III CZP 90/11

Sąd Najwyższy2012-01-26
SNCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
rękojmiawady rzeczybłąduchylenie się od skutków prawnychumowa sprzedażysamochódkomisochrona konsumentakodeks cywilny

Sąd Najwyższy orzekł, że kupujący wadliwą rzecz może skorzystać zarówno z rękojmi, jak i uchylić się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu, jeśli sprzedawca mógł łatwo zauważyć wadę.

Sprawa dotyczyła możliwości skorzystania przez kupującego z uprawnień z tytułu rękojmi za wady rzeczy lub z prawa do uchylenia się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu, gdy nabył wadliwy samochód. Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że oba te środki ochrony prawnej nie wykluczają się wzajemnie. Kupujący może wybrać środek, który lepiej chroni jego interesy, zwłaszcza gdy sprzedawca, jako profesjonalista, mógł łatwo zauważyć wadę.

Przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego była kwestia, czy kupujący, który nabył wadliwą rzecz oznaczoną co do tożsamości, może po upływie terminu rękojmi skorzystać z uprawnienia do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu. Sprawa dotyczyła zakupu samochodu, który okazał się mieć znacznie większy przebieg i być przemalowany, wbrew zapewnieniom sprzedawcy. Kupujący uchylił się od skutków umowy z powodu błędu. Sąd Najwyższy, analizując relację między przepisami o rękojmi (art. 556-576 k.c.) a przepisami o błędzie (art. 84 k.c.), uznał, że oba te środki ochrony prawnej nie wykluczają się. Podkreślono, że kupujący ma prawo wyboru środka ochrony, który najlepiej odpowiada jego interesom. Wskazano, że przepisy o rękojmi nie są lex specialis wobec przepisów o błędzie, a przesłanki ich stosowania są odmienne. Szczególnie istotne jest, że możliwość powołania się na błąd zależy od tego, czy sprzedawca mógł wadę z łatwością zauważyć, co nie jest tożsame z podstępnym zatajeniem wady. Uchwała potwierdza, że kupujący może skorzystać z obu instytucji, jeśli spełnione są ich odrębne przesłanki, co wzmacnia jego pozycję negocjacyjną i ochronę jego autonomii woli.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, kupujący może wykonać uprawnienia z tytułu rękojmi albo uchylić się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że przepisy o rękojmi nie wyłączają możliwości powołania się na błąd. Oba środki ochrony prawnej nie wykluczają się, a kupujący ma prawo wyboru, który środek lepiej chroni jego interesy, zwłaszcza gdy sprzedawca, jako profesjonalista, mógł łatwo zauważyć wadę.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
"P.P.H.U.A.", sp. z o.o. w C.spółkapowód
"P." sp.j. Ewa W., Grzegorz N. w G.spółkapozwany
Ewa K.osoba_fizycznainterwenient uboczny

Przepisy (8)

Główne

k.c. art. 84 § § 1

Kodeks cywilny

Można uchylić się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu co do treści czynności prawnej, jeżeli druga strona co najmniej z łatwością błąd zauważyła.

k.c. art. 560 § § 1

Kodeks cywilny

Jeżeli sprzedana rzecz ma wady, kupujący może od umowy odstąpić.

Pomocnicze

k.c. art. 560 § § 2

Kodeks cywilny

Strony powinny zwrócić sobie otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej.

k.c. art. 84

Kodeks cywilny

Błąd co do treści czynności prawnej i istotność błędu są warunkami uchylenia się od skutków oświadczenia woli.

k.c. art. 86

Kodeks cywilny

k.c. art. 88

Kodeks cywilny

k.c. art. 564

Kodeks cywilny

Skutki podstępnego działania sprzedawcy, który wadę zataił lub zapewnił kupującego, że ona nie istnieje.

k.p.c. art. 390

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna uchwały Sądu Najwyższego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przepisy o rękojmi nie wyłączają możliwości powołania się na błąd. Kupujący ma prawo wyboru środka ochrony prawnej. Sprzedawca, jako profesjonalista, mógł łatwo zauważyć wadę. Autonomia woli podmiotów prawa prywatnego.

Odrzucone argumenty

Przepisy o rękojmi są lex specialis wobec przepisów o błędzie i wyłączają ich stosowanie. Rękojmia zapewnia ochronę interesów obu stron, w tym sprzedawcy, poprzez ograniczenie czasowe odpowiedzialności. Dopuszczenie powoływania się na błąd pozbawiłoby przepisy o rękojmi doniosłości praktycznej.

Godne uwagi sformułowania

przepisy o rękojmi są przepisami szczególnymi w stosunku do przepisów o błędzie instytucja rękojmi konsumuje regulację o błędzie prawo prywatne oparte jest na zasadzie autonomii woli jego podmiotów hipotezy norm wywiedzionych z przepisów o błędzie i rękojmi nie pochłaniają się, lecz krzyżują nie można dopatrywać się takiego wyłączenia tylko w tym, że w danym stanie faktycznym spełnione zostały także przesłanki powoływania się na rękojmię za wady

Skład orzekający

Jacek Gudowski

przewodniczący

Józef Frąckowiak

sprawozdawca

Iwona Koper

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że kupujący wadliwą rzecz może skorzystać zarówno z rękojmi, jak i z prawa do uchylenia się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu, jeśli sprzedawca mógł łatwo zauważyć wadę."

Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy sprzedawca mógł z łatwością zauważyć wadę. Nie dotyczy sytuacji, gdy sprzedawca działał podstępnie lub nie wiedział o wadzie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu zakupu wadliwych towarów i wyjaśnia, jakie środki ochrony prawnej przysługują kupującemu, co jest bardzo praktyczne dla szerokiego grona odbiorców.

Rękojmia czy błąd? Kupujący wadliwy samochód ma podwójną broń!

Dane finansowe

WPS: 49 500 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała z dnia 26 stycznia 2012 r., III CZP 90/11 
 
Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący) 
Sędzia SN Józef Frąckowiak (sprawozdawca) 
Sędzia SN Iwona Koper 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "P.P.H.U.A.", sp. z o.o. w C. 
przeciwko "P." sp.j. Ewa W., Grzegorz N. w G. z udziałem interwenienta ubocznego 
Ewy K. po stronie pozwanego o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na 
posiedzeniu jawnym w dniu 26 stycznia 2012 r. zagadnienia prawnego 
przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Toruniu postanowieniem z dnia 16 
listopada 2011 r.: 
„Czy w razie nabycia rzeczy oznaczonej co do tożsamości w nieświadomości 
wady, kupujący po upływie terminu rękojmi może złożyć oświadczenie woli o 
uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia złożonego pod wpływem błędu?" 
podjął uchwałę: 
 
W razie nabycia wadliwej rzeczy oznaczonej co do tożsamości kupujący 
może wykonać uprawnienia z tytułu rękojmi albo uchylić się od skutków 
prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu. 
 
Uzasadnienie 
 
Powód "P.P.H.U.A.", sp. z o.o. w C. zamierzał nabyć samochód o wartości ok. 
50 000 zł z przebiegiem mniejszym niż 200 000 km. Kupił samochód stanowiący 
własność Ewy K. u pozwanego komisanta "P." sp.j. Ewa W. i Grzegorz N. w G. Z 
umowy sprzedaży zawartej w dniu 30 marca 2007 r. wynikało, że samochód ma 

przebieg 142 000 km. Jak ustalono, powód zapłacił za kupiony samochód kwotę 49 
500 zł. 
W 2008 r. doszło do uszkodzenia kupionego samochodu. W czasie naprawy 
powód dowiedział się, że samochód był przemalowany, a wcześniej był taksówką w 
Niemczech i w rzeczywistości w chwili kupna miał przebieg ponad 300 000 km. W 
tej sytuacji pismem z dnia 18 listopada 2008 r. powód uchylił się od skutków 
prawnych oświadczenia woli zawartego w umowie sprzedaży jako złożonego pod 
wpływem błędu i po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa żądał zasądzenia od 
pozwanego kwoty 49 500 zł. 
Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo, gdyż doszedł do wniosku, że powód nie 
znał rzeczywistego stanu samochodu i nie wiedział, iż stan licznika nie odpowiada 
prawdzie, oraz że był on przemalowany i wykorzystywany jako taksówka. Oznacza 
to – zdaniem Sądu Rejonowego – że powód działał pod wpływem błędu, inne 
bowiem były jego oczekiwania i gdyby znał prawdziwy stan pojazdu, nie kupiłby go. 
Mając na względzie, że pozwany sprzedawca był komisantem, który prowadził 
komis samochodowy, mógł – jako profesjonalista – wykorzystując swoją wiedzę,  
błąd powoda łatwo zauważyć. 
Rozpoznający apelację pozwanej i interwenienta ubocznego Sąd Okręgowy w 
Toruniu w uzasadnieniu zagadnienia prawnego przedstawionego Sądowi 
Najwyższemu podkreślił, nawiązując do poglądów wyrażonych w orzecznictwie i 
doktrynie, że błąd w rozumieniu art. 84 k.c. może polegać również na fałszywym 
wyobrażeniu o cechach przedmiotu transakcji. W razie umowy sprzedaży, błąd 
może zatem dotyczyć także jakości kupionego towaru, np. samochodu. W takiej 
sytuacji kupującemu, który działała pod wpływem błędu, przysługuje możliwość 
uchylenia się od skutków prawnych złożonego w umowie oświadczenia woli. 
Wadliwa jakość rzeczy nabytej w wyniku umowy sprzedaży jest też podstawą do 
skorzystania przez kupującego z uprawnień z tytułu rękojmi (art. 556-576 k.c.), do 
tego samego stanu faktycznego można więc zastosować więcej niż jedną normę. 
Sąd Okręgowy wskazał, że taka sytuacja jest źródłem kontrowersji w doktrynie. (...) 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...)  

Przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne dotyczy istotnej 
praktycznie, kontrowersyjnej teoretycznie problematyki wzajemnej relacji przepisów 
regulujących odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady rzeczy oraz przepisów o 
możliwości uchylenia się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem 
błędu. Zgodnie z art. 560 § 1 k.c., jeżeli sprzedana rzecz ma wady, kupujący może 
od umowy odstąpić; gdy skorzysta z tego uprawnienia o charakterze kształtującym, 
strony powinny zwrócić sobie otrzymane świadczenia według przepisów o 
odstąpieniu od umowy wzajemnej (art. 560 § 2 k.c.). Z kolei zgodnie z art. 84 § 1 
k.c., można uchylić się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod 
wpływem błędu co do treści czynności prawnej; jeżeli oświadczenie zostało złożone 
drugiej stronie, warunkiem uchylenia się od jego skutków, jest nie tylko to, aby błąd 
dotyczył treści czynności prawnej i był istotny, ale druga strona musi co najmniej z 
łatwością błąd zauważyć. Skuteczne uchylenie się od skutków oświadczenia woli 
powoduje utratę podstawy prawnej świadczeń i strony to co świadczyły na 
podstawie umowy powinny sobie zwrócić według przepisów o bezpodstawnym 
wzbogaceniu. Skutek zastosowania powołanych przepisów jest więc bardzo 
podobny; umowa stron zostaje zniweczona i muszą one zwrócić sobie to co 
świadczyły.  
Samochód nabyty przez kupującego był niewątpliwie wadliwy, gdyż nie miał 
właściwości, o których zapewniał sprzedawca. Taka sytuacja może być 
kwalifikowana również jako błąd istotny co do treści czynności prawnej. Umowa 
sprzedaży dotyczyła przeniesienia własności i wydania samochodu, o określonym 
przebiegu; gdyby kupujący znał prawdziwy jego przebiegu nie dokonałby kupna. 
Sprzedawca, jako przedsiębiorca prowadzący komis samochodowy, powinien z 
dokumentów pojazdu z łatwością wykryć taki błąd. Niewątpliwie może wobec tego 
pojawić się zbieg uprawnienia kupującego, który chce skorzystać z odstąpienia od 
umowy, wykonując przysługujące mu uprawnienie z tytułu rękojmi, z jego 
uprawnieniem do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli zawartego 
w umowie sprzedaży jako złożonego pod wpływem błędu. 
Na temat wzajemnej relacji pomiędzy uprawnieniem kupującego, który 
zamierza odstąpić od umowy z powodu wadliwości zakupionej rzeczy, a jego 
uprawnieniem do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego 
pod wpływem błędu, pojawiły się w doktrynie odmienne stanowiska. Liczna grupa 

autorów skłania się do wniosku, że przepisy o rękojmi za wady rzeczy wyłączają 
możliwość powołania się na błąd. Z reguły podkreśla się, że przepisy o rękojmi są 
przepisami szczególnymi w stosunku do przepisów o błędzie; regulacja rękojmi za 
wady, jako specjalnie stworzona na potrzeby umowy sprzedaży, wyłącza 
stosowanie ogólnych norm dotyczących błędu. Dodatkowo wskazuje się, że 
ustawodawca uregulował w art. 564 k.c. skutki podstępnego działania sprzedawcy, 
który wadę zataił lub zapewnił kupującego, że ona nie istnieje. Regulacja ta 
wskazuje na odmienne niż przy wadach oświadczenia woli określenie skutków 
działania sprzedawcy, które mogą wprowadzić w błąd kupującego. Jest to więc 
potwierdzenie, że przepisy o rękojmi należy traktować jako lex specialis w stosunku 
do przepisów o błędzie; w całościowy i wyczerpujący sposób regulują one 
problematykę skutków sprzedaży rzeczy wadliwej, a tym samym nie jest 
uzasadnione powoływanie się także na przepisy o błędzie. Dostrzegając, że 
pomiędzy zerwaniem umowy na podstawie przepisów o błędzie i rękojmi istnieją 
wyraźne różnice konstrukcyjne, proponuje się, aby uznać, iż z punktu widzenia 
pragmatycznego instytucja rękojmi konsumuje regulację o błędzie, rękojmia bowiem 
pozwala na zrealizowanie tego samego celu co uchylenie się od skutków 
oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu.  
Kolejnym argumentem, który ma uzasadniać wyłączenie przepisów o błędzie 
przez przepisy o rękojmi jest podkreślenie, że rękojmia zapewnia ochronę nie tylko 
uzasadnionych interesów kupującego, ale także sprzedawcy, może on wobec tego, 
gdy nie działa podstępnie, liczyć, iż po stosunkowo krótkim, rocznym okresie od 
wydania rzeczy jego odpowiedzialność wobec kupującego skończy się. Także z 
tego względu nie należy dopuszczać możliwości powoływania się przez kupującego 
na przepisy o wadach oświadczenia woli, tym bardziej że możliwość uchylenia się 
od skutków oświadczenia woli zawartego w umowie sprzedaży pozbawiałyby 
przepisy o rękojmi doniosłości praktycznej. Nabywca wadliwej rzeczy, mając do 
wyboru rękojmię i przepisy o błędzie, wybierałby drugie rozwiązanie, co 
pozwalałoby na obchodzenie przepisów o rękojmi, szczególnie tych, które zostały 
wprowadzone z myślą o ochronie sprzedawcy. Wygaśniecie uprawnień z rękojmi w 
stosunkowo krótkim czasie od wydania rzeczy i wyłączenie możliwości powoływania 
się na błąd stwarza też większą pewność w obrocie, gdyż strony umowy sprzedaży 
mają gwarancję, że ich sytuacja prawna nie ulegnie już zmianie. 

Argumenty zwolenników koncepcji o wyłączeniu lub pochłonięciu przepisów o 
błędzie przez przepisy o rękojmi za wady rzeczy nie są jednak przekonujące. Prawo 
prywatne oparte jest na zasadzie autonomii woli jego podmiotów; wpisuje się w nią 
mechanizm ochrony interesów podmiotów tego prawa sprowadzający się do 
zapewnienia im możliwości wyboru różnych środków ochrony przewidzianej przez 
prawo. Jeżeli wobec dochodzi do sytuacji, że ten sam stan faktyczny może być 
kwalifikowany jako wada rzeczy oraz może uzasadniać powołanie się na działanie 
pod wpływem błędu, co do zasady brak podstaw do ograniczania uprawnionemu 
prawa do dokonania wyboru jednego z przewidzianych przez ustawę środków 
ochrony jego interesu. Jest to tym bardziej uzasadnione, że brak wyraźnych 
argumentów za traktowaniem przepisów o rękojmi jako lex specialis w stosunku do 
przepisów o błędzie, gdyż przesłanki, które uzasadniają skorzystanie z jednej z tych 
instytucją są wyraźnie zróżnicowane. W szczególności nie można stwierdzić, aby 
przepisy o rękojmi pozwoliły na konstruowanie hipotezy normy prawnej, która 
całkowicie mieści się w hipotezie normy prawnej zbudowanej z przepisów o błędzie. 
Na błąd można się powołać tylko wtedy, gdy sprzedawca o wadzie wiedział lub z 
łatwością mógł ją zauważyć, natomiast przy rękojmi te okoliczności nie mają 
istotnego znaczenia, gdyż wystarczy, że wada wystąpiła i tkwiła w rzeczy 
sprzedanej. W konsekwencji nie każdy przypadek nabycia rzeczy wadliwej 
uzasadnia odpowiedzialność z tytułu rękojmi lub uprawnia do uchylenia się od 
skutków prawnych oświadczenia woli złożonego przez kupującego. Hipotezy norm 
wywiedzionych z przepisów o błędzie i rękojmi nie pochłaniają się, lecz krzyżują, 
możliwe są więc sytuacje, w których ten sam stan faktyczny uzasadnia powołanie 
się na jedną z tych instytucji oraz takie, w których możliwe jest skorzystanie z obu 
środków ochrony. 
Skoro kodeks cywilny przewiduje możliwość uchylenia się od skutków 
oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu, jeżeli zostały spełnione 
przesłanki określone w art. 84-86 i 88 k.c., a żaden przepis nie wyłącza takiej 
możliwości, nie można dopatrywać się takiego wyłączenia tylko w tym, że w danym 
stanie faktycznym spełnione zostały także przesłanki powoływania się na rękojmię 
za wady. Przede wszystkim należy zauważyć, że zbieg uprawnień dotyczy tylko 
jednego z tych, które przysługują kupującemu, gdy chce korzystać z rękojmi. 
Ponadto odstąpienie od umowy przy rękojmi jest uzależniona od tego, czy 

sprzedawca zaoferuje wymianę rzeczy na nową lub jej naprawę. Wykonanie tego 
uprawnienia jest także uzależnione od dopełnienia przez kupującego aktów 
staranności, tj. zbadania rzeczy i zawiadomienia o wadzie sprzedawcy, bez 
znaczenia jest natomiast wiedza sprzedawcy o wadzie. Możliwość powoływania się 
na błąd jest zależna od tego, czy sprzedawca mógł go z łatwością zauważyć, czyli 
czy mógł zauważyć wadę rzeczy. Realna możliwość wyboru pomiędzy 
uprawnieniem przewidzianym przy błędzie a uprawnieniem wynikającym z rękojmi 
dotyczy więc tylko nieznacznej ilości przypadków; są to sytuacje, w których 
sprzedawca mógł z łatwością zauważyć, że rzecz jest wadliwa.  
Jednocześnie należy zwrócić uwagę, że to, czy sprzedawca mógł z łatwością 
zauważyć wadliwość rzeczy (art. 84 § k.c.), nie jest tożsame z tym, iż ją podstępnie 
zataił lub zapewniał kupującego, że ona nie istnieje (art. 564 k.c.). W 
rozpoznawanej sprawie brak podstaw do stwierdzenia, że komisant podstępnie 
zataił przed kupującym rzeczywisty przebieg pojazdu, bo przebieg ten mógł znać 
właściciel pojazdu (komitent), a nawet mogło to również pozostawać poza jego 
wiedzą. Niewątpliwie jednak od komisanta jako przedsiębiorcy zajmującego się 
profesjonalnie sprzedażą samochodów można wymagać, aby z łatwością zauważył 
znacznie zmieniony przebieg pojazdu od deklarowanego oraz zmianę lakieru tego 
samochodu. 
Przepisy o rękojmi nie chronią zatem  kupującego w tym samym zakresie co 
przepisy o błędzie. Wiąże się to z inną ich funkcją; rękojmia za wady rzeczy ma 
przywrócić ekwiwalentność świadczeń zachwianą przez sprzedaż rzeczy wadliwej, 
a możliwość powoływania się na błąd służy wzmocnieniu autonomii woli podmiotu 
prawa prywatnego i zapewnia każdemu składającemu oświadczenie woli, a więc nie 
tylko sprzedawcy, aby miał okazje do podjęcia świadomej decyzji co do skutków 
prawnych, jakie zamierzał osiągnąć. Nieliczne sytuacje, w których przez możliwość 
powoływania się na błąd umowa sprzedaży może zostać wzruszona po upływie 
dłuższym niż rok od wydania rzeczy, nie mogą stanowić argumentu 
przemawiającego za wyłączeniem możliwości uchylenia się od skutków 
oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu.  
Kupujący będący konsumentem znajduje się w gorszej sytuacji od 
sprzedawcy, który z reguły ma lepszą możliwość zapoznania się w właściwościami 

rzeczy w chwili zawierania umowy sprzedaży. Jeżeli więc spełnione są surowe 
wymagania powoływania się na błąd, to brak podstaw, aby pozbawiać kupującego 
możliwości uchylenia się od skutków prawnych jego oświadczenia woli; taki zabieg 
jest w istocie nieznajdującym żadnych wyraźnych podstaw pozbawieniem go 
przyznanego mu przez ustawę uprawnienia przed niezasługującym na ochronę 
zachowaniem jego kontrahenta  (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 
1967 r., I CR 521/66, OSNC 1967, nr 9, poz. 211 oraz z dnia 20 lipca 1990 r., I CR 
528/90, nie publ.). 
Pozostawienie wyboru samemu zainteresowanemu, z jakich uprawnień 
przewidzianych przez ustawę chce skorzystać, jest rozwiązaniem stosunkowo 
często stosowanym w prawie prywatnym. Tak jest m.in. w przypadku 
odpowiedzialności ex contractu i ex delicto, w przypadku uprawnień z rękojmi lub 
gwarancji, czy w razie zbiegu odpowiedzialności z rękojmi i odpowiedzialności za 
niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania na zasadach ogólnych. O 
dopuszczalności zbiegu uprawnień w tych przypadkach decyduje wprawdzie sam 
ustawodawca (art. 443, 579 i 566 k.c.), ale nie można z tego wyciągać wniosku, że 
brak takiego wskazania w ustawie wyłącza zbieg uprawnień. Przeciwnie, tylko 
wyraźny zakaz korzystania równocześnie z wchodzących w grę uprawnień, który 
przewiduje ustawodawca, może taki zbieg wyłączyć, gdyż możliwość wyboru przez 
podmiot środków przewidzianych przez prawo, należy do podstawowych zasad 
prawa cywilnego. 
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w uchwale (art. 390 k.p.c.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI