III DS 15/02

Sąd Najwyższy2002-11-22
SAOSinneodpowiedzialność zawodowa adwokatówWysokanajwyższy
etyka adwokackakonflikt interesówobronareprezentacjapostępowanie dyscyplinarneSąd Najwyższykasacja

Sąd Najwyższy oddalił kasację adwokata Janusza P. od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, potwierdzając naruszenie zasad etyki adwokackiej przez reprezentowanie stron o sprzecznych interesach.

Adwokat Janusz P. został ukarany przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny za dwukrotne naruszenie zasad etyki adwokackiej, polegające na reprezentowaniu stron o sprzecznych interesach w postępowaniach karnych i cywilnych. Sąd Najwyższy oddalił jego kasację, uznając zarzuty za bezzasadne i podkreślając, że prawomocne postanowienia sądów karne o wyłączeniu obrońcy z powodu konfliktu interesów są wiążące w postępowaniu dyscyplinarnym.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację adwokata Janusza P. od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, które zmieniło wcześniejszy wyrok Sądu Dyscyplinarnego, nakładając na obwinionego karę pieniężną za naruszenie zasad etyki adwokackiej. Zarzuty dotyczyły dwukrotnego reprezentowania stron o sprzecznych interesach. W pierwszym przypadku, mimo postanowienia Sądu Wojewódzkiego o wyłączeniu go od obrony dwóch oskarżonych z powodu konfliktu interesów, adwokat wniósł apelację w ich imieniu. Sąd Apelacyjny również wyłączył go od udziału w sprawie. W drugim przypadku, adwokat bronił oskarżonego A.T. w procesie karnym, a następnie przyjął pełnomocnictwa od pokrzywdzonych małżonków W. w równoległym postępowaniu cywilnym przeciwko pracodawcy A.T., gdzie roszczenia powodów były związane z tym samym zdarzeniem. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając ją za bezzasadną i zwracając uwagę na stylistyczne oraz merytoryczne wady pisma. Podkreślono, że prawomocne postanowienia sądów karne o wyłączeniu adwokata z powodu sprzeczności interesów są wiążące i nie mogą być podważane w postępowaniu dyscyplinarnym. Zarzuty dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych uznano za niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, prawomocne orzeczenie sądu karnego w tej kwestii jest wiążące dla sądu dyscyplinarnego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że postanowienia sądów karnych o wyłączeniu adwokata z powodu sprzeczności interesów są prawomocne i nie mogą być podważane w postępowaniu dyscyplinarnym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Naczelna Rada Adwokacka

Strony

NazwaTypRola
adwokat Janusz P.inneobwiniony
R.inneoskarżony
N.inneoskarżony
A.T.inneoskarżony
małżonkowie W.inneoskarżyciele posiłkowi / powodowie
Zakład Usług Technicznych „A.”spółkapozwany

Przepisy (9)

Główne

Prawo o adwokaturze art. 91a

Ustawa Prawo o adwokaturze

Ustanawia prawo złożenia kasacji od orzeczenia wydanego przez wyższą instancję adwokackich sądów dyscyplinarnych.

Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu art. 46

Zakaz reprezentowania stron o sprzecznych interesach.

Pomocnicze

k.p.k. art. 413 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Wyrok skazujący powinien zawierać dokładne określenie czynu, kwalifikację prawną, rozstrzygnięcie co do kary i środków karnych.

k.p.k. art. 85 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Przepis a contrario wskazuje, że prawomocne postanowienia sądów karne o wyłączeniu adwokata nie mogą być podważane w postępowaniu dyscyplinarnym.

k.p.k. art. 433 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Sąd rozpoznaje sprawę w granicach środka odwoławczego.

k.p.k. art. 438 § pkt 1

Kodeks postępowania karnego

Podstawa kasacyjna: obraza prawa materialnego.

k.p.k. art. 438 § pkt 3

Kodeks postępowania karnego

Podstawa kasacyjna: błąd w ustaleniach faktycznych.

k.p.k. art. 536

Kodeks postępowania karnego

Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach podniesionych zarzutów.

Prawo o adwokaturze art. 91e

Ustawa Prawo o adwokaturze

Reguluje rozpoznawanie kasacji przez Sąd Najwyższy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prawomocne postanowienia sądów karne o wyłączeniu adwokata z powodu sprzeczności interesów są wiążące w postępowaniu dyscyplinarnym. Reprezentowanie stron o sprzecznych interesach stanowi rażące naruszenie zasad etyki adwokackiej. Zarzuty kasacyjne dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych, jeśli nie są prawidłowo postawione jako zarzuty proceduralne, nie podlegają kontroli kasacyjnej.

Odrzucone argumenty

Zarzuty obwinionego dotyczące błędnej interpretacji pojęcia 'sprzeczność interesów' przez sądy karne. Twierdzenie, że postanowienie sądu o wyłączeniu nie było prawomocne lub nie było wydane w formie właściwej. Argumentacja, że nie było sprzeczności interesów między małżonkami W. i A.T.

Godne uwagi sformułowania

Oczywista nieporadność stylistyczna, a niekiedy również gramatyczna wniesionej kasacji. Chaotyczna zawartość sporządzonej kasacji dotknięta jest licznymi wadami braku spójności, logiki i racjonalności. Prawomocne postanowienia sądów karnych o wyłączeniu adwokata od możliwości obrony oskarżonych, których interesy są wzajemnie sprzeczne lub nie do pogodzenia w całym procesie karnym, nie mogą być w żaden sposób podważone w postępowaniu dyscyplinarnym. Adwokat nie może reprezentować w postępowaniu cywilnym osób pokrzywdzonych przestępstwem, jeżeli bronił pozwanego jako oskarżonego w procesie karnym, w którym osoby te występowały w charakterze oskarżycieli posiłkowych.

Skład orzekający

Rafał Malarski

przewodniczący

Zbigniew Myszka

sprawozdawca

Maria Tyszel

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie zasad etyki adwokackiej, w szczególności zakazu reprezentowania stron o sprzecznych interesach oraz wiążącego charakteru postanowień sądów karnych w postępowaniu dyscyplinarnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji odpowiedzialności dyscyplinarnej adwokata.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje kluczowe zasady etyki adwokackiej i konsekwencje ich naruszenia, co jest istotne dla prawników. Pokazuje również, jak Sąd Najwyższy interpretuje te zasady w kontekście postępowania dyscyplinarnego.

Adwokat bronił stron o sprzecznych interesach? Sąd Najwyższy wyjaśnia, co grozi za takie naruszenie etyki.

Sektor

prawo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Postanowienie z dnia 22 listopada 2002 r. III DS 15/02 1. Prawomocne orzeczenie sądu karnego o wyłączeniu możliwości obrony przez adwokata oskarżonych, których interesy są wzajemnie sprzeczne lub nie do pogodzenia w procesie karnym, nie może być podważane w postę- powaniu dyscyplinarnym. 2. Adwokat nie może reprezentować w postępowaniu cywilnym osób po- krzywdzonych przestępstwem, jeżeli bronił pozwanego jako oskarżonego w procesie karnym, w którym osoby te występowały w charakterze oskarżycieli posiłkowych. Przewodniczący SSN Rafał Malarski Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (spra- wozdawca), Maria Tyszel. Sąd Najwyższy, przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej adwokata Krzysztofa Borodeja po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2002 r. sprawy adwokata Janusza P., na skutek kasacji obwinione- go od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej w Warszawie z dnia 10 listopada 2001 r. [...] o d d a l i ł kasację i obciążył obwinionego kosztami postępowania kasacyj- nego. U z a s a d n i e n i e Wyższy Sąd Dyscyplinarny Naczelnej Rady Adwokackiej orzeczeniem z dnia 10 listopada 2001 r. zmienił orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w S. z dnia 23 marca 2001 r. w ten sposób, że w miejsce kary nagany, nałożonej na ob- winionego adwokata Janusza P. za czyny opisane w pkt I i II, wymierzył mu karę pie- niężną dziesięciu stawek podstawowych Izby Adwokackiej w S. w kwocie 2.000 zł, a ponadto zmienił orzeczenie o karze łącznej wymierzając ją w wysokości 20 stawek podstawowych Izby Adwokackiej w S. w kwocie 4.000 zł, a także pobrał od obwinio- 2 nego zryczałtowaną opłatę za postępowanie odwoławcze. W sprawie tej Wyższy Sąd Dyscyplinarny uznał, iż zebrany materiał dowodowy potwierdził popełnienie przez obwinionego zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych z art. 46 Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu. W szczególności Sąd ten wskazał, iż z proto- kołu rozprawy z dnia 3 grudnia 1997 r. wynika w sposób nie budzący wątpliwości, iż Sąd Wojewódzki w S. poinformował adwokata Janusza P. o sprzeczności interesów oskarżonych R. i N., a także nie dopuścił go do reprezentowania tego ostatniego. Pomimo znanego obwinionemu stanowiska Sądu Wojewódzkiego wniósł on apelację w imieniu obu tych oskarżonych do Sądu Apelacyjnego w L., który również uznał, iż rozbieżne interesy tych oskarżonych wykluczają ich obronę przez jednego obrońcę. Tak samo Wyższy Sąd Dyscyplinarny ocenił drugi zarzut stawiany obwinionemu, który będąc obrońcą oskarżonego A.T. w procesie, w którym oskarżycielami posiłko- wymi byli małżonkowie W., nie powinien przyjmować od tych osób pełnomocnictw w równocześnie toczącym się postępowaniu cywilnym przeciwko pozwanemu Zakła- dowi Usług Technicznych „A.”, którego pracownikiem był oskarżony A.T., a roszcze- nia powodów były związane z czynem zarzucanym A.T. w procesie karnym, dotyczą- cym tego samego zdarzenia, „to jest wybuchu pieca centralnego ogrzewania w domu małżonków W.”. Takie działania obwinionego doprowadziły do utraty zaufania do adwokata i stanowiły rażące naruszenie zasad etyki adwokackiej przez obwinionego, któremu z uwagi na poprzednią karalność dyscyplinarną, Wyższy Sąd Dyscyplinarny wymierzył surowsze kary dyscyplinarne. W kasacji obwiniony zarzucił rażącą obrazę art. 413 § 2 k.p.k. wynikającą z nieokreślenia „desygnatów pojęcia sprzeczności interesów klienta gdy dotyczy to zarzutu pierwszego” i obrazy „art. 46 Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności za- wodu nawet w sytuacji przez sąd przyjętej” oraz „obrazy tego samego przepisu gdy dotyczy to zarzutu z punktu drugiego, który zupełnie błędnie wskazuje fakty i przyj- muje, że występowałem w sprawie cywilnej małżonków W. gdy toczyła się sprawa przeciwko A.T., gdy jedynymi czynnościami, które w sprawie cywilnej podjąłem było zażalenie na postanowienie o zawieszeniu, w czasie, gdy postępowanie przeciwko A.T. było zawieszone”. Na takich podstawach obwiniony wniósł o uchylenie zaskar- żonego „postanowienia” i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W ocenie obwinionego został on pozbawiony prawa do obrony przez Sąd dru- giej instancji, który podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, podkreśla- jąc wszakże, iż „treść uzasadnienia niestety odbiega od ustawowych wymogów sta- 3 wianych przez art. 424 kpk”, co wymagało naprawienia błędów, czyli Wyższy Sąd Dyscyplinarny powinien „ustalić i orzec, jak tego wymaga art. 413 kpk”. Odnośnie do zarzutu pierwszego, obwiniony wskazał, iż Sąd Wojewódzki w Siedlcach przyjął od niego pełnomocnictwo i apelację, a zatem dopuścił go do udziału w sprawie. W tej sytuacji Sąd Apelacyjny, rozpoznający sprawę w granicach środka odwoławczego (art. 433 § 1 k.p.k.), bezpodstawnie nie dopuścił go do udziału w postępowaniu ape- lacyjnym, a w szczególności błędnie zinterpretował pojęcie „sprzeczność interesów” obu oskarżonych, które nie jest tożsame ze sprzecznościami w ich wyjaśnieniach „o zakresie relacji o przebiegu zdarzenia”. Tymczasem interesy oskarżonych są sprzeczne tylko wówczas, „gdy dowody powoływane przez jednego z nich godzą w interesy innego oskarżonego”, a w takim rozumieniu pomiędzy interesami oskarżo- nych R. i N. „nie było najmniejszej sprzeczności” . Obwiniony przyznał, że Sąd Wo- jewódzki wyłączył go „od prowadzenia sprawy”, ale dowiedział się o tym dopiero z treści protokołu, „gdy sprawa znalazła się przed Sądem Apelacyjnym w L.”, a po- nadto postanowienie w tej kwestii „nie było wydane w formie właściwej dla postano- wień zaskarżalnych”. Gdyby miało taki charakter, to „Sąd winien przerwać rozprawę i zezwolić na zaskarżenie”. Niezastosowanie się przez obwinionego do tego postano- wienia zostało bezpodstawnie uznane za przekroczenie zakazu z „art. 46 kez”, bo- wiem „postanowienie sądu nie jest prawomocnym wyrokiem skazującym, który wią- załby sąd dyscyplinarny. Stąd obowiązek badania sprawy w zakresie zarzutu, a nie odwoływanie się do postanowienia sądowego”. Nie było także sprzeczności intere- sów pomiędzy małżonkami W. i A.T., przeciwnie „W. i T. wspierali się w działaniach przeciwko Z.”, a zatem łączył ich „dokładnie ten sam interes”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Na wstępnie należy wskazać na oczywistą nieporadność stylistyczną, a nie- kiedy również gramatyczną wniesionej kasacji. Prawo złożenia kasacji od orzeczenia wydanego przez wyższą instancję adwokackich sądów dyscyplinarnych ustanawia art. 91a ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (jednolity tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1058). Korzystanie z tego ustawowego uprawnienia wniesienia do Sądu Najwyższego kasacji przez obwinionego, legitymującego się statusem prawnym adwokata, powinno odbywać się z zachowaniem językowych, stylistycz- nych i prawnych wymagań stawianych temu nadzwyczajnemu środkowi zaskarżenia. 4 Tymczasem chaotyczna zawartość sporządzonej kasacji dotknięta jest licznymi wa- dami braku spójności, logiki i racjonalności, co wymagało żmudnej lektury wywodów obwinionego w poszukiwaniu zrozumienia i sensu prezentowanych zarzutów. Odnosząc się do zawartości merytorycznej rozpoznawanej kasacji, Sąd Naj- wyższy uznał wniesioną skargę kasacyjną za oczywiście bezzasadną. Została ona oparta na zarzutach odnoszących się do dwóch jednorodzajowych przewinień dyscy- plinarnych, za które wymierzono obwinionemu kary dyscyplinarne. Po pierwsze, na zarzucie „rażącej obrazy art. 413 § 2 k.p.k. jakiej dopuścił się Sąd nie określając w sposób przez ten przepis wymagany desygnatów pojęcia sprzeczności interesów klienta gdy dotyczy to zarzutu pierwszego i obrazy treści art. 46 Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu nawet w sytuacji przez Sąd przyjętej”. W zakresie tego zarzutu należało mieć na uwadze, że treść art. 413 § 2 k.p.k. stanowi, iż wyrok skazujący powinien zawierać także: 1) dokładne określenie przypisanego oskarżo- nemu (obwinionemu) czynu oraz jego kwalifikację prawną, 2) rozstrzygnięcie co do kary i środków karnych, a w razie potrzeby, co do zaliczenia na ich poczet tymcza- sowego aresztowania i zatrzymania oraz środków zapobiegawczych wymienionych w art. 276 k.p.k. Zaskarżone orzeczenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego zawiera wszystkie elementy wynikające z art. 413 § 2 k.p.k., a uzasadnienie tego orzeczenia w sposób trafny i przekonujący potwierdziło zasadność postawienia obwinionemu za- rzutu niedopuszczalnego podjęcia się obrony oskarżonych, których interesy były sprzeczne w rozumieniu § 46 Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu. Sprzeczność tych interesów była potwierdzona przez Sąd Wojewódzki w S., który postanowieniem z dnia 3 grudnia 1977 r. nie dopuścił adwokata Janusza P. do udziału w sprawie jako obrońcy oskarżonego Wiesława Stanisława N., wobec stwier- dzenia konfliktu interesów z oskarżonym Tadeuszem R., którego także bronił ten sam adwokat. Stanowisko Sądu karnego pierwszej instancji było wiążące dla obwi- nionego w całym postępowaniu karnym dotyczącym sprawy tych oskarżonych. Jeżeli pomimo to obwiniony wniósł apelacje w imieniu obu tych oskarżonych, to w sposób oczywiście rażący naruszył zakaz wynikający z § 46 Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu, ponieważ zignorował prawomocny charakter postanowienia Sądu karnego pierwszej instancji, co prawidłowo zarzucił mu Sąd Apelacyjny w L., który w dniu 30 marca 1999 r. ponownie wyłączył obwinionego od udziału w sprawie w cha- rakterze obrońcy dwóch oskarżonych, których interesy były sprzeczne. Zawarte w kasacji kolejne próby podważenia przez obwinionego stanowiska sądów karnych w 5 przedmiocie oceny kolizji interesów oskarżonych, których podjął się obrony w cha- rakterze adwokata, należało uznać za pokrętne i oczywiście bezpodstawne, albo- wiem prawomocne postanowienia sądów karnych o wyłączeniu adwokata od możli- wości obrony oskarżonych, których interesy są wzajemnie sprzeczne lub nie do po- godzenia w całym procesie karnym, nie mogą być w żaden sposób podważone w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przeciwko temu adwokatowi (art. 85 § 2 k.p.k. a contrario). Odnośnie „zarzutu z punktu drugiego”, który - w ocenie obwinionego - „zupeł- nie błędnie wskazuje fakty i przyjmuje, że występowałem w sprawie cywilnej małżon- ków W. toczyła się sprawa przeciwko A.T.”, to skarżący jedynie w uzasadnieniu ka- sacji podniósł zarzut naruszenia „art. 46 kez”. Oznacza to, że podniósł on w tym za- kresie wyłącznie zarzut naruszenia normy o charakterze materialnoprawnym, tj. na- ruszenia § 46 Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu w związku z art. 438 pkt 1 k.p.k. Tymczasem jego polemika z zaskarżonym orzeczeniem Wyższego Sądu Dyscyplinarnego sprowadza się w istocie rzeczy do zupełnie innego, bo proce- duralnego zarzutu dopuszczenia się przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny rzekomego błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, przy uwzględ- nieniu, że mogło to mieć wpływ na treść orzeczenia (art. 438 pkt 3 k.p.k.). Tak wadli- wie postawiony zarzut usuwa się spod kontroli kasacyjnej, skoro - zgodnie z art. 536 k.p.k. w związku z art. 91e ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze - Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację - między innymi - w granicach podniesionych zarzutów kasacyjnych. W sytuacji braku prawidłowych kasacyjnych zarzutów proce- duralnych występuje związanie Sądu Najwyższego miarodajnymi ustaleniami Sądu Dyscyplinarnego drugiej instancji, który uznał, że „okoliczność ta jest bezsporna i nie podlega żadnym wątpliwościom”, a nadto trafnie wskazał, że adwokat nie może re- prezentować osób pokrzywdzonych w postępowaniu cywilnym prowadzonym prze- ciwko oskarżonemu, jeżeli bronił go w procesie karnym, w którym pokrzywdzeni wy- stępowali w charakterze oskarżycieli posiłkowych. Podejmując się takiej reprezentacji obwiniony oczywiście naruszył zakaz reprezentacji klientów, których interesy były sprzeczne (§ 46 Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu). Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji, jedynie in- cydentalnie sygnalizując, że obwiniony złożył bezpodstawny, bo nieudokumentowany wniosek o odroczenie kasacyjnej rozprawy dyscyplinarnej, ponadto bezzasadnie przedkładając powinności adwokata spoczywające na nim w prowadzonych przezeń 6 innych procesach sądowych, ponad obowiązek poddania się terminowemu osądowi dyscyplinarnemu w sprawie jego własnej kasacji przed Sądem Najwyższym. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI