III CZP 87/10

Sąd Najwyższy2010-11-26
SNCywilneprawo autorskieNiskanajwyższy
prawo autorskiereemisjasąd najwyższyzagadnienie prawnedoręczenie pozwuzawisłość sprawykpckomisja prawa autorskiego

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie zagadnienia prawnego dotyczącego odrzucenia pozwu w sytuacji jednoczesnego doręczenia pozwów o to samo roszczenie, uznając, że sąd apelacyjny nie przedstawił wątpliwości prawnych w sposób wymagany przez przepisy.

Sąd Apelacyjny przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące odrzucenia jednego z dwóch pozwów wniesionych przez te same strony o to samo roszczenie, gdy oba pozwy zostały doręczone w tej samej chwili. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, stwierdzając, że sąd apelacyjny nie przedstawił zagadnienia w sposób zgodny z wymogami art. 390 § 1 k.p.c., ponieważ sam udzielił jednoznacznej odpowiedzi na postawione pytanie, nie wykazując wątpliwości prawnych.

Sprawa dotyczyła zagadnienia prawnego przedstawionego Sądowi Najwyższemu przez Sąd Apelacyjny, a mianowicie, czy skorzystanie przez strony niezadowolone z rozstrzygnięcia Komisji Prawa Autorskiego z prawa wniesienia powództw do właściwych sądów okręgowych uzasadnia odrzucenie jednego z tych pozwów, gdy doręczenia obu miały miejsce w tej samej chwili (art. 192 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.). Stowarzyszenie Filmowców Polskich i Telewizja Kablowa „Bart-Sat” były w sporze dotyczącym zawarcia umowy o reemisję, który został poddany rozstrzygnięciu Komisji Prawa Autorskiego. Po wydaniu postanowienia przez Komisję, obie strony wniosły pozwy do sądów okręgowych, kwestionując je. Pozwy te dotyczyły w części tego samego roszczenia, a ich odpisy zostały doręczone stronom przeciwnym w tej samej dacie (29 czerwca 2009 r.). Sąd Okręgowy w jednej ze spraw odrzucił pozew w części obejmującej żądanie ewentualne ze względu na zawisłość sprawy (art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.), uznając, że przedmiot sporu był tożsamy z żądaniem zgłoszonym w pozwie drugiej strony, który został doręczony wcześniej. Sąd Apelacyjny, rozpoznając zażalenie, zakwestionował to stanowisko, stwierdzając, że tożsamość przedmiotowa istniała już pomiędzy pierwotnym żądaniem ewentualnym powoda a żądaniem pozwu Telewizji Kablowej. Sąd Apelacyjny uznał, że wobec równoczesnego doręczenia pozwów o to samo roszczenie, brak jest podstaw do odrzucenia jednego z nich, ale przedstawił to zagadnienie Sądowi Najwyższemu. Sąd Najwyższy odmówił jednak podjęcia uchwały. Stwierdził, że Sąd Apelacyjny nie przedstawił zagadnienia prawnego w sposób zgodny z wymogami art. 390 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny sam udzielił jednoznacznej odpowiedzi na postawione pytanie, stwierdzając, że brak jest podstaw do odrzucenia jednego z pozwów w sytuacji równoczesnego doręczenia, nie wykazując przy tym wątpliwości prawnych ani nie przedstawiając alternatywnych rozwiązań. Wobec tego Sąd Najwyższy uznał, że nie ma podstaw do rozstrzygania przedstawionego zagadnienia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Sąd Apelacyjny stwierdził, że w sytuacji równoczesnego doręczenia pozwów o to samo roszczenie, brak jest podstaw do odrzucenia jednego z nich. Sąd Najwyższy nie podjął uchwały, uznając, że sąd apelacyjny nie przedstawił zagadnienia w sposób wymagany przez prawo.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny nie przedstawił zagadnienia prawnego zgodnie z art. 390 § 1 k.p.c., ponieważ sam udzielił jednoznacznej odpowiedzi na postawione pytanie, nie wykazując wątpliwości co do sposobu jego rozstrzygnięcia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
Stowarzyszenie Filmowców Polskichinstytucjapowód
Telewizja Kablowa "BART - SAT" Stowarzyszenieinstytucjapozwany

Przepisy (8)

Główne

k.p.c. art. 192 § pkt 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 199 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 390 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Pomocnicze

Pr. aut. art. 108 § ust. 5

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Pr. aut. art. 108 § ust. 7

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Pr. aut. art. 211 § ust. 1

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych

k.p.c. art. 142 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 30

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd Apelacyjny nie przedstawił zagadnienia prawnego zgodnie z wymogami art. 390 § 1 k.p.c., ponieważ sam udzielił jednoznacznej odpowiedzi i nie wykazał wątpliwości prawnych.

Godne uwagi sformułowania

brak jest podstaw do odrzucenia jednego z pozwów w sytuacji równoczesnego doręczenia stan sprawy w toku istotnie powstaje z chwilą doręczenia pozwu miarodajna dla ustalenia, kiedy nastąpiło doręczenie jest „data” zagadnienie musi mieć charakter prawny oraz budzić poważne wątpliwości co do sposobu jego rozwiązania

Skład orzekający

Mirosława Wysocka

przewodniczący, sprawozdawca

Józef Frąckowiak

członek

Marta Romańska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Proceduralne aspekty przedstawiania zagadnień prawnych Sądowi Najwyższemu oraz interpretacja momentu doręczenia pozwu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i nie rozstrzyga merytorycznie kwestii odrzucenia pozwu w przypadku jednoczesnego doręczenia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa jest interesująca z perspektywy prawników procesowych ze względu na analizę formalnych wymogów przedstawiania zagadnień prawnych Sądowi Najwyższemu.

Kiedy dwa pozwy o to samo nie prowadzą do odrzucenia jednego? Sąd Najwyższy wyjaśnia proceduralne pułapki.

Sektor

kultura i media

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CZP 87/10 
 
 
 
 
POSTANOWIENIE 
Dnia 26 listopada 2010 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca) 
SSN Józef Frąckowiak 
SSN Marta Romańska 
 
 
 
w sprawie z powództwa Stowarzyszenia Filmowców Polskich w W. 
przeciwko Telewizji Kablowej "BART - SAT" Stowarzyszeniu w B. 
o ustalenie, 
po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym w Izbie Cywilnej 
w dniu 26 listopada 2010 r., 
zagadnienia prawnego przedstawionego  
przez Sąd Apelacyjny  
postanowieniem z dnia 10 czerwca 2010 r.,  
 
"Czy 
skorzystanie 
przez 
strony 
niezadowolone 
z rozstrzygnięcia Komisji Prawa Autorskiego, o którym mowa w art. 
108 ust. 5 ustawy   z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim 
i prawach pokrewnych (Dz.U. 2006 Nr 90 poz. 631) z prawa 
wniesienia powództw do właściwych sądów okręgowych, stosownie 
do art. 108 ust. 7 tej ustawy uzasadnia odrzucenie jednego z tych 
pozwów w sytuacji, gdy doręczenia obu tych pozwów miały miejsce 
w tej samej chwili (art. 192 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 199 § 1 pkt 2 
k.p.c.)" ? 
 
 
 
odmawia podjęcia uchwały. 
 

 
2 
Uzasadnienie 
 
       
Stowarzyszenie Filmowców Polskich w W. i Telewizja Kablowa „Bart-Sat” 
Stowarzyszenie w B. pozostawały w sporze dotyczącym zawarcia umowy 
przewidzianej w art. 211 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i 
prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 42, poz. 83), który został na wniosek operatora 
sieci kablowej, oparty na podstawie art. 108 ust. 5 ustawy, poddany pod 
rozstrzygnięcie Komisji Prawa Autorskiego. Komisja  postanowieniem z dnia 6 maja 
2009 r. orzekła,  że Stowarzyszenie Filmowców Polskich jest organizacją 
„właściwą” w rozumieniu art. 211 ust. 1 Pr. aut. do zawarcia z Telewizją Kablową 
„Bart-Sat” przewidzianej w tym przepisie umowy o reemisję oraz określiła  należne 
wynagrodzenie, które powinno być ustalone w wysokości 1,6% wpływów netto 
uzyskiwanych przez operatora z tytułu reemisji kablowej. 
      
Z rozstrzygnięcia Komisji niezadowolone były obie strony. 
      
W dniu 1 czerwca 2009 r. Stowarzyszenie Filmowców Polskich wniosło do 
Sądu Okręgowego pozew, w którym żądało ustalenia, że nie istnieje po jego stronie 
obowiązek zawarcia z Telewizją Kablową „Bart-Sat” umowy na warunkach 
określonych w postanowieniu Komisji Prawa Autorskiego i o ustalenie, że na skutek 
wydania tego postanowienia nie doszło do zawarcia takiej umowy oraz ewentualnie 
– na wypadek uznania przez Sąd, wbrew odmiennemu stanowisku powoda, 
istnienia podstawy do określenia stawki wynagrodzenia z tytułu udzielenia 
zezwolenia na reemisję w umowie licencyjnej – o rozstrzygnięcie sporu związanego 
z zawarciem umowy przez orzeczenie, że łączne wynagrodzenie należne od 
pozwanej na rzecz powódki winno zostać ustalone w wysokości 2,8% wpływów 
netto uzyskiwanych przez pozwaną z tytułu remisji kablowej. Odpis tego pozwu 
został doręczony pozwanej Telewizji Kablowej w dniu 29 czerwca 2009 r. 
W piśmie procesowym z dnia 26 października 2009 r. powodowe Stowarzyszenie 
zmieniło żądanie ewentualne w ten sposób, że wniosło o rozstrzygnięcie sporu 
przez orzeczenie, że umowa powinna być zawarta na warunkach określonych 
w tym piśmie, ujętych w zaproponowanej wersji treści umowy (w tym co do 

 
3 
wynagrodzenia - 2,2% wpływów netto). Odpis pisma zawierającego zmianę żądania 
ewentualnego pozwana Telewizja otrzymała w dniu 18 listopada 2009 r. 
     
Telewizja Kablowa „Bart-Sat” wniosła w  dniu 1 czerwca 2009 r. do Sądu 
Okręgowego pozew przeciwko Stowarzyszeniu Filmowców Polskich, w którym 
kwestionując postanowienie Komisji Prawa Autorskiego żądała orzeczenia przez 
Sąd, że Stowarzyszenie Filmowców Polskich jest zobowiązane do zawarcia z nią 
umowy obejmującej zgodę na remisję na warunkach skonkretyzowanych w pozwie, 
ujętych w proponowanej wersji treści umowy (między innymi co do stawki 
wynagrodzenia - 1,6% przychodów netto). Odpis tego pozwu został doręczony 
Stowarzyszeniu Filmowców Polskich w dniu 29 czerwca 2009 r. 
      
W pierwszej z wymienionych spraw Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 6 
stycznia 2010 r. oddalił powództwo o ustalenie, a pozew w części obejmującej 
żądanie ewentualne odrzucił. W ocenie tego Sądu, przedmiotowe granice sporu co 
do żądania ewentualnego obejmującego określenie konkretnych warunków, na 
jakich powinna być zawarta umowa, zostały wyznaczone ostatecznie w piśmie 
doręczonym pozwanemu w dniu 18 listopada 2009 r. Określony dopiero w wyniku 
zmiany pierwotnego żądania ewentualnego przedmiot sporu był tożsamy z 
żądaniem określonym w pozwie wniesionym przez Telewizję „Bart-Sat”, 
a doręczonym wcześniej, 29 czerwca 2009 r. Pozew zawierający ewentualne 
żądanie Stowarzyszenia Filmowców Polskich podlegał zatem odrzuceniu ze 
względu na zawisłość sprawy, na podstawie art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.. 
     
 Powodowe Stowarzyszenie wniosło apelację od wyroku w części 
orzekającej o oddaleniu powództwa oraz zażalenie w części orzekającej 
o odrzuceniu pozwu. 
       
Chociaż w postanowieniu Sądu Apelacyjnego z dnia 10 czerwca 2010 r. 
wymienia się jako przedmiot rozpoznania tylko apelację, Sąd w jego uzasadnieniu 
stwierdził, że wątpliwość związana z żądaniem ewentualnym, którą ujął w formie 
zagadnienia przedstawionego Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia na 
podstawie art. 390 § 1 k.p.c., pojawiła się w trakcie rozpoznawania zażalenia. 
Sąd  Apelacyjny inaczej, niż Sąd Okręgowy, ocenił kwestię przedmiotowej 
tożsamości żądania ewentualnego powoda oraz żądania zgłoszonego w pozwie 

 
4 
Telewizji Kablowej i zakwestionował stanowiące podstawę orzeczenia Sądu 
pierwszej instancji stanowisko, że tożsamość ta wystąpiła dopiero po zmianie przez 
powoda żądania ewentualnego. Sąd Apelacyjny stwierdził, iż tożsamość 
przedmiotowa istniała już pomiędzy żądaniem ewentualnym zgłoszonym w pozwie 
Stowarzyszenia Filmowców Polskich i żądaniem zawartym w pozwie Telewizji 
Kablowej „Bart-Sat”, gdyż w obu wypadkach przedmiot żądania stanowiło 
rozstrzygnięcie przez sąd sporu pomiędzy organizacją zbiorowego zarządzania 
i operatorem telewizji kablowej, związanego z zawarciem umowy, o której mowa 
w art. 211 ust. 1 Pr. aut.  
     
W tej sytuacji inaczej przedstawia się wzajemny stosunek obu postępowań, 
który należy rozważać przy uwzględnieniu, że odpisy pozwów o to samo 
roszczenie, wniesionych do dwóch różnych – ze względu na właściwość miejscową 
wynikającą z art. 30 k.p.c. - sądów,  zostały doręczone stronie pozwanej w danej 
sprawie w tym samym dniu, 29 czerwca 2009 r. 
    
Sąd Apelacyjny przypomniał, że stosownie do art. 192 pkt 1 k.p.c. o stanie 
sprawy w toku decyduje chwila doręczenia pozwu, a więc zarzut sprawy w toku 
dotyczy tej, w której później pozew został doręczony pozwanemu. Stwierdził, 
że  gdyby doręczenie pozwu jednej ze stron niezadowolonych z orzeczenia Komisji 
nastąpiło później, należałoby zastosować art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. Jednak, wobec 
równoczesnego doręczenia odpisów pozwów toczących się pomiędzy tymi samymi 
stronami i w części o to samo roszczenie, brak jest podstaw do odrzucenia jednego 
z nich. W związku z tym powstaje pytanie, jaką decyzję procesową powinien podjąć 
sąd rozpoznający jedną z tych spraw, przy wykluczeniu dopuszczalności 
jednoczesnego toczenia się dwóch  postępowań. 
       
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. 
       
Brak podstaw do zakwestionowania stanowiska Sądu Apelacyjnego, 
że ze względu na tożsamość przedmiotu, podstawy faktycznej i prawnej sporu, 
analizowane sprawy są sprawami „o to samo roszczenie” w rozumieniu art. 199 § 1 
pkt 2 k.p.c., z tym zastrzeżeniem, że w wypadku roszczenia powoda w sprawie 
niniejszej chodzi jedynie o żądanie ewentualne. Charakter tego żądania nie był 

 
5 
rozważany przez Sąd w aspekcie relacji czasowych pomiędzy zgłoszonymi 
roszczeniami.  
       
Stan sprawy w toku w rozumieniu art. 192 pkt 1 k.p.c. istotnie powstaje 
z chwilą doręczenia pozwu. Chociaż w przepisie użyte jest słowo „chwila”, 
to  zważywszy, że  odnosi się ono do doręczenia, ustalenie znaczenia przepisu, 
a   tym 
samym 
momentu 
doręczenia, 
wymaga 
uwzględnienia 
przepisów 
o  doręczeniach, w szczególności art. 142 k.p.c. oraz rozporządzenia Ministra 
Sprawiedliwości z dnia 17 czerwca 1999 r. w sprawie szczegółowego trybu 
doręczania pism sądowych przez pocztę w postępowaniu cywilnym (Dz. U. Nr 62, 
poz. 697 ze zm.). 
      
Stosownie do art. 142 § 1 k.p.c., odbierający pismo potwierdza odbiór i jego 
datę własnoręcznym podpisem, a jeżeli tego nie może lub nie chce uczynić, 
doręczający sam oznacza datę doręczenia oraz przyczynę braku podpisu. Oznacza 
to wyraźnie, że miarodajna dla ustalenia, kiedy nastąpiło doręczenie jest „data”, 
a nie jakkolwiek inaczej określona jednostka czasowa. Pojęcie „data” występuje się 
także w innych przepisach  o doręczeniach (art. 1311 § 2 k.p.c., § 5 powołanego 
rozporządzenia wykonawczego). 
      
 Na kanwie opisanej, nietypowej i jednostkowej sytuacji procesowej Sąd 
Apelacyjny przedstawił zagadnienie prawne, uczynił to jednak w sposób 
nieodpowiadający przesłankom wynikającym z art. 390 § 1 k.p.c.. Wobec tego, 
że  wymagania, którym powinno odpowiadać zagadnienie prawne przedstawiane 
do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, zostały szeroko i wyczerpująco 
wyjaśnione w orzecznictwie tego Sądu, wystarczy poprzestać na przypomnieniu 
podstawowych zasad. 
      
Zagadnienie musi mieć charakter prawny oraz budzić poważne wątpliwości 
co do sposobu jego rozwiązania. Sąd, przedstawiający zagadnienie prawne winien 
wskazać 
potencjalne 
możliwości 
jego 
rozstrzygnięcia 
oraz 
argumenty 
przemawiające za jednym z możliwych rozwiązań. Nie jest dopuszczalne 
ograniczenie się do postawienia pytania w oczekiwaniu na dokonanie przez 
Sąd  Najwyższy subsumcji, prowadzące do rozstrzygnięcia sprawy. Zważywszy, 
iż zagadnienie prawne musi budzić poważne wątpliwości sądu rozpoznającego 

 
6 
apelację (zażalenie), jego przedstawienie jest niedopuszczalne, jeżeli sąd zajmuje 
w danej kwestii jednoznaczne stanowisko, czyli samodzielnie tę kwestię rozstrzyga, 
innymi słowy – nie wyraża i nie uzasadnia możliwości alternatywnego rozwiązania, 
z którym związane są wątpliwości co do właściwego wyboru jednej z koncepcji. 
Ogólnie rzecz ujmując, zagadnienie prawne musi być tak sformułowane 
i uzasadnione, 
żeby 
Sąd 
Najwyższy 
miał 
podstawy 
do 
rozstrzygnięcia 
przedstawionych wątpliwości (por. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 
15 października 2002 r., III CZP 66/02, z dnia 17 października 1995 r., III CZP 
145/95,  z dnia 10 lutego 2006 r., III CZP 1/06 i z dnia 29 października 2009 r., 
III  CZP 79/09, niepublikowane). 
      
Trzeba jednocześnie przypomnieć, że stawianie określonych wymagań, 
którym powinno odpowiadać przedstawienie zagadnienia prawnego, ma związek 
ze szczególnym charakterem instytucji pytań prawnych, prowadzącej do związania 
sądów rozpoznających sprawę w toku instancji poglądem Sądu Najwyższego, 
zawartym w uchwale, a tym samym ograniczenia w pewnym zakresie swobody 
orzekania. Dlatego art. 390 § 1 k.p.c. wymaga wykładni literalnej, bez sięgania do 
racji celowościowych lub utylitarnych (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu 
sędziów z dnia 30 marca 1999 r., III CZP 62/98, OSNC 1999, nr 10, poz. 166).  
      
Konfrontacja zasad przedstawiania zagadnień prawnych na podstawie art. 
390 § 1 k.p.c. z zagadnieniem sformułowanym przez Sąd Apelacyjny i z jego 
uzasadnieniem, a właściwie – brakiem wymaganego uzasadnienia, prowadzi do 
wniosku, ze Sąd Najwyższy nie ma podstaw do rozstrzygania, czy określona 
sytuacja faktyczna opisana w pytaniu „uzasadnia odrzucenie jednego z (...) 
pozwów”, gdyż Sąd Apelacyjny nie miał wątpliwości, jaka jest odpowiedź. 
     
Sąd Apelacyjny postawił pytanie i na pytanie to sam udzielił, wyrażonej 
w jednym 
zdaniu, 
lecz 
stanowczej, 
odpowiedzi: 
stwierdził, 
że 
wobec 
równoczesnego doręczenia pozwów „w sprawach toczących się pomiędzy tymi 
samymi stronami i w części o to samo roszczenie brak jest podstaw do odrzucenia 
jednego z nich”. Sąd nie przedstawił żadnych wątpliwości co do tak sformułowanej 
tezy, tak, jakby wykluczył zajęcie innego stanowiska, nie dostrzegł ani 
nie poszukiwał możliwości innego rozwiązania,  nie wskazał argumentów prawnych, 

 
7 
które by rozważał pod kątem potencjalnych możliwości rozstrzygnięcia danej 
sytuacji procesowej. Można dostrzec, że Sąd miał raczej wątpliwość co do 
konsekwencji zajętego stanowiska, ale pozostała ona jedynie wzmianką 
w uzasadnieniu postanowienia. 
     
Powyższe nakazuje ocenić, że wystąpienie Sądu Apelacyjnego dotknięte jest  
wadami, które Sąd Najwyższy, także w obecnym składzie,  uznaje  za stojące na 
przeszkodzie podjęciu uchwały na podstawie art. 390 § 1 k.p.c.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI