskarżony właśnie – miał przy sobie czarną torbę z materiału przewieszoną przez ramię. B. D. wskazała zaś, że po zatrzymaniu ściganego, torby tej u niego już nie dostrzegła. Uwzględniając, że wedle P. B. oskarżony dawał jakieś znaki bliżej nieustalonym osobom, jak również to, że pościg za nim odbywał się w miejscu, gdzie w godzinach popołudniowych przemieszcza się bardzo dużo osób, zasadnym jest wniosek, iż torby tej mógł się on pozbyć i to w sposób niezauważalny dla ścigających. Logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego były zatem rozważania Sądu Rejonowego w tej mierze, przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Podnieść też jednocześnie trzeba, że w relacjach świadków nie pojawiła się jakakolwiek sugestia, że miejscem, w którym oskarżony miałby ukryć przedmioty kradzieży, był plecak. Odnosząc się zaś do kwestii rzekomego zasugerowania świadków przez funkcjonariuszy organów ścigania, Sąd II instancji wskazuje, że w toku czynności kontrolnych nie potwierdzono aby taka sytuacja miała w rzeczywistości miejsce. Spójność i dokładność spostrzeżeń świadków oraz nieustalenie po ich stronie okoliczności, które sugerowałyby, że mieli oni powód by fałszywie obciążyć nieznanego im wcześniej C. D. (1) , pozwoliły wykluczyć stworzenie intrygi, obrachowanej na pokrzywdzenie oskarżonego poprzez doprowadzenie do jego bezpodstawnego skazania. Sąd Okręgowy uznał również, że podawana przez podsądnego okoliczność jakoby dostrzegł on w tramwaju kilka osób, które wedle jego wiedzy trudnią się kradzieżami, nie mogła sama w sobie stanowić okoliczności rzutującej negatywnie na możliwość przypisania mu sprawstwa. Apelujący nie zdołał bowiem wykazać, że okoliczność ta zrywała łańcuch poszlak, który – w kontekście logicznego wywodu Sądu Rejonowego – wskazywał właśnie na dokonanie kradzieży przez C. D. . Należy tu jeszcze raz zwrócić uwagę na zbieżność spostrzeżeń świadków co do faktu, iż została schwytana osoba, która stała bezpośrednio przy pokrzywdzonej A. D. i zamierzała zbiec z portfelem. Nieprzekonująco i wbrew faktom stwierdzonym na podstawie tych zeznań brzmiały zaś i te wyjaśnienia oskarżonego, w których zaprzeczał aby uciekał, czy próbował zgubić się w tłumie ludzi. Natomiast bez wpływu na ustalenie sprawstwa oskarżonego pozostawała podniesiona w apelacji okoliczność, że jest on jedynym opiekunem swej schorowanej konkubiny. Nie budziło też wątpliwości Sądu II instancji, że fakt uprzedniej karalności oskarżonego za przestępstwa podobne nie miał wpływu na proces ustalania sprawcy kradzieży. W żadnym razie takiej sugestii nie potwierdziło prześledzenie czynności procesowych przeprowadzonych przez Sąd I instancji, a uzasadnienie zaskarżonego wyroku wręcz wykazało, że ta okoliczność zasadnie została uwzględniona dopiero przy orzekaniu o wymiarze kary. Badania osobopoznawcze w procesie karnym mają zaś doniosłe znaczenie, o czym świadczy treść art. 53 § 2 kk . W przepisie tym ustawodawca zawarł dyrektywy sądowego wymiaru kary, nakazując sądowi uwzględniać m.in. właściwości i warunki osobiste sprawcy i sposób życia przed popełnieniem przestępstwa. Warto jeszcze w tym miejscu naświetlić istotę procesu poszlakowego, którego przykładem jest niniejsza sprawa, polegającą na tym, że fakt główny (winę oskarżonego) ustala się wtedy, gdy całokształt materiału dowodowego pozwala na stwierdzenie, że inna interpretacja przyjętych faktów ubocznych (poszlak) poza ustaleniem faktu głównego nie jest możliwa. Poszlaki należy uznać za niewystarczające do ustalenia faktu głównego, gdy nie wyłączają one wszelkich rozsądnych wątpliwości w tym względzie, czyli inaczej, gdy możliwa jest także inna, od zarzucanej oskarżonemu, wersja wydarzeń. Do istoty procesu poszlakowego należy to, że żadna z ustalonych w sprawie poszlak oceniana oddzielnie nie ma znaczenia decydującego, lecz dopiero wszystkie poszlaki złączone w logiczną całość prowadzą do bezwzględnego przekonania o winie oskarżonego (por. wyrok SN z 4 lipca 1995r., II KRN 72/95, Lex 162495) . Analiza zaskarżonego orzeczenia nie dawała podstaw do stwierdzenia, że Sąd I instancji uchybił regułom wnioskowania poszlakowego. Pozwoliła ona natomiast na wniosek, że istotą argumentacji oskarżonego było de facto , zaprezentowanie w sposób czysto polemiczny, własnej interpretacji faktów ujawnionych w toku rozprawy głównej. Apelujący, kwestionując wyniki prac Sądu Rejonowego nie uwzględnił jednak, że dokonanie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób odmienny od jego oczekiwań nie świadczy jeszcze o naruszeniu przez organ sądowy przepisów art. 7 i 410 kpk (por. postanowienie SN z 19 lutego 2014 r., II KK 17/14, Lex nr 1425048) . Sąd, rozstrzygając o winie lub niewinności oskarżonego, kieruje się przecież własnym wewnętrznym przekonaniem, nieskrępowanym żadnymi ustawowymi regułami dowodowymi, a przekonanie to pozostaje pod ochroną art. 7 kpk dopóki nie zostanie wykazane, że oparł owo przekonanie o winie oskarżonego bądź na okolicznościach nieujawnionych w toku przewodu sądowego, bądź ujawnionych, ale ocenionych w sposób sprzeczny ze wskazaniami prawidłowego rozumowania, wiedzy lub doświadczenia życiowego (por. wyrok SA w Katowicach z 20 grudnia 2007 r., II AKa 381/07, Prok. i Pr.-wkł. 2008/9/31) . Podsumowując, Sąd odwoławczy uznał, że Sąd Rejonowy dokonał rzetelnej rekapitulacji całości ustalonych faktów pośrednich, a w oparciu o jej wyniki racjonalnie wykazał, że całościowa ocena zdarzenia może prowadzić tylko i wyłącznie do jednego wniosku. Mianowicie uznania, że oskarżony C. D. (1) dopuścił się zaboru wskazanych w zarzucie przedmiotów. Wyprowadzenie innego, przeciwnego wniosku, nie jest bowiem możliwe. Odnosząc się natomiast do podniesionego przez skarżącego bardzo zdawkowo zarzutu obrazy prawa materialnego, Sąd wyższej instancji stwierdził, że we wniesionym środku odwoławczym nie było wskazań, które by tego typu zarzut uzasadniały. To jest pozwalałyby na uznanie, że Sąd Rejonowy mógł dopuścić się błędnej wykładni jakiegoś przepisu prawa materialnego, zastosować jakiś przepis, mimo że nie był odpowiedni lub zastosować go w niewłaściwy sposób, ewentualnie zastosować go, mimo zakazu określonego rozstrzygania, lub nie zastosować normy, której stosowanie było obowiązkowe. Podkreślić przy tym trzeba, że dowodów na zaistnienie tego typu uchybień nie stwierdzono również z urzędu. Nie było zatem podstaw do zakwestionowania wniosków Sądu Rejonowego, iż zachowanie C. D. (1) wypełniło wszystkie ustawowe znamiona przestępstwa z art. z art. 278 § 5 kk i art. 276 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 kk . Ponieważ apelujący zaskarżył wyrok w całości, Sąd Okręgowy kierując się art. 447 § 1 kpk , był zobligowany rozważyć prawidłowość orzeczenia także w zakresie rozstrzygnięcia o karze i zbadać je pod kątem współmierności. Dla przypomnienia warto wskazać, iż w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego, zarzut niewspółmierności kary, jako zarzut z kategorii ocen, można podnosić wówczas „gdy kara jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, innymi słowy – gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą” (wyrok SN z 11 kwietnia 1985r. V KRN 178/85, OSNKW 1985/7-8/60). W niniejszej sprawie, w świetle okoliczności przedmiotowych oraz danych osobopoznawczych zebranych o oskarżonym, Sąd odwoławczy uznał, że kara 6 miesięcy pozbawienia wolności w żadnym razie nie zasługiwała na miano rażąco niewspółmiernej. Prawidłowo odzwierciedlała one winę oskarżonego, istotną szkodliwość społeczną jego czynu, a także jego wcześniejszą karalność. Sąd Rejonowy odwołał się przy tym prawidłowo do okoliczności obciążających i łagodzących, występujących po stronie podsądnego, nadając im odpowiednią rangę i znaczenie. Ponadto, zauważyć też trzeba było, że w toku postępowania podsądny nie dał powodów do łagodniejszego potraktowania. Nie przyznał się przecież do winy, nie okazał żalu. Nie zaprezentował zatem postawy, która mogłaby zostać w szczególny sposób doceniona przez sąd i uwypuklona przy rozstrzyganiu o karze. Sąd Okręgowy stwierdził też, że kara wymierzona przez Sąd I instancji oscyluje blisko dolnej granicy ustawowego zagrożenia za przestępstwo z art. 278 § 5 kk (kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5). Sąd niższej instancji prawidłowo także uwzględnił okoliczności przemawiające na niekorzyść oskarżonego i trafnie przyjął, że nie zachodzi co do niego pozytywna prognoza kryminologiczna, która pozwalałaby warunkowo zawiesić wykonanie wymierzonej mu kary pozbawienia wolności. Ukarany w niniejszym postępowaniu występek nie był przecież tylko wyjątkowym incydentem w życiu oskarżonego. Należy przypomnieć, iż C. D. (1) był już wcześniej wielokrotnie karany, w tym na kary pozbawienia wolności, a przypisanego występku dopuścił się w warunkach recydywy specjalnej podstawowej. Ponieważ zaś poprzednie kary były względem niego wykonywane, a mimo to wrócił on na drogę występku, uznać trzeba, że jest on sprawcą nie tylko zdemoralizowanym, ale też niepoprawnym. W takim zaś przypadku brak zdecydowanej i odczuwalnej reakcji wymiaru sprawiedliwości mógłby zostać odczytany jako wyraz pobłażania dla osób, które notorycznie wchodzą w konflikt z prawem. Takie działanie miałoby zaś negatywny oddźwięk w zakresie prewencji indywidualnej, jak i powszechnej. Należy też zauważyć, że C. D. dopuścił się przestępstwa o charakterze umyślnym. Zdawał sobie zatem sprawę z ryzyka w postaci poniesienia za nie kary, a w tym negatywnego wpływu kary na los osób mu bliskich, w tym konkubiny, którą się on opiekuje. Można jednak zaznaczyć, że okoliczność podnoszona w środku odwoławczym, a dotycząca sytuacji osobistej C. D. (1) , tj. niemożność wykonywania opieki nad osobą najbliższą, może mieć znaczenie w toku wykonywania kary, w oparciu o przepisy Kodeksu karnego wykonawczego . Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe ustalenia i rozważania, Sąd Okręgowy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, uznawszy apelację za oczywiście bezzasadną, o czym orzekł w punkcie 1 sentencji. W punkcie 2 sentencji orzeczono natomiast o kosztach postępowania odwoławczego. Na podstawie art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 636 § 1 kpk Sąd II instancji zwolnił oskarżonego z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów procesu za postępowanie odwoławcze, w tym nie wymierzył mu opłaty za drugą instancję. Postanowiono tak, albowiem podsądny nie ma żadnego znaczącego majątku, od niedawna osiąga niewielki dochód, a stoi przed koniecznością odbycia kary pozbawienia wolności, która owo zarobkowanie mu jeszcze mocno utrudni. H. BartkowiakEwa TaberskaDariusz Ś.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI