III CZP 95/12

Sąd Najwyższy2013-01-17
SNubezpieczenia społeczneubezpieczenia majątkoweNiskanajwyższy
ubezpieczenie ACodpowiedzialność ubezpieczycielaogólne warunki ubezpieczeniakradzież pojazdukarta pojazduart. 827 k.c.Sąd Najwyższyzagadnienie prawne

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie zagadnienia prawnego dotyczącego odpowiedzialności ubezpieczyciela z tytułu umowy AC, uznając je za niebudzące poważnych wątpliwości prawnych.

Sąd Okręgowy przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące interpretacji art. 827 § 1 k.c. w kontekście niedochowania przez ubezpieczającego obowiązku zabezpieczenia dokumentów pojazdu poza samochodem, co miało miejsce przed kradzieżą. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, uznając, że przedstawione zagadnienie nie budzi poważnych wątpliwości prawnych i powinno zostać rozstrzygnięte przez sąd niższej instancji w drodze zwykłej wykładni prawa i umowy ubezpieczenia.

Sąd Najwyższy rozpoznał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w G., dotyczące interpretacji art. 827 § 1 k.c. w związku z ogólnymi warunkami ubezpieczenia autocasco. Sprawa dotyczyła odmowy wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela, który powołał się na niedochowanie przez ubezpieczającego obowiązku zabezpieczenia dokumentów pojazdu poza samochodem, co miało miejsce przed kradzieżą pojazdu. Sąd Okręgowy powziął wątpliwości, czy niedochowanie tego obowiązku, niebędące umyślne ani rażąco niedbałe, może skutkować odmową wypłaty odszkodowania na podstawie art. 827 § 1 k.c., zwłaszcza gdy nie było bezpośrednią przyczyną szkody. Sąd Najwyższy, analizując przesłanki do podjęcia uchwały, stwierdził, że zagadnienie przedstawione przez Sąd Okręgowy nie spełnia wymogów "poważnych wątpliwości prawnych". Wskazał, że wątpliwości te mogą zostać rozstrzygnięte przy zastosowaniu zwykłej wykładni prawa oraz umowy ubezpieczenia i ogólnych warunków ubezpieczenia. Sąd Najwyższy podkreślił, że instytucja pytań prawnych jest wyjątkiem od zasady niezawisłości sędziowskiej i powinna być stosowana z pełnym uświadomieniem tej wyjątkowości. W związku z tym, Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, uznając, że zagadnienie nie budzi poważnych wątpliwości prawnych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że przedstawione zagadnienie prawne nie spełnia wymogów "poważnych wątpliwości prawnych" wymaganych do podjęcia uchwały, a wątpliwości mogą zostać rozstrzygnięte przez sąd niższej instancji przy zastosowaniu zwykłej wykładni prawa i umowy ubezpieczenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
J. G.osoba_fizycznapowód
Powszechny Zakład Ubezpieczeń S.A. w W.spółkapozwany

Przepisy (4)

Główne

k.c. art. 827 § § 1

Kodeks cywilny

Sąd Najwyższy uznał, że interpretacja tego przepisu w kontekście przedstawionego zagadnienia nie budzi poważnych wątpliwości.

Pomocnicze

k.p.c. art. 390 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Przepis regulujący przedstawienie zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu.

u.SN art. 61 § § 1

Ustawa o Sądzie Najwyższym

Podstawa prawna do wydania postanowienia przez Sąd Najwyższy.

k.c. art. 805

Kodeks cywilny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przedstawione zagadnienie prawne nie spełnia wymogów "poważnych wątpliwości prawnych" uzasadniających podjęcie uchwały przez Sąd Najwyższy. Wątpliwości Sądu Okręgowego mogą zostać rozstrzygnięte przy zastosowaniu zwykłej wykładni prawa i umowy ubezpieczenia. Instytucja pytań prawnych jest wyjątkiem i wymaga ścisłej wykładni art. 390 § 1 k.p.c.

Godne uwagi sformułowania

instytucja pytań prawnych [...] jest wyjątkiem od konstytucyjnej zasady podległości sędziów tylko Konstytucji oraz ustawom powinna być [...] stosowana z pełnym uświadomieniem tej wyjątkowości, co z kolei nakazuje wykładać przepis art. 390 § 1 k.p.c. w sposób jak najbardziej ścisły, bez żadnych koncesji na rzecz argumentów o nastawieniu celowościowym lub utylitarnym Nie jest zadaniem Sądu Najwyższego odszukiwanie istoty wątpliwości, grozi to bowiem naruszeniem niezawisłości sądu pytającego nie jest wystarczającą przesłanką, uzasadniającą przedstawienie zagadnienia prawnego, dostrzeżona w judykaturze i orzecznictwie rozbieżność w wykładni danego przepisu Przymiotnik „poważne” oznacza istnienie zasadniczych trudności w wyjaśnieniu tych wątpliwości przy wykorzystaniu podstawowych metod wykładni

Skład orzekający

Anna Kozłowska

przewodniczący-sprawozdawca

Mirosław Bączyk

członek

Bogumiła Ustjanicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Proceduralne aspekty przedstawiania zagadnień prawnych Sądowi Najwyższemu oraz kryteria oceny \"poważnych wątpliwości prawnych\"."

Ograniczenia: Orzeczenie nie rozstrzyga merytorycznie kwestii ubezpieczeniowych, a jedynie proceduralne podstawy do podjęcia uchwały.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa jest interesująca z perspektywy proceduralnej, pokazując, kiedy Sąd Najwyższy odmawia podjęcia uchwały w odpowiedzi na zagadnienie prawne. Merytorycznie jest mniej ciekawa, gdyż nie zawiera rozstrzygnięcia.

Kiedy Sąd Najwyższy odmawia odpowiedzi? Proceduralne pułapki w sprawach o ubezpieczenie.

Dane finansowe

WPS: 1000 PLN

odszkodowanie: 1000 PLN

Sektor

ubezpieczenia

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CZP 95/12 
 
 
 
POSTANOWIENIE 
 
Dnia 17 stycznia 2013 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Anna Kozłowska (przewodniczący, sprawozdawca) 
SSN Mirosław Bączyk 
SSN Bogumiła Ustjanicz 
 
 
 
w sprawie z powództwa J. G. 
przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń S.A. w W. 
o zapłatę, 
na posiedzeniu jawnym w Izbie Cywilnej 
w dniu 17 stycznia 2013 r., 
na skutek zagadnienia prawnego przedstawionego  
przez Sąd Okręgowy w G. 
postanowieniem z dnia 31 października 2012 r.,  
 
   „1) Czy w przypadku dochodzenia odszkodowania z tytułu zawartej 
umowy 
ubezpieczenia 
auto-casco 
samochodu 
osobowego 
niedochowanie 
przez 
ubezpieczającego 
(poszkodowanego) 
obowiązków wynikających z ogólnych warunków ubezpieczenia 
poprzez zaniechanie zabezpieczenia poza pojazdem dokumentów 
pojazdu (karty pojazdu) podlega ocenie w świetle przesłanek 
określonych w art. 827 § 1 k.c. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 
13 kwietnia 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz 
o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2007 r. Nr 82 poz. 557) 
w sytuacji, gdy zachowanie to nie było bezpośrednią przyczyną 
szkody, ani też nie przyczyniło się w żaden sposób do jej powstania? 
 
       2) W razie udzielenia odpowiedzi pozytywnej na pytanie 1 
(pierwsze), czy art. 827 § 1 k.c. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 
13 kwietnia 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz 
o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2007 r. Nr 82 poz. 557) 
ma zastosowanie do zawinionego zachowania ubezpieczającego 
(poszkodowanego) polegającego na niedochowaniu obowiązków 

 
2 
wynikających 
z 
ogólnych 
warunków 
ubezpieczenia 
poprzez 
zaniechanie zabezpieczenia poza pojazdem dokumentów pojazdu 
(karty pojazdu), nie mającego znamion umyślności, ani rażącego 
niedbalstwa? 
 
      3) W razie udzielenia odpowiedzi negatywnej na pytanie 
1    (pierwsze), 
czy 
niedochowanie 
przez 
ubezpieczającego 
(poszkodowanego) obowiązków wynikających z ogólnych warunków 
ubezpieczenia poprzez zaniechanie zabezpieczenia poza pojazdem 
dokumentów pojazdu (karty pojazdu), nie noszące znamion rażącego 
niedbalstwa, ani umyślności powinno skutkować odmową wypłaty 
odszkodowania, czy też dopuszczalne jest w takim przypadku 
zasądzenie odszkodowania z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia 
auto-casco na zasadach słuszności?” 
 
 
odmawia podjęcia uchwały. 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Uzasadnienie 

 
3 
 
  Postanowieniem z dnia 31 października 2012 r. Sąd Okręgowy w G. 
rozpoznając apelację pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w G. z dnia 7 
października 2011 r., mocą którego zasądzono od pozwanego na rzecz powoda 
kwotę 1000 zł z ustawowymi odsetkami od 20 października 2010 r., powziął istotne 
wątpliwości i na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. przedstawił Sądowi Najwyższemu do 
rozstrzygnięcia zagadnienie prawne, o treści przytoczonej powyżej. Zagadnienie to 
powstało na tle następującego stanu faktycznego. 
Powód zawarł z pozwanym umowę dobrowolnego ubezpieczenia AC 
samochodu marki renault megane scenic, którego był współwłaścicielem. Załączone 
do umowy ogólne warunki ubezpieczenia autocasco dla klienta indywidualnego oraz 
małego lub średniego przedsiębiorcy w § 8 ust. 1 pkt 11 b) przewidywały wyłączenie 
odpowiedzialności ubezpieczyciela stanowiąc, że ubezpieczeniem nie są objęte 
szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu (jego części lub wyposażenia albo 
zabrania pojazdu w celu krótkotrwałego użycia) w  przypadku gdy po opuszczeniu 
pojazdu i pozostawieniu go bez nadzoru kierującego lub pasażerów, pozostawiono 
w  pojeździe lub nie dokonano zabezpieczenia z należytą starannością poza 
pojazdem dokumentów pojazdu (dowodu rejestracyjnego lub karty pojazdu) lub 
kluczyka lub sterownika, służących do otwarcia lub uruchomienia pojazdu lub do 
urządzenia zabezpieczającego przed kradzieżą. Powód wyjeżdżając samochodem 
latem 2010 r. na wakacje uznał, że karta pojazdu może mu być potrzebna i zabrał ją 
ze sobą, a po powrocie z urlopu zapomniał o niej pozostawiając w schowku 
samochodu. Nocą 12 sierpnia 2010 r. samochód został skradziony sprzed jego 
domu; kradzież spostrzegł pasierb powoda. Mimo natychmiastowego zawiadomienia 
policji oraz osobistego wszczęcia poszukiwań przez powoda, samochód nie został 
odnaleziony. Powód wyrejestrował samochód. Ubezpieczyciel, do którego powód 
wystąpił o likwidację szkody, odmówił wypłaty odszkodowania wskazując, że 
wystąpiła 
przewidziana 
w 
ogólnych 
warunkach 
ubezpieczenia 
przesłanka 
wyłączająca 
jego 
odpowiedzialność. 
Powód 
nie 
przedstawił 
bowiem 
ubezpieczycielowi karty pojazdu; została skradziona wraz z pojazdem. Powód 
wystąpił z powództwem o zasądzenie niewielkiej części odszkodowania i powództwo 
to zostało przez Sąd I instancji uwzględnione. Pozwany ubezpieczyciel w apelacji od 

 
4 
tego wyroku zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 805 
i art. 827 k.c. w związku z § 8 ust.1 pkt 11 b) o.w.u. Rozpoznając apelację, Sąd 
Okręgowy w G. przedstawił Sądowi Najwyższemu przytoczone zagadnienia prawne, 
dokonując jednocześnie oceny zachowania powoda, polegającego na pozostawieniu 
w samochodzie karty pojazdu, jako pozbawionego cech umyślności a także 
rażącego niedbalstwa. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
W pierwszej kolejności wymaga rozważenia, czy jest uzasadnione podjęcie 
przez Sąd Najwyższy uchwały w tej sprawie. Uwzględnić bowiem należy, że 
instytucja pytań prawnych, prowadząca do związania sądu orzekającego w danej 
sprawie poglądem Sądu Najwyższego, zawartym w podjętej uchwale, jest wyjątkiem 
od konstytucyjnej zasady podległości sędziów tylko Konstytucji oraz ustawom 
(art. 178 ust. 1 Konstytucji RP). Powinna być zatem – jak podkreślił Sąd Najwyższy 
w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 30 marca 1999 r., III CZP 
62/98 (OSNC 1999, nr 10, poz. 166) – stosowana z pełnym uświadomieniem tej 
wyjątkowości, co z kolei nakazuje wykładać przepis art. 390 § 1 k.p.c. w sposób jak 
najbardziej ścisły, bez żadnych koncesji na rzecz argumentów o nastawieniu 
celowościowym lub utylitarnym. Przed podjęciem przeto uchwały ocenie podlega 
treść przedstawionego zagadnienia, dla ustalenia stopnia jasności wyartykułowanego 
problemu jak i przedstawiona w uzasadnieniu argumentacja. Zagadnienia 
przedstawione przez Sąd Okręgowy są wielowątkowe, „kaskadowe”, zakładające 
warianty odpowiedzi, tym samym zmierzające do uzyskania odpowiedzi co do 
sposobu rozstrzygnięcia sprawy w zależności od możliwego wariantu rozwiązania 
problemu. W takiej sytuacji pojawia się niepewność co jest istotną w sprawie 
wątpliwością Sądu pytającego i czy odczytanie przez Sąd Najwyższy tej wątpliwości 
jest prawidłowe. Nie jest zadaniem Sądu Najwyższego odszukiwanie istoty 
wątpliwości, grozi to bowiem naruszeniem niezawisłości sądu pytającego, przez 
udzielenie odpowiedzi nie w kwestii, o którą sąd ten pytał, lecz w zakresie, co do 
którego Sądowi Najwyższemu wydaje się, że powstała wątpliwość. 
   Ponadto, analiza uzasadnienia przedstawionego zagadnienia prawnego, 
wykazuje, że Sąd Okręgowy powołując się na różnicę poglądów  w wykładni art. 827 
§ 1 k.c., przytaczając w tej materii, obszernie, orzecznictwo Sądu Najwyższego, 

 
5 
chciałby uzyskać odpowiedź o podstawę prawną rozstrzygnięcia uwzględniającego 
powództwo w wypadku założenia, że powołany przepis nie ma zastosowania. 
Zauważyć przeto należy, że nie jest wystarczającą przesłanką, uzasadniającą 
przedstawienie zagadnienia prawnego, dostrzeżona w judykaturze i  orzecznictwie 
rozbieżność w wykładni danego przepisu. Zaprezentowanie w uzasadnieniu 
sformułowanego zagadnienia tych rozbieżności nie może być utożsamiane 
z istnieniem zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości (zob. m.in. 
postanowienia: z dnia 12 stycznia 2010 r., III CZP 113/09, niepubl.; z  dnia 12 maja 
2010 r., III CZP 9/11, niepubl.; z dnia 27 maja 2010 r., III CZP 32/10, niepubl. oraz 
z dnia 23 września 2010 r., III CZP 55/10, niepubl.). W takiej bowiem sytuacji 
obowiązkiem sądu odwoławczego jest odniesienie się do zasadności przyjmowanych 
przez sądy różnych wykładni tego samego przepisu prawa (por. postanowienia Sądu 
Najwyższego z dnia 23 lipca 1998 r., III CZP 24/98, niepubl. oraz z dnia 17 listopada 
2009 r., III CZP 85/09, niepubl.). Przedstawienie przeto zagadnienia prawnego 
budzącego poważne wątpliwości w sytuacji występujących w orzecznictwie różnych 
wykładni tego samego przepisu będzie uzasadnione wówczas, gdy w ocenie sądu 
odwoławczego za przyjęciem każdej z tych wykładni przemawiają doniosłe, 
przedstawione przez ten sąd, argumenty prawne, a wyboru właściwej wykładni nie 
wyjaśnia 
ani 
dotychczasowe 
stanowisko 
judykatury, 
ani 
doktryna 
prawa 
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2010 r., III CZP 32/10, 
niepubl.). Zważywszy, że uzasadnienie przedstawionego zagadnienia tych wymogów 
nie spełnia, również i powyższe stanowi przeszkodę dla podjęcia uchwały. 
Wreszcie zauważyć należy, że skuteczność skorzystania przez sąd 
odwoławczy z uprawnienia przedstawienia Sądowi Najwyższemu zagadnienia 
prawnego ustawodawca uzależnił od wystąpienia w sprawie poważnych wątpliwości 
prawnych. Przymiotnik „poważne” oznacza istnienie zasadniczych trudności 
w wyjaśnieniu tych wątpliwości przy wykorzystaniu podstawowych metod wykładni, 
oraz, że w przypadku powstania wątpliwości zwykłych, sąd odwoławczy obowiązany 
jest rozwiązać je we własnym zakresie (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 
25 stycznia 2007 r., III CZP 100/06, niepubl.; z dnia 14 października 2010 r., III CZP 
66/10, niepubl.; z dnia 20 października 2010 r., III CZP 68/10, niepubl. 

 
6 
I postanowienia w nim powołane; z dnia 26 października 2011 r., III CZP 59/11, 
niepubl.).  
Analiza stanu faktycznego sprawy dowodzi, że rozstrzygnięcie powstałych 
wątpliwości może nastąpić przy zastosowaniu zwykłej wykładni prawa oraz wykładni 
umowy ubezpieczenia i o.w.u. Powinność ubezpieczającego dysponowania kartą 
pojazdu ujęta jest w o.w.u. w dwóch przepisach, w przepisie dotyczącym powinności 
jej przedłożenia w celu ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela (§ 27 ust.1 pkt 
1) oraz w przepisie umieszczonym w rozdziale dotyczącym zakresu ubezpieczenia, 
określającym przypadki wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela (§ 8 ust.1 pkt 
11). Sytuacja wymieniona wyżej jako pierwsza może mieścić się w powinnościach 
ubezpieczającego, naruszenie których nie wyłącza ochrony ubezpieczeniowej, ale 
może uzasadniać odmowę zapłaty odszkodowania, przy czym w orzecznictwie 
przyjmuje się, że naruszenie takich powinności podlega ocenie w aspekcie treści art. 
827 § 1 k.c. Sytuacja wymieniona jako druga może wskazywać, że w ten sposób 
w o.w.u. wyznaczono zakres ochrony ubezpieczeniowej, co oznaczałoby, że ochroną 
ubezpieczeniową objęto wyłącznie te pojazdy, w których, w momencie ich kradzieży, 
nie znajdowały się w nich dokumenty pojazdu (dowód rejestracyjny lub karta 
pojazdu). Jeżeli zatem, w pojeździe znajdowała się karta pojazdu, to ubezpieczenie 
w ogóle nie chroniło tego pojazdu na wypadek kradzieży. Jeżeli przeto obowiązek 
zabezpieczenia poza pojazdem karty pojazdu wiązać z wyznaczeniem granic 
ochrony ubezpieczeniowej, a nie z innego rodzaju obowiązkiem nakładanym na 
ubezpieczającego, z którego naruszeniem wiązałaby się odmowa wypłaty 
odszkodowania przez ubezpieczyciela, to w tym kontekście przedstawione Sądowi 
Najwyższemu zagadnienie prawne nie budzi wątpliwości. 
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 61 § 1 ustawy z dnia 
23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.) 
postanowił, jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI