IV K 494/15

Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w SzczecinieSzczecin2015-11-09
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚredniarejonowy
naruszenie nietykalności cielesnejobrona koniecznawłasny sklepprowokacjauniewinnieniekoszty procesu

Sąd uniewinnił oskarżonego od zarzutu naruszenia nietykalności cielesnej, uznając, że działał w obronie koniecznej, wypychając prowokującego oskarżyciela prywatnego ze swojego sklepu.

Sąd Rejonowy uniewinnił oskarżonego W. K. od zarzutu naruszenia nietykalności cielesnej Z. R. Sąd ustalił, że oskarżony, właściciel sklepu warzywnego, wypychając oskarżyciela, działał w obronie koniecznej, reagując na jego prowokacyjne zachowanie i naruszanie zakazu wstępu do sklepu. Oskarżyciel sam wywołał zdarzenie, celowo prowokując teścia i nagrywając zdarzenie. Sąd obciążył oskarżyciela prywatnego kosztami procesu, uznając stopień szkodliwości społecznej czynu za znikomy.

Sąd Rejonowy w Szczecinie-Centrum, w osobie SSR Bartosza Bytniewskiego-Judasza, wydał wyrok uniewinniający oskarżonego W. K. od zarzutu naruszenia nietykalności cielesnej Z. R. Oskarżony był oskarżony o to, że w sklepie warzywnym przy ul. (...) chwycił, szarpał, popychał i uderzył oskarżyciela ręką w klatkę piersiową. Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na wyjaśnieniach oskarżonego, zeznaniach świadka K. R. (żony oskarżonego i córki oskarżyciela) oraz nagraniu wideo. Ustalono, że między Z. R. a jego żoną K. R. (1) istnieje głęboki konflikt, przeniesiony również na relacje z teściem, W. K. Oskarżyciel wielokrotnie naruszał zakaz wstępu do sklepu teścia, wszczynał awantury i płoszył klientów. W dniu zdarzenia, Z. R. celowo wszedł do sklepu przed ustaloną godziną odbioru dziecka, mimo wcześniejszych upomnień i zakazu. Oskarżony kilkukrotnie prosił go o opuszczenie sklepu, a gdy ten odmówił i prowokował dalszą eskalację, użył siły fizycznej, aby go wypchnąć. Sąd uznał, że oskarżony działał w obronie koniecznej, mając prawo chronić swój sklep i porządek, a oskarżyciel sam wywołał zdarzenie. Dodatkowo, sąd ocenił stopień szkodliwości społecznej czynu jako znikomy, a naruszenie nietykalności jako łagodne i dyktowane chęcią przywrócenia ładu. Oskarżyciel prywatny został obciążony kosztami procesu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Działanie oskarżonego nie stanowiło naruszenia nietykalności cielesnej, lecz było usprawiedliwione obroną konieczną.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że oskarżony miał prawo użyć siły, aby przywrócić porządek w swoim sklepie i usunąć osobę, która naruszała zakaz wstępu i prowokowała konflikt. Oskarżyciel sam wywołał zdarzenie, celowo naruszając prawo i prowokując oskarżonego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uniewinnienie

Strona wygrywająca

W. K.

Strony

NazwaTypRola
W. K.osoba_fizycznaoskarżony
Z. R.osoba_fizycznaoskarżyciel prywatny
K. R. (1)osoba_fizycznaświadek

Przepisy (1)

Główne

k.k. art. 217 § 1

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Oskarżony działał w obronie koniecznej. Oskarżyciel prowokował oskarżonego i naruszał zakaz wstępu do sklepu. Stopień szkodliwości społecznej czynu jest znikomy.

Godne uwagi sformułowania

wyjdź po dobroci mówię całkowicie wyjdź ze sklepu nie krzycz na mnie proszę się uspokoić aby przywrócić stan zgodny z prawem, oskarżony miał prawo użyć siły stopień szkodliwości społecznej rozpatrywanego czynu jest znikomy

Skład orzekający

Bartosz Bytniewski-Judasz

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie obrony koniecznej w przypadku naruszenia nietykalności cielesnej w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej, gdy sprawca jest prowokatorem."

Ograniczenia: Konkretne okoliczności sprawy, w tym celowe prowokacje oskarżyciela i jego naruszenie zakazu wstępu, mogą ograniczać bezpośrednie stosowanie tego orzeczenia w innych przypadkach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak konflikt rodzinny może przenieść się na grunt prawny, a także ilustruje granice obrony koniecznej w kontekście prowadzenia działalności gospodarczej.

Czy można wypchnąć klienta ze sklepu? Sąd rozstrzyga sprawę o naruszenie nietykalności cielesnej.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
sygn. akt. IV K 494/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9. listopada 2015r. Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinie w IV Wydziale Karnym przewodniczący – SSR Bartosz Bytniewski-Judasz protokolant – Magda Charkot po rozpoznaniu dnia 09.11.2015r. sprawy W. K. s. J. i B. ur. (...) z Z. oskarżonego o to, że w dniu 20.03.2015r. ok. godz. 15:00 w S. w sklepie warzywnym przy ul. (...) naruszył nietykalność cielesną Z. R. chwytając go za ubranie, szarpanie i popychanie oraz uderzenie ręką w klatkę piersiową, tj. o czyn z art. 217 § 1 k.k. uniewinnia oskarżonego a kosztami procesu obciąża oskarżyciela prywatnego. IV K 494/15 UZASADNIENIE Między Z. R. a jego żoną K. R. (1) około 3 lata temu doszło do separacji a sytuacja między nimi jest konfliktowa. K. R. (1) mieszka osobno z córką, pracuje zaś w sklepie warzywniczym swego ojca, W. K. . Trwa między nimi sprawa rozwodowa. Z. R. nachodzi ją w domu, zakłóca jej spoczynek, zachowuje się nieracjonalnie. Istotnym punktem ich sporu jest kwestia kontaktów z dzieckiem. NA co dzień dziecko pozostaje pod pieczą matki. Jest jednak orzeczenie sądu rodzinnego, regulujące, kiedy Z. R. może zabierać dziecko do siebie. Jest to co drugi weekend, począwszy od piątku godz. 14:30. Wymieniony nieraz nie respektuje tego orzeczenia, zgłaszając się np. po dziecko przed czasem lub po czasie albo w inny niż ustalony dzień. Konflikt między małżonkami przeniósł się także na oskarżonego, który opiekuje się córką i utrzymuje wnuczkę. Z. R. wielokrotnie nachodził żonę i teścia w prowadzonym przez nich sklepie, wszczyna awantury, jest namolny, płoszy klientów i powoduje niezręczne sytuacje. Wchodzi nie tylko wejściem dla klientów, ale i wejściem tylnym. Oskarżony i K. R. (1) wyraźnie komunikowali mu w przeszłości, iż nie życzą sobie jego wizyt i ma zakaz wchodzenia do sklepu. Na 20.03.2015r. przypadł dzień, w którym oskarżyciel miał odebrać córkę. Do sklepu oskarżonego przybył znacznie przed godz. 14:30 i został wyproszony. Wrócił do domu po kamerę, którą założył na siebie, ukrył i ponownie poszedł do sklepu oskarżonego. Wbrew wielokrotnym wcześniejszym upomnieniom wszedł do środka, zachowując się w sposób ostentacyjny, udając, że napomnień tych nie było. K. R. (1) powiedziała, żeby wyszedł ze sklepu. Z. R. nie wyszedł. Oskarżony i K. R. (1) ponawiali ponaglenia, by wyszedł ze sklepu. Oskarżyciel nie reagował. Zamiast tego próbował w sposób ostentacyjny nawiązać stwarzającą pozory normalności rozmowę z żoną i dzieckiem. Wreszcie oskarżony podszedł do niego i ponowił swe żądanie („wyjdź po dobroci mówię”). Oskarżyciel nie wyszedł. Wobec tego oskarżony używając rąk zaczął wypychać go poza sklep, mówiąc „całkowicie wyjdź ze sklepu”. Z. R. opierał się. Na potrzeby nagrania i obserwującego zdarzenie dziecka prowokował oskarżonego, mówiąc m.in. „nie krzycz na mnie”, „proszę się uspokoić”, mimo, że oskarżony nie krzyczał, zachowywał się dość spokojnie i uprzedzał go, że jeśli nie wyjdzie ze sklepu, wezwana zostanie Policja. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego, zeznania K. R. , nagranie Oskarżony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyjaśnił w sposób korespondujący z ustaleniami sądu. Oskarżony jest osobą nie karaną. Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, sąd stwierdził, że wyjaśnienia oskarżonego, zeznania K. R. i dowodowe nagranie stanowią spójny, wzajemnie uzupełniający się materiał dowodowy, którego wiarygodność nie budzi wątpliwości. Zwłaszcza nagranie stanowi obiektywny dowód rozgrywających się wydarzeń. Wyjaśnienia i wspomniane zeznania uzupełniają go. Oskarżony znajdował się we własnym sklepie i miał prawo zabronić oskarżycielowi przychodzenia do siebie miedzy innymi z uwagi na zadawniony konflikt. Oskarżyciel wiedział, że jest niemile tam widziany z uwagi na incydenty, jakie wywoływał. Zanim doszło do rękoczynów, które opisał w zarzucie, był kilka razu proszony, by opuścić sklep. Reagował tylko w ten sposób, że prowokował oskarżonego. Aby przywrócić stan zgodny z prawem, oskarżony miał prawo użyć siły. Do zdarzenia doszło z wyłącznej winy oskarżyciela, który zajście wywołał a nawoływany do opuszczenia cudzej nieruchomości, nie uczynił tego. Oskarżony nie zawinił zajściu. Niezależnie od powyższych rozważań, stopień szkodliwości społecznej rozpatrywanego czynu jest znikomy. Doszło do znikomego naruszenia niezbyt istotnego (przy porównaniu z innymi dobrami chronionymi przez kodeks karny ) dobra prawnie chronionego. Naruszenie nietykalności oskarżyciela było łagodne, mało intensywne i dyktowane chęcią przywrócenia ładu w sklepie oraz zapobieżenia eskalacji konfliktu. Wywołał je w całości oskarżyciel, chcąc cynicznie sprowokować teścia i wykorzystać nagranie dla własnych celów. Zachowanie oskarżonego nie było gorszące. Atmosferę zdarzenia podgrzewał sam pokrzywdzony, krzycząc i manifestując swe rzekome krzywdy. Oskarżyciel nie odniósł żadnej szkody. Tak argumentując, oskarżonego należało uniewinnić a kosztami procesu obciążyć oskarżyciela.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI