III CZP 80/11

Sąd Najwyższy2012-04-12
SNubezpieczenia społeczneubezpieczenia majątkoweWysokanajwyższy
ubezpieczeniaOC komunikacyjneodszkodowanieamortyzacjaczęści samochodowenaprawa pojazduSąd Najwyższykoszty naprawy

Sąd Najwyższy orzekł, że ubezpieczyciel OC posiadacza pojazdu mechanicznego powinien pokryć koszt nowych części przy naprawie, chyba że wykaże wzrost wartości pojazdu.

Rzecznik Ubezpieczonych zwrócił się do Sądu Najwyższego z pytaniem, czy poszkodowany w wypadku komunikacyjnym może żądać odszkodowania za nowe części bez potrąceń amortyzacyjnych. Sąd Najwyższy, rozstrzygając zagadnienie prawne, uznał, że zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części. Ubezpieczyciel może obniżyć odszkodowanie tylko wtedy, gdy wykaże, że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące ustalania odszkodowania z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w przypadku uszkodzenia pojazdu i konieczności wymiany części. Rzecznik Ubezpieczonych zauważył, że zakłady ubezpieczeń często stosują potrącenia amortyzacyjne, zmniejszając należne odszkodowanie, co jest sprzeczne z zasadą pełnego przywrócenia stanu poprzedniego. Sąd Najwyższy, analizując przepisy Kodeksu cywilnego (art. 361 § 2 i 363 § 1 k.c.), orzekł, że zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. Jedynie w sytuacji, gdy ubezpieczyciel wykaże, że zastosowanie nowych części prowadzi do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może zostać obniżone o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi. Sąd podkreślił, że ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na ubezpieczycielu, a poszkodowany nie powinien ponosić dodatkowych strat ani ryzyka związanego z montażem części używanych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części, chyba że wykaże wzrost wartości pojazdu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że przywrócenie stanu poprzedniego pojazdu oznacza pokrycie kosztów nowych części, jeśli były one celowe i ekonomicznie uzasadnione. Potrącenia amortyzacyjne są nieuzasadnione, chyba że ubezpieczyciel udowodni wzrost wartości pojazdu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strona wygrywająca

poszkodowany (w zakresie prawa do odszkodowania za nowe części)

Strony

NazwaTypRola
Rzecznik Ubezpieczonychinstytucjawnioskodawca
Prokuratura Generalnaorgan_państwowyudział
zakład ubezpieczeńinstytucjaodpowiedzialny
poszkodowanyinneuprawniony

Przepisy (10)

Główne

k.c. art. 363 § 1

Kodeks cywilny

Naprawienie szkody przez przywrócenie do stanu poprzedniego obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów.

k.c. art. 361 § 2

Kodeks cywilny

Zakres odszkodowania obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógł osiągnąć, ale tylko te będące normalnym następstwem zdarzenia.

k.c. art. 363 § 2

Kodeks cywilny

Poszkodowany może wybrać, czy naprawienie szkody ma nastąpić przez przywrócenie do stanu poprzedniego, czy przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej.

Pomocnicze

u.u.o. art. 34 § 1

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Odszkodowanie ustala się w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu.

u.u.o. art. 36 § 1

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Odszkodowanie ustala się w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu.

k.c. art. 822 § 4

Kodeks cywilny

Poszkodowany może dochodzić odszkodowania bezpośrednio od ubezpieczyciela.

Ustawa o Sądzie Najwyższym art. 60 § 1

Podstawa prawna wniosku Rzecznika Ubezpieczonych o rozpoznanie zagadnienia prawnego.

Ustawa o Sądzie Najwyższym art. 60 § 2

Podstawa prawna wniosku Rzecznika Ubezpieczonych o rozpoznanie zagadnienia prawnego.

Ustawa o Sądzie Najwyższym art. 61 § 2

Podstawa prawna uchwały Sądu Najwyższego.

k.c. art. 824 § 1

Kodeks cywilny

Suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela nie może być wyższa od poniesionej szkody.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przywrócenie stanu poprzedniego pojazdu obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części. Potrącenia amortyzacyjne są nieuzasadnione, jeśli nie prowadzą do wzrostu wartości pojazdu. Ciężar dowodu wzrostu wartości pojazdu spoczywa na ubezpieczycielu. Montaż części używanych może obniżyć bezpieczeństwo i nie gwarantuje odpowiedniego okresu eksploatacji.

Odrzucone argumenty

Odszkodowanie powinno być pomniejszone o wartość amortyzacji części, jeśli nowe części zastępują części zużyte. Poszkodowany nie powinien wzbogacić się ponad stan sprzed szkody poprzez otrzymanie nowych części zamiast zużytych.

Godne uwagi sformułowania

poszkodowany uzyskuje część nową wzbogaca się zasada compensatio lucri cum damno przywrócenie uszkodzonej rzeczy do stanu poprzedniego oznacza doprowadzenie jej do stanu używalności i jakości w zakresie istniejącym przed wypadkiem nie można obarczać poszkodowanego obowiązkiem poszukiwania części zamiennych o stopniu zużycia odpowiadającym okresowi eksploatacji części, które uległy uszkodzeniu samochody „powypadkowe” już tylko z tego tytułu tracą na wartości nie jest jasne, za pomocą jakich kryteriów ustala się w takim przypadku odrębnie wartość części starej

Skład orzekający

Tadeusz Ereciński

przewodniczący

Józef Frąckowiak

sprawozdawca

Marian Kocon

członek

Anna Kozłowska

członek

Henryk Pietrzkowski

członek

Marta Romańska

członek

Lech Walentynowicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie wysokości odszkodowania z OC komunikacyjnego za szkody w pojazdach, w szczególności w zakresie kosztów wymiany części na nowe bez potrąceń amortyzacyjnych."

Ograniczenia: Dotyczy głównie obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy ubezpieczyciel udowodni wzrost wartości pojazdu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie dotyczy powszechnego problemu kierowców i właścicieli pojazdów, wyjaśniając kluczowe zasady ustalania odszkodowania po wypadku, co czyni je bardzo praktycznym i interesującym dla szerokiego grona odbiorców.

Czy ubezpieczyciel musi zapłacić za nowe części po wypadku? Sąd Najwyższy wyjaśnia!

0

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 12 kwietnia 2012 r., III CZP 80/11 
 
Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący) 
Sędzia SN Józef Frąckowiak (sprawozdawca) 
Sędzia SN Marian Kocon 
Sędzia SN Anna Kozłowska 
Sędzia SN Henryk Pietrzkowski 
Sędzia SN Marta Romańska 
Sędzia SN Lech Walentynowicz 
 
Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 12 kwietnia 
2012 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Jana  Szewczyka oraz 
Rzecznika Ubezpieczonych Aleksandry Wiktorow, po rozstrzygnięciu zagadnienia 
prawnego przedstawionego przez Rzecznika Ubezpieczonych we wniosku z dnia 
19 października 2011 r.: 
"Czy w świetle art. 363 § 1 w związku z 361 § 2 k.c., poszkodowany 
dochodzący roszczenia w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej zakładu 
ubezpieczeń z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy 
pojazdów mechanicznych może domagać się w przypadku uszkodzenia pojazdu 
mechanicznego, w którym zachodzi konieczność wymiany uszkodzonych części, 
aby należne odszkodowanie zostało ustalone w oparciu o ceny nowych części bez 
potrąceń amortyzacyjnych?" 
podjął uchwałę: 

 
Zakład ubezpieczeń zobowiązany jest na żądanie poszkodowanego do 
wypłaty, w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia 
odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, 
odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty 
nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. 
Jeżeli ubezpieczyciel wykaże, że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, 
odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi. 
 
Uzasadnienie 
 
Zgodnie z ustawą z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, 
Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli 
Komunikacyjnych (Dz.U. Nr 124, poz. 1152 ze zm. – dalej: "u.u.o."), obowiązkowym 
ubezpieczeniem objęta jest odpowiedzialność cywilna posiadaczy pojazdów 
mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów. Rzecznik 
Ubezpieczonych stwierdził, że powszechną praktyką zakładów ubezpieczeń, które 
odpowiadają z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej takich 
posiadaczy wobec poszkodowanego, jest nieuzasadnione zmniejszanie kwoty 
należnego odszkodowania. Jeżeli odszkodowanie obejmuje zwrot kosztów 
przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu poprzedniego, a do jego naprawy 
użyto nowych części zamiennych, zakład ubezpieczeń pomniejsza kwotę należnego 
odszkodowania o tzw. potrącenie amortyzacyjne. W praktyce kwotę potrącenia 
ustala się jako procent ubytku wartości nowej części użytej do naprawy, powiązany 
z okresem eksploatacji pojazdu. Zakład ubezpieczeń przyjmuje, że skoro 
wymieniana część była już eksploatowana przez pewien czas, to poszkodowany 
uzyskujący część nową wzbogaca się, gdyż zamiast części, której wartość w chwili 
wypadku była już niewątpliwie niższa, w jego samochodzie pojawia się element 
nowy, pełnowartościowy. W takiej sytuacji, wbrew nakazowi wynikającemu z art. 
363 § 1 w związku z art. 361 § 2 k.c., odszkodowanie przekazywane przez zakład 
ubezpieczeń, które ma być równe kosztom przywrócenia uszkodzonej rzeczy do 

stanu sprzed wypadku, staje się dla poszkodowanego okazją do uzyskania 
korzyści, co pozostaje w sprzeczności z zasadą compensatio lucri cum damno. 
Założenie, że naprawa uszkodzonego pojazdu polegająca na zastąpieniu 
części już używanych przez pewien czas nowymi, w ocenie Rzecznika 
Ubezpieczonych, prowadzi zawsze do pomniejszenia należnego poszkodowanemu 
odszkodowania, nie ma podstawy prawnej oraz polega na arbitralnym ustalaniu 
wysokości potrąceń bez wyraźnego uzasadnienia i wskazania kryteriów. 
Z art. 34 ust. 1 i art. 36 ust. 1 u.u.o. wynika, że odszkodowanie, które zakład 
ubezpieczeń, w ramach odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów 
mechanicznych, zobowiązany jest wypłacić poszkodowanemu, ustala się w 
granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, jeżeli 
są oni zobowiązani do odszkodowania za szkodę wyrządzoną w związku z ruchem 
tego pojazdu. Zgodnie z art. 363 § 1 k.c., naprawienie szkody, jeżeli taki jest wybór 
poszkodowanego, powinno nastąpić przez przywrócenie stanu poprzedniego. 
Odszkodowanie, jakie zobowiązany jest w takiej sytuacji wypłacić zakład 
ubezpieczeń, obejmuje wszelkie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki 
poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy. Przywrócenie 
uszkodzonej rzeczy do stanu poprzedniego oznacza doprowadzenie jej do stanu 
używalności i jakości w zakresie istniejącym przed wypadkiem; w razie pojazdu 
mechanicznego chodzi o przywrócenie mu sprawności technicznej, zapewniającej 
bezpieczeństwo kierowcy i innych uczestników ruchu, oraz wyglądu sprzed 
wypadku. Zdaniem Rzecznika Ubezpieczonych, osiągnięcie tego celu zakłada 
konieczność użycia takich części oraz materiałów, które są potrzebne do tego, aby 
pojazd był sprawny technicznie i powrócił do stanu porównywalnego ze stanem 
przed wypadkiem; będą to z reguły tylko części nowe. Nie można też na 
poszkodowanego nakładać obowiązku poszukiwania części używanych, bez 
sprawdzenia, czy są dostępne i czy ich jakość jest porównywalna z częściami 
nowymi, tym bardziej że poszkodowany i tak, oprócz konieczności pokrycia kosztów 
naprawy przywracającej pojazd do stanu poprzedniego, dotknięty jest w związku z 
wypadkiem wieloma dodatkowymi niedogodnościami, a czasem nawet cierpieniami. 
Ponadto zakład ubezpieczeń nie wskazuje kryteriów procentowego obniżenia 
odszkodowania z tego powodu, że w wyniku naprawy powypadkowej części 
używane zostały zastąpione częściami nowymi. 

To, że zakłady ubezpieczeń bez wyraźnej podstawy prawnej i faktycznej 
dokonują zmniejszenia odszkodowania wypłacanego poszkodowanemu w ramach 
obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów 
mechanicznych pozostahe – w ocenie Rzecznika Ubezpieczonych – w związku z 
dostrzegalną rozbieżnością w orzecznictwie sądów powszechnych. Można wskazać 
liczne orzeczenia, w tym orzeczenia Sądu Najwyższego, z których wynika, że samo 
zastąpienie, podczas przywracania pojazdu do stanu sprzed wyrządzenia szkody, 
części używanych nowymi nie daje podstaw do zmniejszenia odszkodowania. 
Stanowisko to znajduje również uzasadnienie w poglądach doktryny. Rzecznik 
Ubezpieczonych powołał także orzeczenia sądów powszechnych, w których 
przyjęto, że wykładnia art. 363 § 1 w związku z art. 361 § 2 k.c. prowadzi do 
wniosku, iż w przypadku pojazdów używanych konieczne jest dokonanie potrąceń 
amortyzacyjnych i zmniejszenie należnego poszkodowanemu odszkodowania, aby 
nie wzbogacił się on bezpodstawnie przy okazji naprawienia wyrządzonej mu 
szkody. 
Zdaniem Rzecznika Ubezpieczonych, prawidłowa wykładnia art. 363 § 1 w 
związku z art. 361 § 2 k.c. prowadzi do wniosku, że poszkodowany, dochodząc 
roszczenia w ramach odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdów 
mechanicznych, może domagać się w razie uszkodzenia pojazdu, gdy zachodzi 
konieczność wymiany uszkodzonych części, aby należne mu odszkodowanie 
ustalono na podstawie cen nowych części, bez potrąceń amortyzacyjnych. 
Odstępstwo od tego i zastosowanie zasady compensatio lucri cum damno mogłoby 
mieć zastosowanie tylko w trzech wyjątkowych sytuacjach: gdy naprawa dotyczy 
takich uszkodzeń, które istniały przed wypadkiem, gdy prowadzi do ulepszenia w 
stosunku do stanu przed wypadkiem albo gdy zastosowanie nowych części w 
sposób istotny spowodowałoby wzrost wartości pojazdu poszkodowanego w 
stosunku do stanu sprzed wyrządzenia szkody. 
Mając na względzie wskazaną rozbieżność w wykładni prawa występującą w 
orzecznictwie sądów powszechnych, która wspiera niedopuszczalną praktykę w 
postępowaniach likwidacyjnych, pozbawiającą poszkodowanych części należnego 
im odszkodowania, Rzecznik Ubezpieczonych wniósł, na podstawie art. 60 § 1 w 
związku z art. 60 § 2 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym 

(Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.), o rozpoznanie przez powiększony skład Sądu 
Najwyższego zagadnienia prawnego przedstawionego na wstępie. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Niewątpliwie w orzecznictwie sadów powszechnych występuje, dostrzeżona 
przez Rzecznika Ubezpieczonych, rozbieżność w wykładni art. 363 § 1 k.c. w 
związku z art. 361 § 2 k.c. W uzasadnieniu wniosku wskazał kilkanaście orzeczeń 
sądów powszechnych, w których sądy, nawiązując do stanowiska Sądu 
Najwyższego, uznały, że brak podstaw do zmniejszania należnego 
poszkodowanemu odszkodowania, jeżeli w trakcie przywracania pojazdu do stanu 
poprzedniego w miejsce części już eksploatowanych zamontowano części nowe. 
Orzeczenia te najczęściej nawiązują do poglądu sformułowanego przez Sąd 
Najwyższy w wyroku z dnia 20 października 1972 r., II CR 425/72 (OSNCP 1973, nr 
6, poz. 11), w którym stwierdzono, że jeżeli uszkodzenie rzeczy jest tego rodzaju, iż 
pozwala na przywrócenie jej do stanu poprzedniego, odpowiedzialny za szkodę ma 
obowiązek zwrócić poszkodowanemu wszystkie celowe, ekonomicznie 
uzasadnione wydatki, poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy 
uszkodzonej. Do takich wydatków należy zaliczyć także koszt nowych części i 
materiałów, jeżeli ich użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy. 
Dokonanie potrąceń amortyzacyjnych, odpowiadających zużyciu samochodu i jego 
części przed uszkodzeniem, Sąd Najwyższy uznał za nieuzasadnione. Odmienne 
stanowisko musiałoby prowadzić do pozbawionego podstaw prawnych wniosku, że 
ciężar przywrócenia do stanu poprzedniego rzeczy używanej spoczywa częściowo 
na poszkodowanym, skoro zaś co do zasady naprawienie szkody ma polegać na 
przywróceniu stanu poprzedniego, to rzecz uszkodzona powinna osiągnąć stan 
używalności w takim zakresie, jaki istniał przed wyrządzeniem szkody. 
Wydatki poniesione na części nowe, których użycie było niezbędne do 
osiągnięcia tego celu, składają się na koszt naprawienia szkody, nie mogą zatem 
obciążać poszkodowanego, lecz osobę odpowiedzialną za szkodę. Jeżeli jednak 
wskutek użycia do naprawy szczególnie wartościowej części zamiennej wartość 
rzeczy naprawionej wzrosłaby w sposób istotny, w porównaniu ze stanem 
istniejącym przed wyrządzeniem szkody, możliwe byłoby inne rozwiązanie. Chociaż 
bliżej nie sprecyzowano, na czym to rozwiązanie ma polegać, należy uznać, że w 

takiej sytuacji poszkodowany nie mógłby żądać pełnych kosztów naprawy. Takie 
stanowisko Sąd Najwyższy zajął w wyrokach z dnia 13 grudnia 1988 r., I CR 280/88 
("Wiadomości Ubezpieczeniowe" 1989, nr 7-8, s. 32) oraz z dnia 11 czerwca 2003 
r., V CKN 380/01 (nie publ.), podkreślając, że ze względu na kompensacyjny 
charakter odszkodowania naprawa samochodu przez poszkodowanego nie może 
być źródłem jego wzbogacenia. Jeżeli więc poszkodowany wybrał restytucję, a 
skutkiem naprawy nastąpił wzrost wartości samochodu, to świadczenie 
ubezpieczyciela obejmuje pełny koszt naprawy pomniejszony o wzrost wartości 
samochodu. Podobnie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 
listopada 1980 r., III CRN 223/80 (OSNCP 1981, nr 10, poz. 186), uściślając, że 
zwiększenie wartości samochodu po naprawie można uwzględnić tylko wówczas, 
gdy chodzi o wykonanie napraw takich uszkodzeń, które istniały przed wypadkiem, 
albo ulepszeń w stosunku do stanu przed wypadkiem. 
Sądy powszechne, odrzucając możliwość amortyzacji części zamiennych, 
jeżeli części nowe zastąpiły części już eksploatowane, nawiązują do argumentów 
sformułowanych w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Zastąpienie części starych 
nowymi, jeżeli ich użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonego pojazdu, 
jest uznawane za celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu 
przywrócenia stanu poprzedniego. Wskazuje się, że nie można obarczać 
poszkodowanego obowiązkiem poszukiwania części zamiennych o stopniu zużycia 
odpowiadającym okresowi eksploatacji części, które uległy uszkodzeniu. Podkreśla 
się także, że zmniejszenie wysokości odszkodowania należnego poszkodowanemu 
w drodze odpisów amortyzacyjnych przy zamianie części starych na nowe 
prowadziłoby do rozłożenia ciężaru przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego 
pomiędzy poszkodowanego a osobę odpowiedzialną za naprawienie szkody. 
Ponadto poszkodowany ma prawo nabyć części samochodowe, które pochodzą z 
pewnego źródła i w związku z tym mają gwarantowaną jakość, zapewniającą 
bezpieczeństwo pojazdu po jego naprawie. 
Sądy powszechne sięgają także po argumenty celowościowe, wskazując, że 
przyjmowanie jako zasady, przy wymianie części starych na nowe, zmniejszania 
należnego poszkodowanemu odszkodowania przez odpisy amortyzacyjne, 
prowadziłoby do pogorszenia bezpieczeństwa korzystania z takiego pojazdu, a 
także wzrostu kradzieży samochodów w celu pozyskiwania używanych części, na 

które wzrósłby zapewne wtedy popyt. Ustalenie odszkodowania z uwzględnieniem 
cen części nowych, którymi zastąpiono zniszczone części stare, nie prowadzi co do 
zasady do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego, gdyż pojawienie się w 
naprawionym samochodzie części nowych z reguły nie powoduje radykalnego 
wzrostu jego wartości. Co więcej, samochody „powypadkowe” już tylko z tego tytułu 
tracą na wartości. Sądy powszechne – podobnie jak Sąd Najwyższy – dopuszczają 
obniżenie odszkodowania należnego poszkodowanemu wtedy, gdy dokonane w 
czasie przywracania stanu poprzedniego ulepszenia doprowadziły do poprawy 
standardu technicznego pojazdu oraz gdy naprawa dotyczyła uszkodzeń, które 
istniały przed wypadkiem, albo gdy po naprawie istotnie wzrosła wartość 
samochodu. 
Przedstawione orzecznictwo jest popierane w doktrynie. Zwraca się uwagę, że 
zakład ubezpieczeń, który odpowiada w ramach odpowiedzialności z tytułu 
ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, ponosi odpowiedzialność w takim 
zakresie, jak osoba odpowiedzialna za szkodę. Z tego względu wysokość 
należnego poszkodowanemu odszkodowania powinna obejmować wszystkie 
wydatki celowe i ekonomicznie uzasadnione. Takim wydatkiem może być także 
koszt nowych części potrzebnych do przywrócenia pojazdu do stanu sprzed 
zdarzenia wyrządzającego szkodę, jeżeli natomiast prowadziłoby to do zwiększenia 
wartości pojazdu, należy to uwzględnić przy ustalaniu odszkodowania. 
Pojawiają się także orzeczenia, w których sądy powszechne przyjmują, że gdy 
uszkodzeniu uległ pojazd używany, a przywrócenie go do stanu poprzedniego 
wymaga użycia części zamiennych, to mają to być części o takim stopniu zużycia, 
jaki miały w chwili wypadku. Oznacza to, że zakład ubezpieczeń, ustalając należne 
poszkodowanemu odszkodowanie, może uwzględnić amortyzację części 
zamontowanych podczas naprawy; odszkodowanie należne poszkodowanemu ma 
zrekompensować stratę i nie może prowadzić do jego nieuzasadnionego 
wzbogacenia. Jeżeli jest możliwe nabycie części używanych odpowiedniej jakości, 
których zamontowanie w pojeździe nie doprowadzi do obniżenia jego wartości, 
szczególnie gdy nie jest to pojazd nowy, to kalkulowanie cen części na poziomie 
maksymalnym, tak jakby to miały być tylko części nowe, w odniesieniu do 
samochodów o kilkuletnim przebiegu, wykracza poza normalne następstwa szkody 
określone w art. 361 § 2 k.c., zgodnie zaś z art. 8241 § 1 k.c., jeżeli nie umówiono 

się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu 
ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. 
Tylko gdyby poszkodowany wykazał, że do przywrócenia stanu poprzedniego 
kilkuletniego samochodu ze znacznym przebiegiem, było konieczne zastosowanie 
nowych oryginalnych części, odszkodowanie nie powinno ulec zmniejszeniu. Skoro 
takiego dowodu nie przeprowadzono, to zastosowanie części nowych nie jest 
przywróceniem do stanu poprzedniego, gdyż pojazd powoda w dniu wypadku nie 
miał takich części. Uzasadnione jest więc obniżenie wysokości odszkodowania o 
procent, w jakim części stare, zastąpione nowymi, były już zużyte w chwili wypadku. 
Przedstawione stanowisko budzi uzasadnione wątpliwości, a argumenty, które 
mają przemawiać za proponowaną wykładnią art. 361 § 2 i art. 363 § 2 k.c., nie 
przekonują. Chociaż problem dotyczy odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń w 
ramach odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody 
powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, to jego rozwiązanie wiąże się przede 
wszystkim z wykładnią przepisów kodeksu cywilnego regulujących 
odpowiedzialność za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym. Z art. 36 u.u.o. 
wynika, że odszkodowanie, jakie przysługuje poszkodowanemu, ustala się i 
wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego 
pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia 
sumy gwarancyjnej. 
Ubezpieczyciel ponosi więc, jeżeli nic innego nie wynika z umowy 
ubezpieczenia, odpowiedzialność w takim zakresie, w jakim odpowiedzialny za 
szkodę ponosi na podstawie przepisów kodeksu cywilnego. Jak wynika z art. 822 § 
4 k.c., poszkodowany może dochodzić odszkodowania bezpośrednio od 
ubezpieczyciela. Mając na względzie te regulacje, należy ustalić jaki, na tle kodeksu 
cywilnego, jest zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkody wynikłe z 
ruchu pojazdu mechanicznego. W istocie chodzi o wycinek tego problemu, który 
sprowadza się do pytania, jaki jest zakres tej odpowiedzialności, gdy przy naprawie 
uszkodzonego pojazdu w miejsce części już używanych zamontowano części 
nowe. 
Z art. 363 § 2 k.c. wynika, że poszkodowany może wybrać, czy naprawienie 
szkody ma nastąpić przez przywrócenie do stanu poprzedniego, czy przez zapłatę 

odpowiedniej sumy pieniężnej. Poszkodowany może te roszczenia kierować 
bezpośrednio do ubezpieczyciela, który odpowiada w ramach obowiązkowego 
ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego. Z 
przepisów kodeksu cywilnego oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych 
wynika, że naprawienie szkody przez ubezpieczyciela może polegać tylko na 
zapłacie odpowiedniej sumy pieniężnej, nawet więc gdy poszkodowany wybiera 
naprawienie szkody przez przywrócenie do stanu poprzedniego, to świadczenie 
zakładu ubezpieczeń sprowadza się do wypłaty sumy pieniężnej. Skoro ma ona 
jednak pełnić taką samą funkcję jak przywrócenie do stanu poprzedniego, to 
wysokość tego odszkodowania powinna pokryć wszystkie celowe i ekonomicznie 
uzasadnione wydatki niezbędne do przywrócenia stanu poprzedniego 
uszkodzonego pojazdu. 
Przywrócenie stanu poprzedniego uszkodzonego pojazdu wiąże się z reguły z 
koniecznością wymiany niektórych jego elementów, które uległy zniszczeniu. 
Niejednokrotnie części samochodu, uszkodzone w czasie zdarzenia 
wyrządzającego szkodę, były już eksploatowane. Rodzi się wtedy pytanie, na czym 
ma polegać przywrócenie do stanu sprzed wyrządzenia szkody, a w szczególności, 
czy przywrócenie do stanu poprzedniego wyłącza użycie części nowych, a 
konieczne jest zamontowanie części o takim samym stopniu zużycia, jaki miały 
przed zdarzeniem wyrządzającym szkodę. Z punktu widzenia zakładu ubezpieczeń 
sprowadza się to do pytania, czy kwota którą ma wypłacić poszkodowanemu może 
być zmniejszona o tyle, o ile mniejsza jest wartość części starych od wartości części 
nowych, które mają je zastąpić w trakcie naprawy, niezależnie bowiem od tego, czy 
poszkodowany sam organizuje naprawę pojazdu, czy też naprawa jest dokonywana 
w autoryzowanym zakładzie, wysokość odszkodowania wypłacanego przez 
ubezpieczyciela powinna być ustalana z uwzględnieniem wszystkich ekonomicznie 
uzasadnionych i celowych wydatków niezbędnych do przywrócenia stanu 
poprzedniego uszkodzonego pojazdu. 
Przed wszystkim należy zauważyć, że chodzi o przywrócenie do stanu sprzed 
wyrządzenia szkody pojazdu jako całości. Przywrócenie do stanu poprzedniego 
oznacza wobec tego, że pojazd ma być sprawny technicznie i zapewnić 
poszkodowanemu komfort jazdy w takim stopniu jak przed zdarzeniem. 
Konieczność wymiany uszkodzonej części stanowi niewątpliwie normalne 

następstwo działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (art. 361 § 1 k.c.); 
jeżeli nie da się jej naprawić w taki sposób, aby przywrócić ją do stanu sprzed 
zdarzenia wyrządzającego szkodę, musi zostać zastąpiona inną. Pozostaje do 
wyjaśnienia, na czym polega strata poszkodowanego, którą zobowiązany jest 
naprawić odpowiedzialny za szkodę, a w szczególności, czy jest uzasadnione także 
ekonomicznie, że ma to być część nowa. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że 
zastąpienie części już eksploatowanej, nieraz przez znaczny okres, nową częścią 
powoduje, że poszkodowany zyskuje, gdyż w jego pojeździe pojawiła się część 
mająca większą wartość niż ta, która uległa zniszczeniu. Nie jest to jednak wniosek 
trafny, gdyż część po połączeniu jej z pojazdem nie może być oceniana jako 
samodzielny przedmiot obrotu, lecz staje się jednym z elementów, które należy brać 
pod uwagę przy ocenie poniesionej straty. Stratę tę określa się przez porównanie 
wartości pojazdu przed zdarzeniem wyrządzającym szkodę i po przywróceniu go do 
stanu poprzedniego. O tym, że zamontowanie części nowych w miejsce starych 
prowadzi do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego można mówić, tylko 
wtedy, gdyby spowodowało to wzrost wartości pojazdu jako całości. 
Z faktów powszechnie znanych wynika, że jeżeli pojazd był naprawiany w 
związku z wypadkiem, to jego cena ulega obniżeniu, nie ma więc znaczenia, iż 
zamontowano w nim elementy nowe. Poszkodowany, który żąda przywrócenia 
stanu poprzedniego pojazdu, nawet jeżeli otrzymuje odszkodowanie wypłacone 
przez ubezpieczyciela, które pokrywa koszty naprawy i nowych części z reguły nie 
tylko nie zyskuje, ale biorąc pod uwagę wartość pojazdu jako całości, może – gdyby 
chciał go sprzedać – ponieść stratę. Zgodnie z art. 363 § 2 k.c., może żądać 
naprawienia szkody przez przywrócenie do stanu poprzedniego, a wtedy zakład 
ubezpieczeń powinien ustalić wysokość odszkodowania z uwzględnieniem cen 
części nowych, jeżeli są one potrzebne do naprawy samochodu W szczególności 
nie ma podstaw, aby odrębnie oceniać wartość części samochodu i jeżeli części 
stare były w chwili wypadku częściowo zużyte, obniżać należne odszkodowanie. 
Wykładnia art. 361 § 2 i art. 363 § 2 k.c. prowadzi do wniosku, że 
ubezpieczyciel, w ramach umowy o odpowiedzialności cywilnej posiadacza 
pojazdu, powinien ustalić odszkodowanie w kwocie, która zapewnia przywrócenie 
pojazdu do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę jako całości. Brak 
podstaw, aby poszkodowany ponosił dodatkową stratę w postaci różnicy pomiędzy 

wartością części zamiennych, jaką miały one przed wypadkiem, a wartością części 
nowych, których zamontowanie w naprawionym pojeździe było celowe. Ustalenie 
wartości części nowej odrębnie nie uwzględnia jeszcze jednej istotnej okoliczności; 
nowa część jest dołączana do samochodu, istnieje więc duży stopień 
prawdopodobieństwa, że w związku z tym okres jej eksploatacji będzie krótszy, niż 
gdyby została zamontowana w samochodzie nowym, jest wobec tego wątpliwe 
przyjmowanie wartość części nowej, jaką osiąga ona na rynku. Nie jest także jasne, 
za pomocą jakich kryteriów ustala się w takim przypadku odrębnie wartość części 
starej, która została uszkodzona podczas wypadku, część ta bowiem, gdyby nie 
została uszkodzona, mogła służyć jeszcze przez czas, który nie w każdym 
przypadku musi się równać okresowi wynikającemu z porównania okresu 
eksploatacji części nowej i już używanej. Wskazane okoliczności prowadzą do 
wniosku, że do obniżenia odszkodowania nie wystarczy wzięcie pod uwagę samego 
okresu eksploatacji części, która ulega wymianie na nową. Omawiane trudności w 
ustalaniu stopnia amortyzacji użytych do naprawy części są konsekwencją 
nieuzasadnionego założenia, że przy naprawie rzeczy polegającej na przywróceniu 
do stanu poprzedniego można odrębnie oceniać wartość części użytych do 
naprawy, a pomijać wartość i użyteczność rzeczy jako całości. Można więc 
stwierdzić, że poszkodowany ma prawo oczekiwać, iż otrzyma od ubezpieczyciela 
kwotę, która obejmuje także wartość nowych części, których zamontowanie jest 
potrzebne, aby pojazd został przywrócony do stanu sprzed zdarzenia 
wyrządzającego szkodę; obowiązkiem zakładu ubezpieczeń jest ustalenie i 
wypłacenie odszkodowania w takiej właśnie wysokości. 
Z dokonanych rozważań wynika, że literalna wykładnia art. 361 § 2 i art. 363 § 
2 k.c. nie daje podstaw do obniżenia należnego poszkodowanemu odszkodowania 
o różnicę pomiędzy wartością części nowej a wartością części, która uległa 
uszkodzeniu, wyliczoną odrębnie dla każdej części. Za taką wykładnią przemawiają 
również argumenty celowościowe; przyjęcie, że odszkodowanie może być obniżone 
o różnicę pomiędzy wartością części nowej i części starej stanowiłoby wyraźny 
sygnał dla poszkodowanego, aby poszukiwał on nie części nowych, lecz części 
uzyskanych z tzw. odzysku. Zamontowanie takich części, na które nie ma z reguły 
gwarancji albo jest ona znacznie krótsza, mogłoby prowadzić do zmniejszenie 
bezpieczeństwa przy korzystaniu z pojazdu. Znalezienie na rynku części, której 

okres eksploatacji odpowiada okresowi, w jakim była eksploatowana stara część, 
która musi być wymieniona, jest też praktycznie niewykonalne, gdyż dostępne są 
tylko części nowe i części zregenerowane, których okres zużycia nie jest możliwy 
do ustalenia. Z jednej strony więc zakład ubezpieczeń dowolnie ustala, że 
poszkodowany może otrzymać odszkodowanie w wysokości wartości części już 
częściowo zużytej, jaką miałaby ona gdyby ją sprzedawano na rynku, z drugiej zaś 
znalezienie części zamiennej za taką kwotę wcale nie gwarantuje, że będzie ona 
miała przynajmniej taki okres użycia, jaki miałaby część stara, która uległa 
zniszczeniu. Poza tym montowanie w pojeździe przywracanym do stanu 
poprzedniego części używanych niesie za sobą ryzyko obniżenia stopnia 
bezpieczeństwa posiadacza pojazdu i innych uczestników ruchu drogowego. Takie 
działania, chociaż na pozór prowadzą do zmniejszenia obciążeń zakładów 
ubezpieczeń, mogą w konsekwencji doprowadzić do kolejnych szkód i konieczności 
kolejnych wymian, co w konsekwencji zwiększy obciążenie ubezpieczycieli z tytułu 
wypłaty odszkodowań. Wymuszanie montowania podczas napraw powypadkowych 
pojazdów części nienowych stwarzałoby także podwyższone ryzyko wystąpienia 
szkód, które mogą wiązać się z daleko idącymi następstwami dla zdrowia i życia 
uczestników ruchu drogowego. 
Nie można jednak z góry wyłączyć, że zamontowanie podczas przywracania 
do stanu poprzedniego nowych części spowoduje jednak wzrost wartości pojazdu 
jako całości. Jeżeli wymianie podlegały części już znacznie wyeksploatowane i 
przestarzałe technicznie, a jednocześnie stanowiące znaczną część wartości 
całego pojazdu, to może się okazać, że w konkretnym przypadku wartość pojazdu 
po naprawie wzrośnie. Ciężar dowodu w tym zakresie powinien jednak obciążać 
zakład ubezpieczeń, skoro bowiem z reguły wymiana części starych na nowe nie 
prowadzi do wzrostu wartości samochodu, to tylko wykazanie przez zobowiązanego 
do ustalenia i wypłaty odszkodowania, że w konkretnym wypadku jest inaczej 
pozwala na zmniejszenie odszkodowania. Także względy celowościowe 
przemawiają za tym, aby ciężarem dowodu w tym zakresie obciążyć 
ubezpieczyciela, a nie poszkodowanego, poszkodowany bowiem ma prawo 
oczekiwać, że kwota ubezpieczenia pokryje wszystkie koszty przywrócenia jego 
pojazdu do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę. Nie jest on zazwyczaj 
specjalistą w zakresie cen części i samochodu jako całości, gdyż nie prowadzi 

analiz z tym związanych, których na co dzień dokonuje ubezpieczyciel. To również 
zakład ubezpieczeń, przedstawiając dowód, że w konkretnym wypadku, wartość 
pojazdu jako całości wzrosła po naprawie, osiąga z tego skutki prawne, gdyż może 
zmniejszyć sumę ubezpieczeniową, którą zobowiązany jest wypłacić. 
Zwiększenie wartości pojazdu jako całości w wyniku przywrócenia go do stanu 
sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę może być także następstwem 
okoliczności, za które osoba odpowiedzialna za szkodę nie ponosi 
odpowiedzialności. Jeżeli w czasie naprawy okaże się, że względy techniczne lub 
estetyczne przemawiają, aby dokonać także napraw, które dotyczą części 
nieuszkodzonych lub polegają na ulepszeniu dotychczasowego stanu pojazdu, to 
koszty z tym związane powinny obciążać posiadacza pojazdu. Dokonanie takiej 
naprawy wymaga jego zgody, gdyż naprawienie szkody następuje wówczas w 
ramach odrębnej umowy pomiędzy poszkodowanym a osobą dokonującą naprawy. 
Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 61 § 2 ustawy z dnia 23 
listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.), orzekł, 
jak w uchwale.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI