III CZP 82/13

Sąd Najwyższy2013-12-18
SNCywilneprawo rzeczoweWysokanajwyższy
notariuszczynność notarialnasprzeczność z prawemzasady współżycia społecznegoodpowiedzialność notariuszaPrawo o notariacieKodeks cywilnyobrót prawnybezpieczeństwo obrotu

Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że pojęcie "sprzeczna z prawem" w Prawie o notariacie obejmuje również sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, ale notariusz powinien odmawiać dokonania czynności tylko w oczywistych przypadkach.

Sprawa dotyczyła pytania, czy art. 81 Prawa o notariacie, który nakazuje odmowę dokonania czynności notarialnej sprzecznej z prawem, obejmuje również czynności sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sąd Najwyższy, analizując przepisy i orzecznictwo, uznał, że pojęcie "sprzeczna z prawem" należy interpretować szeroko, włączając w to zasady współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Jednocześnie podkreślono, że notariusz powinien odmawiać dokonania czynności tylko w przypadkach oczywistej i jednoznacznej sprzeczności, aby nie zakłócać obrotu prawnego.

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 grudnia 2013 r. rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące interpretacji art. 81 ustawy Prawo o notariacie. Pytanie dotyczyło tego, czy określenie "sprzeczna z prawem" zawarte w tym przepisie obejmuje również czynność notarialną sprzeczną z zasadami współżycia społecznego. Sprawa wywołała wątpliwości Sądu Apelacyjnego w W., który przedstawił zagadnienie Sądowi Najwyższemu. Sąd Najwyższy, po analizie przepisów Kodeksu cywilnego (w szczególności art. 58 § 2 k.c.) oraz wcześniejszych regulacji Prawa o notariacie, a także orzecznictwa i doktryny, uznał, że pojęcie "sprzeczna z prawem" w art. 81 Prawa o notariacie obejmuje także sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Podkreślono jednak, że notariusz, jako osoba zaufania publicznego i strażnik bezpieczeństwa obrotu prawnego, powinien odmawiać dokonania czynności notarialnej ze względu na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego jedynie w sytuacjach, gdy ta sprzeczność jest oczywista i jednoznaczna. Wskazano, że nadmierne rozszerzenie odpowiedzialności notariusza lub zbyt szeroka interpretacja jego obowiązku kontroli mogłaby prowadzić do zakłócenia płynności obrotu cywilnoprawnego i przerzucania decyzji na sądy. Uchwała stanowi, że notariusz odmawia dokonania czynności notarialnej sprzecznej z zasadami współżycia społecznego, ale jego aktywność w tym zakresie powinna być ograniczona do przypadków oczywistej i jednoznacznej sprzeczności, co wymaga skorelowania z odpowiednią wykładnią art. 49 Prawa o notariacie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, określenie "sprzeczna z prawem" obejmuje także sprzeczność z zasadami współżycia społecznego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że pojęcie "sprzeczna z prawem" należy interpretować szeroko, uwzględniając normatywny charakter klauzul generalnych, takich jak zasady współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Analiza przepisów historycznych i celowościowych wskazuje na potrzebę objęcia tym zakresem również norm moralnych i obyczajowych. Jednakże, ze względu na status notariusza i specyfikę jego działania, odmowa dokonania czynności powinna nastąpić tylko w przypadkach oczywistej i jednoznacznej sprzeczności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
Centrala Handlowo-Usługowa E. S.A.spółkapowód
P. C.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (4)

Główne

Pr.not. art. 81

Ustawa - Prawo o notariacie

Określenie "sprzeczna z prawem" obejmuje także sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, ale notariusz odmawia dokonania czynności tylko w oczywistych przypadkach.

k.c. art. 58 § § 2

Kodeks cywilny

Czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego jest nieważna.

Pomocnicze

Pr.not. art. 49

Ustawa - Prawo o notariacie

Notariusz ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu czynności notarialnych na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym, z uwzględnieniem szczególnej staranności.

k.c. art. 353 § 1

Kodeks cywilny

Strony zawierające umowę stosunek prawny mogą ułożyć według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Szerokie rozumienie pojęcia "sprzeczna z prawem" w art. 81 Prawa o notariacie, obejmujące zasady współżycia społecznego, jest uzasadnione ze względu na normatywny charakter klauzul generalnych i status notariusza jako strażnika obrotu prawnego. Notariusz ma obowiązek odmowy dokonania czynności sprzecznej z zasadami współżycia społecznego, zgodnie z art. 58 § 2 k.c. Wykładnia art. 81 Pr.not. powinna uwzględniać cel tego przepisu, jakim jest prewencyjne eliminowanie wadliwych czynności notarialnych.

Odrzucone argumenty

Wąskie rozumienie pojęcia "sprzeczna z prawem", ograniczające się wyłącznie do sprzeczności z przepisami prawa stanowionego. Nadmierne rozszerzenie odpowiedzialności notariusza lub zbyt restrykcyjna interpretacja jego obowiązku kontroli, co mogłoby prowadzić do zakłócenia obrotu prawnego i przerzucania decyzji na sądy. Brak możliwości oceny przez notariusza jurydycznej doniosłości dokumentu i jego wpływu na zasady współżycia społecznego w niektórych sytuacjach (np. w kontekście art. 92 § 1 pkt 8 Pr.not.).

Godne uwagi sformułowania

notariusz jest strażnikiem zgodności aktu notarialnego z prawem notariusz sprawuje jurysdykcję prewencyjną czynność notarialna sprzeczna z prawem obejmuje także sprzeczność z zasadami współżycia społecznego notariusz powinien ograniczać się do wypadków, gdy sprzeczność z zasadami współżycia społecznego jest oczywista i jednoznaczna

Skład orzekający

Tadeusz Wiśniewski

przewodniczący-sprawozdawca

Wojciech Katner

członek

Agnieszka Piotrowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"sprzeczna z prawem\" w kontekście czynności notarialnych, zakresu odpowiedzialności notariusza oraz stosowania klauzul generalnych (zasad współżycia społecznego) w prawie notarialnym."

Ograniczenia: Uchwała wskazuje na konieczność ograniczenia aktywności notariusza do przypadków oczywistej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, co może być trudne do jednoznacznego ustalenia w praktyce.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia odpowiedzialności notariusza i interpretacji przepisów, które mają bezpośredni wpływ na obrót prawny i bezpieczeństwo transakcji. Jest to temat istotny dla prawników i osób korzystających z usług notarialnych.

Czy notariusz może odmówić sporządzenia aktu, jeśli uzna go za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 1 057 297,6 PLN

odszkodowanie: 111 072 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III CZP 82/13 
 
 
 
UCHWAŁA 
Dnia 18 grudnia 2013 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący, sprawozdawca) 
SSN Wojciech Katner 
SSN Agnieszka Piotrowska 
 
Protokolant Ewa Krentzel 
 
w sprawie z powództwa Centrali Handlowo-Usługowej E. S.A.  
w W. 
przeciwko P. C. 
o zapłatę, 
po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym 
w dniu 18 grudnia 2013 r., 
zagadnienia prawnego  
przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w W.   
postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2013 r.,  
 
 
"Czy w użytym w art. 81 ustawy z dnia 14 lutego 1991 roku - 
Prawo o notariacie (Dz.U.2008.189.1158 j.t.) określeniu "sprzeczna 
z prawem" zawiera się także czynność notarialna sprzeczna 
z zasadami współżycia społecznego?" 
 
 
 
 

 
2 
podjął uchwałę: 
 
 
Zawarte w art. 81 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo 
o notariacie (tekst jedn.: Dz.U. z 2008 r., Nr 189, poz. 1158 ze zm.) 
określenie "sprzeczna z prawem" obejmuje także sprzeczność 
z zasadami współżycia społecznego, z tym że notariusz 
odmawia 
dokonania 
czynności 
notarialnej 
ze 
względu 
na  tę  sprzeczność, jeżeli wynika ona z treści zamierzonej 
czynności notarialnej lub z okoliczności jej dokonywania. 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
3 
Uzasadnienie 
 
Przedstawione przez Sąd Apelacyjny zagadnienie prawne powstało 
w sprawie, w której pozwany – będący notariuszem – dokonał w 2007 r. czynności 
notarialnej, obejmującej przedwstępną umowę sprzedaży nieruchomości gruntowej, 
której jedną ze stron (nabywcą) była powodowa Centrala Handlowo-Usługowa E.- 
S.A. Do zawarcia umowy przyrzeczonej nie doszło z przyczyny obciążającej 
solidarnie sprzedawców, stąd też powodowa Centrala wytoczyła powództwo o 
zasądzenie od nich solidarnie na jej rzecz kwoty 1.057.297,60 zł z tytułu 
odszkodowania. Powództwo to zostało jednak prawomocnie oddalone, albowiem, 
jak się okazało, roszczenie objęte pozwem zostało w umowie skonstruowane w 
sposób godzący w równość kontraktową, zwyczaje uczciwego obrotu i 
sprawiedliwość społeczną, a zatem w sposób sprzeczny z zasadami współżycia 
społecznego. W tej sytuacji wskazana Centrala pozwała notariusza, który 
sporządził akt notarialny, domagając się zasądzenia od niego kwoty 111 072,00 zł z 
tytułu odszkodowania w związku ze stratą jaką poniosła w wyniku wytoczenia 
przeciwko kontrahentom przedwstępnej umowy sprzedaży bezskutecznego 
powództwa (opłaty sądowe od pozwu i apelacji oraz koszty aktu notarialnego). Sąd 
pierwszy instancji przyjmując, na podstawie art. 49 w zw. z art. 81 ustawy z dnia 14 
lutego 1991 r. – Prawo o notariacie (tekst jedn. Dz.U. z 2008 r. Nr 189, poz. 1158 
ze zm.; dalej: „Pr.not.”), deliktową odpowiedzialność pozwanego, częściowo 
uwzględnił powództwo. Według tego Sądu, art. 81 Pr.not. dotyczy także czynności 
notarialnej sprzecznej z zasadami współżycia społecznego.  
Wyrok Sądu pierwszej instancji zaskarżyły apelacjami obie strony. W toku 
postępowania apelacyjnego Sąd drugiej instancji powziął poważne wątpliwości co 
do pojmowania użytego w art. 81 Pr.not. określenia „sprzeczna z prawem”. 
Powstaje bowiem pytanie, czy określenie to zawiera także czynność notarialną 
sprzeczną z zasadami współżycia społecznego. Sąd Apelacyjny, działając na 
podstawie art. 390 § 1 k.p.c., wątpliwość tę w postaci zagadnienia prawnego 
przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia.  
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 

 
4 
W myśl art. 81 Pr.not., notariusz odmówi dokonania czynności notarialnej 
sprzecznej z prawem. Zanalizowanie tego przepisu, w szczególności zaś 
wyjaśnienie zawartego w nim pojęcia „sprzeczna z prawem” wymaga zwrócenia 
uwagi na treść art. 49 Pr.not., zgodnie z którym, notariusz ponosi odpowiedzialność 
za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu czynności notarialnych na zasadach 
określonych w Kodeksie cywilnym, z uwzględnieniem szczególnej staranności, do 
jakiej jest obowiązany przy wykonywaniu tych czynności.  
Rozważając przedstawione zagadnienie w kontekście art. 81 Pr.not., należy 
przypomnieć odpowiedniki tego artykułu we wcześniejszych regulacjach prawnych. 
I tak stosownie do art. 50 ustawy z dnia 24 maja 1989 r. - Prawo o notariacie (Dz.U. 
Nr 33, poz. 176 ze zm.), notariusz odmówi dokonania czynności notarialnej 
sprzecznej z prawem albo naruszającej zasady współżycia społecznego. Z kolei 
w  art. 30 ustawy z dnia 25 maja 1951 r. - Prawo o notariacie (tekst jedn.: Dz.U. 
z 1963 r. Nr 19, poz. 106 ze zm.) przewidziano, że państwowemu biuru 
notarialnemu nie wolno dokonywać czynności sprzecznych z prawem lub 
naruszających zasady współżycia społecznego w Państwie Ludowym. Natomiast 
w art. 64 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 27 października 1933 r. - Prawo 
o notariacie (Dz.U. Nr 84, poz. 609 ze zm.) przyjęto, że nie wolno notariuszowi 
dokonywać czynności, sprzeciwiających się prawu, porządkowi publicznemu lub 
dobrym obyczajom. 
Jeżeli chodzi o judykaturę, to rozpatrywane zagadnienie nie było bliżej 
i szczegółowo omawiane. Dotychczasowe wypowiedzi mają poza tym charakter 
ogólny, dlatego też trudno przesądzać, czy decydują o stabilnej praktyce 
orzeczniczej. Spośród orzeczeń wydanych przez Sąd Najwyższy należy wyróżnić 
uchwałę z dnia 9 maja 1995 r., III CZP 53/95 (niepublik.), w której przyjęto, że 
notariusz nie może na podstawie art. 80 § 2 Pr.not. odmówić sporządzenia 
czynności notarialnej; odmowa taka może nastąpić jedynie w razie spełnienia 
warunku wskazanego w art. 81 tego Prawa. Należy zaznaczyć, że według art. 80 
§ 2 Pr.not., przy dokonywaniu czynności notarialnych notariusz jest obowiązany 
czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz 
innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne. 
W uzasadnieniu nadmienionej uchwały Sąd Najwyższy wskazał, że jeżeli stosunek 

 
5 
prawny nie sprzeciwia się wymaganiom przewidzianym w art. 3531 k.c., a więc 
również zasadom współżycia społecznego, to znaczy, że nie jest sprzeczny 
z prawem. Ocena należy do notariusza, a w wypadku odmowy dokonania 
czynności przez notariusza – do sądu rozpoznającego zażalenie. Z kolei w wyroku 
z dnia 5 lutego 2004 r., III CK 271/02 (niepublik.) Sąd Najwyższy, w ślad za swoim 
poglądem wyrażonym w uzasadnieniu uchwały z dnia 29 maja 1990 r., III CZP 
29/90 (OSNCAP 1990, nr 12, poz. 150), stwierdził, że notariusz sprawuje 
jurysdykcję prewencyjną, oddziałując na zainteresowanych kontrahentów, tak aby 
swoje stosunki prawne ukształtowali zgodnie z prawem i zasadami współżycia 
społecznego. Natomiast Sąd Apelacyjny w Białymstoku w postanowieniu z dnia 
23 marca 2011 r., I ACa 191/11 (OSAB 2011, nr 1, poz. 29-32) jednoznacznie 
i kategorycznie przyjął, że określenie „czynność notarialna sprzeczna z prawem” 
w rozumieniu art. 81 Pr.not. obejmuje czynność sprzeczną z ustawą, mającą na 
celu obejście ustawy, czynność sprzeczną z zasadami współżycia społecznego 
oraz czynność sprzeczną z prawomocnym orzeczeniem sądu, które kształtuje 
między stronami stan prawny.  
Omawiane zagadnienie zostało nieco szerzej rozważone w doktrynie. 
W niektórych wypowiedziach odniesiono się do niego nawet w sposób 
szczegółowy. Wstępnie trzeba podkreślić, że wszystkie wypowiedzi mniej albo 
bardziej wyraźnie przyjmują, iż art. 81 Pr.not. reguluje również kwestię 
sprzeczności czynności notarialnej z zasadami współżycia społecznego.  
W doktrynie można w każdym razie dostrzec stanowisko opowiadające się 
za szerokim rozumieniem „sprzeczności z prawem” w rozumieniu art. 81 Pr.not. 
Uzasadniając to stanowisko, podkreśla się, że przytoczone sformułowanie jest 
nader szerokie, a ustawodawca mógł posłużyć się innymi terminami, jak 
sprzeczność z ustawą, z przepisem ustawy czy z przepisem prawa. Obowiązująca 
treść art. 81 Pr.not. nie wydaje się jednak przypadkowa. Ustawodawca bowiem miał 
na myśli i chciał osiągnąć coś więcej, a mianowicie objąć nim również prawo 
zwyczajowe oraz zasady współżycia społecznego. Z art. 58 k.c. wynika przecież, że 
czynność prawna może być sprzeczna nie tylko z ustawą, ale również z zasadami 
współżycia społecznego, przy czym w obu wypadkach przewidziana jest sankcja 
nieważności. Nie ma zatem żadnego uzasadnienia dla odmiennego traktowania 

 
6 
czynności prawnej sprzecznej z ustawą i sprzecznej z zasadami współżycia 
społecznego na gruncie art. 81 Pr.not.  
 
Generalnie podnosi się, że przy poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, co 
oznacza sprzeczność z prawem, o której mowa w art. 81 Pr.not., wchodzą 
w rachubę dwa podejścia – wąskie (sprzeczność z obowiązującymi przepisami 
prawnymi) oraz szersze (również sprzeczność z innymi normami pozaustawowymi 
składającymi się na szeroko rozumiane prawo). Za pierwszym stanowiskiem 
przemawia porównanie do treści poprzednio obowiązujących regulacji prawnych. 
Za drugim stanowiskiem świadczy posłużenie się przez ustawodawcę ogólnym 
sformułowaniem „sprzeczność z prawem”, a nie sprzeczność z ustawą czy 
przepisem prawa. Różnicę między tymi pojęciami widać na gruncie art. 58 §1 i § 2 
k.c. Osobną kwestią jest trudność, co należy rozumieć przez zasady współżycia 
społecznego. W każdym razie należy uznać, że zakaz dokonywania czynności 
sprzecznej z prawem nie zwalnia notariusza od oceny, czy w konkretnym wypadku 
nie zachodzi sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Odmowa 
dokonania czynności notarialnej może jednak nastąpić tylko w sytuacjach 
wyjątkowych: gdy mająca być sporządzona czynność naruszałaby obowiązujący 
porządek prawny. Strony bowiem mogą kształtować stosunek prawny według 
swego uznania, aczkolwiek z zachowaniem art. 3531 k.c. 
 
Pełna 
analiza 
zagadnienia 
wymaga 
zwrócenia 
uwagi 
na 
sposób 
postępowania notariusza w związku ze stwierdzeniem sprzeczności z prawem 
w rozumieniu art. 81 Pr.not., jak też związanej z tym odpowiedzialności notariusza 
na podstawie art. 49 Pr.not. Nie bez znaczenia jest status prawny notariusza.  
 
Jeśli chodzi o model postępowania notariusza w związku z art. 81 Pr.not., 
istotne znaczenie ma wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 1997 r., II CKN 
420/97 (OSNC 1998, nr 5, poz. 76). W wyroku tym przyjęto, że notariusz ponosi 
odpowiedzialność za dokonanie czynności notarialnej sprzecznej z prawem. 
Wskazano też, że notariusz ma obowiązek poinformowania zainteresowane strony 
o sprzeczności z prawem, a także odmówienia dokonania czynności nawet 
wówczas, gdy poinformowana o tym strona podtrzymuje żądanie sporządzenia aktu 
notarialnego. Sąd Najwyższy podkreślił, że uprzedzenie o ryzyku prawnym 

 
7 
związanym ze sporządzaną umową wprawdzie odpowiada treści art. 80 § 2 Pr.not., 
ale nie wystarcza z punktu widzenia art. 81 Pr. not. Przepis ten jest sformułowany 
kategorycznie, co oznacza, że notariusz ma obowiązek odmowy sporządzenia 
czynności, jeśli w jego ocenie zamierzona czynność narusza prawo. Notariusz jest 
strażnikiem zgodności aktu notarialnego z prawem, co wiąże się ze statusem 
notariusza jako osoby zaufania publicznego. Nie sposób jest pogodzić pełnienie 
takiej roli z dopuszczeniem do sporządzania czynności notarialnych sprzecznych 
z prawem. Przepis art. 49 Pr.not. statuuje przy tym wymaganie szczególnej 
staranności notariusza ze względu na rangę zawodu.  
Dla oceny rozważanego zagadnienia istotne znaczenie ma status prawny 
notariusza i jego zadania w polskim systemie prawnym. Notariusz jest osobą 
zaufania publicznego, a dokumenty zawierające czynności notarialne mają 
charakter dokumentów urzędowych w 
rozumieniu kodeksu postępowania 
cywilnego. W doktrynie zgodnie wskazuje się, że zadaniem notariusza jest 
zapewnienie bezpieczeństwa obrotu prawnego i wiarygodności. Państwo przeniosło 
na notariusza część swoich kompetencji w zakresie czynności, które uznało za 
doniosłe pod względem prawnym i ogólnospołecznym. Zadania notariusza są 
istotne również z perspektywy podmiotu prawa cywilnego. Notariusz nadaje kształt 
prawny interesom majątkowym poszczególnych podmiotów, rozstrzygając o losach 
stosunków 
gospodarczych 
na 
przyszłość, 
gwarantuje 
zgodność 
obrotu 
cywilnoprawnego z przepisami prawa, jest „strażnikiem” obowiązującego porządku 
prawnego. Czynności notarialne muszą zapewniać wszystkim ich uczestnikom 
bezpieczeństwo prawne. Notariusz ma eliminować bądź ograniczać ryzyko 
przyszłego sporu przed sądem, a jeśliby do sporu doszło to rolą notariusza jest 
usprawnienie postępowania cywilnego 
przez dostarczenie jednoznacznych 
dowodów.  
Status prawny notariusza rzutuje na wykładnię art. 81 Pr.not., gdyż notariusz 
na podstawie tego przepisu ma prewencyjnie eliminować czynności, które byłyby 
sprzeczne z prawem. Ze względu na rozpatrywane zagadnienie prawne warto 
zwrócić uwagę, że w odniesieniu do tej kwestii Sąd Najwyższy w uzasadnieniu 
uchwały składu 7 sędziów z dnia 7 listopada 2010 r., III CZP 86/10 (OSNC 2011, 
nr 5, poz. 41) podzielił stanowisko (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego 

 
8 
z dnia 29 maja 1990 r., III CZP 29/90, OSNC 1990, nr 12, poz. 50), iż notariusz 
sprawując – w ramach zakreślonych ustawą - jurysdykcję prewencyjną, oddziałuje 
na kontrahentów, aby swoje stosunki prawne ukształtowali zarówno zgodnie 
z prawem, jak i z zasadami współżycia społecznego.   
Czyni tak zarówno w interesie publicznym, jak i w interesie samych stron. 
Chroni obrót cywilnoprawny przed wadliwymi czynnościami prawnymi, wzmacniając 
tym samym bezpieczeństwo obrotu. Przez odmowę dokonania czynności 
notarialnej 
notariusz 
zapobiega 
również 
zaangażowaniu 
się 
stron 
w przedsięwzięcie, które może zostać później uznane za prawnie wadliwe.  
Wszystko to prowadzi do przekonania, że na ocenę odpowiedzialności 
notariusza w związku z naruszeniem art. 81 Pr.not. nie ma wpływu postawa 
kontrahentów, jak i udzielenie przez notariusza wyczerpujących wyjaśnień co do 
prawnych 
zagrożeń 
związanych 
z 
transakcją. 
Decydujące 
jest 
bowiem 
wyeliminowanie niebezpieczeństwa dokonania wadliwych czynności notarialnych, 
a nie jedynie zmuszenie stron do głębszej refleksji co do dokonywanej czynności, 
czy też zapewnienie stronom prawidłowej informacji o skutkach i zagrożeniach 
związanych z dokonywaną czynnością prawną.  
 
Niewątpliwie trzeba zgodzić się z wyrażanym w doktrynie poglądem, że 
zbytnie rozszerzenie odpowiedzialności cywilnoprawnej notariusza może prowadzić 
do skutków niekorzystnych dla obrotu cywilnoprawnego, gdyż notariusz w obawie 
przed poniesieniem tej odpowiedzialności będzie odmawiał dokonania czynności 
notarialnej i przerzucał rozstrzygnięcie na sąd. To zaś opóźni sfinalizowanie 
zawieranych umów. Wystąpienie tego skutku nie jest oczywiście przesądzone, gdyż 
notariusz jest równocześnie przedsiębiorcą, zatem całkiem naturalne jest 
pojawienie się w jego działaniu chęci uzyskania zysku. To może skłonić go do 
podjęcia ograniczonego ryzyka. Tym niemniej przy ocenie postępowania notariusza 
nasuwa się pewna analogia do rozwiązań zawartych w art. 4171 § 2 k.c. i art. 4241 
k.p.c. Według jednolitej oceny tych rozwiązań, przyjmowanej w doktrynie 
i  judykaturze, orzeczenie niezgodne z prawem to orzeczenie niewątpliwie 
sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie 
przyjętymi standardami rozstrzygnięć, wydane w wyniku rażąco błędnej wykładni 

 
9 
albo niewłaściwego zastosowania prawa, które jest oczywiste i nie wymaga 
głębszej analizy prawniczej. Uzasadniając teoretyczne to stanowisko, podkreśla 
się, że przy ocenie niezgodności z prawem trzeba uwzględnić niezawisłość 
sędziowską, potrzebę zapewnienia swobody oceny sprawy przez sędziego, jak też 
właściwości wykładni prawa, czyli semantyczną otwartość pojęć prawnych, wielość 
możliwych interpretacji, a nawet subiektywizm aktu wykładni. Z tego powodu nie 
znajduje w praktyce potwierdzenia koncepcja jednej trafnej decyzji sądowej.  
Problem oceny odpowiedzialności notariusza z uwzględnieniem utrwalonego 
sposobu wykładni art. 4241 k.p.c. dostrzeżono także w doktrynie. Trafnie zauważa 
się, że obowiązek zachowania przez notariusza należytej staranności nie może być 
utożsamiany z obowiązkiem przeprowadzenia prawidłowej wykładni, jeśli za tym 
ostatnim ma stać taki sposób wykładni, który następnie zostanie zaaprobowany 
przez sąd. Należy jednak w tym wypadku pamiętać, że w odróżnieniu od 
odpowiedzialności Skarbu Państwa za tzw. bezprawie sądowe, odpowiedzialność 
notariusza jest oparta na zasadzie winy.  
Zagadnienie wiąże się ze złożonym statusem prawnym notariusza, który 
określany jest w doktrynie mianem organu pomocniczego wobec wymiaru 
sprawiedliwości, aktywnego uczestnika szeroko pojętego wymiaru sprawiedliwości, 
organu obsługi prawnej, organu ochrony prawnej, podmiotu sprawującego 
jurysdykcje prewencyjną itp. Między pozycją ustrojową oraz zadaniami sądów 
i notariuszy zachodzi jednak zasadnicza różnica, w szczególności notariusz nie 
rozstrzyga sporu o prawo ani nie sprawuje wymiaru sprawiedliwości. Jednakowoż 
część jego kompetencji można określić mianem decyzji stosowania prawa. 
Chodziłoby tu zwłaszcza o wydawanie aktów prawnych na podstawie postępowań 
stanowiących przejaw ochrony prawnej i będących wręcz równoważnikiem 
postępowania sądowego. Za swego rodzaju decyzję z zakresu stosowania prawa 
można uznać również decyzję co do dokonania bądź odmowy dokonania czynności 
notarialnej na podstawie art. 81 Pr.not. Nie może bowiem ujść uwagi okoliczność, 
że decyzja taka łączy się z poczynieniem określonych ustaleń faktycznych, 
wykładnią przepisów prawa oraz subsumcją przyjętego stanu faktycznego pod 
odpowiednio zrekonstruowaną normę prawną. Decyzja notariusza kształtuje 
sytuację kontrahentów, może też podlegać weryfikacji w drodze postępowania 

 
10
cywilnego. 
Oczywiście, 
postępowanie 
notariusza 
nie 
podlega 
zbytniemu 
sformalizowaniu, a jego decyzja koncentruje się na ocenie dopuszczalności 
czynności notarialnej z punktu widzenia porządku prawnego, nie zaś na 
sprawiedliwym rozstrzygnięciu sporu między stronami, tym samym może 
uwzględniać mniejszą liczbę czynników istotnych. Mimo wszystko występują tu 
również trudności charakterystyczne dla sądowego stosowania prawa, dotyczące 
zwłaszcza wykładni przepisu i subsumcji normy prawnej. Dla oceny postępowania 
notariusza 
można 
zatem 
wykorzystać 
dorobek 
orzeczniczy 
związany 
z problematyką odpowiedzialności związanej z wadliwą decyzją sądową, co 
oczywiście nie oznacza postawienia znaku równości między tymi zagadnieniami.  
Powyższa argumentacja pozwala na kilka istotnych stwierdzeń. Przede 
wszystkim, zachodzi silne powiązanie między art. 81 i 49 Pr.not. Ten ostatni przepis 
wyznacza instytucjonalne ramy postępowania notariusza, a sposób pojmowania 
odpowiedzialności notariusza rzutuje na praktykę stosowania art. 81 Pr.not. Im 
bardziej restrykcyjnie będzie rozumiany zakres odpowiedzialności notariusza, tym 
większa może być chęć do zawężania rozumienia sprzeczności z prawem na 
gruncie art. 81 Pr.not., a także silniejsza może być tendencja do dopatrywania się 
sprzeczności z prawem przy dokonywaniu konkretnej czynności notarialnej. 
W  konsekwencji decyzja w tym względzie przerzucana byłaby na sąd. Tymczasem 
wzgląd na status prawny notariusza oraz jego zadania związane z prawidłowym 
funkcjonowaniem obrotu cywilnoprawnego powinny przemawiać za odrzuceniem 
wąskiego rozumienia sprzeczności z prawem, o której mowa w art. 81 Pr.not. 
Założenie to powinno jednak znaleźć odzwierciedlenie w praktyce stosowaniu art. 
49 Pr.not., który musi być pojmowany tak, aby stwarzać notariuszowi podstawę dla 
podejmowania decyzji co do ewentualnej sprzeczności z prawem dokonywanej 
czynności notarialnej w sposób odpowiadający celowi art. 81 Pr.not. (zob. wyroki 
Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2002 r., III CKN 694/00, OSNC 2003, nr 9, 
poz.124 oraz z 5 lutego 2004r., III CK 271/02, niepublik.). 
Poczynione spostrzeżenia i stwierdzenia stanowią właściwy punkt wyjścia do 
zajęcia stanowiska co do wykładni art. 81 Pr.not. i wyjaśnienia, czy sprzeczność 
z prawem w rozumieniu tego artykułu obejmuje również sprzeczność z zasadami 
współżycia społecznego. Należy tym samym uwzględnić charakter prawny klauzul 

 
11
generalnych, jak również naturę procesu respektowania tych klauzul przez organ 
stosujący prawo.  
 
Przede wszystkim należy podkreślić, że współcześnie nie budzi zastrzeżeń 
pogląd, iż klauzule generalne mają charakter normatywny. Odsyłając natomiast 
w stosownych przepisach do wartości aksjologicznych, w tym wartości moralnych, 
mają na celu uelastycznienie procesu stosowania prawa przez stworzenie jawnego 
i zamierzonego luzu decyzyjnego. Trzeba też zaznaczyć, że rozważana klauzula 
generalna zasad współżycia społecznego odnosi się do różnych stanów 
faktycznych oraz odmienny może być skutek jej zastosowania w zależności od 
przepisu, w którym została ona zlokalizowana (art. 5, 56 i 58 § 2 k.c.). I tak 
przykładowo, w art. 5 k.c. klauzula generalna zasad współżycia społecznego 
została użyta jako kryterium oceny wykonywania prawa podmiotowego, podczas 
gdy w art. 56 i 58 § 2 k.c. dotyczy ona czynności prawnej. Relacja między tymi 
przepisami jest zresztą dość skomplikowana, gdyż jednocześnie tylko w art. 5 i 58 
§ 2 k.c. wskazana klauzula generalna pełni funkcję kontrolną. Oczywiście trudno 
jest w sposób szczegółowy analizować stosowanie klauzuli generalnej zasad 
współżycia społecznego bez uwzględnienia konkretnych przepisów, w których 
klauzula ta została umieszczona. Ze względu na realia procesowe sprawy, w której 
przedstawiono rozpatrywane zagadnienie, należy skoncentrować się na art. 58 § 2 
k.c., zgodnie z którym, nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami 
współżycia społecznego. Na ogół przepis ten rozumiany jest jako odnoszący się 
zarówno do treści czynności prawnej, jak i okoliczności dotyczących dokonania 
czynności prawnej. Tym niemniej w zakresie zastosowania tego przepisu nie mieści 
się każdy stan faktyczny, w którym aktualizują się zarzuty dotyczące sprzeczności 
czynności prawnej z zasadami współżycia społecznego ze względu na jej treść 
bądź okoliczności jej dokonywania. Ograniczenie może być wynikiem chociażby 
wykładni systemowej i odwołania się do treści innych przepisów, mających 
charakter lex specialis względem art. 58 § 2 k.c. W grę wchodzą m.in. wady 
oświadczenia woli (art. 82-88 k.c.) i wyzysk (art. 388 k.c.), a także inne regulacje 
odnoszące się do zbliżonej materii. Nie można więc wykluczyć sytuacji, 
że czynność prawna wątpliwa w aspekcie zasad współżycia społecznego nie 

 
12
będzie jednak sprzeczna z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 58 
§ 2 k.c. z powodu bezprzedmiotowości tego przepisu.  
Normatywny charakter klauzuli generalnej nakazuje wykluczyć na samej 
płaszczyźnie semantycznej tezę, że sformułowania w stylu „sprzeczność 
z  prawem”, „sprzeczność z porządkiem prawnym”, czy też „sprzeczność z ustawą” 
nie obejmują treści normatywnej art. 58 § 2 k.c. Z tego właśnie powodu nie można 
ściśle interpretować użytego w art. 81 Pr.not. wyrazu „prawo”, a zatem przyjmować, 
że chodzi tutaj tylko o niezgodność z konstytucyjnie rozumianymi źródłami prawa 
(art. 
87-94 
Konstytucji): 
Konstytucją, ustawami, 
ratyfikowanymi umowami 
międzynarodowymi oraz rozporządzeniami. Innymi słowy, że w omawianej sytuacji 
sprzeczność z prawem należy rozumieć wyłącznie jako zaprzeczenie zachowania 
uwzględniającego nakazy i zakazy wynikające z normy prawnej. Pojęcie 
sprzeczności z prawem obejmuje bowiem również naruszenie norm moralnych 
i obyczajowych, 
określanych 
terminem 
„zasad 
współżycia 
społecznego” 
(lub „dobrych obyczajów”). Do odmiennego wniosku mogłaby prowadzić dopiero 
wykładnia 
systemowa 
bądź 
funkcjonalna 
przepisu 
zawierającego 
takie 
semantycznie pojemne sformułowania. Stwierdzenie to jest także w pełni 
adekwatne w odniesieniu do zawartego w art. 81 Pr.not., sformułowania, że 
notariusz odmówi dokonania czynności notarialnej sprzecznej z prawem, zwłaszcza 
iż do odmiennych wniosków nie prowadzi również analiza systemowa 
i  funkcjonalna., skoro w Prawie notarialnym brak jest innych regulacji prawnych, 
odnoszących się do omawianego zagadnienia i mogących wskazywać na 
wyłączenie art. 81 Pr.not. w zakresie odnoszącym się do stosowania art. 58 § 2 k.c. 
Za przyjętym stanowiskiem przemawiają też względy funkcjonalne, 
w szczególności akcentowany już status prawny notariusza oraz jego zadania 
w ramach obrotu cywilnoprawnego. Po pierwsze, trudno akceptować stanowisko, 
że notariusz będąc osobą zaufania publicznego może dokonywać i umożliwiać 
czynności notarialne co do których przyjmuje, że są sprzeczne z zasadami 
współżycia społecznego, a tym samym bezwzględnie nieważne. Przecież jego 
jednym z głównych zadań, to ochrona bezpieczeństwa obrotu cywilnoprawnego 
przez prewencyjne eliminowanie wadliwych czynności prawnych oraz ochrona 
interesu stron przez zapobieżenie zaangażowaniu się przez nie w przedsięwzięcie, 

 
13
które może zostać później uznane za prawnie wadliwe. Nie ulega więc wątpliwości, 
że dla sposobu rozwiązania przedstawionego zagadnienia zasadnicze znaczenie 
musi mieć zasada legalizmu, w myśl, której przestrzeganie prawa w szerokim tego 
słowa rozumieniu, to pierwszoplanowy i podstawowy obowiązek notariusza.  
 
Konkludując, należy przyjąć, że notariusz odmawia dokonania czynności 
notarialnej, jeżeli jest ona sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (art. 58 
§ 2 k.c.). Aczkolwiek art. 81 Pr.not. co do zasady powinien być interpretowany 
ściśle, to jednakże jego zastosowanie w praktyce wymaga uwzględnienia specyfiki 
działania notariusza. Poza tym, jak już podkreślono, trzeba mieć na względzie 
sposób postępowania przy realizowaniu klauzul generalnych przez organ stosujący 
prawo. W teorii stosowania prawa wskazuje się, że klauzula generalna wpływa na 
proces wykładni przepisu, gdyż w szczególności w sposób wieloaspektowy 
wzmacnia argumentację pozajęzykową. Jest to stanowisko trafne, choć ze względu 
na podniesione wyżej zastrzeżenia można wskazać, iż zależność jest obopólna. 
Z jednej bowiem strony klauzula generalna wpływa na rekonstrukcję treści 
przepisu, ale z drugiej - treść przepisu wpływa na rekonstrukcję klauzuli generalnej, 
a oba procesy myślowe przynajmniej teoretycznie powinny przebiegać łącznie. 
Niewątpliwie 
jednak, 
uwzględnianie 
klauzul 
generalnych 
jest 
trudnym 
i  skomplikowanym fragmentem procesu stosowania prawa. Trudność potęguje 
kłopot w egzemplifikacji postaw sprzecznych z zasadami współżycia społecznego, 
a przecież notariusz jako organ rozpatrujący kwestię dopuszczalności dokonania 
czynności notarialnej nie może pozostać w obrębie ogólnych i nieostrych zwrotów. 
Musi każdorazowo ustalić konkretną wchodzącą w rachubą zasadę współżycia 
społecznego.  
Jak wskazano, przez klauzulę generalną ustawodawca stwarza zamierzony 
i  jawny luz decyzyjny dla organu stosującego prawa. Realizacja luzu decyzyjnego 
wiąże się z możliwością wystąpienia sytuacji niepożądanych: arbitralność decyzji 
stosowania prawa opartej na klauzuli generalnej czy też uproszczenie procesu 
podjęcia decyzji stosowania prawa przez skorzystanie w tym celu z klauzuli 
generalnej. W doktrynie trafnie przyjmuje się, że czynnikiem łagodzącym 
niebezpieczeństwo 
występowania 
takich 
sytuacji 
jest 
stworzenie 
ram 
instytucjonalnych dla procesu stosowania prawa. Przykładem może tu być 

 
14
zwłaszcza podejmowanie decyzji przez bezstronny i niezawisły sąd, podlegający co 
do zasady kontroli instancyjnej. Decyzja zostaje podjęta po przeprowadzeniu 
postępowania rozpoznawczego, na podstawie ustaleń faktycznych poczynionych 
przez sąd zgodnie z przepisami k.p.c., przy uwzględnieniu zarzutów podnoszonych 
przez strony zgodnie z zasadą kontradyktoryjności. Nie bez znaczenia jest przy 
tym, że sędziowie rozpoznający sprawę co do zasady nie ponoszą osobistej 
odpowiedzialności cywilnej za podjętą decyzję, a odpowiedzialność Skarbu 
Państwa jest oparta na art. 4171 § 2 k.c.  
 
Tymczasem notariusz nie jest sądem, lecz co najwyżej tylko organem quasi-
sądowym, ustawodawca zaś nie stworzył mu instytucjonalnych możliwości dla 
podejmowania właściwych decyzji co do zastosowania klauzuli generalnej. 
Notariusz wszak działa na własny rachunek i ponosi osobistą odpowiedzialność 
cywilną na podstawie art. 49 Pr.not. Przezorny notariusz może więc w mniejszym 
stopniu mieć na względzie prawidłowe stosowanie art. 58 § 2 k.c., a bardziej 
ochronę własnego interesu majątkowego. Będzie zatem skłaniał się do unikania 
decyzji ryzykownych, przerzucając je na wszelki wypadek na sąd. Takie 
postępowanie miałoby charakter jednokierunkowy, gdyż jego decyzja byłaby 
negatywna, a więc rozszerzająca zbytecznie zakres zastosowania art. 58 § 2 k.c. 
Po drugie, postępowanie związane z dokonywaniem czynności notarialnych nie 
zapewnia notariuszowi instrumentów prawnych umożliwiających skompletowanie 
informacji, które mogą się okazać istotne dla zastosowania klauzuli generalnej, 
w szczególności nie jest w stanie ustalić podstawy faktycznej w stopniu typowym 
dla postępowania sądowego. A przecież podstawowa funkcja klauzul generalnych 
to 
uelastycznienie 
procesu 
stosowania 
prawa 
przez 
podjęcie 
decyzji 
z uwzględnieniem okoliczności konkretnego stanu faktycznego. O zasadności 
zastosowania art. 58 § 2 k.c. może przesądzić nawet jedna okoliczność, stąd też 
dla podjęcia decyzji istotna jest kompletność podstawy faktycznej bądź 
przynajmniej przekonanie o jej kompletności, czego nie zapewnia postępowanie 
przed notariuszem. Po trzecie, wątpliwe jest, czy nawet wyposażenie notariusza 
w  instrumenty 
prawne 
umożliwiające 
zebranie 
informacji 
istotnych 
dla 
zastosowania art. 58 § 2 k.c., stworzy optymalną podstawę dla podjęcia 
odpowiedniej decyzji. Trzeba bowiem zauważyć, że postępowanie przed 

 
15
notariuszem nie ma charakteru sporu między stronami, a kontrola sprawowana 
przez niego jest kontrolą prewencyjną. Siłą rzeczy stosowniejszą procedurą dla 
oceny zasadności zastosowania art. 58 § 2 k.c. jest postępowanie sądowe między 
stronami czynności prawnej; sądowa kontrola w takim postępowaniu będzie jednak 
realizowana ex post. Inną kwestią jest, że najstosowniejszy w tym zakresie jest 
sądowy proces kontradyktoryjny, gdyż spór między stronami czynności prawnej 
stwarza podstawę dla efektywnego skompletowania istotnych okoliczności 
faktycznych i zarzutów natury prawnej związanych z daną czynnością prawną, 
przez co zapewnia optymalne warunki dla decyzji co do zastosowania art. 58 § 2 
k.c. Sprawowanie kontroli o charakterze wyłącznie prewencyjnym zmusza 
natomiast notariusza do rozszerzenia zastosowania tego przepisu również na 
sytuację, gdy wadliwość umowy ma charakter jedynie potencjalny. Mogą zatem 
wystąpić sytuacje, gdy nadmiernie rozbudowana kontrola prewencyjna nie realizuje 
interesu stron oraz zakłóca płynność obrotu cywilnoprawnego.  
Należy poza tym podkreślić, że notariusz odgrywa aktywną rolę na etapie 
zawierania umowy, a więc w sytuacji, w której wielokrotnie nie wiadomo, czy 
określone okoliczności wystąpią, stąd też strona może być przeświadczona, że 
ryzyko jest niewielkie. Trzeba wreszcie zauważyć, że część wymienionych 
zastrzeżeń można podnieść również odnośnie do ewentualnego postępowania 
sądowego toczącego się na skutek zażalenia na odmowę dokonania czynności, 
wniesionego na podstawie art. 83 Pr.not. Tu również nie występuje spór między 
stronami czynności, kontrola sądowa zaś ma charakter jedynie prewencyjny. 
Ten 
aspekt 
rozważanego 
zagadnienia 
nie 
uszedł 
uwagi 
Sądowi 
Najwyższemu przy podejmowaniu uchwały z dnia 19 listopada 2010 r., III CZP 
82/10 (OSNC 2011, nr 6, poz. 62), skoro rozważając kwestię skuteczności złożenia 
podpisu w akcie notarialnym przez osobę, której umiejętność w zakresie pisania 
ograniczała się do podpisania się imieniem i nazwiskiem, w uzasadnieniu tej 
uchwały wyraźnie podkreślono, że dokonując legalizacji dokumentu i respektując 
wymagania określone w art. 92 § 1 pkt 8 Pr.not., notariusz w wielu wypadkach nie 
jest w stanie ocenić jego jurydycznej doniosłości, skutków, jakie mogą być wiązane 
z jego treścią, jak też oddziaływania na zasady współżycia społecznego. Dlatego 
też obciążanie go powinnością kontroli treści dokumentu obarczyłoby jego działanie 

 
16
nadmiernym ryzykiem ponoszenia odpowiedzialności przewidzianej w art. 231 i 271 
k.k. Jak widać, w tym wypadku Sąd Najwyższy wyraźnie wykluczył możliwość 
uwzględniania przez notariusza klauzuli zasad współżycia społecznego. Powołał 
się przy tym na względy pragmatyczne.  
 
Przeprowadzona analiza prowadzi do wniosku, że notariusz powinien 
odmówić dokonania czynności notarialnej jeśli uzna, że czynność ta jest sprzeczna 
z zasadami współżycia społecznego, albowiem przepis art. 58 § 2 k.c. jest dla 
niego wiążący. Jednocześnie nie jest jednak wskazane, ażeby aktywność 
notariusza w tym zakresie sięgała zbyt daleko, gdyż prowadzone przez niego 
postępowanie nie w każdym wypadku stwarza podstawę dla podjęcia trafnej decyzji 
co do uwzględnienia art. 58 § 2 k.c. Notariusz powinien ograniczać się do 
wypadków, gdy sprzeczność z zasadami współżycia społecznego jest oczywista 
i  jednoznaczna. Z tego powodu niezbędne jest jednak skorelowanie tego 
stanowiska z odpowiednią wykładnią art. 49 Pr.not. Tylko bowiem wówczas 
uzasadnione mogłoby być przyjmowanie odpowiedzialności notariusza. Taka 
wykładnia art. 49 Pr.not. respektowałaby specyfikę stosowania prawa przez 
notariusza. Znajduje też uzasadnienie we właściwościach dotyczących stosowania 
klauzul generalnych, wyrażających się zwłaszcza w wieloaspektowym osłabieniu 
znaczenia wykładni językowej, a co prowadzi do wzmocnienia efektu odrzucenia 
koncepcji jednej trafnej decyzji organu stosującego prawo. Nie jest też obojętne, że 
artykuły 49 i 81 Pr.not. pozostają w ścisłym związku, a sugerowana wykładnia art. 
49 Pr.not. jest zharmonizowana z przyjętym rozstrzygnięciem przedstawionego 
zagadnienia prawnego.  
W konsekwencji Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie. 
 
 
db

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI