V KK 485/24

Sąd Najwyższy2025-07-03
SNKarneinneWysokanajwyższy
wyłączenie sędziegobezstronnośćniezawiłośćSąd NajwyższykasacjaKRSTKprocedura karna

Sąd Najwyższy oddalił wnioski o wyłączenie sędziego, uznając, że tryb powołania sędziego nie stanowi podstawy do wątpliwości co do jego bezstronności.

Obrońcy skazanych L. W. i A. R. złożyli wnioski o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego Anny Dziergawki od rozpoznania kasacji, argumentując wątpliwości co do jej bezstronności wynikające z procedury powołania na urząd. Sąd Najwyższy uznał wnioski za niedopuszczalne w części i niezasadne w pozostałej, stwierdzając, że tryb powołania sędziego zgodnie z obowiązującymi przepisami nie może stanowić podstawy do wyłączenia, a kwestie ustrojowe nie są przedmiotem postępowania o wyłączenie sędziego.

Sąd Najwyższy rozpoznał wnioski obrońców skazanych L. W. i A. R. o wyłączenie sędziego Anny Dziergawki od rozpoznania ich kasacji. Obrońcy argumentowali, że wątpliwości co do bezstronności sędzi wynikają z procedury jej powołania na urząd sędziego Sądu Najwyższego, która miała nastąpić na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na mocy ustawy z 8 grudnia 2017 r. Sąd Najwyższy, analizując sprawę, stwierdził, że wnioski te są częściowo niedopuszczalne, a częściowo niezasadne. Podkreślono, że zgodnie z art. 41 § 1 k.p.k., wyłączenie sędziego może nastąpić tylko w sytuacji uzasadnionej konkretnymi okolicznościami budzącymi wątpliwość co do jego bezstronności. Sąd wskazał, że tryb powołania sędziego zgodnie z obowiązującymi przepisami nie może sam w sobie stanowić podstawy do wyłączenia. Ponadto, Sąd Najwyższy odwołał się do orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że kwestie ustrojowe dotyczące wadliwości powołania sędziego nie mogą być przedmiotem rozpoznania w ramach wniosku o wyłączenie sędziego. Sąd podkreślił, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a sądy nie są wyposażone w uprawnienia do kontroli ich kompetencji. W związku z tym, argumenty obrońców oparte na wadliwości procedury nominacyjnej zostały uznane za nieprzekonujące i nie stanowiące podstawy do wyłączenia sędziego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, procedura powołania sędziego zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa nie może stanowić samoistnej podstawy do wyłączenia sędziego od rozpoznania sprawy, a kwestie ustrojowe dotyczące wadliwości powołania nie są przedmiotem postępowania o wyłączenie sędziego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że art. 41 § 1 k.p.k. wymaga istnienia uzasadnionej, obiektywnej wątpliwości co do bezstronności sędziego, wynikającej z konkretnych okoliczności. Tryb powołania sędziego zgodnie z obowiązującymi przepisami nie może budzić takich wątpliwości. Ponadto, odwołano się do orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, który wykluczył możliwość badania kwestii ustrojowych w ramach wniosku o wyłączenie sędziego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalić wnioski

Strona wygrywająca

Sąd Najwyższy

Strony

NazwaTypRola
L. W.osoba_fizycznaoskarżony
A. R.osoba_fizycznaoskarżony
Prokuratororgan_państwowyoskarżyciel
Obrońcy L. W. i A. R.inneobrońca

Przepisy (7)

Główne

k.p.k. art. 41 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Wymaga to uzasadnionej konkretnymi okolicznościami wątpliwości, która musi istnieć obiektywnie i poddawać się zewnętrznej weryfikacji.

Pomocnicze

Ustawa o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw

Ustawa z dnia 8 grudnia 2017 r., której przepisy dotyczące procedury powołania sędziego były podstawą wniosku o wyłączenie.

Konstytucja RP art. 190 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.

Konstytucja RP art. 188 § pkt 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach zgodności przepisów prawa wydawanych przez centralne organy państwowe z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami.

k.p.k. art. 439 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Nienależyta obsada sądu jako bezwzględna podstawa uchylenia orzeczenia.

Ustawa o Sądzie Najwyższym art. 29 § § 5

Test niezawisłości i bezstronności sędziego z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania po powołaniu.

k.p.k. art. 441 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Uchwała Sądu Najwyższego ma charakter zasady prawnej i wiąże wyłącznie sąd, który wystąpił z pytaniem prawnym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Tryb powołania sędziego zgodnie z obowiązującymi przepisami nie stanowi podstawy do wyłączenia. Kwestie ustrojowe dotyczące wadliwości powołania sędziego nie są przedmiotem postępowania o wyłączenie sędziego. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne i wiążące dla sądów. Uchwała Sądu Najwyższego I KZP 2/22 nie jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego.

Odrzucone argumenty

Procedura powołania sędziego budzi wątpliwości co do jego bezstronności. Sędzia powinien zostać wyłączony z uwagi na sposób powołania. Uchwała Sądu Najwyższego BSA I-4110-1/20 powinna być podstawą do wyłączenia sędziego.

Godne uwagi sformułowania

istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie Nie oznacza to jednak, że przyczynę wyłączenia sędziego będzie stanowił każdy, niepoparty określonymi faktami, brak zaufania, czy też utrata wiary w bezstronność sędziego przez stronę, będący wynikiem jej wyłącznie subiektywnego odczucia. Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności, w rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k., zachodzi bowiem zawsze in concreto, a nie in abstracto. kwestie ustrojowe odnoszące się do ewentualnej wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta RP nie mogą być przedmiotem rozpoznania w ramach wniosku o wyłączenie sędziego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne Sąd Najwyższy w postępowaniu w trybie art. 41 § 1 k.p.k., ani w żadnym innym, nie został wyposażony w uprawnienia do kontroli kompetencji Trybunału Konstytucyjnego Nienależyta obsada sądu, o której mowa w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., może być zatem sensownie łączona jedynie z wadliwością ukształtowania składu w sensie ilościowym, względnie z ukształtowaniem składu przez sędziów, którzy nie mieli ustrojowych kompetencji do rozpoznawania określonych kategorii spraw. Tego rodzaju wywody mają charakter logicznej antynomii i w realiach ustrojowo procesowych prowadzą ad absurdum.

Skład orzekający

Marek Siwek

przewodniczący

Anna Dziergawka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie wniosków o wyłączenie sędziego w sprawach dotyczących procedury powołania sędziego oraz interpretacja art. 41 § 1 k.p.k. w kontekście orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z procedurą powołania sędziów w Polsce.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy fundamentalnych kwestii ustrojowych związanych z niezawisłością i bezstronnością sędziów, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie w środowisku prawniczym i poza nim.

Czy sposób powołania sędziego może podważyć jego bezstronność? Sąd Najwyższy rozstrzyga.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
V KK 485/24
POSTANOWIENIE
Dnia 3 lipca 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Siwek
w sprawie
L. W. i A. R.
skazanych z art. 296a § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 3 lipca 2025 r.
w przedmiocie wniosków obrońców o wyłączenie sędziego SSN Anny Dziergawki
od rozpoznania kasacji
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 5 grudnia 2023 r., sygn. akt II AKa 285/22,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu
z dnia 16 marca 2022 r., sygn. akt II K 3/19,
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
wniosków nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Przed Sądem Najwyższym zawisła sprawa z kasacjami prokuratora oraz obrońców L. W. oraz A. R. od wskazanego wyżej wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.
Sprawa ta została zarejestrowana pod sygn. akt V KK 485/24, zaś zarządzeniem Prezesa Izby Karnej Sądu Najwyższego przydzielona do referatu SSN Anny Dziergawki (k. 260). Obrońcy L. W. i A. R. , na podstawie art. 41 § 1 k.p.k., złożyli wnioski (adw. P. W. 16 maja 2025 r., adw. E. M. – C. z 14 kwietnia 2025 r.) o wyłączenie SSN Anny Dziergawki od rozpoznania kasacji z uwagi na wątpliwości co do jej bezstronności, mające wynikać z procedury powołania na urząd sędziego w Izbie Karnej Sądu Najwyższego, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na mocy ustawy z 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wnioski obrońców w części są niedopuszczalne, w części zaś niezasadne.
Zgodnie z
art. 41 § 1
k.p.k. sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Przepis powyższy
expressis verbis
odwołuje się do uzasadnionej konkretnymi okolicznościami wątpliwości, która musi istnieć obiektywnie i poddawać się zewnętrznej weryfikacji oraz ocenie, także przez
każdą rozsądnie oceniającą i niezaangażowaną w wynik postępowania osobę. Nie oznacza to jednak, że przyczynę wyłączenia sędziego będzie stanowił każdy, niepoparty określonymi faktami, brak zaufania, czy też utrata wiary w bezstronność sędziego przez stronę, będący wynikiem jej wyłącznie subiektywnego odczucia.
Uzasadnienie twierdzenia o istnieniu wątpliwości co do bezstronności sędziego musi więc odnosić się do takiego zachowania sędziego na sali rozpraw lub poza nią, z którego mogłoby wynikać, że sędzia ten jest w określony sposób nastawiony do uczestników postępowania lub do sprawy, co w rezultacie zagraża sprawiedliwemu rozstrzygnięciu sprawy. Chodzi tu o zachowanie sędziego polegające np. na wyrażeniu opinii o rozpoznawanej sprawie przed wydaniem rozstrzygnięcia, czy też na dokonaniu ocen samych uczestników postępowania, mogące świadczyć o określonym nastawieniu sędziego tych osób lub samej sprawy. Nie ulega także wątpliwości, że musi zachodzić związek funkcjonalny pomiędzy podnoszonymi okolicznościami, które powinny mieć charakter rzeczywisty i obiektywny, a rozstrzygnięciem konkretnej sprawy, co oznacza, że właśnie z tych okoliczności można wnosić o tym, że istnieje uzasadniona wątpliwość co do braku bezstronności w jej rozstrzygnięciu, a więc o możliwym rozstrzygnięciu na korzyść jednej ze stron bez uzasadnionych podstaw. Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności, w rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k., zachodzi bowiem zawsze
in concreto
, a nie
in abstracto
.
Treści rozważanych wniosków nie pozwalają natomiast na konstatację, że w odniesieniu do osoby SSN Anny Dziergawki, zaszły podstawy określone w art. 41 § 1 k.p.k., nakazujące jej odsunięcie od procedowania w przedmiocie wniesionych w tej sprawie kasacji. Za podważającą jej bezstronność w rozumieniu rozważanego przepisu nie można z pewnością uznać okoliczności, związanych z  trybem powołania przez Prezydenta RP na wniosek KRS uformowanej zgodnie z przepisami ustawy z 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2018, poz. 3). Należy wskazać, że w obowiązującym porządku prawnym jest to jedyny istniejący tryb powoływania sędziów. Nie sposób więc z samego faktu, że do powołania sędziego doszło w trybie przewidzianym w obowiązujących przepisach, wywodzić wątpliwości co do bezstronności. Treści sporządzonych przez obrońców wniosków w żaden natomiast sposób nie wyjaśniają, z jakiego konkretnie powodu sędzia powołany we wskazanym wyżej trybie, miałby nie być bezstronny, czyli na korzyść której ze stron miałby rozstrzygnąć sprawę bez uzasadnionych podstaw merytorycznych czy prawnych, a przecież do tego sprowadza się właśnie brak bezstronności.
Należy także wskazać, że
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 4 marca 2020 r., P 22/19, podkreślił, że kwestie ustrojowe odnoszące się do ewentualnej wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta RP nie mogą być przedmiotem rozpoznania w ramach wniosku o wyłączenie sędziego złożonego w trybie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k. Z powyższego wyroku wynika więc, że wniosek o wyłączenie sędziego, złożony w oparciu o treść art. 41 § 1 k.p.k., w którym podano w wątpliwość bezstronność sędziego na tej podstawie, że zakwestionowano okoliczności towarzyszące jego powołaniu na stanowisko sędziego, jest niedopuszczalny z mocy ustawy, gdyż w rozważanym zakresie, którego zastosowania, jak należy zakładać domagają się wnioskodawcy, przepis ten jest niezgodny z Konstytucją RP. Należy przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Oznacza to, że orzeczenia te wiążą sądy, Sąd Najwyższy, a także strony, które nie mogą wywodzić skutków prawnych z przepisów, których konstytucyjność została zakwestionowana. Z tego względu wywody obrońców, nie mogą być rozważone zgodnie z ich postulatami, gdyż naruszałoby to porządek konstytucyjny.
Jeśli natomiast chodzi o przywoływaną we wnioskach uchwałę Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, to wskazać należy, że aktualnie ma ona wyłącznie charakter historyczny. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2020 r., U 2/20, uznał ją bowiem, za niezgodną z art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i art. 2 Konstytucji, art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Taki stan rzeczy dostrzega wprawdzie adw. P. W. (str. 3 wniosku), lecz zupełnie nietrafnie wywodzi, iż wskazana uchwala, jako nie będąca „przepisem prawa”, „aktem prawnym”, nie podlegała kognicji Trybunału Konstytucyjnego.
Wskazać należy, że Sąd Najwyższy w postępowaniu w trybie art. 41 § 1 k.p.k., ani w żadnym innym, nie został wyposażony w uprawnienia do kontroli kompetencji Trybunału Konstytucyjnego oraz związanej z tym weryfikacji prawidłowości wydawanych przezeń orzeczeń, które – jak wskazano już wyżej - są ostateczne i wiążące sądy, ale i strony. Tego rodzaju norma kompetencyjna musiałaby być zawarta w samej Konstytucji, a z oczywistych powodów takowej nie ma. Kontestowanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego przez jakikolwiek sąd, wskazywać by mogło na instrumentalne, a zarazem bezprawne wykorzystywanie swojej pozycji ustrojowej, a także na relatywistyczne traktowanie regulacji prawnych i to na najwyższym, konstytucyjnym poziomie.
Należy przy tym wskazać, że w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego wyjaśniono wyczerpująco zakres kognicji tego organu. Jak akcentowano zgodnie z art. 188 Konstytucji RP oprócz kontroli zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją oraz ustaw z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie, Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach „zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami” (art. 188 pkt 3 Konstytucji). Określenie „przepisy prawa” obejmuje, pod pewnymi warunkami, wszystkie akty prawa wewnętrznego, których katalog - w przeciwieństwie do źródeł prawa powszechnie obowiązującego - pozostaje otwarty na gruncie art. 93 Konstytucji. Akty prawa wewnętrznego, w tym uchwały, podlegają - zgodnie z art. 93 ust. 3 Konstytucji - kontroli co do ich zgodności z powszechnie obowiązującym prawem. Każdy akt prawny skierowany przez uprawniony podmiot do Trybunału Konstytucyjnego, z wyjątkiem ustawy i ratyfikowanej umowy międzynarodowej, przechodzi najpierw test normatywności, od którego zależy możliwość dokonania kontroli przez Trybunał Konstytucyjny. Dopiero pozytywny rezultat takiego testu uprawnia Trybunał do oceny zaskarżonych przepisów prawa, o ile występują w zaskarżonym akcie, pod kątem ich zgodności ze wskazanymi przez wnioskodawcę wzorcami kontroli. „To, czy mamy w danym wypadku do czynienia z takimi przepisami, musi być oceniane a casu ad casum” (postanowienie o sygn. U 1/17). Akt prawa wewnętrznego, w tym uchwała abstrakcyjna Sądu Najwyższego, podlega kognicji Trybunału Konstytucyjnego pod warunkiem określonym w art. 188 pkt 3 Konstytucji. Oprócz tego, że powinien być wydany przez centralny organ państwowy, treść aktu musi spełniać kryteria pozwalające na jej zaliczenie do kategorii przepisów prawa.
Wszystkie podustawowe akty prawne, w tym uchwały abstrakcyjne SN, o ile spełniają wspomniany test normatywności, są objęte kognicją Trybunału Konstytucyjnego. Wskazany wyrok nie jest zresztą pierwszym przypadkiem, kiedy Trybunał Konstytucyjny weryfikował uchwałę Sądu Najwyższego z punktu widzenia zgodności z regulacjami konstytucyjnymi.
Przytoczone przez obrońcę argumenty nie stanowią powodów mogących skutkować wyłączeniem w trybie art. 41 § 1 k.p.k. Nie można uwzględnić twierdzenia, znajdującego oparcie w przywołanej wyżej uchwale, jakoby SSN Anna Dziergawka z powodu procedury nominacyjnej nie gwarantowała standardów niezawisłości i bezstronności, a sąd z jej udziałem był nienażycie obsadzony, w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Twierdzenie takie, niezależnie od tego, że zostało oparte na akcie wyeliminowanym z obrotu prawnego, nie pozostaje w jakimkolwiek związku z regulacją zawartą w art. 41 § 1 k.p.k. Uniknięciu uchybień z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. służy zastosowanie procedury związanej z art. 40 k.p.k., nie zaś z art. 41 § 1 k.p.k.
W świetle przepisów Konstytucji RP, nie ma podstaw do twierdzenia, że orzekanie przez jakiegokolwiek sędziego powołanego na podstawie jej przepisów prowadzi
eo ipso
do uchybienia w postaci nienależytej obsady sądu, z powodu samego tylko faktu powołania na urząd w określonym trybie. Tego rodzaju wywody mają charakter logicznej antynomii i w realiach ustrojowo procesowych prowadzą
ad absurdum
. Nienależyta obsada sądu, o której mowa w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., może być zatem sensownie łączona jedynie z wadliwością ukształtowania składu w sensie ilościowym, względnie z ukształtowaniem składu przez sędziów, którzy nie mieli ustrojowych kompetencji do rozpoznawania określonych kategorii spraw. Takie też było utrwalone przez lata orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie (zob. np. uchwałę SN z 24 maja 1995 r., I KZP 15/95, wyrok SN z 24 sierpnia 2011 r., III KK 213/11).
Nie przekonuje jednocześnie argumentacja wskazująca, że zarzut kasacyjny kwestionujący procedurę nominacyjną sędziów Sądu Apelacyjnego w Gdańsku orzekających w tej sprawie, mający – zdaniem obrońcy – świadczyć o uchybieniu z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., oparty został na tożsamej co wobec SSN Anny Dziergawki podstawie zmierzającej do negowania prawidłowości jej nominacji, co miało by uzasadniać twierdzenie, iż nie powinna ona orzekać w analogicznej sytuacji prawnej dotyczącej jej osoby. Anna Dziergawka nie jest sędzią sądu powszechnego i już z tego powodu zarzut kierowany co do takiego sądu nie może być utożsamiany z jej sytuacją ustrojową.
Okoliczność, że dana osoba została powołana na stanowisko sędziego sądu powszechnego na skutek rekomendacji KRS ukształtowanej w trybie określonym przepisami wskazanej ustawy, a także treść sformułowanych w tym aspekcie zarzutów kasacyjnych, samo przez się nie przekłada się na ocenę przesłanek z art. 41 § 1 k.p.k. wobec innego sędziego, w tym wypadku SSN Anny Dziergawki, zwłaszcza bez wykazania dodatkowych okoliczności, które miałyby świadczyć o naruszeniu przez nią standardów niezawisłości i bezstronności w konkretnej sprawie.
Wątpliwości co do bezstronności w rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k. muszą zatem wynikać z konkretnych sytuacji i faktów, związanych z osobą i zachowaniem sędziego, jego nastawienia do sprawy czy stron, czego nie wykazał wobec SSN Anny Dziergawki żaden z autorów wniosków złożonych w sprawie. Bez znaczenia jest dlatego to, jakie w odniesieniu do innych wyznaczanych uprzednio do rozpoznania przedmiotowej sprawy sędziów SN - potencjalnych referentów tej sprawy zapadały rozstrzygnięcia, i z jakich powodów byli oni wyłączani od jej rozpoznania. Samodzielność jurysdykcyjna sądu karnego wynikająca z art. 8 § 1 i 2 k.p.k. dotyczy również orzekania w kwestiach wpadkowych, jaką jest sprawa w przedmiocie wyłączenia sędziego.
Przypomnieć jednocześnie trzeba, iż w art. 29 § 5 ustawy o Sądzie Najwyższym uregulowano kwestię tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania po powołaniu i przy użyciu tego instrumentu możliwa jest ocena
standardu bezstronności oraz niezawisłości sędziego przy wykonywaniu czynności orzeczniczych. Również jednak ta instytucja nie ma charakteru abstrakcyjnego, z natury rzeczy nie może dotyczyć samego procesu nominacyjnego, może natomiast odnosić się wyłącznie do konkretnych okoliczności, zrelatywizowanych do określonej sprawy. Postępowanie w trybie art. 29 § 5 ustawy o Sądzie Najwyższym wszczęte wobec sędzi Anny Dziergawki zostało zakończone, a wnioski o zbadanie wymogów niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących powołaniu i postępowania po powołaniu odrzucone zarządzeniami z 16 kwietnia 2025 r., w sprawach o sygn. V KB 76/25 i V KB 77/25 (k. 255 i 256).
Chybione jest również przekonanie, że brak bezstronności sędziego można wywodzić z uchwały z 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22. Uchwała ta nie ma bowiem
charakteru źródła prawa powszechnie obowiązującego i odnosi skutek prawny w sprawie, na tle której została wydana. Nie ma charakteru zasady prawnej i wiąże wyłącznie sąd, który wystąpił z pytaniem prawnym (art. 441 § 1 k.p.k.).
Jej istnienie i odwoływanie się do jej treści nic nie zmienia w zakresie obowiązków każdego sądu w kontekście istniejącego porządku konstytucyjnego,
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
[J.J.]
[a.ł]
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI