III K 1229/15

Sąd Okręgowy w PoznaniuPoznań2017-02-21
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚredniaokręgowy
naruszenie przepisów BHPodpowiedzialność pracodawcywypadek przy pracyuszczerbek na zdrowiupostępowanie karneapelacjakodeks karny

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący oskarżonego za spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu pracownika poprzez dopuszczenie go do pracy bez odpowiednich szkoleń i uprawnień, uznając apelację obrońcy za bezzasadną.

Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpoznał apelację obrońcy oskarżonego J. K., skazanego za spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu pracownika (art. 220 § 2 k.k. i art. 157 § 1 k.k.). Obrońca zarzucał błędy w ocenie dowodów i naruszenie prawa materialnego. Sąd Okręgowy uznał apelację za niezasadną, utrzymując w mocy wyrok Sądu Rejonowego. Podkreślono, że oskarżony dopuścił pracownika do obsługi suwnicy bez wymaganego szkolenia i uprawnień, co było główną przyczyną wypadku, mimo przyczynienia się pokrzywdzonego do zdarzenia.

Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpoznał sprawę z apelacji obrońcy oskarżonego J. K., który został skazany przez Sąd Rejonowy za przestępstwa z art. 220 § 2 k.k. (naruszenie przepisów BHP) i art. 157 § 1 k.k. (średni uszczerbek na zdrowiu) w związku z art. 11 § 2 k.k. (kwalifikacja zbiegu przepisów). Sąd Rejonowy wymierzył karę grzywny. Obrońca zaskarżył wyrok, zarzucając naruszenie art. 7 k.p.k. (błędna ocena dowodów) oraz art. 157 § 1 k.k. (błędne ustalenie związku przyczynowo-skutkowego). Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną. Podkreślono, że kluczowe okoliczności faktyczne, takie jak brak szkoleń, instrukcji BHP, oceny ryzyka i kontroli maszyn, były bezsporne. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia Sądu Rejonowego co do winy oskarżonego, wskazując, że dopuszczenie pracownika do obsługi suwnicy bez wymaganych uprawnień i odpowiedniego przeszkolenia stanowiło naruszenie przepisów BHP i było bezpośrednią przyczyną wypadku, mimo przyczynienia się pokrzywdzonego do zdarzenia. Sąd odrzucił również argumenty dotyczące rażącej niewspółmierności kary i wniosku o warunkowe umorzenie postępowania, uznając społeczną szkodliwość czynu i winę oskarżonego za znaczne. W konsekwencji, zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy, a oskarżony obciążony kosztami postępowania odwoławczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, jeśli sąd odwoławczy nie dopatrzył się uchybień wskazujących na przekroczenie przepisów regulujących zasady oceny dowodów i prawidłowo ustalił stan faktyczny.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do uchylenia wyroku, uznając, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny dowodów i ustalił stan faktyczny zgodny z zebranym materiałem, mimo że uzasadnienie mogło być ogólnikowe.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Prokurator (utrzymanie wyroku skazującego)

Strony

NazwaTypRola
J. K.osoba_fizycznaoskarżony
Skarb Państwaorgan_państwowypokrzywdzony

Przepisy (10)

Główne

k.k. art. 157 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 220 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 37a

Kodeks karny

Zastosowanie kary grzywny jako łagodniejszego rodzaju kary.

k.k. art. 66

Kodeks karny

Warunki warunkowego umorzenia postępowania.

k.k. art. 115 § 2

Kodeks karny

Przesłanki oceny społecznej szkodliwości czynu.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasady oceny dowodów.

k.p.k. art. 455a

Kodeks postępowania karnego

Uchybienia w sporządzeniu uzasadnienia nie mogą per se prowadzić do uchylenia orzeczenia.

k.p.k. art. 627

Kodeks postępowania karnego

Zasada ponoszenia kosztów przez skazanego w postępowaniu odwoławczym.

k.p.k. art. 634

Kodeks postępowania karnego

Zasada ponoszenia kosztów przez skazanego w postępowaniu odwoławczym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przepisów BHP przez dopuszczenie pracownika do obsługi suwnicy bez wymaganego szkolenia i uprawnień. Brak należytej oceny ryzyka zawodowego i instrukcji BHP. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji z uwagi na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i winy oskarżonego.

Odrzucone argumenty

Błędna ocena materiału dowodowego przez sąd pierwszej instancji (naruszenie art. 7 k.p.k.). Brak związku przyczynowo-skutkowego między zachowaniem oskarżonego a uszkodzeniem ciała pokrzywdzonego (naruszenie art. 157 § 1 k.k.). Wniosek o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego. Wniosek o warunkowe umorzenie postępowania.

Godne uwagi sformułowania

Sąd Okręgowy nie dopatrzył się uchybień, które wskazywałyby na przekroczenie przepisu art. 7 k.p.k. Ostateczny wynik rozumowania Sądu I instancji jest trafny. Uchybienia w sporządzeniu uzasadnienia, per se nie mogą prowadzić od uchylenia zaskarżonego orzeczenia. W przedsiębiorstwie tolerowano odstępstwa od przepisów i zasad BHP. Oskarżony wiedział o braku prawidłowego przeszkolenia Ł. G. (1), sam jedynie udzielił mu instruktażu pracy na suwnicy, nie wiadomo jednak jaki był zakres tego instruktażu. Nie można przy tym zgodzić się ze skarżącym, że ustanowienie w przedsiębiorstwie osoby zajmującej się sprawami bhp wyłącza odpowiedzialność osób kierujących pracownikami. Dopuszczenie Ł. G. (1) do pracy przy suwnicy stanowiło więc naruszenie obowiązków wynikających z przepisów o higienie i bezpieczeństwie pracy i narażało go na bezpośrednie niebezpieczeństwo doznania ciężkiego uszczerbku, a nawet życia. Z sytuacją rażącej niewspółmierności kary mamy do czynienia wtedy, gdy rozmiar represji w rozpoznawanej sprawie jest w sposób oczywisty nieproporcjonalny w stosunku do dolegliwości wymierzanych podobnym sprawcom w podobnych sprawach. Zarówno społeczna szkodliwość jak i stopień zawinienia oskarżonego należało określić jako znaczny. Oskarżony w pełni świadomie zignorował swoje obowiązki jako pracodawcy.

Skład orzekający

Sławomir Olejnik

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie odpowiedzialności pracodawcy za naruszenie przepisów BHP skutkujące wypadkiem przy pracy, nawet przy przyczynieniu się pracownika do zdarzenia. Interpretacja przesłanek warunkowego umorzenia postępowania w kontekście znacznej społecznej szkodliwości i winy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji naruszenia przepisów BHP w kontekście obsługi suwnicy i średniego uszczerbku na zdrowiu. Ocena stopnia winy i szkodliwości jest zawsze indywidualna.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje realne konsekwencje zaniedbań w zakresie BHP i odpowiedzialności pracodawcy, co jest istotne zarówno dla pracodawców, jak i pracowników. Pokazuje również, jak sąd ocenia stopień winy i szkodliwości społecznej.

Pracodawca odpowiada za wypadek, nawet gdy pracownik sam się naraził? Sąd Okręgowy wyjaśnia kluczowe zasady BHP.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lutego 2017 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu w XVII Wydziale Karnym-Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Sławomir Olejnik Protokolant: sekr. sąd. Agnieszka Popławska przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej Poznań – Nowe Miasto Krzysztofa Lisieckiego po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2017 r. sprawy J. K. oskarżonego z art. 157 § 1 k.k. i inne na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu z dnia 5 września 2016 roku, sygn. akt. III K 1229/15 1. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; 2. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa zwrot kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze w kwocie 50 zł i wymierza mu 500 zł opłaty za drugą instancję. Sławomir Olejnik UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu wyrokiem z dnia 5 września 2016 r. uznał oskarżonego J. K. za winnego przestępstwa z art. 220 § 2 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i stosując art. 37a k.k. wymierzył mu karę grzywny w wymiarze 100 stawek dziennych po 50 zł każda oraz obciążył go kosztami postępowania (k. 410- 412). Wyrok ten w całości zaskarżył obrońca oskarżonego, zarzucając wydanemu orzeczeniu naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie nieprawidłowej oceny osobowego materiału dowodowego, tj. zeznań świadków i wyjaśnień oskarżonego, a w konsekwencji uznanie, że oskarżonemu można przypisać zarzucone mu przestępstwo oraz naruszenie prawa materialnego tj. art. 157 § 1 k.k. poprzez przyjęcie związku przyczynowo- skutkowego miedzy zachowaniem oskarżonego, a wystąpieniem uszkodzenia ciała u pokrzywdzonego. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego (k. 452- 467). Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja okazała się niezasadna. Zasadnicza część apelacji opierała się naruszeniu tych przepisów, które regulują zasady oceny dowodów, co w konsekwencji doprowadziło do dokonania nieprawidłowej oceny zebranych dowodów i stwierdzenia sprawstwa i winy oskarżonego. Sąd Okręgowy nie dopatrzył się uchybień, które wskazywałby na przekroczenie przepisu art. 7 k.p.k. Co prawda lektura uzasadnienia prowadzi do wniosku, że jest ono dość ogólnikowe, to ostateczny wyniki rozumowania Sądu I instancji jest trafny. Dodać też należy, że uchybienia w sporządzeniu uzasadnienia, per se nie mogą prowadzić od uchylenia zaskarżonego orzeczenia ( arg. ex. art. 455a k.p.k. ). W każdym razie Sąd pierwszej instancji w toku przewodu sądowego ujawnił cały materiał dowodowy, dokonał jego oceny i w następstwie tak dokonanej oceny ustalił stan faktyczny niezawierający błędów. Przed przystąpieniem do analizy podniesionych zarzutów apelacyjnych należy podkreślić, że w sprawie bezspornym było, że pokrzywdzony nie przeszedł wymaganych przepisami prawa szkoleń , a mimo to został dopuszczony do obsługi suwnicy; nadto zaś na terenie zakładu pracy brak było szczegółowej instrukcji BHP określającej bezpieczne metody pracy przy transporcie ciężkich wielkogabarytowych płyt stalowych, brakowało dokumentacji oceny ryzyka zawodowego oraz potwierdzenia, że poinformowano pokrzywdzonego o faktycznym zagrożeniu przy wykonywaniu tego typu pracy, a także brak było należytej kontroli maszyn i urządzeń na terenie zakładu pracy. Okoliczności te potwierdziła m. in. kontrola PIP, co stało się zresztą powodem do natychmiastowego wstrzymania użytkowania części maszyn (k. 86- 89) i nie były kwestionowane przez oskarżonego i jego obrońcę w toku postępowania. Sąd Okręgowy podzielił również ustalenia Sądu Rejonowego, że w przedsiębiorstwie tolerowano odstępstwa od przepisów i zasad BHP – wskazują na to zeznania świadka R. F. , który widział nieprawidłowe postepowanie pokrzywdzonego i prócz zwrócenia mu uwagi nie zareagował w jakikolwiek inny sposób, a mógł co najmniej poinformować przełożonych. Faktem również jest, że podczas wykonywanej pracy Ł. G. (1) spadła na stopy stalowa blacha i w wyniku tego doznał on obrażeń wyczerpujących znamiona tzw. średniego uszczerbku na zdrowiu. Nie ulega nadto wątpliwości, że tabliczka znamionowa na urządzeniu była nieczytelna, co jasno obrazuje zdjęcie na k. 23. Dodać w tym miejscu należy, że ocena zeznań świadków i wyjaśnień oskarżonego nie jest elementem pierwszorzędnym w niniejszej sprawie, jak już bowiem wskazano wyżej, większość okoliczności faktycznych jest oczywista. Kwestią zasadniczo sporną było natomiast to, czy oskarżonemu można było przypisać zarzucony mu czyn tj. czy winien on ponosić odpowiedzialność za zaistniały wypadek. W ocenie Sądu Okręgowego możliwość taka nie budzi jednak wątpliwości. Nawet jeśli pokrzywdzony otrzymał od oskarżonego instrukcje, jak obsługiwać użytkowaną maszynę, to w istocie brak jest informacji, co ten instruktaż zawierał i czy był prawidłowy oraz wyczerpujący. Natomiast szkolenie przeprowadzone przez specjalistyczny ośrodek ma ustalony rozporządzeniem program, który gwarantuje, że szkolenie jest kompleksowe i nie tylko instruuje jak prawidłowo użytkować maszynę, ale też ostrzega przed skutkami działań nieprawidłowych. Nie można przy tym zgodzić się ze skarżącym, że ustanowienie w przedsiębiorstwie osoby zajmującej się sprawami bhp wyłącza odpowiedzialność osób kierujących pracownikami. Oczywiście taka sytuacja w konkretnych okolicznościach jest możliwa, jednak w niniejszej sprawie nie miała ona miejsca. Oskarżony wiedział o braku prawidłowego przeszkolenia Ł. G. (1) , sam jedynie udzielił mu instruktażu pracy na suwnicy, nie wiadomo jednak jaki był zakres tego instruktażu. Zachowanie oskarżonego wskazuje jednak, że nie dość dokładnie opisano mu skutki nieprawidłowego postępowania z urządzeniem, skoro zachował się aż tak nierozważnie i użył zawiesi utrzymujących ciężar ponad dwa razy mniejszy, niż ciężar blachy użytej przez pokrzywdzonego. Nie ma więc wątpliwości co do związku przyczynowego miedzy zachowaniem oskarżonego a wypadkiem. Nie jest bowiem tak, jak sugeruje obrońca, że przyczyną wypadku było wyłącznie zachowanie oskarżonego. W ocenie Sądu Okręgowego, istotne znaczenie miał brak odpowiedniego przeszkolenia Ł. G. (1) . Oczywiście zgodzić się należy z obrońcą oskarżonego, że pokrzywdzony zachował się nad wyraz nieostrożnie, wręcz przyczynił się do zaistniałego wypadku, jednak nie to było podstawową przyczyną zdarzenia. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że oskarżony skierował pokrzywdzonego do pracy przy urządzeniu, do którego ten ostatni nie miał wymaganych prawem uprawnień. Dopuszczenie Ł. G. (1) do pracy przy suwnicy stanowiło więc naruszenie obowiązków wynikających z przepisów o higienie i bezpieczeństwie pracy i narażało go na bezpośrednie niebezpieczeństwo doznania ciężkiego uszczerbku, a nawet życia. Nietrudno bowiem sobie wyobrazić, jaki byłby skutek, gdyby blacha (ważąca, przypomnijmy 3,5 tony) upadła całym ciężarem na głowę czy tułów pokrzywdzonego. Tylko szczęśliwym zbiegiem okoliczności uszkodzenia ciała były na tyle niewielkie, że wypełniły jedynie znamiona z art. 157 § 1 k.k. Niefortunnym jest przy tym wnioskowanie przez Sąd Rejonowy, że ustanowienie osoby odpowiedzialnej za sprawy bhp jest próbą uniknięcia odpowiedzialności w przyszłości. Oczywistym jest, że w większym zakładzie pracy zadania muszą być rozdzielone, gdyż osoba zarządzająca nie jest w stanie zrobić i dopilnować każdej sprawy związanej z prowadzoną działalnością. Jak już jednak wskazano wcześniej, w niniejszej sprawie zatrudnienie specjalisty ds. bhp nie wyłączyło odpowiedzialności oskarżonego. Konkludując, pozbawiony podstaw okazał się więc zarzut błędu ustaleń faktycznych. Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, a jego tok rozumowania znalazł odzwierciedlenie w uzasadnieniu orzeczenia. Żaden z argumentów obrońcy nie mógł więc podważyć trafności wyroku Sądu I instancji. Wobec stwierdzenia więc, iż nie uchybiono wskazaniom wiedzy lub logicznego rozumowania, ani też nie wykroczono poza ramy swobodnej oceny, brak jest podstaw do wzruszenia orzeczenia. Ostatecznie zaś, Sąd Okręgowy uznał, iż nie ma podstaw do kwestionowania uzasadnienia rozstrzygnięcia w przedmiocie kary. Należy bowiem przypomnieć, iż z sytuacją rażącej niewspółmierności kary mamy do czynienia wtedy, gdy rozmiar represji w rozpoznawanej sprawie jest w sposób oczywisty nieproporcjonalny w stosunku do dolegliwości wymierzanych podobnym sprawcom w podobnych sprawach. Przy czym nie chodzi o każdą ewentualną różnicę co do wymiaru kary, ale o różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby – również w potocznym znaczeniu tego słowa – „rażąco” niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować (vide: wyrok SN z 2 lutego 1995 r., II KRN 198/94, OSPriP 1995/6/18). Zdaniem Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie taka okoliczność nie zachodzi. Sąd Rejonowy, stosując art. 37a k.k. wymierzył oskarżonemu karę najłagodniejszego rodzaju i to w niewielkiej wysokości. Kara uwzględnia przy tym zarówno zachowanie oskarżonego po popełnieniu czynu (chęć zadośćuczynienia, zorganizowanie pomocy dla pokrzywdzonego), a także samą formę przyczynienia się pokrzywdzonego do zdarzenia. Uznając zatem, że Sąd I instancji wymierzył kary zgodnie z przyznanym mu mocą ustawy sędziowskim uznaniem i że kara ta nie razi niewspółmiernością w rozumieniu surowości, Sąd Odwoławczy nie uwzględnił wniesionej apelacji. Sąd Okręgowy nie znalazł przy tym podstaw do wnioskowanego przez obrońcę warunkowego umorzenia postępowania. Wedle art. 66 k.k. , sąd ma możliwość podjęcia decyzji o warunkowym umorzeniu prowadzonego postępowania w sytuacji, kiedy ziszczone zostaną następujące warunki: po pierwsze społeczna szkodliwość zarzucanego oskarżonemu czynu nie jest znaczna, po wtóre wina sprawcy nie jest znaczna ( § 1 art. 66 k.k. ) oraz po trzecie, kiedy zagrożenie karą za zarzucane sprawcy przestępstwo nie przekracza 3 lat pozbawienia wolności ( § 2 art. 66 k.k. ). Nadto, okoliczności popełnienia przestępstwa nie mogą budzić wątpliwości, zaś właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia oskarżonego uzasadnią przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie on przestrzegał porządku prawnego. O ile warunek dotyczący zagrożenia ustawowego jest spełniony, zaś warunki osobiste oskarżonego rzeczywiście uzasadniają przekonanie, że nie popełni on więcej przestępstwa, to pierwsze dwie wskazane wyżej przesłanki nie miały miejsca w niniejszej sprawie. Przypomnieć w tym miejscu należy, iż zawarte w art. 66 § 1 k.k. określenie "nie jest znaczny" dotyczy nie tylko społecznej szkodliwości czynu, ale i zawinienia. Stopień społecznej szkodliwości wyznaczają przy tym przesłanki opisane w art. 115 § 2 k.k. , w tym rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia, stanowiące kryterium wartościowania przestępstw nieumyślnych związanych z brakiem zachowania ostrożności wymaganej w stosunkach danego rodzaju, natomiast stopień winy (zawinienia) determinują następujące okoliczności: rozpoznawalność sytuacji oraz jej prawnej oceny, możliwość przeprowadzenia prawidłowego procesu motywacyjnego i podjęcia decyzji o postąpieniu zgodnym z prawem, zdolność do pokierowania swoim zachowaniem. W ocenie Sądu Okręgowego zarówno społeczna szkodliwości jak i stopień zawinienia oskarżonego należało określić jako znaczny. Oskarżony w pełni świadomie zignorował swoje obowiązki jako pracodawcy - a więc naruszenie reguł ostrożności było umyślne, gdyż zlecił pokrzywdzonemu prace, do których ten ostatni nie był prawidłowo przygotowany i nie miał uprawnień. Owszem, Ł. G. (1) został skierowany na specjalistyczne szkolenie, jednak prawie dwa miesiące pracował bez wymaganych uprawnień, a na szkolenie nie dotarł z powodu zaistniałego w międzyczasie wypadku. Również skala obrażeń u pokrzywdzonego uniemożliwia uznanie czynu oskarżonego na spełniający znamię szkodliwości społecznej w kategorii niżej niż znaczny. Ł. G. (2) stracił fragmenty palców stóp, co z pewnością nie pozostanie bez wpływu na jego dalsze życie, możliwości zawodowe czy osobiste. Konkludując, nie można zgodzić się z obrońcą, że istnieją przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania. Na marginesie należy również podkreślić, iż nawet spełnienie wszystkich przesłanek z art. 66 k.k. nie stanowi podstawy do obligatoryjnego zastosowania tej instytucji, gdyż z definicji należy ona do dyskrecjonalnej władzy sądu orzekającego. Ponieważ, zgodnie z art. 627 k.p.k. w związku z art. 634 k.p.k. zasadą w postępowaniu odwoławczym jest ponoszenie kosztów przez skazanego, Sąd obciążył oskarżonego kosztami postępowania i wymierzył mu odpowiednią opłatę za II instancję, nie znajdując podstaw do odstąpienia od tej zasady. Sławomir Olejnik

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI