III FSK 409/25

Wojewódzki Sąd Administracyjny w ŁodziŁodzi2024-10-15
NSApodatkoweŚredniawsa
podatek od nieruchomościdecyzja podatkowanieważność decyzjipodpisrażące naruszenie prawapostępowanie administracyjneskarżącyorgan podatkowyWSAsygnatura akt

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę spółki na decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji podatkowej, uznając, że nieczytelny podpis Wójta na decyzji pierwszej instancji nie stanowi rażącego naruszenia prawa.

Spółka z o.o. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji podatkowej, zarzucając brak podpisu Wójta na decyzji pierwszej instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że nieczytelny podpis wraz z pieczęcią wystarcza do identyfikacji osoby podpisującej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę, stwierdzając, że nieczytelny podpis, nawet w formie "zygzaka", nie stanowi rażącego naruszenia prawa, jeśli pieczęć zawiera dane organu i osoby podpisującej, a sama decyzja nie jest wadliwa merytorycznie.

Sprawa dotyczyła skargi E. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim, która utrzymała w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2020 rok. Spółka argumentowała, że decyzja organu pierwszej instancji (Wójta Gminy G.) jest wadliwa z powodu braku odręcznego podpisu osoby upoważnionej, co powinno skutkować stwierdzeniem nieważności obu decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze dwukrotnie odmawiało stwierdzenia nieważności, wskazując, że nieczytelny podpis na decyzji Wójta, uzupełniony pieczęcią zawierającą imię, nazwisko i stanowisko, nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, rozpoznając skargę, podzielił stanowisko organu odwoławczego. Sąd podkreślił, że postępowanie o stwierdzenie nieważności jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji i nie służy do ponownej merytorycznej kontroli. Sąd uznał, że nieczytelny podpis, nawet w formie "zygzaka", nie jest rażącym naruszeniem prawa, jeśli pieczęć pozwala na identyfikację osoby podpisującej i jej stanowiska, a przepisy prawa nie wymagają czytelności podpisu. Sąd wskazał również na błąd logiczny w argumentacji skarżącej, która jednocześnie twierdziła, że decyzja nie została podpisana i wnosiła o stwierdzenie jej nieważności. Wobec braku rażącego naruszenia prawa, sąd oddalił skargę.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, nieczytelny podpis na decyzji organu pierwszej instancji, jeśli uzupełniony jest pieczęcią zawierającą imię, nazwisko i stanowisko osoby podpisującej, nie stanowi rażącego naruszenia prawa, które skutkowałoby stwierdzeniem nieważności decyzji.

Uzasadnienie

Przepisy prawa nie wymagają, aby podpis był czytelny. Istotne jest, aby pieczęć zawierała dane identyfikujące osobę podpisującą i jej stanowisko, co umożliwia weryfikację. Brak czytelności podpisu nie jest oczywistym naruszeniem prawa, jeśli inne elementy decyzji pozwalają na jej identyfikację i weryfikację.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (20)

Główne

o.p. art. 247 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 247 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

Przesłanka rażącego naruszenia prawa zachodzi, gdy istnieje oczywista sprzeczność między przepisem a rozstrzygnięciem, nadanie decyzji treści "ponad prawem", wydanie decyzji wbrew nakazowi lub zakazowi, nadanie lub odmowa praw wbrew przesłankom, obarczenie lub uchylenie obowiązku wbrew przesłankom. Musi być to naruszenie oczywiste, łatwo stwierdzalne, niewątpliwe.

o.p. art. 210 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 210 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

Decyzja zawiera podpis osoby upoważnionej, z podaniem jej imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego. Nie wymaga się, aby podpis był czytelny, o ile pieczęć zawiera wymagane dane.

o.p. art. 210 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

Podpis służy do identyfikacji osoby działającej w imieniu organu i umożliwia weryfikację jej uprawnień. Brak podpisu lub niemożność zidentyfikowania osoby podpisującej stanowi istotną wadę decyzji.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 3 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 135

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

o.p. art. 248 § 2

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 248 § 3

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

u.z.i.n. art. 3 § 1

Ustawa z dnia 17 października 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska

o.p. art. 120

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 121 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 122

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 125

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 127

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 233 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 221 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nieczytelny podpis na decyzji organu pierwszej instancji, uzupełniony pieczęcią zawierającą dane organu i osoby podpisującej, nie stanowi rażącego naruszenia prawa skutkującego nieważnością decyzji.

Odrzucone argumenty

Decyzja organu pierwszej instancji jest wadliwa z powodu braku odręcznego podpisu osoby upoważnionej, co powinno skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji. Wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji jest dopuszczalny nawet jeśli strona twierdzi, że decyzja nie została podpisana i nie istnieje w obrocie prawnym.

Godne uwagi sformułowania

nie można jednocześnie twierdzić, że decyzja nie została podpisana, gdyż podpis nie spełnia wymogów prawa i że dotknięta ona jest dotknięta wadą nieważności z uwagi na brak podpisu pracownika organu. Decyzja, która nie została podpisana z uwagi na wady podpisu, nie stanowi decyzji. nie każdy przypadek wątpliwości tego rodzaju będzie skutkować wyeliminowaniem decyzji z obrotu prawnego i będzie mieścił się w przesłance rażącego naruszenia prawa. Rażący to dający się łatwo stwierdzić wyraźny oczywisty niewątpliwy bezsporny bardzo duży. nie można postawić tej decyzji zarzutu rażącego (oczywistego) naruszenia prawa. Parafa ta jest niewątpliwie nieczytelna, nie zawiera nawiązania do żadnej z liter imienia i nazwiska. Niemniej jednak – wobec braku normatywnego wymogu tego rodzaju – nie można postawić tej decyzji zarzutu rażącego (oczywistego) naruszenia prawa.

Skład orzekający

Ewa Cisowska-Sakrajda

przewodniczący

Paweł Kowalski

sprawozdawca

Tomasz Furmanek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja wymogów formalnych decyzji administracyjnych, w szczególności dotyczących podpisu, oraz stosowanie przepisów o stwierdzeniu nieważności decyzji w Ordynacji podatkowej."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji braku czytelności podpisu przy jednoczesnym istnieniu pieczęci identyfikującej organ i osobę podpisującą. Nie dotyczy sytuacji całkowitego braku podpisu lub podpisu osoby nieuprawnionej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego z punktu widzenia praktyki administracyjnej zagadnienia formalnego – wymogów podpisu na decyzji. Choć wynik jest zgodny z utrwalonym orzecznictwem, szczegółowe uzasadnienie sądu dotyczące interpretacji "rażącego naruszenia prawa" i "podpisu" jest cenne dla prawników.

Nieczytelny podpis Wójta nie zawsze oznacza nieważność decyzji – kluczowa rola pieczęci.

Dane finansowe

WPS: 205 871 PLN

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Łd 360/24 - Wyrok WSA w Łodzi
Data orzeczenia
2024-10-15
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-06-13
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sędziowie
Ewa Cisowska-Sakrajda /przewodniczący/
Paweł Kowalski /sprawozdawca/
Tomasz Furmanek
Symbol z opisem
6115 Podatki od nieruchomości, w tym podatek rolny, podatek leśny oraz łączne zobowiązanie pieniężne
Hasła tematyczne
Podatkowe postępowanie
Sygn. powiązane
III FSK 409/25 - Wyrok NSA z 2025-10-09
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 247 par 1 pkt 3, art. 210 par 1 pkt 8
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda, Sędziowie Sędzia WSA Paweł Kowalski (spr.), Asesor WSA Tomasz Furmanek, Protokolant Starszy asystent sędziego Paweł Pijewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2024 r. sprawy ze skargi A. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 15 kwietnia 2024 r. nr KO.400.324.2024 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2020 rok oddala skargę.
Uzasadnienie
Decyzją z 15 kwietnia 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim, po rozpatrzeniu odwołania E Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W., utrzymało w mocy własną decyzję z 22 stycznia 2024 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z 31 marca 2022 r. nr KO.400.578.2021, w sprawie podatku od nieruchomości za 2020 rok.
Z akt sprawy wynika, że decyzją z 29 października 2021 r. Wójt Gminy G. określił E Sp. z o.o. z/s w W. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2020 rok w kwocie 205.871 zł. Przedmiot opodatkowania stanowiły: grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o pow. 37.076,00 m2, stawka podatku 0,84 zł/m2, podatek w kwocie 31.143,84 zł; budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o pow. użytkowej 8.741,56 m2, stawka podatku 18,80 zł/m2, podatek w kwocie 164.341,33 zł, budowle o wartości 519.300,00 zł, stawka podatku 2%, podatek w kwocie 10.386,00 zł.
W wyniku rozpatrzenia odwołania wniesionego przez skarżącą spółkę decyzją z 31 marca 2022 r. znak KO.400.578.2021 SKO w Piotrkowie Trybunalskim utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Prawomocnym postanowieniem z 29 grudnia 2022 r., sygn. akt I SA/Łd 472/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odrzucił skargę E Sp. z o.o. na ww. decyzję Kolegium z 31 marca 2022 r.
Wnioskiem z 31 października 2023 r. E Sp. z o.o. wystąpiła do SKO w Piotrkowie Trybunalskim o stwierdzenie nieważności ww. ostatecznej decyzji Kolegium z 31 marca 2022 r. oraz decyzji Wójta Gminy G. z dnia 29 października 2021 r. Nr Fn.3120-2.13.2021, określającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2020 rok w kwocie 205.871,00 zł.
Spółka podniosła, że decyzja organu I instancji obarczona jest wadą prawną powodującą nieważność rozstrzygnięcia, wskutek braku istotnego elementu w postaci odręcznego podpisu osoby upoważnionej do wydania tej decyzji, co w konsekwencji powinno skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji obu instancji określających spółce wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2020 rok.
Decyzją z 22 stycznia 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim, na podstawie art. 247 § , art. 248 § 2 pkt 2 i § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (j.t. Dz.U. z 2023 r., poz. 2383, ze zm., dalej "o.p." odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z 31 marca 2022 r., utrzymującej w mocy decyzję Wójta Gminy G. z 29 października maja 2021 r., określającej E Sp. z o.o. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2020 r.
W odwołaniu od powyższej decyzji spółka zarzuciła naruszenie:
- art. 210 § 1 pkt 8 o.p. w zw. z art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 17 października 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska (Dz. U. z 2021 r. poz. 1988), poprzez błędne przyjęcie, że cyt.: "Badając (...) treść decyzji organu bez wątpienia można ustalić, kto złożył podpis pod decyzją i podpis ten zweryfikować", podczas gdy stan faktyczny sprawy wskazuje, że umieszczenie pod sporną decyzją z dnia 29 października 2021 r. znaku w postaci "abstrakcyjnego zygzaku" zamiast podpisu wraz z pieczątką o treści: "Wójt L. B." nie spełnia pozostałych przesłanek wskazanych w art. 210 § 1 pkt 8 o.p. (...);
- art. 247 § 1 pkt 3 i pkt 7 o.p. zw. z art. 210 § 1 pkt 8 o.p. poprzez ich niezastosowanie, wskutek bezpodstawnego uznania, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 31 marca 2022 r. utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji, podczas gdy zgromadzony materiał wskazuje, że w obrocie prawnym nie funkcjonuje ww. decyzja określająca stronie wysokość zobowiązania, lecz projekt pod nazwą "decyzja Wójta Gminy G. Nr Fn.3120-2.13.2021 z dnia 29.10.2021 r.", z uwagi na brak własnoręcznego podpisu osoby upoważnionej do wydania decyzji podatkowej oraz umieszczenia w treści pieczęci imiennej Wójta Gminy G. B. – L. D.;
- art. 120, art. 121, art. 122, art. 125 o.p., poprzez nieprzestrzeganie przepisów prawa, brak wnikliwego zbadania sprawy, prowadzenie postępowania podatkowego z naruszeniem zasady zaufania do organów podatkowych poprzez nieodniesienie się szczegółowo do orzeczeń sądowych przywołanych we wniosku z dnia 02.11.2023 r. oraz wyrażonych tam poglądów jak również brak wyjaśnień, dlaczego je odrzucono, mimo ciążącej na organie powinności wyczerpującego odniesienia się do wszystkich wysuniętych przez stronę zarzutów i żądań, z którą wiąże się reguła uczciwego procesowania oraz zaniechanie podjęcia wszelkich niezbędnych działań mających na celu ustalenie stanu faktycznego w zakresie prawidłowości podpisu widniejącego na imiennej pieczęci Wójta Gminy G..
W oparciu o tak sformułowane zarzuty strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim.
Decyzją z 15 kwietnia 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim podzielając dotychczasowe ustalenia i wywiedzione na ich podstawie oceny, utrzymało w mocy własną decyzję z 22 stycznia 2024 r.
W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że problem podniesiony przez skarżącą spółkę w ramach postępowania zainicjowanego wnioskiem o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji SKO w Piotrkowie Trybunalskim, sprowadzał się do próby obalenia prawidłowości podpisu widniejącego na utrzymanej nią w mocy decyzji Wójta Gminy G. z dnia 29 października 2021 r. Skarżąca kwestionuje podpis Wójta Gminy G. - L. B. pod decyzją pierwszoinstancyjną (określając go "parafą"), odwołując się nie tylko do orzecznictwa sądów administracyjnych, Sądu Najwyższego, ale i przedstawicieli doktryny w różnych dziedzinach prawa.
Kolegium wyjaśniło, że rażące naruszenie prawa będzie miało miejsce w sytuacji, gdy w stanie prawnym niebudzącym wątpliwości co do jego rozumienia, zostaje wydana decyzja, która treścią swego rozstrzygnięcia stanowi negację całości lub części obowiązujących przepisów. Zatem rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 247 § pkt 3 o.p., to naruszenie oczywiste, łatwo dostrzegalne, wyraźne, niewątpliwe, która to sytuacja nie zachodzi w rozpoznawanej sprawie. Kolegium wskazało ponadto, że elementy, jakie ma zawierć decyzja administracyjna określa art. 210 § 1 pkt, zaś w pkt 8 tego przepisu wskazano, że decyzja zawiera podpis osoby upoważnionej, z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego. Podpis służy do zidentyfikowania osoby, która działa w imieniu organu, co umożliwia weryfikację uprawnień danej osoby do wydawania decyzji. Organ wyjaśnił również, że ustawodawca nie sprecyzował jednoznacznie, w jaki sposób ma być zamieszczony na decyzji oraz, że złożony podpis ma być czytelny. Ważne jest jednak, aby ponad wszelką wątpliwość można było stwierdzić, że osoba, której dane i stanowisko widnieją na decyzji, jest osobą ją podpisującą. Kolegium podtrzymało pogląd wyrażony w decyzji pierwszoinstancyjnej, że jakkolwiek podpis zamieszczony na decyzji z 29 października 2021 r. jest nieczytelny, to został umieszczony na dokumencie to nie można pomijać, że został zamieszczony na dokumencie oprócz pieczęci, na której widnieją wszystkie dane wymagane zgodnie z powołanym przepisem: jest imię i nazwisko oraz stanowisko służbowe. Umożliwiona jest tym samym weryfikacja osoby, której podpis widnieje na decyzji. Kolegium podkreśliło, że badając treść, jak i elementy decyzji z 29 października 2021 r. bez wątpienia można ustalić, zarówno kto złożył pod nią podpis oraz podpis ten zweryfikować.
W ocenie Kolegium również podnoszona przez stronę okoliczność, że na innych dokumentach Wójt Gminy G. składał czytelny podpis nie zmienia stanowiska Kolegium, że w sprawie nie doszło do rażącego naruszenia art. 210 § 1 pkt 8 o.p.
Kolegium podkreśliło, że nie można pomijać również faktu, iż skarżąca zainicjowała kontrolę decyzji wymiarowej z 29 października 2021 r. w trybie zwykłym (instancyjnym) poprzez wniesienie odwołania, a następnie skargę na decyzję Kolegium z 31 marca 2022 r., niemniej próba ta okazała się bezskuteczna, co wynika z prawomocnego postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 29 grudnia 2022 r., sygn. akt I SA/Łd 472/22. W ww. postępowaniu skarżąca nie kwestionowała, że decyzja spełnia wymogi z art. 210 § 1 o.p. Biorąc powyższe pod uwagę w ocenie Kolegium zasadnie ustalono, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z 31 marca 2022 r., utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy G. z 29 października 2021 r. w sprawie określenia ww. spółce zobowiązania w podatku od nieruchomości za rok 2020 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, tj. art. 210 § 1 pkt 8 o.p. Organ nie dopatrzył się również wystąpienia pozostałych przesłanek stwierdzenia nieważności wynikających z art. 247 § 1 o.p., a także naruszenia przepisów proceduralny w toku prowadzonego postępowania.
W skardze do sądu administracyjnego E sp. z o.o., wnosząc o uchylenie decyzji Kolegium z 27 marca 2024 r. oraz poprzedzającej ją decyzji tego organu z 22 stycznia 2024 r., zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) art. 247 § 1 pkt 3 w zw. z art. 233 § 1 pkt 1 w zw. z art. 221 § 1 oraz art. 210 § 1 pkt 8 o.p., poprzez brak stwierdzenia rażącego naruszenia prawa i pozostawienia w obrocie prawnym ostatecznej decyzji Kolegium Odwoławczego z 31.03.2022 r., utrzymującej w mocy niepodpisany projekt decyzji organu podatkowego I instancji nazwany "decyzją Wójta Gminy G. Nr Fn.3120-2.13.2021 z dnia 29.10.2021 r.", któremu nie sposób przypisać cech decyzji podatkowej, z uwagi na brak obligatoryjnego elementu, o którym mowa w art. 210 § 1 pkt 8 o.p., w postaci własnoręcznego podpisu Wójta Gminy G., co w konsekwencji powinno skutkować nieważnością tej decyzji oraz opartej na niej decyzji Kolegium Odwoławczego na podstawie art. 247 § 1 pkt 3 o.p. w zw. z art. 210 § 1 pkt 8 o.p.,
2) art. 247 § 1 pkt 7 o.p. w zw. z art. 233 § 1 pkt 1 w zw. z art. 221 § 1 oraz art. 210 § 1 pkt 8 o.p. poprzez brak stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji Kolegium Odwoławczego z 31.03.2022 r., która była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, co polegać ma na utrzymaniu w mocy decyzji Wójta Gminy G. z 29.10.2021 r., Nr Fn.3120-2.13.2021, która nigdy nie weszła do obrotu prawnego, co w konsekwencji powinno doprowadzić do odrzucenia przez Kolegium odwołania skarżącej z 03.11.2021 r. na ww. dokument organu podatkowego I instancji, jako wniesionego przedwcześnie, nie zaś utrzymania w mocy decyzji niespełniającej wymogów formalnoprawnych określonych w art. 210 § 1 pkt 8 o.p., bowiem doręczenie tego dokumentu stronie skarżącej i rozpoznanie odwołania "E " Sp. z o.o. przez Kolegium, nie konwaliduje projektu decyzji niezawierającego minimum elementów, o których mowa w ww. przepisie, niezbędnych do jego zakwalifikowania jako decyzji podatkowej,
3) art. 121 § 1 w zw. z art. 122 o.p. polegające na braku realizacji postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, w tym: przeprowadzenie postępowania w sposób nieobiektywny, zaniedbanie obowiązku prowadzenia postępowania podatkowego zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów prawa i dążenie do efektywnego zakończenia sprawy, nieodniesienie się wyczerpująco do stawianych przez skarżącą zarzutów mających wpływ na wynik sprawy.
W konsekwencji tak sformułowanych zarzutów strona skarżąca wniosła o uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji SKO w Piotrkowie Trybunalskim z 15 kwietnia 2024 r., jak i poprzedzającej ją decyzji Kolegium z 22 stycznia 2024 r. oraz o cyt. "stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji Kolegium z dnia 22.01.2024 r. znak: KO.400.507.2023 oraz utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy G. z dnia 29.10.2021 r.. Nr Fn.3120-2.13.202r."
W odpowiedzi na tę skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim wniosło o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019r. poz. 2325 ze zm.), zwanej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonego aktu, tj. jego zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Przy czym stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).
Rozpoznając w tak zakreślonej kognicji skargę - Sąd stwierdził, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, organ odwoławczy nie naruszył bowiem przepisów prawa, zwłaszcza zaś kluczowego w tej sprawie art. 247 § 1 pkt 3 o.p. w zw. z art. 210 § 1 pkt 8 o.p., w sposób skutkujący uchyleniem zaskarżonej decyzji.
Istota sporu, wyrażona sformułowanymi w skardze zarzutami, sprowadza się do tego, czy w tej sprawie ostateczna decyzja określająca wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości w sposób rażący narusza prawo z uwagi na brak należytego podpisu pracownika organu upoważnionego do jej podpisania. Źródło tego sporu tkwi zaś w odmiennej interpretacji przez strony sporu elementu decyzji wyrażonej zwrotem "podpis osoby upoważnionej, z podaniem jej imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego". Zwrot ten organ interpretuje w ten sposób, że podpis ten nie musi być czytelny, tj. zawierać pełne imię i nazwisko, jak też zawierać litery stanowiące znaki graficzne liter imienia i nazwiska pracownika podpisującego decyzję. Podpis może być znakiem graficznym, tzw. parafą. Skarżąca zaś przyjmuje odmiennie i podnosi, że jakkolwiek dopuszczalna jest parafa, to nie może to być parafa w kształcie zygzaka czy innego znaku, który w żaden sposób nie nawiązuje do liter z imienia i nazwiska tego pracownika. Decyzja podpisana znakiem tego rodzaju nie stanowi podpisu, co oznacza, iż decyzja nie została podpisana.
Wobec tak zarysowanego sporu - Sąd stwierdza błąd logiczny skargi, gdyż nie można jednocześnie twierdzić, że decyzja nie została podpisana, gdyż podpis nie spełnia wymogów prawa i że dotknięta ona jest dotknięta wadą nieważności z uwagi na brak podpisu pracownika organu. Decyzja, która nie została podpisana z uwagi na wady podpisu, nie stanowi decyzji. Skutki prawne wywołuje wyłącznie decyzja podpisana przez organ. To zaś oznacza, iż nie można wnosić o stwierdzenie jej nieważności, jest to decyzja nieistniejąca i wniosek o stwierdzenie jej nieważności jest niedopuszczalny (brak przedmiotu badania). Wniosek o stwierdzenie nieważności można złożyć wyłącznie od decyzji istniejącej, lecz wadliwie podpisanej. Złożenie wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji prowadzi do wniosku, że jednak decyzja funkcjonuje w obrocie prawnym, a jedynie jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych – wad nieważnościowych określonych w art. 247 § 1 o.p. Wobec zgłaszanych przez skarżącą zastrzeżeń co do sposobu złożenia podpisu na decyzji zauważyć należy, że nie każdy przypadek wątpliwości tego rodzaju będzie skutkować wyeliminowaniem decyzji z obrotu prawnego i będzie mieścił się w przesłance rażącego naruszenia prawa. Należy go oceniać w kontekście celu i konstrukcji normatywnej postępowania nieważnościowego.
Rozważając w tym aspekcie tę sprawę wyjaśnienia wymaga, po pierwsze, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej stanowi wyjątek od wyrażonej w art. 127 o.p., zasady trwałości decyzji administracyjnych, niedopuszczalne jest zatem dokonywanie rozszerzającej interpretacji przesłanek nieważnościowych. Istotą postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest więc jedynie ustalenie, czy dana decyzja dotknięta jest jedną z wad kwalifikowanych wymienionych w tym przepisie. Nie może być ono natomiast wykorzystywane do pełnej merytorycznej kontroli decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Postępowanie to nie jest bowiem "trzecią" instancją. Kompetencje organu administracji publicznej są zawężone wyłącznie do oceny zaistnienia kwalifikowanych wad decyzji, a wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji dopuszczalne jest jedynie w przypadkach wskazanych w art. 247 § 1 o.p., rozumianych wąsko i ściśle. Po drugie, zaś Sąd podnosi, że stanowiąca podstawę przeprowadzenia w tej sprawie postępowania nieważnościowego określona w art. 247 § 1 pkt 3 o.p. przesłanka rażącego naruszenie prawa zachodzi, jak podnosi orzecznictwo sądowe, wówczas, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu a rozstrzygnięciem objętym decyzją (por. wyrok NSA z dnia 24 listopada 2003r., III SA 845/02, LEX nr 90363 czy wyrok NSA z dnia 13 maja 2003r., III SA 2395/01). Sprowadza się ono do nadania decyzji treści, która jest "ponad prawem", tzn. nie można jej wyinterpretować z żadnej normy prawnej. O rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy decyzja została wydana wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa, albo ich odmówiono, albo też wbrew tym przesłankom obarczono stronę obowiązkiem albo uchylono obowiązki. Rozstrzygnięcie takie można by uznać wręcz za niedorzeczne z punktu widzenia okoliczności faktycznych i prawnych danej sprawy (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 6 grudnia 2007r., I SA/Gd 817/07, LEX nr 332295 czy wyrok NSA W-wa z dnia 13 października 2005r., FSK 2294/04, LEX nr 173113). "Rażący" to dający się łatwo stwierdzić, wyraźny, oczywisty, niewątpliwy, bezsporny, bardzo duży. Takie znaczenie pojęcia "rażące naruszenie prawa" powoduje, że stwierdzenie nieważności decyzji z tej przyczyny może nastąpić w wypadku zastosowania w kwestionowanym rozstrzygnięciu normy prawnej, której znaczenie można ustalić w sposób niewątpliwy, bezsporny. Nie może być zatem podstawą do takiego działania norma prawna, co do której treści istnieją istotne rozbieżności w orzecznictwie sądowym (por. wyrok NSA z dnia 20 października 2006r., II FSK 113/06, LEX nr 281145). O oczywistym naruszeniu prawa można mówić tylko w odniesieniu do przepisu, którego treść nie budzi wątpliwości, a interpretacja w zasadzie nie wymaga sięgania po inne metody wykładni poza językową (por. wyrok NSA z dnia 23 czerwca 2005r., FSK 2475/04, LEX nr 173255 czy wyrok NSA z dnia 28 stycznia 2005r., FSK 1371/04, PP 2006/6/54). W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej z powodu rażącego naruszenia prawa należy kierować się przede wszystkim gramatyczną wykładnią tego pojęcia, eliminując przy ocenie wystąpienia kwalifikowanej wady decyzji elementów rozstrzygnięcia sprawy co do jej istoty.
Zważywszy na konsekwencje prawne płynące z powyższej regulacji – Sąd I instancji uznał, że przepisy prawa nie wymagają, aby podpis organu czy jego upoważnionego pracownika do podpisania decyzji był czytelny, czy zawierał nakreślone przez niego wszystkie litery z imienia i nazwiska tegoż pracownika. Nie zawiera również wskazówek w jaki sposób podpis ten ma być nakreślany. W art. 210 § 1 pkt 8 o.p. prawodawca stwierdza jedynie, że decyzja ma zawierać "podpis osoby upoważnionej, z podaniem jej imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego". Wobec takiej regulacji prawnej nie może być mowy o oczywistym naruszeniu tegoż przepisu z uwagi na sposób nakreślenia podpisu przez pracownika organu. A przesłankę nieważnościową, o której mowa w art. 247 § 1 pkt 3 o.p. – przesłankę rażącego naruszenia prawa może mieć miejsce, jak zgodnie przyjmuje judykatura, jedynie wówczas, gdy, czy podpis złożył upoważniony pracownik a w przypadku decyzji organu kolegialnego czy wszyscy pracownicy uczestniczący w podpisaniu decyzji złożyli na tej decyzji swoje podpisy (tak np. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2020 r., II FSK 2315/19, LEX nr 3034308, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 10 lutego 2023 r., I SA/Po 826/22, LEX nr 3505132). Tego rodzaju zarzutów skarżąca jednakże nie zgłasza. Przesłanki tej nie sposób natomiast identyfikować z wątpliwościami jak powinien wyglądać sam podpis, co z kolei stanowi istotę sporu w tej sprawie. Wątpliwości takie wyczerpują bowiem zakres pojęcia oceny, ta zaś ze swojej natury nie ma cechy oczywistości, jednoznaczności, definitywności i jest relatywizowana do okoliczności faktycznych i prawnych danej sprawy. Wszelkie dywagacje co do tego, jaki podpis spełnia warunki podpisu w rozumieniu art. 210 § 1 pkt 8 o.p. nie mogą być interpretowane i oceniane w sposób rozszerzający a formułowane odmienne poglądy w tym zakresie, czego dowodzi zaistniały w tej sprawie spór, nie mieszczą się w zakresie pojęcia "oczywiste" naruszenie prawa. Spełnienie lub nie warunku złożenia podpisu z uwagi na jego "dokładność" zawsze będzie mieścić się w jej ocenie i jest relatywizowane do okoliczności danej sprawy. Oddają to znakomicie formułowane przez judykaturę poglądy co do sposobu złożenia podpisu na decyzji, zawarte w judykatach. Niemniej jednak te przykładowe judykaty odzwierciedlają spójną linię interpretacyjną pojęcia "podpis" pod decyzją. Judykatura przyjmuje, że "istota podpisu wyraża się w utożsamieniu się organu administracji z treścią decyzji. Podpis służy też do zidentyfikowania osoby, która działa w imieniu organu, co umożliwia weryfikację uprawnień danej osoby do wydawania decyzji. Brak podpisu lub niemożność zidentyfikowania osoby, która podpisała decyzję stanowi istotną wadę decyzji, z powodu której zachodzi konieczność wyeliminowania takiej decyzji z obrotu prawnego" (wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2023 r., III FSK 874/22, LEX nr 3594156). Wymóg podpisu osoby upoważnionej nie jest zrealizowany zarówno wówczas, gdy decyzja nie będzie zawierała w ogóle podpisu, jak również w sytuacji, gdy decyzja ta jest co prawda podpisana, nawet z oznaczeniem imienia i nazwiska i stanowiska służbowego, jednakże nie jest to podpis osoby upoważnionej. Posłużenie się przez ustawodawcę sformułowaniem wskazującym na podpis osoby upoważnionej należy także odnieść do tych sytuacji, gdy decyzja jest podpisywana przez organ kolegialny. W takim przypadku wskazywany wymóg odnosi się w równym stopniu do wszystkich osób, które są członkami organu kolegialnego wydającego daną decyzję (wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2022 r., III FSK 688/21, LEX nr 3392372). Jednakże "nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 210 § 1 pkt 8 O.p. poprzez przyjęcie, iż podpis osoby uprawnionej do reprezentacji organu podatkowego musi być czytelny. Przy podpisie jest zamieszczona pieczęć, z której wynikają wszystkie dane wymagane zgodnie z powołanym przepisem: imię i nazwisko oraz stanowisko służbowe. Stąd bez wątpienia można ustalić na podstawie złożonego podpisu i pieczęci, kto złożył podpis pod decyzją i podpis ten zweryfikować" (wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2024 r., III FSK 3712/21, LEX nr 3735579). Z treści art. 210 § 1 pkt 8 o.p. wynika, że opatrzenia decyzji podpisem nie wiąże się z jego czytelnością, skoro obok złożenia podpisu przepis wymaga podania imienia i nazwiska osoby podpisującej się. Ustawodawca zakłada więc, że z samego podpisu może nie wynikać, jakie jest imię i nazwisko osoby, która złożyła podpis (wyrok WSA w Lublinie z dnia 24 września 2021 r., I SA/Lu 330/21, LEX nr 3244808). Jakkolwiek podpis zamieszczony na decyzji w sprawie jest nieczytelny, to nie można pomijać, że został zamieszczony na dokumencie oprócz pieczęci, na której widnieją wszystkie dane wymagane zgodnie z powołanym przepisem: jest imię i nazwisko oraz stanowisko służbowe. Przy interpretacji warunku określonego w art. 210 § 1 pkt 8 o.p. trzeba także uwzględnić brzmienie przepisu, który nie określa formy, w jakiej ostatecznie ma być zrealizowany. Przepis stanowi o podpisie osoby upoważnionej i po przecinku wymienia równoważne trzy składowe, z których ostatnia - stanowisko służbowe - zwyczajowo zamieszczana bywa na pieczęciach służbowych (wyrok NSA z dnia 9 lutego 2022 r., III FSK 273/21, LEX nr 3325516).
Sąd stwierdza zatem, że objęta wnioskiem decyzja ostateczna nie jest dotknięta wadą nieważności polegającą na wadliwym jej podpisaniu. Analizując złożony na tej decyzji podpis organu spełnia wymagania art. 210 § 1 pkt 8 o.p. Została ona osobiście podpisana przez Wójta Gminy G., o czym świadczy zamieszczona na niej pieczęć urzędowa zawierająca pełnioną funkcję oraz czytelne imię i nazwisko oraz odręcznie nakreśloną parafę podpisującego włodarza tej Gminy. Parafa ta jest niewątpliwie nieczytelna, nie zawiera nawiązania do żadnej z liter imienia i nazwiska. Niemniej jednak – wobec braku normatywnego wymogu tego rodzaju – nie można postawić tej decyzji zarzutu rażącego (oczywistego) naruszenia prawa. A tylko wtedy można byłoby postawić jej taki zarzut. Co nie bez znaczenia decyzję podpisał, co należy do rzadkości, osobiście Wójt Gminy G.. Ma to tę konsekwencję, że jako osoba zajmująca szczególnie eksponowane stanowisko – jedno z najwyższych stanowisk w tej nie dużej Gminie jest on rozpoznawalny, podobnie jaki i jego podpis a ściślej sposób jego nakreślania, który jest rozpoznawany jako mu "przynależny". Poprzez ten podpis jest on rozpoznawalny. Nie może zatem być żadnej wątpliwości, iż decyzja została podpisana i to podpisana przez osobę upoważnioną, ze wskazaniem jej imienia, nazwiska i pełnionej funkcji. W tych okolicznościach zarzuty skargi, a wcześniej wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, mają wyłącznie formalny charakter. Skarżąca przecież nie twierdzi, że decyzja została podpisana przez nieznaną jej osobę lub przez osobę, której podpis jest jej nieznany (nierozpoznawalny, nieidentyfikowalny), lecz że znajdujący się na niej podpis – w jej opinii – nie jest właściwy, bo nie zawiera żadnych liter z imienia i nazwiska Wójta. Co ciekawe w ten sam sposób został złożony podpis przez jednego członka składu orzekającego Kolegium i nie budzi on zastrzeżeń skarżącej, w każdym razie nie zgłasza zarzutu w tym zakresie. To też pokazuje – poza błędem logicznym – niekonsekwencje działań skarżącej.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a, oddalił skargę.
P.C.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI